oghana7
25.10.10, 23:07
ogladam rozne dyskusje miedzypartyjne ,ale nikt jakos nie widzi tego ,co dla mnie jest jasne jak slonce ,a mianowicie skad wziela sie nienawisc w polsce .otoz te nienawisc rozpetal tadeusz rydzyk swoim radiem 17 lat temu -zaczal przygarniac zawiedzionych losem ludzi i tlumaczyc im ,skad wziely sie ich nieszczescia przy okazji biorac od nich pieniadze -duze pieniadze,zaczal dzielic ludzi ze wzgledu na ich poglady i partie ,a nastepnie medialnie niszczyc tych niewygodnych , w tym nawet znakomitych ksiezy jak ks.tischner .potem byly wybory prezydenckie ,a wiec kurski i dziadek z wehrmachtu rozpoczal wojne z platforma a pis dolaczyl na dobre i na zawsze do rydzyka i wojna rozgorzala na dobre.rydzyk trafil na czlowieka podobnego nienawiscia -jaroslawa i juz calym zastepem ruszyli na PO .juz nie sld byla wrogiem ,ale tusk .tusk ledwo sie bronil ,bo w przeciwienstwie do kaczynskich ma kinderstube ,ale nie dal rady ,bo nie umial odpowiedziec na taki zestaw klamstw ,pomowien i insynuacji ,choc kiedys jego pistoletem w windzie chcial zabic jarkacz jak muche -tak stwierdzil .teraz po wygranych wielu wyborach kaczynski postanowil PO zetrzec z powierzchni polityki ordynarnymi ,coraz gorszymi zarzutami .i jaka tu moze byc symetria? premier broni sie slabo ,choc mysle ,ze juz Lech K.zepsul mu duzo zdrowia opowiadajac w ameryce ,jaki to teraz mamy nieudany rzad "postkomunistyczny" .potem weta i samoloty .az do smolenska i zarzutow o krew na rekach koszmarnego nienawistnego brata ,ktory -pewno w tym ladowaniu samolotu -mial swoj udzial sprawczy .to trzeba bylo z sumienia wlasnego metoda projekcji zrzucic na tuska i rozpoczc wojne krzyzowa ,do ktorej jarkacz doczepil tez wygranego "przez nieporozumienie" prezydenta ducha winnego .ot i wszystko ,tylko dlaczego madrzy ludzi godza sie z ta interpretacja i popieraja prezesa to juz NIECH SIE ONI SAMI WSTYDZA.