maciejkozlowski Gorący oddech w kark :"ląduj k..wa, ląduj!!" 20.05.10, 08:44 Od pierwszego dnia widzę i czuję tego biednego pilota, jak mu nad głową siedzi Lech albo jakiś generał i klepie " ląduj, masz kur..a wylądować" Gorący , bluzgający lawą oddech w kark ! I co ? Gówno ! Chyba z 50 razy latałem a 2 razy zdarzyło się aby pilot musiał jeszcze raz podchodzić. Ten podchodził 4 razy.. 4 RAZY !!!! Nikt mnie nie przekona, że robił to bez nacisków !!! Nikt !! Odpowiedz Link Zgłoś
cezaratko Re: Gorący oddech w kark :"ląduj k..wa, ląduj!!" 20.05.10, 08:50 Gdyby glupota umiala latac napewno bylbys jednym z najelpszych pilotow. Odpowiedz Link Zgłoś
flyhalf Re: Gorący oddech w kark :"ląduj k..wa, ląduj!!" 20.05.10, 08:55 ile ci Ruskie płacą za taki post? Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszferchmin ciśnienie 20.05.10, 10:01 z tego co mówią piloci, najważniejszym słowem-kluczem do wyjaśnienia przyczyn katastrofy jest słowo ciśnienie. Kiedy je poznamy? Odpowiedz Link Zgłoś
single_malt Re: ciśnienie: 1 hPa = 8m. A tak bylo: 20.05.10, 10:32 Gratuluje, niech Pan spojrzy na moje stare posty. Sa jesze trzezwo myslacy ludzie (w Poznaniu). Cisnienie w Smolensku spadlo 10.04 rano o 2hPa a piloci uzyli cisnienia VFL, ktore mieli ze srodowego lotu 7 kwietnia. I dlatego zabraklo im 15 m. Odpowiedz Link Zgłoś
demaskator30 Re: ciśnienie: 1 hPa = 8m. A tak bylo: 20.05.10, 11:06 zupelny bezsens ta twoja hipoteza sugestia ze samolot latał na jednej wartosci cisnienia przez kilka dni jest idiotyczna dodajmy ze wracał jeszcze do Warszawy( co tam tez miał nastwione wartości ze Smoleńska!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
single_malt Re: ciśnienie: 1 hPa = 8m. A tak bylo: 20.05.10, 17:17 demaskator30 napisał: > zupelny bezsens ta twoja hipoteza sugestia ze samolot latał na jednej wartosci cisnienia przez kilka dni jest idiotyczna dodajmy ze wracał jeszcze do Warszawy( co tam tez miał nastwione wartości ze Smoleńska!!!) Ja nie mowie ze latali z ta wartoscia do Warszawy. Na alimetrze barycznym jest pokretlo ktorym nastawia sie wartosc zerowa dla lotniska - pod warunkiem ze sie ja ma od kontrolera lotow (a nie jest pewne ze ja dostali bo lacznosc sie "urwala") Jak sie nic lepszego nie ma to bierze sie to co sie zna. Ta sama wartosc zostala (niestety) uzyta przez kalkulator autopilota do obliczania sciezki schodzenia i dlatego dopiero na sekundy przed uderzeniem wylaczyli autopilota (podobno jest to niezrozumiale ale w tym kontekscie jet to oczywista reakcja) . Mial ich sprowadzic na 30m nad pasem a sprowadzil ponizej pasa. Jak to zauwazyli bylo juz za pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: ciśnienie: 1 hPa = 8m. A tak bylo: 20.05.10, 17:35 a ja nadal nie wiem dlaczego nie zauważyli drzew 30 m-20 m, tylko dopiero poczuli,że się wchrobotali w drzewa,a widoczność podobno 50m i co oni tam robili na tych 50 m zamiast 100m oglądania okolicy lądowali ? Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszferchmin Re: ciśnienie: 1 hPa = 8m. A tak bylo: 20.05.10, 12:13 Dziękuję, ale mnie również się wydaje że to nie dotyczy wartości sprzed paru dni. Piloci mówią, że ta wartość jest podawana przez wieżę kontroli i przed lądowaniem wprowadza się ją do urządzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Gorący oddech w kark :"ląduj k..wa, ląduj!!" 20.05.10, 10:25 Nikt mnie nie przekona że Ty normalny jesteś. Wiadomo tylko o 1 zejściu na tzw decyzyjną, nie wiadomo czy była przynajmniej jedna próba zejścia na pas a Ty gdzieś widzisz cztery. Odpowiedz Link Zgłoś
harmonia222 Polscy piloci 20.05.10, 08:46 A propos polskich pilotow - często latam po Europie i z nikim tam dobrze mi sie nie lata jak z polskimi pilotami za sterami. NIe potrafię powiedzieć, co tak dobrze robią, że mi się dobrze z nimi lata, bo się na tym nie znam. PO prostu jest bez palpitacji serca i pewnie. Zawsze gladko wystartuja i gladko wyladuja. Praktycznie, gdybym zamknęła oczy, nie czułabym, że lecę :). Piloci innych nacji zas... O rany. Czy ktos mi moze wytlumaczyc, dlaczego podczas wzbijania sie w powietrze mam uczucie, że wyłączają silniki (na moment, oczywiscie)??? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
3-kuleczka [...] 20.05.10, 08:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku z polskimi pilotami się lata dobrze, ale cywilnymi 20.05.10, 08:56 wojskowi to porażka, a na takie F16 nie mamy w pełni wyszkolonej obsady do dziś Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: Polscy piloci 20.05.10, 10:04 Bo pilot to taki człowiek który chce wylądować dobrze. Ma rodzinę do której chce wrócić i wie że pasażerowie chcą tego samego. Nie podejmuje niepotrzebnego ryzyka, nawet nie ma tego w kontrakcie. To bardzo rozsądni i odpowiedzialni ludzie. To się zmienia gdy w grę wchodzi ROZKAZ i RACJA STANU. Pilot wojskowy ma wykonać MISJĘ, przeżycie schodzi na dalszy plan. Zawsze pozostaje laweta, pośmiertny awans i odznaczenie i honor. Jak myślisz, dlaczego nieszczęsny dowódca Tu uczęszczał na szkolenia dla cywilnych pilotów? Miał już dość latania z takimi dowódcami i pasażerami, on czuł śmierć. Niestety nie zdążył. Odpowiedz Link Zgłoś
harmonia222 Re: Polscy piloci 20.05.10, 11:07 Zapewne masz racje... Niestety. W Polsce wciaż postawę typu - z szabelką na czołgi - ocenia sie pozytywnie. A jak z ta szabelką zginął... - u, trza pomnik wybudowac! Chcialam tylko napisać, że jest wielu polskich pilotów, ktorzy codziennie bezpiecznie startują i lądują i chwała im za to! Odpowiedz Link Zgłoś
j666 Re: Polscy piloci 20.05.10, 12:53 Uważam tak samo jak Ty. I jeszcze Anglicy. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Polscy piloci dalej się kompromitują 20.05.10, 08:49 Cóż, piloci wypowiadający się w duchu podanym w artykule dalej się kompromitują. Skoro lądowanie w takich warunkach z otwartymi drzwiami do kabiny i plączącymi się po kabinie generałami nie jest dla nich wariactwem wbrew wszelkim regułom bezpieczeństwa, to znaczy, że ci co nie zginęli w Smoleńsku wcale nie są lepsi. Odpowiedz Link Zgłoś
a-z2005 Jeśli Smoleńsk podal złe ciśnienie 20.05.10, 08:52 To wszystko układa się logicznie. Pilot założył, że zejdzie do bezpiecznej wysokości i na niej podejmie ostateczną decyzję o lądowaniu zależnie od widoczności. Przy źle podanym ciśnieniu lecąc we mgle nieświadomie zszedł dużo niżej, a z powodu wąwozu nie zadziałał system ostrzegawczy. To by tłumaczyło także tak późne wyłączenie autopilota. Odpowiedz Link Zgłoś
3-kuleczka Co mógł robić w kabinie pilotów gen. Błasik 20.05.10, 08:53 przestańcie pisuarki świrować. Nagrania są faktem i nie mówcie że czarne jest białe,przecież znamy już sytuację z Gruzji jak Jareczek latał do pilotów a póżniej jeszcze zwyzywał ich od tchórzy, fakty mówią za siebie, ciekawe jak wy byście lądowali jakby za plecami stał szef jeszcze ponaglany przez prezydenta bo Jareczek sterował z ziemi telefonami. Nie potraficie popatrzec prawddzie w oczy? no to idżcie głosować na niego i niech nas Bóg ma w opiece Odpowiedz Link Zgłoś
a-z2005 Re: Co mógł robić w kabinie pilotów gen. Błasik 20.05.10, 09:08 Nie ma to jak bolszewicka logika - a wiesz co jest na tych nagraniach? Wiesz tylko tyle , że są. Ale po co czekać na konkrety - wiadomo, że winny jest przeciwnik i wraz z cała rodzina należy go skazać na śmierć przynajmniej polityczną. Odpowiedz Link Zgłoś
klcz A Ty co? PeOwy taboret? 20.05.10, 09:17 Masz coś do powiedzenia na temat wolności Polski lub patriotyzmu? Jeśli nie znasz historii to siedź cicho ze swoimi PO-poglądami. W Polsce są tacy, którzy już swoje wycierpieli i mają świadomość tego, że jedyna prawdziwa Polska to Polska niepodległa, suwerenna i rządzona przez polaka patriotę a nie "miętkiego" sprzedawczyka, który jak chorągiewka na wietrze zmienia poglądy w zależności od kursu wiatru. Odpowiedz Link Zgłoś
pixotte1 Re: A Ty co? PeOwy taboret? 20.05.10, 09:43 Taki patos i taaaakie slowa. Patriotyzm bla, bla,bla itd itp Goebbels pisuarowski sie odezwal. Jsli mowimy o chorągiewkach to wlasnie wasz wielki i charyzmatyczny wódz Kaczor -hodowca futerkowy, zmienil nagle z dnia na dzien wszystko to w co wierzyl i za czym sie opowiadał przez cale lata. I dlatego ze juz w to wszystko co dotąd wierzyl i propagował NIE wierzy, mowi - WYBIERZCIE MNIE NA PREZYDENTA Odpowiedz Link Zgłoś
pszek Co mógł robić w kabinie pilotów gen. Błasik 20.05.10, 09:04 panowie piloci,zawodowa solidarność wam zaćmiła zdrowy rozsądek co może zaowocować kolejną katastrofą! a jak jednak jest z tym szkoleniem,mieli rosjanie rację pisząc o niedostatecznym przygotowaniu załogi do danego lotu i danego samolotu,o braku zgrania i pośpiechu w formowaniu tej załogi? Группа 2 Формирование экипажа и его подготовка к полету 10.04.2010. a. Экипаж был сформирован за несколько дней до полета в составе КВС, второго пилота, штурмана и бортинженера. Общий налет и самостоятельный налет на Ту-154М в данной должности для КВС составлял: общий – примерно 3480 часов, на Ту-154М – около 530 часов; второй пилот: общий – 1900 часов, на Ту-154М – 160 часов; штурман: общий – 1070 часов, на Ту-154М – 30 часов; бортинженер: общий – 290 часов, на Ту-154М – 235 часов. b. В процессе предполетной подготовки экипаж получил под роспись метеоданные, которые включали в себя фактическую погоду и прогноз по аэродрому вылета, запасным аэродромам, а также прогноз погоды по маршруту полета. Фактической погоды и прогноза по аэродрому назначения Смоленск "Северный" экипаж не имел. c. Актуальных аэронавигационных данных по аэродрому назначения Смоленск "Северный", включая действующие НОТАМ, экипаж не имел. a co na temat nalotu godzin na tym modelu przez kapitana załogi,gdzie wcześniej była mowa o ponad 3000 tys h,a tu okazuje się że kapitan miał zaledwie 530 h nalatane na tym samolocie bo pozostałe to pewnie łącznie z lotami na szybowcach,paralotni i innych latających obiektach(być może i na drzwiach od stodoły) drugi pilot-160 h,nawigator-30 h!!!!!!inżynier pokładowy 235 h. Czy to były dostateczne kompetencje do wożenia prezydenta?oni powinni latać tym samolotem na krótkich dystansach,na sprawdzone i proste lotniska itd dla nabrania doświadczenia i zaznajomienia się z samolotem,trenować,trenować,trenować a potem wozić prezydenta. I jeszcze jedno,w raporcie ukazano że załoga nie miała żadnej informacji przed wylotem o warunkach pogodowych na lotnisku docelowym!jak i aeronawigacyjnych danych lotniska naznaczenia i aktualnych danych НОТАМ,lecieli na ślepo!!!!! Dla znających j ros. cały raport bo w kraju tylko wyrywki wygodne dla manipulacji www.mak.ru/russian/russian.html Odpowiedz Link Zgłoś
ulap222 Co mógł robić w kabinie pilotów gen. Błasik 20.05.10, 09:08 A czy wy przez chwilę myśleliście, że ruskie przyznają się do jakichkolwiek uchybień z ich strony????????? Ja wczoraj miałam ciśnienie 250/300 jak słuchałam tej baby o kamiennym wyrazie twarzy. Słowa wyuczone: u nas wsio w pariadkie. bbbbrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
1sz-truten Re: Co mógł robić w kabinie pilotów gen. Błasik 20.05.10, 09:32 uwazaj na to cisnienie bo zaryjesz wmorda w ziemie jak oni twoj wysokosciomierz moze pokazywac bledna wysokosc przy takim cisnieniu ulap222 napisała: > A czy wy przez chwilę myśleliście, że ruskie przyznają się do > jakichkolwiek uchybień z ich strony????????? Ja wczoraj miałam > ciśnienie 250/300 jak słuchałam tej baby o kamiennym wyrazie twarzy. > Słowa wyuczone: u nas wsio w pariadkie. bbbbrrrrrrrr!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tele_sfor bez przeprowadzania śledztwa 20.05.10, 09:09 wiadomo było , ze przyczyną katastrofy były następujące fakty: -Kancelaria Prezydenta nie zgodziła sie na wcześniejszy wylot z W-wy - prezydent spóźnił się na samolot - pogoda nagle pogorszyła się - presja czasu i wykonania misji - naciski na załogę osób trzecich, którzy w imieniu prezydenta sugerowali lądowanie - słabo wyposażone lotnisko Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Co mógł robić w kabinie pilotów gen. Błasik 20.05.10, 09:17 gulcia77 napisała: > Teoria wielkiego zamachu rosyjskiego na polskich przedstawicieli > graniczy dla mnie z idiotyzmem. Zaczynam się jednak zastanawiać, czy > to, co stało się w Smoleńsku nie jest przypadkiem splotem durnych > okoliczności, które razem złożyły się w dramat. Każdy wypadek lotniczy na taką skalę jest spotem takich okoliczności. Czasem są to drobiazgi. Kiedyś DC-10 spadł, bo pękł jeden ze sworzni podtrzymujący pylon silnika (znaleziono go nota bene koło pasa startowego spory kawałek czasu po katastrofie). Albo peruwiański samolot, któremu przy myciu ktoś zakleił taśmą klejącą wylot ciśnieniomierza wysokościowego a potem jej nie usunął. W locie zgłupiała cała elektronika i samolot spadł do oceanu. Polecam obejrzenie kilku filmów o katastrofach lotniczych puszczanych na Discovery, albo na NG. Naprawdę można się zdziwić jakie drobiazgi są czasem przyczyną wypadków. > Inna sprawa, że wydaje mi się, że obecność w kabinie pilotów > kogokolwiek innego niż załoga, była jakimś poważnym naruszeniem, czy > jakoś tak... Jest. Nawet w autobusie masz napis: Rozmowa z kierowcą w czasie jazdy jest zabroniona. Po to właśnie, by mógł się skupić na swojej robocie. Odpowiedz Link Zgłoś
obeznany "Nie satysfakcjonuje" ich. O kurcze! 20.05.10, 09:20 Rosjanie pewnie powinni wszystko zatajic albo pokornie wziac wine na siebi, zeby polskie asy nie wyszly na burakow ladujacych na leb na szyje. Panowie piloci! Ladowanie na takim lotnisku, w takich warunkach mimo wyraznego zakazu ze strony wiezy to taki sam kretynizm i buractwo jak wyprzedzanie we mgle, kropka. Jesli sa wsrod was na tyle niedojrzali, ze nie potrafia przeciwstawic sie durnym naciskom "szych" to ich problem a nie problem Rosjan. Odpowiedz Link Zgłoś
altmagus Re: "Nie satysfakcjonuje" ich. O kurcze! 20.05.10, 09:32 Nawet juz powstaly wiersze, a prawda nie dociera. Lądowania i starty, i lot z szansy odarty. Lecieli w rejon walki. Nie chcieli tej kalki. Nadali prokuratora. Lecieć, wrzeszczała sfora! Mały tupał nogami. Biełas wyzywał tchórzami. Dziwili się prezydenci. Jacy ci ludzie nadęci! Może uda się sztuka. Pośród mgły pasa szuka. Jest wola lądowania. Jest nacisk, przykazania. Inaczej przeciwnikiem. Może nie być lotnikiem. Niezrównoważony wódz. Wiele złego może móc. Nie odsunięty w porę. Chroniony przez diasporę braku racjonalizmu. Monokulturę deizmu. Wyniosły opatrznością. Próżność ponad próżnością. Co jak król Babilonu. Pociąga dwór do zgonu. Odchodzi z nim kwiat wieku. Smutek, nadzieja w człowieku. Nie mógł zapobiec śmierci. To najboleśniej wierci. Ziemia matką, mogiłą. Czyni żałobę byłą. Będą uroczystości. Wśród grobów, święta próżności. Wypluci z partyjnej maszyny. Kserokopia zależna. Gdzie oryginał jedyny? Uzurpacja bezbrzeżna. Krew niech zepchną spychacze , po niej nikt nie płacze! Wodza damy w przedsionku, zawsze był na postronku. Nie utopił, co miał topić, ma teraz za niebem tropić. Przedsionek czyśćcem jego, wystawimy lepszego. Rozwiązał sprawę zgon, po nas to Armagedon. Odpowiedz Link Zgłoś
altmagus Re: "Nie satysfakcjonuje" ich. O kurcze! 20.05.10, 09:33 Chce majestat pojednanie, związane ręce przy ścianie. Dziesiątego kwietnia Smoleńsk. Polityka historyczna. Katyń, Ostaszków, Starobielsk. Polska delegacja liczna. W dole mgła, nierówny grunt. Jest nad dolinką samolot. Żeby odlecieć zapewne bunt. Nie ma zgody na odlot. Telefon może do brata. Tak zazwyczaj to było. Odlecisz koniec świata. No to im się spełniło. Schodzą by widzieć niżej. Pięćdziesiąt metrów za nisko. I nagle teren jest wyżej. Rozsypuje się wszystko. Tragedia, kotlet mielony. Kto to słyszał, zobaczył. Staje się aż zielony. I Boga obsobaczył. Jednoczyć ma miejsce śmierci. Dosyć krwi krewnych narodów. Lecz politykiera wierci. Jak to ich użyć zza grobów. Krew w grunt, na wafel ciało. Niechaj każdy zażyje. Aby się dokonało. Pełne krwi wrogów szyje. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: "Nie satysfakcjonuje" ich. O kurcze! 20.05.10, 10:02 Idiota czy o drogę pyta? Pokaż mi info o wyraźnym zakazie lądowania ze strony wieży to raz, dwa z wypowiedzi "Rosjanie pewnie powinni wszystko zatajic" wnioskuję że że nie zataili a powiedzieli, pokaż mi więc informacje o tym gdzie ujawnili zapisy czarnych skrzynek, gdzie jest podana konwersacja z wieżą, przecież niczego nie "zataili" Odpowiedz Link Zgłoś
3jjj Re: "Nie satysfakcjonuje" ich. O kurcze! 20.05.10, 12:44 Nie wiem w czym jesteś obeznany ale na pewno nie w ortografii. Pisze się "zataić" a nie "zatajić" Odpowiedz Link Zgłoś
ondrij Rosjanie znowu dezinformują 20.05.10, 09:23 i starają się winę zrzucić na polskich pilotów i pasażerów samolotu. Pytanie, dlaczego pracownicy wieży kontroli lotów Smoleński uciekali z posterunku po wypadku, i alarm włączony 15 min później to bardzo dziwne, kiedy samolot spadł przez płotem lotniska. Odpowiedz Link Zgłoś
pszek Re: Rosjanie znowu dezinformują 20.05.10, 09:31 ondrij napisał: > i starają się winę zrzucić na polskich pilotów i pasażerów samolotu. Pytanie, > dlaczego pracownicy wieży kontroli lotów Smoleński uciekali z posterunku po > wypadku, i alarm włączony 15 min później to bardzo dziwne, kiedy samolot spadł > przez płotem lotniska. nie uciekli tylko poszli na piwo po dobrze wykonanej robocie:))) a tak na marginesie,to skąd ty masz te "rewelacje"?pewnie ze źródeł dobrze poinformowanych... Wyobrażasz sobie np. na Okęciu dyspozytor lotów opuszcza stanowisko? PiS-wyborca? Odpowiedz Link Zgłoś
polecieli_i_spadli Re: Rosjanie znowu dezinformują 20.05.10, 09:35 ciagneli za przymocowane podczas remontu tupolewa w rosji liny liny aby samolot obnizyl na tyle kurs aby rabnac w drzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: Rosjanie znowu dezinformują 20.05.10, 09:42 Słyszałeś człowieku o czymś takim jak szok? Ci ludzie wiedzieli kto leciał tym samolotem. Oni wiedzieli że będą pierwsi w kolejce do nazwania winnymi. W przeciwieństwie do pilotów oni mogli zadać sobie pytanie, co było nie tak, gdzie popełniłem błąd? Znane są w historii lotnictwa takie przypadki że taki kontroler już nigdy nie zasiadł w wierzy. To jest trauma na całe życie. Oni czuli się odpowiedzialni za ten samolot. W takich chwilach ludzie różnie reagują. Odpowiedz Link Zgłoś
geolog72 Piloci wściekli na rosyjski raport 20.05.10, 09:23 gen.Błasik szkolił się w USA z opłakanym skutkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
asr1 prawda w oczy kole !!! 20.05.10, 09:29 Polski bajzel, nie przestrzeganie przepisów i procedur - jakoś to będzie. Panowie piloci latacie mało, jesteście marnie wyszkoleni ale nie chcecie się do tego przyznać !!!. A mnie jako podatnika boli to, że jedna, druga, trzecia katastrofa a Wy dalej mówicie, ze jest super. Nie jest już od dawna. Jest fakt oczywisty któremu nie zaprzeczycie na wysokości decyzyjnej - pilot wbrew zasadom nie odszedł na zapasowe lotnisko ale kontynuował zniżanie. Gdyby zrobił to co trzeba to 94 osoby by żyły !!!. Może by nie awansował czy właśnie składał prośbę o zwolnienie ze służby a ambasador Rosji pewnie by się tłumaczył w MSZ, że zamknięto lotnisko nie celowo i udowadniałby, że nie zrobiono tego na złość Kaczyńskiemu ale i tak byłoby to nic w stosunku do tego co się stało. Czas walnąć się we własne piersi !!! nasze polskie: właśnie topimy się po raz kolejny bo znowu nie zrobiono tego co trzeba i tu na Rosjan zrzucić się nie da !!!. Bo jak ŚP Kisielewski mawiał "dyktatura ciemniaków" - ona niestety trawa !!!. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: prawda w oczy kole !!! 20.05.10, 09:51 Gdyby tak było. Pilot się pogubił, przegapił wysokość decyzyjną, to autopilot kontynuował zniżanie. Pilot dopiero 5 sekund przed kraksą odzyskał orientację. Gdyby chciał zejść tylko do wysokości decyzyjnej wyłączył by wcześniej autopilota. Współpracował by z wierzą kontroli. Pilot nie wiedział na jakiej jest wysokości a ostrzeżenia ignorował. Odpowiedz Link Zgłoś
pszek Re: prawda w oczy kole !!! 20.05.10, 10:31 bronimir napisał: > Gdyby tak było. Pilot się pogubił, przegapił wysokość decyzyjną, to > autopilot kontynuował zniżanie. Pilot dopiero 5 sekund przed kraksą > odzyskał orientację. Gdyby chciał zejść tylko do wysokości decyzyjnej > wyłączył by wcześniej autopilota. Współpracował by z wierzą kontroli. > Pilot nie wiedział na jakiej jest wysokości a ostrzeżenia ignorował. pilot to akurat wiedział na jakiej jest wysokości według przyrządów,tylko nie wiedział że znajduje się w niecce,kiedy przyrządy zaczęły gwałtownie pokazywać przybliżanie się ziemi było już za późno aby poderwać bezpiecznie samolot!TAWS alarmował że ziemia blisko a przyrządy pokazywały bezpieczną odległość od ziemi ,to pewnie na sekundy ogłupiło pilota a że czas szedł na sekundy to i stało się. Pierwsze momenty lądowania były prawidłowe po zadanej glisadzie(trajektorii)jak stwierdził dyspozytor,tylko chwilę później samolot nagle zanurkował,zszedł z zadanej trajektorii niżej i to właśnie w tym momencie kiedy znajdował się na tą niecką(ponoć autopilot był włączony i on reagował na profil ziemi),gdyby widoczność była dobra to pilot zauważyłby to obniżenie terenu i skorektowałby lot,ale gęsta mgła(widoczność wzdłużna 200m,pionowa 50 m)uniemożliwiła to. Oni lecieli bezpośrednio przed zderzeniem z ziemią poniżej płyty lotniska!!!,kiedy pilot zauważył przed nosem wyłaniającą się z mgły ziemię próbował poderwać samolot i ten manewr cudem udałby się gdyby nie samotna brzoza o którą będąc już na wzlocie zahaczył lewym skrzydłem no i cudu nie było:((( Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: prawda w oczy kole !!! 20.05.10, 09:55 > Polski bajzel, nie przestrzeganie przepisów i procedur a u ruskich wiadomo, porządek że aż miło... Odpowiedz Link Zgłoś
bandw czy oni wyladowali???? 20.05.10, 09:30 wytlumaczcie mi BLAGAM skad na zdjeciu gdzie widac KOLA jest BLOTO???? ???? www.boston.com/bigpicture/2010/04/poland_in_mourning.html#photo5 zupelnie jakby osiadl na ziemi!!!! o co chodzi???? Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: czy oni wyladowali???? 20.05.10, 10:28 Zauważ że tam błoto jet na wszystkim. To był jednak straszny rozbryzg. Odpowiedz Link Zgłoś
bandw Re: czy oni wyladowali???? 20.05.10, 10:38 to ni h nie wyglada na rozbryzg tylko tak jakby kola "brodzily" w tym blocie i.wp.pl/a/f/jpeg/24325/wrak_szczatki_samolot_smolensk_pap_550.jpeg Odpowiedz Link Zgłoś
pszek Re: czy oni wyladowali???? 20.05.10, 11:06 bandw napisała: > wytlumaczcie mi BLAGAM skad na zdjeciu gdzie widac KOLA jest BLOTO???? > ???? > rel="nofollow">www.boston.com/bigpicture/2010/04/poland_in_mourning.html#photo5 > zupelnie jakby osiadl na ziemi!!!! o co chodzi???? a tutaj czyściutkie jak z myjni:))) wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80273,7908469.html?i=0 weź pod uwagę że teren był błotnisty,podwozie ciężkie a samolot dachował,mogło się po prostu oderwać i koziołkować w tym blocie dlatego na tym zdjęciu masz całkowicie zabłocone a drugie,to które jest z większą częścią kadłuba jest czyste bo pozostało na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
lalcisralci Piloci wściekli na rosyjski raport 20.05.10, 09:30 Ja juz to wczoraj pisalam ale powtarzam raz jeszcze. Czy wy naprawde nie widzicie ze ta sprawa nigdy nie zostanie wyjasniona??? no naprawde kazdy choc odrobine inteligentny czlowiek widzi ze nie ma po zadnej stronie woli ani zainteresowania zeby ta sprawe wyjasnic. czy nie widzicie ze od 10 kwietnia podaja wkolko te same informacje tylko w innej formie? juz sie zaczynaja przepychanki ze a to opoznienia, a to czegos nie dostali, a to czegos nie ma. I Polska w swietle prawa miedzynarodowego ma tu zwiazane rece. Przeciez nie bedziemy wszczynac awantur z Rosja.... Nigdy sie juz nie dowiemy co sie naprawde stalo. Odpowiedz Link Zgłoś
kniazwitold Piloci wściekli na rosyjski raport 20.05.10, 09:32 Kazdy wypadek jest splotem mniej lub bardziej nieszczesliwych przypadkow, ktore w koncu doprowadzaja do tragedii. W tym przypadku ludzka bezmyslnosc i lekcewazenie przepisow czy procedur byla doprowadzona do poziomu absurdu. Gdyby slowa raportu nie trafialy w miekkie miejsca naszych pilotow i byly zupelnym idiotyzmem, to nikt by sie nie oburzal, a tak - mamy stado ujadajacych miernot, ktore chca ratowac swoje stolki i obawiaja sie, ze raport zmiecie ich ze stanowisk. Odpowiedz Link Zgłoś
rula42 Piloci wściekli na rosyjski raport 20.05.10, 09:33 Panowie piloci trochę pokory nikt nie jest doskonały a może jednak piloci popełnili jednak błąd Polska pycha jak zwykle bierze górę nad rozsądkiem Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Panowie piloci, z całym szacunkiem. 20.05.10, 09:33 Raport powypadkowy to nie ustawa. Tu ustala się fakty. Pierwszym i niepodważalnym jest śmierć wszystkich pasażerów i załogi. Ośmielę się stwierdzić, że nie jest to zgodne z dobrą praktyką lotniczą. Samolot wyszedł z pułku po wymaganym procedurą przeglądzie i był sprawny do startu. W czasie lotu piloci nie zgłaszali do końca żadnych usterek, nie zadziałał żaden z czujników sygnalizując awarię. Do 5 sekundy przed kraksą piloci korzystali z automatyki, ignorując alarm o niebezpiecznym zbliżaniu się do ziemi. Co mogło im się zepsuć? Rtęć w wysokościomierzu? Widoczność mieli zerową, drzewo zobaczyli dopiero po uderzeniu, mimo wszystko podjęli próbę lądowania. Nie można tego inaczej określić, bo wysokość decyzyjna to 100 metrów i niżej nie wolno było im schodzić w tych warunkach. Mieli ostrzeżenia z wierzy i kolegów z Jaka. Jak można to nazwać jeśli nie niedopuszczalną brawurą? Tu nie można głosować co się komuś podoba czy nie, wstępny raport jest taki a nie inny. Chcę zwrócić uwagę że w Casie też lecieli sami dokonali piloci a skutek był dokładnie taki sam. Dwa samoloty, różni producenci, różne oprzyrządowanie, różne lotniska. Giną wszyscy. Może by tak krowy doić a nie latać? Jedyny wniosek to uziemić całą flotę transportową lotnictwa wojskowego i poddać pilotów weryfikacji. To że jakaś grupa zawodowa ma o sobie dobre mniemanie to za mało. Ci ludzie nawet się nie szkolili, bo symulatory były dla nich zbyt prymitywne. Odpowiedz Link Zgłoś
polecieli_i_spadli jarosław K.- lech K.-Błasik- Pietraczuk 20.05.10, 09:36 tak wyglada slad tej pisowskiej zbrodni Odpowiedz Link Zgłoś
rula42 Re: jarosław K.- lech K.-Błasik- Pietraczuk 20.05.10, 09:43 coś ci jebło na mózg Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Panowie piloci, z całym szacunkiem. 20.05.10, 09:54 Alarm zaczyna dawać sygnał na 500 stóp (między innymi wtedy), to ok 150m, mogli zignorować. Kiedy nie wiemy czy świadomie zeszli poniżej tych 100m, w tym właśnie kłopot. Brawura czy głupota (zwał jak zwał) mogła być tylko jedną z przyczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: Panowie piloci, z całym szacunkiem. 20.05.10, 11:08 Mnie tam nie było, staram się tylko myśleć logicznie. Nie latałem a pływałem. Ryzyko we mgle zawsze kończy się katastrofą, w najlepszym wypadku kolizja. Wskazania przyrządów są święte, nic tak nie zawodzi jak oko. Odpowiedz Link Zgłoś
chwdpis51 Pierwsza myśl po informacji - Gruzja 20.05.10, 09:42 Informację o katastrofie przeczytałem na onet.pl. W pierwszej wiadomości podawano, że samolot się rozbił przy podchodzeniu do lądowania podczas silnej mgły, ale nie wiadomo czy ktoś zginął. Pierwsza myśl, która przyszła mi do głowy to, że Lech Kaczyński rozkazał lądować w złych warunkach. Po pięciu minutach zmieniono treść, że zginęło 108 pasażerów w tym Maria i Lech Kaczyńscy. Miałem wewnętrzne przekonanie (nie wiem dlaczego) a raczej 100% pewności, że to wina prezydenta. Czy ktoś z was miał podobną pierwszą myśl? Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: Pierwsza myśl po informacji - Gruzja 20.05.10, 09:53 Oczywista, oczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: Pierwsza myśl po informacji - Gruzja 20.05.10, 09:54 Czy ktoś z was miał podobną pierwszą myśl? prez. Łukaszenka i gubernator Smoleńska... jesteś w dobrym towarzystwie Odpowiedz Link Zgłoś
tele_sfor Re: Pierwsza myśl po informacji - Gruzja 20.05.10, 10:02 większość normalnego społeczeństwa tez tak pomyślała. Odpowiedz Link Zgłoś
j.chmurka Re: Pierwsza myśl po informacji - Gruzja 20.05.10, 10:07 Lech Kaczynski nie lecial sam.Lecial z ukochana zona i wieloma waznymi osobami.Nie ryzykowal by ich zycia. Nigdy tak nie pomyslalem! Odpowiedz Link Zgłoś
tele_sfor Re: Pierwsza myśl po informacji - Gruzja 20.05.10, 10:14 j.chmurka napisała: > Lech Kaczynski nie lecial sam.Lecial z ukochana zona i wieloma waznymi osobami.Nie ryzykowal by ich zycia. Nigdy tak nie pomyslalem! Prezydęcik miał bardzo rozdęte ego, dla niego liczył się tylko jego ukochany brat Jarek. Przed lądowniem dzwonił do brata i zdał sprawozdanie " panie prezesie zadanie wykonane" . Odpowiedz Link Zgłoś
gugula Re: Pierwsza myśl po informacji - Gruzja 20.05.10, 12:15 Tak, ja. I sądzę, że wielu. Nadal myślę, że tak było i dlatego nie podają, czyje głosy słychać w kabinie. Warto przypomnieć, że kila osób powiedziało, że wiedzą czyje to głosy, ale nie mogą powiedzeć. Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
j666 Pierwsza mysl po informacji - zamach ! 20.05.10, 12:48 Moją pierwszą myślą było, że to zamach. Dokładnie tak, jak po strzałach na Pl. św. Piotra. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Piloci wściekli na rosyjski raport 20.05.10, 09:49 miesiąc temu żartowałem,że piloci nie odpowiadali bo leciał pilot automatyczny,ale to był żart ! a teraz komisja podała,że oni wklepali kurs i kąt schodzenia 3 stop- nie,enter,memory i autopilot tak zasuwał,a piloci poszli na pogadu- szki do pasażerów, i dopiero wycie alarmu i chrobotanie w podłogę ich wyrwało do kokpitu,ale było już za póżno,bo samolot wp.. się w krzaki. a co to ma wspólnego ze zgraniem załogi i ćwiczeniami w wciskaniuprzycisków na symulatorze,nico. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Piloci wściekli na rosyjski raport 20.05.10, 09:59 niech jakiś pilot się wypowie,czy to możliwe,czy tylko s-f Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Piloci wściekli na rosyjski raport 20.05.10, 09:57 Rząd Platformy z Tuskiem na czele jest gotów POświęcić wszystko i wszystkich dla władzy... Odpowiedz Link Zgłoś
polecieli_i_spadli Re:Ostatnie chwile lotu TU 154 20.05.10, 10:05 Samolot krazy nad lotniskiem, pilot nie moze sie zdecydowac, wypytuje wierzy, polskiej załogi jaka-wszyscy mowia a wiecej niz fatalnej widocznosci. tymczasem w pomieszczeniu obok najprawdopodobniej purpurowy od wychlanej w formie małpek gorzały lech kaczynski jako doswiadczony pasazer zdaje sobie sprawe ze nad smolenskiem lot sie dluzy. posyla zone aby przyprowadzila generala od lotnictwa, bo swiadom swojej porazki nad gruzja sam nie ma ochoty kłócic sie z pilotami. po krotkiej rozmowie w salonce obok kabiny pilotow zaszczycony generał naklania pilota do ladowania. wystraszony zotlodziub pietraczuk tylko sie zegna, przykleja twarz do szyby i daje nura w dol. jak bylo dalej wszystko jest jasne.. Odpowiedz Link Zgłoś
styp Re: Piloci wściekli na rosyjski raport 20.05.10, 10:41 PO POzary POwodzie POwieszenia POgrzeby zależy od POtrzeby PO Odpowiedz Link Zgłoś
mark6 Pan Fiszer pieprzy głupoty. 20.05.10, 10:00 O jakich ciśnieniach bajdurzy ten były pilot? Każdy NORMALNY człowiek NIE będzie lądował samolotem pędzącym 300km/godz. przy WIDOCZNOŚCI 200 m!!!!! i 50 m w pionie!!!! Co za DURNIE!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: Pan Fiszer pieprzy głupoty. 20.05.10, 10:31 Chciałby wiedzieć ile pan Fiszer jako pilot przelatał na Tutkach? Odpowiedz Link Zgłoś
mark6 Ile Fiszer przeleciał nie ma znaczenia. 20.05.10, 11:12 Tak samo jak WSZYSTKIE inne dyskusje na tematy techniczne. Wystarczyło spojrzeć za okno lub posłuchać kolegów z Jaka!!! Podjęcie decyzji o lądowaniu w takich warunkach było SAMOBÓJSTWEM i nic tutaj nie pomogą dywagacje nadrugorzędne tematy. pozdrawiam PS Aby dojść do takich wniosków nie trzeba być pilotem.Wystarczy zdrowy rozsądek. Odpowiedz Link Zgłoś
ignacze Piloci wściekli na rosyjski raport 20.05.10, 10:03 robią ruskie nas w balona razem z donaldem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
doldama Piloci wściekli na rosyjski raport 20.05.10, 10:08 Czy Pan Czabam ma rację a jak lecieli do Smoleńska. Czy nagniotów Błasika nie było by Lecha dostarczyć na czas do Katynia. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Co mógł robić w kabinie pilotów gen. Błasik 20.05.10, 10:12 Co mógł robić w kabinie pilotów gen. Błasik? Pilnować, żeby nikt nie wywierał nacisków na pilotów. Dawno nie słyszałem abstrakcyjniejszego dowcipu. Odpowiedz Link Zgłoś