Dodaj do ulubionych

Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego

10.09.10, 09:46
Jako zwolennik PiS-u z przyczyn ideologicznych i zdecydowany przeciwnik lewicy i PO ( też z przyczyn ideologicznych) mam ważne pytanie do Prezesa PiS Pana Jarosława Kaczyńskiego.
Pytanie to brzmi:czy zamierza Pan (PiS) kiedykolwiek wygrać jakiekolwiek wybory - najlepiej parlamentarne ?
Nie zamierzam w nieskończoność popierać ugrupowania, które robi wszystko , aby być wieczną, niewiele znaczącą opozycją.
"Zdobycie władzy" gwarantuje mozliwość utrzymania w zyciu publicznym waznych dla mnie wartości, zwiększa prawdopodobieństwo wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej i nalezytego upamietnienia ofiar, zwieksza mozliwość wyeliminowania (chociaż częściowego) z życia publicznego peowskiego przyzwolenia na "kręcenie lodów przez Rychów".
Wielki sukces wyborczy (bo 47 % to wielki sukces), który Pan osiągnął dzieki mądrej polityce mądrych ludzi z PiS-u (Kluzik , Pncyliusz, Jakubiak, Kowal) oznacza ,że była to dobra droga, że kontynuacja tej drogi moze przerodzić się w sukces wyborczy.
Pan z tej drogi zawrócił.
Pytam wiec : czy rzeczywiście marzy Pan o roli "wiecznej opozycji". Bo PiS z twarzą Macierewicza czy Kurskiego to ma szansę na 15% (albo i mniej)poparcia, z twarzą Kowala, Poncyliusza, Jakubiak i Kluzikowej nawet na wiekszość w Sejmie.
Bardzo proszę też o konkretne uzasadnienie "wyroku na Jakubiak". Jako "elektorat" chcę po prostu wiedzieć czym i jak "zgrzeszyła".
Mam prawo do takiej informacji.
To dla mnie ważne , abym wiedział, czy dalej głosować na PiS czy szukać alternatywy.
Myslę, że nie jestem wyjątkiem w pisowskim elektoracie.
Obserwuj wątek
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 09:56
      Zupelnie bezsowne podnoszenie niektorych kwaestii:
      1. PiS nie gwarantuje utrzymania w życiu publicznym tych tzw. wartości ponieważ PiS nie ma z nimi nic wpólnego.
      2. PiS nie gwarantuje wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej, wręcz przeciwnie PiS jest nietety skłonny całkowicie zagmatwać śledztwo.
      3. Należyte upamiętnienie ofiar miało już miejsce, PiS nie ma potrzeby działać w tym zakresie.
      4. Niestety, powrót PiS do władzy to przyzowlenie na kręcenie lodów przez ludzi Mariusza Kamińskiego, przez Bolesława Piechę czy też posłankę PiS Beatę Sawicką.
      Biedaku, a cały czas uprawiałeś tu na forum pisaninę o zwalczaniu opozycji i narzekałeś że nie będziesz miał na kogo zagłosować jeśli nie będziesz mógł zagłosować na PiS. Okazuje się że będziesz miał możliwość poszukania alternatywy. Czyli możesz wreszcie przyznać, że istnienie PiS nie jest warunkiem istnienia demokracji w Polsce i jego polityczne wyeliminowanie nie uczyni jego zmanipulowanego elektoratu sierocym.
      • remik.bz Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 10:29
        Ad 1, 2, 3,4 - nie wypowiadam sie. Nie a raz dyskutowaliśmy na ten temat i nikt nikogo nie przekonał. Szkoda czasu na dalsze dyskusje.

        obraza.uczuc.religijnych napisał:
        Biedaku, a cały czas uprawiałeś tu na forum pisaninę o zwalczaniu opozycji i na
        > rzekałeś że nie będziesz miał na kogo zagłosować jeśli nie będziesz mógł zagłos
        > ować na PiS. Okazuje się że będziesz miał możliwość poszukania alternatywy.

        Jakakolwiek alternatywa wobec PiS-u jest opcją o wiele gorszą niz "kontynuacja PiS-u z okresu wyborów prezydenckich".
        Życie społeczne nie znosi jednak próżni. Jesli istnieje poważny elektorat ( a mniemam ,że istnieje) nastawiony na warości, o których nie raz pisałem, i chcący odgrywać ważną rolę w zyciu publicznym- to ktos ten elekotorat zagospodaruje.
        Nie wiem czy bedzie to grupa "liberałów z PiS-u" czy np ugrupowanie Marka Jurka, ale próżni nie bedzie.
        Oczywiście takie nowe ugrupowanie czy opcja Marka Jurka może co najwyżej liczyć w początkowej fazie w najlepszym wypadku na wejście do Sejmu w okolicach progu wyborczego - zbierając głosy aktualnie głosujących na PiS (jak ja). Na zdobycie mocnej pozycji potrzeb wielu lat.
        I na dodatek to rozbicie opozycji wobec PO....
        Ale trudno. To lepsza droga niz wizja wiecznej opozycji.
        No chyba,ze Pan Kaczyński wsłucha sie w głosy nie tylko "doradców" , ale i elektoratu ( na co licze) i zmieni sposób postepowania.
        • maaac Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 10:47
          > Ad 1, 2, 3,4 - nie wypowiadam sie. Nie a raz dyskutowaliśmy na ten temat i nikt
          > nikogo nie przekonał. Szkoda czasu na dalsze dyskusje.
          Nigdy nawet nie próbowałeś podjąc dyskusji. Po wykazaniu ci odstępstw z działaności PiS z głoszonymi hasłami na co zwykle się zgadzałeś znikałeś z widoku. Nigdy nawet nie próbowałeś udowodnić, że :
          A. Tylko PiS gwarantuje zachowanie tych wartości.
          B. Jak ma to zrobić PiS skoro w życiu codziennym własnych działaczy tego nie robi.
          • klara551 Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 16:54
            Pytasz prezesa o istotne dla Ciebie sprawy na forum znienawidzonej przez niego GW? Równie dobrze możesz pisać na Berdyczów,bo odpowiedzi nie uzyskasz. A do Twojej wiadomości,prezes ma zawsze rację,nawet wtedy gdy jej nie ma. Odpowiada w urągający sposób nawet swoim najbliższym współpracownikom/Jakubiakowa/ krótkim zawieszam panią i nie uzasadnia. A Ty chcesz sensownej odpowiedzi?
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 10:54
          Czyli możemy wreszcie przyjąć za pewnik, że twoja wielomiesięczna pisanina o likwidacji pozycji była kompletną bzdurą. Cieszę się że zmądrzałeś i takich głupot nie będziesz już tu produkować.
          • remik.bz Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 12:37
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > Czyli możemy wreszcie przyjąć za pewnik, że twoja wielomiesięczna pisanina o li
            > kwidacji pozycji była kompletną bzdurą.

            Prawdopodobnie nie zauważyłeś ,że kwestie likwidacji opozycji zawsze odnosiłem do konkretnych dyskutantów a nie do działań rządu.
            Po prostu wielu dyskutantów marzyło o zlikwidowaniu PiS-u , co ja odpowiednio komentowałem.
            Natomiast nigdy nie pisałem,ze PO/rząd chce likwidacji PiS-u.
            Wprost przeciwnie zawsze pisałem ,ze dla rządu taka opozycja jest skarbem.Usprawiedliwia nieróbstwo i niekompetencje rządu, odwraca uwagę społeczeństwa od podatków, słuzby zdrowia , budżetu itp..
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 12:49
              Czyli twoje odpowiedzi na posty forumowiczów były bezsensowne. Oni nie chcieli likwidacji opozycji tylko likwidacji PiSu. PiS nie jest tożsame z opozycją, PiS zawiera się po prostu w pewnym zbiorze opozycyjnym.
              • remik.bz Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 12:59
                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                > Czyli twoje odpowiedzi na posty forumowiczów były bezsensowne. Oni nie chcieli
                > likwidacji opozycji tylko likwidacji PiSu. PiS nie jest tożsame z opozycją, PiS
                > zawiera się po prostu w pewnym zbiorze opozycyjnym.

                Oczywiście,ze ten zbiór jest wiekszy. Zawiera np opozycję pozaparlamentarną czy opozyję ze stosunkowo małym poparciem (tzw. lewica)
                Dlatego zawsze pisałem o PiS-e jako o jedynej liczącej sie opozycji.
                • maaac Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 13:15
                  Mało liczącej się której by znaczenie wzrosło gdyby lewicowy elektorat PiS zaczął głosować na lewicową partię zamiast popierać kryptolewicowców.
                  • remik.bz Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 13:25
                    maaac napisał:

                    > Mało liczącej się której by znaczenie wzrosło gdyby lewicowy elektorat PiS zacz
                    > ął głosować na lewicową partię zamiast popierać kryptolewicowców.

                    Problem w tym,ze lewicowy elektorat PiS-u jest bardzo katolicki. Jak ma zagłosować na antykatolicka partię ?
                    • maaac Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 13:34
                      Normalnie. Tak samo jak może głosować na antykatolicki PiS. Tak samo jak kiedyś zagłosował na Kwaśniewskiego, a jeszcze wcześniej na Tymińskiego.

                      SLD w dodatku "antyklerykalny", co jest zupełnie czymś innym niż antykatolickośc bo sam Jezus był antyklerykałem, zrobił się ostatnio i to czysto koniunkturalnie. Wcześniej z Kościołem żył bardzo dobrze.
                      • remik.bz Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 13:59
                        maaac napisał:

                        > Normalnie. Tak samo jak może głosować na antykatolicki PiS. Tak samo jak kiedyś
                        > zagłosował na Kwaśniewskiego, a jeszcze wcześniej na Tymińskiego.
                        >
                        > SLD w dodatku "antyklerykalny", co jest zupełnie czymś innym niż antykatolickoś
                        > c bo sam Jezus był antyklerykałem, zrobił się ostatnio i to czysto koniunktural
                        > nie. Wcześniej z Kościołem żył bardzo dobrze.

                        Aby przechwycić taki katolicki elektorat SLD musiałby zrezygnowac z popierania takich spraw jak związki homo, aborcja , parady tęczowe.....
                        A tego nie zrobi, aby nie stracić wizerunku "nowoczesnej proeuropejskiej socjaldemokracji".
                        • maaac Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 14:08
                          > Aby przechwycić taki katolicki elektorat SLD musiałby zrezygnowac z popierania
                          > takich spraw jak związki homo, aborcja , parady tęczowe.....
                          Które nie mają nic wspólnego z katolicyzmem za to sporo z klerykalnym punktem widzenia.
                          W dodatku jak się spojrzy na działania SLD - wsparcie dla tych spraw było zawsze symboliczne. Często nawet mniej niż symboliczne.

                          > A tego nie zrobi, aby nie stracić wizerunku "nowoczesnej proeuropejskiej socjal
                          > demokracji".
                          Nie musi. Spokojnie tego nie broniła i jakoś była :P.
            • maaac Brawo Remik.bz znów zlekcewarzyłeś dyskusję. 10.09.10, 13:14
              I znów nie wiadomo jak sobie wyobrarzałeś wprowadzanie Wartości przez PiS.

              PS.
              Tez uważam, że PiS to nie cała opozycja. Więc o ile ISTNIENIE opozycji jako takiej jest życiowo niezbędne to istnienie opzycji takiej jaką przedstawia PiS jest SZKODLIWE. PiS powinien zniknąć z sceny politycznej. Tyle, że nie w wyniku jakiś zakulisowych działań czy niezrozumiałych decyzji administracyjnych ale w wyniku działalności edukacyjnej obywateli (Ludzie nie widzicie jacy kłamcy wami manipulują?!!! PO to przy nich drobny pikuś!) oraz w wyniku działania jednoznacznych procedur sądowych (Za qwasi zamach stanu - szykowanie prowokacji wobec urzędującego wicepremiera i posłów opozycji; Jarosłąw Kaczyński, Zbigniew Ziobro, oraz pozostałe osoby w tym uczestniczące powinny być pozbawione biernego prawa wyborczego i objęte zakazem wypełniania funkcji publicznych na conajmniej 15 lat, a być może dożywotnio).
              • remik.bz Re: Brawo Remik.bz znów zlekcewarzyłeś dyskusję. 10.09.10, 13:44
                maaac napisał:
                > I znów nie wiadomo jak sobie wyobrarzałeś wprowadzanie Wartości przez PiS.

                Po pierwsze przed wprowadzeniem - dzialanie na rzecz tych wartości. Dzialanie szeroko pojete (edukacyjne, propagandowe, medialne), ale oczywiście w ramach prawa.
                A ew. wprowdzanie- też poprzez procedury prawne chociazby ustawy, rozporządzenia (przy założeniu "zdobycia władzy") ale zgodne z naszym porządkiem prawnym, z Konstytucją, z prawem UE.
                Trudno mi sobie wyobrazić taki scenariusz w wykonaniu PiS-u z twarzą Macierewicza czy Kurskiego,natomiast stosunkowo latwo z twarzą Kowala, czy Kluzikowej.
                Dlatego tak zirytował mnie Kaczyński odsuwający tych ludzi od głosu.
                No chyba,ze jest coś o czym opinia publiczna/elektorat PiS-u nie wie. No to powinien się dowiedzieć po prostu.
                • maaac Re: Brawo Remik.bz znów zlekcewarzyłeś dyskusję. 10.09.10, 14:38
                  Ok. Tak to ja może też bym je widział.
                  Tyle, że moje zdanie miało ciąg dalszy.
                  >>B. Jak ma to zrobić PiS skoro w życiu codziennym własnych działaczy tego nie robi. <<

                  Nie rozmawiamy bowiem o hipotetycznym PiSie. Na taki może i ja bym zagłosowała ale o realnym PiSie. No a realny PiS bardzo odbiegał od tego hipotetycznego, ba wręcz był jego antytezą.
                  Piszesz, że "Trudno mi sobie wyobrazić taki scenariusz w wykonaniu PiS-u z twarzą Macierewicza czy Kurskiego,natomiast stosunkowo latwo z twarzą Kowala, czy Kluzikowej.". szkoda tylko, że nie zauważyłęś że PiS "od zawsze" miał twarz tych dwóch pierwszysch panów, a tą drugą "włożył na chwilę" tylko z okazji ostatnich wyborów. W dodatku nie zrobił tego z "przekonania" ale jako wybieg taktyczny, uznany zresztą przez Prezesa za błędny i szkodliwy. Więc ta twarz PiS tak przez ciebie oczekiwana jest przez Prezesa traktowana jako coś szkodliwego. Myśle, że to wszystko mówi o twoich nadziejach na realizowanie "Wartości" przez tą partię. Są ZEROWE.

                  Nie wiem za to dlaczego nie chcesz głosowac na PO? Przecież w sprawach "fundamentalnych" o których pisałeś: "związki homo, aborcja , parady tęczowe.....". Ma bardzo podobne podejście jak PiS, tyle, że nie wyraża tego aż tak nachalnie jak tenże.
                  • lepus42 Re: Brawo Remik.bz znów zlekcewarzyłeś dyskusję. 10.09.10, 14:58
                    Wasza dyskusja jest może bardzo głęboka, ale obawiam się że nie może doprowadzić do żadnych konstruktywnych wniosków. Po prostu lekceważycie jeden podstawowy fakt: Zarówno PiS jak i PO wywodzą się z tego samego pnia. Otóż władze obu partii mają na celu utrzymanie władzy za wszelką cenę. Przewidują ewentualnie wymianę co cztery lata ale wyłącznie na swoich. Proszę zwrócić uwagę, że od "rewolucji solidarnościowej" obracamy się w polityce wyłącznie w kręgu tych samych 200-300 osób w kilku konfiguracjach. Czy to jest UW czy PC czy inna partia to ich korzenie są te same a co za tym idzie programy (no może z drobnymi modyfikacjami). Moim zdaniem jedyną szansą jest odbudowa partii naprawdę lewicowych czyli nie wywodzących się z "solidarności" , bo te w genach mają zakodowaną miłość do kościoła,wielkiego kapitału i arystokracji. Co doskonale widać w ich postępowaniu przy odbudowywaniu IIRP.
                    • remik.bz Re: Brawo Remik.bz znów zlekcewarzyłeś dyskusję. 10.09.10, 15:26
                      lepus42 napisał:
                      Zarówno PiS jak i PO wywodzą się z tego samego pnia. Otóż władze obu part
                      > ii mają na celu utrzymanie władzy za wszelką cenę. Przewidują ewentualnie wymia
                      > nę co cztery lata ale wyłącznie na swoich. Proszę zwrócić uwagę, że od "rewoluc
                      > ji solidarnościowej" obracamy się w polityce wyłącznie w kręgu tych samych 200-
                      > 300 osób w kilku konfiguracjach

                      Zgadzam się z Toba co do tej konfiguracji , natomiast nie łączyłbym tego z ideologia Solidarności.
                      To raczej problem wymiany pokoleniowej.
                      Tak sie sklada ,ze we władzach własciwie wszystkich partii liczących się (PO, PiS, SLD, PSL) liczy się głos "starych łosi partyjnych", takich w wieku od 55 -70 lat. Nawet w SLD gdy na chwile wychylił się do przodu "młodzik" Napieralski , to "łosie" lewicowe mocno sie wkurzyły i pokazały mu jego miejsce.
                      Moim zdaniem w PiS-e wyłonila się szansa pewnej zmiany pokoleniowej. Może i nie olbrzymiej , ale jednak. Najstarsza z tej grupy liberalnej "Kluzikowa" ma 46 lat , najmłodszy Kowal- 36.

                      Taka wymiana o "pół pokolenia" przy założeniu utrzymania ukladu "łosiowego" w innych partiach (a głównie w PO ) mogłaby zaowcować dla PiSu sukcesem wyborczym.
                      Dziwie się ,ze Kaczyński tego nie dostrzega.
                      • maaac Re: Brawo Remik.bz znów zlekcewarzyłeś dyskusję. 10.09.10, 16:07
                        > Dziwie się ,ze Kaczyński tego nie dostrzega.

                        Remik zrozum PiS to Kaczyński, Kaczyński to PiS. Może istnieć PO bez Tuska. PiS bez Kaczyńskiego NIE. Jedyne przemiany jakie mogą spotkać PiS to przemiany Kaczyńskiego.

                        Jeżeli "liberalne" skrzydło PiS chce czegoś nowego niż PiS jest do tej pory to powinni stworzyć nową partię. Niestety taka partia już istnieje to PO.

                        Opowieści twoje o tym jak to PO nie ma "solidaryzmu" i że starzy itd... to tylko PiSbajki. Naprawde NIE MYL propagandowych opowieści na potrzeby kampanii wyborczej z prawdą. Robioenioe czegoś takiego to pierwszy krok do zguby. Jeżeli ktoś ma elastyczne sumienie może o konkurentach politycznych opowiadać bajki. To może być politycznie skuteczne. Jednak przejscie z opowieści bzdur o konkurentach do uwierzenia samemu w te bzdury to krok do zniszczenia.

                        PS. Słyszałeś o pomyśle płacenia podatku na okoliczność by na starość były pieniądze by opiekować się niesamodzielnymi osobami starszymi? Czyj to pomysł PO czy PiS? Jest to wyraz troski o los lstarszych ludzi?
    • pan_i_wladca_mx Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 10:04
      a nie interesuje Pana by partia rządząca zajmowała się podatkami, szkolnictwem, polityką zewnętrzną, budżetem, służbą zdrowia? Co to za zajęcie dla władzy zajmować sie nic nie znaczącym konfliktem o 2 zbite deski? Kogo to obchodzi? Mnie interesuje by władza zajęła się zawartością mojego portfela i gospodarka ogólnie, bo to gospodarka decyduje za ile kupie chleb i mieszkanie.
      • remik.bz Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 10:32
        pan_i_wladca_mx napisała:
        Mnie
        > interesuje by władza zajęła się zawartością mojego portfela i gospodarka ogólni
        > e, bo to gospodarka decyduje za ile kupie chleb i mieszkanie.

        Nalezy Pani do tych , którzy chcą "mieć".
        Są jeszcze tacy , którzy chcą "być". Ja do nich należę. Pieniaz jest dla mnie srodkiem do "bycia" (np realizowania swych pasji , popierania wartości) a nie celem samym w sobie.
        Dlatego pewnie trudno nam się zrozumieć.
        • pan_i_wladca_mx Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 10:56
          Pewnie jest jak Pan pisze, ale niestety uważam także, że chleb i miejsce do zamieszkania nie są (a przynajmniej nie powinny być) towarami luksusowymi a podstawowymi potrzebami ludzkimi. Ludziom nie mającym schronienia, jedzenia czy pracy, bardzo ciężko myśleć o sprawach filozoficznych. Dlatego moim zdaniem państwo, w tym partia rządząca, powinny zająć się sprawami przyziemnymi jak ekonomia, bezpieczeństwo kraju (w sensie i zasobów jak i bezpieczeństwa wewnętrznego) oraz polityką międzynarodową, a sprawy wyższe, duchowe, filozoficzne, powinno państwo zostawić samym obywatelom oraz kościołom, do których ów obywatele należą - tego oczekuje od partii rządzącej. Pozdrawiam.
          • remik.bz Re: Ważne pytanie do Prezesa Kaczyńskiego 10.09.10, 12:50
            pan_i_wladca_mx napisała:

            > Pewnie jest jak Pan pisze, ale niestety uważam także, że chleb i miejsce do zam
            > ieszkania nie są (a przynajmniej nie powinny być) towarami luksusowymi a podsta
            > wowymi potrzebami ludzkimi. Ludziom nie mającym schronienia, jedzenia czy pracy
            > , bardzo ciężko myśleć o sprawach filozoficznych.

            Ależ oczywiście, że ma Pani rację. Aby "być" trzeba wpierw "mieć".
            Problemem tylko jest poziom tego "mieć".
            Apoteoza konsumcji w wykonaniu PO praktycznie sprowadza się do tego ,że ta granica "ile mieć" (aby juz "być")odsuwa się bardzo daleko.
            W praktyce wiele osób uważa ,że jeszcze "nie ma", bo mieszkanie w apartamentowcu plus domek za miasetm (tak ze 300m2), plus trzy samochody kazdy w cenie powyżej 100 tys to jeszcze za mało.
            Dlatego ja wolę zasadę solidaryzmu społecznego czyli zabezpieczenie podstawowych potrzeb człowieka (jedzenie, mieszkanie, ubranie) na poziomie niekoniecznie ekskluzywnym.

            A mając zapewniony ten pozim podstawowy mozna trochę"pobyć" (np przeznaczyć kasę na ulubione podróże a nie na "wypasiona furę").
            Ale to moje prywatne zdanie.
            Zasadę solidaryzmu reprezentuje PiS. Działalność PO jest jej zaprzeczeniem (mohery to hamulcowi a nie ludzie potrzebujacy pomocy).
            Bardzo nie chciałbym , aby PiS stracił na znaczeniu , chociazby z uwagi na ten solidaryzm. I dlatego tak się irytuję poczynaniami Kaczyńskiego.
    • malkontent6 Zalecam ostrożność. 10.09.10, 15:12
      Prezes nie lubi kwestionowania swoich działań. Kilka osób ze ścisłego kierownictwa partii boleśnie to odczuło.
      • maaac Re: Zalecam ostrożność. 10.09.10, 15:30
        Spoko mnie zarówno Prezes jak Przewodniczący (czy jaki tam tytuł Tusk nosi) nie groźni. Z niczego mnie wywalić nie mogą. Zawsze ich krytykowałem i krytykowac będę (tyle, że zawsze wybierając "mniejsze zło").

        PiS nie znoszę za całkowty brak Wartości (tych właśnie na których obronie tak zeleży Remikowi). PO nie lubię za częściowy brak tychże Wartości.
        • malkontent6 Re: Zalecam ostrożność. 10.09.10, 15:35
          Moją przestrogę kierowałem do remik.bz, bo to on zadaje pytania a jest zdecydowanym sympatykiem PiS.

          Ja generalnie nie lubię polityków niezaleznie od przynależności partyjnej.
          • maaac Re: Zalecam ostrożność. 10.09.10, 15:56
            > Ja generalnie nie lubię polityków niezaleznie od przynależności partyjnej.

            A ja nie lubie świń bez względu na zawód wykonywany. Niestety polityka ma to do siebie, zwłąszcza nasza kochana polska, że świnie do siebie ściaga. Jednak daleki byłbym od definicyjnego utożsamiania polityka ze świnią.
            Chciałbym też zwrócić uwagę, że polityk jest tak samo niezbędnym dla społeczeństwa zawodem (funkcją społeczną) jak lekarz, śmieciarz, pracownik elektowni czy kanalarz. To jak oceniamy pracowników tych zawodów nie powinno wynikać z tego JAKI zawód wypełniaja ale JAK go wypełniają. Bardziej będę szanował czystego uprzejmego i trzeźwego pracownika oczyszczania miasta niż pijanego i niedouczonego lekarza.

            Tak samo zamiast brzydzić się politykami nauczmy się wybierać spośród nich tych najbardziej uczciwych, kulturalnych i mądrych. I na TO zwracajmy uwagę a nie na nierealne bajki jakie nam opowiadają.
            • malkontent6 Re: Zalecam ostrożność. 10.09.10, 16:08
              Zgadzam się, szanuje ludzi za charakter a nie za typ zawodu. Niestety z powodów mi nieznanych zawód polityka wybieraja głównie osoby o paskudnych charakerach.
              • maaac Re: Zalecam ostrożność. 10.09.10, 16:49
                malkontent6 napisał:

                > Zgadzam się, szanuje ludzi za charakter a nie za typ zawodu. Niestety z powodó
                > w mi nieznanych zawód polityka wybieraja głównie osoby o paskudnych charakerach

                Osobiście uważam, że za to są winni (oczywiści między innymi):
                <> Obywatele:
                - bo wolą łobuzów niż ludzi uczciwych (uczciwi są nudni),
                - bo wolą słuchać pięknych bajeczek, zamiast niemiłej prawdy (to promuje kłamców, zamiast uczciwych),
                - bo polityką interesują się tylko na poziomie skandali, a nie chcą poznawać "podszewki" tworzenia ustaw - wiesz jaka ilość dokumentów z procesu legislacyjnego jest na sieci dostępna dla KAŻDEGO (z internetem oczywiście); to promiuje krzykaczy i skandalistów, a nie sejmowe "mrówki" tworzące naprawdę sensowne prawo.
                - bo wszystkich oskarżają o nieuczciwość nawet tych naj uczciwszych (to powoduje, że połowa z uczciwych rezygnuje z uczciwości, bo jak mają być oskarżani to przynajmniej niech będzie za co, a druga woli nie mieć z polityką nic wspólnego by ich nie ochlapało (polecam świetny tekst Marka Twaina).

                <>Platforme Obywatelską
                - ponieważ miała zbliżony elektorat jak UW musiała budowac swoją wielkość na niszczeniu tejże. Nie mogła robić tego jednak wprost zbyt nachalnie, więc robiła to poprzez niszczenie ideii systemu partyjnego w Polsce. Jak nie wiele osób teraz pamięta, opowiadali bajkę, że nie są partią tylko jakąś "platforma" bo partie są "be" itd. itp.

                <> wszystkie partie
                - większościowy system wyborczy plus finansowanie partii z budżetu państwa sprzyja kostnieniu systemu wyborczego, Jak stare partie się skompromitują nowym trudno wejść na ich miejsce. No a kto decyduje o tym jak wygląda system głosowania i finansowania? Hehe ci którym najbardziej zalezy by to się nie zmieniło, skoro promuje ich a nie konkurencję.

                - bardzo źle, że znikły "listy ogólnokrajowe". Z nich wchodziły najczęściej osoby merytoryczne a zbyt mało medialne. No ale populistyczne hasła "wszedł do Sejmu a nikt na niego nie głosował" zrobiło swoje. To że głosujemy do Sejmu na partie a nie na ludzi, tych tylko wskazujemy, to już mało kto mówił.

                Suma sumarum największą szansę na karierę polityczną mają w takich warunkach największe kreatury.
                • malkontent6 Re: Zalecam ostrożność. 10.09.10, 18:46
                  Pełna zgoda.
      • remik.bz Re: Zalecam ostrożność. 10.09.10, 15:34
        malkontent6 napisał:

        > Prezes nie lubi kwestionowania swoich działań. Kilka osób ze ścisłego kierowni
        > ctwa partii boleśnie to odczuło.

        Uważasz, że mój głos moze zaszkodzić tej grupie "liberalnej"?
        Nie uważam Kaczyńskiego za człowieka, który olewa własny elektorat. Olewać to mozna swoich współpracowników (nowych łatwo znaleźć) , ale nie tych którzy "na mnie" głosują.
        O dodatkowe głosy piekielnie trudno.
        Mam swiadomośc ,że mój jeden głos nic nie znaczy, ale mam nadzieję, ze nie jestem wyjatkiem. PiS przecież też robi jakieś swoje sondaże.
        • malkontent6 Re: Zalecam ostrożność. 10.09.10, 15:39
          A mnie się wydaje, że swoimi ostatnimi zmianami personalnymi JarKacz zniechęci do siebie sporo wyborców i zostaną mu sami fanatycy. Nie wiem czy ten pan świadomie olewa swój elektorat, myślę, że on po prostu nie ma pojęcia o nastrojach społecznych.
          • spokojny.zenek Re: Zalecam ostrożność. 10.09.10, 17:37
            Fanatycy wśród elektoratu. Natomiast w PiS - szumowiny świadome, że poza partia Kaczyńskiego są niczym. Tam nie chodzi już od dawna o żadną ideologię.

            • remik.bz Zenek czy Macierewicz ? 10.09.10, 17:50
              spokojny.zenek napisał:

              > Fanatycy wśród elektoratu. Natomiast w PiS - szumowiny świadome, że poza partia
              > Kaczyńskiego są niczym. Tam nie chodzi już od dawna o żadną ideologię.

              Musze przyznać prywatnie,ze gdy czytam/słucham Zenka i Macierewicza to nie znajduje jakichś specjalnych różnic miedzy nimi w formie wypowiedzi.
              A w treści jedyna różnicą jest obiekt agresji.
              • maaac Re: Zenek czy Macierewicz ? 10.09.10, 17:53
                Potrafisz tą tezę udowodnić?
                • remik.bz Re: Zenek czy Macierewicz ? 11.09.10, 10:46
                  maaac napisał:

                  > Potrafisz tą tezę udowodnić?

                  Potrafię.
                  Otóż zarówno Zenek jak i Macierewicz swych przeciwników traktują jak wrogów. Różnica między przeciwnikiem a wrogiem jest taka , że przeciwnika chce się pokonać lub przekonać do swych poglądów a wroga chce się zniszczyć . Z przeciwnikiem można się kłócić , irytować jego stanowiskiem , ale można tez spokojnie rozmawiać np- przy piwie na tematy"inne", niekonfliktowe (muzyka, sport, "kobitki"). Z wrogiem - nigdy. Wróg jest wrogiem w każdej sytuacji.
                  Dla wroga jest tylko złość, agresja i pogarda- zawsze.
                  Tak niestety postępuje Macierewicz (nie będę tego udowadniał), moim zdaniem tak tez postępuje Zenek.
                  Weź pod uwagę chociażby jego ostatnia wypowiedź (niby wyważoną - jak sam myśli)- a miał dużo agresywniejsze z większą doza pogardy (nie chce mi się teraz szukać)

                  Zenek odpowiadając Malkontentowi napisał ,ze Kaczyńskiemu zostaną :
                  Fanatycy wśród elektoratu. Natomiast w PiS - szumowiny świadome, że poza partia Kaczyńskiego są niczym. Tam nie chodzi już od dawna o żadną ideologię.

                  Ileż pogardy jest w określeniu "fanatycy". Nawet gdy odwróci sie od PiS-u część elektoratu popierająca pisowskich liberałów to prawdopodobnie zostaną jako elektorat ludzie np starsi, niedołęzni , biedni , przerażeni wizja "liberalnej Polski". Czy można ich traktować pogardliwie jako fantykow ?
                  Będą tez pewnie ludzie , którzy uważają , że wyjaśnienie tragedii smoleńskiej jest wazniejsze niż rozwój gospodarczy. Maja prawo tak uważać - to nie fanatycy. Bedą też ludzie głosujacy z innych pobudek niz "polityka" (np szef jest w PO i nie dał premii).
                  Nie wolno mowic ,ze każdy kto poiera jakąs opcję jest fanatykiem , kims gorszym niz "ja" - majacy monopol na prawdę. To jest własnie niestety język Macierewicza.
                  I dalej. Zenek twierdzi,ze w PiS-e pozostaną "szumowiny". To typowy język złości i pogardy. "Szumowina" to określenie kogoś , kto zdolny jest do różnych łajdactw i działa z niskich pobudek.
                  W PiS-e jest chyba (nie wiem) kilkadziesiąt tysięcy osób. Niechby zostało kilkanascie tysięcy.
                  Twierdzenie ,ze wszyscy to "będa szumowiny" jest językiem Macierewicza. Czy szumowina będzie np wójt z jakiegos Zagacia Dolnego- czlonek PiS-u , który nie "opusci Kaczyńskiego" bo chce w gminie dokończyć budowę kanalizacji ?
                  Czy szumowiną bedzie szeregowy członek PiS-u , który będzie wierzył w to ,ze PiS jest jedyna szansa na walke z korupcją ?
                  Szumowina to ktos kto działa z pobudek niskich. Ktos , kto nawet "błądzi" ale działa z pobudek wyższych nie jest szumowina.
                  Ale Zenek jak Macierewicz "wie lepiej".
                  Dla Zenka , każdy z PiSu to wróg , godzien najgorszych epitetów. Dlatego tez Zenka porównałem do Macierewicza (którego działań nie akceptuje)
                  Pozdr
              • spokojny.zenek remik czy goebbels? 10.09.10, 22:30
                Może łaskawie wskaż, co w mojej spokojnej i merytorycznej odpowiedzi choćby odlegle przypomina nienawistny bełkot Macierewicza?
    • przyjacielameryki Do Remika! 10.09.10, 16:33
      Bardzo zasadne pytania! Gratulacje Remik, chyba należysz do tych bardziej liberalnych i demokratycznych zwolenników PIS. Twój głos ale i innych jest niezwykle ważny. Potrzebna jest rozsądna partia prawicowa, alternatywa dla PO ale światła i merytoryczna a nie sekta polityczno-religijna. J.Kaczyński nie przychodząc do Sejmu na zaprzysiężenie nowego prezydenta skompromitował się całkowicie, poszargał dobre zwyczaje demokratyczne, naraził państwo polskie na kpiny, pokazał i pokazuje, że nie ma nic wspólnego z nowoczesnym, demokratycznym i obywatelskim sposobem sprawowania władzy. Pokazał bardzo niską kulturę. Mam nadzieję, że ten szkodnik zniknie na zawsze z polskiej sceny politycznej, to będzie dobre dla Polaków, dla Polski ale i dla PIS-u!
      • spokojny.zenek Re: Do Remika! 10.09.10, 17:23
        przyjacielameryki napisał:

        > Potrzebna jest rozsądna partia prawicowa, alternatywa dla PO ale światł
        > a i merytoryczna a nie sekta polityczno-religijna.

        Oczywiście. Dlatego im szybciej PiS zniknie wreszcie ym lepiej. Lepiej dla nas wszystkich (z oczywistych powodów) ale też lepiej dla polskiej prawicy, która nie bedzie w stanie się sensownie ukonstytuowac i stworzyć normalnej, prawicowej partii jak w krajach zachodnich, dopóki to miejsce na scenie politycznej zajmowac będzie taka karykatura partii prawicowej (i partii w ogóle), jak PiS.

        • maaac Re: Do Remika! 10.09.10, 17:28
          A ja cały czas oczekuję, żeby wreszcie ktoś sprecyzował CO się rozumie przez tą "prawicowość".

          Co to "lewica" czy "liberalizm" wiem. Wiem też co to "klerykalizm", "nacjonalizm". Mogę powiedzieć jakie mniej więcej będą mieli poglądy na różne sprawy ludzie odwołujacy się do tych ideii. A jakie wartości powinien kultywować "prawicowiec"?
          • spokojny.zenek Re: Do Remika! 10.09.10, 17:36
            maaac napisał:


            > Co to "lewica" czy "liberalizm" wiem. Wiem też co to "klerykalizm", "nacjonaliz
            > m". Mogę powiedzieć jakie mniej więcej będą mieli poglądy na różne sprawy ludzi
            > e odwołujacy się do tych ideii. A jakie wartości powinien kultywować "prawicowi
            > ec"?

            Pewnie takie, jak zwolennik partii prawicowych w Niemczech, ZK, Francji, Hiszpanii. Na pewno zaś nie kwintesencja głupoty i kołtuństwa, jak w wypadki "ideologii" PiS. Która to ideologia jest zresztą gra pozorów - przecież to partia wodzowska, której jedynym sensem istnienia jest zdobycie pełni władzy, zaś dla jej "działaczy" żadna ideologia się nie liczy, chyba że do mydlenia oczu "ciemnemu ludowi".
            Gdyby np. Ziobro urodził się 20-30 lat wcześniej byłby na 99 % działaczem ZSMP a na 95% aparatczykiem PZPR.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka