jacek230 25.05.10, 07:49 Trzeba im wypowiedziec wojne. :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zigzaur Po co? 25.05.10, 07:58 Nie ma potrzeby wypowiadania wojny komuchom, bo komuchy już wypowiedziały wojnę światu, jeszcze w 1917, i nie cofnęły tego. Ale ryja obić można a nawet trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
eurofan74 Wojna trwa 25.05.10, 08:43 Formalnie obie Koree są od dawna w stanie wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
malashu Korea Płn. postawiła wojsko w stan gotowości bo... 25.05.10, 08:52 A gdzie są szerzący wolności i demokrację Amerykanie? Dlaczego nie chcą zniszczyć reżymu i wprowadzić swojej, jedynie słusznej demokracji jak to było w Iraku, który USA zaatakowało ze względu "na notoryczne łamanie praw człowieka przez Hussajna i podejrzenie posiadania przez niego broni nuklearnej. Brzmi znajomo?Z tą różnicą, że Kim Dzon Il nawet się z tym nie kryje, że ją posiada. Czyżby nie było w Korei Płn. nie było ropy? Pewnie ze strony USA jak zwykle skończy się to pogrożeniem palcem Kim Dzon Ilowi. A tak na marginesie to czy USA nie podpisało z Rosją pakietu o ograniczeniu ilości posiadanych głowic nuklearnych, aby "każda ze stron będzie mogła mieć najwyżej 1550 głowic nuklearnych w gotowości bojowej." Wszyscy walczą o pokój aż krew się leje. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwikowiec Bo: 25.05.10, 09:02 1. Korea Płn bezpośrednio graniczy z Chinami. 2. Nawet w przypadku zwycięstwa zjednoczenie obu Korei nie byłoby taką bułką z masłem jak NRD wchłonięte przez RFN 3. Korea w razie wojny poszłaby na totalne wyniszczenie, ta armia to naprawdę miliony wypranych mózgów. 4. Co potem zrobić z tymi ludźmi, jak nauczyć ich nowej rzeczywistości? 5. Korea PŁD chce żyć jak do tej pory, awantura z czubkami z północy wcale nie jest jej potrzebna. NIC się nie stanie. Zatargów w ostatnich 50 latach było wiele, będą też następne. Nikt nie chce tej wojny, czubki z płn dobrze o tym wiedzą. Ukraina zestrzeliła kiedyś rosyjski samolot pasażerski, i co?:) Odpowiedz Link Zgłoś
wiezet Wiesz co, ja też bym sie napił.... 25.05.10, 09:13 Bredzisz jak nawiedzony pisior po rekolekcjach Odpowiedz Link Zgłoś
halev Re: Korea Płn. postawiła wojsko w stan gotowości 25.05.10, 09:11 Mamy dwudziesty pierwszy wiek i chociaż wydaje się to niemożliwe, są takie Kim Dzong Ille, Dziwisze którzy wynoszą szczątki świętych na wieżę, żeby ratowały przed powodzią, goście ze Szwajcarii którzy handlują relikwiami... Nowoczesne średniowiecze normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
georg_l ????? 25.05.10, 11:36 Zastanawiam się jaki miałaby cel KRLD żeby zaatakować na nie swoich wodach terytorialnych okręt innego państwa? Jedyne uzasadnienie to prowokacja – jeśli jednak założymy że to było celem to należy sobie zadać pytanie dlaczego akurat teraz? Wiadomo że KRLD jest w posiadaniu broni atomowej i skutecznej armii – wiadomo jednak również i to że w niedalekiej przyszłości KRLD będzie w posiadaniu broni termojądrowej. Jaki interes miałaby mieć KRLD żeby prowokować wojnę na chwilę przed tym gdy będzie w posiadaniu o wiele skuteczniejszej broni (na prace nad którą poświęciła wiele środków)? KRLD uzbrojona w broń termojądrową jest zdecydowanie nie na rękę USA – trudno jednak zaatakować to państwo (ryzykując wojnę z użyciem broni atomowej) tylko dlatego że się zbroi (zwłaszcza że w przypadku USA – jedynego państwa które dotychczas użyło broni atomowej – atak na inne państwo uzasadniony tym że to inne państwo ewentualnie mogłoby użyć broni atomowej byłby kuriozalny). Istotne jest również i to że ze względów ekonomicznych USA mogą być zainteresowane konfliktem zbrojnym z Chinami (póki jeszcze Chiny pod względem militarnym nie mają znaczącej przewagi technologicznej), a wiadomo że Chiny mogą zdecydowanie zareagować na atak na KRLD. W tej sprawie jest zbyt dużo niejasności i zbyt wiele stron może rozgrywać swoje interesy by przyjąć tak naiwne tłumaczenie (że KRLD zatopiła okręt). Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: ????? 25.05.10, 11:54 georg_l napisał: > Zastanawiam się jaki miałaby cel KRLD żeby zaatakować na nie > swoich wodach terytorialnych okręt innego państwa? A jaki cel ma Kim i jego kamanda, żeby w ogóle utrzymywać ten idiotyczny ustrój...? Działania paranoików nie muszą być obiektywnie celowe ani logiczne. Równie dobrze mogła to być zresztą np. pomyłka podczas ćwiczeń, wynik wewnętrznej walki politycznej między jakimiś stronnictwami w Phenianie etc. > Wiadomo że KRLD jest w posiadaniu broni atomowej Nie wiadomo - wiadomo jedynie, że przeprowadziła dwa próbne "laboratoryjne" wybuchy małej mocy. Jeżeli istotnie mają bojowe ładunki jądrowe, to faktycznie bez zasadniczego znaczenia militarnego (poza psychologicznym) - tj. w liczbie nie przekraczającej liczby palców jednej ręki i bez skutecznych środków przenoszenia. > i skutecznej armii – No, o tym to już zupełnie nic nie wiadomo :-DDD > wiadomo jednak również i to że w niedalekiej przyszłości KRLD > będzie w posiadaniu broni termojądrowej. Jest to skrajnie nieprawdopodobne - konieczny skok technologiczny i potrzeby materiałowo-techniczne są w tym przypadku tak ogromne, że dla takiego państwa jak Korea Pd. praktycznie nie do przejścia. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
georg_l Re: ????? 25.05.10, 12:26 Czy KRLD może wejść w posiadanie broni termojądrowej? Niemal na 100% tak. Informacja o pracach zostały oficjalnie podana (link poniżej). Uważam że KRLD albo będzie w stanie sama (ewentualnie z „niewielką” pomocą Chin) zbudować głowice termojądrową albo też pod przykrywką własnych prac tę broń dostanie. Co do środków przenoszenia, prace nad rakietami cały czas są w toku – w razie potrzeby nastąpi „niespodziewany” przełom. Co do swobody Kim’a – myślę że ją przeceniasz. Jestem w stanie się założyć że jego swoboda ogranicza się do sposobu osiągnięcia celów wyznaczonych w Pekinie. To taki Chiński straszak. Nie wierzę też w paranoików u władzy. Paranoikami da się stosunkowo łatwo sterować, jeśli więc mamy pewność że przywódca jest paranoikiem to wniosek może być tylko jeden – to nie on rządzi. Wydaje mi się jednak że ani Kim nie jest paranoikiem ani też on w KRLD faktycznie nie rządzi. To taki „żyrandol” że pozwolę sobie posłużyć się jednym z klasyków. ;) www.tvn24.pl/0,1655913,0,1,korea-pln-dokonala-fuzji-nuklearnej,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: ????? 25.05.10, 12:47 georg_l napisał: > Czy KRLD może wejść w posiadanie broni termojądrowej? Niemal na 100% > tak. Otóż niemal na 100% nie - to jest naprawdę etap dużo bardziej trudny do przeskoczenia niż mogłoby się to z pozoru wydawać. To - by tak rzec - nie jest różnica jak między rowerem a motocyklem, ale jak między motocyklem a samolotem. > Informacja o pracach zostały oficjalnie podana (link poniżej). Czy doprawdy wierzysz we wszystko, co Korea Pn. "oficjalnie podaje"...? > Uważam że KRLD albo będzie w stanie sama (ewentualnie z „niewielką” > pomocą Chin) zbudować głowice termojądrową albo też pod przykrywką > własnych prac tę broń dostanie. Chińczycy, jak się zdaje, nie są en masse ludźmi niespełna rozumu, więc scenariusz taki jest zasadniczo nierealny. > Co do środków przenoszenia, prace nad rakietami cały czas są w toku – > w razie potrzeby nastąpi „niespodziewany” przełom. Chodzi tu nie tyle o prace nad rakietami, co o dostateczną miniaturyzację głowic jądrowych, tak by mogły one być przenoszone np. przez posiadane przez Koreę Pn. pociski taktyczne i taktyczno-operacyjne. Biorąc pod uwagę czas, jaki od momentu pierwszego próbnego wybuchu zajęło to innym krajom, może to nastąpić w perspektywie kilku lat. > Co do swobody Kim’a – myślę że ją przeceniasz. Jestem w stanie się > założyć że jego swoboda ogranicza się do sposobu osiągnięcia celów > wyznaczonych w Pekinie. To taki Chiński straszak. Coś w tym jest - wariaci jednak na ogół słabo sprawdzają się w roli marionetek. > Nie wierzę też w paranoików u władzy. Paranoikami da się stosunkowo > łatwo sterować, jeśli więc mamy pewność że przywódca jest > paranoikiem to wniosek może być tylko jeden – to nie on rządzi. Ja też się i bynajmniej nie upieram, że tak jest - ma to jednak znaczenie drugorzędne i czyni posunięcia Korei Pn. tym mniej przewidywalnymi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
georg_l Re: ????? 25.05.10, 13:28 Zdaję sobie sprawę iż różnica technologiczna pomiędzy głowicami opartymi na rozpadzie a tymi opartymi na syntezie jest znacząca – odnoszę jednak wrażenie że Chiny przez tę barierę już przeszły. Nie, nie wierzę w to co KRLD oficjalnie podaje – co do zasady nie wierzę w większość oficjalnych danych (poza tymi podstawowymi gdzie trudno jest je sfałszować). Uważam jednak że to co jest oficjalnie podawane jest podawane w określonym celu. ;) Informacja o zaawansowanych pracach nad technologią umożliwiającą w przyszłości wytworzenie głowic termojądrowych została podana w jakimś celu – jako straszak starczyło powtórzyć informację o broni atomowej. Twierdzisz że Chińczycy nie są ludźmi niespełna rozumu. ;) A czy Rosja, która na groźbę ze strony Izraela iż zniszczy (atakiem lotniczym) każdą instalację która potencjalnie mogłaby służyć do wytworzenia broni atomowej w Iranie, odpowiedziała sugestią o sprzedaży Iranowi baterii rakiet przeciwlotniczych była niespełna rozumu? Wiele państw jest zainteresowanych tym by zrobić coś rękami innych – Chiny używają do tego KRLD. Uważam że jest to element gry prowadzonej przez Chiny i USA. Problem ze sterowaniem wariatami sprowadza się w pierwszej kolejności do kwestii czy faktycznie są oni wariatami czy też tylko odgrywają swoją rolę. KRLD nie mogłaby być straszakiem gdyby nie starała się sprawiać wrażenia nieprzewidywalnej. Jak Ci się wydaje – jeśli jakieś zachowania można wytłumaczyć racjonalnie lub przyjąć iż są nieracjonalne to co jest bardziej prawdopodobne? Pozdrawiam Georg Lipke Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Korea Płn. postawiła wojsko w stan gotowości 25.05.10, 13:53 jacek230 napisał: > Trzeba im wypowiedziec wojne. :) Korea Pd. JEST w stanie wojny z KRL-D, bowiem reżym w Fenianie nigdy nie podpisał układu pokojowego. [Obowiązuje jedynie rozejm] Podobnie jak Rosja jest formalnie w stanie wojny z Japonią. Bo Japonia odmówiła jego podpisania, do czasu aż Kacapy nie zwrócą jej Kuryli. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Bumerang 25.05.10, 13:57 "Ukraina zestrzeliła kiedyś rosyjski samolot pasażerski, i co?:) " A Rosja zestrzeliła, i to celowo, a nie przypadkowo, jak Ukraińcy, południowokoreanski pasażerski Boeing 747 (lot # KL007) i co? I gawno, choć Moskwa kłamała na ten temat aż do rozpadu ZSRS. Odpowiedz Link Zgłoś