irneriusz
05.06.10, 13:20
Jak ktos atakuje moje dobro (chronione prawnie), to ja mam prawo sie bronic.
Tak wiec to nie dzialacz Grinpis zostal zaatakowany, ale rybacy. No cowz
widac, ze na swiecie lewak moze wiecej. To mi troche przypomina tych
pokojowych aktywistow z Turcji, co ich komandosi napadli. Tacy zenujacy sa
zydowscy komandosi, ze kilku ludzi rannych po starciach z pacyfistami. No
ludzie zacznijmy myslec, by nie robil tego ktos za nas.