1warren
29.05.10, 22:25
Sam podał się do dymisji? Chyba nasi (przepraszam za wyrażenie) par-
lamentarzyści nie będą brali przykładu. Nie taki przekręty robi się
z kumplami, ale żeby zaraz dymisja! Przecież najpierw rodzina, znajo-
mi i kumple muszą poczuć łaskę "pana". Wyborcy na końcu, jak nie
starczy, ich problem. Wiadomość wprawdzie krótka, ale mocno demora-
lizująca wyborców. G. Wyborcza znowu podpadnie za propagowanie
przyzwoitych zachowań.