Dodaj do ulubionych

Czas na męskie decyzje

16.07.10, 17:53
panowie kochani,jak chcecie to se pracujcie do 80 tki, ale innych
zostawcie w spokoju, a szczegolnie kobiety.Jak to ludziom latwo
wmowic bzdury wygodne tylko dla jednej strony, czyli panstwa lub
ZUS.Pytanie - co to jest emerytura? Odp. to wyplata zgromadzonych
srodkow w instytucji ubezpieczenia emerytalnego np. ZUS,OFE lub inny
Allianz,PZU i inne.Czyli jest to umowa o wyplate kasy, nic
wiecej.Nie pobor do wojska,juz zniesiony, ten byl przymusowy,w
pewnym wieku,itd.Tu jest czysta dzialalnosc bankowa,kasa weszla w
okresie od do,kasa ma byc wyplacona w okresie od do.Umowa o wyplate
kasy byla dotad ,i nadal jest,taka: panowie dostaja kase w wieku 65,
panie 60.Jak ZUS lub rzad chca cos zmieniac to prosze bardzo, niech
zmieniaja sobie z nowo zaczynajacymi prace, tak jak chca zrobic z
mundurowymi.Rzad ma jednak zgryz z tym,ze przez setki wyjatkow,np.
dla bylego aparatu PRL,wojska,gornikow,sedziow,itd wywalili cala
kase i nie ma kto za 20 lat placic na emerytow,ktorych kasa w Zusie
byc powinna ale jej nie ma.Jakby tak bylo w banku to bank by
zbankrutowal, a prezesi do paki.ZUS nie bank, moze wiecej,np. kazac
tym co juz wplacili kase i mieli ja sobie odbierac po skonczeniu 60
roku zycia,panie, aby nagle robili do 67 roku zycia na swoja
emeryture, na ktora juz wg. dawnej umowy wplacili raz pracujac do 60
roku zycia. Bandytyzm w bialy dzien.Mozliwy dlatego,ze rzady w calej
Europie nauczyly ludzi, ze maja tylko rabotac i nic nie pytac o
kase, bo jest jakies wyzsze
dobro,panstwowe,spoleczne,ideowe,ustrojowe,itd, wazniejsze od
jednostki, w komunizmie byla to partia,Majakowski pisal, ze
jednostka jest bzdura,liczy sie masa, w socjalistycznym kapitalizmie
w UE i w Polsce licza sie sie jakies inne masy do uhonorowania, we
Francji kolorowi, w Polsce w/w z przywilejami.Zwykla jednostka ma
spokojnie rabotac do 67, a UE juz zaleca nawet do 70 roku zycia aby
nadal realizowac utopijne zasady soc-kapitalizmu.Pisanie,ze bedzie
malo dzieci,ze brakuje 300 mld zl, ze ZUS nie wie co robic,ze
katastrofa,itd. powinno nas zupelnie nie obchodzic, bo tak jak w
banku -kasa weszla,kasa ma byc na czas wyplacona.No, ale to jest
utopia,nie bank.Dlatego nie odkladam niczego w ZUS ani OFE ani w
zadnym innym takim ustrojstwie.Zajmuje sie sam zabezpieczeniem mojej
starosci,bez sponsorowania innych,uprzywilejowanych ustrojowo,grup
ludnosci.To trudne co robie i wymagajace roznych wysilkow, wlacznie
z praca za granica,kupowaniem nieruchomosci na wynajem,remontowaniem
ich,itd.Wyboista droga ale przynajmniej nikt nie bedzie mi dyktowal
kiedy dostane emeryture,ile mam pracowac,ile mam dostac i z kim mam
sie do konca zycia przymusowo dzielic.A dodatkowo, to co
zbudowalem,kupilem ,bedzie sluzyc mojej corce jak odejde do
sw.Piotra, a nic nie zostanie w lapach panstwa czy
ZUSu.Dlatego,pomimo tej dosc trudnej drogi jestem zadowolony z
tego,ze jestem poza tym calym wariactwem,ktore kosztuje zwyklego
pracujacego ok. 500 tys zl przez cale zycie zawodowe, a wyjmuje z
tej kasy ok 150 do 200 tys zl jak dobrze pojdzie i pare lat na
emeryturze pozyje, ok. 300 tys zl idzie na wyzsze,ideologiczne cele.
Najlepsze jest to,ze pomimo zabierania co drugiemu obywatelowi w
ZUsie takiej kasy za friko instytucja ta jest komplett zbankrutowana
i wola o ok.50 mld co rok pomocy od panstwa, czyli znow podatnikow,
jak pisza tu w okresie 5 lat ma zawolac o 300 mld pomocy. Jak oni to
robia,ze nie maja kasy wiem,pytanie tylko po co to jeszcze w takiej
formie egzystuje i prosi ludzi o rabotanie do 67,potem do 70, potem
do 75 roku zycia. Paranoja na kolkach,ktorej nikt nie potrafi lub
nie chce wylaczyc. Mowia zle o Grecji, a wszystkie te ZUSy
europejskie to takie Grecje razy 10. Tyle mojego na temat,pa!
Obserwuj wątek
    • marek.56b Czas na męskie decyzje 16.07.10, 19:07
      Chcesz kobieto parytety i równouprawnienia to dymaj w robocie
      do 65 roku życia. Jak równo to równo.
    • rwakulszowa Czas na decyzje.Wywalić autorów ! 16.07.10, 20:24
      Skad Gazeta wzięła tych dwu gnojków jako specjalistów od
      emerytur.Przeciez ubezpieczenia to jest jeden z najbardziej
      skomplikowanych problemów polityki ekonomicznej i społecznej a z
      samego wyglądu autorów kolejnego tekstu o emeryturach tych dwu
      grafomanów wynika że chyba dopiero co skończyli gimnazjum lub
      jakieś kursy.
      W Polsce jest zaledwie kilka osób mających kompetencje w tych
      sprawach i trzeba być strasznym tupeciarzem żeby sie tak mądrzyć jak
      ci dwaj.
    • zwyklaosoba Mężczyźni dopłacają do emerytur kobiet. 16.07.10, 20:33
      I to nie jest dyskryminacja. Do dupy z taką sprawiedliwością.
    • zbychuk Re: Czas na męskie decyzje 16.07.10, 21:56
      W jakims sensie w niektorych stwierdzeniach masz racje, ale problem
      jest niestety wiekszy.
      Po pierwsze, nadal jest duza czesc spoleczenstwa, ktorych skladki
      przepadly bezpowrotnie (wplacane przed 1989). Ludzie pracuja okolo 40
      lat a mamy 20 lat w miare normalnego systemu.
      Nie mozesz tym ludziom nie wyplacac za lata przepracowaneprzed 1989,
      bo to po prostu nie w porzadku. To rowniez Twoi rodzice (czy
      dziadkowie).
      Po drugie czas zycia na emeryturze wydluza sie, wiec te same
      pieniadze musza byc rozlozone na dluzszy czas. To powoduje, ze
      miesieczne emerytury bylyby nizsze. Jak ktos pracuje 40 i chce potem
      z odlozonych pieniedzy zyc przez 20, to musialby odkladac 33% swoich
      zarobkow co miesiac. Kto sie na to zgodzi?
      Po trzecie - wyplacanie ludziom tego co odlozyli (czyli w wiekszosci
      sytuacji malych pieniedzy) prowadzi do duze grupy biednych ludzi,
      ktorych panstwo musi wspomagac inaczej
      Po czwarte - i dla mnie bardzo wazne! - nie rozumiem powodu dla
      ktorego kobiety maja odchodzic wczesniej na emeryture - uwazaja ze
      powinny miec te same prawa, no to niech maja, na dodatek dluzej zyja
      niz mezczyzni, wiec albo powinny dostawac mniej albo pracowac dluzej
      No i wreszcie po piate - po cholere isc na emeryture? Nie rozumiem
      tego jak ludzie sie spiesza, no ale to moze dlatego ze robie to co
      lubie i nie wyobrazam sobie, zeby nie robic :)

      A jesli chodzi o emerytury specjalne to popieram w 100% - tylko jak
      to przeprowadzic przez Sejm a co gorsza przez dziennikarzy ;)
      • rwakulszowa Re: Czas na męskie decyzje 16.07.10, 23:32
        Byłes w jakiejś szkole ?np. podstawowej ? Nie uczyli tam o procencie
        składanym ? No wiec jak nie uczyli, to sobie o tym przeczytaj i nie
        fanzol o 33 procentowej składce emerytalnej !
        A jeżeli chodzi o twoja wydajnośc seksualną, fizyczna i
        intelektualną po 65 roku życia to niestety nie wzrasta, a zupełnie
        odwrotnie. A wiec szef z przyjemnością weźmie sobie kogoś lepszego i
        młodszego na twoje miejsce.Takie jest wolnorynkowe prawo dzungli i
        musisz sie z tym pogodzić.
        Natomiast jeżeli chodzi o kobiety to pracując zarobkowo i
        jednocześnie zajmując sie dziećmi i domem powinny być traktowane
        jako dwuetatowe, a wiec składki za te lata powinny miec liczone
        podwojnie. Natomiast bezdzietne bizneswoman takich dodatkowych
        składek nie powinny dostawać, ale moga pracować do 70 roku ( jak
        ktoś by je zechciał zatrudnic), chociaz ja jako szef bym ich w
        pracy nie trzymał, bo im sie strasznie charakter na starość psuje i
        niszczą srodowisko pracy !
        • zbychuk Re: Czas na męskie decyzje 19.07.10, 15:48
          W szkole jakiejs bylem, procentu skladanego sie uczylem :)
          A Ciebie uczyli o inflacji? A o zachwianiach rynku? A o kosztach
          manipulacyjnych?
          Dlatego najprosciej zalozyc, ze po prostu zbierasz pieniadze i
          zignorowac reszte czynnikow. Mozna i inaczej, ale to troche wiecej
          skomplikowane niz procent skladany i nie na forum. Tym wlasnie
          zajmuja sie specjalisci i na calym swiecie twierdza, ze podwyzszanie
          wieku emerytalnego jest konieczne.
          Co do wieku - tak sprawnosc fizyczna spada, seksualna ma tu sie nijak
          do tematu, chyba ze mowimy o prostytutkach, intelektualna to juz nie
          koniecznie. Przez wiele lat w Europie i jeszcze wiecej na adalekim
          wschodzie, wlasnie wyzej ceniono ludzi starszych, bo poza wiedza maja
          doswiadczenie i potrafia zanalizowac problem dokladniej niz mlodzi.
          Okazuje sie ze ludzie mlodzi i starsi na ogol rozwiazuja problemy w
          zblizonym czasie, tyle wariancja czasu rozwiazania jest o wiele
          wieksza u mlodych. Mowiac prosciej - jesli chcesz miec problem
          rozwiazany na pewno jakims czasie - zatrudnij starszego pracownika,
          jesli chcesz miec jak najszybciej, ale pogodzisz sie z tym ze byc
          moze zajmie to bardzo dlugo - zatrudnij mlodego.

          Nie wiem ile masz lat, ale spojrz na osobe mlodsza od Ciebie o 10 lat
          i zastanow sie czy jest lepsza od Ciebie i n aile inaczej widzisz
          problemy niz ta osoba

          Co do kobiet - a kto ma wplacac te dodatkowe stawki dla kobiet
          pracujacych w domu. Chcesz odejsc od tego ze emerytura jest z
          odlozonych pieniedzy, czy chcesz oblozyc dodatkowym podatkiem innych,
          zeby zwiekszyc skladki emerytalne kobiet?

    • intasie Naiwne głupoty 17.07.10, 00:59
      Emerytura (z ZUSu) to nie książeczka oszczędnościowa. Nic się na niej nie
      uzbierało. To co dziś wejdzie ze składek będzie jutro wypłacone emerytom. No
      trochę więcej bo budżet dokłada.
      A za parę lat będzie więcej emerytów i mniej płacących składki pracowników. I
      kicha!
      Jeśli dziś na Ciebie pracuje czterech i wpłacają po np. 300 zł, to Twoja
      emerytura wynosi 1200 zł. Jak będzie pracowało dwóch, to emerytura musi spaść
      do 600 zł albo trzeba tym dwóm frajerom podnieść dwukrotnie składkę.
      Obecni a szczególnie przyszli emeryci! Nie łudzcie się! Lepiej już było.
    • intasie Re: Czas na męskie decyzje 17.07.10, 01:05
      gugcia0 napisał:

      > panowie kochani,jak chcecie to se pracujcie do 80 tki, ale innych

      Głupoty piszesz!
      ZUS to nie fundusz ani książeczka oszczędnościowa! Oni nie mają kasy, tylko
      długi. I Twoja emerytura będzie coraz mniej warta, bo będzie mniej składek
      (mniej pracujących) i więcej emerytów.
      Skąd w Was tyle naiwności?
      • arfeniks Re: Czas na męskie decyzje 18.07.10, 18:16
        intasie napisał:

        > gugcia0 napisał:
        >
        > > panowie kochani,jak chcecie to se pracujcie do 80 tki, ale innych
        >
        > Głupoty piszesz!
        > ZUS to nie fundusz ani książeczka oszczędnościowa! Oni nie mają kasy,
        tylko
        > długi. I Twoja emerytura będzie coraz mniej warta, bo będzie mniej
        składek
        > (mniej pracujących) i więcej emerytów.
        > Skąd w Was tyle naiwności?

        To nie tak.
        Owszem,składki jakie płacisz obecnie, są w tej części z ZUS,
        przeznaczane na wypłaty obecnych emerytur.
        Jenocześnie, te same składki, tworzą wirtualny kapitał
        emerytalny,który co roku ,jest waloryzowany,tak jakbyś go
        inwestował.
        Zwaloryzowane składki na twoim koncie, będą w przyszłości podstawą
        wypłaty twojej emerytury.Jest to zobowiązanie skarbu państwa ,że
        taką emeryturę Ci wypłaci, ile wpłaciłeś + waloryzacja.
        Natomiast, pieniądze w OFE, są rzeczywiste.
        Po odtrąceniu opłaty wstępnej,która obecnie wynosi 3,5% pobieranej
        przez OFE, są w całości inwestowane.
        Tych pieniędzy, nie można sobie wypłacić,ale jeśli się zdarzy,że
        ktoś umiera , jeszcze przed rozpoczęciem wypłaty emerytury,to
        rodzina dziedziczy całość tych pieniędzy i to jest zasadnicza
        różnica między OFE,a ZUS.W ZUS z chwilą śmierci ,rachunek zostanie
        zamknięty i rodzina nie dostaje nic.
        Na wysokość emerytury, mają i będą miały wpływ :wysokość odprowadzanych
        składek,uzyskiwane oprocentowanie tych składek (waloryzacja w ZUS i stopa
        wypracowanego zysku w OFE) oraz długość okresu, w którym są opłacane
        składki.
        Niewiele osób zdaje sobie sprawę,że wysokość kapitału emerytalnego zaczyna
        gwałtownie przyrastać, dopiero pod koniec oszczędzania i dlatego tak ważny
        jest każdy rok wydłużenia okresu pracy.
        Przykład :
        osoba inwestuje w sposób systematyczny, wpłacając co roku po 6000zł i
        uzyskuje oprocentowanie średnioroczne w wys.6%
        Uzyskany kapitał :po 10 latach =83 830zł,
        po 20 latach =233 956,-zł,po 30 latach =502 810,-zł
        ,po 40 latach =984 286,zł,po 45 latach =1 353 049,-zł i
        po 50 latach= 1 846 536,-zł.
        Pogorszenie sytuacji demograficznej, związanej ze starzeniem się
        społeczeństwa, będzie miało ten wpływ,że budżet państwa będzie miał
        jeszcze większą dziurę, niż ma obecnie i należy się spodziewać niższej
        waloryzacji kapitału i składek w ZUS, niż było do tej pory.
    • arfeniks Czas na męskie decyzje 17.07.10, 08:50
      Nie rozumiem Waszego ataku na autorów artykułu.Jeśli nawet nie są
      specjalistami od emerytur,to nie napisali w nim nic takiego,o czym nie
      wiedziałby każdy średnio świadomy obywatel.
      Czytając wasze wpisy,stwierdzam,że to raczej Wy nie macie pojęcia o tej
      problematyce,o której piszecie.
      Zarzucacie,że to państwo Was okrada,że nie liczy się jednostka,a jakieś
      inne dobro państwowe.
      Warto się zastanowić, co to jest, to mityczne państwo?
      Państwo, to nic innego, jak ogół obywateli,czyli nas wszystkich.To my
      wybieramy swoich przedstawicieli do zarządzania,a oni tworzą prawo i
      instytucje,które tymi, naszymi sprawami zarządzają.
      Wybaczcie,że piszę rzeczy tak oczywiste,ale w powyższych wpisach, te
      sprawy jakby umykają,bo jest podział na okradanych "my" i na "onych"
      złodziei.
      Obawiam się,że dopóki bedzie funkcjonować takie myślenie,nigdy nie
      będziemy państwem sprawnie zarządzanym,bo wszelkie, nawet najmądrzejsze
      decyzje rządu, będą kwestionowane przez jakieś grupy obywateli.
      Państwo nie zabiera tych Waszych składek dla siebie,nie przejada ich ani
      nie kradnie.Owszem,te bieżące składki, wpłacane do ZUS,są przeznaczane na
      wypłaty bieżących emerytur,ale to nie oznacza,że ktoś Wam je zabiera i
      daje innym.System naliczania emerytur w ZUS,to właśnie taki rodzaj
      książeczki oszczędnościowej,w której są zapisywane wpływy wszystkich
      składek,do których dopisywane są odsetki,w wysokości jaką oblicza ZUS.
      (dla osób pracujących przed 1989r oblicza się podobnie kapitał początkowy)
      Nawiasem mówiąc, od czasu wprowadzenia reformy emerytalnej,za ostatnie 10
      lat,to oprocentowanie, czyli waloryzacja, było całkiem przyzwoite,bo
      zdecydowanie wyższe od inflacji w tym okresie.(ok.7,5% średniorocznie).
      Inaczej trochę, pracuje kapitał w OFE,który jest inwestowany i wyniki
      danego funduszu zależą w danym okresie od sytuacji na giełdzie i
      umiejętności danego OFE.Również OFE w ostatnich 10 latach osiągnęły bardzo
      dobre wyniki,bo również dużo wyższe od inflacji w tym okresie.(za lata
      2000-2009 średniorocznie 9,2%,co realnie, czyli ponad inflację daje wzrost
      o 5,9% średniorocznie.
      W czym więc problem ?
      Odpowiem na to w następnych postach.
      • koham.mihnika.copyright odpowiedz, jaki jest koszt utrzymania ZUS i kto za 17.07.10, 09:27
        to placi?
    • koham.mihnika.copyright chcieliscie komuny, to ja macie. 17.07.10, 09:22
      trzeba bylo zlikwidowac ZUS i wprowadzic systemy emerytalne wedle wzorcow
      zachodnich.
      W Australii osoby, ktore osiagna wiek emerytalny ale sa bez srodkow do zycia
      otrzymuja "pension". To sa pieniadze, ktore pozwalaja zyc na niskim poziomie.
      Szereg lat temu wprowadzono obowiazek pracodawcy do odkladania 6% na fundusz
      emerytalny, obecnmie jest to juz 9% i ma byc podniesione przez nastepnych 10 lat.
      Osoby, ktore chca zyc na dobrym poziomie odkladaja same na wybrany fundusz. Ja
      sam place 7%, a moja firma doklada 15% (czyli ponad ustawowe 9). Oprocz tego
      odpisuje od dochodow pewna sume, aby dopakowac moja emeryture. W sumie place
      maksimum, jakie mozna wplacic.
      Zalozmy, ze uzbieram milion. Wykorzystujac obecne przepisy moge brac rocznie 5%,
      reszte trzymac w funduszu. 50000 rocznie, ktore nie jest opodatkowane (tak tutaj
      emerytura nie jest opodatkowana) pozwala na zycie PONAD przecietna krajowa.
      Srednia zarobkow to jakies 60 tysiecy przed podatkiem. Majac uskladany milion,
      moge brac po tysiacu dolarow tygodniowo do konca zycia. 140 dolarow dziennie. To
      jest 100 litrow benzyny, 10 kg miesa, 7 kg szynki.
      W Polsce ciezarem ciagnacym system w dol jest ZUS.
      Nalezy tego molocha pozbyc sie bez odszkodowania. Zostawic dalsze filary i
      wygonic rzad/panstwo od oszczednosci Polakow. Przy nastepnych wyborach
      zapytajcie KAZDA partie, jakie rozwiazanie proponuje w kwestii emerytur. I
      zapytajcie, jak to maja zamiar sfinansowac? Nie akceptujcie pis-gruszek na
      wierzbie w cudzym gospodarstwie.
      • koham.mihnika.copyright zapomnialem dodac, moje pieniadze pracuja 17.07.10, 09:31
        sa inwestowane. Moga byc straty, jak dwa lata temu, moga byc zyski. Ostatnie 12
        miesiecy ti bodaj 12% wzrost. Inflacja wahala sie od zera do bodaj 7% przez
        ostatnich 20 lat. W tym samym czasie laczny wzrost inwestycji byl ok. 12%.
        Biorac 5% rocznie, nadal podnosze wartosc mojego funduszu emerytalnego
        (superannuation).
        • arfeniks Re: zapomnialem dodac, moje pieniadze pracuja 17.07.10, 21:10
          Masz dużo racji w tym co piszesz.
          Taki system byłby najlepszy,tylko obecnie naszego państwa, na to, po
          prostu, nie stać.
          Dlaczego ? Ano dlatego,że państwo musi pożyczać te pieniądze,od płatników
          składek,dając jak dotąd, za te ostatnie 10 lat, całkiem przyzwoite
          oprocentowanie,po to, by mieć na wypłatę bieżących emerytur.
          Już teraz, nie starcza tych pieniędzy, na wypłaty bieżących emerytur,i
          budżet dopłaca do nich,pozyskując pieniądze z prywatyzacji,a w
          przyszłości, ta dziura będzie jeszcze większa,bo jeszcze mniej osób będzie
          zatrudnionych i odprowadzać składki.Wielkie prywatyzacje też już się
          kończą.
          Obecnie co roku,ta dziura w budżecie spowodowana nadwyżką wypłat rent i
          emerytur, nad wpływami, z tytułu składek, na ten cel, wynosi ok.50
          mld ,rocznie i będzie się powiększać.
          Reforma jest bardzo potrzebna ,ale jak obserwuję,każdy kolejny rząd się
          tego boi.Wydłużenie czasu pracy,likwidacja przywilei, są to sprawy bardzo
          niepopularne.Jest też problem zatrudnienia tych starszych ludzi.

          Ostatnia reforma emerytalna, była pewnym kompromisem, między wprowadzeniem
          emerytur kapitałowych,a koniecznością zapewnienia środów na wypłaty
          bieżących emerytur, poprzez system repatriacyjny w ZUS.

          TY pisząc, jak jest w Australii, porównujesz dwa kraje, o nieporównywalnym
          standardzie życia.
          PKB Australii na głowę mieszkańca wynosi 38 911 $,a w Polsce 18 072$.
          Zupełnie inna też, jest świadomość społeczna Twoja,a większości ludzi w
          Polsce,którzy nie mają pojęcia, ani o inwestowaniu,ani jakiego kapitału
          potrzeba, by móc w przyszłości liczyć na przyzwoitą emeryturę,ponieważ
          przez całe pokolenia, ludzie nie mieli żadnego wpływu, na swoją emeryturę
          i nie musieli się o to martwić,bo robił to za nich ZUS.
          Wielu niestety, nadal tak myśli,że państwo ma zapewnić im emeryturę,bo
          płacą składki.
          Państwo zapewni ją im,tylko,że będzie to emerytura, na bardzo
          niskim poziomie w stosunku do ich ostatniej płacy.
    • bebe.lapin Re: Czas na męskie decyzje 17.07.10, 12:25
      A mnie frapuje jezyk tekstu. A dokladniej tytul i zakonczenie. Okazuje sie po
      raz kolejny, ze kobiety to ubezwlasnowolnione istoty, niezdolne do wypowiadania
      sie na jakiekolwiek tematy, nawet te dotyczace ich bezposrednio. Nie, za nie
      decyzje (meska, wiec wadomo - jedyna sluszna i godna poklasku) podejmuja
      mezczyzni, ktorym nalezy sie laur i wieczne holdy za caly ten trud, jaki
      wkladaja w opieke nad slabymi kobietkami.

      Poza tym - zrownanie wieku emerytalnego jak najbardziej, a jeszcze bardziej
      zrownanie w obowiazkach domowych i opiece nad dziecmi.
      • arfeniks Re: bebe.lapin 17.07.10, 23:15
        Sformułowanie"męskie decyzje",zawarte w tytule artykułu, nie oznacza,że
        to mężczyźni mają podejmować ,jedynie słuszne decyzje,lecz,że należy
        odważnie i twardo, podjąć się reformy.
        Gdy Margaret Thatcher podejmowała decyzję o wysłaniu floty by odbić
        Falklandy lub gdy postanowiła złamać strajki górnicze,to były to "męskie
        decyzje" mimo,że podejmowała je kobieta.
        Jesli chodzi o zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn,to jesli się
        zdecydują na taki krok ,trzeba będzie jeszcze stworzyć warunki,by te
        kobiety znalazły zatrudnienie,a nie były wysyłane na bezrobocie,jak to
        nieraz teraz się dzieje,że osoby starsze, mające doświadczenie, są w
        pierwszej kolejności zwalniane.
        • bebe.lapin Re: bebe.lapin 18.07.10, 20:55
          swietny ten twoj pryklad z Thatcher, doskonale pasuje do tego, co
          min chcialam powiedziec-to nie byly meskie decyzje, ale wlasnie
          kobiece, tym niemniej pozostaja meskimi - dlaczego? taka mala
          refleksja na temat gender jezyka.

          a o meskie decyzje w sprawie kobiecych emerytur mozna sie czepic
          dwojako: w sensie doslownym, bo decyduja o tym realnie mezczyzni,
          oraz w sensie symbolicznym, w kwestii samego sformulowania wlasnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka