Nie wszystko z kokpitu jawne

29.05.10, 07:40
Jakie mogą być rozmowy intymne w kokpicie,podczas lądowania?Czy
naprzykład takie:giniemy przez tego sku...syna.
    • sangay Nie wszystko z kokpitu jawne 29.05.10, 07:48
      Dziekuje rzadzacym za wszystkie dzialania idace w kierunku normali-
      zacji stosunkow z Rosja. Nareszcie nie musze sie wstydzic, jako
      Polak, przed ludzmi innych narodowosci. Polityka prowadzona przez
      poprzednia ekipe, wspierana poczynaniami pana, lezacego aktualnie na
      Wawelu, (a ktory ,jak wszystko wskazuje doprowadzil do katastrofy TU
      154) przynosila wiele zla naszemu krajowi w ogole, a poszczegolnym
      Polakom w szczegolnosci. Prosze rzadzacych by podazali dalej w tym
      kierunku, bez uprzedzen, w trosce o przyszlosc kraju i swiata, w
      trosce o przyszlosc naszych dzieci i wnukow. Pozdrawiam GW jak tez i
      Czytelnikow jej!
    • ultra3m Re: Nie wszystko z kokpitu jawne 29.05.10, 07:53
      nie wszystko będzie jawne, ale oszłomstwo chce miedzynarodowej komisji
      • nie-tak Re: Nie wszystko z kokpitu jawne 29.05.10, 09:34
        ultra3m napisał:

        > nie wszystko będzie jawne, ale oszłomstwo chce miedzynarodowej komisji
        *************
        Przecież NATO ich odprawiło z kwitkiem i kpiącym uśmiechem.

        --------------------------------------------------------------
    • intasie Znowu nie będzei wroga 29.05.10, 08:28
      Jak się okaże, że to nie Ruskie,
      TO SKĄD weźmiemy nowego WROGA?
      Jak będziemy teraz żyć?

      Zatroskany słuchacz Radia Maryja
      • rs_gazeta_forum Re: Znowu nie będzei wroga 29.05.10, 09:31
        intasie napisał:
        > Jak się okaże, że to nie Ruskie,
        > TO SKĄD weźmiemy nowego WROGA?
        > Jak będziemy teraz żyć?
        >
        > Zatroskany słuchacz Radia Maryja

        Och, nie martw się, kiedy KAŻDY jest wrogiem, wystarczy rzucić monetą, którego
        postawić na pierwszej linii. Poza tym, nie może okazać się, że Rosja jest bez
        winy, skoro jest winna. Prawda, jakie logiczne?
        ;)
        • henryk-sikora będzie winną Rosja:):) 29.05.10, 10:01
          Przecież tow. Ziobro rehabilitował starą zasadę Dzierżyńskiego wg.
          której brak brak dowodów świadczy, że dowody zostały zniszczone i
          tym samym wina jest bezsporna. Więc nie martwy się, "prawi polacy"
          nie pozostawią nas bez wroga, przecie my naród wybrany:).
      • sangay Re: Znowu nie będzei wroga 29.05.10, 12:18
        Witam! Nie wiem, czy sluchales ostatniej piosenki pana Wodeckiego.
        Nie bedziemy mieli wroga wsrod obcych to znajdziemy u swoich. A co
        do sluchaczy RM, to oni i tak nie uwierza oficjalnym wersjom
        wyjasnien wypadku. Jest to dziwny odlam ludzi, u ktorych troche
        kiepsko z logika. Tez lubie posluchac, gdy rozmawiaja na falach RM.
        Lepszego kabaretu nie trzeba. A najciekawiej jest, gdy wlaczy sie
        ojdyr, ktory zapewne ma jakas specjalna linie, bo zawsze ma polacze-
        nie, a prowadzacy i prelegenci wylewaja litry wazeliny.
    • zbyszek.bejach Nie wszystko z kokpitu jawne 29.05.10, 09:24
      Pytam o uzasadnienie jakiejkolwiek tajności czy to rozmów w kopicie
      czy parametrów lotu. I nie wystarczy mi slogan, że utajnienie jest
      dla dobra śledztwa,czy dla dobra państwa. I gówno mnie obchodzi
      prywatność osób, które wykonywały jakiekolwiek czynności w ramach
      obowiązków za które im się płaci. Jeżeli piloci rozmawiali sobie o
      dupie Maryni to ze świadomością że ich rozmowy są nagrywane, jeżeli
      pasażerowie ingerowali w prowadzenie samolotu to też mieli
      świadomość, że jest to rejestrowane. O ile wszystko skończyłoby się
      dobrze to mogę machnąć ręką na ploty i popierduchy. Nie muszę ich
      znać. Ale nie skończyło sie dobrze i chcę i muszę wiedzieć dlaczego.
      I żądam opublikowania CAŁEJ treści rejestratorów. W momencie kiedy
      sprawa kończy się źle, to nie tylko dla ofiar również dla tych,
      którzy tym samolotem nie lecieli.
      • rs_gazeta_forum Re: Nie wszystko z kokpitu jawne 29.05.10, 09:34
        zbyszek.bejach napisał:
        > I żądam opublikowania CAŁEJ treści rejestratorów. W momencie kiedy
        > sprawa kończy się źle, to nie tylko dla ofiar również dla tych,
        > którzy tym samolotem nie lecieli.

        Zgadzam się, jakakolwiek cenzura spowoduje, że ta "ochrona" jednych godzić
        będzie z wielokrotnie większą siłą w drugich.
      • nie-tak Re: Nie wszystko z kokpitu jawne 29.05.10, 09:40
        Prokuratura w takiej sytuacji powinna opublikować całość rozmów z samolotu by
        uniknąć pomówień, by uniknąć tego co jest w Polsce.
        W takim wypadku, prywatność, intymność rozmów nie powinna grac żadnej roli. W
        przeciwnym wypadku zawsze będą pomówienia i podejrzenia ze w ramach intymności
        nie opublikowano tego czy tamtego zdania.

        ----------------------------------------------------------
      • mireczekb Re: Nie wszystko z kokpitu jawne 29.05.10, 20:20
        Opublikować wszystko, jak leci, będzie mniej posądzeń o manipulację.
    • tow_rydzyk Czy bedzie opoznienie?????????????????????????? 29.05.10, 10:24
      W glowie mi sie to nie miesci.
      Prawie stu ludzi znajduje sie o wlos od smierci a jakis DYGNITARZ/POLGLOWEK
      pyta sie pilota przez drzwi kabiny : "CZY BEDZIE OPOZNIENIE?". Ciekawi mnie
      ktory cymbal pytal sie o to...

      Czy wy rzeczywiscie wierzycie, ze ludzie z takim stanem psychicznym bez
      najmniejszego instynktu samozachowawczego sa w stanie kierowac panstwem ?
      Wypadek w Smolensku, w ktorym zginelo wiecej generalow niz na wszystkich
      frontach Drugiej wojny swiatowej oraz w faszystowskich i bolszewickich lagrach
      razem wzietych jest ostatnim przykladem naszej samodestrukcyjnej megalomanii.


      Czy mozecie sobie wyobrazic jak by te i tak juz spoznione blazny zareagowaly
      na zamkniecie lotniska przez ruskich. Nazwaliby to prowokacja, wyrazyserowana
      zniewaga narody Polskiego, sabotazem. Powolaliby sie na honor zamordowanych
      zolnierzy w Katyniu, na 45 lat niewoli radzieckiej, na uwlaczanie godnosci
      prezydenta niepodleglej RP, groziliby ruskim afera miedzynarodowa...
      Ciekawi mnie jak zachowalby sie Kaczynski i jego dygnitarze gdyby zalecenia o
      zmiane lotniska padly z ust Amerykanskiej sluzby naziemnej?

      Obawiam sie, ze nasze wladze przed wyborami celowo i bardzo powoli dawkuja
      kolejne szczegoly Smolenskiej tragedii, ktora przeradza sie powoli w farse.
      Osoby z rzadu, ktore oficjalnie mowia o katastrofie smolenskiej wiedza
      znacznie wiecej.
      Jestem prawie pewien, ze kiedy w koncu ujawniona zostanie cala prawda
      (transkrypcja rozmow pilotow z wieza i....pasazerami w kabine + rozmow na
      telefonach komorkowych) bedzie to prawdziwym narodowym szokiem dla nas
      wszystkich. Po prostu powoli jestesmy przygotowani na najgorsze... najnowsze
      Wawelskie sarkofagi stana sie zenujacym a nawet wstydliwym symbolem naszej
      poronionej narodowej megalomanii i histerii.

      Chyba ze te rozmowy sa tak kompromitujace dla naszych politykow, ze pelnej
      prawdy nigdy sie nie dowiemy.

      • anders76 Re: Czy bedzie opoznienie???????????????????????? 29.05.10, 10:49
        Rozmowy w kokpicie maja duza ale ograniczona wartosc bo to tylko 30 minut, tylko
        kokpit no i duze zaszumienie. Z ta intymnoscia to tez przesada, w 4 osoby to za
        intymnie byc nie moze, a jedna czy driga "panne z dzieckiem" mozna wykropkowac.
        Poza tym komendy ladowania gienieral nie musial wydawac glosem, wystarczy gest
        pilota i przyzwolenie skinieciem glowy, albo lotniczy gest ladowania dlonia bo
        gienieral o mikrofonach wie.
        Natomiast dokladne przesluchanie ludzi do ktorych pasazerowie dzwonili jest
        bardzo istotne. Zastanawiajacym jest bowiem, dlaczego wiele osob zechcialo sobie
        pogadac i na jaki temat krotko przed ladowaniem. Zarowno rozmowy satelitarne jak
        i komorkowe sa prawdopodobnie nagrane przez Amerykanow bo oni nagrywaja wszystko
        "na wszelki wypadek" ale tego nam nie dadza bo to program dosyc tajny.
        • bmarq Re: Czy bedzie opoznienie???????????????????????? 29.05.10, 11:52
          Najbardziej mnie interesuje rozmowa panów Kaczyńskich. Od ponad
          miesiąca słyszymy, że rozmawiali o zdrowiu matki. Tymczasem okazuje
          się, że prezydent nieco wcześniej rozmawiał parę minut z lekarzem,
          więc wersja o tym temacie rozmowy z Jarem się chwieje. Ta rozmowa
          jest na pewno w posiadaniu Amerykanów, Rosjan, a zapewne także
          polskiego kontrwywiadu. Panowie prokuratorzy - czekamy.
        • tow_rydzyk "Chyba ze po moim trupie" 29.05.10, 12:41
          anders76 napisał:

          > Rozmowy w kokpicie maja duza ale ograniczona wartosc bo to tylko 30 minut, tylk
          > o
          > kokpit no i duze zaszumienie. Z ta intymnoscia to tez przesada, w 4 osoby to za
          > intymnie byc nie moze, a jedna czy driga "panne z dzieckiem" mozna wykropkowac.
          > Poza tym komendy ladowania gienieral nie musial wydawac glosem, wystarczy gest
          > pilota i przyzwolenie skinieciem glowy, albo lotniczy gest ladowania dlonia bo
          > gienieral o mikrofonach wie.
          > Natomiast dokladne przesluchanie ludzi do ktorych pasazerowie dzwonili jest
          > bardzo istotne. Zastanawiajacym jest bowiem, dlaczego wiele osob zechcialo sobi
          > e
          > pogadac i na jaki temat krotko przed ladowaniem. Zarowno rozmowy satelitarne ja
          > k
          > i komorkowe sa prawdopodobnie nagrane przez Amerykanow bo oni nagrywaja wszystk
          > o
          > "na wszelki wypadek" ale tego nam nie dadza bo to program dosyc tajny.



          Tresc rozmowy na komorce :
          "- Sluchaj Jarek kacapy nie chca abysmy ladowali. Prowokator Putin nie dopnie
          swego ...chyba ze po moim trupie....."
          • bmarq Re: "Chyba ze po moim trupie" 29.05.10, 13:13
            Przy okazji - w rządowym Tupolewie był jeszcze jeden gadżet, o
            którym zapewne mało kto wie. Była to zainstalowana w kabinie pilotów
            kamera, skierowana do przodu ("patrząca" przed siebie). Obraz z tej
            kamery mógł byc wyświetlany na ekranie w saloniku i nagrywany. Na
            tym filmiku można zobaczyć jedno z nagrań z tej kamery:
            www.youtube.com/watch?v=7V51n5BVv_k
            Nikt więc nie musiał wchodzić do kokpitu, aby dowiedzieć się jakie
            są warunki na zewnątrz, bo można to było zobaczyć siedząc w
            saloniku. Oczywiście nie wiadomo, czy kamera była włączona i czy
            obraz był rejestrowany. Nie wiadomo też co sie z nią (i ewentualnym
            nagraniem) stało.
    • zegareek Ujawnić !!!! 29.05.10, 11:14
      Wszystko ujawnić !!!!

      Jeśli nie - WYCHODZIMY NA ULICE - i to jeszcze przed wyborami
    • kresowiak22 Nie wszystko z kokpitu jawne 29.05.10, 11:39
      A co z organizacją wylotu-ujawnić cała dokumentację: kto i co,i z
      kim załatwiał. Kto był szefem organizacyjnym wyprawy?.
    • martagawryluk Nie wszystko z kokpitu jawne 29.05.10, 14:33
      A cóż to za tajemnice co nie mogą być ujawnione?
    • rolex12 Czemu reżim kremlowski nie odda czarnych... 29.05.10, 14:34
      skrzynek, które są własnością polskiego podatnika?
      • bmarq Re: Czemu reżim kremlowski nie odda czarnych... 29.05.10, 14:51
        A płacisz te podatki?
    • r1111111 Re: Nie wszystko z kokpitu jawne 29.05.10, 15:26
      jerzy.zywiecki napisał:
      > ... przez tego sku...syna.

      Gratuluję słownictwa. Tatuś Sz.P. się ogromnie cieszy.
    • jurek4491 Nie wszystko z kokpitu jawne 29.05.10, 15:58
      Przed startem też działy się jakieś dziwne rzeczy bo samolot nie wystartował
      na czasie i gdzie podział się laptop Szczygła.Ktoś kto wiedział jakie znajdują
      się tam informacje najpierw go zwinął a potem dopiero zorganizowano komisyjne
      wejście do pomieszczeń szefa BBN.Tak na marginesie to po 1989 r.rządy
      sprawowało wiele ekip a tylko PiS ma problemy z laptopami,najpierw Ziobro
      chciał nieudolnie zniszczyć swój, jego współpracownik płukał sprzęt w wannie a
      teraz laptop Szczygła, wygląda to na zacieranie śladów.
    • inz.a.spoleczny Wszystko powinno być ujawnione 29.05.10, 16:55
      To nie była prywatna wyprawa, tylko służbowa, za państwowe - nasze -
      pieniądze. Mamy prawo do pełnej wiedzy co się podczas niej działo.
      Załoga samolotu pracowała. Praca to nie jest miejsce na rozmowy na
      tematy intymne. Mam nadzieję, że jeśli nie Polacy, to Rosjanie
      wszystko ujawnią.
    • profesor_filutek Nie wszystko jest czytane ze zrozumieniem 29.05.10, 17:23
      "Konwencja pozwala m.in. na powoływanie wspólnych zespołów
      śledczych, organizowanie wideokonferencji przy przesłuchiwaniu
      świadków, upraszcza drogę wniosków o pomoc prawną, pozwala
      służbom na prowadzenie tajnych operacji pod przykryciem na
      terytorium innego kraju
      . Gdybyśmy mieli takie przepisy przed
      katastrofą pod Smoleńskiem, ułatwiłoby to wspólne wyjaśnianie jej
      przyczyn"


      Widze ze oficerowie dyzurni PiSlandii oddelegowani na forum GW sa
      dzis w Zakopanem i udaja gorali prezesa.
      Nie oprostestowali do teraz najwazniejszej informacji w tym
      artykule - patrz tlusty druk.
      A normalnie o byle co jest wrzask :-).
      Pewnie zaczynaja liczyc miejsca w lodziach ratunkowych.
    • kubulek51 Nie wszystko z kokpitu jawne 30.05.10, 05:33
      Jakie rozmowy intymne?Czy oni byli na prywatce?Bez przesady.Jeżeli coś wytną z
      tych rozmów to dla mnie to będzie potwierdzeniem tego że polecenie lądowania
      wydał zwierzchnik sił zbrojnych.
    • coelka ja jestem przeciw 30.05.10, 17:13
      upublicznianiu zapisów z czarnych skrzynek w całości , tam mogą być naprawdę
      drastyczne rzeczy nagrane, niecenzuralne także, jak już wiedzieli, ze zginą,
      ja bym nie chciała żeby moje ostatnie słowa były dostępne dla wszystkich a
      gdybym była rodziną tych co zginęli ostro bym walczyła o nieujawnianie tak
      zwanych treści mocno osobistych,nazwa intymne mniej mnie tutaj pasuje, są
      jeszcze inne;ale, dlaczego jestem przeciw upublicznianiu treści w całości z
      czarnych skrzynek, ale nie chce mnie się już rozpisywać, konwencja chicagowska
      załatwia to za nas na szczęście bo znając możliwości polskich mądrych władz to
      mogli by puścić wszystko
Inne wątki na temat:
Pełna wersja