Dodaj do ulubionych

Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks

09.12.10, 18:22
"Wolność słowa" Kto był Róża Luksemburg, czy Ghandy.

Tylko przez Wikileaks dowiedział się świat o manipulacjach
politycznych i wojskowych Jankesów.

Co wiedziała by Polska o manipulacjach byłego Prezydenta Dyktatora L. Kaczyńskiego,
i MSZ Sikorskiego.
Cyberwojny nie mogą wygrać hakerzy, ale mogą szkodzić w wielkim stopniu
Jankeskim wasalom a to jest już coś.
Obserwuj wątek
    • hammurabina Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 09.12.10, 19:40
      oddolna rewolucja???
      jeszcze trochę a ludzie wyciągną czerwone sztandary i śpiewając "Wyklęty powstań ludu ziemi" pomaszerują?
      • marco-wr Dzieci się bawią... 09.12.10, 20:30
        • syn_jana "Hakerzy" od siedmiu boleści 09.12.10, 21:10
          Otóż to, tak samo było z procesami przeciw TPB, niedługo im się znudzi - a nazywanie hakerami script kiddies z 4chana bawiących się w DDoS jest dość niepoważne.
          • syn_jana Re: "Hakerzy" od siedmiu boleści 09.12.10, 21:11
            Trochę to głupio sformułowałem: chodziło mi o akcje DDoS przeciw szwedzkiemu odpowiednikowi RIAA.
            • art.usa Re: "Hakerzy" słowo wolności i prawdy tępcie Jankesów 09.12.10, 23:33
              syn_jana napisał:

              > Trochę to głupio sformułowałem: chodziło mi o akcje DDoS przeciw szwedzkiemu od
              > powiednikowi RIAA.

              Ami to zbiorowisko świni, nigdy do Polski, do dumy narodowej.
          • wrd6611 Re: "Hakerzy" od siedmiu boleści 10.12.10, 00:18
            To zadni hackerzy tylko ludzie ktorzy chca sie dowiedziec jak wyglada prawdziwa demokracja i wolnosc slowa.
            • khair.el.budar Re: "Hakerzy" od siedmiu boleści 10.12.10, 09:13
              Nie miałbym żadnego dylematu, gdyby chodziło o wolność w internecie, wolność przepływu informacji. Tylko, że te tłumy hakerów mogłyby nie ograniczać się do USA i np. zaatakować państwo cenzorujące w brutalny sposób informacje w internecie dla 1.3 mld ludzi. Czy też zaatakować klerykalny reżim w Iranie - robiący to samo. Kopanie USA jest modne, zwłaszcza jak sobie zasłuży, ale już atak na Chiny to ponad siły tych wściekłych hakerów?
              • acid.jazz Re: "Hakerzy" od siedmiu boleści 10.12.10, 09:36
                Tylko Chiny czy Iran nie udają demokracji, a USA ma pełne gęby frazesów o wolności, hipokryzja do kwadratu.
                • khair.el.budar Re: "Hakerzy" od siedmiu boleści 10.12.10, 10:13
                  A jakie to ma znaczenie, kto co udaje, wobec faktu, że narusza się elementarne prawa człowieka? Poza tym, cokolwiek by mówić złego o USA, to z pewnością są o niebo bardziej demokratyczne od Chin czy Iranu. Wiem, wiem, że ten fakt jest trudny do zaakceptowania przez maniaków antyamerykańskich, ale trudno nie uświadamiać sobie, że swoboda wypowiedzi i dostępu informacji w USA (większa niż u nas, a nawet w wielu krajach Europy - gdzie nie obowiązuje tak szeroki ustawowy dostęp do informacji rządowych) jest nieporównywalna wobec tego co dzieje się w Chinach - 1.3 mld państwie, a więc gdzie żyje co piąty mieszkaniec ziemi.
                  • dzikowy Re: "Hakerzy" od siedmiu boleści 10.12.10, 10:42
                    Demokracji i praw człowieka nikomu się nie narzuca, bo to nie działa. Amerykanie nieudolnie (na spółkę z Wolakami) próbują to robić w Iraku i Afganistanie, wcześniej w Wietnamie. Za każdym razem namiętnie łamiąc prawa człowieka (vide zabójstwa i tortury na cywilach, Guantanamo, bombardowania obiektów cywilnych, prace wykopaliskowe na terenie okupowanym - to ostatnie, to stołeczny uniwerek).
                    Chińczyków należy wspierać, promować fair trade, przyznawać Noble, wspomagać opozycję.
                    • khair.el.budar Re: "Hakerzy" od siedmiu boleści 10.12.10, 11:07
                      Rozumiem, że przed wkroczeniem złych amerykańskich imperialistów (i niemieckich odwetowców z pod znaku Czai i Hubki - chciałoby się napisać) kraje wymienione przez Ciebie były oazami wolności, dobrobytu, tolerancji i demokracji?
                      • dzikowy Re: "Hakerzy" od siedmiu boleści 10.12.10, 11:19
                        Teraz z pewnością nimi nie będą. Co pięćdziesiąty Irakijczyk został aresztowany, często bity i torturowany. Każdy z nich ma rodzinę bliższą dalszą, społeczność, która może wymieniać się doświadczeniami płynącymi z "demokracji". Afgańczycy podobnie. Poza tym, co to za demokracja, jeżeli, jak wynika z depesz WL, Amerykanie nie oddadzą włądzy Afgańczykom, bo Talibowie mogliby, olaboga, wygrać wybory, a przynajmniej zdobyć niezły udział we władzach. To jest ta demokracja, czy jej nie ma?
                        • tylko1wpis Re: nie umiesz odpowiedzieć wprost 10.12.10, 11:42
                          na pytanie bez kluczenia?
                          a raczej nie chcesz, bo odpowiedź jest oczywista, tylko przez gardło ci nie przejdzie.
                          • dzikowy Re: nie umiesz odpowiedzieć wprost 10.12.10, 11:52
                            Odpowiedź na co? Czy były? Nie były i jeszcze długo nie będą. Myślę, że na jakiś czas znudziło im się patrzenie z wytęsknieniem na Zachód. Polacy mieli szczęście, że Amerykanie nie wpadli na pomysł "misji pokojowej" w demoludach, bo byśmy mieli kolejną rocznicę do swiętowania, oprócz obligatoryjnych pochodów pierwszomajowych.
                    • q-ku przed każdą z 2 wojen Europa mówiłą źle o USA 10.12.10, 11:43
                      i w czasie każdej z 2 wojen Europa na kolanach szła do USA po ratunek

                      przeciwnicy USA są pożytecznymi dla Chin i Iranu idiotami
              • jean_zatapathique Re: "Hakerzy" od siedmiu boleści 10.12.10, 10:47
                To wszystko, co piszesz o wolności słowa jest prawdą. Zauważ jednak, że grupa Anonymous odpowiedziała kontratakiem tylko tym firmom, które nastają na interesy WikiLeaks + starają się uprzykrzyć pracę szwedzkiej prokuraturze oskarżającej lidera WikiLeaks. Chiny, czy Iran póki co mogą spać spokojnie, dlatego, że same nie atakują WL. To, jaki model ustroju panuje w tych państwach nie ma najmniejszego znaczenia w tej sprawie.
                • khair.el.budar Re: "Hakerzy" od siedmiu boleści 10.12.10, 11:04
                  Ale ja wcale nie potępiam obrony prawa do wolnego przepływu informacji w internecie. Zwłaszcza, jeśli druga strona stosuje chwyty poniżej pasa. Tylko denerwuje mnie to, że obrońcy wolności, skrzykują się dopiero wtedy, gdy jakaś instytucja na zachodzie wprowadza embargo na informacje i sekuje tych, którzy je rozpowszechniają. Podczas, gdy Chiny łamią takie standardy codziennie, na olbrzymią skalę - i to niestety nie spotyka się z odwetem społeczności internautów. Wychodzi z tego, że prawa do dostępu do informacji co piątego mieszkańca globu, są mniejszą wartością lub nie istotne, wobec tylko naruszeń, pełnych i nieskrępowanych praw na Zachodzie. zachodzie
                  • jean_zatapathique Re: "Hakerzy" od siedmiu boleści 10.12.10, 11:27
                    Nie znaczy to, że powinniśmy zapomnieć o wypaczeniach systemu, w którym żyjemy. WikiLeaks piętnuje głównie patologie cywilizacji zachodniej jako, że członkowie WL do niej należą. Zapewniam Cię, że wielu Chińczyków podjęło walkę z cenzurą obecną w ich kraju. Dołączają też do nich i ludzie spoza Chin. Nie wymagajmy jednak, żeby WikiLeaks zajmowało się wszystkimi wypaczeniami we wszystkich systemach władzy. Wręcz przeciwnie, należy pochwalić WikiLeaks za to, że ich publikacje są dostępne globalnie.

                    To, że krytykuję USA za próby ograniczenia wolności słowa nie oznacza też, że potępiam cywilizację zachodnią. Broń mnie Latający Potworze Spaghetti. Uważam jedynie, że zapędy totalitarne trzeba eliminować w pierwszej kolejności w systemie, w którym funkcjonuję - bo te mnie bezpośrednio dotyczą. Doceniam możliwość życia w systemie, który jest w miarę wolny, jednak nie idealny. Każda zaś ewolucja dąży w kierunku doskonałości a więc na jej drodze musimy wiele jeszcze poprawić.
              • quovadis2 Re: "Hakerzy" od siedmiu boleści 11.12.10, 05:01
                Trudno sie nie zgodzic z madra opinia. Ograniczony atak jest niczym innym niz forma elektronicznego terroryzmu.
    • abstracto I bardzo dobrze. 09.12.10, 20:26
      Kilka korporacji próbowało blokować dostęp do prawdy (nawet jeśli to prawda niepełna, a może nawet wybiórcza) więc niech teraz oberwą za swoje. Ja tam jestem całym sercem za.

      He,he... Być może od tej chwili nie mam już szansy na wizę USA. Ale jakoś zupełnie mi nie żal :))))
      • quovadis2 Re: I bardzo dobrze. 11.12.10, 05:05
        abstracto napisał:

        > Kilka korporacji próbowało blokować dostęp do prawdy (nawet jeśli to prawda nie
        > pełna, a może nawet wybiórcza) więc niech teraz oberwą za swoje. Ja tam jestem
        > całym sercem za.
        >
        > He,he... Być może od tej chwili nie mam już szansy na wizę USA. Ale jakoś zupeł
        > nie mi nie żal :))))
        Zycze Ci zebys dostal wize do Chin lub Korei Polnocnej byc moze wtedy dorosniesz mentalnie.
    • wojtek-gdansk Gdyby nie ci Jankesi, tak pogardzani ... 09.12.10, 20:46
      ... przez Ciebie i ofiara z życia, którą składają począwszy od Pierwszej wojny światowej ( a właściwie europejskiej) to tej wspaniałej Europy pełnej nieprzemyślanego idealizmu po prostu już by nie było. Jakby się nie wytruła gazami bojowymi w pierwszej to by się wytruła cyklonem w drugiej. Tylko mi nie mów, że amerykanie nie poradzili by sobie z Japończykami bez naszej pomocy, bo to tylko można by było w bajkach powiedzieć.
      Powiem więcej, wolność słowa którą, tak się tu ochoczo szermuje nie jest zapewne wynalazkiem Rewolucji Francuskiej, mimo, że to w czasie jej trwania wynaleziono słowo obywatel.
      A najważniejsze, to to, że każda wolność polega na odpowiedzialności, także wolność słowa.
      • abstracto Re: Gdyby nie ci Jankesi, tak pogardzani ... 09.12.10, 20:57
        No tak Kolego, ale wiele się zmieniło. Od ładnych kliku lata wmawia się tym szeregowym Jankesom, że ich ofiara jest for freedom, a tymczasem ona jest już tylko for $ dla kolesi, którzy kręcą tym całym bajzlem .
        • quovadis2 Re: Gdyby nie ci Jankesi, tak pogardzani ... 11.12.10, 05:10
          Mam nadzieje ze dozyjesz do czasow kiedy zamiast liter zostaniesz zmuszony do uczenia sie pewnych znaczkow , wtedy poznasz roznice. Nikt nie twierdzi ze amerykanska demokracja jest idealna ale jak na razie nie ma lepszej
      • coondelboory Re: Gdyby nie ci Jankesi, tak pogardzani ... 09.12.10, 21:14
        Tej Ameryki o której piszesz już nie ma. Jest za to banksterskie imperium dysponujące kapitałami masowej zagłady i nie wahające się ich użyć dla ochrony plutokratów kosztem zniszczenia swojej własnej klasy średniej (zawsze i wszędzie ostoi wolności) i wepchnięcia w nędzę milionów ludzi.
        Tak więc nie przywołuj dawnych zasług, ale patrz co się dzieje teraz...

        C.
        • bmc3i Re: Gdyby nie ci Jankesi, tak pogardzani ... 10.12.10, 00:12
          coondelboory napisał:

          > Tej Ameryki o której piszesz już nie ma. Jest za to banksterskie imperium dyspo
          > nujące kapitałami masowej zagłady i nie wahające się ich użyć dla ochrony pluto
          > kratów kosztem zniszczenia swojej własnej klasy średniej (zawsze i wszędzie ost
          > oi wolności) i wepchnięcia w nędzę milionów ludzi.
          > Tak więc nie przywołuj dawnych zasług, ale patrz co się dzieje teraz...
          >

          A teraz dzieje sie np., to, ze "jankeski bankrut" wylozyl kilkadziesiat miliardów dolarów, na ratowanie padającego na twarz Euro.


          • mszczuj_von_kain Re: Gdyby nie ci Jankesi, tak pogardzani ... 10.12.10, 10:02
            > A teraz dzieje sie np., to, ze "jankeski bankrut" wylozyl kilkadziesiat miliard
            > ów dolarów, na ratowanie padającego na twarz Euro.

            Znaczy tych bezwartościowych, papierowych dolarów za którymi nic nie stoi? :)

            Opowieści o padaniu Euro na twarz można włożyć między bajki. Gospodarka europejska wygląda kompletnie inaczej niż zadłużona u chińczyków amerykańska. Poczytaj trochę danych zamiast powtarzać frazesy.
            • bmc3i Re: Gdyby nie ci Jankesi, tak pogardzani ... 10.12.10, 10:05
              mszczuj_von_kain napisał:

              > > A teraz dzieje sie np., to, ze "jankeski bankrut" wylozyl kilkadziesiat m
              > iliard
              > > ów dolarów, na ratowanie padającego na twarz Euro.
              >
              > Znaczy tych bezwartościowych, papierowych dolarów za którymi nic nie stoi? :)
              >
              > Opowieści o padaniu Euro na twarz można włożyć między bajki. Gospodarka europej
              > ska wygląda kompletnie inaczej niż zadłużona u chińczyków amerykańska. Poczytaj
              > trochę danych zamiast powtarzać frazesy.

              No tos sie wypowiedzial. Powiedz to jednak rzadom Grecji, Portugalii i Hiszpanii, bioracym te bezwartosciowe amerykanskie dolary bez mrugniecia okiem.
              • kosmiczny_swir W Greckim kryzysie maczal palce GS 10.12.10, 11:26
                W Greckim kryzysie maczal palce Goldman Sachs. Najpierw doprowadzaja do kryzysu a potem ratuja. USA zachowuja sie dzisiaj tak jak sowieccy "wyzwoliciele" w 1945 roku, tyle ze uzywa srodkow ekonomicznych a nie militarnych.
                • bmc3i Re: W Greckim kryzysie maczal palce GS 10.12.10, 11:29
                  kosmiczny_swir napisał:

                  > W Greckim kryzysie maczal palce Goldman Sachs. Najpierw doprowadzaja do kryzysu
                  > a potem ratuja. USA zachowuja sie dzisiaj tak jak sowieccy "wyzwoliciele" w 19
                  > 45 roku, tyle ze uzywa srodkow ekonomicznych a nie militarnych.


                  No tak,Goldman Sachs jest winny latom wydawania pieniedzy przez grecki rząd na co tylko przyjdzie ochota, i falszowaniu sprawozdan finansowych dla Komisji Europejskiej przez greckie ministerstwo finansow.

              • mszczuj_von_kain Re: Gdyby nie ci Jankesi, tak pogardzani ... 10.12.10, 12:48
                > No tos sie wypowiedzial. Powiedz to jednak rzadom Grecji, Portugalii i Hiszpani

                No... A może tak rządom Niemiec, Szwecji czy Danii?

                Amerykanom bardzo się nie spodobało, że ci głupi jak but Niemcy nie chcą przeciwdziałać kryzysowi poprzez wydawanie i zadłużanie się ale przez (szok!) oszczędzanie.

                O Grekach od 15 lat mówiło się, że żyją ponad stan. Tyle, że o ile lista państw które pójdą / mogą pójść na dno w UE jest ograniczona do "południowych bananów" i równoważona jest przez kraje północy, o tyle US of A całe siedzi w kieszeni u Chińczyków.

                Acha, jeszcze jedna różnica - takie Włochy czy Hiszpania są głównie zadłużone w UE (u Niemców właśnie).
                • bmc3i Re: Gdyby nie ci Jankesi, tak pogardzani ... 10.12.10, 12:57
                  mszczuj_von_kain napisał:

                  > > No tos sie wypowiedzial. Powiedz to jednak rzadom Grecji, Portugalii i Hi
                  > szpani
                  >
                  > No... A może tak rządom Niemiec, Szwecji czy Danii?
                  >
                  > Amerykanom bardzo się nie spodobało, że ci głupi jak but Niemcy nie chcą przeci
                  > wdziałać kryzysowi poprzez wydawanie i zadłużanie się ale przez (szok!) oszczęd
                  > zanie.
                  >
                  > O Grekach od 15 lat mówiło się, że żyją ponad stan. Tyle, że o ile lista państw
                  > które pójdą / mogą pójść na dno w UE jest ograniczona do "południowych bananów
                  > " i równoważona jest przez kraje północy, o tyle US of A całe siedzi w kieszen
                  > i u Chińczyków.
                  >


                  To w takim razie Francja, ktora ustami Sarkosego rowniez bardzo krytykowala niemcy za iogranicznaie wydatko, tez jest baranem z południa.

                  > Acha, jeszcze jedna różnica - takie Włochy czy Hiszpania są głównie zadłużone w
                  > UE (u Niemców właśnie).
      • art.usa Re: Gdyby nie ci Jankesi, tak pogardzani,Jankesi won z UE 09.12.10, 23:29
        wojtek z Gdańska

        żadnego kroku Jankesów w Unii naszej.
      • leo_benhauer Re: Gdyby nie ci Jankesi, tak pogardzani ... 10.12.10, 07:45
        faktycznie, Jankesi bardzo się poświęcili w I WŚ. NIektózy nawet się zastanawiają czy oni w ogóle tam byli:) weszli sobie na sam koniec pozamiatać. W II WŚ weszli tez na koniec, z planem marshalla i korporacjami typu IBM , które wyrosły na obozach śmierci.
      • yrek-de Te komentarze sa żałosne 10.12.10, 08:36
        Wolność słowa, niedobrzy amis .To jest polityka i zawsze tak było nawet w raju robili spiski. A ci hakerzy to tacy sami skorumpowani na usługach rożnych państw. A jak zboczek zgwałcił to do lochu fiuta.
      • ereta Re: Gdyby nie ci Jankesi, tak pogardzani ... 10.12.10, 09:29
        wojtek-gdansk napisał:

        > ... przez Ciebie i ofiara z życia, którą składają począwszy od Pierwszej wojny
        > światowej ( a właściwie europejskiej) to tej wspaniałej Europy pełnej nieprzemy
        > ślanego idealizmu po prostu już by nie było. Jakby się nie wytruła gazami bojow
        > ymi w pierwszej to by się wytruła cyklonem w drugiej. Tylko mi nie mów, że amer
        > ykanie nie poradzili by sobie z Japończykami bez naszej pomocy, bo to tylko moż
        > na by było w bajkach powiedzieć.
        > Powiem więcej, wolność słowa którą, tak się tu ochoczo szermuje nie jest zapewn
        > e wynalazkiem Rewolucji Francuskiej, mimo, że to w czasie jej trwania wynalezio
        > no słowo obywatel.
        > A najważniejsze, to to, że każda wolność polega na odpowiedzialności, także wo
        > lność słowa.
        #### Poucz się historii. Na I w.św. Amerykanie zarobili tyle że wyszli z długów, a II w. św. to już byl dla USA czysty zysk. Zresztą obecnie na każdej wojnie Amerykanie w sumie zarabiają pomimo ponoszenia wysokich kosztów.
        • bmc3i Re: Gdyby nie ci Jankesi, tak pogardzani ... 10.12.10, 10:01
          ereta napisał:

          > wojtek-gdansk napisał:
          >
          > > ... przez Ciebie i ofiara z życia, którą składają począwszy od Pierwszej
          > wojny
          > > światowej ( a właściwie europejskiej) to tej wspaniałej Europy pełnej nie
          > przemy
          > > ślanego idealizmu po prostu już by nie było. Jakby się nie wytruła gazami
          > bojow
          > > ymi w pierwszej to by się wytruła cyklonem w drugiej. Tylko mi nie mów, ż
          > e amer
          > > ykanie nie poradzili by sobie z Japończykami bez naszej pomocy, bo to tyl
          > ko moż
          > > na by było w bajkach powiedzieć.
          > > Powiem więcej, wolność słowa którą, tak się tu ochoczo szermuje nie jest
          > zapewn
          > > e wynalazkiem Rewolucji Francuskiej, mimo, że to w czasie jej trwania wyn
          > alezio
          > > no słowo obywatel.
          > > A najważniejsze, to to, że każda wolność polega na odpowiedzialności, ta
          > kże wo
          > > lność słowa.

          > #### Poucz się historii. Na I w.św. Amerykanie zarobili tyle że wyszli z długów

          Owszem, dzieki I wojnie swiatowej USA wyszly z dlugow, Nie tylko wyszly, lecz staly sie najwiekszym na swiecie wierzycielem - akurat panstw europejskich. Europejczykom jednak bardzo wygodnie jest nie pamietac i nie mowic o tym, ze dlugow wtedy zaciagnietych w USA, panstwa europejskie nigdu nie splacily.

          > , a II w. św. to już byl dla USA czysty zysk. Zresztą obecnie na każdej wojnie
          > Amerykanie w sumie zarabiają pomimo ponoszenia wysokich kosztów.


          ... i dlatego ze Europa nie spalcila swoich dlugow z I wojny swiatowej ktora sama wywolala, przy drugiej wojnie swiatowej, powstal projekt Lend Lease, zamiast pozyczek, bo bylo oczywiste ze nie ma sensu pozyczac, bo Europa ponownie nie bedzie w stanie splacic.
    • ubiquitousghost88 Panie Michnik, wypowiedz się Pan na temat... 09.12.10, 21:55
      ...albo potnij Pan tę gazetkę ścienną w piz-du, na kawałki i zawieś Pan ją na GWoździu w najbliższym kibelku...
      Naród będzie miał z niej wreszcie jakiś pożytek.
    • spesz Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 09.12.10, 22:56
      Ten świat już wkrótce się zmieni,bo w takim stanie on nie ma prawa istnieć.Historycznie rzecz biorąc,spełniamy wszystkie warunki,aby nastąpił kres tej cywilizacji.Niestety,przez kilka tysięcy lat człowiek nie zmienił się ani trochę na lepsze.Szczycimy się wielkim mózgiem,ale tak naprawdę nie jest nam potrzebny,wystarczyłby wielkości mrówki.
      • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 00:09
        spesz napisał:

        > Ten świat już wkrótce się zmieni,bo w takim stanie on nie ma prawa istnieć.Hist
        > orycznie rzecz biorąc,spełniamy wszystkie warunki,aby nastąpił kres tej cywiliz
        > acji.Niestety,przez kilka tysięcy lat człowiek nie zmienił się ani trochę na le
        > psze.Szczycimy się wielkim mózgiem,ale tak naprawdę nie jest nam potrzebny,wyst
        > arczyłby wielkości mrówki.


        Ah tam zaraz "wielkim mózgiem". Mozg wieloryba wazy 70 kg, jesli dobrze pamietam, a wieloryb inteligencją na poziomie australopiteka chociaż, nie grzeszy.
    • antobojar To jest tylko rozgrzewka... Im dłużej potrwa tym.. 09.12.10, 23:11
      lepiej..
      Gdyż następny celem będą banki.. Niekoniecznie w takiej formie hakowania...
      Internet pozwoli na połączenie się ludzi globalnie w akcji zmuszenia rządów do
      *ścisłej regulacji instytucji finansowych,
      *ustalenia granicy pomiędzy chorobliwym lichwiarstwem i wolnym rynkiem i przedewszystkim stałej przejrzystości w działalnosci finansowej rządów, korporacji, systemów edukacji, zdrowia... itd, gdzie marnuje się gigantyczne środki..
      *systemów emerytalnych które w tej chwili służą do "gaszenia pożarów", gdy banki operują pieniędzmi wirtualnymi... które w zasadzie nie istnieją... i interesy nie idą zgodnie z planami...
      Dużo by pisac...
      Ale jedno jest pewne ... nadchodzą ciekawe czasy... haha..

      Chińskie przekleństwo: "Obyś żył w ciekawych czasach..."... hehe..
    • art.usa Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 09.12.10, 23:25
      wolno+* słowa nie u Jankesów i ich wasali.

      Sikorski do dymisji.

      Ami won z Europy

      Sadyści i inne pomioty dla was niema miejsca w UE.

      Wikleas to duchy wolnych Polaków.
    • ajent.007 Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 09.12.10, 23:30
      Hakerem nie jestem, gdyz to jest nielegalne, ale jestem gotow bronic wolnosci slowa, a wiec i zalozyciela Wikileaks!
      lech.keller@gmail.com
    • art.usa Armia hakeró Wikileaks mówi Sikorski do dymisji 09.12.10, 23:40
      Polska to nie prowincja Jankesów.

      Ami go home.

      Polska wolna nie chce dziadów więzieni.
    • bmc3i Co za idiota. 09.12.10, 23:53
      "To będzie wojna danych. Staramy się, żeby internet był wolny i dostępny dla wszystkich, czyli taki, jaki był zawsze"


      W swym ciasnym hakerskim móźdżku nie pojmuje że miedzy innymi dzieki wlasnie takim jak on, nie jest calkowicie wolny, a cio wiecej - bedzie coraz gorzej. Coraz wiecej zabezpieczen, a w konsekwencji coraz mniej wolnosci nternetu.

      • b.ojciec Re: Co za idiota. 10.12.10, 00:11
        To jest wojna i nie tzw. hakerzy broniący WikiLeaks ją zaczęli ale zaczęła się od ataków DDoS na WikiLeaks po opublikowaniu depesz oraz od dalszych szykan rządu USA wobec WL. Stosując wspaniałą "logikę biznesową" Amazon.com wyrzucił WL ze swoich serwerów, a teraz odpłatnie rozpowszechnia przez Kindle co najmniej fragmenty depesz "łamiących prawo własności" wg komunikatu Amazon uzasadniającego wyrzucenie WL z serwerów.

