loppe
02.06.10, 14:39
Czy jest jakaś sprawa, za którą Platforma Obywatelska dałaby się
pokroić? Nie widzę. Tam nie ma żadnej idei - tak Andrzej Olechowski
tłumaczył zielonogórskim studentom, dlaczego odszedł z partii, którą
z Donaldem Tuskiem zakładał.
Nie wierzę w przemiany typu "Szaweł-Paweł" Jarosława Kaczyńskiego -
mówił na Uniwersytecie Zielonogórskim. - Jednak Komorowski wybór mi
utrudnia. Jak polityk mający się pokazywać w świecie może być tak
niekompetentny i mylić deficyt budżetowy z długiem publicznym. Coś
tu nie jest OK.