altmagus 24.05.10, 07:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wybitniemadry czuc zgnilizne, rozkladajacy sie rzad, szambo 24.05.10, 07:21 po opadnieciu wody pozastanie partyjna padlina Odpowiedz Link Zgłoś
dmytranka Re: czuc zgnilizne, rozkladajacy sie rzad, szambo 24.05.10, 08:38 to żenujące, że jedyny komentarz jaki macie dla tej historii, to pseudo artystyczne pseudo anarchistyczne wywody. Zioniecie pustym jadem w momencie, kiedy potrzebne jest wsparcie, choćby dobrym słowem. Można by parafrazować: z kogo szydzicie? z samych siebie szydźcie! Odrobinę wrażliwości życzę Odpowiedz Link Zgłoś
mhjunior007 próżny trud 24.05.10, 09:32 Nie trać czasu - widać że jeden jak i drugi jest tak zaślepiony nienawiścią i pogardą że apele do sumienia to jak grochem i ścianę. To przerażające, że wspólna tragedia wyzwala w niektórych tylko to, co najgorsze. Jakbyś ich ustawiła w szeregu, żeby podawali sobie worki z piaskiem, ratując swoje domy, to by się tymi workami na śmierć zatłukli a woda by domy zalewała... Odpowiedz Link Zgłoś
muminos1975 Bieruń w wodzie i fetorze 24.05.10, 08:46 czy Pani Małgorzata kupila ubezpiecznienie? czy juz nie starczylo ze zmywarki i auta? Odpowiedz Link Zgłoś
crystalnoir Re: Bieruń w wodzie i fetorze 24.05.10, 09:07 Pani Małgorzata wynajęła ten dom, więc nie mogła go ubezpieczyć. ten obowiązek spoczywa na właścicielach. Ale trzeba się chwilę zastanowić by do tego dojść... Odpowiedz Link Zgłoś
rasklaat Re: Bieruń w wodzie i fetorze 24.05.10, 09:14 "Pani Małgorzata nie ma do czego wrócić. Dom zalany po dach, nie do mieszkania. - Wynajmuję go, właścicielka nawet się nie pofatygowała, żeby zobaczyć, jak to wygląda. A ja nie mam pieniędzy na remont. Nie wiem, od czego mogłabym zacząć." Co ona, zwariowała? Z jakiej racji miałaby remontować nie swój dom zniszczony przez powódź? Przecież to nie jej problem. Niech machnie ręką na rzeczy które straciła i sobie coś wynajmie gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_011 Re: Bieruń w wodzie i fetorze 24.05.10, 09:16 a ty co chciales blysnac swoim niebywalym intelektem, to, ze wykupilaby ubezpieczenie, nie znaczy, ze wyplaciliby jej pieniadze za zalanie, ja mam ubezpieczone mieskzanie, ale nie mam kazdej opcji czytaj: pozar, zalanie itp, jakby cholera wszystko bylo takie proste to swiat nie bylby taki skomplikowany....wiekszosc ludzi nie ma ubezpieczenia swojego domu czy mieszkania ale to nie oznacza, ze nie mozna im pomoc....na pare komentarzy zadna osoba nie napisala, ze wspolczuje czy wyraza chec pomocy.....a ja wlasnie chcialabym jej pomoc....jestesmy strasznym narodem, strasznym....... Odpowiedz Link Zgłoś
muminos1975 Re: Bieruń w wodzie i fetorze 24.05.10, 09:24 ja moja droga mam ubezpieczone 300 zl rocznie Odpowiedz Link Zgłoś
irreality.net Re: Bieruń w wodzie i fetorze 24.05.10, 09:58 Przy likwidacji szkody całkowitej z ubezpieczenia komunikacyjnego AC/OC są jaja bo ciężko odzyskać jakąkolwiek kasę (wartość do wypłaty = wartość pojazdu wg tableki - wartość wraku wyceniona przez TU) i kończy się tak, że za rozbite auto o wartości rynkowej 30 tys, TU wycenia wg tabelki na 24 tys a wrak na 12 tys. W rezultacie żeby odkupić auto potrzebujesz 30 a masz 12. Czy naprawdę wierzysz w to, że przy likwidowaniu szkody z takiej katastrofy jaką jest powódź ubezpieczyciel grzecznie "łyknie" kwoty jakie wchodzą w grę? Czy raczej będzie "wyceniał" Twoją "prawie" nową lodówkę (nowa 3000, dwuletnia 500 zł, odzyskany agregat 100 zł, do wypłaty 400 zł), "prawie" nowy telewizor itd.? Czy wypłaci wartość odtworzeniową wykończenia mieszkania na podstawie swoich tabelek po potrąceniu "naturalnego zużycia" czy rzeczywistych kosztów. A czy po ogłoszeniu np. alarmu powodziowego przez gminę, dostaniesz odszkodowanie za rzeczy, które można było uratować poprzez np. wywiezienie z obszaru zagrożonego? Puknij się w głowę swoim ubezpieczeniem. Wielka woda pustosząca dom i dobytek to jest katastrofa życiowa - dla każdego: biednego i bogatego. Odpowiedz Link Zgłoś
noducks Re: Bieruń w wodzie i fetorze 24.05.10, 12:26 no ale chyba lepiej dostac kilkadziesiat tysiecy z ubezpieczenia niz tylko pare tysiecy z rzadowych zasilkow? szczegolnie ze przy takiej skali tragedii bedzie wielka presja na ubezpieczycieli i watpie zeby chcieli robic walki. ktos kto sie nie ubezpiecza jest zwyczajnym idiota. ubezpieczenie domu wartego 400tys wynosi mnie 370zl / rok. to jest 1 zl dziennie!!!! ludzie traca dorobek calego zycia (wystarczy policzyc ile na taki dom trzeba pracowac ze sredniej pensji) w ciagu jednej chwili a potem siedza i placza. a ja protestuje, zeby panstwo glaskalo takich ludzi po glowkach i wydawalo miliony za ich nieodpowiedzialnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
czarn_a_ltd Re: Bieruń w wodzie i fetorze 24.05.10, 12:33 a doczytałeś sie ze ona wynajmowała to miszkanie a właścicielka nawet sie nie zainteresowała? Weż sobie ubezpiecz rozum, wszyscy chrzanicie o tych ubezpieczeniach, a prawda jest taka ze kto ma to ma, a tego co nie ma to nie tobie oceniac z jakiego powodu nie ma i dlaczego nie wykupił. Co, prowizyjka by ci wskoczyła do kieszonki? Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Bieruń w wodzie i fetorze 24.05.10, 09:27 Slyszalam od kolezanki (ktora juz miala kiedys nieprzyjemnosc byc zalana) ze biopreparat (chyba) - taki srodek chemiczny do czyszczenia szamba sie sprawdza - po zbiciu tynku rozrobic kilogram w wiadrze wody i smarowac sciany - natryskiwarka lub pedzlem, zaraz po zejsciu wody, zanim sciany wyschna powinien zniknac smrod, tylko sciana zostaje ciemniejsza. Srodek jest tani i ponoc naprawde skuteczny. Podaje to tutaj - moze komus sie przyda? Odpowiedz Link Zgłoś
kufa-62 Bieruń w wodzie i fetorze 24.05.10, 10:53 TAK, NIESTETY WYGLĄDA BUDOWANIE NA TERENACH ZDEWASTOWANYCH PRZEZ KOPALNIE.O,CZYM ,OCZYWIŚCIE .NIE WYPADA PISAĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
kairos11 Bieruń w wodzie i fetorze 24.05.10, 12:30 A ja chciałabym pomóc tym ludziom, patrzę z przerażeniem na ogrom ich nieszczęścia. W chwili obecnej nie mam możliwości pomóc finansowo, ale chętnie się podzielę np. ubraniami z własnej szafy. Jeśli ktoś jest zainteresowany i nosi rozmiar 38, proszę o kontakt na maila gazetowego. Trzymajcie się jakoś, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś