Rywalizacja w wałach

12.06.10, 08:48
"Druga Wenecja".

Dużo było o cudach,
które miały się udać:
autostrady, szpitale, stadiony...
A tu ludzie pyskują i sondaże dołują,
jeden Putin jest zadowolony.

Ta perfidna optyka
bardzo wielu dotyka,
widać przecież z powietrza i z łodzi,
w Sandomierzu i Płocku,
we Wrocławiu, w Otwocku,
że się ludziom zaczęło powodzić!

Obraz krzepi wspaniały,
rząd wychodzi na wały,
aby ludziom otuchy dziś dodać,
idą zwarci, gotowi,
pragnąc służyć krajowi,
aż krew naród zalewa jak woda.

Tu pochylą się z troską
nad miasteczkiem i wioską
(choć od Unii szmal weźmie
dziś Grecja).
Gdy brak Drugiej Japonii,
można rzec bez ironii,
że udała się Druga Wenecja!

Na gondoli powoli
płynie rząd i... pomaga.
I zachęca, by woda już wyschła.
Świetne mają pomysły
gondolierzy znad Wisły
- Tusk i jego załącznik - Bronisław.

Marcin Wolski
    • trajkotek ogórkowy WAŁ 12.06.10, 09:23
      Pan Ogórek, wiedziony zapewne słowami Profesora, postanowił włączyć do debaty: "ironię, podtekst, żart i kalambur". Słusznie.
      "Wały" do tego się idealnie nadawały. W czasie powodzi, wał kojarzy się bowiem z nasypem wzdłuż rzeki.
      Pan Ogórek puszcza oko, do tych, którym, mimo wszystko, wał - jako kształt przestrzenny - kojarzy się tylko z jednym: z ogórkiem.
    • totolka Rywalizacja w wałach 13.06.10, 08:05
      Pan Wolski i Ogorek
      do woli bez ogrodek
      psiocza na rzad i na wały
      a ja mysle ,ze obaj
      to literackie konowyły
      Bede moze zbyt zuchwła,ale
      na obu kłade wała.
      • trajkotek o, i ma tym skonczmy komentarze. 13.06.10, 13:55
    • jasio.cekin Rywalizacja w wałach 13.06.10, 20:57
      Czy warto na tych "wałkoni" postawić? Może: chybił- trafił?!
Pełna wersja