200 stron o katastrofie

20.10.10, 07:57
wojskowy samolot? jasne.... miał na pokładzie bomby miny i karabiny...odczepcie się od Ruskich..mówili nie lądować bo mgła? a jakie tam jest lotnisko wszyscy wiedzieli...po cholerę się na siłę pchali? i
    • konrad.ludwik02 Niech więc będzie jak chcą nasi: 20.10.10, 08:15
      Niech więc będzie jak chcą "nasi": obowiązywały rosyjskie procedury wojskowe, a więc zgodnie z poleceniem kontrolerów smoleńskich godz. 10:35:22...10:35:28: "Polski 101 i od 100 metrów być gotowym do odejścia na drugi krąg"; odpowiedź Dowódcy statku 10:35:29: "Tak jest"!
      Innymi słowy: Tupolew miał zejść do wysokości 100 metrów i w razie braku widzialności pasa do lądowania - odejść na drugi krąg. Procedurę tę potwierdził I. Pilot, zgoda? Tyle, że za jego plecami siedział Gen. Błasik, desygnowany przez dysponenta samolotu - Pana Prezydenta i dopilnowywujący wykonania jego poleceń.
      • g_m11 Re: Niech więc będzie jak chcą nasi: 20.10.10, 09:25
        Może by i odszedł gdyby nie zanurkował do wąwozu.Jestem przekonany ,że wysokosc była czytana z radiowysokościomierza co spowodowało ,że podana wysokosc była od poziomu ziemi a nie pasa.A że wlecieli do dziury w ziemi a potem podnosili sie wolniej niz zbocze jaru to stało się jak sie stało.
    • tojamyszka 200 stron o katastrofie 20.10.10, 08:26
      Czasem sobie mysle , czy politycy mają " pomrocznośc" czy licza ze inni są zaczadzeni . To , ze odbyly sie dwa loty do Smolenska to bylo oczywiste , bo Pan Prezydent nie chcial brac udzialu w tej samej uroczystości co Premier . I kropka . Malo tego na pierwsza uroczystość Premiera zaprosił Premier Rosji , wiec obrazony Prezydent postanowił , ze jak zechce to tez pojedzie na teren innego kraju i poleciał ... W samolocie wiec był przede wszystkim Pan Prezydent i zaproszeni przez niego goscie . / no niechby ktory odmowil , ze z nim nie poleci / Pan Prezydent , a raczej jego kancelaria mieli w nosie co mysli rzad , bo oni juz dawno przestali sie z nim liczyc . Zatem gdyby rzad zechcial zabronic poleciec jednym samolotem to bylaby afera na caly swiat , a oni i tak by polecieli . O tym , że nasz Pan Prezydent robil jak chcial i co chial niech swiadczy , ze jego zadne rozklady lotu nie obowiazywaly . Przyjechal kiedy bylo mu wygodnie i odlecial , Mimo , ze ostrzegano podczas lotu ze lotnisko w Smolensku nie nadaje sie do ladowania to nasi akrobaci nie mieli innego wyjscia ,. Bo sam pilot moze by i odmowil Prezydentowi , ale juz general .. Niestety nie mogl . Dlatego najprawdopodobniej siadl za sterami i udawał orła . / czesci jego pamieci / . Dzuis obarczanie wina innych to zamazywanie swojego sumienia , wiec czas na cisze , na refleksje , na wieczny odpoczynek racz im dac Panie ... Ile jeszce musi ludzi zginąć zeby Pan Kaczyński sie opamietał . To co on robi to jak nic antagonizowanie spoleczenstwa , to podżeganie do wzajemnej niecheci i nienawiści . Kto nie z nami ten wróg . Jeszce nie dawno gdy była akcja wyborcza , gdy Pan Kaczyński , jak twierdzi był na srodkach uspakających i nie wiedzial co sie w jego imieniu wyprawia bylo na prawde optymistycznie . Mialam wrazenie , ze tragedia zaczyna powoli lączyc narór . Niestety teraz to co wyrabia PiS powoduje ze chyba trzeba jakiegos posuniecia prawnego zeby uspokoic tych Panów. A mnie sie cisnie taka refleksja , ze obecni doradcy Pana Jaroslawa Kaczynskiego chca go zdetronizowac. Zauwaznie , ze im wiecej Pan Jarosław " szaleje" tym mniej jest w TV Kurskiego , Ziobro ... Chlopaki kombinuja jak trzeba . Zatem Panie Jaroslawie niech Pan spokojnie pomysli , nie slucha doradcow , ale zastanowi sie co by zrobił Pana Brat w takiej chwili , bo on mimo ze bliźniak był mądrym bratem / dlatego zostal Prezydentem /
      • ambl Re: 200 stron o katastrofie 20.10.10, 10:41
        tojamyszka napisała:

        > Czasem sobie mysle , czy politycy mają " pomrocznośc" czy licza ze inni są zac
        > zadzeni . To , ze odbyly sie dwa loty do Smolenska to bylo oczywiste , bo Pan
        > Prezydent nie chcial brac udzialu w tej samej uroczystości co Premier . I krop
        > ka . <

        NIE KŁAMAĆ!!!
        To"pan płemier" nie chciał brać udziału w tej samej uroczystości co Prezydent,
        POwód ogólnie znany więc PO co kręcisz?
    • totoli Re: 200 stron o katastrofie 20.10.10, 08:38
      Samolot mający na pokładzie bomby i karabiny jest samolotem uzbrojonym i niekoniecznie musi być wojskowym
      Natomiast do katastrofy doprowadziła chora ambicja pewnego ptaka, na którego nikt nie zwracał uwagi a który za wszelką cenę chciał zaistnieć.
      I tak to wielka pycha małego człowieka doprowadziła do katastrofy do której teraz co niektórzy
      próbują dorabiać jakieś bzdurne ideologie i wykorzystywać do swoich celów.

      Współwinnymi tej katastrofy są przydupasy tego ptaka, którzy chcąc udowodnić swoją przydatność robili naciski na pilota aby jednak lądował (gdyby było inaczej to po jaką ch...ę włazili do kabiny pilotów, na pewno piloci nie byli stęsknieni za ich widokiem)
    • casanovaa 200 stron o katastrofie 20.10.10, 08:40
      po co zawracac sobie dupe, wiadomo ze to byl zamach, ale niestety prawde poznaja dopiero nasze dzieci albo wnuki
    • miroo Może nareszcie ktoś powie głośno co wszyscy wiedzą 20.10.10, 09:00
      Może nareszcie ktoś powie głośno, na podstawie napisanych dokumentów i z oceny ludzi, którzy znają się na sprawach lotnictwa - to co wszyscy czujemy, co podpowiada logika, o czym świadczą stenogramy: że winny katastrofy jest kaczyński, ludzie kaczyńskiego z pisu oraz nagonka, którą zrobili na pilotów po odmowie lądowania w Tbilisi w 2008 roku...
    • wrojaz Kto rżnie głupa? 20.10.10, 09:13
      Polsce stawia się warunek odniesienia się do raportu MAK w 60 dni, nie przekazując podstawowych dokumentów jak np. przesłuchań kontrolerów lotu, protokołów z sekcji zwłok, orginalnych taśm czarnych skrzynek. Ale Rosja wie, że polski rząd to bezwolna atrapa, dlaczegoby miała więc zachowywać jakiekolwiek standardy, skoro z pewnością przyjmie zawarte w raporcie tezy przyczyn katastrofy, lansowane zresztą od samego początku przez rządzących i ogłupiające media.
    • komarrek 200 stron o katastrofie 20.10.10, 10:05
      A czy stawi się na procesie w swojej sprawie? Jest już donos do prokuratury w sprawie wynajmu samolotów Embraer bez przetargu.
    • ambl Re: 200 stron o katastrofie 20.10.10, 10:36
      wejsunek11 napisał:

      > wojskowy samolot? jasne.... miał na pokładzie bomby miny i karabiny...odczepcie
      > się od Ruskich..mówili nie lądować bo mgła? a jakie tam jest lotnisko wszyscy
      > wiedzieli...po cholerę się na siłę pchali? i<

      Rusz trochę tym swoim saganem człowieku bo ręce opadają

    • komentator_gryzon 200 stron o katastrofie 20.10.10, 12:39
      A tak szczerze mówiąc - jaki jest powód objęcia tego dokumentu klauzulą tajności? Uważam, że dokumenty tworzone z pieniędzy publicznych, które nie są tajemnicą wojskową lub handlową powinny być publicznie dostępne...
    • marek.18 Re: 200 stron o katastrofie 20.10.10, 13:26
      słusznie. po co te glupie przepychanki proceduralne: wojskowy cyz cywilny, czy moze wojskowo-cywilny? i tak wiadomo, ze katastrofa byla wynikiem polskiej glupoty. a polskiej glupoty nie da sie zakamuflowac zadnymi przepychankami. i tak sama wylezie na wierzch.
Pełna wersja