Dodaj do ulubionych

Święty kapłan i jego biskup

06.06.10, 09:19
W dzień uroczystości beatfikacji ks. Jerzego naszła mnie myśl, że
ks. Rydzyk jest jego antytezą, jego zaprzeczeniem. Wiem, że gdyby
ks. Rydzyk stanął w tamtych czasach na miejscu ks. Jerzego i głosił
taką ideologię, jaką dziś głosi, to nie zgromadziłby przy sobie tylu
ludzi. W czasie, kiedy ks. Jerzy działał, ks. Rydzyk zażywał spokoju
na emigracji. Ks. Jerzy łączył i uczył miłości do ludzi, także do
nieprzyjaciół. Ks. Jerzy miał nielicznych nieprzyjaciół. Ks. Rydzyk
dzieli i uczy nienawiści do nieprzyjaciół. A nieprzyjaciół ma
niezliczoną ilość. Takie są moje refleksje. Jestem pewien, że ks.
Rydzyk nigdy nie bedzie beatyfikowany.
Obserwuj wątek
    • wlekawa Święty kapłan i jego biskup 06.06.10, 09:50
      Zastanawiam się również, jakie słowa by płynęły z Radia Maryja,
      gdyby to ks. Jerzy był dzisiaj jego dyrektorem.
      • benny_nihill Re: Święty kapłan i jego biskup 06.06.10, 10:11
        wlekawa napisał:

        > Zastanawiam się również, jakie słowa by płynęły z Radia Maryja,
        > gdyby to ks. Jerzy był dzisiaj jego dyrektorem.
        _________________________________________
        Popiełuszko jest jedną a wielu wygodnyvh ikon KK, uwiarygodniającą jego samowolę realnej , ponadkontytucyjnej i wrogiej Polsce - władzy.
        Ksiądz Rydzyk też jest , ale zagospodarowuje inny segment rynku leszczy.
    • gregroyx Święty kapłan i jego biskup 06.06.10, 10:46
      Nie bez powodu w okresie chwilowej beznadziei lat -80 nazywalismy
      Glempa Urbanem w sutannie.
    • kotbuka Święty kapłan i jego biskup 06.06.10, 15:03
      Były zetempowiec, prymas Glemp bez przeszkód jeżdżąc w okresie stanu
      wojennego do Argentyny, Kanady, USA itd i udzielając wywiadów -
      wypowiadał się o zamordowanym Jerzym Popiełuszce w sposób zgodny z
      ówczesną jaruzelsko-kiszczakowską propagandą. Zapomniał teraz o tym.
      Dla mnie pozostanie na zawsze "towarzyszem Glempem".
    • tow_rydzyk Święty...mimo woli 06.06.10, 15:42
      Jerzy Popieluszko wcale nie mial zamiaru zostac meczennikiem.
      Obawiam sie,ze widzac samowole KK w Polsce po 1989 zapwene dalby sobie spokoj
      z ta szopka, ozenilby sie i mialby dwojka dzieci.
      Czy rzeczywiscie KK ze swoimi sredniowiecznymi zasadami jest ostoja moralnosci
      w 21 wieku?Zaangazowanie KK w zycie polityczne naszego kraju jest ewenementem
      w skali europejskiej.Kraju, w ktorym problem zapobiegania ciazy jest
      pilniejszy od zapobieganiu powodziom.
      W przeciwienstwie do Zachodu w Polsce KK jest nietykalny,ponad wszelka
      krytyka. Nie zmienia tego ani koscielne sex-afery ani rosnace protesty
      spoleczenstwa przeciw nachalnej katolicyzacji zycia publicznego i
      politycznego.Nietykalnosc tych obludnych, skorumpowanych i seksualnie
      wyposzczonych klaunow powoli dobiega konca przynajmniej w USA i Europie
      Zachodniej gdzie wladze cywilne publicznie sie rozliczaja z instytucjami
      religijnymi nie czekajac az te zgnija od srodka.Wstrzasajace jest to, ze
      spolkowanie z naiwnymi parafiankami albo z tzw.“gospodyniami domowymi” i nawet
      seminarzystami tym seksualnie sfrustrowanym buhajkom w sutannach juz nie
      wystarcza-dobieraja sie oni do naszych dzieci.
      Nawet papieskie przyzwolenie ksiezom na otwarte utrzymywanie stosunkow
      plciowych nie zatrzyma wewnetrznego moralnego rozkladu tej instytucji.
      Bezkarnosc tzw. “pasterzy”, ktorzy wykorzystuja swoje “stado baranow” do
      celow materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menedzerowie
      Kosciola Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panow z nieograniczonymi
      przywilejami ale z ograniczona odpowiedzialnoscia moralno-prawna) niczym mafia
      sa dobrze powiazani ze strukturami wladzy. Atakowani–panowie w sutannach
      uciekaja sie do tzw.“obrony uczuc religijnych” a zapedzeni w rog po prostu
      zaslaniaja sie portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowaja sie za
      plecami zdywocialych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z
      komunizmem sadzac, ze nikt tamtych czasow nie pamieta. Kler rowniez za komuny
      przed 1989 zyl jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia
      koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie zachodnimi wozami i miala dostep
      do wyjazdow zagranicznych. Tempo budownictwa koscielnego na leb i szyje bilo
      tempo budownictwa mieszkaniowego.O tysiacach nieslubnych dzieci, o ktorych
      wladze koscielne dobrze wiedza i istnienie ktorych skrzetnie tuszuja - nie
      warto wspominac. Liczni ksieza i niektorzy luminarze opozycji z bardzo
      religijnym Panem Walesa na czele przez lata zyli w perwersyjnej symbiozie z SB
      a pozniej - tak jak tow.Wielgus - lali krokodyle lzy na pogrzebach gornikow z
      “Wujka” czy meczennika mimo woli-Jerzego Popieluszki. Pogrzeb pary
      prezydenckiej na Wawelu przerobiono w jeden wielki Catholic Show. Odnoslilem
      wrazenie, ze po Watykanie jestesmy jedynym panstwenm teokratycznym w Europie.
      Kosciol musi uznac swoja odrebnosc od zsekularyzowanego, demokratycznego i
      tolerancyjnego panstwa. Te nietykalne swiete krowy w sutannach, ktore spadaja
      zawsze na cztery kopyta w KAZDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM postawily sie w naszym
      kraju ponad PRAWEM.
      Skostniale i przestarzale struktury i doktryny KK nie dotrzymuja kroku wymogom
      wspolczesnego, nowoczesnego spoleczenstwa. Zacofanie religii wobec postepu
      naukowego i cywilizacyjnego symbolizuja losy Sokratesa, Spinozy , Kopernika
      czy spalonego na stosie Giordano Bruno, ktorego Watykan z 400 letnim
      poslizgiem “wspanialomyslnie zrehabilitowal” uznajac to jako “epizod godny
      ubolewania” (sic!).
      Pojecie oswiecenia czy oswiaty w wydaniu koscielnym sprowadza sie do
      zniewalania umyslu i to od najmlodszych lat, ktore w rezultacie jest
      kontynuacja cywilizacyjnej infantylizacji naszego spoleczenstwa. Formalnie to
      sie zbytnio nie rozni od indoktrynacji, ktora–jak widac z zachowania kleru w
      Polsce–nie pozostaje li tylko domena totalitarnych fundamentalnych ideologii
      Talibow, ortodoksyjnych zydow czy krypto-komunistow z Polnocnej Korei. Nie
      chce aby moje dzieci rosly wsrod czarnych klaunow pod dyrekcja ober-klauna
      Rydzyka w kraju zamienionym na Komercjalny Katolicki Dysnejland gdzie bog to
      nic innego jak Swiety Mikolaj w wydaniu dla doroslych. Nie chce aby Polska
      byla dla swiata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej sily roboczej
      oraz...pijaczkow, zlodziei samochodow i ksiezy pederastow. Nie chce abysmy na
      zawsze pozostali przedmiotem posmiewiska w kraju slynacym z “Polish jokes” i
      naszym nowym “Wiekim Bracie” - USA.
      Czyzbysmy w 1989 zamienili jeden totalitaryzm na kolejny? W mediach po
      Okraglym Stole istnieje swoista samocenzura, wg ktorej o kosciele i klerze
      pisze sie dobrze albo sie milczy. Podobnie jak silne politycznie lobby
      zydowskie reprezentujace interesy panstwa zydowskiego w USA, KK jakims
      niepisanym prawem oglosil sie organizacja zrzeszajaca i reprezentujaca “ludzi
      wybranych”.
      Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwlaszcza tej w Watykanie zauwazam, ze
      nastroje spoleczne i opinie zsekularyzowanych mediow powoli zaczynaja odnosic
      skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prosby o
      przebaczenie ze strony Kosciola nie sa wynikiem ewolucji moralnej KK ale
      pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyzby zaczeli sobie oni
      zdawac sprawe z tego, ze na dluzsza mete przegraja walke
      intelektualno-moralna z realiami Swiata 21-go wieku?
      Ale jak dlugo jeszcze bedziemy tolerowac w Polsce tych nadetych “naboznoscia”
      bufonow i sybarytow, ktorzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak
      pasozyty wykorzystuja ludzka biede, bezradnosc, latwowiernosc, zacofanie i
      przede wszystkim brak wyksztalcenia? Kiedy skonczy sie ich monopol na
      manipulowanie nadzorowanie naszego zycia tu teraz od przyslowiowej kolyski do
      grobowej deski ? Kiedy skonczy sie to zastraszanie, oglupianie i TO
      POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE prostych, dobrych ale naiwnych
      ludzi, ktorzy ciezka praca oszczedzaja kazdy grosz? Kiedy przestaniemy
      stawiac ponad prawem ta nadal doskonale zakonspirowana w naszym kraju
      instytucje? Czyzby KK w Polsce byl niczym innym jeno panstwem w panstwie?
      Arogancja, pozerskie uduchowienie, to slepe przekonanie o swojej moralnej i
      intelektrualnej wyzszosci wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy i
      nieomylnosci,manifestowanie falszywej skromnosci, pokory, ubostwa polaczone z
      demonstracyjna pogarda dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarnosci napawaja
      mnie obrzydzeniem.
      Jak mozecie calowac brudne i pazerne lapy tych darmozjadow i
      pasibrzuchow,ktore nigdy nie paraly sie prawdziwa,uczciwa praca?

      img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg
      • utrata1947 Re: Święty...mimo woli 07.06.10, 09:19
        Bardzo prawdziwy artykuł z którym całkowicie się zgadzam
        • tow_rydzyk Dziekuje i pozdrawiam 07.06.10, 11:44

          Drogi Rodaku,
          Dziekuja za tak pozytywny odzew.
          Cieszy mnie ze sa jeszcze w Naszym Kraju ludzie o szerokich horyzontach
          intelektualnych i moralnych, ktorzy rozumieja intencje mojego bardzo
          emocjonalnego komentarza, za ktory oczywiscie nikogo nie mam zamiaru przepraszac.
          Przyznam sie, ze pisalem ten artykul z wielkim bolem ale i wspolczuciem dla
          milionow Naszych Rodakow, ktorzy stali sie bezwolnymi i milczacymi zakladnikami
          nieodpowiedzialnej i na dluzsza mete zgubnej polityki KK.
          To prawda ze w moim komentarzu jest sporo bezlitosnego sarkazmu ale i sporo
          milosci do Ojczyzny, ktora tu w USA jest nadal przedmiotem drwin i kawalow
          (Polish jokes).

          Wracajac jednak do tematu. Porownalbym obecna sytuacje w KK do sytuacji Zwiazku
          Radzieckiego nie dlugo przed jego rozpadem. Kosciol Katolicki prowadzony jest
          przez dogmatycznych
          twardoglowych i bardzo konserwatywnych "starszych panow", ktorych sposob
          myslenia i (nie-)kojarzenia faktow i otaczajacej ich rzeczywistosci nasuwa
          zastraszajace analogie z brezniewizmem. Jezeli KK nie zmodernizuje i nie
          przedefiniuje swojej roli w panstwie i nie dostosuje swoich nauk i przede
          wszystkim norm zachowania do potrzeb ludzi zyjacych w 21 wieku bedzie on ulegal
          dalszej marginalizacji spolecznej a nawet samounicestwieniu.
          Czekamy na Watykanskiego "Gorbaczowa" albo nasze koscioly za 50-100 lat
          zamienione zostana sie w puby, hale targowe/wystawowe albo w najlepszym
          przypadku na muzea, galerie albo biblioteki jak ma to miejsce w wielu krajach
          Zachodnich.
          Lacze najserdeczniejsze pozdrowienia dla Pana i zwlaszcza wszystkich powodzian w
          kraju.

          tow_rydzyk - Nowy Jork


    • trajkotek kapłan i jego recenzenci 06.06.10, 15:53
      tyle tu o Poiełuszce (wyborcza.pl), a jeszcze wczoraj Pan recenzent kpił z Faktu i ND.
      A jutro kolejny będzie biadolił, że MEDIA tak wiele uwagi poświęcały ... Dziwny jest ten świat.
    • wronskipacewicz teolog Czech 07.06.10, 08:42
      ten facet sie kompletnie ośmiesza .
      Dlaczego GW nie każe mu pisać o sprawach Związku Ukraińców , na tym
      sie może zna , jako jego działacz
      smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka