Dodaj do ulubionych

Dlaczego lecieli tak nisko

27.05.10, 07:39
Teraz mamy wszyscy dowód czym są fragmentaryczne informacje, jakie
wywołują emocje i spekulacje. Ale dziennikarzy to nie nauczy i
ciągle będą męczyć tego Klicha, który poprzez brak doświadczenia z
mediami "papla" za dużo, albo... albo dawkuje nam celowo, abyśmy nie
doznali zbyt wielkiego szoku po zapoznaniu się z całym zapisem
z "czarnej skrzynki".
Obserwuj wątek
    • flyhalf Kaczor miał taką magię w sobie, że nawet 27.05.10, 07:51
      samobójstwo dla niego ludzie popełniali...

      Wynika z ustaleń ruskiej komisji...

      Kto chce niech wierzy
      • rs_gazeta_forum Re: Kaczor miał taką magię w sobie, że nawet 27.05.10, 08:25
        flyhalf napisał:
        > Kaczor miał taką magię w sobie, że nawet
        > samobójstwo dla niego ludzie popełniali...
        >
        > Wynika z ustaleń ruskiej komisji...
        >
        > Kto chce niech wierzy

        W tym właśnie problem. Z tego co napisałeś, wynika, że mówisz o tym w
        kategoriach wiary, a nie rozumu i nie przyjmujesz faktów do wiadomości, skoro są
        one niezgodne z twoją wiarą.
        A ludzie w stresie popełniają błędy wręcz dowolne, a za stres pilotów
        odpowiedzialni byli Kaczyńscy z Błasikiem. Piloci nie popełnili samobójstwa z
        chęci, co sugerujesz, ale spowodowali wypadek warunkowani okolicznościami i
        stylem sprawowania władzy przez Kaczyńskiego i, siłą rzeczy, jego mianowańców.
        • pierwszy_wolnynick [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ]]] 27.05.10, 10:20
          1) Samolot spada 8:41, Rosjanie ogłaszają alarm o 8:56. Pierwsze ekipy ratunkowe
          są na miejscu o 8:59.
          Przez długi czas jako oficjalny czas podaje się 8:56, kiedy wychodzi oczywiste
          kłamstwo, Rosjanie zmieniają wersję na 8:51!! (wtedy samolot podobna zniknął z
          radarów), po czym przyciskani oficjalnie podają 8:41.

          2) Rząd 3 dni po katastrofie wstecznie uznaje, że maszyna specjalnego
          pułku wojskowego
          jest maszyną cywilną. Tak, żeby można było wykorzystać
          najbardziej niekorzystną dla nas Konwencje Chicagowską.

          3) Piloci mimo informacji z 4 czujników wysokości i WIEDZY na temat
          ukształtowania terenu postanawiają lecieć poniżej poziomu lotniska.

          4) Czarna skrzynka polskiej produkcji możliwa do odczytania tylko w naszym
          kraju, po odczytaniu zostaje BEZ ŻADNEGO POWODU odesłana z powrotem do Moskwy.

          5) W żadnej z oficjalnych informacji ze śledztwa nie pojawia się motyw
          wojskowego samolotu IŁ, który próbował lądować 2-3 min. przed Tupolewem,
          miał te same kłopoty, zeszedł dużo za nisko, ostatecznie awaryjnie przerwał
          lądowanie i odleciał.

          Jeśli to nie są dla ciebie dowody "Cudów na Smoleńskiem", to już nie wiem czego
          pragniesz, rozumiem, że przyznanie się do winy jest dla ciebie warunkiem minimum.
          • mineteman Bolszewicki kret w kokpicie!! 27.05.10, 10:27
            Blasik wszed tam i pod bronia kazal pilotom ladowac. Po prostu bolszewicki kret!
            • pierwszy_wolnynick Re: o widzisz! 27.05.10, 10:33
              To jest 100 bardziej prawdopodobny scenariusz,
              niż to co próbuje nam wtłoczyć do głowy pseudo rząd, czyli to, że piloci
              popełnili samobójstwo z własnej nieprzymuszonej woli.
              • mikelondon Re: o widzisz! 27.05.10, 10:49
                zrobili to przymuszeni - sprawdź w moich poprzednich postach do tego artykułu szczegóły - chodzi o interpelację Gosiewskiego w sprawie odznaczenia dowódcy załogi lotu do Gruzji.

                I pls - przestań opowiadać głupoty, które opowiada radiocomaryja. Jakoś nagle zaczeli kochać Panią Prezydentową? Tytułowali ją bodaj czarownicą?

                pierwszy_wolnynick napisał:

                > To jest 100 bardziej prawdopodobny scenariusz,
                > niż to co próbuje nam wtłoczyć do głowy pseudo rząd, czyli to, że piloci
                > popełnili samobójstwo z własnej nieprzymuszonej woli.
                • frania551 Re: o widzisz! 27.05.10, 11:19
                  mikelondon napisał:

                  > zrobili to przymuszeni - sprawdź w moich poprzednich postach do tego artykułu s
                  > zczegóły - chodzi o interpelację Gosiewskiego w sprawie odznaczenia dowódcy zał
                  > ogi lotu do Gruzji.
                  >
                  > I pls - przestań opowiadać głupoty, które opowiada radiocomaryja. Jakoś nagle z
                  > aczeli kochać Panią Prezydentową? Tytułowali ją bodaj czarownicą?
                  >
                  mike, nie wiedzialam, ze ty tez byles w kabinie pilotow i to wszystko
                  slyszales....? Skoro piloci nie przestraszyli sie kaczynskiego w gruzji, to
                  tylko dowodzi ze sa nieugieci i nikt nie bedzie im rzadzil na pokladzie
                  samolotu. tymbardziej nie przestraszyliby sie kilku pytan pana gosiewskiego czy
                  innego madrali.najlatwiej zwalic na pilotow, od dnia katastrofy znamy juz "te
                  wlasciwa" przyczyne katastrofy. hamy z rzadu nawet nie pojawily sie na pogrzebie
                  protasiuka.Najpierw niech podadza konkretne dowody sledztwa i fakty.Na razie ich
                  nie ma
                  • czlowiek.epoki Re: o widzisz! 27.05.10, 11:37
                    dobra kobieto, nie przestraszyl sie kapitan Pietruczuk, z ktorego potem robili
                    tchorza, a to rozsadny czlowiek i odpowiedzialny kapitan. kpt. Protasiuk byl tam
                    tylko drugim pilotem, wiec nie sciemniaj nam tu.
                    • frania551 Re: o widzisz! 27.05.10, 12:03
                      czlowiek.epoki napisał:

                      > dobra kobieto, nie przestraszyl sie kapitan Pietruczuk, z ktorego potem robili
                      > tchorza, a to rozsadny czlowiek i odpowiedzialny kapitan. kpt. Protasiuk byl ta
                      > m
                      > tylko drugim pilotem, wiec nie sciemniaj nam tu.
                      Wiem o tym, kto byl kim, nie zrozumiales, pisalam ogolnie o postawie pilotow
                      majac na mysli ze znaja dokladnie swoje procedury jak maja sie zachowac w
                      samolocie. I gdyby pilot nazywal sie kowalski, w gruzji czy w smolensku
                      zachowalby sie tak samo opanowanie, bez poddawania sie presji


                      • wzdety_chcial_byc_w_tv Prostak Wzdęty spowodował tę katastrofę.To jasne. 27.05.10, 12:22
                        Miały mu się kłaniać góry i morza a on kulom się za to nie kłaniał...
                        • rikol Re: Prostak Wzdęty spowodował tę katastrofę.To ja 27.05.10, 13:04
                          Niestety wszystko potwierdza teze o presji - w koncu kto to jest ta
                          niezidentyfikowana osoba pytajaca 'czy sie spoznimy'? Okazuje sie tez, ze byl
                          konflikt miedzy pilotami - to tez jest bardzo ciekawe. Od poczatku bylo
                          oczywiste, ze dopoki nie poznamy nagran z czarnych skrzynek, wszystkie
                          spekulacje sa bez sensu.

                          Paradoksalnie, bardzo dobrze, ze nagrania ze skrzynek maja i Polacy i Rosjanie.
                          Jedni drugim beda patrzec na rece. Chyba nikt nie wierzy, ze polskie wojsko
                          pozbawilo sie dobrowolnie informacji i kopii tych czarnych skrzynek?
                          • razor_blady ...będą sobie patrzeć na ręce 27.05.10, 13:23
                            > Paradoksalnie, bardzo dobrze, ze nagrania ze skrzynek maja i Polacy i Rosjanie.
                            > Jedni drugim beda patrzec na rece.

                            O!
                            Mało kto o tym pisze, a to może się okazać kluczem do jeśli nie pełnego
                            wyjaśnienia to przynajmniej lepszego poznania przyczyn.
                            Każdej ze stron będzie trudniej zamieść pod dywan to co niewygodne, a z
                            wzajemnie zbyt wyeksponowanych zarzutów może się pojawić pełniejszy obraz tego
                            co zaszło 10.04.
                            To bardzo dobrze, że Rosja ma materiał z czarnych skrzynek.
                            I bardzo dobrze, ze jest polska skrzynka techniczna o której jakoś mało się
                            pisze jest w polskich rękach i są na niej zdublowane parametry lotu ze skrzynek
                            rosyjskich.

                            Oczywiście zwolennicy teorii spisu powiedzą "ręka rękę myje", ale kiedy się
                            wejdzie w szczegóły, okaże się, że najbardziej pożądany wynik badania przyczyn
                            katastrofy jest inny po polskiej i rosyjskiej stronie.

                            Oby wszyscy sobie dobrze patrzyli na ręce.
                            • fxvi w 1940 też zawinili oficerowie: byli tam 27.05.10, 14:26

                              • piotr228 Porównywanie Kaczyńskiegoo do Katynia?! 27.05.10, 20:51
                                Trzeba mieć fantazję ie lada aby powiedzieć że Kaczyński zginął w Katyniu.
                                Raczej zabił się ze zgryzoty że nie będzie mógł zameldować bratu op wykonaniu
                                zadania.
                    • von_seydlitz Sam szujo nie ściemniaj. 27.05.10, 12:10
                      Bredzisz o presji, bo ci nienawiść polityczna tak nakazuje. Podły człowiek z
                      ciebie. Na tym etapie gadanie o presji to tylko spekulacje, a forsowanie tego
                      poglądu bez oparcia o dane - to zwykłe rozrabiactwo na niskim moralnie poziomie.
                      • piotr228 Rydzyk utopił czarownicę w szambie!!! 27.05.10, 20:57
                        Pozwolę sobie przypomnieć że jedynym politykiem który życzył śmierci osobom na
                        pokładzie był Rydzyk. Wypowiadał też groźby wobec nich. Dlatego (spekulując)
                        postawię hipotezę że Rydzyk wymodlił tę katastrofę u Belzebuba w czasie mszy
                        satanistycznej, które zapewne odprawia.
                  • ereta Re: o widzisz! 27.05.10, 16:55
                    frania551 napisała:

                    > mikelondon napisał:
                    >
                    > > zrobili to przymuszeni - sprawdź w moich poprzednich postach do
                    tego arty
                    > kułu s
                    > > zczegóły - chodzi o interpelację Gosiewskiego w sprawie
                    odznaczenia dowód
                    > cy zał
                    > > ogi lotu do Gruzji.
                    > >
                    > > I pls - przestań opowiadać głupoty, które opowiada
                    radiocomaryja. Jakoś n
                    > agle z
                    > > aczeli kochać Panią Prezydentową? Tytułowali ją bodaj czarownicą?
                    > >
                    > mike, nie wiedzialam, ze ty tez byles w kabinie pilotow i to
                    wszystko
                    > slyszales....? Skoro piloci nie przestraszyli sie kaczynskiego w
                    gruzji, to
                    > tylko dowodzi ze sa nieugieci i nikt nie bedzie im rzadzil na
                    pokladzie
                    > samolotu. tymbardziej nie przestraszyliby sie kilku pytan pana
                    gosiewskiego czy
                    > innego madrali.najlatwiej zwalic na pilotow, od dnia katastrofy
                    znamy juz "te
                    > wlasciwa" przyczyne katastrofy. hamy z rzadu nawet nie pojawily
                    sie na pogrzebi
                    > e
                    > protasiuka.Najpierw niech podadza konkretne dowody sledztwa i
                    fakty.Na razie ic
                    > h
                    > nie ma

                    #### frania551; przypomnij Sobie że w tamtym locie kapitanem
                    samolotu był inny pilot i co z nim później było. To stwarza
                    zasadniczą różnicę i nie trzyma się Twojego bajania.
                • pierwszy_wolnynick do twojej wiadomości! 27.05.10, 11:19

                  Mam w dupie PiS, polityków PiS i cała tą partyjkę od siedmiu boleści,
                  mam w dupie PO, i wszystko z się z nią wiąże,
                  to samo uważam o Rydzyku, Katolikach, Żydach, Cyklistach, Radio maryja i innych
                  świrach

                  Interesuje mnie jedynie, w jakich dokładnie okolicznościach zginął Prezydent
                  Polski, prezes NBP, prezes IPN, szefowie wszystkich sił zbrojnych oraz reszta
                  delegacji,
                  bo to, że do tego doszło jest największym skandalem w naszej nowożytnej historii.

                  Uprzejmie proszę o zaprzestanie szufladkowania ludzi, bo to jest żenujące.
                • ereta Re: o widzisz! 27.05.10, 16:51
                  mikelondon napisał:

                  > zrobili to przymuszeni - sprawdź w moich poprzednich postach do
                  tego artykułu s
                  > zczegóły - chodzi o interpelację Gosiewskiego w sprawie
                  odznaczenia dowódcy zał
                  > ogi lotu do Gruzji.
                  >
                  > I pls - przestań opowiadać głupoty, które opowiada radiocomaryja.
                  Jakoś nagle z
                  > aczeli kochać Panią Prezydentową? Tytułowali ją bodaj czarownicą?
                  >
                  ### i od eutanazji.
          • mikelondon Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 10:44
            pierwszy_wolnynick napisał:

            > 1) Samolot spada 8:41, Rosjanie ogłaszają alarm o 8:56. Pierwsze ekipy ratunkow
            > e
            > są na miejscu o 8:59.
            > Przez długi czas jako oficjalny czas podaje się 8:56, kiedy wychodzi oczywiste
            > kłamstwo, Rosjanie zmieniają wersję na 8:51!! (wtedy samolot podobna zniknął z
            > radarów), po czym przyciskani oficjalnie podają 8:41.


            8.41 to bodaj godzina uszkodzenia przewodów energetycznych z tego co pamiętam. Co do czasu takich wydażeń - popatrz sobie jako rozbieżne potrafią być szacunki w takich sprawach - na dobrą sprawe można to ustalić dopiero po dokładnej analizie wszystkich danych - stąd rozbieżności.

            > 2) Rząd 3 dni po katastrofie wstecznie uznaje, że maszyna specjalnego
            > pułku wojskowego
            jest maszyną cywilną. Tak, żeby można było wykorzystać
            > najbardziej niekorzystną dla nas Konwencje Chicagowską.

            Według Ciebie tupolew był samolotem bojowym? Pewnie miał podwieszone bombki i rakiety?

            > 3) Piloci mimo informacji z 4 czujników wysokości i WIEDZY na temat
            > ukształtowania terenu postanawiają lecieć poniżej poziomu lotniska.

            Pytanie czy piloci tą wiedzę mieli? Mogli cos pominąć, a w stresie wywołanym lądowaniem w trudnych warunkach i obecnością Błasika (który był im potrzebny jak wrzód na d...pie) po prostu o tym zapomnieli. Czy Tobie nie zdażyło się o niczym zapomnieć? Zwłaszcza w stresie - przypomnij sobie jakikolwiek sprawdzian ze szkoły. Tu było podobnie - lądowanie z szefem za plecami. I wredymi politykami, którzy mieli tendencje do pomawiania pilotów i tchórzostwo itp.

            > 4) Czarna skrzynka polskiej produkcji możliwa do odczytania tylko w naszym
            > kraju, po odczytaniu zostaje BEZ ŻADNEGO POWODU odesłana z powrotem do Moskwy.

            Odczytano z niej parametry lotu i dane przesłano do komisji prowadzącej śledztwo - co w tym dziwnego? Rejestrowała tylko i wyłącznie parametry lotu, a nie głosy w kokpicie.

            > 5) W żadnej z oficjalnych informacji ze śledztwa nie pojawia się motyw
            > wojskowego samolotu IŁ, który próbował lądować 2-3 min. przed Tupolewem,
            > miał te same kłopoty, zeszedł dużo za nisko, ostatecznie awaryjnie przerwał
            > lądowanie i odleciał.
            >
            > Jeśli to nie są dla ciebie dowody "Cudów na Smoleńskiem", to już nie wiem czego
            > pragniesz, rozumiem, że przyznanie się do winy jest dla ciebie warunkiem minimu
            > m.
            • mikelondon Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 10:47

              > > 5) W żadnej z oficjalnych informacji ze śledztwa nie pojawia się motyw
              > > wojskowego samolotu IŁ, który próbował lądować 2-3 min. przed Tupolewem,
              > > miał te same kłopoty, zeszedł dużo za nisko, ostatecznie awaryjnie przerw
              > ał
              > > lądowanie i odleciał.
              > >
              zapomniałem jeszcze o tym Iliuszynie. Weź pod uwagę, że na dużych lotniskach - takich jak np. Heathrow w Londynie samoloty lądują co 1:30 -1:40 MINUT. Ten dłuższy okres - MINUTA I CZTERDZIEŚCI SEKUND to separacja pomiędzy dużymi samolotami - takimi jak B747. Czyli przelot Iliuszyna nie wpłynął w żaden sposób na Tupolewa. Zwłaszcza jeśli twierdzisz, że Iluszyn leciał 2-3 minuty przed pierwotnie podawanym czasem katastrofy...
              >
              >
              • pierwszy_wolnynick Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 11:34
                > zapomniałem jeszcze o tym Iliuszynie. Weź pod uwagę, że na dużych lotniskach -
                takich jak np. Heathrow w Londynie samoloty lądują co 1:30 -1:40 MINUT. Ten dłu>
                ższy okres - MINUTA I CZTERDZIEŚCI SEKUND to separacja pomiędzy dużymi samolota
                > mi - takimi jak B747. Czyli przelot Iliuszyna nie wpłynął w żaden sposób na
                >Tupolewa. Zwłaszcza jeśli twierdzisz, że Iluszyn leciał 2-3 minuty przed
                >pierwotnie podawanym czasem katastrofy...

                ale ja nie twierdzę, że miał jakikolwiek wpływ, twierdzę tylko, że miał
                identyczne jak polski samolot kłopoty, zszedł dużo za nisko, ściął jedno z drzew
                i cudem uniknął zderzenia z ziemią

                Zastanawiające, w tym samym momencie, piloci dwóch wojskowych samolotów
                popełniają dokładnie ten sam błąd.
                Zauważ, że samolocie IL nie było ani Kaczyńskiego ani Błasika (dyszącego na
                szyję pilota).

                Jedynym wspólnym marginesem jest wyposażenie lotniska, oświetlenie (już wiemy,
                że ruscy przy nim manipulowali - vide zdjęcia żołnierzy wkręcających żarówki tuż
                po katastrofie) no i radiolatarnie, które jak podały wczoraj media nie były w
                pełni sprawne.

                No ale motyw problemów z lotniskiem nie był w ogóle brany pod uwagę, całą wina i
                to już po 2-3 godzinach od katastrofy (!!!) obarczono polskich pilotów.

                Mocno zastanawiające.
                • only.observer Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 12:10
                  pierwszy_wolnynick napisał:


                  > Jedynym wspólnym marginesem jest wyposażenie lotniska,
                  oświetlenie (już wiemy,
                  > że ruscy przy nim manipulowali - vide zdjęcia żołnierzy
                  wkręcających żarówki tu
                  > ż
                  > po katastrofie) no i radiolatarnie, które jak podały wczoraj
                  media nie były w
                  > pełni sprawne.
                  >
                  > No ale motyw problemów z lotniskiem nie był w ogóle brany pod
                  uwagę, całą wina
                  > i
                  > to już po 2-3 godzinach od katastrofy (!!!) obarczono polskich
                  pilotów.
                  >
                  > Mocno zastanawiające.

                  Z tego co piszesz moze takze wynikac, ze obie zalogi (a scislej
                  piloci), przyjeli podobna strategie podchodzenia do ladowania.
                  Czyli znizamy sie do poki nie zobaczymy ziemi, sek w tym ze mgla
                  byla gestsza niz by sie chcialo i ziemia pojawila sie w obu
                  przypadkach za pozno... Zaloga IL-a miala wiecej szczescia niz
                  rozumu, a naszym sie mniej powiodlo. Nie wiem, byc moze TU-154
                  jest zbyt inercyjny na taka strategie?

                  Najlepiej jednak doczekac sie oficjalnego raportu a nie spekulowac
                  na niesprawdzonych informacjach.

                  • rikol Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 13:08
                    Z tego co pamietam Il nie scinal drzew, krazyl nad lotniskiem i odlecial. Polski
                    tupolew powinien zrobic to samo - tylko ze na pokladzie lecial chorobliwie
                    ambitny prezydent z cala swita. Niestety, wszystkie dotychczasowe informacje
                    zaciesniaja sie jak petla na szyi Jaroslawa Kaczynskiego. Ciekawe, o czym bracia
                    rozmawiali i jaki byl udzial Jaroslawa w tej katastrofie.
                    • pierwszy_wolnynick Re: słabo pamiętasz 27.05.10, 13:17
                      W międzyczasie nad lotniskiem pojawił się rosyjski Ił-76.
                      - Tak, jakieś 15 min po nas. Dwa razy podchodził do lądowania, ale wyszedł z
                      lewej strony drogi startowej. To znaczy, że nie trafił w pas.

                      Miał problemy jak nasz Tu-154?
                      - Nie mogę tego komentować.

                      Więcej...
                      wyborcza.pl/1,75478,7913721,Tupolew_wcale_nie_ladowal.html?as=3&startsz=x#ixzz0p7vZ852E
                      Z innych źródeł jest wiadomo, że ściął gałęzie jednego z drzew.
            • pierwszy_wolnynick [[[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ]]]] 27.05.10, 11:26
              mikelondon napisał:

              > pierwszy_wolnynick napisał:
              >
              > > 1) Samolot spada 8:41, Rosjanie ogłaszają alarm o 8:56. Pierwsze ekipy ra
              > tunkow
              > > e
              > > są na miejscu o 8:59.
              > > Przez długi czas jako oficjalny czas podaje się 8:56, kiedy wychodzi oczy
              > wiste
              > > kłamstwo, Rosjanie zmieniają wersję na 8:51!! (wtedy samolot podobna zni
              > knął z
              > > radarów), po czym przyciskani oficjalnie podają 8:41.
              >
              >
              > 8.41 to bodaj godzina uszkodzenia przewodów energetycznych z tego co pamiętam.
              > Co do czasu takich wydażeń - popatrz sobie jako rozbieżne potrafią być szacunki
              > w takich sprawach - na dobrą sprawe można to ustalić dopiero po dokładnej
              analizie wszystkich danych - stąd rozbieżności.

              Mylisz się przewody zostały uszkodzone o 8:39, nie przez Tutkę, tylko
              próbujący wcześniej lądować wojskowy samolot IŁ.
              Samolot Prezydenta spadł o 8:41.

              > > 2) Rząd 3 dni po katastrofie wstecznie uznaje, że maszyna specjalnego
              > > pułku wojskowego
              jest maszyną cywilną. Tak, żeby można było wykorzys
              > tać
              > > najbardziej niekorzystną dla nas Konwencje Chicagowską.
              >
              > Według Ciebie tupolew był samolotem bojowym? Pewnie miał podwieszone
              > bombki i rakiety?
              Samolot WOJSKOWY nie musi być samolotem bojowym
              - może być transportowym
              - może uczestniczyć w pokazach vide białoruski myśliwiec, który rozbił się
              podczas pokazów w Polsce - śledztwo w całości przekazane Białorusi
              - itd.


              > > 3) Piloci mimo informacji z 4 czujników wysokości i WIEDZY na temat
              > > ukształtowania terenu postanawiają lecieć poniżej poziomu lotniska.
              >
              > Pytanie czy piloci tą wiedzę mieli? Mogli cos pominąć, a w stresie wywołanym lą
              > dowaniem w trudnych warunkach i obecnością Błasika (który był im potrzebny jak
              > wrzód na d...pie) po prostu o tym zapomnieli. Czy Tobie nie zdażyło się o niczy
              > m zapomnieć? Zwłaszcza w stresie - przypomnij sobie jakikolwiek sprawdzian ze s
              > zkoły. Tu było podobnie - lądowanie z szefem za plecami. I wredymi politykami,
              > którzy mieli tendencje do pomawiania pilotów i tchórzostwo itp.

              Dlatego właśnie do momentu zejścia na 20m (6 sek. przed katastrofą) używali
              autopilota, i to autopilot był tak zestresowany, że sprowadził ich poniżej
              poziomu płyty lotniska.

              > > 4) Czarna skrzynka polskiej produkcji możliwa do odczytania tylko w naszy
              > m
              > > kraju, po odczytaniu zostaje BEZ ŻADNEGO POWODU odesłana z powrotem do Mo
              > skwy.
              >
              > Odczytano z niej parametry lotu i dane przesłano do komisji prowadzącej śledztw
              > o - co w tym dziwnego? Rejestrowała tylko i wyłącznie parametry lotu, a nie
              głosy w kokpicie.

              W jakim celu odesłano ją do Moskwy, skoro Rosjanie nie mogą z nią nic
              zrobić (no może poza zniszczeniem)??
              Wystarczyło odesłać im odczytane dane i odsłuchy.
              Sam pomyśl.


              > > 5) W żadnej z oficjalnych informacji ze śledztwa nie pojawia się motyw
              > > wojskowego samolotu IŁ, który próbował lądować 2-3 min. przed Tupolewem,
              > > miał te same kłopoty, zeszedł dużo za nisko, ostatecznie awaryjnie przerwał>
              > lądowanie i odleciał.

              ???

              Powodzenia
              • czlowiek.epoki Re: [[[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! 27.05.10, 11:41
                pierwszy_wolnynick napisał:


                > Mylisz się przewody zostały uszkodzone o 8:39, nie przez Tutkę, tylko
                > próbujący wcześniej lądować wojskowy samolot IŁ.
                > Samolot Prezydenta spadł o 8:41.

                lzesz, nie bylo takiej informacji. podaj linka...
                • czlowiek.epoki Re: [[[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! 27.05.10, 11:42
                  dokladniej: nie bylo informacji, ze to Il uszkodzil przewody.
              • elucidator Re: [[[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! 27.05.10, 11:44
                Skad wiesz ze to Il uszkodzil przewody?
                • rikol Re: [[[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! 27.05.10, 13:10
                  Ja tez pamietam tylko informacje, z Il krazyl nad lotniskiem i odlecial. Zreszta
                  gdyby uszkodzil cokolwiek, to pewnie tez musialby ladowac. To nie jest tak ,ze
                  samolot sobie scina drzewa i leci dalej, to nie jest kosiarka. Wystarczy sobie
                  wyobrazic samochod w takiej sytuacji - zawsze sa jakies uszkodzenia.
              • hasta.la.vista Re: [[[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! 27.05.10, 12:15
                Autopilot nie znaczy pilot autonomiczny. Załoga wybiera tryb i
                parametry jego pracy, np. kurs, wysokość, prędkość wznoszenia/zniżania,
                etc. Do tej pory nie jest publicznie wiadome w jakim trybie pracował
                autopilot do ostatnich sekund tragicznego lotu Tupolewa. Wiele wskazuje
                na to, że autopilot utrzymywał tylko kurs (zadawany i modyfikowany na
                bieżąco przez pilota), a wysokością sterował pilot - tak przynajmniej
                to powinno wyglądać na tak małej wysokości.
            • zz26 Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 11:39
              Według Ciebie tupolew był samolotem bojowym? Pewnie miał podwieszone bombki i r
              > akiety?

              niemusi miec rakiet pod skrzydalmi zeby byl samolotem bojowym ekspercie
              slyszales o samolotach transportowych?
              ktotre przewoza podczas wojny sprzet i zolnierzy?
              to tez wedlug ciebie cywilne maszyny bo pod skrzydlami nic nie maja?
              samolot bojowy ma z reguly emblem lotnictwa bojowego czyli w tym przypadku
              bialo-czerwona szachownice taka sama jaka maja polskie f16
          • elucidator Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 11:01
            pierwszy_wolnynick napisał:

            Szukanie dziury w calym:


            > 1) Samolot spada 8:41, Rosjanie ogłaszają alarm o 8:56. Pierwsze ekipy ratunkow
            > e
            > są na miejscu o 8:59.
            > Przez długi czas jako oficjalny czas podaje się 8:56, kiedy wychodzi oczywiste
            > kłamstwo, Rosjanie zmieniają wersję na 8:51!! (wtedy samolot podobna zniknął z
            > radarów), po czym przyciskani oficjalnie podają 8:41.


            Tam panowal chaos. Wszyscy bylo zaskoczeni i w szoku. Wielu nie wiedzialo co robic. Nic wiec dziwnego ze na poczatku byla cala masa niesprawdzonych i chaotycznych informacji, z ktorych zreszta duza czesc nie pochodzila ze zrodel oficjalnych a od prasy, tak rosyjskiej jak i polskiej, ktora przekazywala informacje nie kontrolujac (bo nawet nie bylo jak i kiedy) wszystkich danych.


            > 2) Rząd 3 dni po katastrofie wstecznie uznaje, że maszyna specjalnego
            > pułku wojskowego
            jest maszyną cywilną. Tak, żeby można było wykorzystać
            > najbardziej niekorzystną dla nas Konwencje Chicagowską.


            Konwencja chicagowska jest jak najbardzoiej korzystna dla Polski, m.inn. dlatego ze zawiera gotowe procedury ktore umozliwiaja natychmiastowe rozpoczecie sledztwa. Wszystkie inne opcje wymagalyby conajmniej tygodnia, a moze i jeszcze wiecej, do wypracowania procedur sledztwa.


            > 3) Piloci mimo informacji z 4 czujników wysokości i WIEDZY na temat
            > ukształtowania terenu postanawiają lecieć poniżej poziomu lotniska.


            Nie ma pewnosci ze znali uksztaltowanie terenu, a na pewno go nie widzieli bo byla mgla. Jezeli nie znali, to oczywiscie nie mogli tego wziasc pod uwage. Zakladam wiec ze nie zdawali sobie sprawy z tego ze sa ponizej poziomu lotniska. A jezeli wiedzieli (w co watpie) i mimo tego ciagle obnizali pulap, az do 20 m., to trzeba poostawic pytanie kto (lub co) ich do tego sklonil(o).


            > 4) Czarna skrzynka polskiej produkcji możliwa do odczytania tylko w naszym
            > kraju, po odczytaniu zostaje BEZ ŻADNEGO POWODU odesłana z powrotem do Moskwy.


            Jezeli zostala odeslana do Moskwy to z tej prostej przyczyny, ze badanie tej skrzynki odbywalo sie w ramach sledztwa rosyjskiego a nie polskiego. Rosjanie po prostu poprosili Polakow o pomoc techniczna. A materialy dowodowe sa zawsze pod kontrola prowadzacych sledztwo, czyli w tym wypadku MAK.


            > 5) W żadnej z oficjalnych informacji ze śledztwa nie pojawia się motyw
            > wojskowego samolotu IŁ, który próbował lądować 2-3 min. przed Tupolewem,
            > miał te same kłopoty, zeszedł dużo za nisko, ostatecznie awaryjnie przerwał
            > lądowanie i odleciał.


            Il nie probowal ladowac 2-3 minuty przez Tupolewem, tylko duuuuzo
            wczesniej.


            > Jeśli to nie są dla ciebie dowody "Cudów na Smoleńskiem", to już nie wiem czego
            > pragniesz, rozumiem, że przyznanie się do winy jest dla ciebie warunkiem minimu
            > m.


            Patrz powyzej.
            • pierwszy_wolnynick Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 11:50
              > 1) Samolot spada 8:41, Rosjanie ogłaszają alarm o 8:56. Pierwsze ekipy ratunkow
              > e
              > są na miejscu o 8:59.
              > Przez długi czas jako oficjalny czas podaje się 8:56, kiedy wychodzi oczywiste
              > kłamstwo, Rosjanie zmieniają wersję na 8:51!! (wtedy samolot podobna zniknął z
              > radarów), po czym przyciskani oficjalnie podają 8:41.
              ------------
              Tam panowal chaos. Wszyscy bylo zaskoczeni i w szoku. Wielu nie wiedzialo co
              robic. Nic wiec dziwnego ze na poczatku byla cala masa niesprawdzonych i
              chaotycznych informacji, z ktorych zreszta duza czesc nie pochodzila ze zrodel
              oficjalnych a od prasy, tak rosyjskiej jak i polskiej, ktora przekazywala
              informacje nie kontrolujac (bo nawet nie bylo jak i kiedy) wszystkich danych.

              ---------------

              Dlatego właśnie kilka dni po katastrofie nadal upierali się przy 8:56, a
              następnie podali fałszywą informację o 8:51.?
              Jaki chaos?
              Wieża straciła samolot i kontakt z samolotem o 8:41, alarm powinien być wszczęty
              natychmiast! Tam mogli być żywi ludzie.
              A oni czekali 15min. i wysłali wozy strażackie, żadnych karetek.
              Od razu wiedzieli, że wszyscy są martwi.

              > 2) Rząd 3 dni po katastrofie wstecznie uznaje, że maszyna specjalnego
              > pułku wojskowego jest maszyną cywilną. Tak, żeby można było wykorzystać
              > najbardziej niekorzystną dla nas Konwencje Chicagowską.

              ------------
              Konwencja chicagowska jest jak najbardzoiej korzystna dla Polski, m.inn.
              dlatego ze zawiera gotowe procedury ktore umozliwiaja natychmiastowe rozpoczecie
              sledztwa. Wszystkie inne opcje wymagalyby conajmniej tygodnia, a moze i jeszcze
              wiecej, do wypracowania procedur sledztwa.
              ----------

              Absolutne kłamstwo, nie mamy żadnej możliwości dostępu do śledztwa ani dowodów,
              chyba, że Rosjanie się na to zgodzą.
              Jak widać z praktyki, nie można było znaleźć gorszego rozwiązania.
              Ciekawe, że Białorusini po katastrofie swojego samolotu podczas pokazów, również
              nie zmienili go na cywilny i nie wykorzystali tej procedury?
              Zamiast tego sami zajęli się śledztwem.

              Kogo próbujesz oszukiwać?

              > 3) Piloci mimo informacji z 4 czujników wysokości i WIEDZY na temat
              > ukształtowania terenu postanawiają lecieć poniżej poziomu lotniska.

              -------------------------
              Nie ma pewnosci ze znali uksztaltowanie terenu, a na pewno go nie widzieli bo
              byla mgla. Jezeli nie znali, to oczywiscie nie mogli tego wziasc pod uwage.
              Zakladam wiec ze nie zdawali sobie sprawy z tego ze sa ponizej poziomu lotniska.
              A jezeli wiedzieli (w co watpie) i mimo tego ciagle obnizali pulap, az do 20 m.,
              to trzeba poostawic pytanie kto (lub co) ich do tego sklonil(o).

              -------------------

              Mam do ciebie pytanie jak myślisz co robią piloci przygotowujący się do lotu?
              To oczywiste, że muszą poznać otoczenia i warunki panujące na lotnisku,
              dostają kartę informacyjną z ukształtowaniem terenu, najważniejszymi
              przeszkodami, informacje o wyposażeniu.
              To, że nie wiedzieli o tym, że przed lotniskiem znajduje się wąwóz to są
              bajeczki dla grzecznych dzieci. Jak można w to wierzyć?

              > 4) Czarna skrzynka polskiej produkcji możliwa do odczytania tylko w naszym
              > kraju, po odczytaniu zostaje BEZ ŻADNEGO POWODU odesłana z powrotem do Moskwy.

              -----------------------------
              Jezeli zostala odeslana do Moskwy to z tej prostej przyczyny, ze badanie tej
              skrzynki odbywalo sie w ramach sledztwa rosyjskiego a nie polskiego. Rosjanie po
              prostu poprosili Polakow o pomoc techniczna. A materialy dowodowe sa zawsze pod
              kontrola prowadzacych sledztwo, czyli w tym wypadku MAK.

              ---------------------

              brak słów, brak słów...
              kilka linijek wcześniej twierdzisz, że konwencja chicagowska jest dla nas
              najbardziej korzystna, a tym czasem fakty są takie,
              że jeśli tylko ktoś ze strony rosyjskiej chciałby manipulować śledztwem ma 100%
              kart w ręku.

              To jest zdrada stanu.


              > 5) W żadnej z oficjalnych informacji ze śledztwa nie pojawia się motyw
              > wojskowego samolotu IŁ, który próbował lądować 2-3 min. przed Tupolewem,
              > miał te same kłopoty, zeszedł dużo za nisko, ostatecznie awaryjnie przerwał
              > lądowanie i odleciał.


              ------------
              Il nie probowal ladowac 2-3 minuty przez Tupolewem, tylko duuuuzo
              wczesniej.

              -----------

              Kłamstwo, lądował dokładnie o 8:39, wtedy doszło do zerwania
              przewodów elektrycznych.

              Cuda, cuda ogłaszają.
              • rikol Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 13:21
                Jesli to prawda, to oznacza, ze Polacy SAMI odstapili od prowadzenia sledztwa, a
                to nie jest wina Rosjan.

                Nie przypominam sobie, zeby ktokolwiek sie upieral co do momentu, kiedy
                nastapila katastrofa. Zreszta pierwsze doniesienia prasowe zawieraly rozne
                liczby ofiar - od 80 do 100. czy w takim razie dziennikarzy tez ktos przycisnal?
                A moze ktos klamal w sprawie listy ofiar? Przeciez to jest nonsens. Zawsze jest
                tak, ze na poczatku sa przypuszczenia, bada sie to i czesc tez sie potwierdza, a
                czesc sie odrzuca. I to nie ma nic wspolnego z klamstwem, jest to raczej blad w
                ocenie sytuacji.
              • korcia2000 Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 13:55
                Rosjanie nie będą raczej manipulować przy śledztwie, bo pełne wyjaśnienie
                przyczyn katastrofy leży w ICH interesie. Kombinować będą ci, którzy boją się
                prawdy.
              • kzet69 Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 14:00
                > Kłamstwo, lądował dokładnie o 8:39, wtedy doszło do
                zerwania
                > przewodów elektrycznych.


                Ciekawe że o 8.30 załoga Jaka informowała Tupolewa że Ił próbował
                lądować, ale mu się nie udało i odleciał. Przewody zerwał Tu na 5
                sekund przed katastrofa, a ta 8.39 to z zegara w elektrowni a nie w
                samolocie. Tam nie było dwóch samolotów, tam były dwa zegarki.
            • rikol Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 13:18
              Jesli chodzi o wersje pracownikow lotniska, to tez moga byc rozne. Przeciez
              akurat ktos mogl wejsc do budynku - a w budyku na lotnisku zwykle nie slychac
              dzwiekow (najwyrazniej maja dobra izolacje dzwiekowa); ktos mogl sie odwrocic,
              pojsc do toalety. Byla mgla, nie bylo dobrze widac - komus moglo sie cos zdawac.
              No i wezmy poprawke na to, ze niektorzy ze swiadkow (np. w barakach kolo lasu)
              mogli byc po prostu pijani. Dlatego najwazniejsze sa ustalenia ze skrzynek.

              Prowadzenie sledztwa przez Rosjan ma te zalete, ze polskie wojsko nie bedzie
              moglo nic zatuszowac. Za nagminne lamanie procedur powinny poleciec glowy.
          • m_vivendi piszesz kompletne bzudry 27.05.10, 11:03
            oto przyklad twojej niewiedzy

            > 2) Rząd 3 dni po katastrofie wstecznie uznaje, że maszyna specjalnego
            > pułku wojskowego
            jest maszyną cywilną. Tak, żeby można było
            wykorzystać
            > najbardziej niekorzystną dla nas Konwencje Chicagowską.

            gdyby uznac ze byl to lot wojskowy to Tu-154 jako samolot wojskowy mial
            OBOWIĄZEK odlecieć na inne lotnisko po rozkazie! wieży.

            To Kaczor z Błasikiem chcieli lądować to korzystali z tego ze lecą jako
            samolot cywilny i mają prawo podjąć decyzje o lądowaniu.
            Ale jak sie rozbili to chcesz korzystac z tego ze samolot byl wojskowy.

            Z czym do ludzi ignorancie?

            • pierwszy_wolnynick Re: piszesz kompletne bzudry 27.05.10, 11:57
              był rozkaz albo zakaz z wieży? :) poważnie?

              a druga rzecz, rozumiem, że wg ciebie jeśli wojskowy pilot nie wykona rozkazu to
              samolot automatycznie staje się cywilny?

              ----
              w sumie logiczne, bardzo
              • orgelmusik Re: piszesz kompletne bzudry 27.05.10, 12:23
                Dobre :)))
          • vigilansx Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 11:51
            pierwszy_wolnynick napisał:

            > 1) Samolot spada 8:41, Rosjanie ogłaszają alarm o 8:56. Pierwsze
            ekipy ratunkow
            > e
            > są na miejscu o 8:59.
            > Przez długi czas jako oficjalny czas podaje się 8:56, kiedy
            wychodzi oczywiste
            > kłamstwo, Rosjanie zmieniają wersję na 8:51!! (wtedy samolot
            podobna zniknął z
            > radarów), po czym przyciskani oficjalnie podają 8:41.
            >
            > 2) Rząd 3 dni po katastrofie wstecznie uznaje, że maszyna
            specjalnego
            > pułku wojskowego
            jest maszyną cywilną. Tak, żeby można było
            wykorzystać
            > najbardziej niekorzystną dla nas Konwencje Chicagowską.
            >
            > 3) Piloci mimo informacji z 4 czujników wysokości i WIEDZY na temat
            > ukształtowania terenu postanawiają lecieć poniżej poziomu lotniska.
            >
            > 4) Czarna skrzynka polskiej produkcji możliwa do odczytania tylko
            w naszym
            > kraju, po odczytaniu zostaje BEZ ŻADNEGO POWODU odesłana z
            powrotem do Moskwy.
            >
            > 5) W żadnej z oficjalnych informacji ze śledztwa nie pojawia się
            motyw
            > wojskowego samolotu IŁ, który próbował lądować 2-3 min. przed
            Tupolewem,
            > miał te same kłopoty, zeszedł dużo za nisko, ostatecznie awaryjnie
            przerwał
            > lądowanie i odleciał.
            >
            > Jeśli to nie są dla ciebie dowody "Cudów na Smoleńskiem", to już
            nie wiem czego
            > pragniesz, rozumiem, że przyznanie się do winy jest dla ciebie
            warunkiem minimu
            > m.
            biedny pisuarze :)
          • hasta.la.vista A jaka konwencja byłaby lepsza od Chicagowskiej? 27.05.10, 12:08
            Osobiście nie znam innej międzynarodowej konwencji, która mogłaby tu mieć zastosowanie. Co więcej uważam, że gdyby nie zastosowanie tejże, to Rosjanie mogliby w ogóle pokazać nam wyciągnięty środkowy palec i zasłonić się suwerennością swojego terytorium, a nie dopuszczać nas w tak szerokim zakresie do tego śledztwa.
            Pomyślałeś o tym ekspercie od międzynarodowego prawa lotniczego?
            • pierwszy_wolnynick Re: każda 27.05.10, 13:15
              jako materiał do analizy polecam katastrofę białoruskiego samolotu wojskowego
              podczas pokazów lotniczych,

              Każde inne zasady pozwalały by nam na dostęp do:
              - NASZEGO SAMOLOTU
              - NASZYCH CZARNYCH SKRZYNEK
              - możliwości sekcji zwłok naszych obywateli

              Chcesz wierzyć Putinowi, dla którego sprawa katyńska to nadal jedynie
              'przekroczenie uprawnień', powodzenia.
              • elucidator Re: każda 27.05.10, 13:43
                Kazda, czyli konkretnie ktora?
                • pierwszy_wolnynick służę 27.05.10, 14:01
                  Umowa z 1993 r., Polskę i Rosję wiąże umowa w sprawie ruchu samolotów
                  wojskowych i wspólnego wyjaśniania katastrof - pisze "Rzeczpospolita".

                  Podpisany na 5 lat dokument, jest przedłużany automatycznie o kolejne 5-latki,
                  ponieważ żadna ze stron go dotąd nie wypowiedziała. W jego treści znajdują się
                  regulacje dotyczące przelotów i uzyskiwania odpowiednich zezwoleń na ich
                  przeprowadzenie w przestrzeni powietrznej obu państw.

                  Wyszczególnia także informacje, przekazywane sobie nawzajem bezpłatnie, a
                  związane z wykonywaniem lotów. Są to m.in. dane o lotniskach wojskowych,
                  systemach nawigacyjnych i warunkach meteorologicznych.

                  Jeden z punktów, dość krótkiej umowy, mówi o czynnościach podejmowanych przez
                  obie strony w razie nieprzewidzianych zdarzeń, takich jak awarie, wypadki czy
                  katastrofy.

                  Obecnie, w toku ożywionej dyskusji wokół smoleńskiej tragedii, nikt nawet nie
                  wspomniał o tym, nadal obowiązującym obie strony, porozumieniu.

                  Ministrem Obrony w czasie ratyfikowania dokumentu był Jerzy Szmajdziński - jedna
                  z ofiar katastrofy 10 kwietnia - zauważa "Rzeczpospolita".


                  inna ścieżka:
                  Traktowanie zgodnie z prawdą Tupolewa jako samolotu wojskowego,
                  do analizy proszę poczytać sobie na temat katastrofy białoruskiego samolotu
                  podczas pokazów lotniczych.
                  • elucidator Re: służę 27.05.10, 14:09
                    Tyle ze akurat ta umowa nie zawiera zadnych procedur, tak jak to ma miejsce w przypadku konwencji chicagowskiej. Aby dzialac na podstawie tej umowy nalezaloby napierw usiasc i sformulowac procedury. Zgaduje ze zajelo by to polskim i rosyjskim prawnikom, dyplomatom i specjalistom od wypadkow lotniczych conajmniej tydzien. Ponadto, aczkolwiek przypuszczam ze ma to tutaj mniejsze znaczenie, umowa ta byla zawarta z mysla o ewakuacji wojsk radzieckich z Polski, czyli chodzilo o samoloty stricte wojskowe, a nie tylko zarejestrowane jako wojskowe ale przeznaczone w zasadzie tylko do transportu osob cywilnych.
          • albrecht_kalba Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 12:31
            1) Samolot spada 8:41, Rosjanie ogłaszają alarm o 8:56. Pierwsze ekipy ratunkowe
            są na miejscu o 8:59. Przez długi czas jako oficjalny czas podaje się 8:56,
            kiedy wychodzi oczywiste kłamstwo, Rosjanie zmieniają wersję na 8:51!! (wtedy
            samolot podobna zniknął z radarów), po czym przyciskani oficjalnie podają 8:41.

            Dupa. Kłamstwo zakłada złą wolę. Też na miejscu Rusków nie podawałbym niczego
            dokładnie, znając pieniactwo polaczków. Podali, gdy mieli pewność. Widocznie
            działają inaczej niż polaczkowie. I powiedz kto ich tak przycisnął? Kto
            wyciągnął im z gardła tę godzinę? Kraśko? Karnowski? Może jakiś inny błyskotliwy
            prawicowy "dziennikarz śledczy"?

            2) Rząd 3 dni po katastrofie wstecznie uznaje, że maszyna specjalnego pułku
            wojskowego
            jest maszyną cywilną. Tak, żeby można było wykorzystać
            najbardziej niekorzystną dla nas Konwencje Chicagowską.

            Jesteś pewien? Znasz zawartość tych dokumentów i znajdujące się w nich
            ustalenia? Wydaje mi się, że jednak nic nie wiesz i tylko pohukujesz nie mając
            argumentów na poparcie swoich tez na glinianych nogach. Tak bywa w tym kraju, im
            mniej wie tym więcej krzyczy, im głośniej krzyczy tym bardziej polaczkowie
            przekonani są o jego racji.


            3) Piloci mimo informacji z 4 czujników wysokości i WIEDZY na temat
            ukształtowania terenu postanawiają lecieć poniżej poziomu lotniska.

            jak widać używasz durnych kalek językowych zasłyszanych w TV. MIEĆ WIEDZĘ,
            hahaha. Pozwolę sobie przypomnieć, po polsku to będzie WIEDZIEĆ. No i zwrot
            postanowili lecieć poniżej poziomu lotniska, co za bełkot. Prawdopodobnie z
            braku czasu postanowili "na szybko" wbić się pod płytę lotniska, z pewnością.

            4) Czarna skrzynka polskiej produkcji możliwa do odczytania tylko w naszym
            kraju, po odczytaniu zostaje BEZ ŻADNEGO POWODU odesłana z powrotem do Moskwy.

            To że TY nie znasz tych powodów, to nie znaczy, że ich nie ma, ale jak tu
            myśleć, skoro zapewnie jesteś wyznawcą/czynią tezy, że "brak dowodów jest
            najlepszym dowodem na ich istnienie".

            5) W żadnej z oficjalnych informacji ze śledztwa nie pojawia się motyw
            wojskowego samolotu IŁ, który próbował lądować 2-3 min. przed Tupolewem, miał te
            same kłopoty, zeszedł dużo za nisko, ostatecznie awaryjnie przerwał lądowanie i
            odleciał.

            No i....?? Najlepszy dowód na to, że nawet Rusowie nie byli tak głupi żeby
            lądować. Tylko pewnej osobie na pokładzie Tupolewa baardzo się śpieszyło. Ot i
            efekty. Przy okazji, chcesz mieć ten samolot w czymś co nazywasz "oficjalną
            informacją ze śledztwa"? Strzał w stopę. Po prostu następny argument za
            wywieraniem presji na pilota przez Nikomu-Nieznaną-Niewysoką-Bardzo-Ważną-Osobę.

            Durnyś, oj durnyś.


          • mdzj Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 12:36
            > 3) Piloci mimo informacji z 4 czujników wysokości i
            > WIEDZY na temat ukształtowania terenu postanawiają
            > lecieć poniżej poziomu lotniska.

            No właśnie... Potrafisz to jakoś wytłumaczyć?
            Musieli znać dane zamieszczone w karcie lotniska. Zwłaszcza, że
            lądowali w Smoleńsku nie po raz pierwszy. Może w krytycznym momencie nie mieli
            _świadomości_, że lecą poniżej poziomu pasa (skoro zaskoczyło ich zbocze przed
            lotniskiem), jednak mieli świadomość, że lecą znacznie poniżej (20m nad
            gruntem!) wszelkich dopuszczalnych minimów - zarówno wynikających z przepisów
            jak i zdrowego rozsądku.
            Założyli się kto przegra w TCHÓRZA?
            Czy postanowili zawalczyć o nagrodę Darwina?


            > 5) W żadnej z oficjalnych informacji ze śledztwa
            > nie pojawia się motyw wojskowego samolotu IŁ,
            > który próbował lądować 2-3 min. przed Tupolewem,

            Kłamiesz z premedytacją czy z głupoty?
            Jakoś nikt (łącznie z polskimi pilotami Jak-a) nie widział tam IŁ-a lądującego
            na 2-3min (!) przed Tu-154.
            Chyba, że to Ty leciałeś owytm IŁ-em i wyjaśnisz nam teraz po co się tam znalazłeś?

            MDz
            • elucidator Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 12:53
              A propos kiedy pojawil sie Il:

              Rozmowa z pilotem Jaka, ktory wyladowal w Smolensku ok. poltorej godziny wczesniej:

              wyborcza.pl/1,75478,7913721,Tupolew_wcale_nie_ladowal.html

              "W międzyczasie nad lotniskiem pojawił się rosyjski Ił-76.

              - Tak, jakieś 15 min po nas. Dwa razy podchodził do lądowania, ale wyszedł z lewej strony drogi startowej. To znaczy, że nie trafił w pas."
              • pierwszy_wolnynick Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 13:10
                W międzyczasie nad lotniskiem pojawił się rosyjski Ił-76.
                - Tak, jakieś 15 min po nas. Dwa razy podchodził do lądowania, ale wyszedł z
                lewej strony drogi startowej. To znaczy, że nie trafił w pas.

                Miał problemy jak nasz Tu-154?
                - Nie mogę tego komentować.

                a szkoda To byłoby bardzo wartościowe

                Jednak sam czas nie jest zbyt istotnym, czytałem gdzieś analizę, że linia
                elektryczna została zerwana o 8:39 (to jest oficjalnie odnotowana godzina), więc
                bardzo ciekawe, który samolot tego dokonał, skoro nie Tupolewem (który był 2
                min. później), ani Iluszyn skoro lądował kilkanaście minut wcześniej.

                Czas jest mniej istotny, ważne jest, że IL miał takie same problemy jak Tutek,
                nie trafił w pas startowy i musiał uciekać.
                Ty wierzysz w przypadek, ja uważam, że wyposażenie lotniska nie działało w
                sposób właściwy.
                • elucidator Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 13:46
                  Bynajmniej nie w przypadek. Chyba ze przypadkiem nazywasz olbrzymia chec kogos
                  na pokladzie aby wyladowac wbrew zdrowemu rozsadkowi i instynktowi
                  samozachowawczemu.
          • ereta Re: [[[ !!! 8:41 ->>> 8:56 !!! ] 27.05.10, 16:49
            pierwszy_wolnynick napisał:

            > 1) Samolot spada 8:41, Rosjanie ogłaszają alarm o 8:56. Pierwsze
            ekipy ratunkow
            > e
            > są na miejscu o 8:59.
            > Przez długi czas jako oficjalny czas podaje się 8:56, kiedy
            wychodzi oczywiste
            > kłamstwo, Rosjanie zmieniają wersję na 8:51!! (wtedy samolot
            podobna zniknął z
            > radarów), po czym przyciskani oficjalnie podają 8:41.
            >
            > 2) Rząd 3 dni po katastrofie wstecznie uznaje, że maszyna
            specjalnego
            > pułku wojskowego
            jest maszyną cywilną. Tak, żeby można było
            wykorzystać
            > najbardziej niekorzystną dla nas Konwencje Chicagowską.
            >
            > 3) Piloci mimo informacji z 4 czujników wysokości i WIEDZY na temat
            > ukształtowania terenu postanawiają lecieć poniżej poziomu lotniska.
            >
            > 4) Czarna skrzynka polskiej produkcji możliwa do odczytania tylko
            w naszym
            > kraju, po odczytaniu zostaje BEZ ŻADNEGO POWODU odesłana z
            powrotem do Moskwy.
            >
            > 5) W żadnej z oficjalnych informacji ze śledztwa nie pojawia się
            motyw
            > wojskowego samolotu IŁ, który próbował lądować 2-3 min. przed
            Tupolewem,
            > miał te same kłopoty, zeszedł dużo za nisko, ostatecznie awaryjnie
            przerwał
            > lądowanie i odleciał.
            >
            > Jeśli to nie są dla ciebie dowody "Cudów na Smoleńskiem", to już
            nie wiem czego
            > pragniesz, rozumiem, że przyznanie się do winy jest dla ciebie
            warunkiem minimu
            > m.
            ######### Skąd masz takie rewelacje. Podawano że IŁ-76 lądował 10
            (kilkanaście min przed TU-154 (skąd u Ciebie 2-3 min i za niskie
            podejście. TU-154 faktycznie był samolotem cywilnym obsługiwanym
            przez 36 pułk bo Rząd i Prezydent nie mają swoich ekip do
            eksploatacji samolotów i to oni są faktycznymi jego użytkownikami i
            dysponentami, a nie wojsko. Nie ma sensu porównań z białoruskim SU-
            27 bo to byl samolot czysto bojowy i latając w pokazach mógł mieć
            zainstalowane tajne urządzenia do badań samolotu itp, itp.
      • hal9000 Re: Kaczor miał taką magię w sobie, że nawet 27.05.10, 08:39
        > samobójstwo dla niego ludzie popełniali...

        Widać, że bardzo chcieli wylądować, na przekór wszystkiemu. Złamali
        pewnie tyle przepisów ile tylko mogli. Ale gdyby im się udało, to
        zapewne byłyby pochwały, opowieści o wpaniałych pilotach, świetnym
        wyszkoleniu, itp. Tylko, że się nie udało...
        • miszczu.pll to jest tak samo jak z druzyną narodowa piłki 27.05.10, 08:53
          przed meczem są super przygotowani, pełni sił wiary a po meczu okazuje się że
          trzech było z kontuzjami, pięciu miało zły dzień.
          • parch_jabloni Re: to jest tak samo jak z druzyną narodowa piłki 27.05.10, 09:04
            > przed meczem są super przygotowani, pełni sił wiary a po meczu okazuje się że
            > trzech było z kontuzjami, pięciu miało zły dzień.

            tak, a jeszcze trener i bramkarz powiesili się w szatni...

            że niemożliwe?

            nie takie rzeczy w Rosji się działy,...
            • mikelondon Re: to jest tak samo jak z druzyną narodowa piłki 27.05.10, 09:10
              parch_jabloni napisał:

              > > przed meczem są super przygotowani, pełni sił wiary a po meczu okazuje si
              > ę że
              > > trzech było z kontuzjami, pięciu miało zły dzień.
              >
              > tak, a jeszcze trener i bramkarz powiesili się w szatni...
              >
              > że niemożliwe?
              >
              > nie takie rzeczy w Rosji się działy,...

              Nie w Rosji a w Polsce właśnie orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
              • parch_jabloni Re: to jest tak samo jak z druzyną narodowa piłki 27.05.10, 09:16
                > Nie w Rosji a w Polsce właśnie
                rel="nofollow">orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9

                wersja Klicha to dla POchylonego prawda objawiona...
                • mikelondon Re: to jest tak samo jak z druzyną narodowa piłki 27.05.10, 09:22
                  Pisuarom trzeba oprzypominać co ich idole pisali, robili i mówili. Zważ, że interpelację napisał Gosiewski a nie Klich. No ale ten "szczegół" maił Ci prawo umknąć. Bo nijak nie przystaje do Twojej wersji wydażeń

                  parch_jabloni napisał:

                  > > Nie w Rosji a w Polsce właśnie
                  > rel="nofollow">orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
                  >
                  > wersja Klicha to dla POchylonego prawda objawiona...
                  • parch_jabloni Re: to jest tak samo jak z druzyną narodowa piłki 27.05.10, 09:29
                    > Pisuarom trzeba oprzypominać co ich idole pisali, robili i mówili.

                    ale ja pamiętam a ty piszesz nie na temat...
                    temat brzmi: czy możliwe jest świadome zejście na 20m
                    wyszkolonego pilota...

                    dla POchylonego wszystko jest możliwe byle jego szefa Tłuka
                    była na wierzchu, ale ja nie jestm POchylony
                    • mikelondon Re: to jest tak samo jak z druzyną narodowa piłki 27.05.10, 09:32
                      parch_jabloni napisał:

                      > > Pisuarom trzeba oprzypominać co ich idole pisali, robili i mówili.
                      >
                      > ale ja pamiętam a ty piszesz nie na temat...
                      > temat brzmi: czy możliwe jest świadome zejście na 20m
                      > wyszkolonego pilota...
                      >
                      > dla POchylonego wszystko jest możliwe byle jego szefa Tłuka
                      > była na wierzchu, ale ja nie jestm POchylony

                      Aby zapewnić, że pilot zejdzie na 20 metrów wysyła się jego szefa - dowódce sił powietrznych. Ale dla pisuara to neizrozumiałe
                      • parch_jabloni Re: to jest tak samo jak z druzyną narodowa piłki 27.05.10, 09:35
                        > Aby zapewnić, że pilot zejdzie na 20 metrów wysyła się jego szefa - dowódce sił
                        > powietrznych. Ale dla pisuara to neizrozumiałe

                        we dwóch się łatwiej umiera
                        wszystko jasne...
                        • sevho1 skoro odejscie kontrolera tak ocenił... 27.05.10, 09:55
                          to nie ma co słuchac dalej, kazdy normalny człowiek byłby bardzo zdzwiony
                          odejściem kontrolera lotu po wypadku, a tutaj dowiadujemy się że miał odejście
                          na emeryture podpisana wcześniej... - to juz wiecej niz podejrzane...
                          a pan klich mówi ze wszystko ok ze strony rosyjekiej... tylko piloci zawinili,
                          dlaczego nie ma medzynarodowego zespołu?
                          • razor_blady Re: skoro odejscie kontrolera tak ocenił... 27.05.10, 10:00
                            sevho1 napisał:

                            > kazdy normalny człowiek byłby bardzo zdzwiony odejściem kontrolera lotu po
                            wypadku,

                            Proste pytanie: Dlaczego?

                            Śmiem twierdzić, że "nie każdy", albo "każdy nienormalny". Albo zdanie jest źle
                            skonstruowane, albo wymaga odpowiedzi na pytanie "dlaczego?"
                            • mineteman Re: skoro odejscie kontrolera tak ocenił... 27.05.10, 10:10
                              No tak dla PiSdzielca nawet czytanie ze zrozumieniem to wysilek ponad zycie.
                              W art. snapisane jak wol, ze odszedl SZEF kontrolerow, a nie ten konkretny,
                              ktory obslugiwal 101 orla przestworzy.
                              • sevho1 Re: skoro odejscie kontrolera tak ocenił... 27.05.10, 10:28
                                :-)

                                ktos pisze o zrozuieniu tekstu i twierdzi że odszedł szef kontroli ale nie ten
                                co naprowdzał samolot...

                                a jednak odszedł szef i równoczesnie ten co naprowadzał samaolot do lądowania.
                                ale to już szczegóły,

                                natomiast odejscie po katastrofie mogłoby nie dziwić! ale gdy sie dowiadujemy ze
                                miał odejscie podpisane przed katastrofą to pokazuje mozliwe matactwa, tak samo
                                jak twierdziła pani Kopacz że teren został przesiany... to kpina i tacy ludzie
                                powinni zostac odsunięci
                                • mineteman Re: skoro odejscie kontrolera tak ocenił... 27.05.10, 10:31
                                  to pokaz, w ktorym miejscu powyzszego tekstu jest napisane, ze szef kontrolerow
                                  prowadzil Protasiuka.
                                  Nie zaprzeczam, ze nie wiem czy byla to jedna i ta sama osoba.
                                • mikelondon Re: skoro odejscie kontrolera tak ocenił... 27.05.10, 10:31
                                  sevho1 - być może chcieli, aby na miejscu był ktoś z dyużym doświadczeniem?
                                • rikol Re: skoro odejscie kontrolera tak ocenił... 27.05.10, 13:29
                                  Z tego co wiadomo kontroler podal prawidlowe dane, wiec spokojnie mogl isc na
                                  emeryture. w koncu samoloty laduja codziennie - wiec czemu mialby przeciagac
                                  pojscie na emeryture? Bo laduje polski prezydent?
        • pierwszy_wolnynick Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 08:59
          2500 wylatanych godzin, setki startów lądowań, a ci postanowili popełnić
          samobójstwo pod Katyniem.

          Tak oczywiście panie Klichienko, wierzymy panu.

          Mam nadzieje, że za rządów Tuskomory cała opozycja nie popełni samobójstwa,
          chociaż jestem pewien, że razem z ruskimi i niemcami jesteście zdolni do
          wszystkiego.
          • acid.jazz Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:07
            Jak dowodami obalić to, w co motłoch uwierzył bez dowodów?
            • net_friend Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:38
              Nie dotrzesz. To inny tok ewolucyjny.
            • ethebor Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 10:39
              Przykro mi, ale obecnie nie ma już żadnych wiarygodnych dowodów. Złamana została
              podstawowa zasada prawa: nie można być sędzią we własnej sprawie.
            • ben_nabrotzky Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 11:22
              wiara i dowody to dwie różne rzeczy. W pewne rzeczy się bez dowodów, nie trzeba
              ci przecie udowadniać, że kamień rzucony do góry spadnie na ziemię najkrótszą
              możliwą drogą - wiesz, że tak będzie, bo znasz mechanizm grawitacji. Tak samo
              pewna grupa ludzi uwierzyła w rosyjski spisek i to jest ten sam rodzaj wiary i
              każdy przedstawiony dowód będzie tu odrzucony na zasadzie "jeśli fakty są
              przeciwko nam, tym gorzej dla faktów".

              Ja np. spotkałem się z takim rozumowaniem, w sumie logicznym - wiadomo, że ruscy
              potrafią rozpraszać mgłę, więc odwrotnie wiadomo, że potrafią ją tworzyć w
              dowolnym miejscu i czasie.
              • skadjatoznam Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 14:21
                czyli sugerujesz, ze skoro rosjanie potrafia tworzyc mgle, to mieli pewnosc, ze
                samolot z naszym prezydentem mimo nierealnych wrecz warunkow bedzie ladowal?
                • ben_nabrotzky Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 14:42
                  zabójcza logika...Rozumując w ten sposób można zapytać dlaczego słoń nie ubiera
                  się w kostium myszki, mimo, że ten kostium tak mu się podoba?

                  Ale za to do perfekcji opanowałaś wyrywanie fragmentów wypowiedzi z kontekstu z
                  jej całości.
                • marek.56b Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 19:32
                  skadjatoznam napisała:

                  > czyli sugerujesz, ze skoro rosjanie potrafia tworzyc mgle, to
                  mieli pewnosc, ze
                  > samolot z naszym prezydentem mimo nierealnych wrecz warunkow
                  bedzie ladowal?
                  Znając profil psychologiczny LK mogli wysnuć taki wniosek że
                  mino złych warunków będzie lądował.
                  Powim jeszcze więcej, w otoczeniu LK był agent ruskich który
                  zaaplikował na kolację środek na sraczkę i stąd ranne spóżnienie.
          • mikelondon Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:10
            pierwszy_wolnynick napisał:

            > 2500 wylatanych godzin, setki startów lądowań, a ci postanowili popełnić
            > samobójstwo pod Katyniem.
            >
            > Tak oczywiście panie Klichienko, wierzymy panu.
            >
            > Mam nadzieje, że za rządów Tuskomory cała opozycja nie popełni samobójstwa,
            > chociaż jestem pewien, że razem z ruskimi i niemcami jesteście zdolni do
            > wszystkiego.

            To może przypomnę orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
            Poznajesz? Wiesz czego to dotyczyło?
            • parch_jabloni Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:14
              > To może przypomnę
              rel="nofollow">orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
              > Poznajesz? Wiesz czego to dotyczyło?

              odowiedż Klicha w/s "incydentu w Semperopolu"...

              a Klich to jak wiadomo był absolutnie niezaangażowaną i obiektywną
              stroną w tej sprawie...
              • mikelondon Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:21
                parch_jabloni napisał:

                > > To może przypomnę
                > rel="nofollow">orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
                > > Poznajesz? Wiesz czego to dotyczyło?
                >
                > odowiedż Klicha w/s "incydentu w Semperopolu"...
                >
                > a Klich to jak wiadomo był absolutnie niezaangażowaną i obiektywną
                > stroną w tej sprawie...

                Oczywiście według Ciebie Klich nmakazywał pilotom lądowanie w Tbilisi?
                • parch_jabloni Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:24

                  > Oczywiście według Ciebie Klich nmakazywał pilotom lądowanie w Tbilisi?

                  w wojsku podobno robi się wszystko na rozkaz, np. prezydenta
                  aby się zabić....

                  Oczywiście w Semperopolu tak nie było...
                  to był wyjątek pilot działał samodzielnie

                  z logiką krucho POchyleńcu
                  • mikelondon Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:30
                    go tamten pilot pisuarku został odznaczony - przeczytaj uzasadnienie. Ale dla pisuarków to niezrozumiałe. I nie identyfikuj mnie z PO - mam ich tak samo w d.. jak PISdzielców

                    parch_jabloni napisał:

                    >
                    > > Oczywiście według Ciebie Klich nmakazywał pilotom lądowanie w Tbilisi?
                    >
                    > w wojsku podobno robi się wszystko na rozkaz, np. prezydenta
                    > aby się zabić....
                    >
                    > Oczywiście w Semperopolu tak nie było...
                    > to był wyjątek pilot działał samodzielnie
                    >
                    > z logiką krucho POchyleńcu

                    Dlate
                    • parch_jabloni Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:33

                      > go tamten pilot pisuarku został odznaczony

                      a Protasiuk nie chciał medalu i na życzenie prezydent popełnił seppuku?

                      ach jaki świat jest prosty dla POchylonych
                      • mineteman Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 10:13
                        nie Protasiuk byl niewyszkolony i nie mial cochones aby odmowic i po prostu
                        ZAMKNAC DRZWI kokpitu. Smiem twierdzic, ze bal sie utraty pracy, bardziej niz
                        utraty zycia.
                        • pierwszy_wolnynick Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 10:31
                          Stary, nie masz na to cienia dowodu,
                          nie masz zielonego pojęcia o tym co faktycznie działo się kabinie,
                          wszystko co wiesz opierasz na przeciekach od Kilchenki,
                          więc oszczędź sobie twoje psychologiczne wywody o pilocie.

                          Słyszałeś o autopilocie?
                          Został wyłączony tuż przed katastrofą, powiedz mi, który pilot w tak
                          ekstremalnych nie przejmuje sterów do ostatnich sekund.
                          Rozumiem, że Błasik mu zakazał, albo jeszcze lepiej Kaczyński z Błasikiem razem
                          go trzymali i z pistolem przy skroni kazali mu liczyć metry jak gdyby nigdy nic,
                          żeby dobrze wyszło na nagraniu.

                          Ludzie opanujcie się, czas wyjść z oparów absurdu i propagandy WSI24 i Tuska,
                          myśleć, powoli spokojnie myśleć.

                          Brać przede wszystkim pod uwagę, że polityk = kłamca.
                          KAŻDY czy z PiSu, czy z PO, o PSL nawet nie wspominając.

                          Mam w dupie PiSorów, Rydzyków, Ryżego i innych, interesuje mnie prawda na temat
                          przyczyn tej katastrofy.

                          MYSLEĆ
                          • elucidator Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 11:07
                            Sa rozne ustawienia autopilota. Z tego co do tej pory wycieklo wynika, ze
                            autopilot byl ustawiony na kontrole tylko niektorych parametrow lotu, jak n.p.
                            predkosc opadania. Reszte kontrolowal pilot.
                            • pierwszy_wolnynick Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 12:02
                              > Sa rozne ustawienia autopilota. Z tego co do tej pory wycieklo wynika, ze
                              > autopilot byl ustawiony na kontrole tylko niektorych parametrow lotu, jak
                              n.p.> predkosc opadania. Reszte kontrolowal pilot.

                              poważnie?
                              bardzo proszę o cytat, bo jedyne co słyszeli to fakt, że autopilot został
                              wyłączony na 6 sek. przed katastrofą (czyli w momencie, kiedy już nie nie dało
                              się zrobić).

                              n.p.> predkosc opadania. Reszte kontrolowal pilot.
                              i autopilot takim "im to skontrolował", że znaleźli się poniżej płyty
                              lotniska, na kilkaset metrów przed samym lotniskiem

                              bardzo to wszystko ciekawe, bardzo
                              • elucidator Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 12:24
                                Sluze uprzejmie:

                                wyborcza.pl/1,105743,7913839,Pytania_i_odpowiedzi_w_sprawie_lotu_Tu_154.html

                                "Piloci podchodzili do lądowania na autopilocie. Czy to normalne?

                                - W przypadku najbardziej zaawansowanych form systemu precyzyjnego podejścia (ILS) autopilot umożliwia w pełni automatyczne lądowanie - aż do zatrzymania samolotu na pasie startowym. Lotnisko w Smoleńsku takiego wyposażenia oczywiście nie miało. Ale autopilot nie musi pracować w trybie "automatycznego lądowania". Można go używać np. do zaprogramowania zniżania z określoną prędkością pionową na określonym kursie. Z informacji ujawnionych przez MAK wynika, że właśnie w takim trybie pracował autopilot, do momentu zanim piloci zorientowali się, że są zbyt blisko ziemi, i podjęli nieudaną próbę poderwania maszyny. Nie znam procedur obowiązujących na Tu-154, ale - nawet jeśli nie dopuszczają używania autopilota w przypadku podejść nieprecyzyjnych, takich jak w Smoleńsku - samo jego użycie nie wyjaśnia przyczyn katastrofy. Bo przecież teoretycznie załoga dzięki autopilotowi odciążona od prowadzenia samolotu może więcej uwagi poświęcić obserwacji przyrządów, a zwłaszcza kluczowych wysokościomierzy - ciśnieniowych i radiowych. Niezależnie od tego, czy włączony jest autopilot, czy nie, należy przerwać lądowanie, jeśli na tzw. wysokości decyzji [w Smoleńsku było to 100 m] piloci nie widzą ziemi."

                                wyborcza.pl/1,75478,7913721,Tupolew_wcale_nie_ladowal.html

                                "Piloci Tu-154 niemal do ostatniej chwili lecieli na autopilocie. To dobrze?

                                - Laik myśli, że jak jest autopilot, to samolot leci sam. To nieprawda. W tupolewie jest system, który wykorzystuje niektóre podzespoły autopilota. Ale pilot i tak panuje nad sterami, pilotuje ręcznie. "


                                Wystarczy?
                                • hexabc1 Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 17:17
                                  "- Laik myśli, że jak jest autopilot, to samolot leci sam. To
                                  nieprawda. W tupolewie jest system, który wykorzystuje niektóre
                                  podzespoły autopilota. Ale pilot i tak panuje nad sterami, pilotuje
                                  ręcznie. "

                                  To jest mniej wiecej tak jak z samochodowym "cruise control".
                                  Automat utrzymuje zadana predkosc samochodu, ale kierowca nadal
                                  odpowiedzialny jest za kierunek ruchu; ponadto, samochod reaguje na
                                  kazde nacisniecie pedalu gazu lub hamulca.
                          • albrecht_kalba Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 12:41
                            Nie masz w dupie PiS, bo każdym postem ujawniasz, że im namiętnie kibicujesz.
                            Nie dość, że głupi, to jeszcze zakłamany.
                            Eeeech.

                            • pierwszy_wolnynick Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 13:12
                              poważnie?

                              czyli jeśli mam inne zdanie niż Tusk i nie wierzę w ochłapy informacji serwowane
                              nam przez sowietów to muszę popierać Pis i Rydzyka?

                              Obłęd, kraina obłędu! Sprane, bezmyślne mózgownice.
                              Pranie mózgu doprowadzone do perfekcji.
                              • rikol Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 13:35
                                Opanowales retoryke Rydzyka do perfekcji. Tylko pogratulowac. Kto by pomyslal,
                                ze tak swietnie da sie przejac jego styl?
                      • mikelondon Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 10:38
                        ehh - jak to pięknie jest wierzyć we wszystko co jarkacz powie a rydzol przytwierdzi. Świat według pisuarów jest taaaaki prosty.
                        Myśleć nie trzeba, nie trzeba szukać, wszystko podane - trzeba wykuć na pamięć, a najlepiej robić copy/paste - bo jeszcze słowa szamanów się przekręci... Co byście robili, gdyby opcji kopiuj/wklej nie było? No rozpacz w kratkę...


                        parch_jabloni napisał:

                        >
                        > > go tamten pilot pisuarku został odznaczony
                        >
                        > a Protasiuk nie chciał medalu i na życzenie prezydent popełnił seppuku?
                        >
                        > ach jaki świat jest prosty dla POchylonych
            • koloratura1 Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:34
              mikelondon napisał:

              > To może przypomnę
              rel="nofollow">orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
              > Poznajesz? Wiesz czego to dotyczyło?

              Chyba jestem wredna, ale mam nadzieję, że w ostatnich sekundach przed katastrofą, autorowi owej interpelacji przeleciało przez głowę, że szkoda, iż nie leci z bardziej "tchórzliwym" pilotem...
              • mineteman Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 10:16
                a Protasiukowi : Moglem stracic prace zamiast zycia.
              • rs_gazeta_forum Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 22:52
                koloratura1 napisała:
                > Chyba jestem wredna, ale mam nadzieję, że w ostatnich sekundach przed katastrof
                > ą, autorowi owej interpelacji przeleciało przez głowę, że szkoda, iż nie leci z
                > bardziej "tchórzliwym" pilotem...

                Chyba będę jeszcze bardziej wredny, jeśli stwierdzę, że według mnie nie stać go było na taką refleksję. Skoro nie przyszło mu to do łba kiedy miał dużo czasu, to tym bardziej, gdy mu zostało 5 sekund.
          • sukces44 Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:15
            pierwszy_wolnynick napisał:

            > 2500 wylatanych godzin, setki startów lądowań, a ci postanowili popełnić
            > samobójstwo pod Katyniem.
            >
            > Tak oczywiście panie Klichienko, wierzymy panu.
            >

            Dobrze się czujesz? bo widać, że trudna jest prawdę PiSać i dać jej wiarę.
            Nie potrzeba śledztwa, żeby widzieć odpowiedzialnych zbezczeszczeniu
            państwowych szarż

            Arogancja i żądza władzy zaślepia, a człekokształtnych bez predyspozycji przede
            wszystkim.

            Oni nie dorośli do pozycji, które przyszło im pastować i reprezentować. To
            wszystko to zwykła gra losu na scenie życia i prawda o ???
            • parch_jabloni Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:17
              > Arogancja i żądza władzy zaślepia,

              mówisz o Protasiuku?

              czego to nie uczepi się umysł POchylonego żeby sobie
              wytłumaczyć, że "Państwo się sprawdziło"
              • mikelondon Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:23
                raz jeszcze - przeczytaj dokładnie i ze zrozumieniem. Potem porównaj z listą pasażerów "101" w Smoleńsku 10/04/2010
                orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
                parch_jabloni napisał:

                > > Arogancja i żądza władzy zaślepia,
                >
                > mówisz o Protasiuku?
                >
                > czego to nie uczepi się umysł POchylonego żeby sobie
                > wytłumaczyć, że "Państwo się sprawdziło"
                • parch_jabloni Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:30

                  > raz jeszcze - przeczytaj dokładnie i ze zrozumieniem.

                  a może ty przeczytaj oprócz tego coś jeszcze?
                  nie jesteś w stanie?
                  • mineteman Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 10:11
                    przemowienia Gomolki, tak zeby wzorowac sie na nich pozniej na wiecach PiSdu?
            • modraczek.2 Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 09:21
              sukces44 napisał:

              >
              > Dobrze się czujesz? bo widać, że trudna jest prawdę PiSać i dać
              jej wiarę.
              > Nie potrzeba śledztwa, żeby widzieć odpowiedzialnych
              zbezczeszczeniu
              > państwowych szarż
              >
              > Arogancja i żądza władzy zaślepia, a człekokształtnych bez
              predyspozycji przede
              > wszystkim.
              >
              > Oni nie dorośli do pozycji, które przyszło im pastować i
              reprezentować. To
              > wszystko to zwykła gra losu na scenie życia i prawda o ???


              wiesz? tak sobie myslę,zabiorę dzieci sąsiadów i jako dobry pływak
              zabiorę nad rzekę...a następnie złapie je za ręce i rzucę się w
              największy wir na niej :).
              Czy nie nazwałbyś tego samobójstwem?
              • rikol Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 13:38
                Bardzo dobra analogia. Dobrzy plywacy czesto tona, bo przeceniaja swoje
                mozliwosci. To samo dotyczy kierowcow, tym razem 'dobrych' tylko w swojej
                wyobrazni. Czy wszyscy kierowcy, ktorzy spowodowali wypadek, to samobojcy?
                SZczegolnie ci, ktorzy wioza swoje dzieci.
          • brodeek Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 09:17
            To, co najważniejsze w opowieści pilota jaka, który lądował przed prezydenckim
            tupolewem, umyka jakoś uwadze.

            Myślę o zachowaniu Rosjanina, który chwilę po katastrofie, wychodząc z wieży
            kontrolnej, oznajmił: “Tupolew? Odlecieli na drugie lotnisko”. Nie udał, że nie
            wie, skłamał prosto w oczy, bezczelnie, zapewne instynktownie, choć prawda i tak
            musiała wyjść na jaw już za chwilę.


            Oto cała prawda o człowieku sowieckim. Dlaczego, na litość Boską, chcemy sobie
            wmawiać, że rosyjska instytucja, certyfikująca to lotnisko i zakłady serwisujące
            samolot, a więc orzekająca we własnej sprawie, nie zachowuje się według tych
            głęboko zakorzenionych wzorców? Że, jak w wypadku “Kurska” i innych katastrof, z
            góry odrzuci wszystko, co by wedle sowieckich pojęć “obrażało” Rosję? Winni mogą
            być tylko Polacy i nikt inny!

            Czemu służy ta obsesyjna, iście sowiecka tajność? Rząd podkreśla: że “mamy pełny
            wgląd w śledztwo”. Ale na każde konkretne pytanie odpowiedź brzmi: “czekamy na
            ustalenia strony rosyjskiej”, rzadziej: “nie możemy tego powiedzieć bez zgody
            strony rosyjskiej”. Ten stan totalnego utajnienia pozwala dowolnie manipulować
            przeciekami i brylować panu Edmundowi Klichowi, który raz powie, że nie było
            presji, raz że on by jednak się czuł pod presją, to nagle po sześciu tygodniach
            zdradzi, że ktoś piąty był w kabinie (do wczoraj wykpiwano to wszak jako teorię
            spiskową!).

            Sprawia to wrażenie perfidnej gry, której kulminacją będą zapewne sensacyjne
            przecieki tuż przed wyborami, które potem, gdy już odegrają swą rolę, wcale się
            nie będą musiały potwierdzić.

            I po to właśnie, dodajmy, byśmy zamiast wiedzy mieli tylko przecieki, rząd
            oficjalnie uznał wstecznie, trzy dni po katastrofie, maszynę specjalnego pułku
            wojskowego za samolot cywilny.
            • peryklejtos Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 09:32
              rozumiem więc, że to Rosjanie kazali im lądować mimo fatalnych
              warunków atmosferycznych? Kto podjał decyzję o lądowaniu,
              Rosjanie? Jak na razie na katastrofie najwiecej zyskał PiS więc może
              to Pis stoi za katastrofą? :)
            • razor_blady Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 09:42

              Długi wywód, tylko założenia błędne.

              Ktoś to już wyjaśniał na forum. Ten człowiek nie powiedział "odleciał na inne
              lotnisko", tylko "ulietieł", co jest skrótem od sloganowego "ulietieł wsiegda" -
              "odleciał na zawsze", czyli coś w stylu "wyciągnął nogi".

              Można robić wywody o naturze człowieka sowieckiego, który kłamie w żywe oczy,
              ale czy nie bardziej prawdopodobne jest, że dwóch ludzi było w szoku i się nie
              dogadali?
              • pierwszy_wolnynick Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 10:04
                "I po to właśnie, dodajmy, byśmy zamiast wiedzy mieli tylko przecieki, rząd
                oficjalnie uznał wstecznie, trzy dni po katastrofie, maszynę specjalnego
                pułku wojskowego
                za samolot cywilny."

                Nie sądziłem, że szaleństwo władz posunęło się aż tak daleko, ale czego się nie
                robi, żeby tylko ukryć prawdę.
                • mineteman Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 10:26
                  czy moglbys podac swoje zrodlo rewelacji. Bo az o nie sie prosi.
                  • pierwszy_wolnynick Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 10:42
                    Chcesz mnie rozśmieszyć, samolot został uznany za cywilny, żeby można było skorzystać z Konwencji Chicagowskiej, w przeciwnym razie nie można byłoby wykorzystać tej procedury.

                    Mam ci podać źródło, że katastrofa wojskowego Tutka (pilotowanego przez żołnierzy, wchodzącego w skład wojskowego pułku) jest badana w oparciu o Konwencje Chicagowską?
                    • brodeek Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 11:49
                      W jaki sposób polska strona korzysta z tej procedury?
              • brodeek Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 11:08
                razor_blady napisał:

                > Ktoś to już wyjaśniał na forum. Ten człowiek nie powiedział "odleciał na inne
                > lotnisko", tylko "ulietieł", co jest skrótem od sloganowego "ulietieł wsiegda"
                > -
                > "odleciał na zawsze", czyli coś w stylu "wyciągnął nogi".

                Sprawdziłem. "Ulietieł" oznacza "odleciał" i tłumaczenie, że jest to
                skrót od sloganowego "odszedł na zawsze" w przypadku pytania o samolot jest
                ewidentnym nadużyciem. Zapewne obecnych tu na forum licznie pracowników ambasady
                rosyjskiej.
                • razor_blady Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 11:20
                  Napisałem nie "odszedł na zawsze" tylko "odleciał na zawsze" co pokrywa się ze
                  źródłosłowem.
                  Podkreślam, że powtarzam tę informację za kimś, ale wydaje mi się wiarygodna.
                  Jestem pewien, że w języku rosyjskim występuje mnóstwo żargonowych określeń,
                  również charakterystycznych dla różnych zawodów. Tyle w stylu prof. Miodka.

                  Nawiązując do aluzji o pracownikach ambasady, mogę dodać, że w języku polskim
                  również występuje dużo żargonowych wyrażeń, których nie obcokrajowiec ze
                  słownikiem w ręku nie musi rozumieć.
                  Na przykład określenie "odpieprz się" nie musi mieć związku z przyprawami.
                  • only.observer Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 11:32
                    azor_blady napisał:

                    > Napisałem nie "odszedł na zawsze" tylko "odleciał na zawsze" co
                    pokrywa się ze
                    > źródłosłowem.
                    > Podkreślam, że powtarzam tę informację za kimś, ale wydaje mi
                    się wiarygodna.
                    > Jestem pewien, że w języku rosyjskim występuje mnóstwo
                    żargonowych określeń,
                    > również charakterystycznych dla różnych zawodów. Tyle w stylu
                    prof. Miodka.

                    Znam jez. rosyjsjki b. dobrze i moge potwierdzic, ze okreslenie
                    "ulietiel" moze oznaczac w zargonie "rozbil sie". Czesto uzywa sie
                    tego okreslenia przy wypadkach drogowych gdy samochod zjezdza z
                    drogi.
                    • mm-18 Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 11:47
                      only.observer napisał:

                      > azor_blady napisał:
                      >
                      > > Napisałem nie "odszedł na zawsze" tylko "odleciał na zawsze" co
                      > pokrywa się ze
                      > > źródłosłowem.
                      > > Podkreślam, że powtarzam tę informację za kimś, ale wydaje mi
                      > się wiarygodna.
                      > > Jestem pewien, że w języku rosyjskim występuje mnóstwo
                      > żargonowych określeń,
                      > > również charakterystycznych dla różnych zawodów. Tyle w stylu
                      > prof. Miodka.
                      >
                      > Znam jez. rosyjsjki b. dobrze i moge potwierdzic, ze okreslenie
                      > "ulietiel" moze oznaczac w zargonie "rozbil sie". Czesto uzywa sie
                      > tego okreslenia przy wypadkach drogowych gdy samochod zjezdza z
                      > drogi.

                      Też znam dobrze rosyjski i w pełni podzielam to zdanie. Można tego użyć, jak
                      polskiego odpowiednika np.: "poszedł do rowu", o samochodzie. Tylko, że to nie
                      najlepiej świadczy o znajomości języka przynajmniej w przypadku pilota JAK-a, bo
                      on o tym mówił.
                      • elucidator Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 11:52
                        Do dobrej, komunikatywnej znajomosci rosyjskiego do celow lotniczycyh nie jest
                        chyba potrzebna znajomosc slangu i zargonow?
                        • mm-18 Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 11:59
                          elucidator napisał:

                          > Do dobrej, komunikatywnej znajomosci rosyjskiego do celow lotniczycyh nie jest
                          > chyba potrzebna znajomosc slangu i zargonow?
                          >

                          To były słowa gościa z kontroli lotów, które powiedział do polskiego pilota
                          JAK-a w chwilę po rozbiciu się samolot. Wiesz w ogóle o czym piszesz?
                          • elucidator Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 12:35
                            To nie byla rozmowa naprowadzajaca lot, tylko normalna codzienna rozmowa dwoch
                            zestresowanych ludzi "na ulicy". Polski pilot nie musi znac ani rosyjskiego ani
                            angielskiego "nielotniczego" zargonu czy slangu, bo takowych sie nie uzywa
                            podczas naprowadzania lotow. Nalezy odroznic znajomosc komunikatywna dla danego
                            celu (tutaj z gory zdefiniowane procedury i terminologia fachowa, tzw.
                            frazeologia proceduralna) od znajomosci "na codzien".
                            • rs_gazeta_forum Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 23:06
                              elucidator napisał:

                              > To nie byla rozmowa naprowadzajaca lot, tylko normalna codzienna rozmowa dwoch
                              > zestresowanych ludzi "na ulicy". Polski pilot nie musi znac ani rosyjskiego ani
                              > angielskiego "nielotniczego" zargonu czy slangu, bo takowych sie nie uzywa
                              > podczas naprowadzania lotow. Nalezy odroznic znajomosc komunikatywna dla danego
                              > celu (tutaj z gory zdefiniowane procedury i terminologia fachowa, tzw.
                              > frazeologia proceduralna) od znajomosci "na codzien".

                              Oczywiście, masz rację, ale nie rozumiem kontekstu, w jakim używasz takich argumentów.
                              Przecież skoro była to rozmowa dwóch zestresowanych ludzi, niekoniecznie dobrze się rozumiejących, niekoniecznie w końcu mających do siebie zaufanie, to nie przytacza się jej jako dowodu na coś.
                        • only.observer Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 12:33
                          Zanim cos palniesz, moze najpierw poczytaj ze zrozumieniem kilka
                          wczesniejszych postow.
                      • razor_blady Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 11:55
                        Dziekuję za potwierdzenie.
                        Pewnie juz pilota JAKa i tego drugiego wymaglowano na przesłuchaniach i w
                        protokołach jest zapisane kto co mówił, a banalna prawda pewnie jest taka, że
                        jeden coś chlapnął, drugi nie załapał a obaj byli w szoku.
                        I dorabianie do tego jakiejś ideologii i drugiego dna jest bez sensu.
                        • rikol Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 13:52
                          Zreszta jest malo prawdopodobne, ze zwykly kontroler wiedzialby o zamachu -
                          gdyby rzeczywiscie takiego zamachu dokonano. Kontroler to jest pionek, akurat
                          taki, zeby go do wiezienia wsadzic.
                      • brodeek Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 13:30
                        mm-18 napisał:
                        > Też znam dobrze rosyjski i w pełni podzielam to zdanie.

                        Zaraz zaraz zaraz, a jak w takim razie określić zwyczajny "odlot" samolotu, np.
                        przy spóźnieniu na lotnisko, po pytaniu: "gdzie mój samolot?", odpowiedź:
                        "odleciał"? Jak taka odpowiedź zabrzmi po rosyjsku? Pytam zwłaszcza
                        obecnych licznie na tym forum Rosjan.
                        • only.observer Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 13:47
                          brodeek napisał:

                          > mm-18 napisał:
                          > > Też znam dobrze rosyjski i w pełni podzielam to zdanie.
                          >
                          > Zaraz zaraz zaraz, a jak w takim razie określić zwyczajny
                          "odlot" samolotu, np.
                          > przy spóźnieniu na lotnisko, po pytaniu: "gdzie mój samolot?",
                          odpowiedź:
                          > "odleciał"? Jak taka odpowiedź zabrzmi po rosyjsku? Pytam
                          zwłaszcza
                          > obecnych licznie na tym forum Rosjan.
                          >

                          Rozumiesz, czlowieku znaczenie slowa "zargon"? Dokladnie nie
                          wiadomo czy ten czlowiek odpowiadajac jednym slowem polskiemu
                          pilotowi Jak-a, mowil w sensie doslownym, czy tez posluzyl sie
                          jezykiem zagonowym.
                          Co sie tyczy twojego pytania to bedzie dokladnie tak samo
                          "uletiel" (jesli jednym slowem, bo mozna odpowiedziec np. "uze
                          uletiel", "wzletiel", "otprawilsa w aeroport naznaczenija" itd.
                          itp.)
                          • brodeek Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 13:58
                            only.observer napisał:

                            > Co sie tyczy twojego pytania to bedzie dokladnie tak samo
                            > "uletiel"

                            Dziękuję, to mi wystarcza. Dodam, że z tego, iż Rosjanin nawet w pierwszym
                            odruchu chciał skłamać nie wynika absolutnie nic, poza tym że chciał skłamać.
                            No, może mówi trochę o mentalności homo-sovieticus, ale nic więcej. Zresztą o
                            tej mentalności Rosjan mówią setki innych przykładów, żeby daleko nie sięgać:
                            Kursk i łgarstwa władzy na jego temat oraz czysto gangsterski sposób zabicia
                            Litwinienki (przy użyciu dostępnego jedynie FSB radioaktywnego polonu).
                        • only.observer Re: Ciekawy tekst z sieci: 28.05.10, 07:39
                          Jestes glupszy niz przewiduje ustawa. Jesli fakty przemawiaja przeciwko
                          twojej teorii - tym gorzej dla faktow, prawda?
                  • vinogradoff Re: Ciekawy tekst z sieci: 29.05.10, 02:33
                    razor_blady napisał:

                    > Napisałem nie "odszedł na zawsze" tylko "odleciał na zawsze" co
                    pokrywa się ze
                    > źródłosłowem.
                    > Podkreślam, że powtarzam tę informację za kimś, ale wydaje mi się
                    wiarygodna.
                    > Jestem pewien, że w języku rosyjskim występuje mnóstwo żargonowych
                    określeń,
                    > również charakterystycznych dla różnych zawodów. Tyle w stylu
                    prof. Miodka.
                    >
                    > Nawiązując do aluzji o pracownikach ambasady, mogę dodać, że w
                    języku polskim
                    > również występuje dużo żargonowych wyrażeń, których nie
                    obcokrajowiec ze
                    > słownikiem w ręku nie musi rozumieć.
                    > Na przykład określenie "odpieprz się" nie musi mieć związku z
                    przyprawami.
                    Masz racje. Zapewniam jednak, ze Ambasada Prusakow nie wspolpracuje
                    z z Rosja i zadna rosyjska Ambasada ,gdyz co swoje, to juz wiemy.
                    Cenimy jednak Ambasade Rosyjska za inteligencje i mocny leb do wodki.
              • anders76 Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 12:08
                To jest wlasnie fajny przyklad jak Polacy doskonale znaja j. rosyjski.
            • koloratura1 Myślenie Ci nie służy... 27.05.10, 09:49
              brodeek napisał:

              > Myślę o zachowaniu Rosjanina, który chwilę po katastrofie, wychodząc z wieży
              > kontrolnej, oznajmił: “Tupolew? Odlecieli na drugie lotnisko”. Nie
              > udał, że nie
              > wie, skłamał prosto w oczy, bezczelnie, zapewne instynktownie, choć prawda i ta
              > k
              > musiała wyjść na jaw już za chwilę.


              Bzdura, kompletna bzdura!

              1. Facet nie koniecznie wychodził z wieży; równie dobrze mógł to być ktoś, kto z wieżą nie miał nic wspólnego, tylko łaził po lotnisku i we mgle nic nie widział, a był przekonany, że w takich warunkach żaden "bohater" na lądowanie się nie zdecyduje.
              2. Jeśli był kimś z wieży, to do głowy mu nie przyszło, że tupolew - w takiej mgle i mimo konsekwentnych ostrzeżeń z wieży - jednak "wylądował".
              3. Czemu nie słyszał rozbicia się samolotu? - ano dokładnie temu, co i pilota z jaka, który też nie słyszał, skoro zapytał...
              • pierwszy_wolnynick samolot rozbił się za wzgórzem, gęsta mgła 27.05.10, 10:07
                samolot rozbił się za wzgórzem, gęsta mgła, istnieje cień szansy, że pilot JAK'a
                mówi prawdę

                zresztą jeśli weźmiemy pod uwagę, że od momentu katastrofy do momentu przyjazdu
                pierwszych ekip ratowniczych minęło 20 min!!!!
                to już naprawdę niewiele może człowieka zdziwić w sprawie Zamachu Smoleńskiego.
            • slawekpl Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 10:10
              specjalisto brodeek: jest nowy przeciek. Ponoc drugi "ruski" wyszedl
              z wiezy i puscil baka i zaraz po tym zniknal. Cala komisja polska go
              szuka. Do tego doszla jeszcze zemsta krolow, za to ze Kaczynskiego
              pochowano na Wawelu. Powodz, wulkan, tornado etc. Poszukaj jeszcze a
              znajdzie sie mnostwo niewyjasnionych rzeczy. Wszyscy sa winni tylko
              Kaczynski i PISowcy nie. Postukaj sie w czolko... Zdrowko
              • alinaw1 Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 10:56
                Dlaczego jesteście tak zapatrzeni w tzw. wersje oficjalne, choć -ja
                juz się w nich pogubiłam? jest mnóstwo znaków zapytania. Choć jestem-
                jak to górnolotnie nazywacie- PISuarem- nie rozpowszechniam teorii
                spiskowych, nie opluwam przeciwników politycznych. Wg mojej skromnej
                oceny NIGDy nie dowiemy się jak naprawdę było. NIGDY. Całkiem
                mozliwe, ze na tę straszna tragedię złozyło się zbyt dużo błedów+
                plus zła pogoda+ beznadziejny stan przygotowania lotniska
                smoleńskiego, które przy dobrej widoczności- jeszcze jakotako
                funkcjonuje ale staje się bezużyteczne przy gorszych warunkach.
                bałagan i dawkowanie wiadomości przez stronę rosyjska tylko podważa
                jej wiarygodność. Po katastrofie kurskiej władze najpierw sie nie
                przyznawały w ogóle, że do niej doszło, potem wszystko bylo owiane
                tajemnicą, a póxniej wydano oficjalny komunikat- wyśmiany przez
                wojskowych z Zachodu. Ot, władza radziecka nigdy nie przyzna się do
                błedu, nawet do głupich żarówek...
            • czlowiek.epoki Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 12:35
              brodeek napisał:

              > To, co najważniejsze w opowieści pilota jaka, który lądował przed prezydenckim
              > tupolewem, umyka jakoś uwadze.
              >
              > Myślę o zachowaniu Rosjanina, który chwilę po katastrofie, wychodząc z wieży
              > kontrolnej, oznajmił: “Tupolew? Odlecieli na drugie lotnisko”. Nie
              > udał, że nie
              > wie, skłamał prosto w oczy, bezczelnie, zapewne instynktownie, choć prawda i ta
              > k
              > musiała wyjść na jaw już za chwilę.

              >

              musisz byc tedy czlowiekiem sowieckim z twych wlasnych wierzen i opowiesci,
              takim, co bezczelnie, instynktownie wrecz klamie - bo lzesz, az sie kurzy. pilot
              polskiego Jaka-40 opowiadal, ze kontroler mial powiedziec "odlecial" - nie bylo
              tam mowy o zadnym innym lotnisku.
            • rikol Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 13:43
              To co piszesz, sugeruje raczej cos innego - zamiatanie pod dywan przez strone
              polska. Wielu ludzi w Polsce ma interes w tym, zeby opinia publiczna nie
              dowiedziala sie, ze procedury wojskowe sa nagminnie lamane. czesc juz wyplynela,
              ale czekamy na wiecej kaskow. Informacje te moga pograzyc nie tylko PiS
              (prezydent i jego brat kandydat), ale tez PO (ktora przeciez teraz rzadzi i ma
              wplyw na wojsko). W tej chwili to PO ponosi odpowiedzialnosc za to, co sie w
              wojsku dzieje, wiec oczywiste, ze swoja dyskrecje beda tlumaczyc 'dobrem
              sledztwa' - a prawdziwym powodem sa pewnie wybory prezydenckie.
              • razor_blady Re: Ciekawy tekst z sieci: 27.05.10, 13:54
                I tu zacytuję swój post:

                > Paradoksalnie, bardzo dobrze, ze nagrania ze skrzynek maja i Polacy i Rosjanie.
                > Jedni drugim beda patrzec na rece.

                O!
                Mało kto o tym pisze, a to może się okazać kluczem do jeśli nie pełnego
                wyjaśnienia to przynajmniej lepszego poznania przyczyn.
                Każdej ze stron będzie trudniej zamieść pod dywan to co niewygodne, a z
                wzajemnie zbyt wyeksponowanych zarzutów może się pojawić pełniejszy obraz tego
                co zaszło 10.04.
                To bardzo dobrze, że Rosja ma materiał z czarnych skrzynek.
                I bardzo dobrze, ze jest polska skrzynka techniczna o której jakoś mało się
                pisze jest w polskich rękach i są na niej zdublowane parametry lotu ze skrzynek
                rosyjskich.

                Oczywiście zwolennicy teorii spisu powiedzą "ręka rękę myje", ale kiedy się
                wejdzie w szczegóły, okaże się, że najbardziej pożądany wynik badania przyczyn
                katastrofy jest inny po polskiej i rosyjskiej stronie.

                Oby wszyscy sobie dobrze patrzyli na ręce.
          • welcometopoland Po Polszcze też jeżdżą potencjalni samobójcy 27.05.10, 12:34
            - nic w tym dziwnego !

            odcinkami jedzie się 10-20 km/h to gdzie indziej trzeba przyciąć 160 km/h.
            jak się ma niebieskie koguty na dachu to jest łatwiej :)
            jak się wiezie VIPów-debili to jest TRUDNIEJ.
            jak się nie uważa to się GINIE w mgle, na lodziku czy na zakręcie lub
            wyprzedzając na trzeciego.

            BRAWURA = często SAMOBÓJSTWO.

            TAK CI PILOCI BYLI SAMOBÓJCAMI ALE INNEJ KATEGORII NIŻ SAMOBÓJCA WIESZAJĄCY SIĘ
            W DOMU !
          • albrecht_kalba Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 12:38
            Zabrakło argumentów, została agitka, głupiś, oj głupiś.

            pierwszy_wolnynick napisał:

            > 2500 wylatanych godzin, setki startów lądowań, a ci postanowili popełnić
            > samobójstwo pod Katyniem.
            >
            > Tak oczywiście panie Klichienko, wierzymy panu.
            >
            > Mam nadzieje, że za rządów Tuskomory cała opozycja nie popełni samobójstwa,
            > chociaż jestem pewien, że razem z ruskimi i niemcami jesteście zdolni do
            > wszystkiego.
          • vigilansx Re: Samobójcy, po prostu saaamobójcy! 27.05.10, 13:23
            pierwszy_wolnynick napisał:

            > 2500 wylatanych godzin, setki startów lądowań, a ci postanowili
            popełnić
            > samobójstwo pod Katyniem.
            >
            > Tak oczywiście panie Klichienko, wierzymy panu.
            >
            > Mam nadzieje, że za rządów Tuskomory cała opozycja nie popełni
            samobójstwa,
            > chociaż jestem pewien, że razem z ruskimi i niemcami jesteście
            zdolni do
            > wszystkiego.
            natomiast ty nie jesteś zdolny nawet do myślenia :)
      • rosol4 Re: Kaczor miał taką magię w sobie, że nawet 27.05.10, 09:25
        Zawisc ludziom odbiera rozum a przynajmniej rozsadek, jesli twierdza
        ze to kaczor dokonal samobujstwa i morderstwa na pozostalych.
        Te szczatkowe informacje sklaniaja do zadania pytania czy
        pilot/piloci byl pod wplywem srodkow oduzajacych np narkotykow
        podanych mu poza jego wiedza.
        Z zachowania wielu w tym i was byla na reke ta katastrofa ktora
        rozwiazala wiele problemow bez uruchomiania dodatkowych ustaw.
        Dlaczego powaznie nie rozpatruje sie ewentualnego zamachu.
        Jak wynika z historji, bezposrednio po tragedi gibraltarskiej szybko
        zaniechano watku zamachu.
        To co czyni sie w normalnym slectwie nie czyni sie w tym przypadku.
        • peryklejtos Re: Kaczor miał taką magię w sobie, że nawet 27.05.10, 09:34

          rosol4 napisał:
          > Z zachowania wielu w tym i was byla na reke ta katastrofa ktora
          > rozwiazala wiele problemow bez uruchomiania dodatkowych ustaw.

          A mozesz napisac co niby takiego ta katastrofa rozwiązała? Za kilka
          miesięcy Kaczyński przegrałby wybory i znalazł sie na śmietniku
          historii...
          • slawekpl katastrofa rozwiazala 27.05.10, 10:13
            ... a rozwiazala!!! Zostal pochowany na Wawelu a tak znalazby sie
            na smietniku.....historii.
        • koloratura1 To jest myśl! 27.05.10, 10:05
          rosol4 napisał:

          > Te szczatkowe informacje sklaniaja do zadania pytania czy
          > pilot/piloci byl pod wplywem srodkow oduzajacych np narkotykow
          > podanych mu poza jego wiedza.

          Wredne ruskie zdalnie (przez radio?) podały pilotowi / pilotom "poza jego wiedzą" jakieś odurzające świństwo, najpewniej pigułkę gwałtu, o!
          A może przekupiły Blasiaka, albo tego niezidentyfikowanego, który też się pętał, wcześniej, po kokpicie i to któryś z nich podał...
          • mineteman Re: To jest myśl! 27.05.10, 10:23
            Pod wplywem narkotykow, a raczej malpek byl ciagle śp Prezydęt.
        • mariaczczi1 100 , 80, Terrain Ahead , Pull up, 40 , 20, 27.05.10, 11:34
          Przy 80 metrach , drugi pilot mówi : odchodzimy ''.
          Dalej człowiek czyta i słucha brednie , że nie wiedzieli jak wysoko
          byli , że zakłócone urządzenia , że wieża to barak , że ruscy , że
          spisek , że Donald , że dywizjon 303 , że Katyń i co tam jeszcze. A
          ja powiem krótko że : Kaczyński ( Gruzja ) , Gosia ( po Gruzji ) ,
          Karol Karski ( po Gruzji ) Szczygło ( symulatory ) , Wojsko Polskie
          ( za całość szkolenia ) i tzw. politycy prawicy ( za zrobienie luki
          pokoleniowej przez wywalenie starszych pilotów szkolonych za komuny,)
          czyli kolesiostwo ( ważne , że swój nie ważne , że nie kompetentny ).

          Nieważne, jaka będzie Polska, biedna czy bogata, ważne by była
          katolicka , Za Henrykiem Goryszewskim
      • stokrotkax26 Re: Kaczor miał taką magię w sobie, że nawet 27.05.10, 10:08
        Teraz juz chyba logiczne jest dla kazdego, ze BYLY NACISKI. Kaczor
        wyslal prawie setke ludzi na smierc, bo pycha i chore ambicje
        przeslonily mu logiczne myslenie i mleko za oknem.

        Przeciez piloci to nie ludzie przypadkowi, oni przechodza wiele
        testow, lacznie z psychologicznymi i psychiatrycznymi, na pewno sami
        z siebie nie podjeliby tak durnej decyzji. Nie przewidziano jednak
        specjalistycznych testow, ktore powinny byc dla pilotow Kaczorka. On
        byl przeciez poza wszelkimi normami.

        www.youtube.com/watch?v=5gfh1d6M_NM

        www.przeglad.olkuski.pl/index.php/tragedia-w-smolesku/1789-latanie-mia-we-krwi-arkadiusz-protasiuk-we-wspomnieniach
        • modraczek.2 Re: stokrota ;) przeczytaj uważnie 27.05.10, 10:23
          stokrotkax26 napisała:

          Historia lubi się powtarzać?
          19 października 1986 r. na terytorium RPA rozbił się Tu-134 z
          prokomunistycznym prezydentem Mozambiku na pokładzie (oprócz niego w
          samolocie znajdowały się 43 osoby, w tym kilkunastu ministrów i
          innych ważnych urzędników tego państwa). Podobnie jak w przypadku
          katastrofy pod Smoleńskiem, maszyna roztrzaskała się, odchyliwszy
          się wcześniej o 37 stopni od właściwego toru lotu, a piloci obniżali
          samolot, zachowując się tak, jakby nie mieli świadomości, na jakiej
          wysokości się znajdują. Zignorowali też – tak jak polska załoga –
          sygnał ostrzegawczy GWPS, który włączył się 32 sekundy przed
          upadkiem.
          Po katastrofie południowoafrykańska policja zabrała wszystkie czarne
          skrzynki, odmawiając poddania ich niezależnemu badaniu. Oficjalny
          raport przygotowany przez śledczych RPA do złudzenia przypominał
          ustalenia Rosjan ws. katastrofy pod Smoleńskiem. Jego tezy były
          następujące:
          1) samolot prezydenta Mozambiku był w pełni sprawny,
          2) wykluczono akt terroru lub sabotażu,
          3) załoga nie przestrzegała procedur obowiązujących przy lądowaniu,
          4) załoga zignorowała ostrzeżenia GWPS.
          Rosjanie, którzy w katastrofie stracili wiernego sojusznika,
          gwałtownie oprotestowali raport komisji południowoafrykańskiej.
          Oskarżyli władze RPA o zamach polegający na... zakłóceniu sygnału
          satelitarnego samolotu. Wskazywały na to okoliczności wypadku,
          bardzo przypominające zresztą – jak już wspomnieliśmy – to, co
          wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem.
          Po kilkunastu latach okazało się, że w tym akurat przypadku rację
          mieli komuniści. W styczniu 2003 r. Hans Louw, były agent służb
          specjalnych rasistowskiego reżimu RPA, przyznał, że samolot został
          strącony wskutek celowego zakłócenia sygnału satelitarnego przez
          południowoafrykańskich agentów. Dodał, że w wypadku niepowodzenia
          ataku maszyna miała zostać zestrzelona przez jedną z dwóch
          specjalnych ekip.
          • kzet69 Re: stokrota ;) przeczytaj uważnie 27.05.10, 12:25
            modraczku po pierwsze jak już cytujesz głupoty to podaj chociaż ich
            źródło, bo naruszasz prawa autorskie Gazety Polskiej.
            Po drugie w 1986 roku nie istniał żaden cywilny system GPS, GWPS ani
            cyfrowy przesył danych z orbity. Trwała zimna wijna tak dla
            przypomnienia.
          • hasta.la.vista Re: stokrota ;) przeczytaj uważnie 27.05.10, 12:33
            To fantastyczne! Tylko jakiej to nawigacji satelitarnej używało lotnictwo
            Mozambiku w 1986 roku? Skąd wówczas w Tu 134 GPWS, którego pewnie
            dotychczas nie ma w żadnym latającym jeszcze egzemplarzu. Czy ktoś jeszcze
            potwierdza rewelacje pana Louwa?
            Ludzie, zachowajcie choć krztę zdrowego krytycyzmu wobec tych rewelacji,
            które serwują wam Gazeta Polska z Radiem Maryja.
      • jacmenos Re: Kaczor miał taką magię w sobie, że nawet 27.05.10, 10:30
        Mnie tylko zastanawia jak długo media będą "wywlekać" kolejną
        sensację ?
        Zrozumiałbym jakieś brukowce , które maja problem z nakładem . Ale jak
        wytłumaczyć państwową ,publiczną telewizję ?
      • representation1 Gazetka wie od pierwszego dnia!! 27.05.10, 10:47
        "samolot wcale nie lądował "próbnie", lecz po prostu lądował. Nie wiemy, czy tak
        zdecydowała załoga, czy też ktoś ją nakłonił. Zgodnie z procedurą kilkanaście
        minut wcześniej piloci musieli powiadomić obecnych na pokładzie przedstawicieli
        Kancelarii Prezydenta, że z powodu mgły lotnisko odradza lądowanie."

        Nie wiedzą, ale sugerują, że tak było. Cała wina zrzucona zostanie na
        prezydenta. Taki jest plan Rosjan, PO, GW i TVN.

        Rosjanie mówią nawet, że to Błasik siedział za sterami samolotu. Prorządowe
        media wiernie powtarzają tę bzdurę. A kiedy usłyszymy, że to Kaczyński przejął
        stery? Forumowi bojówkarze PO pisali to od początku.
        • skrot.myslowy Dobra Panie mądraliński! 27.05.10, 11:13
          > Nie wiedzą, ale sugerują, że tak było.

          Rozumiem że zejście na wysokość 20m jest wg. Ciebie nadal próbnym
          lądowaniem. To kiedy wg. Ciebie jest "prawdziwe" lądowanie a kiedy
          próbne?

          > Cała wina zrzucona zostanie na prezydenta.

          Nigdzie nie widziałem jasno i dosadnie postawionego zarzutu iż TO
          PREZYDENT ROZBIŁ SAMOLOT. Ja wiem że PEWNE OKOLICZNOŚCI są dla Ciebie
          niewygodne i nijak nie da się odwrócić zwierzątka futerkowego ogonem,
          ale chyba czas najwyższy przyjrzeć się PEWNYM FAKTOM.

          > Taki jest plan Rosjan, PO, GW i TVN.

          Zapomniałeś o Żydach masonach i cyklistach.

          > Rosjanie mówią nawet, że to Błasik siedział za sterami samolotu.
          Prorządowe
          > media wiernie powtarzają tę bzdurę.

          Poproszę o linki do stron albo nazwę Cię parszywym kłamcą.
          • representation1 Re: Dobra Panie mądraliński! 27.05.10, 12:15
            Link dla parszywego oszczercy:

            Śmiertelnym lądowaniem dowodził dowódca Sił Powietrznych Polski" - pisze
            dziennik "Izwiestija", informując o obecności generała Andrzeja Błasika w
            kabinie pilotów Tu-154M 10 kwietnia. Jeden z rosyjskich ekspertów idzie dalej.
            Sugeruje, że to generał Błasik mógł siedzieć za sterami w momencie katastrofy.

            www.dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article615297/To_general_Blasik_mogl_pilotowac_tupolewa.html
            • elucidator Re: Dobra Panie mądraliński! 27.05.10, 12:40
              Pare rosyjskich gazet cos spekuluje i od razu "Rosjanie mowia". A jak spekuluje
              pare polskich gazet to tez bedzie "Polacy mowia"?
            • skrot.myslowy Parszywy kłamco! 27.05.10, 13:22
              Może uściślijmy:
              1. Jedna ruska gazeta spekuluje. (Czy jak któraś z polskich gazet
              wypisuje głupoty, to od razy jest to wola narodu? Ja wiem że
              przyzwyczajony jesteś do tego, że jedna opinia ojdyra musi się
              przekładać na taką samą opinię wszystkich jego wyznawców, ale
              rozciąganie tej reguły na innych to już lekka przesada)
              Zastanawiam się czy nie dołożyć jeszcze określenia "manipulator" ale
              o tym każde dziecko już wie...

              2. Wskaż mi oficjalne stanowisko Rosjan sugerujące to o czym
              wcześniej napisałeś. Ja mogę również wskazać odosobnione opinie spod
              budki z piwem, ambony i warzywniaka ale nie ośmielę się powiedzieć że
              "Polacy twierdzą iż..." Takie rzeczy to tylko u Pospieszalskiego.

              3. Nadal nie ustosunkowałeś się do innych kwestii, ale to typowe dla
              takich jak ty. "Co niewygodne ignorujemy"
        • elucidator Re: Gazetka wie od pierwszego dnia!! 27.05.10, 11:13
          Nie jestem fachowcem i nie udaje ze nim jestem, ale jak sie leci na wysoksci 20 m., i sie o tym wie, to to juz od dawna nie jest proba ladowania tyko ladowanie. Proba ma miejsce do wysokosci decyzyjnej, czyli w tym przypadku gdzies ok. 100 m.

          To ze Blasik siedzial za sterami traktuje jako wykluczone. To tylko spekulacje jednej z rosyjskich gazet. Inne media, w tym polskie, nie twierdza ze tak bylo, lecz tylko podaja ze tak i tak pisze ta i ta gazeta.
          • representation1 Re: Gazetka wie od pierwszego dnia!! 27.05.10, 13:29
            "Tu154 nie obniżał lotu gwałtownie"

            rexturbo.salon24.pl/178327,przyczyny-cz-3-tu154-nie-obnizal-lotu-gwaltownie
            • representation1 Nacisków nie było 27.05.10, 13:36
              "Rosyjscy eksperci utrzymują, że na podstawie tonu tego niezrozumiałego zdania
              można jednoznacznie powiedzieć, iż nie było w nim rozkazu kontynuowania
              lądowania, a tym bardziej groźby. Wszelako rozkazu zaprzestania zniżania też w
              nim nie było. W ten sposób stanowisko dowódcy specjaliści interpretują jako
              przyzwolenie na kontynuowanie manewru" - przekazuje "Kommiersant".

              Gazeta przekazuje, że "sprawa ewentualnej presji też została rozwiązana na
              korzyść polskich urzędników". "Jak mówią rosyjscy uczestnicy badania, dowódca,
              rzecz jasna, przeszkadzał pilotom przez sam fakt swojej obecności w kabinie,
              jednak nie mogą oni skonstatować, że to właśnie pan Błasik zmusił pilotów do
              lądowania, gdyż do takiego wniosku najzwyczajniej brakuje im obiektywnych
              dowodów" - podaje dziennik.

              Jego zdaniem, "jest wątpliwe, by takie dowody pojawiły się w przyszłości -
              Rosjanie nie zdołali rozszyfrować słów osoby postronnej, a polscy specjaliści,
              którym udostępniono kopię nagrania, też raczej nie znajdą w słowach generała
              niczego kryminalnego".

              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7942108,_Kommiersant___E_Klich_przyznal__ze_L_Kaczynski_zginal.html?skad=rss
              • elucidator Re: Nacisków nie było 27.05.10, 13:55
                Tutaj nie zgadzam sie z rosyjskimi ekspertami. Jak wypowiedziane zdanie nie jest
                zrozumiale, to nie mozna wiedziec co wypowiadajacy te slowa tak na prawde mowi.
                A ton nie ma tutaj nic do rzeczy.
                • representation1 Re: Nacisków nie było 27.05.10, 20:13
                  > A ton nie ma tutaj nic do rzeczy.

                  A to bardzo dziwne założenie. Ton i mowa ciała niosą także istotny przekaz
                  informacyjny. Kiedy słowa kłamią, z tonu głosu i tzw. mowy ciała można odczytać
                  prawdę. Jeśli się potrafi. Ja od lat ćwiczę w sobie tę umiejętność.
                  • elucidator Re: Nacisków nie było 27.05.10, 20:57
                    Mowa jest tutaj nie o prawdzie lub nieprawdzie lecz o mozliwych rozkazach, poleceniach, radach, pytaniach itp. Rozkazy czy polecenia moga byc typu "ladujcie" albo "nie ladujcie", rady moga byc typu "ja bym w takiej mgle raczej nie ladowal" albo "sprobujcie, moze sie uda", pytania moga byc typu "chlopcy, dacie rade?". Wszystkie tego typu wypowiedzi mozna wymowic spokojnym, cichym i zrownowazonym tonem, bez podnoszenia glosu, bez agresji. Z samego tonu nie sposob wywnioskowac co zawieral lub czego nie zawieral dany rozkaz, dane polecenie, dana rada, dany komentarz czy dane pytanie. No, chyba ze ktos umie czytac mysli.
                    • representation1 Re: Nacisków nie było 27.05.10, 21:47
                      Ja byłem w wojsku i znam sposoby wydawania poleceń i rozkazów. Rosjanie chyba
                      dobrze odczytują sens tych nagrań. Uważam, że generał sam nie wiedział jak
                      należy postąpić, mógł zadać jakieś pytanie, a decyzję pozostawił załodze.
                      Niektórzy mają za złe generałowi, że nie polecił rezygnacji z lądowania, ale po
                      pierwsze, jeśli piloci mieli błędne wyobrażenie o położeniu samolotu, to tym
                      bardziej nie mógł mieć prawidłowego Błasik, a po drugie, wcale nie musieliby go
                      posłuchać.
            • elucidator Re: Gazetka wie od pierwszego dnia!! 27.05.10, 13:52
              I co chcesz przez to powiedziec? Nie znam sie na lotnictwie wiec nie wiem co
              jest a co nie jest "gwaltownym obnizaniem lotu". Skoro jestes fachowcem to moze
              wyjasnisz mi nieukowi?
      • ereta Re: Kaczor miał taką magię w sobie, że nawet 27.05.10, 16:37
        flyhalf napisał:

        > samobójstwo dla niego ludzie popełniali...
        >
        > Wynika z ustaleń ruskiej komisji...
        >
        > Kto chce niech wierzy
        #### Ty nie musisz bo masz w nocy objawienia o oczywistej
        prawdzie: "to ruscy ich zabili"
      • vinogradoff Re: Kaczor miał taką magię w sobie, że nawet 29.05.10, 02:27
        Pan pulkownik lotniczy Edmund Klich niechaj juz sklada wniosek w
        rasijskiej ambasadzie o rasijskie obywatestfffo. Koniec tematu w
        temacie tematycznym do tematu. Paniatna ? JWM !!!
    • orgelmusik Marne państwo z tej Polski... 27.05.10, 07:54
      Marne państwo z tej Polski...
      skoro od lat nie potrafiła zadbać o symulatory, o właściwe szkolenia, o system ochronnego zabezpieczenia najważniejszych osób w państwie... skoro w krytycznych chwilach jedyne, na co ją stać, to urzędnicze ciśnienie autorytetem, wywieranie presji na pilotach, których nie potrafiono wcześniej odpowiednio wykształcić...
      • kroliklesny Marne jest państwo gdzie urzednicy robia co chca 27.05.10, 08:19
        To nie panstwo polskie jest marne. Marne sa zadecia mocarstwowe,
        ktore doszly do glosu w epoce kaczorowskiej. Kupno symulatora dla 2
        (slownie dwoch) maszyn Tu nie oplacaloby sie w zadnym panstwie. Ale
        symulator byl w Moskwie. Niestety, dla niektorych imbecylow u zloba,
        Moskwa jest miastem wykletym. Juz widze, jakby po takim treningu w
        Moskwie wysylano pilotow na zielona trawke, bo byli szkoleni
        nieprawomyslnie. Precedens jest- malpa z brzytwa w WSI swego czasu.
        A dla ciekawosci- prezydent na urzedzie jest tez urzednikiem
        panstwowym, a nie sultanem.
        • orgelmusik Re: Marne jest państwo gdzie urzednicy robia co 27.05.10, 09:02
          Sprawa jest o wiele głębsza, niż PiS u władzy - na to można bardzo
          łatwo psioczyć, ale nie to jest źródłem współczesnej "polskości" i
          specyfiki tego państwa. Bo takie gnicie i funkcjonowanie na "aby" czy
          na "oby" nie rozpoczęło się w 2005 roku. Gdyby państwo było silne, a
          jego mechanizmy funkcjonowały prawidłowo, nie dałoby się tak szybko,
          łatwo i skutecznie zepsuć.
          Prezydent to nie sułtan, zgadzam się. Ale Polska jawi się wyjątkiem
          na tle innych rozwiniętych (lub "rozwiniętych") państw, bo nigdzie
          więcej tyle krajowej elity nie ginie w jednym pudle - i to tylko
          dlatego, że nie wyszkolono pilotów, lub nie zakupiono lepszych
          samolotów, lub wymuszono swoim "autorytetem" lądowanie. Ta niby
          "sarmackość" lub "kozackość", ułańska fantazja lub umiłowanie do
          "zrywów narodowych" wypróbowanych w nieudanych powstaniach - to nic
          innego, jak gnicie państwa. Nie odwaga, rozsądek, patriotyzm lub
          oszczędność - tylko GNICIE.
          • kroliklesny Re: Marne jest państwo gdzie urzednicy robia co 27.05.10, 09:50
            Zgadzam sie z Toba calkowicie. A psucie panstwa zaczyna sie od
            podstaw. Kiedys nie szanowalo sie rozporzadzen administracyjnych, bo
            pochodzily od zaborcow. Potem, zarzadzenia wydawali "oni". A teraz?
            Jezeli znak na drodze nakazuje jazde 60, a populacja pomyka 80-90 i
            jeszcze narzeka, ze powoli- to swiadczy to o tym, ze generalnie
            Polacy maja prawa w djupie. Co skutkuje katastrofami. Potem, zeby
            sobie humor poprawic, trzeba znalezc winnego. Kiedys takim dyzurnym
            winnym byl rewizjonista z enerefu, imperialista amerykanski itd.
            Dzisiaj, dyzurny winny to Rosjanie. O cyklistach niemodnie juz, bo
            podobno jestesmy w EU. Niektorzy dziwia sie jednak wciaz, ze nikt w
            Europie (ani na swiecie) nie podejmuje ochoczych antyrosyjskich
            pohukiwan...
            Pozdro!
            • orgelmusik Re: Marne jest państwo gdzie urzednicy robia co 27.05.10, 10:37
              Ja bym tego jednak nie łączył z Rosją, rusofobią i polskimi
              "pohukiwaniami". Tak czy siak, Rosja ma swoje za uszami, a tej
              rusofobii wręcz łaknie, bo potrzebuje tego tak samo jak Izrael
              antysemityzmu - to powoli staje się wyrazem, sensem jej istnienia.

              Tyle że w naszym przypadku chodzi o to, jak sami Polacy urządzają
              swoje państwo i swoje życie... Wszyscy myślimy, że nieprzyjaciele są
              i na zewnątrz, i wewnątrz, tymczasem nie widzimy, jak to wszystko
              wygląda "z góry".
              No i wychodzi, że słabo nam idzie to urządzenie. Wrogów co jakiś czas
              zwalczamy (zwłaszcza tych wewnętrznych), co jakiś czas oni zwalczają
              nas, a jakość życia i tak jest niska.
              Logistyka najważniejszych osób państwa - to też część jakości życia
              krajowego.
              A najciekawsze jest to, że nie jest to wyrazem biedy - ile pieniędzy
              nie pompuj, mentalności nie da się zmienić.
              Bo jeżeli nie dostrzegamy pewnych rzeczy - jak pieniądze miałyby
              sprawić, że dostrzeżemy?
              Ot i jeżdżą sobie nowiutkie landrovery po dziurawych ulicach... lub
              po autostradach wybudowanych za Hitlera...
              • te_rence Re: Marne jest państwo gdzie urzednicy robia co 27.05.10, 11:02
                ciekawe i trafne choć smutno nastrajające przemyślenia napisaliście
        • ben_nabrotzky Re: Marne jest państwo gdzie urzednicy robia co 27.05.10, 11:36
          nic dodać, nic ująć - nie mieliśmy jeszcze pierwszych oficerów wyszkolonych w
          NATO, mieliśmy tony ruskiego sprzętu ale już wywalano z armii ludzi, którzy
          otarli się akademię im. Frunzego, zamiast np. wykorzystać tych ludzi w
          szkoleniach natowskich odnośnie rosyjskiej taktyki.
      • jankbh Re: Marne państwo z tej Polski... 27.05.10, 08:34
        Można powiedzieć, że natura ukarała arogancką władzę. Szkoda, że nie
        uczyniło tego państwo wcześniej i bardziej humanitarnie. Również
        pomoc medyczna w odpowiednim czasie udzielona osobom niezdolnym do
        sprawowania władzy mogłaby zapobiec tragedii.
        • orgelmusik Re: Marne państwo z tej Polski... 27.05.10, 09:05
          jankbh napisał:

          > Można powiedzieć, że natura ukarała arogancką władzę. Szkoda, że nie
          > uczyniło tego państwo wcześniej i bardziej humanitarnie. Również
          > pomoc medyczna w odpowiednim czasie udzielona osobom niezdolnym do
          > sprawowania władzy mogłaby zapobiec tragedii.

          Przypominam, że władza nie bierze się z Księżyca. Władza odzwierciedla przekrój społeczny. Więc może warto się zająć źródłem, korzeniem owej arogancji, a nie tylko jej owocem? Bo znów niczego nie zrozumiemy i ograniczymy się do głośnych, wyświechtanych frazesów - aż się znów coś wydarzy...
          • jankbh Re: Marne państwo z tej Polski... 27.05.10, 09:51
            Gorąco popieram ideę. Ale zanim program edukacji społecznej
            przyniesie oczekiwane skutki, to trzeba też ratować sytuację
            doraźnie.
        • welcometopoland u nas sprawuje się władzę do oporu ! 27.05.10, 12:26
          > za wszelką cenę
          > udając że coś się robi dla kraju (czyli robiąc dobry PR)
          > max. długo jak się da - niszcząc opozycję... a najlepiej do emerytury a potem
          się spija śmietankę i odcina kupony :)


          jankbh napisał:

          > Można powiedzieć, że natura ukarała arogancką władzę. Szkoda, że nie
          > uczyniło tego państwo wcześniej i bardziej humanitarnie.
      • rusalka-amelka Re: symulatory 27.05.10, 08:47
        Trudno było zadbać o symulatory jeźeli do takiej wersji samolotu
        jaki mieliśmy po prostu one nie istnieją. Pewnie trzeba było kupić
        nowoczesne samoloty i adekwatne symulatory
        • orgelmusik Re: symulatory 27.05.10, 09:11
          Ale pytanie brzmi inaczej:
          dlaczego przez tyle lat nikt się tym nie przejął?
          Oczywiście, że symulatorów właściwych nie ma, samoloty są stare,
          itd., itp., no ale dlaczego od lat nikt sobie tym duszy nie zawracał?
          Żadna siła polityczna, żadne służby, żadne urzędy? Dlaczego kiedyś
          przyzwolono i potem permanentnie przyzwalano na taką bylejakość w
          odniesieniu do tak ważnych spraw?

          A co, gdyby nie chodziło o zapewnienie bezpieczeństwa elity
          państwowej, tylko bezpieczeństwa całego państwa? Kto zagwarantuje, że
          nie powtórzy się wrzesień 1939? Najpierw "wysocy autoryteci"
          przechwalali się, że w ciągu tygodni w cuglach wygrają wojnę i wezmą
          Berlin, a potem drapali po krzakach do Rumunii...
          • aaneta Re: symulatory 27.05.10, 12:17
            orgelmusik napisał:
            > Ale pytanie brzmi inaczej:
            > dlaczego przez tyle lat nikt się tym nie przejął?
            > Oczywiście, że symulatorów właściwych nie ma, samoloty są stare,
            > itd., itp., no ale dlaczego od lat nikt sobie tym duszy nie zawracał?
            > Żadna siła polityczna, żadne służby, żadne urzędy?

            Pytanie nie powinno sięgać aż tak daleko, do sił politycznych i różnych służb
            czy urzędów. Od stycznia 2007r. szefem szkolenia specpułku jest niejaki Czaban,
            za jego rządów została podjęta decyzja o rezygnacji z symulatorów, jego trzeba
            zapytać, dlaczego później nic nie zrobił w tym kierunku. I jeszcze twierdzi, że
            szkolenie pilotów jest właściwe.
            • elucidator Re: symulatory 27.05.10, 12:41
              A kto byl wtedy ministrem obrony?
              • aaneta Re: symulatory 27.05.10, 12:58
                elucidator napisał:
                > A kto byl wtedy ministrem obrony?

                Szczygło, oczywiście, o tym już była mowa, i on podobno podpisał decyzję o
                rezygnacji z symulatorów. Ale Szczygło był ministrem obrony jeszcze tylko przez
                kilka miesięcy, potem minister się zmienił, a Czaban cały czas jest szefem
                szkolenia specpułku, i to na niego, moim zdaniem, spada odpowiedzialność.
                Minister podpisuje, ale nie zajmuje się organizacją szkoleń czy jakichkolwiek
                innych projektów. Tymczasem nic nie wskazuje na to, żeby Czaban podejmował
                jakiekolwiek próby zmiany systemu szkoleń, w szczególności uzupełnienia go o
                obowiązkowe treningi na symulatorze, tak jak w lotnictwie cywilnym. On twierdzi,
                że wszystko jest OK.
                • ben_nabrotzky Re: symulatory 27.05.10, 15:40
                  aaneta napisała:

                  > elucidator napisał:
                  > > A kto byl wtedy ministrem obrony?
                  >
                  > Szczygło, oczywiście, o tym już była mowa, i on podobno podpisał decyzję o
                  > rezygnacji z symulatorów. Ale Szczygło był ministrem obrony jeszcze tylko przez
                  > kilka miesięcy, potem minister się zmienił, a Czaban cały czas jest szefem
                  > szkolenia specpułku, i to na niego, moim zdaniem, spada odpowiedzialność.
                  > Minister podpisuje, ale nie zajmuje się organizacją szkoleń czy jakichkolwiek
                  > innych projektów.
                  Tymczasem nic nie wskazuje na to, żeby Czaban podejmował
                  > jakiekolwiek próby zmiany systemu szkoleń, w szczególności uzupełnienia go o
                  > obowiązkowe treningi na symulatorze, tak jak w lotnictwie cywilnym. On twierdzi
                  > ,
                  > że wszystko jest OK.

                  Aneta, nie pier... kotka. Parę lat temu cała Polska miała ubaw jak Prezydent
                  Kaczyński podpisał wniosek o odznaczenie dla gen. Jaruzelskiego. Tłumaczenie
                  było identyczne - Prezydent podpisał, ale mu podsunięto. Zasadzili się na mnie
                  sk...syny.

                  Waga podpisu (jakiegokolwiek) jest taka: podpisałeś? akceptujesz, potwierdzasz,
                  odpowiadasz.
                  • aaneta Re: symulatory 27.05.10, 16:01
                    ben_nabrotzky napisał:
                    > Waga podpisu (jakiegokolwiek) jest taka: podpisałeś? akceptujesz, potwierdzasz,
                    > odpowiadasz.

                    Odpowiedzialności nie kwestionuję. Mówię o inicjowaniu i wykonaniu projektu, nie
                    o odpowiedzialności za podjęcie decyzji. Masz jakiś dowód na to, że Czaban
                    walczył o lepsze szkolenia dla pilotów, tylko mu się nie udało ich wdrożyć, bo
                    ministerstwo odrzuciło projekt? Bo ja mam wrażenie, że znalazł sobie ciepłą
                    posadkę i palcem nie kiwnął w tym kierunku.
            • orgelmusik Re: symulatory 27.05.10, 12:53
              aaneta napisała:

              > orgelmusik napisał:
              > > Ale pytanie brzmi inaczej:
              > > dlaczego przez tyle lat nikt się tym nie przejął?
              > > Oczywiście, że symulatorów właściwych nie ma, samoloty są stare,
              > > itd., itp., no ale dlaczego od lat nikt sobie tym duszy nie
              zawracał?
              > > Żadna siła polityczna, żadne służby, żadne urzędy?
              >
              > Pytanie nie powinno sięgać aż tak daleko, do sił politycznych i
              różnych służb
              > czy urzędów. Od stycznia 2007r. szefem szkolenia specpułku jest
              niejaki Czaban,
              > za jego rządów została podjęta decyzja o rezygnacji z symulatorów,
              jego trzeba
              > zapytać, dlaczego później nic nie zrobił w tym kierunku. I jeszcze
              twierdzi, że
              > szkolenie pilotów jest właściwe.

              No przecież elita lata tymi samolotami od 1990 roku (!), a
              symulatorów jak nie było, tak i nie ma. Pilotów doświadczonych też
              chyba nie było? bo inaczej gdzie oni są, wszyscy przeszli do cywila?
              Procedur chyba też nie było nigdy - inaczej 1) kto i kiedy je
              zmienił? 2) kto je złamał?

              A to, że szefami wojska i ministerstw są w Polsce różni panowie
              Szczygły, Czabany, Fedak, Lepperzy - to przecież jest polska norma.
              Więc ja bym nie doszukiwał się przyczyny w jakimś jednym konkretnym
              człowieku. To jest najłatwiejsze rozwiązanie. Czaban też był owocem
              tradycji polskiej, a nie jej źródłem.
              • aaneta Re: symulatory 27.05.10, 13:05
                orgelmusik napisał:
                > Więc ja bym nie doszukiwał się przyczyny w jakimś jednym konkretnym
                > człowieku.

                Masz rację, za bardzo uprościłam rozumowanie. Rzeczywiście wina leży w systemie,
                który dopuszcza niewłaściwe osoby do władzy i nie weryfikuje ich, a nawet
                premiuje. Co nie zmienia faktu, że za każdą decyzją stoi konkretny człowiek,
                który w ten system jest wpisany.
      • koloratura1 Re: Marne państwo z tej Polski... 27.05.10, 09:25
        orgelmusik napisał:

        > Marne państwo z tej Polski...
        > skoro od lat nie potrafiła zadbać o symulatory, o właściwe szkolenia, o system
        > ochronnego zabezpieczenia najważniejszych osób w państwie... skoro w krytycznyc
        > h chwilach jedyne, na co ją stać, to urzędnicze ciśnienie autorytetem, wywieran
        > ie presji na pilotach, których nie potrafiono wcześniej odpowiednio wykształcić...

        Wystarczyło rozsądnie zaplanować uroczystość katyńską.

        Jaki bałwan nie bierze pod uwagę, że samolotom się zdarza - wskutek złych warunków atmosferycznych - lądować o dziesiątki, a nawet setki kilometrów od planowanego miejsca lądowania, na całkiem innym lotnisku i docierać na miejsce przeznaczenia samochodem lub koleją?
        Tak trudno było zaplanować lot i uroczystość z wystarczającym zapasem czasowym?

        Nic, nawet nowiusieńkie samoloty, tysiące godzin w symulatorach, idealne szkolenie nie pomoże i nie wygra z pogodą.
        Jeżeli wieża mówi - nie lądować, lecieć na inne lotnisko, to się to robi bez dyskusji!!!
        • orgelmusik Re: Marne państwo z tej Polski... 27.05.10, 09:54
          Racja. Więcej rozsądku by się przydało. Na co dzień, na zawsze, a nie tylko w tym jednym jedynym przypadku.
          Aż się boję, co będą o Polsce sądzić, gdy się okaże, że cała ta katastrofa wydarzyła się poprzez głupotę ludzką, brak rozsądku i arogancję.
          No i jak będzie można podszyć to pod "klątwę Katynia", jak tego będą chciały "masy ludu"? Tylko zdeprecjonuje się mord katyński...
          • kroliklesny Re: Marne państwo z tej Polski... 27.05.10, 11:09
            Tylko zdeprecjonuje się mord katyński...

            Blad w zalozeniu. Mord katynski nie jest obiektem aukcyjnym, ktory
            moze, albo nie, sie "zdeprecjonowac". Mord byl tragedia i nie ma
            sensu licytowanie jej znaczenia. Ci co rozumieja, pochyla sie z
            szacunkiem nad grobami zamordowanych, ci co krzycza, beda oczekiwac
            glaskania po glowce (bo jestesmy tacy biedni) a moze i podziwu (bo
            tyle wycierpielismy) od: Europy, swiata, innych ucisnionych
            (niepotrzebne skreslic). Szacunku dla padlych ale i dla siebie!
            • orgelmusik Re: Marne państwo z tej Polski... 27.05.10, 12:18
              Heh, dopóki co dla niektórych krajów ów mord nie jest "oczywistą oczywistością", a inni w ogóle o nim nie słyszeli, bardzo łatwo można go zdeprecjonować. I potem będą mówić, że pewnie za ten pierwszy mord też Polacy ponoszą winę, jak i za "mord" drugi.

              Szacunek do siebie - owszem!
              Tyle że ci, którzy będą powtarzali o "klątwie Katynia" (czy ktoś wątpi, że będą??????), sami zdeprecjonują ten właściwy mord.
              • rs_gazeta_forum Re: Marne państwo z tej Polski... 27.05.10, 23:19
                orgelmusik napisał:
                > ... bardzo łatwo można go zdeprecjonować.
                > ... zdeprecjonują ...

                Ten czas przyszły jest o tyle nie na miejscu, że Kaczyński z ekipą już tamto
                wydarzenie zdeprecjonowali, czy tego chcemy, czy nie.
        • net_friend Re: Marne państwo z tej Polski... 27.05.10, 10:11
          Sęk w tym, że jak się komuś polityk pomylił z papieżem to łatwiej odrzucić
          logiczne fakty na rzecz spisku i sił nadprzyrodzonych.
        • ben_nabrotzky Koloratura, Pan Prezydent spóźnił wylot o godzinę, 27.05.10, 12:17
          to tak tytułem przypomnienia...gdyby wylecieli o czasie, mieliby tę godzinę w
          zapasie...
          • orgelmusik Re: Koloratura, Pan Prezydent spóźnił wylot o god 27.05.10, 13:05
            Niestety, wschodnia tradycja, tak ponoć nielubiana przez prawych i
            sprawiedliwych, zawsze każe dyrektorom, kierownikom i innym ważnym
            szefom kazać na siebie czekać. Gdyby Pan Prezydent przyszedł 10 minut
            przed wylotem, to by stracił cały majestat i szacunek do siebie! A
            nie daj Boże, żeby ktoś przyszedł o 2 minuty później od Samego Pana
            Prezydenta? Toż jaki byłby afront! Pan Prezydent czeka sobie skromnie
            i pokornie w samolociku, a ktoś bezczelny śmiał spać o 2 minuty
            dłużej i teraz przylazł jako ostatni!

            Teraz chyba wiadomo, dlaczego ostatnim zawsze miał być Pan Prezydent.
            Z podpisaniem pewnego traktatu również. No a Małżonka... dziwnie by
            było, gdyby przyjechała na lotnisko osobno, wcześniej od męża (ktoś
            by jeszcze pomyślał, że śpią osobno!)
            • ben_nabrotzky Re: Koloratura, Pan Prezydent spóźnił wylot o god 27.05.10, 13:33
              Punktualność, to jedyna grzeczność, jaką może wyświadczyć król...

              Zadziwiające, że podobno to stwierdzenie pochodzi z absolutystycznej Francji..
          • daje_co_mam Jedna rzecz... 27.05.10, 13:07
            JAK z dziennikarzami ladowal w Smolensku w czasie gdy Prezydent
            wylatywal z Warszawy, i juz wtedy byla/zaczynala sie tworzyc mgla.
            Ja sie pytam dlaczego od razu nie lecieli na inne lotnisko wiedzac
            ze mgla powstaje, tylko na upartego do Smolenska?
            Mysleli ze przez dwie godziny mgla sie rozwieje?
            • orgelmusik Re: Jedna rzecz... 27.05.10, 13:41
              A czy nigdzie nie było pisane, że jakieś pół godziny przed wylądowaniem
              na zdjęciach czy kamerach w Smoleńsku widać było jasne niebo i pogoda
              cały czas się zmieniała? Bo coś mi się takiego kojarzy...
              • daje_co_mam Re: Jedna rzecz... 27.05.10, 15:31
                O jakich kamerach piszesz?
                Powtarzajac za artykulami z SE, Rzepy, Dziennika, i przede wszystkim
                GW ponizej slowa Artura Wosztyla, pilota rzadowego JAKA:

                "Rządowy Jak-40 wylądował w Smoleńsku o godzinie 7.22, czyli jeszcze
                przed startem Tu-154M z Warszawy. - Już wtedy warunki na lotnisku
                były trudne, poniżej minimum bezpieczeństwa, i ciągle się
                pogarszały. Mgła gęstniała, nie było widać chmur - relacjonuje
                Wosztyl.

                A wczesniej powiedzial:
                "Informowałem o coraz gorszych warunkach, a te były poniżej
                minimum bezpieczeństwa" - mówi tylko.

                "To normalne, gdy dwie załogi wykonują lot na to samo lotnisko.
                Jeżeli zauważymy jakąś anomalię, silną turbulencję lub pogarszające
                się warunki meteorologiczne, informujemy o tym kolegów
                w powietrzu. Tak było też w tym wypadku" - dodaje porucznik.


                Czyli prezydencki samolot wylatujac z Warszawy mial juz wiedze ze
                nad Smolenskiem jest/zaczyna sie mgla, i ze raczej sie pogarszaja
                warunki i widocznosc niz mgla opada.
                A mimo to zdecydowali leciec bezposrednio do Smolenska zamiast od
                razu wybrac inne lotnisko.
                Pomijam juz fakt, ze Wosztyl slyszal rozmowy wiezy i pilotow
                Tupolewa, i sam odradzal im ladowanie. Myslisz ze nie posluchaliby
                kolegi, gdyby nie obecnosc osob trzecich w kabinie i naciski by
                wyladowac bo Prezydent sie spozni na uroczystosci, na ktore
                polecial "prywatnie" dla wlasnych celow politycznych?
    • dobredowcipy Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 07:55
      Jak przyjmą to wszyscy spiskowcy podejrzewający Rosję o zaplanowanie tej tragedii?
      • donpedro1968 Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:00
        TY oczywiście ,modlisz się, by decyzje o lądowaniu wydał L.Kaczyński?
        • skrot.myslowy Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:12
          donpedro1968 napisał:
          > TY oczywiście ,modlisz się, by decyzje o lądowaniu wydał L.Kaczyński?


          Jak można się modlić w sprawie FAKTÓW? Czy modlisz sie o to by Ziemia
          jednak była kulą, kąt prosty miał 90 stopni a Skłodowska-Curie była
          kobietą?
          • rs_gazeta_forum Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:33
            skrot.myslowy napisał:
            > Jak można się modlić w sprawie FAKTÓW? Czy modlisz sie o to by Ziemia
            > jednak była kulą, kąt prosty miał 90 stopni a Skłodowska-Curie była
            > kobietą?

            Tak. Wiesz doskonale, że sporo ludzi modli się o takie sprawy. I wiesz też, że,
            najogólniej, takich ludzi najłatwiej przekonać do głupich zachowań, nie
            biorących pod uwagę faktów.
            Niestety, w żadnym ustroju i w żadnym miejscu na świecie nie ma mechanizmów
            eliminujących wpływ tych ludzi na politykę.
            • pablopic Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:34
              > Tak. Wiesz doskonale, że sporo ludzi modli się o takie sprawy. I
              wiesz też, że,
              > najogólniej, takich ludzi najłatwiej przekonać do głupich
              zachowań, nie
              > biorących pod uwagę faktów.

              Przynajmnniej wiadomo już dlaczego za Jarosławem murem stoją modlący
              się najwięcej: księża, słuchacze radia z Torunia, etc
        • sukces44 Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:55
          donpedro1968 napisał:

          > TY oczywiście ,modlisz się, by decyzje o lądowaniu wydał L.Kaczyński?

          Bez - zbędnych tu - modłów wiadomo, że to Kaczyński odpowiada za ten ambaras, a
          z nim BBN-Szczygło i cała świta przytakiwaczy.

        • profesor_filutek Re: Modle sie by brat glupek nie byl prezydentem 27.05.10, 09:05
          donpedro1968 napisał:
          > TY oczywiście ,modlisz się, by decyzje o lądowaniu wydał
          L.Kaczyński?


        • hieronim_kowalski Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:30
          Ależ nie! To ksiądz Klein!!!
        • dobredowcipy Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:47
          Jeśli wiedziałbym że w tej sprawie modlenie coś da to modliłbym sie o to żeby ta
          tragedia nie wydarzyła się.
          To że mam poglądy inne niż Ś.P. Prezydent nie oznacza zaraz że chciałem jego
          śmierci.
        • morfeuszasg Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 10:22
          to Ty powinieneś się modlić żeby tak nie było
      • 1zorro-bis Polska, kretynska ulanska fantazja.....? 27.05.10, 08:00
        czy po prostu bezgraniczna glupota?
        • parch_jabloni Re: Polska, kretynska ulanska fantazja.....? 27.05.10, 09:08
          > czy po prostu bezgraniczna glupota?

          tak facet zawsze lądował na 20 m i zawsze mu wychodziło
          a tu trach akurat się nie udało...

          Klich przesadził, uwierzyłbym w 60m...
          20m to poniżej minimów Airbusa na lotnisku
          z ILS najwyższej kategorii.

          Pytanie czy pilot + generał to samobójcy?

          • mikelondon Re: Polska, kretynska ulanska fantazja.....? 27.05.10, 09:14
            parch_jabloni napisał:

            > > czy po prostu bezgraniczna glupota?
            >
            > tak facet zawsze lądował na 20 m i zawsze mu wychodziło
            > a tu trach akurat się nie udało...
            >
            > Klich przesadził, uwierzyłbym w 60m...
            > 20m to poniżej minimów Airbusa na lotnisku
            > z ILS najwyższej kategorii.
            >
            > Pytanie czy pilot + generał to samobójcy?
            >
            nie - czuli tzw gorący oddech Gosiewskiego na plecach orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
            • parch_jabloni Re: Polska, kretynska ulanska fantazja.....? 27.05.10, 09:22
              > czuli tzw gorący oddech Gosiewskiego na plecach

              niesłusznie, chyba nie wiedzieli że tamten pilot
              dostał medal i awans...

              a może sugerujesz, że tym razem trafiło na
              jakiś samobójców-abnegatów?
              nie chcieli awansów, chcieli się zabić
              • mikelondon Re: Polska, kretynska ulanska fantazja.....? 27.05.10, 09:27
                w tamtym przypadku Kaczyński nie wysłał Błasika do kokpitu. Teraz rozegrał to lepiej. Mam nadzieję, że pełne stenogramy to w pełni wyjaśnią.
                Ciekaw jestem co byś zrobił na miejscu kpt Protasiuka? Oczywiście się sprzeciwił? Bo oczywiście wiesz wszystko lepiej? Żałosny jesteś z tą wiarą w polskich politykierów.

                parch_jabloni napisał:

                > > czuli tzw gorący oddech Gosiewskiego na plecach
                >
                > niesłusznie, chyba nie wiedzieli że tamten pilot
                > dostał medal i awans...
                >
                > a może sugerujesz, że tym razem trafiło na
                > jakiś samobójców-abnegatów?
                > nie chcieli awansów, chcieli się zabić
                • parch_jabloni Re: Polska, kretynska ulanska fantazja.....? 27.05.10, 09:34
                  > w tamtym przypadku Kaczyński nie wysłał Błasika do kokpitu.

                  też tak myślę: zamienili się z Błasikiem ubraniami, więc
                  ten na Wawelu to Błasik...

                  Ale afera...
                • zygmund Błasik pokręcił gałką nie w tą stronę 27.05.10, 10:17
                  Słabo się orientował w tu-154, dlatego samolot na wysokości 90m po
                  komendzie 2 pilota "odchodzimy" zaczął zniżać dalej i to coraz
                  szybciej, podczas kiedy Błasik czekał aż autopilot wyrówna. Kiedy się
                  kapnęli, że generał kręci gałką w przeciwną stronę i zwiększa
                  zniżanie ktoś krzyknął "w drugą, w drugą" ale było już za późno

                  Fajna hipoteza?

      • pszek Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:06
        dobredowcipy napisał:

        > Jak przyjmą to wszyscy spiskowcy podejrzewający Rosję o zaplanowanie tej traged
        > ii?

        jak to jak?znajdą coś...np. to że gdyby Rosji nie było to nie byłoby katastrofy
        czy coś w tym duchu,prawda powinna być tylko po ich stronie.
      • kleptor Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:22
        nie jestem spiskowcem, pisowcem, peowcem. Po prostu zaplanowali to perfekcyjnie,
        mając stronników polskich...na przykład. Prawda o Katyniu (na przykład)
        przebijała się wiele lat
        • kroliklesny Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:31
          Czlowieku, ocknij sie! Coz takiego reprezentowal Sp. zeby az
          zamachiwac trzeba sie bylo? Puknij sie!
          • mikelondon Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:58
            Dokładnie - zamachy organizuje się na osoby, które komuś lub czemuś mogą grozić w jakiś sposób. A czym mógł zagrozić Kaczyński? Tym, ze dostanie kopa wyborczego i go wywiozą na taczkach z pałacu? Jego dni jako prezydenta były policzone.
            No chyba, żetwierdzisz, że zamach zorganizował Jarkacz - tylko on zarobił na tej tragedii. Bez Smoleńska nie miałby szans w wyborach.
            • kroliklesny Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:56
              @mikelondon: a wiesz, ze to jest fajna koncepcja, jak w Balladynie!
              Jarkacz odstawiony na tor boczny nie wytrzymuje i celem zapewnienia
              Busiowi miejsca w historii posuwa sie do zdradzieckiego spisku.
              Popelnil jeden blad- nie zahamowal w pore planow wawelskich i to go
              zdemaskuje. Jak? Cd w nastepnym odcinku!
          • frania551 Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:18
            Moznaby domniemywac ze np.byl niewygodny, udaremnil atak na gruzje. KGB ma
            dlugie rece. Dlaczego zginela politkowska, litwinienko, juszczenko byl truty?
            wiem, wiem to tylko nieszczesliwe przypadki,w smolensku tez, to tylko wina
            pilotow na szczescie wiec teorie spiskowe nie maja sensu.
            • mikelondon Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:20
              Co zrobił z tą Gruzją? To chyba Srakaszwili zaatakował bo dał się podprowadzić? I stracił kontrolę nad sporą częścią państwa hehehe. Nie ma to jak PiS-legendy

              A wyjaśnienie waszych legend leży tutaj orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9


              frania551 napisała:

              > Moznaby domniemywac ze np.byl niewygodny, udaremnil atak na gruzje. KGB ma
              > dlugie rece. Dlaczego zginela politkowska, litwinienko, juszczenko byl truty?
              > wiem, wiem to tylko nieszczesliwe przypadki,w smolensku tez, to tylko wina
              > pilotow na szczescie wiec teorie spiskowe nie maja sensu.
              • frania551 Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:26
                mike, wracaj z tego londynu i wez sie za rzadzenie tym krajem, przeciez ty
                wszystko wiesz najlepiej.W rzadzie zdecydowanie brakuje takich jak ty, zrobilbys
                porzadek.
                • mikelondon Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:31
                  Frania - wróć do prania. To jedyne co Ci wychodzi.


                  frania551 napisała:

                  > mike, wracaj z tego londynu i wez sie za rzadzenie tym krajem, przeciez ty
                  > wszystko wiesz najlepiej.W rzadzie zdecydowanie brakuje takich jak ty, zrobilby
                  > s
                  > porzadek.
            • only.observer Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 11:51
              frania551 napisała:

              > Moznaby domniemywac ze np.byl niewygodny, udaremnil atak na
              gruzje. KGB ma
              > dlugie rece. Dlaczego zginela politkowska, litwinienko,
              juszczenko byl truty?
              > wiem, wiem to tylko nieszczesliwe przypadki,w smolensku tez, to
              tylko wina
              > pilotow na szczescie wiec teorie spiskowe nie maja sensu.

              Frania, idz juz lepiej posluchaj sobie radyjka....
        • miszczu.pll Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:56
          na twoje szare komórki też się zamachnęli rydzykowi w radyju
      • puchacz_sceptyk Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:11
        dobredowcipy napisał:

        > Jak przyjmą to wszyscy spiskowcy podejrzewający Rosję o zaplanowanie tej traged
        > ii?

        Jeszcze nie poznałeś potęgi abstrakcyjnego bałachu przewodników tego
        ciemnogrodzkiego stada baranów?
        Te oszołomy są w stanie wymyślić każdą bzdurę, żeby gawiedź miała o czym
        spekulować pod budką z piwem czy w środowiskach wzajemnej adoracji.
        Gotowi się nawet za te idiotyzmy modlić, wyprawiać brewerie i wszelakie spędy,
        nawet pod kościółkowymi i bogoojczyźnianymi sztandarami.
        Nie wiedzą bowiem, że są sterowani tylko dla potrzeb wąskiej grupki
        politykierów pragnących dopchać się do pełnego koryta waadzy.
      • koloratura1 Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 10:17
        dobredowcipy napisał:

        > Jak przyjmą to wszyscy spiskowcy podejrzewający Rosję o zaplanowanie tej tragedii?

        Nie przyjmą.
        Przecież ono swoje wiedzą i już!
        • koloratura1 Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 10:18
          Oczywiście - oni (nie - ono).
    • donpedro1968 Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 07:56
      On nie może paplać!!!!To jest urzędnik państwowy, a nie baba na
      bazarze!!!! Gość powinien zorganizować konferencje prasową i
      wszystko przekazać. TAKIE SĄ PRAWA BUSZU!!Jak tego nie wie, to
      umacniać wały nad Wisłą.!tam potrzebni ochotnicy!
      • hubba_hubba Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:42
        Znam go, to gawędziarz. Taki ma charakter, nie może się powstrzymać, aby czegoś
        nie poopowiadać - a do tego media mocno ciągną go za język.
      • frania551 Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:55
        donpedro1968 napisał:

        > On nie może paplać!!!!To jest urzędnik państwowy, a nie baba na
        > bazarze!!!! Gość powinien zorganizować konferencje prasową i
        > wszystko przekazać. TAKIE SĄ PRAWA BUSZU!!Jak tego nie wie, to
        > umacniać wały nad Wisłą.!tam potrzebni ochotnicy!

        Zgadzam sie z toba w 100%. Tyle ze on ma jakos bardzo malo do powiedzenia.Moze
        tak "cedzi" te swoje niusy bo media placa mu za kazda nowa ujawniona
        informacje. A gdyby powiedzial wszystko co wie od razu to co by
        dostal?.Denerwuje mnie bo sam wprowadza niezdrowa atmosfere tym swoim "wiem ale
        nie powiem" zaslaniajac sie tajemnica sledztwa.
        • representation1 Gazetka wie od pierwszego dnia 27.05.10, 10:44
          "samolot wcale nie lądował "próbnie", lecz po prostu lądował. Nie wiemy, czy tak
          zdecydowała załoga, czy też ktoś ją nakłonił. Zgodnie z procedurą kilkanaście
          minut wcześniej piloci musieli powiadomić obecnych na pokładzie przedstawicieli
          Kancelarii Prezydenta, że z powodu mgły lotnisko odradza lądowanie."

          Nie wiedzą, ale sugerują, że tak było. Cała wina zrzucona zostanie na
          prezydenta. Taki jest plan Rosjan, PO, GW i TVN.

          Rosjanie mówią nawet, że to Błasik siedział za sterami samolotu. Prorządowe
          media wiernie powtarzają tę bzdurę. A kiedy usłyszymy, że to Kaczyński przejął
          stery? Forumowi bojówkarze PO pisali to od początku.
      • harrow Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 11:22
        e tam za mało wypiłeś chyba
        albo już nie pij więcej.
    • marek1846 Mam pytanie. 27.05.10, 07:58
      Gen. Błasik był w kabinie, to wiadomo, stał czy siedział, gdzie?
      • pszek Re: Mam pytanie. 27.05.10, 08:11
        marek1846 napisał:

        > Gen. Błasik był w kabinie, to wiadomo, stał czy siedział, gdzie?

        tam jest takie rozkładane krzesełko dla piątej osoby,pewnie siedział bo musiał
        być przypięty pasem aby nie wlecieć pilotom na plecy.To zresztą moja wersja,bo
        kto mu rozkaże aby siadł i zapiął pasy?a piąte miejsce jest.
        • tadek1300 Re: Mam pytanie. 27.05.10, 09:03
          Natychmiast po katastrofie koledzy gen. Błasika wspominali, że jego
          pasją było latanie, BARDZO ŹLE ZNOSIŁ ROLĘ PASAŻERA. Wtedy nikt nie
          wiedział, że podczas katastrofy był w kabinie pilotów, ale w
          rozmowach z najbliższymi mówiłem, że nie ździwiłbym się, gdyby to on
          pilotował samolot w ostatnim momencie (" a ja im pokażę, że Polacy
          potrafią latać i lądować w każdych warunkach"). I POKAZAŁ!
          • majkag8 Re: Mam pytanie. 27.05.10, 09:58
            Sama się nad tym zastanawiałam już od momentu, kiedy okazało się, że
            wśród zwłok, które wróciły do kraju ostatne byli obok załogi także -
            generałowie. Dlaczego ich zwłoki - podabnie jak zwłoki załogi -
            wymagały tak długiego okresu badania ? Przecież podobno
            generalicja miała podróżować w ogólnej kabinie pasażerskiej
            a od
            kokpitu dzieliłe te pomieszczenia: 1. pokój stewardes, 2. kabina
            prezydenta, 3. kabina dla gości I, 4. kabina dla gości II i dopiero
            5. ogólna kabina pasażerska. Ktokolwiek - z gen. Błasiakiem
            włącznie - chciałby się dostać do kokpitu, musiał przejść przez
            wszystkie wymienione pomieszczenia.
            Także przez salonik
            prezydencki. A więc taka osoba musiała mieć zgodę prezydenta a
            raczen działała na jego polecenie.
            • elucidator Re: Mam pytanie. 27.05.10, 10:30
              Generalicja siedziala w jednych z tych dwoch mniejszych salonikow za salonikiem
              prezydenta. Tak przynajmniej pamietam z opublikowanego dokumentu sporzadzonego
              przez kancelarie prezydenta o tym kto gdzie bedzia umiejscowiony. Nie zmienia to
              jednak faktu, za aby dojsc do kabiny pilotow trzeba bylo przejsc przez salonik
              prezydenta.
          • elucidator Re: Mam pytanie. 27.05.10, 11:20
            Bardzo watpie. Blasik byl pilotem mysliwcow, a te sie pilotuje i laduje duzo
            inaczej niz duze samoloty pasazerskie. Blasik musial sobie z tego zdawac sprawe.
        • elucidator Re: Mam pytanie. 27.05.10, 11:18
          Nie wyobrazam sobie aby doswiadczony pilot, nawet jezeli jest to pilot
          mysliwski, nie zapial pasow podczas ladowania.
      • sukces44 Re: Mam pytanie. 27.05.10, 08:58
        marek1846 napisał:

        > Gen. Błasik był w kabinie, to wiadomo, stał czy siedział, gdzie?

        Siedziała na miejscu pierwszego i nie słuchał drugiego
      • koloratura1 Re: Mam pytanie. 27.05.10, 10:24
        marek1846 napisał:

        > Gen. Błasik był w kabinie, to wiadomo, stał czy siedział, gdzie?

        Siedział. Za sterami.
        Wywalił pilota (bądź co bądź, był jego szefem) i pokazał mu jak się ląduje kiedy nic nie widać we mgle.
    • wzw61 Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:04
      Przypuszczam że to nie koniec smutnej i przerażającej prawdy.
      • harrow Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 11:23
        tak tak zgadzam sie
        prawdzie smutnej i przerazajacej trudno spojrzec w oczy i wynajduje sie rozne
        powody aby sie usprawiedliwić.
    • tele_sfor Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:05
      Prezydęcik koniecznie chciał wylądować w Smoleńsku - Tusk mógł lądować w
      środę, dlaczego on wielki bufon IV RP nie mógłby.
      Kazał lądować bez względu na warunki....i wylądował w trumnie.
      • donpedro1968 Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:17
        A jak taka pogoda,byłaby w środę. 7 kwietnia?, to jesteś pewny, że
        TUSK ,BY NIE WRZASNĄ,"lądować!bo PUTIN NA MNIE CZEKA!Jesteś pewien?
        • wujaszek_joe Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:55
          Tusk nie oskarżał pilotów o "lękliwość"
        • koloratura1 Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 10:30
          donpedro1968 napisał:

          > A jak taka pogoda,byłaby w środę. 7 kwietnia?, to jesteś pewny, że
          > TUSK ,BY NIE WRZASNĄ,"lądować!bo PUTIN NA MNIE CZEKA!Jesteś pewien?

          Putin zorganizował imprezę po południu. Tusk lądował o dużo późniejszej godzinie niż prezydent i mgła zdążyła się już podnieść (jeśli nawet rano była).
      • kleptor Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:19
        Twoja wiedza wskazuje na to, iż byłeś przy tym. Jak zdrowie?
      • kroliklesny Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:21
        tele_sfor napisał:
        Kazał lądować bez względu na warunki....i wylądował w trumnie.
        No zgoda. Ale dlaczego wyladowal na Wawelu?!
        • tele_sfor Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:43
          kroliklesny napisał:
          > No zgoda. Ale dlaczego wyladowal na Wawelu?!


          No właśnie
          i do tego powinno się powołać komisję śledczą
          • mikelondon Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:01
            tele_sfor napisał:

            > kroliklesny napisał:
            > > No zgoda. Ale dlaczego wyladowal na Wawelu?!
            >
            >
            > No właśnie
            > i do tego powinno się powołać komisję śledczą

            niepotrzebna - jeszcze trochę i następna powódź posprząta na Wawelu.
      • dwaskiny Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:24
        Tylko dlaczego akurat na Wawelu?
      • krark Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:19
        tele_sfor napisał:

        > Prezydęcik koniecznie chciał wylądować w Smoleńsku - Tusk mógł
        lądować w
        > środę, dlaczego on wielki bufon IV RP nie mógłby.
        > Kazał lądować bez względu na warunki....i wylądował w trumnie.

        Wzorem kibiców należy zakrzyknąć: Jeszcze jeden, jeszcze jeden ...
      • zbig25 Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:22
        odrobina szacunku dla tych którzy zginęli ty śmieciu.Kim lub czym jesteś i kto
        cie spłodził?
        • koloratura1 Może jeszcze leży... 27.05.10, 10:36
          zbig25 napisał:

          > odrobina szacunku dla tych którzy zginęli ty śmieciu.Kim lub czym jesteś i kto
          > cie spłodził?

          No toś mu powiedział, że - niewykluczone - przewrócił się pod wrażeniem Twego chamstwa.
          A - w tzw. temacie - masz coś do powiedzenia?
        • krark Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 10:48
          zbig25 napisał:

          > odrobina szacunku dla tych którzy zginęli ty śmieciu.Kim lub czym
          jesteś i kto
          > cie spłodził?
          Nie wszyscy zasługują na szacunek, nawet zmarli. A już na pewno nie
          można szanować ludzi, którzy do innych zwracają się per "ty
          śmieciu". A poza tym kartofle zawsze pozostaną kartoflami.
    • flyhalf Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 08:12
      NKWD nie jest ostatecza...

      "Niezależne" ruskie śledztwo jeszcze niejedno udowodni...

      A Tusk to kupi bo musi. Smycza za krótka
      • skrot.myslowy Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 08:14
        flyhalf napisał:
        > A Tusk to kupi bo musi. Smycza za krótka

        W sprawie krótkiej smyczy mógłbyś niejedno opowiedzieć, prawda
        PiSopachołku?
        • flyhalf Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 08:44
          >
          > W sprawie krótkiej smyczy mógłbyś niejedno opowiedzieć, prawda
          > PiSopachołku?


          zdenerwowałeś się...
          • mikelondon Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:07
            flyhalf napisał:

            > >
            > > W sprawie krótkiej smyczy mógłbyś niejedno opowiedzieć, prawda
            > > PiSopachołku?
            >
            >
            > zdenerwowałeś się...

            święty by stracił cierpliwość. Ciągłe powtarzanie jak mantry, że to zamach na nic nieznaczącego politykiera na wylocie z urzędu jest żałosne. Mówiłem i mówię - aby ktoś planował zamach na Kaczyńskiego, ten musiałby representować zagrożenie. A dla Rosji był takim zagrożeniem jak Srakaszwili - 5 dni i po sprawie. Dobrali się kolesie - nie ma co. A robienie na siłe ze złośliwego karzełka od małpy w czerwonym przywódcy, czy męża stanu zabitego przez rosyjskie służby to jedyne co zostało wyznawcom PiSu. Myslisz, że Rosjanie nie wiedzieli, że wyleci z pałacu? A nawet jakby go wybrali ponownie to byłby czas żeby go udupić. I nie w Rosji, ale np w czasie wizyty w Stanach. Po co było im działać tak, aby pomagać jego poplecznikom. Zauważ, że zarobił na katastrofie tylko Jarkacz.
            • parch_jabloni Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:12
              > święty by stracił cierpliwość. Ciągłe powtarzanie jak mantry, że to zamach na n
              > ic nieznaczącego politykiera na wylocie z urzędu jest żałosne.

              sam stawiasz palancie tą tezę i sam jak mniemam z nią dyskutujesz
              więc dalej nie czytam...

              Nb. jeżeli uważasz że pilot świadomie zszedł na 20 meterów
              jak twierdzi Klich, to oznacza to że uważasz go za samobójcę...
              A ponieważ obok siedział generał B., to jego też uważasz
              za samobójcę...

              W państwie Tłuka ludzie mają dziwnie często skłonności
              samobójcze...
              • mikelondon Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:16
                parch_jabloni napisał:

                > > święty by stracił cierpliwość. Ciągłe powtarzanie jak mantry, że to zamac
                > h na n
                > > ic nieznaczącego politykiera na wylocie z urzędu jest żałosne.
                >
                > sam stawiasz palancie tą tezę i sam jak mniemam z nią dyskutujesz
                > więc dalej nie czytam...
                >
                > Nb. jeżeli uważasz że pilot świadomie zszedł na 20 meterów
                > jak twierdzi Klich, to oznacza to że uważasz go za samobójcę...
                > A ponieważ obok siedział generał B., to jego też uważasz
                > za samobójcę...
                >
                > W państwie Tłuka ludzie mają dziwnie często skłonności
                > samobójcze...

                Nie przygłupku - w przeciwieństwie do Ciebie pamiętam o tym orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
                To mogła być przyczyna samobójstwa. Nie dziwi Cię, że Błasik przeszedł niezapraszany przez salonik Kaczyńskiego i wlazł do kabiny pilotów? Myślisz, że każdy mógł sobie tak łazić?
                • parch_jabloni Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:28
                  > Nie przygłupku - w przeciwieństwie do Ciebie pamiętam o tym
                  rel="nofollow">orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9

                  a oprócz tego coś jeszcze pamiętasz
                  czy tylko ten dokument służy ci do objaśniania tego
                  co się wokół dzieje?
                  • mikelondon Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:33
                    parch_jabloni napisał:

                    > > Nie przygłupku - w przeciwieństwie do Ciebie pamiętam o tym
                    > rel="nofollow">orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
                    >
                    > a oprócz tego coś jeszcze pamiętasz
                    > czy tylko ten dokument służy ci do objaśniania tego
                    > co się wokół dzieje?
                    Pamiętam jeszcze co Kaczyński opowiadał o pilocie. Pamiętam co złożyli do prokuratury jego przydupaskowie.

                    Nie na darmo Kownacki stwierdził, że Kancelaria to burdel.
                    • parch_jabloni Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:36
                      > Nie na darmo Kownacki stwierdził, że Kancelaria to burdel.

                      Aha Protasiuk był prawownikiem Kancelarii,

                      No to są rewelacyjne wręcz fakty
              • pelikan1969 Re: masz racje Parchu 27.05.10, 09:16
                taka np Blida w trakcie rządów Tuska "samobójstwo" popełniła
                • parch_jabloni Re: masz racje Parchu 27.05.10, 09:26

                  > taka np Blida w trakcie rządów Tuska "samobójstwo" popełniła

                  e nie przecież to było morderstwo siepaczy Ziobry...
                  ta wersja już nie obowiązuje?
                  • mikelondon Re: masz racje Parchu 27.05.10, 09:33
                    o popatrz - pisuarowi prawda przez klawiaturę przeszła. CUD!!! CUDOWNY CUD!!!

                    parch_jabloni napisał:

                    >
                    > > taka np Blida w trakcie rządów Tuska "samobójstwo" popełniła
                    >
                    > e nie przecież to było morderstwo siepaczy Ziobry...
                    > ta wersja już nie obowiązuje?
                  • pelikan1969 Re: masz racje Parchu 27.05.10, 10:07
                    W państwie Tłuka ludzie mają dziwnie często skłonności
                    samobójcze...
                    haha tyle samo racji było w moim stwierdzeniu, tyle ze ja żartowałem a Ty ?
                • majkag8 Re: masz racje Parchu 27.05.10, 10:03
                  Barbara Blida rzekomo "popełniła samobójstwo" za rządów PiS-uarów a
                  konkretnie za czasów wszechwładzy w resorcie sprawiedliwości
                  Zbigniewa Ziobry (Boże, chroń nas przed takimi ministrami!).
              • zygmund Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 10:24
                > A ponieważ obok siedział generał B., to jego też uważasz

                Generałowi popierniczyło się w złą stronę obrócił gałkę zniżania w
                autopilocie. Jak się kapnęli, że stary kręci w drugą stronę ktoś
                zaczął krzyczeć w "w drugą! w drugą!", ale w tym momencie walnęli już
                w drzewa.

                Może załoga miała mały nalot i nie byli jakoś superdoświadczeni, ale
                nie tłumaczy to dlaczego zrobili coś tak dziwacznego jak dalsze
                zniżanie po decyzji "odchodzimy". Tu musi być jakieś drugie dno
            • cymbal.1 Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:38
              Skorzystała- prawda że krótkookresowo PO-przejmuje po kolei wszystko
            • koloratura1 A bo Ty nie znasz Ruskich! :) 27.05.10, 11:00
              mikelondon napisał:


              > Mówiłem i mówię
              > - aby ktoś planował zamach na Kaczyńskiego, ten musiałby representować zagrożen
              > ie.

              Widzisz, intryga była taka więcej piętrowa:

              1. Rosja nam życzy jak najgorzej i zależy jej, żebyśmy byli nadal państewkiem nadającym się do obśmiewania na świecie, co gwarantowały "Kartofle", a czego na pewno nie zagwarantowałby w - choćby - zbliżonym stopniu, nikt inny na urzędzie prezydenckim.
              2.Pisprezydent najmniejszej szansy na reelekcję nie miał.
              3. Jedynym sposobem realizacji pragnień było dla Rosji - spowodowanie zastąpienia Brata Bratem i to w sposób możliwie najbardziej tragiczny: na fali ogólnonarodowego współczucia. Inaczej, żaden z Kartofli nie miał cienia szansy...

              Ładnie to wymyślili (oni, a może - ja?)
        • koloratura1 Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 10:39
          skrot.myslowy napisał:

          > W sprawie krótkiej smyczy mógłbyś niejedno opowiedzieć, prawda
          > PiSopachołku?

          Coś Ty?
          Tacy jak on smyczy nie potrzebują wcale.
      • dwaskiny Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 08:26
        Wywierc sobie we lbie dziurke i wlej oleju moze Ci sie polepszy
      • latajacy_melex Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 08:42
        flyhalf napisał:

        > NKWD nie jest ostatecza...
        >
        > "Niezależne" ruskie śledztwo jeszcze niejedno udowodni...
        >
        > A Tusk to kupi bo musi. Smycza za krótka

        Poprawnie piszemy smycz, matole pisowski.
        • flyhalf Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 08:59
          >
          > Poprawnie piszemy smycz, matole pisowski.

          a Tuska popiera prez. Kadyrow, który też uważa
          że ruskie śledztwa są najbardziej obiektywne na świecie
          • mikelondon Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:12
            A ciebie nakręca Rydzyk, który pluł na Panią Prezydentową - nie głupio Ci?


            flyhalf napisał:

            > >
            > > Poprawnie piszemy smycz, matole pisowski.
            >
            > a Tuska popiera prez. Kadyrow, który też uważa
            > że ruskie śledztwa są najbardziej obiektywne na świecie
            • parch_jabloni Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:18

              > A ciebie nakręca Rydzyk, który pluł na Panią Prezydentową - nie głupio Ci?

              mnie nikt nie nakręca, ciebie tak...
              • mikelondon Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:24
                parch_jabloni napisał:

                >
                > > A ciebie nakręca Rydzyk, który pluł na Panią Prezydentową - nie głupio Ci
                > ?
                >
                > mnie nikt nie nakręca, ciebie tak...

                wybacz - ja nie słucham radia co ma ryja, Jarkacza i przydupasów. Nie słucham też Donka. ogólnie politykierów mam głęboko w d... Bo wszyscy oni są warci jednego - jeszcze jednego tupolewa
                • parch_jabloni Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:32
                  > wybacz - ja nie słucham radia co ma ryja, Jarkacza i przydupasów. Nie słucham t
                  > eż Donka. ogólnie politykierów mam głęboko w d... Bo wszyscy oni są warci jedne
                  > go - jeszcze jednego tupolewa

                  niestety to widać, że nie czytasz i nie słuchasz niczego
                  to powoduje niestety że mało wiesz
                  i nie podsyłaj już więcej linka to tej jednej "książki"
                  którą znasz
          • latajacy_melex Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:24
            flyhalf napisał:

            > >
            > > Poprawnie piszemy smycz, matole pisowski.
            >
            > a Tuska popiera prez. Kadyrow, który też uważa
            > że ruskie śledztwa są najbardziej obiektywne na świecie

            Ale mnie nie obchodzi co się dzieje w twojej chorej głowie, ja tylko
            zaznaczyłem, że mówimy i piszemy "smycz" a nie "smycza".

            • parch_jabloni Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:35
              > że mówimy i piszemy "smycz" a nie "smycza".

              jeżeli nie mógłbyś z tego powodu spać,...
              • latajacy_melex Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 11:22
                parch_jabloni napisał:

                > > że mówimy i piszemy "smycz" a nie "smycza".
                >
                > jeżeli nie mógłbyś z tego powodu spać,...

                A coś na temat, czy to za trudne proszę księdza?
      • sukces44 Re: Wygląda, że wersja że w Katyniu strzelało 27.05.10, 09:01
        flyhalf napisał:

        > NKWD nie jest ostatecza...
        >
        > "Niezależne" ruskie śledztwo jeszcze niejedno udowodni...
        >
        > A Tusk to kupi bo musi. Smycza za krótka

        A ty chcesz wcisnąć za darmo czy za dopłatą w postaci głosu na prezesa i bisteror
    • jankbh Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:16
      W czasie wojny postawa załogi i niektórych pasażerów określana
      byłaby mianem bohaterstwa, czekałyby ich honory i wieczna sława. W
      czasie pokoju prokurator i zapewne więzienie, gdyby przeżyli. A może
      jednak mamy jakąś wojnę, chociaż taką malutką czy zupełnie prywatną,
      bo przecież jeden z bohaterów spoczął na Wawelu, a inni dostali
      medale?
    • woparachgazu Dlaczego lecieli tak nisko? 27.05.10, 08:23
      Bo prezydent Kaczynski ląduje tam gdzie chce...
      Jedna po drugiej upadają teorie spiskowe, stopniowo poznajemy fakty
      i dowody, przyczyna wypadku już się dosyć wyraźnie rysuje... ale
      poczekajmy na koncowy raport komisji dochodzeniowej, chociaż to i
      tak nie zadowoli pisuarów.

      "... i nikt nam nie powie że białe jest białe!..."
      • dwaskiny Re: Dlaczego lecieli tak nisko? 27.05.10, 08:48
        Ci co urzadzili sobie wycieczke za kase podatnika to tez teraz
        bohaterowie?Znalazl bym inne okreslenie
    • kleptor Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:29
      henryk-sikora (vel "mamy wszyscy") - te zapędy do rządu dusz, wypowiedzi
      indywidualne w liczvbie mnogiej, ba "wszystkiej". Ot tresura WYBORCZEJ...
      henryk-sikora napisał:

      > Teraz mamy wszyscy dowód czym są fragmentaryczne informacje, jakie
      > wywołują emocje i spekulacje. Ale dziennikarzy to nie nauczy i
      > ciągle będą męczyć tego Klicha, który poprzez brak doświadczenia z
      > mediami "papla" za dużo, albo... albo dawkuje nam celowo, abyśmy nie
      > doznali zbyt wielkiego szoku po zapoznaniu się z całym zapisem
      > z "czarnej skrzynki".
      • mikelondon Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:13
        orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9 przypomnij sobie co pisał Peron-Gosiewski
    • anx78 Mam propozycję dla Telewizji!! 27.05.10, 08:39

      Wynajmijcie awionetkę i zróbcie materiał filmowy - przy dobrej pogodzie - we mgle.

      30 milionów zobaczy co te parametry widocznosci naprawdę znaczą.
    • felicjan15 Szczygło zrezygnował z treningów na symulatorach 27.05.10, 08:42
      Minister Obrony Narodowej Szczygło zrezygnował z posyłania pilotów
      do Rosji. I jak tu nie mówić o antyrosyjskich fobiach?
      • parch_jabloni Re: Szczygło zrezygnował z treningów na symulator 27.05.10, 09:20

        > Minister Obrony Narodowej Szczygło zrezygnował z posyłania pilotów
        > do Rosji.

        no tak, jakby ćwiczyli w Moskwie to mógłby zejść na 5metrów
        we mgle i by wylądował...
        • mikelondon Re: Szczygło zrezygnował z treningów na symulator 27.05.10, 09:29
          raczej wiedziałby czym grozi zejście tupolewem na 20 metrów we mgle.
          To, że samolot jest trudny w pilotarzu mówią wszyscy, którzy nim latali. To, że wolno reaguje na zwiększenie ciągu - też to potwierdzili.

          parch_jabloni napisał:

          >
          > > Minister Obrony Narodowej Szczygło zrezygnował z posyłania pilotów
          > > do Rosji.
          >
          > no tak, jakby ćwiczyli w Moskwie to mógłby zejść na 5metrów
          > we mgle i by wylądował...
    • fuckyea Dlaczego lecieli tak nisko? 27.05.10, 08:42
      bo podchodzili do lądowania...

    • pokon Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:46
      Trafnijesze pytanie :dlaczego ten samolot był tak mały i zabrał tak mało pasażerów na wycieczke Kaczyńskiego..
    • wasia62 Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 08:50
      Nie mogę się powstrzymać aby nie wkleić, z forum rzepy.



      Jeszcze słówko o katastrofie
      Do całej atmosfery i tego co się wyprawa w mediach po tej katastrofie
      doskonale pasuje opowiadanie R. Kapuścińskiego.
      „Tacy ludzie jak Amba i ich pobratymcy głęboko wierzą, że światem rządzą siły
      nadnaturalne. Są to siły konkretne, duchy, które mają imiona, czary które
      można określić. To one nadają bieg i sens zdarzeniom, rozstrzygają o naszym
      losie, decydując o wszystkim. Dlatego w tym co się dzieje, nic nie jest
      przypadkowe, przypadek po prostu nie istnieje. Weźmy taki przykład. Sebuya
      jedzie samochodem, ma wypadek i ginie. Dlaczego właśnie Sebuya miał wypadek?
      Przecież tego dnia na całym świcie jechały miliony samochodów, które
      bezpiecznie dotarły do celu, a akurat Sebuya miał wypadek i zginął. Biali
      ludzie będą szukać różnych przyczyn. Na przykład – że zepsuły się hamulce. Ale
      takie myślenie do niczego nie prowadzi, nic nie objaśnia. Bo dlaczego właśnie
      Sebuyi zepsuły się hamulce ? Parzcież tego samego dnia jechały miliony
      samochodów, które miały dobre hamulce, a właśnie Sebuya – złe. Dlaczego? Biali
      ludzie, których myślenie jest przecież szczytem naiwności, powiedzą, że Sebui
      zepsuły się hamulce, bo zawczasu nie pomyślał, aby je sprawdzić i naprawić.
      Ale dlaczego właśnie Sebuia miał pomyśleć? Parzcież tego samego dnia, miliony
      itd., itd. Widzimy więc, iż sposób rozumowania białego prowadzi do nikąd.
      Gorzej! Biały człowiek, ustaliwszy, że przyczyną wypadku i śmierci Sebui były
      złe hamulce, sporządza o tym protokół i zamyka sprawę. Zamyka! Kiedy ona w tym
      momencie powinna się właśnie zacząć! Bo Sebuya zginął, gdyż ktoś na niego
      rzucił czary. To jest proste i oczywiste. Nie wiemy kto był tego sprawcą i to
      musimy ustalić”
      Tak Panie Wildstein, ile jeszcze czasu upłynie zanim znajdziecie Czarownika?
      Zaraz pewnie odezwą się Pana obrońcy i z pianą na facjatach rzucą się na Ś.P
      Ryśka. Szkoda na wasz ronić słów
      Dla tych co nie czytali

      Witold Adam Dyslektyk
      • albacor Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:02
        Tekst idealnie pasujacy do PISiorowato myślacych. Szukanie czarownika trwa,
        tęgie głowy mecenasów rodzin pracują jak tu dociec prawdy czyli znaleźć
        czarownika, najlepiej z czerwona gwiazdą na czole. Mielibyśmy wtedy męczennika.
        Nikt oczywiscie z PISdzieców nie bierze pod uwagę , że ktoś taki jak imć Błasik
        przelazł przez prezydencka salonkę, wlazł do kabiny pilotów i sterczał tam.
        Prawdopodobnie po jakimś czasie dowiemy się co powiedział ("ladujemy panowie,
        lądujemy szybciutko bo czas goni") a nawet jeżeli milczał to jego obecność jest
        aż nadto wymowna. A wszelkie szmatławce PISdzieców niech doszukują się zamachów
        i "czarowników". Banda durni.
        • pelikan1969 Re Albacor Ty to jestes jednak gość.... 27.05.10, 09:31
          sam bym tego chyba lepiej nie ujął, tak prawde mówiąc jest mi obojętne z czyjej
          winy doszło do katastrofy ale zastanawiam sie co bedzie jeśli okaże sie że do
          katastrofy doszł na skutek nacisków na pilotów np jeśli okaże sie że Błasik
          polecił im tam w tych warunkach lądować. Co wtedy powiecie PISIUCHY jeśli taki
          zapis ujawni czarna skrzynka? A co bedzie jeśli potwierdzi to Miedzynarodowa
          Komisja? a co najważniejsze co wtedy z Waszym BOHATEREM z Wawelu?
          • frania551 Re: Re Albacor Ty to jestes jednak gość.... 27.05.10, 09:55
            pelikan1969 napisał:

            > sam bym tego chyba lepiej nie ujął, tak prawde mówiąc jest mi obojętne z czyjej
            > winy doszło do katastrofy ale zastanawiam sie co bedzie jeśli okaże sie że do
            > katastrofy doszł na skutek nacisków na pilotów np jeśli okaże sie że Błasik
            > polecił im tam w tych warunkach lądować. Co wtedy powiecie PISIUCHY jeśli taki
            > zapis ujawni czarna skrzynka? A co bedzie jeśli potwierdzi to Miedzynarodowa
            > Komisja? a co najważniejsze co wtedy z Waszym BOHATEREM z Wawelu?

            Nie ma miedzynarodowej komisji, jest tylko miedzypanstwowa tzn rosyjska, z
            udzialem polskiego przedstawiciela.Liczysz ze poznasz zapis z czarnych skrzynek
            w innej postaci niz scenogramy?scenogram to kazdy moze napisac

            • razor_blady Re: Re Albacor Ty to jestes jednak gość.... 27.05.10, 10:17
              Nie scenogram tylko stenogram. Może mylisz ze scenariuszem....

              Ty na pewno nie poznasz zapisu. Pozna go polska prokuratura. No tak, ale polska
              prokuratura jest na pasku Rosji. Zapomniałem.

              Amba na wszystko ma logiczną odpowiedź. Biały człowiek nie ma szans...
            • pelikan1969 Re: Re franiu 551 27.05.10, 10:18
              ta komisja to był żart widze że potraktowałas to zbytnio poważnie , wynika on z
              Polskiego przeświadczenia że jeśli nam coś złego sie przytrafia to dzieje sie to
              na skutek knowań innych państw. Co do skrzynek to zgadzam sie z Tobą ale czy
              sugerujesz zaraz że stenogram może (musi) odbiegać od tego co rzeczywiście było
              tam zapisane? to znowu śmierdzi mi spiskiem a do tego mam uprzedzenia śmiem
              twierdzić że umknął mi na razie jakikolwiek dowód na to by coś podejrzewać że
              był zamach że ktoś coś ukrywa , choć przyznam sie że fanem Kaczyńskiego nie
              byłem i jeśli sie nigdy nie dowiem co było powodem katastrofy to też nie bede
              rozpaczał.
            • tommyline Re: Re Albacor Ty to jestes jednak gość.... 27.05.10, 10:22
              frania551 napisała:
              > Nie ma miedzynarodowej komisji, jest tylko miedzypanstwowa tzn rosyjska, z
              > udzialem polskiego przedstawiciela.Liczysz ze poznasz zapis z czarnych skrzynek
              > w innej postaci niz scenogramy?scenogram to kazdy moze napisac

              Jest jeszcze polska skrzynka, której zapisy odczytane w Polsce można porównać z
              zapisami otrzymanymi od Rosjan. Wietrzenie spisków to fajna zabawa, jak nie ma
              się większych problemów.
              • frania551 Re: Re Albacor Ty to jestes jednak gość.... 27.05.10, 10:57
                tommyline napisał:

                > frania551 napisała:
                > > Nie ma miedzynarodowej komisji, jest tylko miedzypanstwowa tzn rosyjsk
                > a, z
                > > udzialem polskiego przedstawiciela.Liczysz ze poznasz zapis z czarnych sk
                > rzynek
                > > w innej postaci niz scenogramy?scenogram to kazdy moze napisac

                > Jest jeszcze polska skrzynka, której zapisy odczytane w Polsce można porównać z
                > zapisami otrzymanymi od Rosjan. Wietrzenie spisków to fajna zabawa, jak nie ma
                > się większych problemów.

                polska czarna skrzynka rejestruje dla celów szkoleniowych, jak również
                technicznych parametry techniczne samolotu, NIE REJESTRUJE ROZMOW, CO POROWNASZ?
                Zabawa w teorie spiskowe skonczylaby sie gdybysmy w koncu poznali jakies fakty i
                dowody sledztwa. Na razie ich nie ma i wszyscy sie wzajemnie nakrecaja. dowodem
                tego jest to forum

                • koloratura1 Nie łudź się 27.05.10, 18:06
                  frania551 napisała:

                  > Zabawa w teorie spiskowe skonczylaby sie gdybysmy w koncu poznali jakies fakty
                  > i dowody sledztwa.

                  Niektórym, zwłaszcza zwolennikom teorii spiskowych, żadne fakty ni dowody nie pomogą. Oni już zawsze swoje będą wiedzieć.
      • razor_blady Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 10:13
        Genialne ;-)
        Rzeczywiście, to jest fragment o wierzeniach i sposobie myślenia afrykanów z
        genialnej książki "Heban".
        Ale pasuje jak ulał, rzeczywiście na tym forum pisze wielu duchowych pobratymców
        Amby.
        Sebuya zginął w katadtrofie lotniczej, ale przecież są setki irracjonalnych
        powodów, które są praprzyczyną jego śmierci. I wszystkie wnioski prowadzą w
        jednym kierunku.
    • tsuranni katopolaczki i tak wiedzą swoje 27.05.10, 08:51
      ich mózgi są zamulone przez katolicki zabobon i prawicową demagogię. Są
      wyjątkowo odporni na racjonalne dowody i fakty. To po prostu taki gatunek - na
      świecie na szczęście wymierający...
      • brodeek Pozostaje tylko odpowiedzieć na kilka pytań, 27.05.10, 09:08
        np. dlaczego Rosjanie tuż po katastrofie pospiesznie wymieniali żarówki na
        płycie lotniska, co nagrał białoruski reporter. Wyjaśnienie tego i kilku innych
        faktów pozwoli już ostatecznie zrzucić wyłączną winę na pilotów i wreszcie takie
        sowieckie plwociny jak tsuranni będą mogły odetchnąć z ulgą.
        • wujaszek_joe Re: Pozostaje tylko odpowiedzieć na kilka pytań, 27.05.10, 09:43
          Może niektóre były przepalone?
        • daje_co_mam Re: Pozostaje tylko odpowiedzieć na kilka pytań, 27.05.10, 16:00
          A skad pewnosc ze robili to po wypadku, a nie przed?
    • tele_sfor to są porażające fakty 27.05.10, 08:52
      oczywistą oczywistością jest to, ze do katastrofy smoleńskiej przyczynił się
      prezydęcik , jego wierny i mierny dwór oraz brak asertywności, wyszkolenia,
      doświadczenia pilotów
    • brodeek Całe szczęscie że to bezdyskusyjna wina pilotów. 27.05.10, 08:52
      Kamień mi z serca spadł, bo jeszcze prosty, tępy lud jątrzyłby przeciwko
      przyjaźni polsko-sowieck... rosyjskiej. A tępy lud nie wie co dla niego dobre
      i zawsze głupoty gada, co pokazał film Pośpiecha, tfu.
      • flyhalf Ja powiem więcej spadł bo był cięższy od powietrza 27.05.10, 09:00
        każden jeden co mówi co innego to oszołom
        nie znający praw fizyki
    • xarp "Dlaczego lecieli tak nisko?" 27.05.10, 08:54
      tytuł artykułu jak ulał pasuje do naszych pożal się Boże elit.
    • brave48 To kosmici przekupieni przez Rosjan wysłali ... 27.05.10, 08:58
      niebieski promień aby otumanic załogę - niektórzy i tak będa w to
      wierzyć do końca ...
    • viptocat Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:01
      Dalej nic nie wiemy.

      Informacje nie zostały podane w sensowny i uporządkowany sposób.
      --Nie wiemy jak wyglądała komunikacja z wieżą ??
      --Nie wiemy w jakich momentach lotu piloci mówili to co zdaniem
      Klicha mówili ??


      Pozdrawiam
      V
      • razor_blady Re: Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 10:22
        Oczywiście, że wszystkiego nie wiemy, ale dość dużo jednak już wiadomo. Dość
        dużo wiadomo na temat tego co się działo w ostatniej minucie w kabinie, ale nie
        wiadomo DLACZEGO. Od tego miejsca zaczynają się spekulacje, z którymi warto się
        powstrzymywać.

        > --Nie wiemy w jakich momentach lotu piloci mówili to co zdaniem
        > Klicha mówili ??

        Chyba nie mówili "20" na wysokości "150"? Chyba drugi pilot nie chciał
        poderwania maszyny na wysokości kilometra?
    • qin Przeczytaj 27.05.10, 09:02
      To był zamach – zapewniają eksperci
      Opublikowano: 27.05.2010 | Kategoria: Wiadomości z kraju Drukuj
      Międzynarodowa komisja badająca przyczyny wypadku obarcza winą
      pilotów, przy okazji pozostawiając pole do domysłów o tym, że piloci
      byli naciskani przez kogoś z pasażerów. Komisja Techniczna wyraźnie
      stwierdziła, że na pokładzie nie wybuchła żadna bomba, nie było
      awarii, a wszystkie przyrządy pracowały poprawnie.

      Informacja o tym, że piloci niemal do samego końca lecieli na
      autopilocie nie pojawia się w mediach, mimo, iż jest to kluczowa
      wiadomość. Niemiecki i polski ekspert lotnictwa znaleźli ją w
      pisemnej wersji dokumentu. Autopilot został wyłączony dopiero 4-5
      sekund przed rozbiciem się samolotu. Jest to dowód na to, że piloci
      zostali zmyleni – twierdzą eksperci. Piloci zorientowali się, że są
      w złym miejscu jak już byli za nisko.

      Według ekspertów przyczyną takiego stanu rzeczy mógł być tzw.
      meaconing. Dla nich jest oczywiste, że piloci zostali zmyleni
      właśnie tą metodą. Nie jest to nowe rozwiązanie, ponieważ bazy
      wojskowe są chronione właśnie tą metodą (lotnisko na którym miał
      lądować samolot prezydencki był wojskowy). Polega ona na tym, że
      sygnał z satelity GPS jest nagrywany i nadawany z pewnym opóźnieniem
      co myli przyrządy samolotu. To wyjaśnia dlaczego tak wcześnie
      samolot znalazł się na tak niskiej wysokości i dlaczego wcześniej
      piloci nie zareagowali. Po prostu myśleli, że autopilot naprowadza
      ich na pas startowy. Tą metodą może być zakłamana nie tylko wysokość
      samolotu, ale także jego pozycja. Dodatkowo budowa okolicznego
      terenu mogła uśpić czujność pilotów, gdyż przed lotniskiem znajduje
      się obniżenie terenu. Z tego powodu też radiowy system mierzenia
      wysokości mógł pokazywać dobre wskazania wysokości, a gdy już
      samolot zbliżył się do końca obniżenia terenu i znalazł się tuż nad
      ziemią, było już za późno. Nie ma tutaj mowy także o jakiejkolwiek
      pomyłce ze strony pilotów np. przy wprowadzaniu wartości ciśnienia
      atmosferycznego jak sugerują dziennikarze.

      W 1986 roku rozbił się Tu-134 z prokomunistycznym prezydentem
      Mozambiku na terenie RPA. Zamachu dokonano dokładnie tą samą metodą,
      a o tym, że to był zamach przyznano się dopiero 17 lat później.
      Także w tej sytuacji przyznano, że w samolocie nie wybuchła żadna
      bomba i nie doszło do zamachu terrorystycznego, a samolot był w
      pełni sprawny.
      • albacor Re: Przeczytaj 27.05.10, 09:10
        Tak, tak . A Ziemia jest płaska i w centrum, a Słońce krąży wokoło.
        • razor_blady Re: Przeczytaj 27.05.10, 10:25
          A w 1986 nie było GPS. Ale robiąc parę błędnych założeń daje się zbudować
          całkiem spójną teorię. To że ona się nie trzyma kupy ni dupy, to nie szkodzi.
          Spełnia swoje zadanie wspierając fundamentalizm.
          • modraczek.2 Re: Przeczytaj 27.05.10, 10:34
            razor_blady napisał:

            > A w 1986 nie było GPS. Ale robiąc parę błędnych założeń daje się
            zbudować
            > całkiem spójną teorię. To że ona się nie trzyma kupy ni dupy, to
            nie szkodzi.
            > Spełnia swoje zadanie wspierając fundamentalizm.


            podaj link potwierdzajacy Twoja wypowiedź :)
          • modraczek.2 Re: Przeczytaj do razor 27.05.10, 10:43
            razor_blady napisał:

            > A w 1986 nie było GPS. Ale robiąc parę błędnych założeń daje się
            zbudować
            > całkiem spójną teorię. To że ona się nie trzyma kupy ni dupy, to
            nie szkodzi.
            > Spełnia swoje zadanie wspierając fundamentalizm.

            mylne informacje podajesz:
            i pamiętaj prezydencki to nie cywilny samolot
            pl.wikipedia.org/wiki/Global_Positioning_System
            • razor_blady Re: Przeczytaj do razor 27.05.10, 11:14
              Odpowiem uczciwie - info o GPS podałem na podstawie przeczytanych informacji o
              odmianach GPS i datach wprowadzania ich do lotnictwa, nie potrafię teraz podać
              źródeł. Może się mylę.

              Ale jeśli chodzi o porównywanie katastrofy samolotu z Mozambiku sprzed 25 lat z
              tegoroczną, cytowanie jej przez kilka osób kilkadziesiąt razy na forum,
              wysnuwanie z przypadkowych podobieństw ("jeden i drugi samolot się odchylił")
              bezsensownych wniosków, to uważam że to jest typowe tworzenie spiskowych teorii.

              Metodą na tworzenie takich teorii jest uporczywe powtarzanie bzdur i wspieranie
              ich pseudoargumentami, tworzenie analogii do wydarzeń pozornie podobnych,
              budowanie teorii na fałszywych założeniach itp.

              Nie masz wrażenia, że to o Tobie? Czytałem wiele Twoich postów w ostatnim
              czasie. Trudno nie odnieść wrażenia, że poczuwasz się (może bezinteresownie) do
              wypełnienia jakiejś misji.

              Ja nie przesądzam co sie stało pod Smoleńskiem, ale trudno przeczyć faktom,
              zwłaszcza jeśli (oby) zostaną poparte dowodami.

              Jeśli mi odpowiesz, że wszystko da się zmanipulować, i fakty i dowody, to nie
              mamy o czym rozmawiać - na tym polega fundamentalizm.

              A trudno też nie zauważyć, ze na forum, wraz z pojawiającymi się nowymi
              informacjami maleje liczba debilnych teorii. Jeszcze niedawno czytałem o
              pikującym ILe-62, który zmusił naszego TU-154 do lotu nurkowego na zbocze góry,
              a potem odleciał na inne lotnisko.

              Może teksty o samolocie z Mozambiku i krwi na rękach rządu też się skończą,
              kiedy więcej rzeczy będzie publicznie dostępnych.
              Nie uważasz?
            • elucidator Re: Przeczytaj do razor 27.05.10, 11:30
              pl.wikipedia.org/wiki/Global_Positioning_System#Kamienie_milowe_w_historii_rozwoju_systemu_GPS


              "[---]

              1983 Po zestrzeleniu samolotu koreańskich linii lotniczych KAL 007 nad terytorium Związku Radzieckiego, czego przyczyną była pomyłka pilota, uznano, że GPS powinien zostać udostępniony do zastosowań cywilnych.

              [---]

              8 grudnia 1993 Do wiadomości publicznej podano, że GPS jest gotowy do eksploatacji (Initial Operational Capability, IOC).

              [---]

              17 lipca 1995 System GPS osiągnął pełną operatywność (Full Operational Capability, FOC).

              1 maja 2000 Wyłączono definitywnie S.A., co pozwala na korzystanie z dokładności nawigacji 20 m zamiast dotychczasowej 100 m.

              [---]"
              • razor_blady Re: Przeczytaj do razor 27.05.10, 11:37
                Dziękuję za wybranie odpowiedniego fragmentu ;-)
            • bmarq Re: Przeczytaj do razor 27.05.10, 18:20
              Mylne? "President Ronald Reagan issued a directive making GPS freely
              available for civilian use, once it was sufficiently developed, as a
              common good.[10] The first satellite was launched in 1989,
              and the 24th and last satellite was launched in 1994."
              Jak z tego jasno widać, system GPS mógł byc używany w lotnictwie
              cywilnym od roku 1994, przy czym jego dokładnośc wynosiła wówczas
              300 metrów, był więc bezuzyteczny przy manewrach wymagających dużej
              precyzji.
              • konwalia_1984 Re: Przeczytaj do razor 27.05.10, 19:24
                bmarq napisał:

                Mylne? "President Ronald Reagan issued a directive making GPS freely available
                for civilian use, once it was sufficiently developed, as a common good.[10] The
                first satellite was launched in 1989, and the 24th and last satellite was
                launched in 1994."
                Jak z tego jasno widać, system GPS mógł być używany w lotnictwie cywilnym od
                roku 1994, przy czym jego dokładność wynosiła wówczas 300 metrów, był więc
                bezużyteczny przy manewrach wymagających dużej precyzji.
                ================================================

                Ale za to teraz GPS, jest w stanie określić położenie
                z dokładnością do 1 m.
      • stefan26 obalam 27.05.10, 11:19
        Piloci zignorowali podwojne ostrzezenie TAWS.
    • mus-zek0 Dlaczego lecieli tak nisko 27.05.10, 09:04
      Teraz wychodzi,jakich mamy świetnych pilotów wojskowych.Zamiast samolotów dać
      im wrota od stodoły,będzie bezpiecznie dla wszystkich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka