Dodaj do ulubionych

Hejnał do odwrotu

06.07.10, 18:15
Jest to tak zwana selekcja naturalna spowodowana glownie przestarzala
urbanistyka wazkich uliczek i problemu parkowania. Wiadomo domow sie nie da
przesunac ani wyburzyc centrum. Chyba malo poradzicie radni Krakowa. Trzeba
sie przyzwyczaic do tych naturalnych przemian.
Obserwuj wątek
    • ubiquitousghost88 Hejnał do odwrotu odszczany przez konia... 06.07.10, 21:24
      Pies z kotem nas-rały a konia powiesili...
    • asasello_krakow Re: Hejnał do odwrotu 06.07.10, 21:29
      nie znoszę dorożek...oraz melexów. tak poza tym jest OK.
    • skuba2 Niech pan K. nie marudzi! 06.07.10, 22:17
      KAŻDE ścisłe centrum miasta ma to do siebie, że śmierdzi. Jak nie
      koński mocz to spaliny. Śmierdziało i hałasowało za Wstydliwego,
      hałasuje i śmierdzi (znacznie mniej) i teraz. knajpy i hotele miasta
      nie wyludniają - przeciwnie, życie toczy się całą noc, na okrągło.
      Rynek był wyludniony za Gierka, kiedy były tam same urzędy a knajpy
      zamykano o 22, bo i tak nie było w nich co podać.
      Centrum jest hałaśliwe - fakt ale nie każdy musi tam mieszkać. jak chce
      się wyprowadzić to jeszcze na tym zarobi. I to by było na tyle.
      • maruda.r Re: Niech pan K. nie marudzi! 07.07.10, 00:19
        skuba2 napisał:

        > KAŻDE ścisłe centrum miasta ma to do siebie, że śmierdzi. Jak nie
        > koński mocz to spaliny. Śmierdziało i hałasowało za Wstydliwego,
        > hałasuje i śmierdzi (znacznie mniej) i teraz. knajpy i hotele miasta
        > nie wyludniają - przeciwnie, życie toczy się całą noc, na okrągło.

        **********************************

        To prawda. Jednakże w PRL-u mieszkanie w centrum miasta rozwiązywało sporo
        kłopotów z dotarciem do różnych miejsc: szkoły, pracy, lekarza, miejsca
        rozrywki, sklepu. Dziś ten problem nie istnieje, a peryferia oferują dodatkowo
        względną ciszę i mniej kłopotów z parkowaniem i to po niższych kosztach.

    • per_crucem Hejnał do odwrotu 06.07.10, 22:40
      Niektórzy nie załapali o co chodzi w tym artykule, a chodzi oto by w centrum
      istniało prawdziwe miasto a nie Disneyland. Kto jest z Krakowa ten wie o co
      chodzi, kto przyjeżdża w celach turystycznych ten oczekuje jedynie dobrej
      zabawy, szkoda że nie autentyczności. Kiedy sam mieszkałem w centrum (św.
      Jana), to w cale nie przeszkadzało mi to, że jest tłoczno można się było do
      tego przyzwyczaić, miejsca parkingowe też da się ominąć (choć Porsche z
      wózkiem inwalidzkim na naklejce wygląda podejrzliwie). Mojej osobie
      najbardziej przeszkadzali Ci turyści, którzy myśleli, że są "Panami świata"
      (objawiało się to zazwyczaj głośnym oznajmianiem swojej wielkości po 2 w nocy
      i sikaniem gdzie popadnie).
      • agulha Re: Hejnał do odwrotu 06.07.10, 22:47
        Bo oczywiście taki wredny i skądinąd istotnie niewychowany turysta:
        - Piwa nie kupił na Starym Mieście i nie wypił w knajpie, tylko
        pociągiem przywiózł z Koziej Wólki
        - Nie chciał skorzystać ani z licznych, czystych, automatycznych,
        czynnych całą dobę toalet publicznych, ani z obowiązkowo
        udostępnianych wucetów czynnych do bardzo późna lokali
        gastronomicznych?
        - Bo turysta w Krakowie to tak rzadkie zjawisko, że infrastruktura
        niepotrzebna?
    • ubiquitousghost88 A może ten biedny koń zawsze sika jak ją widzi? 07.07.10, 10:33
      • jasio.cekin Re: A może... 07.07.10, 11:57
        Wiśta, wio! To nie był "biedny koń", to był Lejkonik!
    • w1958 Hejnał do odwrotu 07.07.10, 14:25
      Elektorat POlszewików i debilnego Bronka przejął centrum Krakowa.
      Dzisiaj w Polsce rzadzą Rychy , Miry ,Bronki i Donaldy. Krótko
      mówiąc hołota która się dorobiła na okradaniu ciemnego ludu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka