ptr0 26.05.10, 07:31 No proszę. Nie mają a wybrzydzają jak im dać... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pandzik Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 07:31 WSzystko OK ale nowe i na gwarancji? To mojego 3 letniego 40" LCD Sony z przebiegiem 5 tys godzin nie przyjmą? No sorry. Ludzie kupuja uzywany sprzet do wlasnego uzytku a Ci za darmo nie wezmą? W głowach wam sie poprzewracało. Odpowiedz Link Zgłoś
darba76 Re: Jaki Caritas, taka pomoc 26.05.10, 08:42 Z pustego to i Salomon nie naleje. Jak się ma debilne społeczeństwo (jak chcesz zobaczyć przykład to spójrz w lustro) to i datki nie ciekawe! Trzeba mieć tupet żeby do caritasu zanieść zapchlone koce! Ktoś zwrócił na to uwagę a Ty jeszcze to w debilny sposób komentujesz. Błazen!!! Odpowiedz Link Zgłoś
affera123 To ty debilnie rozumujesz 26.05.10, 09:58 Rzeczy brudne i bardzo zużyte to kropla w całej masie prawie nowych i niezniszczonych rzeczy, które ludzie z serca przekazują takim organizacjom pomocowym. A organizacje tyle tego mają, że zaczynają wybrzydzać, bo nie ma potem tego komu dalej przekazywać, tyle tego jest przy okazji jakiejś kolejnej klęski żywiołowej. Inna sprawa, że wolontariuszom nie chce się dupy ruszyć i posegregować tych rzeczy, więc najlepiej jakby były w oryginalnych opakowaniach z ceną i paragonem, to by się nie trzeba było potem męczyć. Kup pralkę albo lodówkę, albo zestaw mebli za parę tysi powodzianom, jeśl cię stać. Ale nie sądzę, że to uczynisz, więc nie komentuj bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
gonzor Re: To ty debilnie rozumujesz 26.05.10, 11:30 Które organizacje wybrzydzają??? Nie są od utylizacji staroci to chyba normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: To ty debilnie rozumujesz 26.05.10, 12:09 W mojej dziurze, co to blisko 100 tys narodu mieszka, dary - tylko nowe, z metkami - przejmowane są w piątek w godz. 10-12. No pięknie, żeby komuś pomóc, to będę musiał brać urlop? Odpowiedz Link Zgłoś
darba76 Re: To ty debilnie rozumujesz 26.05.10, 13:07 affera123 napisała: > Rzeczy brudne i bardzo zużyte to kropla w całej masie prawie nowych > i niezniszczonych rzeczy, które ludzie z serca przekazują takim > organizacjom pomocowym. A organizacje tyle tego mają, że zaczynają > wybrzydzać, bo nie ma potem tego komu dalej przekazywać, tyle tego > jest przy okazji jakiejś kolejnej klęski żywiołowej. Inna sprawa, że > wolontariuszom nie chce się dupy ruszyć i posegregować tych rzeczy, > więc najlepiej jakby były w oryginalnych opakowaniach z ceną i > paragonem, to by się nie trzeba było potem męczyć. Kup pralkę albo > lodówkę, albo zestaw mebli za parę tysi powodzianom, jeśl cię stać. > Ale nie sądzę, że to uczynisz, więc nie komentuj bez sensu. Czytanie ze zrozumieniem szwankuje?? W sumie nie ma co sie dziwić! Po twoim rozumowaniu wnioskuje że nie masz więcej jak 13 lat. Rozróznij baranie rzeczy używane od staroci. Cwaniacy wiedzą że oddanie pralki na złom kosztuje, więc lepij oddać złom do caritasu i kłopot z głowy. W artykule pisze wyraźnie "PCK dostało ostatnio worki z odzieżą, która przeleżała kilkanaście lat na strychu". Może deklu chodzisz w koszulkach z dziurami zrobionymi przez mole ale nie każ chodzić w nich innym Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: To ty debilnie rozumujesz 26.05.10, 13:50 > Rzeczy brudne i bardzo zużyte to kropla w całej masie prawie nowych > i niezniszczonych rzeczy, które ludzie z serca przekazują takim > organizacjom pomocowym. Masz doświadczenie w pracy w takiej organizacji? Może masz, ja nie mam i nie wiem jaka jest ta proporcja. W tekście jest mowa o całych workach pełnych starych łachów, brudnych tapczanach i kocach - wszystko w liczbie mnogiej. A organizacje tyle tego mają, że zaczynają > wybrzydzać, bo nie ma potem tego komu dalej przekazywać, tyle tego > jest przy okazji jakiejś kolejnej klęski żywiołowej. To jest duży kłopot dla takiej organizacji - otrzymać sprzęty których i tak nikomu nie przekaże i potem to składować, magazynować, utylizować. Dlatego jesli ktoś chce pomóc to powinien brać pod uwage sugestie takiej organizacji - bo ona wie najlepiej co już ma, a co się nie przyda. > Inna sprawa, że wolontariuszom nie chce się dupy ruszyć i posegregować tych rzeczy, Odbiór starego i zdezelowanego tapczana czy 30-letniej pralki nie jest zwykłą "segregacją". Meble czy taki duży sprzęt trzeba mieć jak przetransportować, sprawdzić czy działa, a jeśli nie działa - znowu zatroszczyć się co z tym zrobić. To jest i kłopot i czas i koszty. > więc najlepiej jakby były w oryginalnych opakowaniach z ceną i > paragonem, to by się nie trzeba było potem męczyć. Nikt tego nie oczekuje i dobrze o tym wiesz. Niepotrzebny ten sarkazm. Nie jest wcale trudno rozróżnić meble czy sprzęt używane ale czyste, suche, dobrze utrzymane, od takich po których już po zapachu czuć że ostatnie 10 lat spędziły w piwnicy. Nie rozumiem dlaczego ten artykuł wzbudził takie kontrowersje - przecież to co w nim napisano to same oczywistości. Pomagając dawaj przedmioty w takim stanie, w jakim sam chciałbyś otrzymać. Tylko tyle. Czy naprawdę tak trudno jest zachować umiar i rozsądek w dawaniu? Jesli kogoś stać (finansowo) na sensowną pomoc, jest gotów oddać coś faktycznie przydatnego, co działa, nie jest zepsute, nie jest zatęchłe, to na pewno otrzyma szczere "dziękuję". A jeśli kogoś nie stać i do oddania ma tylko stare graty, to... niech po prostu powstrzyma się od tego "pomagania". Odpowiedz Link Zgłoś
stereoclub Re: O 26.05.10, 12:56 Zapchlone koce! Skandal! Pieniadze, pieniadze trzeba dawac! Z kazdego EURO przekazanego do Caritasu, az 7 Eurocentow dociera do potrzebujacych! Dane z 2008. Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:34 ja tez zdębiałam jak pzreczytałam ze Caritas tylko nowe rzeczy przyjmuje. Chciałam oddac troche rzezcy po mojej rodzinie ale nie nowe. Kurde trzymam je wciaz w szafie, szkoda mi ich wyrzucic bo a nuz bedzie okazja ze założe a ana nowe mnei nei stac a taki tym gardzi. Moja kolezanka jak wyprowadzała sie na swoje to zbierała własnie stare spzrety i lodówke bo na tyroche az sie nei rzuci na nowa jej maiły posłużyć. Ja mysle ze to ostroznosc organizacji bo nie jeden by nie pogardzil. ALe oczywiscie wierze ze niektórzy przynosza smieci. W koncu tyle jest ludzi którym wszystko sie moze przydac wiec wszystko tzreba trzymać Odpowiedz Link Zgłoś
antyliberal22 Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 10:30 sprzedaj na allegro, "a nuż" ktoś kupi. Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 27.05.10, 08:10 antyliberal22 napisał: > sprzedaj na allegro, "a nuż" ktoś kupi. zacytowałes wiec pewnie chciałeś tutaj cos zaznaczyć jeśli o to ci chodziło to tutaj nie ma błedu ortograficznego, choc zdarzaj mi sie one masowo to jednak nuż pochodzi od znużenia, a nie od noża Odpowiedz Link Zgłoś
faq sami współczujący.. 26.05.10, 11:37 > a taki tym gardzi.... bez komentarza... Odpowiedz Link Zgłoś
smutny_foksterier Re: sami współczujący.. 26.05.10, 11:59 Też zauważyłam ten zwrot, jakby nie była mowa o powodzianach tylko o jakichś menelach na wiecznych wakacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: sami współczujący.. 27.05.10, 08:05 mówiąc "taki" miałam na mysli organizatora zbiórki którym sie w głowach poprzestawiało, nie chciałam nikogo urazic tylko pomóc ale mnie zmroziło ze wymagania sa takie duze próbuje dotrzec do konkretnych osób bez organizacji wtedy ten ktos moze obejrzec i stwierdzic ze to chce a tego nie mam tez duzo leków (mój syn ciagle choruje czesto zmieniam lekarza a kazdy pzrepisuje cos innego wiec zostaja)moze komus sie przydaja a caritas tez nei przyjmuje bo otwarte, no racja ze otwarte ale data w porzadku i otwarte nie dłuzej niz mogą być Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: sami współczujący.. 27.05.10, 08:07 ludzie skąd u was tyle jadu zaraz i czepialstwa Odpowiedz Link Zgłoś
sawicz Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 09:00 "Dlatego zdecydowaliśmy, że nie będziemy przyjmowali starych sprzętów bez gwarancji z zakładu naprawiającego AGD " To nie gwarancja producenta, a opinia z zakładu naprawiajacego AGD, że da się jeszcze coś takiego serwisować. Odpowiedz Link Zgłoś
zaquadnik Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 12:54 pandzik napisał: > WSzystko OK ale nowe i na gwarancji? To mojego 3 letniego 40" LCD Sony z > przebiegiem 5 tys godzin nie przyjmą? No sorry. Ludzie kupuja uzywany > sprzet do wlasnego uzytku a Ci za darmo nie wezmą? > W głowach wam sie poprzewracało. Widzisz, właśnie tym kończy się dawanie ludziom pieniędzy/rzeczy za darmo, demoralizacją. Bo "im się należy". A ilu z nich było ubezpieczonych ? Wiedzą, że w Polsce są powodzie, a budują domy na terenach zalewowych i się jeszcze nie ubezpieczają. Jak mawia Pan Korwin-Mikke "Chcącemu nie dzieje się krzywda", więc ci, co chcieli się ubezpieczyli. Z jakiej racji moje pieniądze z podatków mają być teraz rozdawane "bo ludzie stracili dobytek", powinni lepiej o niego dbać, a nie liczyć, że w razie czego państwo da. Odpowiedz Link Zgłoś
jockerkjs Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 13:05 A czy Ty masz wszotko ubezbieczone na 100% wartosci?? Odpowiedz Link Zgłoś
zaquadnik Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 13:34 jockerkjs napisał: > A czy Ty masz wszotko ubezbieczone na 100% wartosci?? Nie, ale ja nie mieszkam na terenie zalewowym =] Gdybym mieszkał na pewno postarał bym się o jak najlepsze ubezpieczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 27.05.10, 08:22 zaquadnik -nie da sie ciebie czytać wydajesz mi sie takim krzykaczem co to madry jest bo jeszcze zycie go nijak nei doswiadczyło masz racje owszem powinni sie nie stawiac na terenach zalewowych, powinni sie ubezpieczyc ale tego nei zrobili i co zostawiłbys ich tak bo nie byli przewidujacy Państwo latami pomaga takim co to 20 lat z zapomóg i zasiłków sie utzrymuje bo sie robic nei chce, tego sie trzeba czepiać, płacimy im bo są leniwi i ograniczeni ale ząłowac ludziom którzy w kilka dni starcili wszystko na co pracowali przez lata, wszystkie pamiatki, wspomnienia zwiazane z pewnymi rzeczami ja sie wzruszam na sama mysl nie chciałabym tego przezyć za nic w swiecie, nawet jak miałabym sie n atym wzbogacic co niektórzy tu sugerują bardzo im współczuje i bardzo chciałabym im jakos pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
totus.tytus Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 07:32 Czy księża dają powodzianom swoje nowiutkie sprzęty? Czy tylko ubogacają ich modlitwą a tzw. "wiernych" namawiają do dobroczynności, bo jakoś nie doczytałem tego w artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
towditowdi Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:19 A może zanim zaczniesz przyglądać się innym to sam się pochwal co zrobiłeś dla powodzian. Odpowiedz Link Zgłoś
pandzik Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 11:05 A co miałem zrobić? Wykupić im ubezpieczenie i je opłacać? Moja rodzina ma dom w okolicy zagrożonej powodzią. Dawno już wywieźli z niego co cenniejsze sprzęty. Jak się nic nie stanie, ucieszą się i zwiozą z powrotem, jak się stanie, aż tak bardzo nie ucierpią. Ale to trzeba myśleć, a nie marudzić i jeszcze wybrzydzać po fakcie. Jak moją mamę sąsiadka z góry zalała i pół mieszkania było do remontu, to nikt nad nią nie płakał. Co wypłacili z ubezpieczenia, to się wzięło, a resztę się wymieniało na swój koszt. Takie jest życie. Odpowiedz Link Zgłoś
jockerkjs Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:40 Co jeden to wiekszy debil, ani szefowa MOPSu, ani pracownik PCK nie jest ksiedzem. Zamiast 3letniego LCD idz i kup ze 2 pary spodni, beda miec wiekszy pozytek, poza tym chyba widzisz roznic miedzy 3letnim tv, a ponad 30 letnim. Odpowiedz Link Zgłoś
somatico Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 11:37 jockerkjs napisał: > Co jeden to wiekszy debil, ani szefowa MOPSu, ani pracownik PCK nie > jest ksiedzem. > Zamiast 3letniego LCD idz i kup ze 2 pary spodni, beda miec wiekszy > pozytek, poza tym chyba widzisz roznic miedzy 3letnim tv, a ponad 30 > letnim. Faktycznie antyklerykalna obsesja niektórych na tym forum przybiera formy absurdu. Przecież ani PCK ani MOPS to nie są org. kościelne Odpowiedz Link Zgłoś
eifl Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 07:36 No proszę, niby umiesz czytać ale zrozumieć czytanego tekstu to już nie potrafisz. A przecież on naprawdę trudny nie jest... Odpowiedz Link Zgłoś
lecimytupolewem Czy ten artykuł sugeruje byśmy nienawidzili 26.05.10, 07:39 tych co ze szczerego serca próbują pomóc? Byśmy gardzili tymi Polakami? Czy jak ktoś daje Owsiakowi 0,5 zł, to nim też powinniśmy gardzić i nienawidzić? A w ogóle to gdzie jest Owsiak? Może nie wie, że jest powódź i dlatego nie daje znaku życia? Odpowiedz Link Zgłoś
fo.xy Re: Czy ten artykuł sugeruje byśmy nienawidzili 26.05.10, 08:23 ta sugestia jest bardziej Twoja wlasna, anizeli wyplywajaca z artykulu. W tekscie jest napisane tylko, ze jesli chcemy cos podarowac, to nalezy sie zastanowic nad tym, a nie traktowac to jak sprzatanie wlasnej piwnicy/strychu ze smieci wielkogabarytowych itp. :/ Co do drugiej czesci komentarza, to nie jestem po niczyjej stronie i nikogo nie bronie. Ale kazda organizacja charytatywna ma swoj konkretny cel - przywolujac Owsiaka to tak samo, jakbys czepial sie kazdej innej organizacji, ktora nie bierze bezposredniego udzialu. Czy jesli jakas organizacja zbiera pieniadze na operacje w USA dla malej Zosi chora na chorobe xyz (lub podobna analogiczna sytuacja), to bedziesz miec pretensje, ze nie udziela sie pomagajac powodzianom? Zastanow sie, zanim cos napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
wiezet Mylisz pojęcia. Owsiak nie jest org.humanitarną 26.05.10, 08:32 jak critas czy inne, które nie potrafią rozliczyć sie z kasy Odpowiedz Link Zgłoś
lecimytupolewem hm, to jaką organizacją jest organizacja Owsiaka? 26.05.10, 08:54 coś w stylu Misiaka? Odpowiedz Link Zgłoś
janci0 Re: hm, to jaką organizacją jest organizacja Owsi 26.05.10, 08:57 Owsiak zbiera pieniądze na konkretny cel i nie może go wydać na nic innego. Skończcie gimnazjum i dopiero zaczynajcie komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
krakowiaczek_z_importu Re: hm, to jaką organizacją jest organizacja Owsi 26.05.10, 10:21 Ale czego tu oczekiwać - nick tego gościa i błyskotliwe motto same o nim świadczą. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku kto szuka nienawiści - zawsze ją znajdzie 26.05.10, 09:09 kto szuka nienawiści - zawsze ją znajdzie to TY zobaczyłeś w treści szukanie nienawiści ja nie przeczytałem i żadnej nienawiści nie poczułem dowiedziałem się że Caritas i inni proszą o nowe rzeczy a nie stare nieużyteczne tylko tyle się dowiedziałem co mi napisano Odpowiedz Link Zgłoś
max-kom Re: Czy ten artykuł sugeruje byśmy nienawidzili 26.05.10, 09:48 z tego co się orientuję Owsiak powołał fundację w trochę innym celu. Odpowiedz Link Zgłoś
szary212 Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 07:43 Organizacja zbiórki rzeczy zawsze jest problemem; skoro PCK czy Caritas wiedza lepiej, co sie przyda, to niech nie proponują zbiórki rzeczy, tylko ograniczą pomoc do pieniędzy; ja bym się nie obraziła na starą pralkę (gdyby działała),czy kilka szafek, nawet - rzeczywiście straszne! - z lat 80., gdybym nie miała nic. Skąd ludzie mają brać nowe zestawy wypoczynkowe dla powodzian? Mnie samej na nowy nie stać. I jeśli chodzi o psychologię - dlaczego nikt nie pomyśli o dzieciach, które straciły wszystkie zabawki. Przytulanka w taki czas na pewno by się bardzo przydała. Na nowego miśka prędzej każdego stać, niż na nową pralkę. A wolontariaty po prostu powinny wywiesić listy rzeczy na drzwiach, w internecie i gdzie się da, co jest potrzebne i w jakim stanie, i twardo i asertywnie odsyłać ludzi z rzeczami, które się nie nadają, a nie biadolić, ze są zbyt wrażliwi, żeby to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
ojasia Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:03 Ja również nie widzę nic złego w 30-letniej pralce, o ile oczywiście jest sprawna. Meble z lat 80-tych? A dlaczego nie? Jeśli się nic nie ma to dobre i to. Ja w każdym razie w takiej sytuacji nie miałabym nic przeciwko. Nie wiem, czy wielu polskich darczyńców, spełni wymagania Caritasu czy PCK? Odpowiedz Link Zgłoś
jockerkjs Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 12:31 Idac Twom tokiem mzslenia, to po co im dawac ubrania, moyna dac stare pryesciaradla, poowiajaj sie nimi, yawsye to lepsye niy nic. Odpowiedz Link Zgłoś
aimaki no to chyba w takim razie nie mam co dać:/ 26.05.10, 08:05 Sprzedaję używane rzeczy przez internet,sama tez często kupuję w second handach...kiedy daję rzeczy, staram się by nie były po prostu złachane i zaplamione...Sama też czasme od kogoś dostaję- czasem śliczne, czasem nie bardzo, ale zawsze jest mi miło, że ktość chciał mi oszczędzić wydatków choćby na ubranka dziecięce. bywałam w sytuacji kryzysowej i nie wydaje mi się, że używana, ale działająca pralka, mogłaby mnie urazić- na pewno byłaby dla mnie sporą ulgą. Czyli wszelkie rzeczy, jakie chciałam z mojego internetowgo second handu przekazać, są zbędne i obraźliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
jockerkjs Re: no to chyba w takim razie nie mam co dać:/ 26.05.10, 12:34 uczepiliscie sie tej praliki, a tu mowa o starych tapcznach, ubraniach itp. Sam widzialem jakie szmaty ludzie potrafia dawac, wiekszosc z nas by ich na szamty do podlgi nie uzyla. Odpowiedz Link Zgłoś
krosta_na_dupie Pieprzysz jak potłuczony 26.05.10, 13:08 Co jeden twój post, to roszczeniówka. Używane meble stawiasz na równi z prześcieradłem w roli ubrania, zmień lepiej dilera. Takie niedelikatne uwagi Caritasu i mu podobnych zniechęcają tylko ludzi do pomocy. Zupełnie jak w moim przypadku, kiedy to biednej (w teorii) sąsiadce dałam całą wyprawkę nowych i używanych rzeczy dla dziecka, a ona mi powiedziała, że wolałaby pieniądze. Rzygać się chce na tupet niektórych. Odpowiedz Link Zgłoś
invalid.cursor Re: no to chyba w takim razie nie mam co dać:/ 26.05.10, 13:19 jockerkjs napisał: Jeśli chodzi o stare szmaty, tapczany i "zapchlone koce" to zgadzam się. Ale czym jest oczekiwanie darów pod postacią sprzętu AGD na gwarancji? Ile gwarancji ma dzisiaj sprzęt AGD? 2 albo 3 lata, a to oznacza, że darczyńcy powinni albo oddać swoje domowe wyposażenie na gwarancji (kto takie wymienia), albo kupić nowe i oddać poszkodowanym. Kogo na to stać? > uczepiliscie sie tej praliki, a tu mowa o starych tapcznach, > ubraniach itp. > Sam widzialem jakie szmaty ludzie potrafia dawac, wiekszosc z nas by > ich na szamty do podlgi nie uzyla. Odpowiedz Link Zgłoś
tpiat Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:01 Lepiej mieć stare łóżko do spania, czy nie mieć żadnego? Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 12:46 Lepiej mieć stare, czyste i dobrze utrzymane łóżko niż żadnego. Lepiej nie mieć żadnego łóżka niż mieć łóżko stare, poplamione, zatęchłe i śmierdzące piwnicą. Odpowiedz Link Zgłoś
maz-47 Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:04 Obawiam się, że na tej powodzi co niektórzy całkiem nieźle wyjdą. Pozalewało im stare rudery, przedpotopowe telewizory, rozlatujące się wersalki i meble, a teraz dostaną wszystko nowiuteńkie. Tusk sypnął taką kasą, że aż w pierwszej chwili pomyślałem, że żałuję, że też mnie nie zalało. Oczywiście mam na myśli tylko niektórych, ogromna większość strciła tyle, że nawet obiecane przez Tuska pieniądze nie zrekompensują strat nawet w połowie. I jeszcze jedno. Jeśli pozbycie się starej pralki, czy kuchenki jest problemem, to ci wolontariusze są całkiem do dupy. Po co płacić za utylizację, skoro można odwieźć to na złom i sprzedać? Za pralkę można dostać z 50 zł, za kuchenkę 30, 40 w zależności od wagi. Podobno powodzianom każdy grosz się przyda... Odpowiedz Link Zgłoś
dantpre Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:17 Przy takiej powodzi niestety uaktywniają się takie opinie. Nie chcę nikogo urazić, ale niestety tak jest. Nie mam nic przeciwko kasie, którą Tusk przekaże poszkodowanym. I uwierz mi, nie chciałbyś przeżyć powodzi, lęki pozostają na całe życie. Jest też cenna lekcja, że dobra materialne są nam dane na jakiś czas, nie zabierzemy ich ze sobą zawsze i wszędzie. Przy okazji wzbogacą się niektórzy ponad miarę, fakt, ale nie warto zawracać sobie tym głowy, tak bywa, nieuczciwych ludzi nie braknie nigdy. Lepiej się skupić na innych, bez zawiści i z życzliwością. I umieć się cieszyć, że mimo nieszczęścia - udało się im wrócić do fajnego życia, odbudować standard. Odpowiedz Link Zgłoś
dorry Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:20 Masz rację. Wydaje mi się, że wielu powodzian właśnie takie - jeśli nie w gorszym jeszcze stanie - rzeczy utraciło. Myślę tutaj o tych przysłowiowych pralkach polar i meblościankach z lat 80. Miałam okazję bywać w wielu domach na wsi i wiem jak one i ich wyposażenie przeważnie wyglądają - nieotynkowane, niewykończone klocki z gazobetonu, a w środku jesień średniowiecza... Tylko trzeba trochę logistycznie pomyśleć dla kogo takie sprzęty będą ok, a dla kogo się absolutnie nie nadają. Natomiast zgadzam się, że w żadnym wypadku nie mogą to być rzeczy brudne, podarte, zepsute, czy nie nadające się już do użytku. Odpowiedz Link Zgłoś
patriot1 Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 09:51 do:maz,dantpre,dorry:jesteście chamscy w swoich wywodach.zachowajcie (wraz z innymi)swoje "skarby"piwniczne dla siebie i swoich dzieci.poza tym gdzie i w jakich warunkach żyjecie,że wzbogacenie 6 tysiącami złotych(20 czy 100 też nie robi różnicy gdy sraciło się dom) uważacie za wielkie szczęście? dorry:chyba jednak nie bywałaś w domach na wsi już dawno.piękne i zadbane posesje z nowymi lub odremontowanymi domami to chleb powszedni na wsiach.nie wspomnę o Sandomierzu i okolicach bo tam jest (było)bardziej bogato niż w innych miejscach Polski.a w gazobetonie to może mieszkasz ty w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
abteilung_501 Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 11:14 Rzeczywiście co za chamstwo - ośmielili się napisać, że jak się nic nie ma to się nie grymasi na to co dają. A posiadacze wiejskich rezydencji się poobrażali na "gazobeton" - ciekawe kto mieszka w tych nieotynkowanych od "dziestu" lat szarych klockach, które są obowiązkowym elementem prawie każdej polskiej wiochy? Odpowiedz Link Zgłoś
dantpre Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 11:22 Hej, hej :-) a może jednak przeczytasz uważnie to, co napisałam, hm? Odpowiedz Link Zgłoś
patriot1 Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 16:35 dantpre:ok zwracam honor,ale same sugestie na temat wzbogacenia tych nieszczesnych ludzi budzą mój sprzeciw i burzą krew. większym problemem niż wzbogacenie(????!!!) jest chyba zazdrość niektórych Polaków-byle ktoś przypadkiem nie miał lepiej -czy to jest w ogóle możliwe jeśli ludzie potracili nie tylko domy i wyposażenie ale także zabudowania gospodarcze,maszyny i samochody?jeszcze sama idea dawania,obdarowywania-jeśli ktoś daje z serca to nie liczy na wdzięczność i poklask.wspomaganie innych lubi ciszę i dyskrecję.strzelanie fotek na wałach zostawmy politykom Odpowiedz Link Zgłoś
dantpre Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 27.05.10, 12:03 Fajnie, że przeczytałeś raz jeszcze :-) Zgadzam się z Tobą, tylko stwierdziłam pewien fakt, już o nim nie wspominam, bo nie ma sensu skupiać na nim uwagi. I jest to rzecz marginalna. Odpowiedz Link Zgłoś
max-kom Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 09:52 jakbym nie miała w czym uprać popowodziowych rzeczy to i starego polara na chodzie bym wzięła Odpowiedz Link Zgłoś
r_mol Wybrzydzają nie powodzianie, a MOPSy 26.05.10, 08:04 Niektórym w głowach się poprzewracało... Odpowiedz Link Zgłoś
michelle77 Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:05 No tak, jak już coś nie jest prosto ze sklepu to jest be. Rozumiem sytuację, ale do cholery czy Ci ludzie nie mogli swoich domów i tego co tam było ubezpieczyć? Mogliby sobie teraz kupować lansiarskie AGD. Chcieli przyoszczędzić to mają..Żal mi najbardziej zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
maz-47 Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:35 Mnie też szlag trafia, gdy słyszę, jak nie chcieli słuchać o żadnej ewakuacji. Czekali do ostatniej chwili, nawet mebli i sprzętów nie powynosili na strych, czy jeszcze gdzieś wyżej. Każdy z tych ludzi doskonale wie, gdzie mieszka, przy jakiej rzece, na jakim terenie. Nie zadbanie nawet o dokumenty jest skandalem. Gdyby mnie ktoś powiedział, że grozi mi powódź, nie czekałbym nawet 5 minut, tylko wszystko wynosił. Oczywiście i tacy też są w tej sytuacji, nawet pokazywali w telewizji rodzinę, która wszystko wyniosła na strych. Oczywistym też jest, że niektórzy nie mieli na to szans, byli w pracy, lub woda przyszła nagle bez ostrzeżenia. Innym zalało nawet strychy. Zdecydowana jednak większość myślała: A tam, nie będzie tak źle, mnie nie zaleje, nigdzie nie pójdę, zwierząt nie wyprowadzę. Ci ludzie powinni być spisani i za utrudnianie ewakuacji powinni dostać tylko połowę zasiłku, lub wcale... Odpowiedz Link Zgłoś
maz-47 Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 09:13 No i co z tego? Ale byli tam tacy, co nie czekali nawet 2 minut, tylko od razu wszystko zabezpieczali. Ktoś mógł wyprowadzić krowy do lasu? Mógł. Wyprowadził nie tylko krowy ale cały dobytek. Zostawił dom golusieńki. Teraz tacy ludzie będą pokrzywdzeni, bo ocalili sprzęty zużyte, stare, ocalili inwentarz i z pewnością nowych nie dostaną, a ci co olewali i zatopiło im wszystko mają dostać nowiusieńkie? Odpowiedz Link Zgłoś
kalan123 do pani michelle 77 26.05.10, 12:00 czy uwazasz ze to takie proste ubezpieczyc sie? myslisz ze wiekszosc ludzi stac na to? pomysl zanim napiszesz cokolwiek. wiekzosc ludzi z zalanych wisek to rodziny gdzie jedna ososba parcuje i skad maja wziac peineidze na ubezpieczenie sie. najwyrazniej jestes lansiarska dziewusia bez wyobrazni. Kazdy wie ze najlepiej nie meiszkac w tym rejonie lub sie ubezpieczyc. ale to tak jakbys napisala czemu glodujace miliony ludzi z afryki soe jakos nei zabezpiecza przed glodem....tak jakby bylo to wsyztsko takie banalnie proste...zacznij myslec zanim cos napiszesz.... michelle77 napisała: > No tak, jak już coś nie jest prosto ze sklepu to jest be. > Rozumiem sytuację, ale do cholery czy Ci ludzie nie mogli swoich domów i tego > co tam było ubezpieczyć? Mogliby sobie teraz kupować lansiarskie AGD. > Chcieli przyoszczędzić to mają..Żal mi najbardziej zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
komorka24 Re: do pani michelle 77 26.05.10, 13:20 kalan123 napisała: > czy uwazasz ze to takie proste ubezpieczyc sie? Bardzo, jakieś 15 minut. > myslisz ze wiekszoscludzi stac na to? Owszem, wiekszość stać, ale większości sie nie chce, albo wolą wydać na fajki, piwko, wódę czy cos tam. >pomysl zanim napiszesz cokolwiek. Ty też. > wiekzosc ludzi z zalanych wisek to rodziny gdzie jedna ososba > parcuje i skad maja wziac peineidze na ubezpieczenie sie. To duzo ta osoba zarabia, na pewno było ich stac na ubezpieczenie. No, chyba, że do telewizji to lifting chałup robili - ja widziałam w znacznej części wielkie domiszcza na wielkich, wygladających na drogo zagospodarowane, działkach, kute ogrodzenia itp. > najwyrazniej jestes lansiarska dziewusia bez wyobrazni. Jeśli o mnie chodzi - nie jestem dziewusią, nawet lansiarską. A wyobraźnię mam. Dlatego nie postawiłam wielkiej chałupy nad rzeką. > Kazdy wie ze najlepiej nie meiszkac w tym rejonie lub sie > ubezpieczyc. Oni najwyraźniej nie. Poza gmina Wilków i okolicami Świniar reszta została zalana w znacznej części z powodu niefrasobliwości, która to niefrasobliwość odwiodła ich też od ubezpieczenia dobytku. > zacznij myslec zanim cos napiszesz Ty również. Powodzianom mogę współczuć, ale nie wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
incipit Zobaczcie ile ludzi takie stare rzeczy używa 26.05.10, 08:13 Zobaczcie ile ludzi takie stare rzeczy używa, a ilu nawet takich starych nie ma. Wybrzydzać dobra rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
karmus Re: Zobaczcie ile ludzi takie stare rzeczy używa 26.05.10, 09:14 dobra wybrzydzać dobra rzecz to podaruje tobie śmieci z lat 80tych spodnie dzwony albo tarkę do prania bankowo z niej skorzystasz mam jeszcze stary zaprzęg lejce kupisz gdzies na targu i bedziesz mogł targać to codziennie na zakupy full miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Zobaczcie ile ludzi takie stare rzeczy używa 26.05.10, 12:14 No ja tarkę przyjmę, do bandu dixie-landowego jak znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
supongo Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:15 Jeszcze kilka takich artykułów i ludzie przestaną pomagać. Wiadomą rzeczą jest , że zawsze najchętniej pomagają właśnie ci ubożsi, których czasem nie bardzo stać na zakup dla siebie nowych sprzętów.Dzielą się zwykle tym co posiadają, a stara pralka nie została wyrzucona z prostej przyczyny: SKORO DZIAŁA - ZNACZY , ŻE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ I POSŁUŻYĆ !!!Czy nie o to właśnie chodzi w pomocy ??? Odpowiedz Link Zgłoś
valla hehe pewnie juz wzieli sobie co lepsze! 26.05.10, 08:18 te pseudoorganizacje charytatywne pewnie przetrzepaly co lepsze dla siebie - i dla powodzian zostaly ochlapy...! Odpowiedz Link Zgłoś
fanscarlett Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:25 Pracowałem jako wolontaiusz przy powodzi w 97 roku i w pełni zgadzam się z tym artykułem i z problemem w nim opisanym. Starych sprzętów AGD co prawda w moim odziale nie było, ale stare i brudne rzeczy już tak i to całkiem sporo. Nie chciałbym otrzymać takiej pomocy, no ale widac niektórzy po prostu pewnych spraw nie rozumieją, jak kolega do którego odpisuję... Odpowiedz Link Zgłoś
szerszen039 Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:27 Wszyscy zgłaszają się do pomocy i dają co mają, nawet Papież i Rosja pomagają, tylko księża,Biskupi,zakonnicy, co mają pieniądze i nie mało, bo naród daje cały czas, nabrali wody w usta,a wody jest dosyć dla wszystkich, tylko że,brudna, karitas się odzywa i prosi z fałszywą skromnością o datki,podnosząc oczy do nieba, a kierownictwo karitasu zabiera 60% na samo utrzymanie,a resztę daje swoim. bo bliższa ciału koszula niż sukmana, nadszedł czas dać teraz potrzebującym, bo epidemie nie będą przebierać kto ksiądz a kto zwykły zjadacz chleba, którego teraz brak. więc rusz się Częstochowo i inni, u was są te miliardy zbierane od ludu na czas nieszczęścia, teraz jest ten czas. szerszen. Odpowiedz Link Zgłoś
lunia30 Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:30 PCK i Caritas nie mają pojęcia o normalnym życiu przeciętnych obywateli. Myślą, że wszytkich stać żeby zakupić powodzianom nowiutki sprzęt, w sytuacji kiedy sami takiego nie mają! To są już szczyty, że śmią wogóle wybrzydzać w sprzęcie czy odzieży, która nie jest zniszczona tylko używana, a sprzęt nadal dobrze działa. Powinni się zastanowić nad tym co wygadują - połowa społeczeństwa ma w domach meblościanki z lat 80 - czy to są aż takie starocie? - kpina. Niech zapytają powodzian czy chcą używany sprzęt czy wolą nie mieć żadnego? - ciekawe co by im powiedzieli... Jeśli nadal będą wybrzydzać, to ludzie przestaną pomogać i wtedy nie będzie żadnych darów. Może wtedy księża wyjmą własną kasę i nie będą tyle tylko gadać o pomocy. W Opolu w Caritas punkt przyjmowania darów jest czynny tylko od 8-16. Czy naprawdę nie mógłby być czynny dłużej, nie mozna ztrobić dyżurów? Żenada... Odpowiedz Link Zgłoś
fanscarlett Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:36 Daj sprzęt pięcioletni, a nie trzydziestoletni. Proste. A jak nie masz to nie dawaj. Odpowiedz Link Zgłoś
lunia30 Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:51 Nie mam sprzętu trzydziestoletniego, a w domu nie mam żadnego zbędnego tylko to co potrzebuję. W artykule wyraźnie piszą, że nie chcą nawet kilkuletniego, tylko na gwarancji, a gwarancja to max 3 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
demaskator30 Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 09:25 gwarantuje ci że sprzęt RTV czy AGD w dobrym stanie każda organizacja przyjmie, zresztą w artykule wyraźnie jest napisane że chodzi gwarancje serwisu a nie producenta i to tylko na sprzet AGD, uwirze mi nie jest łatwo sprawdzić w warunkach magazynowych czy np 20 letnia pralka jest w pełni sprawna. Odpowiedz Link Zgłoś
super_maupa Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 12:52 lunia30 napisała: > Nie mam sprzętu trzydziestoletniego, a w domu nie mam żadnego > zbędnego tylko to co potrzebuję. W artykule wyraźnie piszą, że nie > chcą nawet kilkuletniego, tylko na gwarancji, a gwarancja to max 3 > lata. Faktycznie wyraźnie jest napisane, ale nie każdy potrafi czytać ze zrozumieniem. Nie chcą przyjmować starego sprzętu bez gwarancji z zakładu naprawiającego AGD a nie gwarancji producenta. Innymi słowy nie chcą przyjmować rzeczy, których żaden serwis już nie naprawi. Odpowiedz Link Zgłoś
mary.nara Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 11:56 ale ludzie sobie z pensji kupuja na kilkuletnie kedyty takie sprzety jak lodowka, pralka, telewizor, czy ja ma oodac 7-letnia lodowke (fakt, troche juz cieknie), a sama skoczyc do Caritasu po nową? Odpowiedz Link Zgłoś
komorka24 Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:32 Nie dam ani grosza. Nie wierzę w to, że wszystkie pieniądze zostana wykorzystane na pomoc powodzianom - wręcz przeciwnie: podejrzewam, że pójdą raczej na opłacenie funkcjonariuszy tych "charytatywnych" organizacji. Mogłabym przekazać zabawki, książeczki i odzież - mało uzywane i w bardzo dobrym stanie, ale jak nie chcą, to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
handlarzzludzen powodziowa pomoc 26.05.10, 08:49 Trochę ze zbytnim rozpędem ten artykuł napisany. Kompletujemy właśnie powodziową pomoc dla znajomej rodziny z gminy Wilków i muszę powiedzieć, ze zdanie na temat nowe/stare mam takie : Ubrania - w większości używane (za to porządnie wyprane i nie jakieś mocno zużyte, przede wszystkim wygodne - pamiętajmy że Ci ludzie teraz nie potrzebują białych bluzek tylko strojów do pracy i porządków) , bielizna - tylko nowa. Buty - kupiliśmy nowe : kalosze, klapki i jakieś adidasowe do biegania. Sprzęty to w ogóle w większości nie są potrzebne jeszcze dopóki woda nie opadnie, jednak nawet jak już opadnie to warunki będą tam takie, że uważam, że nie ma sensu posyłać nowego sprzętu, byłoby nawet szkoda, gdyby nowiutka praleczka popsuła się od wilgoci. Zamierzaliśmy nawet nadawać do znajomych, że gdyby ktoś chciał coś wymieniać w domu to niech to stare odda dla powodzian. Wiadomo, że chodzi o rzeczy działające - ale gwarancja z serwisu? To jakieś żarty chyba, czy tak trudno by pracownik caritas włączył pralkę/lodówkę/kuchenkę i sprawdził czy działa... Tak czy inaczej wszystkim pomagającym życzę powodzenia i doradzam pomaganie kierowanie do konkretnej rodziny, często jest nielichy bałagan przy rozdzielaniu tych zbiorczych darów. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: powodziowa pomoc 26.05.10, 09:06 To co piszesz to odwalone kawał roboty. Sami z rodziną uzgodnicie co trzeba, robicie selekcję w domu i organizujecie pewnie dostawę jakoś, dajecie to co potrzebne im. Ale to chyba trudniej zrobić na dużą skalę, dojdą spore kłopoty z selekcją niektórych darów, czasem może i dobrze nieco drastyczniej ustalić kryteria. Część tu pierdzieli o jakichś plazmach i cholera wie o czym a tam pilnie pewnie potrzeba ubrań, środków czystości, jedzenia, czystej wody itp. W 97 woziłem sporo siana w okolice Kędzierzyna Koźle, nie nówki lcd, plazmy a siano dla zwierzaków bo był z tym kłopot. Ktoś dał na paliwo, ktoś dał siano, ktoś inny powiązał to w bale, brałem ciężarówkę i jechałem 300km z głupim sianem. To coś podobnego co Wy robicie. Wtedy organizowali to księża, u mnie pod kościołem było zbieranie i ładowanie, tam ksiądz przenocował mnie, dał coś zjeść i rozesłał to po ludziach. To wymaga sporo pracy i jest o wiele trudniejsze niz odnieść gdzieś do punktu coś co nam zbywa ale wtedy zazwyczaj trafimy tam gdzie trzeba i z tym co trzeba. Jeśli Caritas ustala sobie jakies zasady nie psioczmy na nich, chcemy inaczej to też da rady, Wy to pokazujecie że można. Odpowiedz Link Zgłoś
magoska1 Re: powodziowa pomoc 26.05.10, 11:16 Napisałam do Ciebie maila na gazetę. Bardzo proszę o odpowiedź :-) Odpowiedz Link Zgłoś
magoska1 Re: powodziowa pomoc 26.05.10, 11:17 To znaczy do handlarza ;-) napisałam Odpowiedz Link Zgłoś
wicker_man.73 Same obleśne pojeby zabierają głos 26.05.10, 08:37 Gazety pełne są ogłoszeń "miłosiernych inaczej": oddam ubogiej rodzinie sprawny telewizor, pralkę, lodówkę, tapczan. Potem okazuje się, że szmelc jeszcze z komuny, meble oszczane i pogryzione przez psa. Wszystko to jest ciężkie i duże. Cel jest jeden, znaleźć frajerów, którzy to zabiorą, zniosą, oczyszczą mieszkanie i zaoszczędzi się na wynajęciu do tego pana Zenka i pana Józka. Wiec jak chcesz pomóc, to daj taki prezent, który przynajmniej nie będzie kłopotem. W artykule jest napisane o darach-śmieciach, więc krytyka należy się raczej takim darczyńcom, a nie powodzianom. Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko kazdy POLAK 26.05.10, 08:38 powinien wziac na kredyt: nowy samochod, nowy telewizor, nowy tzw. "zestaw wypoczynkowy", nowy komputer, nowy aparat cyfrowy i czym predzej podarowac Caritasowi. ci bogobojni ludzie na pewno czesc z tych rzeczy przekaza powodzianom. pamietam powodz 1997 r. i moja prace jako wolontariusza wlasnie w caritasie. tzw. "wolontariusze" kradli co popadnie najlepsze kaski zchowujac dla siebie przy aprobacie swieckiego oraz nieswieckiego kierownictwa placowki. Odpowiedz Link Zgłoś
mary.nara Re: kazdy POLAK 26.05.10, 12:03 w 97 z wielu znajomych powodzian (Wrocław) niestety najwięcej darów dla powodzian dostała moja znajoma z Opola, która nawet wielkiej wody nie widziała, i nie doswiadczyła skutków powodzi typu brak wody, pradu, zatkana kanalizacja, co np. we Wrocławiu trwało bardzo długo, ale poszła tam gdzie rozdawali jedzenie i ubrania:) z chlebem i woda był problem we Wrocławiu długie tygodnie, a w sklepach ceny powodziowe, jednak ta pomoc docierała do Opolan:] Odpowiedz Link Zgłoś
rilley Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:50 Przerabiałem ten sam temat w 1997, gdy pracowałem jako wolontariusz w miejscu, gdzie zbierano dary dla powodzian. Ludzie nie mieli wstydu, przynosili nieprawdopodobne ilości szmat (inaczej się tego nie dało nazwać), z góry zakładając, że powodzianie nie mają nic i akurat stare ciuchy są im w tej sytuacji najbardziej potrzebne. Tymczasem powodzianom potrzebne są zazwyczaj meble, agd i rtv zazwyczaj zdążą uratować. Takiej pralki czy kuchenki nikt nie weźmie, bo zwyczajnie nie ma po co. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:52 Trochę żałosne i smutne jak się czyta wypowiedzi. Chcesz to pomagaj lub podziel się, nie chcesz to przynajmniej nie ubliżaj tym co z chcą i coś robią. Jeśli Caritas czy inna organizacja ustala takie a nie inne zasady to albo się dostosuj albo zrób sam lepiej albo ... przestań pluć. Że gdzieś się trafi patologia i ktoś się wzbogaci an krzywdzie? Tak zawsze było, na wojnie też nie tylko się ginie ale i zarabia fortuny. Czy to powód by nie pomóc drugiemu lub namawiać do niepomagania? Chyba nie. Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 stawiano swiadomie domy na terenach zalewowych.. 26.05.10, 08:55 nie ubezpieczali posiadlosci chociaz co roku milei wode pod domem a teraz chca pralki z gwarancja na 3 lata? Odpowiedz Link Zgłoś
zbig1113 Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:55 Ciekawe, czy wszyscy tak krytykujący Caritas 9lub inną organizację) chcieliby dostać brudną, podartą i zagrzybioną odzież (skoro wszystko zalane, to i za taką powinni dziekować)? Czy krytykanci chcieliby dostać niedziałający i rozpadający się sprzęt, który ktoś podarował, bo chciał oszczędzić na jego utylizacji (lub nie chciało mu się czekać na kolejną wystawkę)? Rzecz nie polega na tym, że sprzęt lub odzież były używane, tylko na tym, że ktoś pomylił pomoc powodzianom z wywózką śmieci (zamiast na wysypisko pojechały do Caritasu). Odpowiedz Link Zgłoś
mario-z Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 08:56 Powinni się cieszyć z tego co dostają a nie wybrzydzać. Odpowiedz Link Zgłoś
l1k2 Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 09:02 mario-z napisał: > Powinni się cieszyć z tego co dostają a nie wybrzydzać. Tak? A ty byś sie cieszył z osikanego łóżka i starych zaśmierdziałych butów? Odpowiedz Link Zgłoś
aduerin Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 09:14 mebloscianka z lat 80ych sie nie podoba? rozumiem, ze powodzian zadowoli jedynie komplet mebli Kle-r, ale tylko z tegorocznej kolekcji, uwaga! mebli z linii ubieglorocznej nie przyjmuja! w doopach sie poprzewracalo... Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 09:21 Takim jak ty w dupach się poprzewracało. Trzymacie śmieci na strychu po babci, dziadku, cioci i być całowanymi po rękach za te "dary". Zdecydujcie się, chcecie pomóc czy pozbyć się śmieci ze strychu. Odpowiedz Link Zgłoś
najnowsze Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 11:10 Bo tacy jak on wykorzystują nieszczęście, żeby pozbyć się śmieci, a jednocześnie poczuć się zerowym kosztem lepiej, bo zrobili "coś dobrego". A tutaj tacy niewdzięczni powodzianie chcą mu uniemożliwić jedno i drugie. Też przez jakiś czas miałam puste mieszkanie. I wolałam mieć puste niż je sobie zagracić szmelcem. Z czasem umeblowałam. Nadal brakuje mi łóżka w sypialni i wolę spać na materacu i poczekać, niż sprowadzać sobie jakiego starego klamota. Ubrań nie mam jakoś szczególnie dużo, a i tak te byle jakie wywalam i nie magazynuję w domu. Cała rzecz tu polega na jednym: na próbie poczucia się lepiej i poczucia się nie wiem jakim darczyńcą poprzez pozbycie się starych klamotów, bo nieszczęśnicy nie powinni wybrzydzać. Pogadamy, jak to was zaleje. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-z Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 12:31 Czemu tam nie byłeś taki mądry? Odpowiedz Link Zgłoś
mario-z Re: Podaruj, co sam chciałbyś dostać 26.05.10, 12:29 tak cieszył bym się Odpowiedz Link Zgłoś