        Widzisz więc, że musisz sobie trochę móżdżek powiększyć, aby się więcej info zmieściło. Twoja myśl streszcza się w jednym: siedźmy cicho, bo jak będziemy podskakiwać, to nam dopiero dop...lą.
        Dzięki takim postawom jak Twoja można Sieć "uporządkować" tak, aby "nasze opinie" wyrażały tylko wielkie portale, jak dziś wielkie gazety.

        Od dawna trwają prace w kierunku cenzurowania Sieci, tylko były trzymane w tajemnicy (np. ACTA). Ostatecznym celem jest zapewne stworzenie z Sieci takiego medium jak TV - jednokierunkowego - dzięki odpowiednim regulacjom prawnym i wymaganiom technicznym.
        • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 00:14
          b.ojciec napisała:

          > To jest wojna i nie tzw. hakerzy broniący WikiLeaks ją zaczęli ale zaczęła się
          > od ataków DDoS na WikiLeaks po opublikowaniu depesz oraz od dalszych szykan rzą
          > du USA wobec WL. Stosując wspaniałą "logikę biznesową" Amazon.com wyrzucił WL z
          > e swoich serwerów, a teraz odpłatnie rozpowszechnia przez Kindle co najmniej fr
          > agmenty depesz "łamiących prawo własności" wg komunikatu Amazon uzasadniająceg
          > o wyrzucenie WL z serwerów.
          >

          Nie. Ta "wojna" nie zaczela sie od ataku na strony wikileaks, lecz zaczela sie od ataku na serwery, i komputerowe bazy danych amerykanskiego rzadu, przez ludzi za ktorymi stoi wiklileaks.
          • smok_sielski Re: Co za idiota. 10.12.10, 10:02
            > Nie. Ta "wojna" nie zaczela sie od ataku na strony wikileaks, lecz zaczela sie
            > od ataku na serwery, i komputerowe bazy danych amerykanskiego rzadu, przez ludz
            > i za ktorymi stoi wiklileaks.

            Nie - te materialy wyniosl amerykanski urzednik wojskowy. Wikileaks nie zaatakowal zadnych serwerow.
            smok
            • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 10:03
              smok_sielski napisał:

              > > Nie. Ta "wojna" nie zaczela sie od ataku na strony wikileaks, lecz zaczel
              > a sie
              > > od ataku na serwery, i komputerowe bazy danych amerykanskiego rzadu, prze
              > z ludz
              > > i za ktorymi stoi wiklileaks.
              >
              > Nie - te materialy wyniosl amerykanski urzednik wojskowy. Wikileaks nie zaatako
              > wal zadnych serwerow.
              > smok
              >

              Dobrze by bylo, gdybys czytal ze zrozumeiniem. Wroc jeszcze raz do mojego porzedniego postu.
              • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 10:39
                Może sam powinieneś wrócić do lektury własnego posta? Według tego, co napisałeś WikiLeaks stoi za atakiem na serwery amerykańskiego rządu. Podczas, gdy to właśnie serwery WikiLeaks zostały zaatakowane przez informatyków pracujących dla rządu USA. Dopiero w odpowiedzi na ten atak grupa solidaryzująca się z WL zaczęła przeciążać serwery firm Visa, PayPal, MasterCard i szwedzkiej prokuratury. Gdzie tu w ogóle widzisz atak na serwery rządowe Stanów Zjednoczonych?
                • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 10:47
                  jean_zatapathique napisał:

                  > Może sam powinieneś wrócić do lektury własnego posta? Według tego, co napisałeś
                  > WikiLeaks stoi za atakiem na serwery amerykańskiego rządu

                  Nie, wg mojego postu, wikileaks stalo za kradzieża listów z amerykanskich komputerow rzadowych, czyllie dokonalo tego same, ale inspirowały tą kradzież

                  . Podczas, gdy to wła
                  > śnie serwery WikiLeaks zostały zaatakowane przez informatyków pracujących dla r
                  > ządu USA.

                  A dlaczego zakladasz ze "przez informatyków rządowych". Nie przychodzi Ci na mysl, ze Amerykanie sa patriotyczni, i jest w tym kraju wielu hakerów ktorzy z czysto patriotycznych wzgledów mogli dokonac ataku? Myslisz ze "ideowcy" sa tylko wśród anarchistów?




                  Dopiero w odpowiedzi na ten atak grupa solidaryzująca się z WL zaczęł
                  > a przeciążać serwery firm Visa, PayPal, MasterCard i szwedzkiej prokuratury. Gd
                  > zie tu w ogóle widzisz atak na serwery rządowe Stanów Zjednoczonych?


                  atakiem była kradzież danych z amerykanskich komputerów rzadowych. Czy to twoim zdaniem nie jest atak?
                  • smok_sielski Re: Co za idiota. 10.12.10, 10:55
                    > atakiem była kradzież danych z amerykanskich komputerów rzadowych. Czy to twoim
                    > zdaniem nie jest atak?

                    Atak równa się kradzież?? Wg jakiego słownika?
                    smok
                    • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:02
                      smok_sielski napisał:

                      > > atakiem była kradzież danych z amerykanskich komputerów rzadowych. Czy to
                      > twoim
                      > > zdaniem nie jest atak?
                      >
                      > Atak równa się kradzież?? Wg jakiego słownika?
                      > smok
                      >


                      kazdego infiormatyka.
                      • smok_sielski Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:05
                        > kazdego infiormatyka.

                        Może jeszcze drogowca, praczki albo lekarza.
                        smok
                        • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:07
                          smok_sielski napisał:

                          > > kazdego infiormatyka.
                          >
                          > Może jeszcze drogowca, praczki albo lekarza.
                          > smok
                          >


                          To atak nadane komputerowe, wiec dotyczy to tylko informatykow, tak samo jak atak na boisku pilkarskim, dotyczy tylko pilkarzy.
                          • smok_sielski Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:10
                            > To atak nadane komputerowe, wiec dotyczy to tylko informatykow, tak samo jak at
                            > ak na boisku pilkarskim, dotyczy tylko pilkarzy.

                            Widać nie dotyczy tylko informatyków, skoro zaangażowały się w to rządy.
                            smok
                            • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:12
                              smok_sielski napisał:

                              > > To atak nadane komputerowe, wiec dotyczy to tylko informatykow, tak samo
                              > jak at
                              > > ak na boisku pilkarskim, dotyczy tylko pilkarzy.
                              >
                              > Widać nie dotyczy tylko informatyków, skoro zaangażowały się w to rządy.
                              > smok
                              >


                              tym niemniej był atakiem na amerykanski system komputerowy. Akcja rodzi reakcję.
                              • smok_sielski Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:16
                                > tym niemniej był atakiem na amerykanski system komputerowy

                                Był kradzieżą danych z systemu komputerowego. W każdym prawe jest rozróżnienie pomiędzy kradzieżą, a atakiem, są to dwa różne działania i z inną mocą karane.
                                smok
                                • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:22
                                  smok_sielski napisał:

                                  > > tym niemniej był atakiem na amerykanski system komputerowy
                                  >
                                  > Był kradzieżą danych z systemu komputerowego. W każdym prawe jest rozróżnienie
                                  > pomiędzy kradzieżą, a atakiem, są to dwa różne działania i z inną mocą karane.
                                  > smok
                                  >

                                  rzadne prawo nie zna pojecia ataku, a kazde zna poszczegolne czyny, ktore w jezyku potocznym nazywa sie okreslonego rodzaju atakiem.
                                  • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:46
                                    bmc3i ma racje. Kradzież danych z serwera jak najbardziej można nazwać atakiem. Tylko, że w tym wypadku kradzieży (nielegalnej rejestracji danych) dokonał człowiek niezwiązany z WikiLeaks, więc nie można powiedzieć, że ataku dokonał serwis WikiLeaks. A więc dwa wnioski: 1. Atak jak najbardziej był, 2. Nie dokonał go nikt z WikiLeaks.
                                    • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 12:05
                                      jean_zatapathique napisał:

                                      > bmc3i ma racje. Kradzież danych z serwera jak najbardziej można nazwać atakiem.
                                      > Tylko, że w tym wypadku kradzieży (nielegalnej rejestracji danych) dokonał czł
                                      > owiek niezwiązany z WikiLeaks, więc nie można powiedzieć, że ataku dokonał serw
                                      > is WikiLeaks. A więc dwa wnioski: 1. Atak jak najbardziej był, 2. Nie dokonał g
                                      > o nikt z WikiLeaks.


                                      Czyli gdy KGB, czy inne sluzby zdobywaja tajne dane o uzbrojeniu w Ameryce, korzystajac z tego ze jakis pracownik amerykanskiej firmy zbrojeniowej wyniesie im te dane, tzn., ze to nie KGB ukradlo....

                                      • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 12:34
                                        Jeśli to był agent KGB, to kradzieży dokonało KGB. Jeżeli ktoś wykradł dane na własną rękę a potem szukał nabywcy i KGB zaoferowało najlepszą zapłatę, to wtedy nie KGB ukradło.

                                        Równie dobrze możesz oskarżać The New York Times, The Guardian, Der Spiegel, El Pais i Le Monde o kradzież, jako, że to te gazety jako pierwsze opublikowały wycieki (WikiLeaks wciąż walczyła wtedy z atakiem DDoS).
                                        Ciekawa też jest sprawa z tymi atakami DDoS, które poprzedziły publikację danych na WikiLeaks. Nastąpiły one dopiero po tym, jak Assange (za pośrednictwem swojego adwokata) zwrócił się do Departamentu Stanu USA z prośbą o ocenę, czyje bezpieczeństwo może być zagrożone publikacją wycieków. I po tym, jak grupa WikiLeaks zapowiedziała publikację materiałów (po odrzuceniu przez Departament Stanu propozycji dokonania oceny ryzyka). Łatwo zatem domyślić się kto stał za atakami DDoS.
                                        • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 12:42
                                          jean_zatapathique napisał:

                                          > Jeśli to był agent KGB, to kradzieży dokonało KGB. Jeżeli ktoś wykradł dane na
                                          > własną rękę a potem szukał nabywcy i KGB zaoferowało najlepszą zapłatę, to wted
                                          > y nie KGB ukradło.
                                          >

                                          Okey, to tylko spor semantyczny. Spojrz na to od strony moralnej.

                                          • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 13:13
                                            Od strony moralnej jest to trudne do oceny. Ujawnione dane nie były korespondencją prywatną, a służbową osób pełniących funkcje publiczne. Nie chcę rozstrzygać tego, co należy się opinii publicznej, a przed czym trzeba ją chronić. W kwestii legalności jednak obowiązują przepisy i według nich ta sprawa będzie rozstrzygana.

                                            Ja, jako odbiorca końcowy cieszę się z tego wycieku, bo to poszerza moją wiedzę na temat uprawiania polityki zagranicznej (także przez naszych polityków). Ta fasada iluzji trochę się sypie, odkrywając prawdziwą strukturę systemu i jest to ze społecznego punktu widzenia pożyteczne (silne społeczeństwo, to społeczeństwo świadome).
                                            • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 19:06
                                              jean_zatapathique napisał:

                                              > Od strony moralnej jest to trudne do oceny. Ujawnione dane nie były koresponden
                                              > cją prywatną, a służbową osób pełniących funkcje publiczne. Nie chcę rozstrzyga
                                              > ć tego, co należy się opinii publicznej, a przed czym trzeba ją chronić. W kwes
                                              > tii legalności jednak obowiązują przepisy i według nich ta sprawa będzie rozstr
                                              > zygana.
                                              >
                                              > Ja, jako odbiorca końcowy cieszę się z tego wycieku, bo to poszerza moją wiedzę
                                              > na temat uprawiania polityki zagranicznej (także przez naszych polityków). Ta
                                              > fasada iluzji trochę się sypie, odkrywając prawdziwą strukturę systemu i jest t
                                              > o ze społecznego punktu widzenia pożyteczne (silne społeczeństwo, to społeczeńs
                                              > two świadome).


                                              jesli stosuje sie podwójną moralnosc, ze krasc prywatna korespondencje to zle, a krasc sluzbowa to dobrze, to faktycznie moze to tak wygladac.....
                  • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 10:57
                    Kradzieży nie przeprowadzili ludzie z WikiLeaks. Amerykanie już zidentyfikowali źródło przecieku jako oficera własnych służb. Zatem żadnego ataku ze strony WL nie było. Oficer mający dostęp do tych danych zapisał je na dysku i przekazał WL (pewnie w zamian za korzyści majątkowe). Zwyczajnie zdradził. Popytaj dziennikarzy jak docierają do swoich źródeł informacji niejawnych. Myślisz, że są hakerami wykradającymi dane? Wow, no to mamy naiwniaka...
                    • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:00
                      jean_zatapathique napisał:

                      > Kradzieży nie przeprowadzili ludzie z WikiLeaks. Amerykanie już zidentyfikowali
                      > źródło przecieku jako oficera własnych służb. Zatem żadnego ataku ze strony WL
                      > nie było. Oficer mający dostęp do tych danych zapisał je na dysku i przekazał
                      > WL (pewnie w zamian za korzyści majątkowe).


                      Tak oczywiscie. Nigdy nic nie slyszal o wikileaks, i po prostu wyslal fedExem.dane na plycie CD. gdziekowliek w ciemno, i przypadkiem trafily do wikileaks.



                      Zwyczajnie zdradził. Popytaj dzienn
                      > ikarzy jak docierają do swoich źródeł informacji niejawnych. Myślisz, że są hak
                      > erami wykradającymi dane? Wow, no to mamy naiwniaka...
                      • smok_sielski Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:04
                        Czy wg. ciebie powinno się również osadzić w areszcie dziennikarzy, którzy publikują te przecieki? Przecież wg ciebie robią dokładnie to samo co wikileaks (paserstwo).
                        smok
                        • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:06
                          smok_sielski napisał:

                          > Czy wg. ciebie powinno się również osadzić w areszcie dziennikarzy, którzy publ
                          > ikują te przecieki? Przecież wg ciebie robią dokładnie to samo co wikileaks (pa
                          > serstwo).
                          > smok
                          >


                          I pojdą siedziec, jesli prokuratura udowodni im ze ktorykowliek z dokumentow ktory opublikowali w New York Timesie opatrzony był klauzlą tajności a oni wiedzieli o tym.
                          • smok_sielski Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:13
                            > I pojdą siedziec, jesli prokuratura udowodni im ze ktorykowliek z dokumentow kt
                            > ory opublikowali w New York Timesie opatrzony był klauzlą tajności a oni wiedzi
                            > eli o tym.

                            Więc może wstrzymaj się od ferowania wyroków na Assange i Wikileaks do czasu prawomocnego wyroku sądu? Bo cały raban jest o to, że korporacje typu Visa, Mastercard i Paypal zablokowali konta legalnie działającej organizacji, tylko dlatego, że jakiś rząd je o to poprosił. Gdzie tu sprawiedliwość?
                            smok
                            • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:20
                              smok_sielski napisał:

                              > > I pojdą siedziec, jesli prokuratura udowodni im ze ktorykowliek z dokumen
                              > tow kt
                              > > ory opublikowali w New York Timesie opatrzony był klauzlą tajności a oni
                              > wiedzi
                              > > eli o tym.
                              >
                              > Więc może wstrzymaj się od ferowania wyroków na Assange i Wikileaks do czasu pr
                              > awomocnego wyroku sądu? Bo cały raban jest o to, że korporacje typu Visa, Maste
                              > rcard i Paypal zablokowali konta legalnie działającej organizacji, tylko dlateg
                              > o, że jakiś rząd je o to poprosił. Gdzie tu sprawiedliwość?
                              > smok
                              >

                              Gdybym ja był wladcielem firmy komputerowej na ktorej serwerach odkryl konto ludzi obcokrajowców ktorzy ikradli dane z serwerówe rzadu mojego panstwa, sam bym ich wyrzucil z moich serwerów, co wiecej zglosilbym na policje wszystkie dane o nich mam. Zapewniem Cie, ze odbyłoby sie to bez jakiejkolwiek inspiracji mojego rzadu. Gdybym był hakerem i jakas zagraniczna strona internetowa zaczela publikowac tajne dane ukradzione rzadowi mojego panstwa, wykrozystaklbym wszystkie swoje umiejetniosci, aby jak tylko mozna najwiecej zaszkodzic stronie ktora publikuje dane mojego rzadu.

                              • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:34
                                Zasady praworządności mówią o tym, że bez orzeczenia sądowego jakoby ta konkretnie firma dokonała kradzieży, Twoje działania ograniczające prawa tej firmy byłyby bezprawne. Tak działa system, którego podobno obrońcą jesteś. Więc albo jesteś niekonsekwentny w swoich poglądach, albo sam nie wiesz jak ten system działa (gdyż np. jesteś dzieciakiem, który notorycznie ucieka z lekcji).
                                • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 12:02
                                  jean_zatapathique napisał:

                                  > Zasady praworządności mówią o tym, że bez orzeczenia sądowego jakoby ta konkret
                                  > nie firma dokonała kradzieży, Twoje działania ograniczające prawa tej firmy był
                                  > yby bezprawne. Tak działa system, którego podobno obrońcą jesteś. Więc albo jes
                                  > teś niekonsekwentny w swoich poglądach, albo sam nie wiesz jak ten system dział
                                  > a (gdyż np. jesteś dzieciakiem, który notorycznie ucieka z lekcji).

                                  Nie, po prostu Ty nie wiesz o czym piszesz - z calym szacunkiem. Zasady praworządnosci bowiem przede wszystkim wymagaja, tego, aby nie krasc komus niczego. Obojnetnie czy chodzi o samochód, czy o czyjeś listy - czyjąś korespondencje papierową badz elektroniczna.

                                  A moje przedsiebieorstwo jest moim rpzedsiebiiorstwem, jako wlasciciel przedsiebiorstwa mam wolny wyboir z kom chce robic interesy, a z kim nie. A z obcokrajowymi szkodzacymi mojemu panstwu, an pewno nie.

                                  • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 12:53
                                    I tu się mylisz, bo kierując ofertę do potencjalnego klienta nie możesz ograniczyć mu dostępu na podstawie własnych uprzedzeń. A bez prawomocnego wyroku sądu są to tylko i wyłącznie uprzedzenia. Za coś takiego mógłbyś zostać oskarżony o dyskryminację i samemu ponieść prawomocne konsekwencje. Wydaje mi się, że nie wiesz nic o prawie obowiązującym w kraju, w którym żyjesz.

                                    I po raz kolejny powtarzam Ci, że Assange niczego nie ukradł i dlatego nikt nie stawia mu takich zarzutów. Jeśli zaś za publikację materiałów zostaną przed sąd postawieni dziennikarze, to będzie trudno udowodnić im winę (o czym pisze The Washington Post wskazując na zapis w konstytucji USA).
                                    • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 13:02
                                      jean_zatapathique napisał:

                                      > I tu się mylisz, bo kierując ofertę do potencjalnego klienta nie możesz ogranic
                                      > zyć mu dostępu na podstawie własnych uprzedzeń. A bez prawomocnego wyroku sądu
                                      > są to tylko i wyłącznie uprzedzenia. Za coś takiego mógłbyś zostać oskarżony o
                                      > dyskryminację i samemu ponieść prawomocne konsekwencje. Wydaje mi się, że nie w
                                      > iesz nic o prawie obowiązującym w kraju, w którym żyjesz.
                                      >

                                      Nie mowimy o ofercie w sensie prawnym, lecz o juz funkcjonujacej umowie miedzy dwoma przedsiebiorstwami - a z taka sytuacja mamy tu do czynienia - , ktorą ja rozwiazuje w trybie przewidzianym umową. Nie kręć wiec.



                                      > I po raz kolejny powtarzam Ci, że Assange niczego nie ukradł i dlatego nikt nie
                                      > stawia mu takich zarzutów. Jeśli zaś za publikację materiałów zostaną przed są
                                      > d postawieni dziennikarze, to będzie trudno udowodnić im winę (o czym pisze The
                                      > Washington Post wskazując na zapis w konstytucji USA).


                                      Nie trzeba sie powolywac az na WP zeby to wiedziec. Jesli jednak zostanie ktoremus z nich udowodnione ze wiedzial, lub powinien zdawac sobie sprawe z tego, ze kieruje dopublikacji dokumenty opatrzone klauzula tajnosci, wowczas nie wchodzą w gre gwarancje wolnosci slowa.
                                      • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 13:27
                                        Wciąż wchodzą w grę zapisy w konstytucji USA. Nie chodzi o to, czy wiedzieli, że publikowane materiały są tajne, ale kto je pierwszy opublikował. Jeśli udowodnią, że przed publikacją w NYT te wycieki były dostępne w innych mediach, wtedy nie ma szans na ich skazanie.

                                        Co do oferty, którą chcesz ograniczyć dla osób, które podejrzewasz o kradzież (bo o tym była mowa - poczytaj swoje powyższe wpisy), to moja wypowiedź nie traci na aktualności. Jeżeli w umowie wystąpiły jakieś uchybienia formalne, to można ją jak najbardziej rozwiązać. Ale nie pisałeś o takowych a o tym, że będąc właścicielem przedsiębiorstwa sam rozwiązałbyś umowę z klientem, którego podejrzewasz o kradzież tajemnic państwowych.
                                        • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 19:11
                                          jean_zatapathique napisał:

                                          > Wciąż wchodzą w grę zapisy w konstytucji USA. Nie chodzi o to, czy wiedzieli, ż
                                          > e publikowane materiały są tajne, ale kto je pierwszy opublikował. Jeśli udowod
                                          > nią, że przed publikacją w NYT te wycieki były dostępne w innych mediach, wtedy
                                          > nie ma szans na ich skazanie.
                                          >

                                          O, naprawde? A moglbys przytoczyc mi zappisy amerykanskiej konstytucji, które zabraniaja prywatnemu przedsiebiorstwu dzialajacemu dla zysku, wypowiedziec komus umowe cywilno-prawną, chocby nawet bez uzasadnienia, komu tytlko sie mu podoba? Zaraz potem, moezesz poszukac takich samych zapisów w kontytucji polskiej.






                                          > Co do oferty, którą chcesz ograniczyć dla osób, które podejrzewasz o kradzież (
                                          > bo o tym była mowa - poczytaj swoje powyższe wpisy), to moja wypowiedź nie trac
                                          > i na aktualności. Jeżeli w umowie wystąpiły jakieś uchybienia formalne, to możn
                                          > a ją jak najbardziej rozwiązać. Ale nie pisałeś o takowych a o tym, że będąc wł
                                          > aścicielem przedsiębiorstwa sam rozwiązałbyś umowę z klientem, którego podejrze
                                          > wasz o kradzież tajemnic państwowych.


                                          Nie bylo tu mowy o zadnej ofercie - nigdzie nie uzylem takiego slowa, a od samego poczatku napisaelem, ze wyrzucilbym ze swojego serwera zagranicznegoi klienta, ktory szkodzi mojemu panstwu. Trzymam na serwerze kogos kto nie zawarl jeszcze umowy ;lecz jest na etapie oferty dopiero? Powtarzam - nie kręć.


                  • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 12:17
                    Taaaak... i Ci "ideowcy" prowadzą zakrojoną na szeroką skalę akcję prawną przeciw WikiLeaks, wykorzystującą instytucje państwowe... Zresztą tu nie chodzi tylko o rząd USA. Pod naciskiem Amerykanów rządy wielu krajów rozpoczęły działania przeciw WikiLeaks. Poczytaj trochę o cenzurze WL.

                    Sorry, ale to jest skrajne naiwniactwo twierdzić, że to niezwiązani z rządem "ideowcy" odpowiedzialni są za próby blokowania stron WikiLeaks. Tym bardziej, że w instytucjach rządowych USA jest zablokowany dostęp do stron WL a oficjalny komunikat Białego Domu mówi o tym, iż próby wejścia na stronę WL, lub strony powiązane z WL, przez pracowników rządowych instytucji są surowo zabronione. Na dodatek to senator USA Joe Lieberman jako pierwszy wezwał Amazon i inne firmy do zerwania współpracy z WikiLeaks.
                    • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 12:33
                      jean_zatapathique napisał:


                      > Sorry, ale to jest skrajne naiwniactwo twierdzić, że to niezwiązani z rządem "i
                      > deowcy" odpowiedzialni są za próby blokowania stron WikiLeaks. Tym bardziej, że
                      > w instytucjach rządowych USA jest zablokowany dostęp do stron WL a oficjalny k
                      > omunikat Białego Domu mówi o tym, iż próby wejścia na stronę WL, lub strony pow
                      > iązane z WL, przez pracowników rządowych instytucji są surowo zabronione

                      W amerykanskich firmach w ogole korzystanie z interentu do celow prywatnych jest zabronione, i w komputerach firmowych niemal kazdej amerykanskiej firmy, zablokowany jest dostep do co popularniejszych stron.


                      . Na do
                      > datek to senator USA Joe Lieberman jako pierwszy wezwał Amazon i inne firmy do
                      > zerwania współpracy z WikiLeaks.


                      i slusznie zrobil.
                      • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 13:39
                        > W amerykanskich firmach w ogole korzystanie z interentu do celow prywatnych jes
                        > t zabronione, i w komputerach firmowych niemal kazdej amerykanskiej firmy, zabl
                        > okowany jest dostep do co popularniejszych stron.

                        Tak, jak i w Polsce niektóre firmy blokują dostęp do pewnych stron ale jeśli nie dostrzegasz zbieżności czasu i okoliczności, to jak wcześniej napisałem - jesteś naiwniakiem.

                        > i slusznie zrobil.

                        A na jakiej podstawie prawnej?
                        • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 19:12

                          > > i slusznie zrobil.
                          >
                          > A na jakiej podstawie prawnej?


                          Niekt nie musi miec jakiejkowliek podstawy prawnej, aby zaapelowac do kogos innego o rozwiazanie umowy z kims trzecim.
      • balbin79 Re: Co za idiota. 10.12.10, 08:33
        Wez pod uwage ze w rozmowach uczesticza 2 strony przykladowo ameryka-polska.
        I te wszystkie dokumenty wyciekaja nie za sprawa polskich wojskowych polskich przeciekow..tylko ze strony USA.

        I smiac mi sie chce ze taki wielki kraj wydajacy tyle kasy na zbrojenia bezpieczenstwo a tu im ktos taki numer wywinal i tyle dokumentow wycieklo

        Ja ciesze sie ze mozemy czytac to co ujawniaja, przynajmniej widac co o nas i co my o innych sadzimy, jak dzialamy 'zakulisowo' w roznych sprawach.
        A te 'zemsty' amazona visy mastercarda etc -na kilometr pachnie polityka, ktos wplywowy zapewne wywieral naciski to w/w firmy pozbyly sie 'klopotu'
        • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 08:38
          balbin79 napisał:

          > Wez pod uwage ze w rozmowach uczesticza 2 strony przykladowo ameryka-polska.
          > I te wszystkie dokumenty wyciekaja nie za sprawa polskich wojskowych polskich p
          > rzeciekow..tylko ze strony USA.
          >
          > I smiac mi sie chce ze taki wielki kraj wydajacy tyle kasy na zbrojenia bezpiec
          > zenstwo a tu im ktos taki numer wywinal i tyle dokumentow wycieklo
          >
          > Ja ciesze sie ze mozemy czytac to co ujawniaja, przynajmniej widac co o nas i c
          > o my o innych sadzimy, jak dzialamy 'zakulisowo' w roznych sprawach.
          > A te 'zemsty' amazona visy mastercarda etc -na kilometr pachnie polityka, ktos
          > wplywowy zapewne wywieral naciski to w/w firmy pozbyly sie 'klopotu'


          To jest cynizm i obluda. Dokladna analogia z sytuacją, gdy paser samochodu obwinia jego wlasciciela o to ze mu go ukradziono, bo ze nie zalozyl w nim pancernego zamka.
          • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 09:01
            No tak, wniosek z tego taki, że trzeba być bałwanem do potęgi, żeby nie zabezpieczyć w żaden sposób wypasionej bryki (bo tak by to wyglądało analogicznie), świadomie parkując ją przed dziuplą złodziei.
            Oczywiście nie zmienia to faktu, że ktoś, kto ukradł tą brykę jest zwykłym złodziejem.
            Tyle, że w tym przypadku WikiLeaks nie jest złodziejem. Grupa WL odkupiła od złodzieja skradzione auto, by pokazać wszystkim, że pierwotny właściciel zatrzasnął w bagażniku trupa.

            Zatem, jeśli chcesz bawić się w analogie, to nie zapominaj o przedstawieniu istotnych aspektów.
            • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 09:14
              jean_zatapathique napisał:

              > No tak, wniosek z tego taki, że trzeba być bałwanem do potęgi, żeby nie zabezpi
              > eczyć w żaden sposób wypasionej bryki (bo tak by to wyglądało analogicznie), św
              > iadomie parkując ją przed dziuplą złodziei.
              > Oczywiście nie zmienia to faktu, że ktoś, kto ukradł tą brykę jest zwykłym złod
              > ziejem.
              > Tyle, że w tym przypadku WikiLeaks nie jest złodziejem. Grupa WL odkupiła od zł
              > odzieja skradzione auto, by pokazać wszystkim, że pierwotny właściciel zatrzasn
              > ął w bagażniku trupa.
              >
              > Zatem, jeśli chcesz bawić się w analogie, to nie zapominaj o przedstawieniu ist
              > otnych aspektów.

              wikileaks niczego nie odkupila. Zwyczajnie cos wziela po to aby przekazac innym. Czyli jest paserem
              • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 09:22
                Kwestia opłaty nie jest tutaj istotna. Jako istota rozumna powinieneś był więcej wniosków wyciągnąć. Pomogę Ci: WikiLeaks nie przekazała nikomu auta (innymi słowy nie pośredniczy w przekazaniu dóbr luksusowych), tylko pokazała trupa znajdującego się w bagażniku. Do tego ujawniła tożsamość poprzedniego właściciela skradzionego wozu.

                Teraz jaśniej?
              • balbin79 Re: Co za idiota. 10.12.10, 09:24
                mozna powiedziec ze dzialali w 'imie dobra spolecznego/publicznego'
                przykladowo pan X z naszego rzadu mowi: walczylem jak lew o ofset czy o rakiety patriot'
                a tymczasem okazuje sie ze wedle dokumentow, nie spacjalnie mu zalezalo na tym..

                I myslisz ze spoleczenstwo nie ma/mialo prawa wiedziec jak to naprawde wygladalo?

                a dodatkowo Wiki, za publikowane materialy nie czerpie korzysci majtkowych, nie sprzedaje ich tylko publikuje za free
                • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 09:47
                  balbin79 napisał:

                  > mozna powiedziec ze dzialali w 'imie dobra spolecznego/publicznego'
                  > przykladowo pan X z naszego rzadu mowi: walczylem jak lew o ofset czy o rakiety
                  > patriot'
                  > a tymczasem okazuje sie ze wedle dokumentow, nie spacjalnie mu zalezalo na tym.
                  > .
                  >
                  > I myslisz ze spoleczenstwo nie ma/mialo prawa wiedziec jak to naprawde wygladal
                  > o?
                  >
                  > a dodatkowo Wiki, za publikowane materialy nie czerpie korzysci majtkowych, nie
                  > sprzedaje ich tylko publikuje za free


                  Tak, tak. Juz od rewolucji pazdzienikowej, przez wszystkich lewackich terrorystow lat 70tych, kazdy ment spoleczny tlumaczyl swoje dzialania 'dobrem spolecznym".

                  • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 10:14
                    Piękny przykład Twojego pokrętnego rozumowania - człowiek, który publikuje prawdę o przekrętach i hipokryzji władzy, to "ment społeczny"...

                    Wobec powyższego dalsza dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego znaczenia.
                    • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 10:27
                      jean_zatapathique napisał:

                      > Piękny przykład Twojego pokrętnego rozumowania - człowiek, który publikuje praw
                      > dę o przekrętach i hipokryzji władzy, to "ment społeczny"...
                      >
                      > Wobec powyższego dalsza dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego znaczenia.


                      Czlowiek, ktory czerpie korzysci z przestepstwa, tak to ment spoleczny
                      • bezzebnypirat Wszyscy jestesmy 'mentami spolecznymi' 10.12.10, 10:57
                        Bo wszyscy czerpiemy korzysci z tego przestepstwa - wszak publikowane dokumenty rzucaja nowe swiatlo na wiele wydarzen.
                        • bmc3i Re: Wszyscy jestesmy 'mentami spolecznymi' 10.12.10, 11:04
                          bezzebnypirat napisał:

                          > Bo wszyscy czerpiemy korzysci z tego przestepstwa - wszak publikowane dokumenty
                          > rzucaja nowe swiatlo na wiele wydarzen.


                          Moze Ty jestes. Ja nie czuje ze cokolwiek zyskalem wiedzac jakiej narodowsci jest kochanka Muamara Kadafiego, ze w Rosji rządzi mafia i że Obama zrezygnowal z systemu antybalistycznego w Polsce żeby przekupić Moskwe.
                      • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:11
                        Wskaż na korzyść, jaką WikiLeaks uzyskało z publikacji tych materiałów. Racz wspomnieć w swoich wywodach o szeregu nieprzyjemności związanych z zamykaniem przez banki kontami, blokowaniem wpłat na WikiLeaks, usuwaniem stron WL z serwerów, komplikacjami prawnymi itd.

                        Poza tym WL postąpiła zupełnie tak samo, jak inne agencje informacyjne. WL nie była jedynym serwisem publikującym tajne dane.

                        I jeszcze jedno: jeśli dziennikarz publikujący prawdę o moralnie wątpliwych posunięciach polityków a Ty nazywasz go "mentem społecznym" (pisownia oryginalna, na marginesie - powinieneś sięgnąć po słownik), to jak nazwiesz tego polityka?
                        • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 11:15
                          jean_zatapathique napisał:

                          > Wskaż na korzyść, jaką WikiLeaks uzyskało z publikacji tych materiałów. Racz ws
                          > pomnieć w swoich wywodach o szeregu nieprzyjemności związanych z zamykaniem prz
                          > ez banki kontami, blokowaniem wpłat na WikiLeaks, usuwaniem stron WL z serwerów
                          > , komplikacjami prawnymi itd.
                          >

                          O to juz musisz zapoytac zalozycieli wikileaks - jaka mysl im przyswiecala u źródeł, gdy zakladali ta stronę.

                          > Poza tym WL postąpiła zupełnie tak samo, jak inne agencje informacyjne. WL nie
                          > była jedynym serwisem publikującym tajne dane.
                          >

                          Inne agencje informacyjne nie skupiają sie wybiórczo na jednym tylko kraju, nie biuora jednego tylko kraju - na dodatek nie swojego - za swoj cel.


                          > I jeszcze jedno: jeśli dziennikarz publikujący prawdę o moralnie wątpliwych pos
                          > unięciach polityków a Ty nazywasz go "mentem społecznym" (pisownia oryginalna,
                          > na marginesie - powinieneś sięgnąć po słownik), to jak nazwiesz tego polityka?


                          Jesli dziennikarz zaklada jakas gazete, tylko po to aby pisac o jednym i to nie swoim kraju, to nie jest to profesjonalny dziennikarz, tylko goebelsista.
                          • jean_zatapathique Re: Co za idiota. 10.12.10, 13:50
                            Po co napisałeś powyższy post, skoro nic nie wnosi do dyskusji. Nie ma tam ani jednego argumentu. Na dodatek kłamiesz, że WikiLeaks ujawnia jedynie wycieki dotyczące USA i wyzywasz lidera WL od goebbelsistów. Może powinieneś się bardziej zainteresować publikacjami WikiLeaks zamiast pisać głupoty.
                            • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 19:17
                              jean_zatapathique napisał:

                              > Po co napisałeś powyższy post, skoro nic nie wnosi do dyskusji. Nie ma tam ani
                              > jednego argumentu. Na dodatek kłamiesz, że WikiLeaks ujawnia jedynie wycieki do
                              > tyczące USA i wyzywasz lidera WL od goebbelsistów.


                              Nigdzie nie napidsalem ze ujawnia wylacznie przecieki dotyczace usa, napisalem natomiast ze publikuje jedynie dane amerykanskie, ogfraniczajac sie w swojej dzialanosci do wziecia na cel jedynie amerykanskich danych, a nie rosyjkich na przyklad. Nie walczy o "wolnosc slowa" w Rosji na przyklad, czy w nimczech. Lecz kradnac mu dane, atakuje system informatyczny i dyplomatyczny jednego tylko panstwa, zupelnie natomiast nie interesuje ich poczta dyplomatyczna innych panstw.. Ot cale dziennikarstwo.....



                              Może powinieneś się bardziej
                              > zainteresować publikacjami WikiLeaks zamiast pisać głupoty.


                              Czytalem w oryginale.
                  • balbin79 Re: Co za idiota. 10.12.10, 14:29
                    jezeli przykladowo BBC czy CNN otrzymalo by te dane, to na 100% zrobiliby to samo.
                    opisali w gazecie poinformowali na wizjii.
                    Tylko ze dzieki tym rewelacjom owe media zarobilby na sprzedazy gazet ewentualnie wzroslaby im ogladalnosc a co za tym idzie kasa....
                    to moglbys podciagnac pod czepanie korzysci...
                    ale Wiki wysylajac materialy wszedzie gdzie sie da -nie robilo tego sposobem "Mamy super temat-zaplacicie nam 1000$-to wam udostepnimy"
                    • bmc3i Re: Co za idiota. 10.12.10, 19:19
                      balbin79 napisał:

                      > jezeli przykladowo BBC czy CNN otrzymalo by te dane, to na 100% zrobiliby to sa
                      > mo.
                      > opisali w gazecie poinformowali na wizjii.

                      A tu sie mylisz. Nie wiem jak CNN, ale Washington Post dwa razy by sie zastanowila czy opublikowac niektore z nich. Nawet zereszta Guardian i NYT nie opublikowaly wszystkich.


                      > Tylko ze dzieki tym rewelacjom owe media zarobilby na sprzedazy gazet ewentualn
                      > ie wzroslaby im ogladalnosc a co za tym idzie kasa....
                      > to moglbys podciagnac pod czepanie korzysci...
                      > ale Wiki wysylajac materialy wszedzie gdzie sie da -nie robilo tego sposobem "M
                      > amy super temat-zaplacicie nam 1000$-to wam udostepnimy"
              • ereta Re: Co za idiota. 10.12.10, 09:45
                bmc3i napisał:

                ....................
                >
                > wikileaks niczego nie odkupila. Zwyczajnie cos wziela po to aby przekazac innym
                > . Czyli jest paserem
                ### Paser zajmuje się odkupywaniem kradzionego, ale też sprzedarzą. Niczego nie rozdaje (przekazuje). Wątpliwe też jest czy przecieki były przekazywane odplatnie czyli paserstwo, czy darmowo.
    • ctesiphon Jakich z nowu hakerów? 09.12.10, 23:55
      Grupka nastolatków jedzących Cheetosy i pijących Mountain Dew, pingujących PayPala i MasterCard to "hakerzy"? Na miłość boską, jutro się dowiem że Lady Gaga to artystka.

      ...

      Zaraz zaraz...
      • bmc3i Re: Jakich z nowu hakerów? 10.12.10, 00:06
        ctesiphon napisał:

        > Grupka nastolatków jedzących Cheetosy i pijących Mountain Dew, pingujących PayP
        > ala i MasterCard to "hakerzy"? Na miłość boską, jutro się dowiem że Lady Gaga t
        > o artystka.
        >

        To nie wazne. Wazne zeby artykul wybiórczej zrobil im reklame, aby przylaczylo sie do nich jeszcze kilka osob z Polski.
      • b.ojciec Re: Jakich z nowu hakerów? 10.12.10, 00:12
        To znasz ich?
      • jean_zatapathique Re: Jakich z nowu hakerów? 10.12.10, 09:07
        Lady Gaga to faktycznie artystka. Może nie tego kalibru, co Bach, Haendel, Cage, Zorn itd. ale jednak artystka.
        • tybet64 Re: Jakich z nowu hakerów? 12.12.10, 07:45
          jean_zatapathique napisał:

          > Lady Gaga to faktycznie artystka. Może nie tego kalibru, co Bach, Haendel, Cage
          > , Zorn itd. ale jednak artystka.


          Jak ona jest artystką to ja jestem BOGIEM.
      • smok_sielski Re: Jakich z nowu hakerów? 10.12.10, 10:59
        > Na miłość boską, jutro się dowiem że Lady Gaga to artystka.

        Jeśli znienawidzony przez ciebie "plebs" uzna ją za artystkę to nią będzie. Każda rewolucja zaczynała się z powodu pogardy "Panów" dla "plebsu". Tutaj widzę to samo, a jako że jestem na samym dnie drabiny społecznej nie mam nic do stracenia.
        smok
    • noelkabat Rośnie armia terrorystow broniących Wikileaks 10.12.10, 05:00
      Nie mam specjalnych zarzutow wobec Wikileaks ale zmasowane ataki hakerow-terrorystow na legalne instytucje (Mastercard, VISA, rzadowe websites i tp) uwazam za przestepcze: to jest poprostu TERRORYZM i powinno je zwalczac tak jak sie walcz z terrorystami...
      • leo_benhauer end of the internet 10.12.10, 07:42
        teraz przez parenascie miesiecy beda robioc nagonke na hakerow - terrorystow.
        Wladza teraz bedzie dazyć do zniszczenia internetu.
        • bmc3i Re: end of the internet 10.12.10, 08:36
          leo_benhauer napisał:

          > teraz przez parenascie miesiecy beda robioc nagonke na hakerow - terrorystow.
          > Wladza teraz bedzie dazyć do zniszczenia internetu.


          Hakerzy to intenret? Nie, hakerzy to zagrozenie dla internetu.
          • dlugpubliczny Re: end of the internet 10.12.10, 13:03
            > Hakerzy to intenret? Nie, hakerzy to zagrozenie dla internetu

            Nie dla internetu tylko dla jakiegoś konkretnego serwera. Zagrożeniem dla internetu jest cenzura.
            • tybet64 Re: end of the internet 12.12.10, 07:47
              dlugpubliczny napisał:

              > > Hakerzy to intenret? Nie, hakerzy to zagrozenie dla internetu
              >
              > Nie dla internetu tylko dla jakiegoś konkretnego serwera. Zagrożeniem dla inter
              > netu jest cenzura.

              Racja,jak chcą mieszać jankesom to niech mieszają.
          • chomikdc Hakerzy stworzyli Internet 26.04.11, 00:47
            to tak dla Twojej wiadomości :)

            Podobnie jak niemal każdą technologię której codziennie używasz i nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. Korzystasz z forum gazety, bo wiele z technologii które tutaj działają masz dzięki hakerom. Telefon komórkowy który używasz to też dzieło hakerów. Hakerem jest każdy, kto zna technologię od samego spodu (0 i 1), rozumie ją, wie jak działa, jest PRAWDZIWYM inżynierem.. (choć nie musi mieć papierka). Hakerami są twórcy facebooka, twórcy google... i wielu anonimowych specjalistów, którzy z pasją zgłębiają wiedzę na poziomie inżynierskim a nie zwykłego klikacza stron.

            Możesz próbować walczyć z tymi ludźmi ale nigdy nie wygrasz, bo zawsze przerosną Cię wiedzą, możliwościami intelektualnymi a przede wszystkim pasją i motywacją. To oni tworzą technologię, których używają służby specjalne, rządy i zwykłe firmy jak paypal czy mastercard, czy w końcu my - zwykli zjadacze.

            Czy Ty naprawdę myślisz, że jakakolwiek agencja rządowa czy korporacja jest w stanie wygrać z takimi ludźmi ?
        • smok_sielski Re: end of the internet 10.12.10, 11:02
          > teraz przez parenascie miesiecy beda robioc nagonke na hakerow - terrorystow.
          > Wladza teraz bedzie dazyć do zniszczenia internetu.

          Nie do zniszczenia, ale do założenia kagańca "mentom społecznym". Odbędzie się to pod hasłami walki z pedofilią i terroryzmem. Nic nowego.
          smok
      • ereta Re: Rośnie armia terrorystow broniących Wikileaks 10.12.10, 09:48
        noelkabat napisał:

        > Nie mam specjalnych zarzutow wobec Wikileaks ale zmasowane ataki hakerow-terror
        > ystow na legalne instytucje (Mastercard, VISA, rzadowe websites i tp) uwazam za
        > przestepcze: to jest poprostu TERRORYZM i powinno je zwalczac tak jak sie walc
        > z z terrorystami...
        ### Legalne? Ale jednak złodziejskie zarabiające krocie na naciąganiu innych.
        • bmc3i Re: Rośnie armia terrorystow broniących Wikileaks 10.12.10, 09:57
          ereta napisał:

          > noelkabat napisał:
          >
          > > Nie mam specjalnych zarzutow wobec Wikileaks ale zmasowane ataki hakerow-
          > terror
          > > ystow na legalne instytucje (Mastercard, VISA, rzadowe websites i tp) uwa
          > zam za
          > > przestepcze: to jest poprostu TERRORYZM i powinno je zwalczac tak jak si
          > e walc
          > > z z terrorystami...
          > ### Legalne? Ale jednak złodziejskie zarabiające krocie na naciąganiu innych.


          Znaczy ksiegarnia internetowa Amazon.com naciaga innych?
          • jean_zatapathique Re: Rośnie armia terrorystow broniących Wikileaks 10.12.10, 10:28
            Tak jest, "panie strzelający sobie w kolano". Amazon naciąga swoich klientów, sprzedając im na Kindle dokumenty opublikowane przez WikiLeaks za friko (za opublikowanie których WikiLeaks jest szykanowane przez Amazon). Czy to nie hipokryzja i niebywała przewrotność w wykonaniu szefostwa Amazona?
            • bmc3i Re: Rośnie armia terrorystow broniących Wikileaks 10.12.10, 10:32
              jean_zatapathique napisał:

              > Tak jest, "panie strzelający sobie w kolano". Amazon naciąga swoich klientów, s
              > przedając im na Kindle dokumenty opublikowane przez WikiLeaks za friko (za opub
              > likowanie których WikiLeaks jest szykanowane przez Amazon). Czy to nie hipokryz
              > ja i niebywała przewrotność w wykonaniu szefostwa Amazona?

              ktoś te listy musiał przerobic do wlasciwego formatu, nie sadzisz? Czy tez moje Twoje lwewackie poczucie sprawiedliwosci kazde Ci pracowac pracownikom amazona za darmo?
              • dlugpubliczny Re: Rośnie armia terrorystow broniących Wikileaks 10.12.10, 13:14
                Strasznie trolujesz.

                • bmc3i Re: Rośnie armia terrorystow broniących Wikileaks 10.12.10, 13:25
                  dlugpubliczny napisał:

                  > Strasznie trolujesz.
                  >

                  Bo trudno odeprzec argument, ze ktos musi z jakichs pieniedzy zaplac pracownikowi za zmiane formatu?

              • jean_zatapathique Re: Rośnie armia terrorystow broniących Wikileaks 10.12.10, 13:58
                Ty naprawdę tego nie rozumiesz? Zerwano współpracę z Assangem i WikiLeaks na podstawie rzekomo nielegalnych działań (publikacji tajnych amerykańskich korespondencji), po czym sprzedaje się te dokumenty w postaci plików do Kindle'a. Wow, to się nazywa American Style.

                Dziecko, czy Ty myślisz, że konwersja do danego formatu jest wykonywana młotkiem i dłutem? Nie mów mi, że nie chodzi tu o to, że Amazon zwietrzył świetną okazję do zbicia kasy. Nic w tym złego, tylko po co ta hipokryzja?
            • bmc3i Re: Rośnie armia terrorystow broniących Wikileaks 10.12.10, 13:35
              jean_zatapathique napisał:

              > Tak jest, "panie strzelający sobie w kolano". Amazon naciąga swoich klientów, s
              > przedając im na Kindle dokumenty opublikowane przez WikiLeaks za friko (za opub
              > likowanie których WikiLeaks jest szykanowane przez Amazon). Czy to nie hipokryz
              > ja i niebywała przewrotność w wykonaniu szefostwa Amazona?


              No tak. Straszna jankeska kutwa, ta prywatna istniejaca dla zysku firma, ze nie chce zrobic lewackim anarchistom loda za darmo.
              • jean_zatapathique Re: Rośnie armia terrorystow broniących Wikileaks 10.12.10, 14:03
                Jak jeszcze ze trzy razy odpowiesz na to samo pytanie, to może w końcu poczujesz się pewnie.

                > No tak. Straszna jankeska kutwa, ta prywatna istniejaca dla zysku firma, ze nie
                > chce zrobic lewackim anarchistom loda za darmo.

                Ależ ja się nie czepiam Amazona, że chce zarobić. Gdybym miał możliwość, zrobiłbym tak samo. Ja się cieszę, że mimo, iż uznano te materiały za nielegalne i po apelu Liebermana Amazon zerwał współpracę z WL, powstaje kolejne źródło pozyskiwania tych popularnych wycieków. Tylko po co ta hipokryzja ze strony Amazona?
    • speedybike Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 07:47
      Wikileaks informuje, to dobrze, wydaje mi się jednak,że powinni zachować daleko idącą ostrożność.
      Poddanie pewnych informacji, mogłoby wywołać nawet wojnę.
      Więc zastanówcie się, czy napewno chcecie wiedzieć wszystko i czy o taką wolność słowa Wam chodzi?
    • m_234 Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 07:54
      Instynkt stadny.
      To ja sobie przejadę babcię. Dodam, dla ułatwienia, pchającą wózek z dzieckiem. To dziecko też rozjadę. Potem założę portal i powiem, że atak prokuratury na mnie, jest polityką.
      • jean_zatapathique Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 09:17
        On przynajmniej "przejechał" sobie dwie młode Szwedki, ale to kwestia upodobań.
        Jednak babcia i niemowlak...? Człowieku, jesteś chory!

        Poza tym jego proces się jeszcze nawet nie rozpoczął a Ty już ogłosiłeś wyrok. Nie będę rozstrzygał o jego winie czy niewinności, bo nie "siedzę" w tej sprawie. Dziwią mnie natomiast okoliczności wystawienia listu gończego i spóźnione oskarżenia rzekomo poszkodowanych Szwedek.
        • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 09:19
          jean_zatapathique napisał:

          > On przynajmniej "przejechał" sobie dwie młode Szwedki, ale to kwestia upodobań.
          >
          > Jednak babcia i niemowlak...? Człowieku, jesteś chory!
          >
          > Poza tym jego proces się jeszcze nawet nie rozpoczął a Ty już ogłosiłeś wyrok.
          > Nie będę rozstrzygał o jego winie czy niewinności, bo nie "siedzę" w tej sprawi
          > e. Dziwią mnie natomiast okoliczności wystawienia listu gończego i spóźnione os
          > karżenia rzekomo poszkodowanych Szwedek.


          "spoznione" byly juz w sierpniu 2010
          • jean_zatapathique Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 09:32
            Martwi mnie trochę, że nie dostrzegasz polityki w walce z Assangem. Czy wszystkie te akcje PayPala, Visy, MasterCard, Amazona, Twittera, Facebooka itd. nie mają swoich politycznych podstaw? Czy naprawdę nic się nie dzieje?

            Te dwie panie przez tydzień zastanawiały się czy stało się to za ich zgodą, czy jednak Assange nadużył ich zaufania. Ale to małe piwko. Najdziwniejszy jest moment wysłania listu gończego przez szwedzką prokuraturę. Ale mało to, niech mu nawet udowodnią te gwałty i niech pójdzie siedzieć, jeśli zasłużył. Nie obejdzie mnie to, bo nie ma to żadnego znaczenia dla autentyczności ujawnionych przez jego portal informacji.
            • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 10:11
              jean_zatapathique napisał:

              > Martwi mnie trochę, że nie dostrzegasz polityki w walce z Assangem. Czy wszystk
              > ie te akcje PayPala, Visy, MasterCard, Amazona, Twittera, Facebooka itd. nie ma
              > ją swoich politycznych podstaw? Czy naprawdę nic się nie dzieje?
              >

              Maja podstawy prawne i moralne. Wikileaks lamie amerykanskie i nie tylko amerykanskie prawo, na ktorego strazy ma konstytucyjny obowiazek stac państwo i praqworządni obywatele. Bo prawo obowiazuje wszystkich obywateli. Mozesz to nazywac polityką.


              • jean_zatapathique Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 10:23
                PayPal nie ma nic wspólnego z USA. Poza tym amerykańskie prawo złamał złodziej danych - amerykański oficer. Ludzie z WikiLeaks opublikowali tylko te dane, zupełnie tak, jak Reuters, BBC i inne agencje informacyjne. Zatem i te agencje łamią amerykańskie prawo? Pytanie - dlaczego i one nie są szykanowane? Mają zbyt mocną pozycję w przeciwieństwie do niezależnej i niedysponującej takimi środkami WikiLeaks?
                • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 10:30
                  jean_zatapathique napisał:

                  > PayPal nie ma nic wspólnego z USA.

                  Poza tym, ze jest ameryaksńskim przesiębiorstwem, ktorego obowiazuje amerykanskie prawo....


                  Poza tym amerykańskie prawo złamał złodziej
                  > danych - amerykański oficer. Ludzie z WikiLeaks opublikowali tylko te dane, zup
                  > ełnie tak, jak Reuters, BBC i inne agencje informacyjne. Zatem i te agencje łam
                  > ią amerykańskie prawo? Pytanie - dlaczego i one nie są szykanowane? Mają zbyt m
                  > ocną pozycję w przeciwieństwie do niezależnej i niedysponującej takimi środkami
                  > WikiLeaks?


                  To jest inne pytanie. Moze dlatego ze Gaurdian, czy NYT, nie inspirowaly tej kradzieży?
                  • jean_zatapathique Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 14:11
                    > Poza tym, ze jest ameryaksńskim przesiębiorstwem, ktorego obowiazuje amerykansk
                    > ie prawo....

                    Przepraszam, mój błąd. Byłem przekonany, że to brytyjska spółka, ale to chodzi o europejską filię (brytyjska spółka z siedzibą w Luksemburgu).

                    > To jest inne pytanie. Moze dlatego ze Gaurdian, czy NYT, nie inspirowaly tej kr
                    > adzieży?

                    Nie znam żadnych dowodów na to, że WL inspirowała do kradzieży danych oficera amerykańskich służb.
                    • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 19:33
                      jean_zatapathique napisał:

                      > > Poza tym, ze jest ameryaksńskim przesiębiorstwem, ktorego obowiazuje amer
                      > ykansk
                      > > ie prawo....
                      >
                      > Przepraszam, mój błąd. Byłem przekonany, że to brytyjska spółka, ale to chodzi
                      > o europejską filię (brytyjska spółka z siedzibą w Luksemburgu).
                      >
                      > > To jest inne pytanie. Moze dlatego ze Gaurdian, czy NYT, nie inspirowaly
                      > tej kr
                      > > adzieży?


                      Jest taka brytyjska spolka zbrojeniowa, nazywa sie BAE Systems plc. Produkuje samoloty, okrety, rakiety, i inne tego rodzaju dziwadła. Kilka lat temu, aby dostac kontrakt na samoloty Eurofighter z Bliskiego Wschodu, przekupila tamtejszego ksiecia. Gdy sprawa wyszla na jaw, a Scotland Yard wszczal zakonczone w sadzie sledztwo, Amerykanski departament stanu zabronil sprzedazy tych samolotów, powołujac sie na amerykanskie prawo, zgodnie z ktorym nie moze dostac zgody na eksport broni ktos kto lamie amerykanskie prawo, a bron która ma byc wyeksportowana zawiera amerykanska technologie lub amerykanskie podzespoly. Jako ze w Eurofighterze,( czyli EF2000) jest okolo 30 procent amerykanskiej technologi pochodzacej od amerykanskiej spolki-córki brytyjskiej BAE Systems plc (BAE Systems INC), kontralkt arabski zostal zablokowany na ponad dwa lata, bo lapownictwo jest przestepstwem takze w prawie amerykanskim. I to mimo ze w wyniku tego bana, starty poniosla rowneiz amerykanska spolka-corka BAE, ktora notabene wytwarza 50% technologii calego koncernu i ponad polowe zysku na dzialalnosci operacyjnej koncernu. A czy amerykanska spolka corka brytyjskiego koncernu maczala palce w przekazaniu księciu miliona dolarów? Nie - sprzedaza zajmowala sie tylko brytyjska spółka-matka.



                      >
                      > Nie znam żadnych dowodów na to, że WL inspirowała do kradzieży danych oficera a
                      > merykańskich służb.


                      A Ty sadzisz ze on to do wlasnego domowego archiwum kopiował sobie?
                      • kamel_65 Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 19:53
                        bmc3i napisał:

                        > Nie znam żadnych dowodów na to, że WL inspirowała do kradzieży danych oficera amerykańskich służb.
                        >
                        >
                        > A Ty sadzisz ze on to do wlasnego domowego archiwum kopiował sobie?

                        Ale bez dowodów, to zostaje tylko samo "gdybanie", a nie fakt.
                        • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 19:56
                          kamel_65 napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          >
                          > > Nie znam żadnych dowodów na to, że WL inspirowała do kradzieży danych ofi
                          > cera amerykańskich służb.
                          > >
                          > >
                          > > A Ty sadzisz ze on to do wlasnego domowego archiwum kopiował sobie?
                          >
                          > Ale bez dowodów, to zostaje tylko samo "gdybanie", a nie fakt.


                          kazddy sad na swiecie, obok twardych dowodów, bierze pod uwage rowniez zasady logicznego myslenia i "doswiadczenie życiowe". Polski kodeks postepownaia karnego wprost nawet narzuca branie tego pod uwage.
              • p.s.j Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 10:30
                > Maja podstawy prawne i moralne. Wikileaks lamie amerykanskie i nie tylko ameryk
                > anskie prawo, na ktorego strazy ma konstytucyjny obowiazek stac państwo i praqw
                > orządni obywatele. Bo prawo obowiazuje wszystkich obywateli.

                Ani J.Assange, ani tym bardziej Wikileaks nie są amerykańskimi obywatelami. Czy ja też mam twoim zdaniem patrzeć, czy nie naruszam swoimi działaniami jakiś praw obowiązujących w USA, Arabii Saudyjskiej czy na Wybrzeżu Kości Słoniowej?
                • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 10:34
                  p.s.j napisał:

                  > > Maja podstawy prawne i moralne. Wikileaks lamie amerykanskie i nie tylko
                  > ameryk
                  > > anskie prawo, na ktorego strazy ma konstytucyjny obowiazek stac państwo i
                  > praqw
                  > > orządni obywatele. Bo prawo obowiazuje wszystkich obywateli.
                  >
                  > Ani J.Assange, ani tym bardziej Wikileaks nie są amerykańskimi obywatel
                  > ami. Czy ja też mam twoim zdaniem patrzeć, czy nie naruszam swoimi działaniami
                  > jakiś praw obowiązujących w USA, Arabii Saudyjskiej czy na Wybrzeżu Kości Słoni
                  > owej?


                  Kazdy kraj na swiecie egzekwuje swoje prawo takze wobec obywateli obcych panstw. Jesli sprzedawca marichuany w Holandii zjawi sie w Polsce, to polskie organy scigania maja obowiazek wszczac wobec niego dochodzenie, bo wg poslkiego prawa sprzedaz narkotykow jest przestepostwem.
                  • p.s.j Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 12:39
                    > Kazdy kraj na swiecie egzekwuje swoje prawo takze wobec obywateli obcych panstw

                    zapomniało ci się dodać "...na swoim terytorium".

                    > . Jesli sprzedawca marichuany w Holandii zjawi sie w Polsce, to polskie organy
                    > scigania maja obowiazek wszczac wobec niego dochodzenie, bo wg poslkiego prawa
                    > sprzedaz narkotykow jest przestepostwem.

                    twoim zdaniem polskie organy ścigania będą wszczynać dochodzenie nt holenderskiego sprzedawcy marihuany w Holandii, jeśli sprzedawał ją tylko w Holandii?

                    Assange nie przebywał w USA, kiedy wilikeaks opublikowało materiały od Manninga.
                  • same.zalety Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 12:47
                    ty chyba sam nie rozumiesz co piszesz:

                    Jeśli holender sprzeda narkotyki w Polsce-łamie polskie prawo i grożą mu konsekwencje

                    Jeśli polak sprzeda narkotyki w Holandii- nie obchodzi go prawo polskie tylko holenderskie, nic mu nie grozi (upraszczam prawo dotyczące narkotyków w holandii)

                    A teraz mi wytłumacz, dlaczego Australijczyk, mieszkający w Szwecji miałby przestrzegać amerykańskich przepisów? Jeśli złamał też prawo w Szwecji, to niech go sądzą Szwedzi, natomiast próby amerykanów żeby go sądzić u siebie są niedorzeczne.

                    I nie uważam, żeby działania Mastercard, Visy , Amazona itp były zgodne z prawem. Prawo jest takie, że nie wolno ograniczać świadczenia swoich usług (zwłaszcza ich zrywać jak się podpisało umowę) z powodów "moralnych" (w tym wypadku moralność oznacza zrealizowanie prośby USA)-takie są przepisy w obrocie gospodarczym. Jeśli sąd uzna, że ich działalność jest nielegalna, to może wysłać informację do tych firm i wtedy dopiero zgodnie z prawem mogą zablokować mu działalność. A z tego co mi wiadomo, WikiLeaks nie ma żadnych zarzutów.

                    Zarzuty ma sam facet, jako osoba fizyczna. Ale nie słyszałam jeszcze, żeby komuś kto jest zatrzymany i podejrzewany o popełnienie gwałtu zamykali konta. Moralność tutaj nie działa?;)
                  • kamel_65 Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 19:47
                    Ale jeśli w Polsce nie popełni tego przestępstwa, to polscy funkcjonariusze nie mogą go zatrzymać za przestępstwa dokonane w innym kraju.
                    • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 19:52
                      kamel_65 napisał:

                      > Ale jeśli w Polsce nie popełni tego przestępstwa, to polscy funkcjonariusze nie
                      > mogą go zatrzymać za przestępstwa dokonane w innym kraju.


                      Polscy funkcjonariusze nawet palcem w sprawie nie kwiną, jesli jakies panstwo zwroci sie do Polski o zatrzymanie i ekstradycje obywatela tego panstwa, jesli zarzucany mu przez jego panstwo czyn nie jest w Polsce przestepstwem.
              • kamel_65 Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 19:43
                Zgadzam się z Tobą, że prawo obowiązuje wszystkich obywateli... Na danym terytorium.
                Nie obowiązują natomiast na danym terytorium przepisy z innego kraju. Prawo danego kraju jest ważniejsze niż prawo innego.
                Wyobraźmy sobie taką sytuację.
                Chińczyk mieszkający na stałe w Polsce, popełnia jakiś czyn w Polsce, gdzie jest zgodny z prawem, natomiast niezgodny z prawem w Argentynie. Ma on odpowiadać przed sądem argentyńskim?
                Przecież to bzdura.
                • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 19:54
                  kamel_65 napisał:

                  > Chińczyk mieszkający na stałe w Polsce, popełnia jakiś czyn w Polsce, gdzie jes
                  > t zgodny z prawem, natomiast niezgodny z prawem w Argentynie. Ma on odpowiadać
                  > przed sądem argentyńskim?
                  > Przecież to bzdura.


                  To jest inna sprawa, bo manstwo polskie nie ma polskiego prawa ezgekwowac norm prawnych obcego panstwa, jesli popelniony przez obywatela tego panstwa czyn nei jest w Polsce rpzestepstwem.
      • weterynaria_w_wa nie wierzę w cudowne zbiegi okoliczności 10.12.10, 12:55
        To ja sobie przejadę babcię. Dodam, dla ułatwienia, pchającą wózek z dzieckiem.
        > To dziecko też rozjadę. Potem założę portal i powiem, że atak prokuratury na m
        > nie, jest polityką.

        cytuję m_234

        Albo jednak odwrotnie....Naraził się,to Mu doczepili gwałt.Akutar nie wierze,że chyba jedyny człowiek na świecie, który odkrył trochę globalnej prawde,w przerwach w pracy, dla odprężenia, gwałcił kobiety.
        • kotek.filemon Re: nie wierzę w cudowne zbiegi okoliczności 10.12.10, 13:16
          weterynaria_w_wa napisała:

          > Albo jednak odwrotnie....Naraził się,to Mu doczepili gwałt.Akutar nie wierze,że
          > chyba jedyny człowiek na świecie, który odkrył trochę globalnej prawde,w przer
          > wach w pracy, dla odprężenia, gwałcił kobiety.

          Jak sobie poszperasz szczegóły oskarżenia to ci wyjdzie, że trochę dziwny ten gwałt. Taki z kategorii almost raped. Po części dlatego, że prawo szwedzkie jest absurdalne, po drugie dlatego, że oskarżenie o prawdziwy gwałt znacznie trudniej spreparować.
    • smok_sielski Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 08:19
      To jest po prostu glos ludzi, ktorych nikt nie chce sluchac. Demokracja to fasada, wiec coz pozostaje aby powalczyc o to w co sie wierzy. Liczba osob ktore przylaczaja sie do tego ruchu rosnie wykladniczo z kazdym dniem, media na pewno zrobily dobra robote naglasniajac sprawe. Po raz pierwszy Panu podziekuje Panie Michnik :)
      smok
      • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 08:39
        smok_sielski napisał:

        > To jest po prostu glos ludzi, ktorych nikt nie chce sluchac. Demokracja to fasa
        > da, wiec coz pozostaje aby powalczyc o to w co sie wierzy. Liczba osob ktore pr
        > zylaczaja sie do tego ruchu rosnie wykladniczo z kazdym dniem, media na pewno z
        > robily dobra robote naglasniajac sprawe. Po raz pierwszy Panu podziekuje Panie
        > Michnik :)
        > smok
        >


        Kibole na stadionie, to tez "glos ludzi.
        • smok_sielski Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 08:46
          > Kibole na stadionie, to tez "glos ludzi.

          Myslalem, ze kibole zbieraja sie tylko aby nawzajem sie naparzac.
          smok
          • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 09:15
            smok_sielski napisał:

            > > Kibole na stadionie, to tez "glos ludzi.
            >
            > Myslalem, ze kibole zbieraja sie tylko aby nawzajem sie naparzac.
            > smok
            >

            Zeby zrobic zadymę. I dokladnie tak jest w tej sytuacji. Tylko kibole zaminili kija basebolowego, na komputer z paroma softwarowymi zabawkami. Ideologia to juz tylko pretekst.
            • smok_sielski Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 09:34
              > zaminili kija basebolowego, na komputer z paroma softwarowymi zabawkami. Ideologia to juz tylko
              > pretekst.

              Bez ideologii nie ma sensu działanie. Tutaj ideą jest obrona wolności słowa (Anonimowi atakują organizacje szykanujące bezpodstawnie Wikileaks). Przypominam, ze wikileaks nie zlamalo prawa, nie jest oficjalnie o nic oskarzone (publikuja materialy tak jak gazetowe dzienniki), nie bylo zadnego wyroku sad. A mimo to utrudnia mu sie dzialanie (blokady kont, usuwanie strony, aresztowanie assange). To ze metody dzialania anonimowych ci sie nie podobaja to juz twoj problem.
              smok
              • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 09:50
                smok_sielski napisał:

                > > zaminili kija basebolowego, na komputer z paroma softwarowymi zabawkami.
                > Ideologia to juz tylko
                > > pretekst.
                >
                > Bez ideologii nie ma sensu działanie. Tutaj ideą jest obrona wolności słowa (An
                > onimowi atakują organizacje szykanujące bezpodstawnie Wikileaks). Przypominam,
                > ze wikileaks nie zlamalo prawa, nie jest oficjalnie o nic oskarzone (publikuja
                > materialy tak jak gazetowe dzienniki), nie bylo zadnego wyroku sad. A mimo to u
                > trudnia mu sie dzialanie (blokady kont, usuwanie strony, aresztowanie assange).
                > To ze metody dzialania anonimowych ci sie nie podobaja to juz twoj problem.
                > smok
                >
                >

                A moglbys dokladnie wyjasnic, to ta sprawa ma wspolnego z wolnoscia slowa? Ukrasc i opublikowac czyjes dobra niematerialne to wolnosc slowa?

                • smok_sielski Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 10:01
                  > A moglbys dokladnie wyjasnic, to ta sprawa ma wspolnego z wolnoscia slowa? Ukra
                  > sc i opublikowac czyjes dobra niematerialne to wolnosc slowa?

                  No przeciez mamy demokracje, wladza robi to czego wyborcy sobie zycza. Wiec wyborcy maja prawo wiedziec, co wladza robi. A tu okazuje sie, ze wybory wyborami, a wladza se robi co chce.
                  smok
                  • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 10:02
                    smok_sielski napisał:

                    > > A moglbys dokladnie wyjasnic, to ta sprawa ma wspolnego z wolnoscia slowa
                    > ? Ukra
                    > > sc i opublikowac czyjes dobra niematerialne to wolnosc slowa?
                    >
                    > No przeciez mamy demokracje, wladza robi to czego wyborcy sobie zycza. Wiec wyb
                    > orcy maja prawo wiedziec, co wladza robi. A tu okazuje sie, ze wybory wyborami,
                    > a wladza se robi co chce.
                    > smok
                    >

                    Chcesz powiedziec ze jestes amerykanskim wyborcą, i dlatego "masz prawo wiedziec"?


                    • smok_sielski Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 10:35
                      > Chcesz powiedziec ze jestes amerykanskim wyborcą, i dlatego "masz prawo wiedziec"?

                      Obywatele USA maja prawo wiedziec co robi ich demokratycznie wybrany rzad. Obywatele Polski maja prawo wiedziec co robi ich demokratycznie wybrany rzad. Nic nie poradze na to, ze w dobie globalizacji jesli wie cos Joe Sixpack to zaraz wie o tym Jan Kowalski.
                      smok
                      • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 10:49
                        smok_sielski napisał:

                        > > Chcesz powiedziec ze jestes amerykanskim wyborcą, i dlatego "masz prawo w
                        > iedziec"?
                        >
                        > Obywatele USA maja prawo wiedziec co robi ich demokratycznie wybrany rzad. Obyw
                        > atele Polski maja prawo wiedziec co robi ich demokratycznie wybrany rzad. Nic n
                        > ie poradze na to, ze w dobie globalizacji jesli wie cos Joe Sixpack to zaraz wi
                        > e o tym Jan Kowalski.
                        > smok
                        >


                        To niech obywatele polscy zzatakują kompoutery swojego rzadu i niech z tego czerpia informacje, a nie obywatele poslcy pisza na ;polskim forum, ze jako wyborcy maja prawo widziec co robi amerykanski rzad.
                        • smok_sielski Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 10:54
                          > To niech obywatele polscy zzatakują kompoutery swojego rzadu i niech z tego cze
                          > rpia informacje, a nie obywatele poslcy pisza na ;polskim forum, ze jako wyborc
                          > y maja prawo widziec co robi amerykanski rzad.

                          Przecież napisałem w ostatnim zdaniu - w dobie globalizacji wiedza obywateli amerykańskich jest wiedzą obywateli całego globu. I nic na to nie poradzisz, chyba że zamkniesz wszystkich amerykanów w obozie i/lub odetniesz od świata.
                          smok
                          • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 11:09
                            smok_sielski napisał:

                            > > To niech obywatele polscy zzatakują kompoutery swojego rzadu i niech z te
                            > go cze
                            > > rpia informacje, a nie obywatele poslcy pisza na ;polskim forum, ze jako
                            > wyborc
                            > > y maja prawo widziec co robi amerykanski rzad.
                            >
                            > Przecież napisałem w ostatnim zdaniu - w dobie globalizacji wiedza obywateli am
                            > erykańskich jest wiedzą obywateli całego globu. I nic na to nie poradzisz, chyb
                            > a że zamkniesz wszystkich amerykanów w obozie i/lub odetniesz od świata.
                            > smok
                            >


                            Tylko dziwnym trafem Australijczycy z wikileaks nie opublikowali dokumentow rzadu australijskiego. A przeciez obywatele australijscy maja prawo wiedziec....
                            • jean_zatapathique Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 14:19
                              Polityka zagraniczna USA (a tego dotyczyły wycieki), może tylko dla Ciebie "magicznym i niewyjaśnionym sposobem" łączy się z polityką zagraniczną innych państw. Jeśli śledziłeś temat, to wiesz, że część dokumentów dotyczyła Polski. Poza tym, biorąc pod uwagę tak ekspansywny charakter amerykańskiej polityki zagranicznej, wszyscy mamy prawo wiedzieć co robią na arenie międzynarodowej Amerykanie, bo to już jest sprawa dotycząca całego globu.
                              • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 19:35
                                jean_zatapathique napisał:

                                > Polityka zagraniczna USA (a tego dotyczyły wycieki), może tylko dla Ciebie "mag
                                > icznym i niewyjaśnionym sposobem" łączy się z polityką zagraniczną innych państ
                                > w. Jeśli śledziłeś temat, to wiesz, że część dokumentów dotyczyła Polski. Poza
                                > tym, biorąc pod uwagę tak ekspansywny charakter amerykańskiej polityki zagranic
                                > znej, wszyscy mamy prawo wiedzieć co robią na arenie międzynarodowej Amerykanie
                                > , bo to już jest sprawa dotycząca całego globu.
                                '
                                To powinienes sie domagac rowneiz publikacji korespondencji Francji, Rosji i Chin, bo ich polityka rowniez wlywa na systuacje na calym globie.
            • jean_zatapathique Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 09:44
              No tak, chowaj się w zamku zbudowanym z iluzji. Ten system bardzo daleko odbiega od ideałów, które złożono w jego fundamentach. Trzeba go nieustannie ulepszać, korygować, remontować i taką właśnie pracę robi WikiLeaks - daje bodziec do zmian, odziera z fałszu, skuwa fasadę złudzeń. Władzę należy zmusić do przejrzystych działań. Tak bardzo uległa wypaczeniom, że sama nie jest w stanie trafić na właściwy tor.
              • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 09:52
                jean_zatapathique napisał:

                > No tak, chowaj się w zamku zbudowanym z iluzji. Ten system bardzo daleko odbieg
                > a od ideałów, które złożono w jego fundamentach. Trzeba go nieustannie ulepszać
                > , korygować, remontować i taką właśnie pracę robi WikiLeaks - daje bodziec do z
                > mian, odziera z fałszu, skuwa fasadę złudzeń. Władzę należy zmusić do przejrzys
                > tych działań.


                .... podkaldac bomby pulapki w samochodach, podkladac bomby w restauracjach, na dworcach kolejowych, w samolotach...., mordowac jawnie i skrycie, to wszystko juz bylo - z dokladnie tymi samymi haslami o zmienianiu swiata na ustach.


                Tak bardzo uległa wypaczeniom, że sama nie jest w stanie trafić n
                > a właściwy tor.
                • smok_sielski Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 11:08
                  > .... podkaldac bomby pulapki w samochodach, podkladac bomby w restauracjach, na
                  > dworcach kolejowych, w samolotach...., mordowac jawnie i skrycie, to wszystko
                  > juz bylo - z dokladnie tymi samymi haslami o zmienianiu swiata na ustach.

                  No cóż, takie metody zawsze były skuteczne w przeszłości - tzn. dawały rezultat w postaci zmian społecznych korzystnych dla obywateli. Teraz mamy wersję light i "menty społeczne" nie podkładają bomb ani nie mordują, jedynie pokazują jak działa system.
                  smok
                  • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 11:11
                    smok_sielski napisał:

                    > > .... podkaldac bomby pulapki w samochodach, podkladac bomby w restauracja
                    > ch, na
                    > > dworcach kolejowych, w samolotach...., mordowac jawnie i skrycie, to wsz
                    > ystko
                    > > juz bylo - z dokladnie tymi samymi haslami o zmienianiu swiata na ustach.
                    >
                    > No cóż, takie metody zawsze były skuteczne w przeszłości - tzn. dawały rezultat
                    > w postaci zmian społecznych korzystnych dla obywateli. Teraz mamy wersję light
                    > i "menty społeczne" nie podkładają bomb ani nie mordują, jedynie pokazują jak
                    > działa system.
                    > smok
                    >


                    tak, tak, bomby na ulicach Bon, Frankfurtu nad Menem i Kolonii miały miały zbawienny wplyw na rzecz zmian spolecznych. Zwlaszcza w tym pozytywnym kierunku.
                    • jean_zatapathique Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 14:26
                      Brałeś coś? Od kiedy to WikiLeaks (a uwierz mi - przecieków ujawnionych przez WikiLeaks dotyczy cały ten wątek) podkłada bomby, samochody pułapki itp.? Obudź się i zejdź na ziemię. Myślałem przez chwilę, że toczymy tu poważną dyskusję a Ty tu sobie, jak w bajkach, mieszasz dowolnie wydarzenia, ludzi, miejsca. WikiLeaks to wolne media. Jeśli chcesz je zamykać i zastraszać to zastanów się, czy nie jesteś stronnikiem ...reżimów totalitarnych.
                      • bmc3i Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 19:37
                        jean_zatapathique napisał:

                        > Brałeś coś? Od kiedy to WikiLeaks (a uwierz mi - przecieków ujawnionych przez W
                        > ikiLeaks dotyczy cały ten wątek) podkłada bomby, samochody pułapki itp.? Obudź
                        > się i zejdź na ziemię. Myślałem przez chwilę, że toczymy tu poważną dyskusję a
                        > Ty tu sobie, jak w bajkach, mieszasz dowolnie wydarzenia, ludzi, miejsca. WikiL
                        > eaks to wolne media. Jeśli chcesz je zamykać i zastraszać to zastanów się, czy
                        > nie jesteś stronnikiem ...reżimów totalitarnych.


                        Moj porzednik motywowal dzialanie wikileaks dozeniem do zmienienia swiata. Ja odpisalem tylko, ze takie samo dazenie,na dodatek w tym smaym kierunku, głosila niemeicka Frakcja Czerwonej Armii.
    • maryjan_pazdzioch Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 08:24
      Sa przeciwko prawom autorskim, czyli sa za zlodziejstwem? Sami pewno ch* potrafia poza bezsensownym pingowaniem stronek, wiec im nie grozi, ze stworza cos wartosciowego.
      • kamel_65 Re: Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 19:38
        A ty nie widzisz, że wytwórnie okradają artystów płacąc im grosze?
        Wytwórnie nie zatrzymają postępu - coraz więcej zagranicznych artystów decyduje się na publikację swoich utworów w Internecie.
        I dobrze - im mniej dostaną wytwórnie, a więcej artyści - tym lepiej.
    • pererec To jak fabuła powieści LEMA 10.12.10, 08:50
      Tysiące ochotników rozpoczyna cyberwojnę, ale tak naprawdę w realnym świecie nic się nie dzieje.
      HEH myśałem zawsze, że tak szybko nie dożyjemy tych czasów.
    • podkrecha Do pierdla 10.12.10, 09:28
      Widać powstała druga siatka obok Al Kaidy i szpiegów - wrogów wolnego świata. Wydaje im się, że wszystko moga, anarchiści. Wyłapywac i do pierdla po kolei !!!!
      • bmc3i Re: Do pierdla 10.12.10, 09:54
        podkrecha napisał:

        > Widać powstała druga siatka obok Al Kaidy i szpiegów - wrogów wolnego świata. W
        > ydaje im się, że wszystko moga, anarchiści. Wyłapywac i do pierdla po kolei !!!
        > !
        >


        dokladnie tak. Lewacki anarchizm. W latach 70. XX wieku dzialal za pomocą bomb na ulicach, dzisiaj za pomoca komputera. Tylko tyle sie zmienilo przez 30 lat.
        • ubiquitousghost88 No tak, ty od urodzenia się nie zmieniłeś... 10.12.10, 11:44
          bmc3i napisał:

          > podkrecha napisał:
          >
          > > Widać powstała druga siatka obok Al Kaidy i szpiegów - wrogów wolnego świ
          > ata. W
          > > ydaje im się, że wszystko moga, anarchiści. Wyłapywac i do pierdla po kol
          > ei !!!
          > > !
          > >
          >
          >
          > dokladnie tak. Lewacki anarchizm. W latach 70. XX wieku dzialal za pomocą bomb
          > na ulicach, dzisiaj za pomoca komputera. Tylko tyle sie zmienilo przez 30 lat.
      • smok_sielski Re: Do pierdla 10.12.10, 09:54
        > Widać powstała druga siatka obok Al Kaidy i szpiegów - wrogów wolnego świata. W
        > ydaje im się, że wszystko moga, anarchiści. Wyłapywac i do pierdla po kolei !!!

        Za dużo czytasz mainstreamowych mediów. Puste hasła w stylu "wrogowie wolnego świata" nie robią na myślących ludziach żadnego wrażenia i zostały ładnie obnażone ostatnimi wyciekami z ambasad.
        smok
    • moja_jest_racja Zlodziej, szantarzysta, terrorysta 10.12.10, 09:30
      Zlodziej, szantarzysta, terrorysta... oddal sie w rece policji w nadziei, ze GB przekaze go USA, ci posla go do Guantanamo a nastepnie biedaczek / meczennik sprobuje wywinac im numer jak w filmie "Unthinkable". Ja juz planuje na nim zarobic kase bo szykuje sie nam ikona na miare Ernesto Guevary! Koszulki, kubki, bandany, bluzy "hoodie", maski "V" ... a gowniazeria sie na to zlapie i wyda kazdy grosik na szmelc ...
      BEDE BOGATYYYYYYYYY
    • demolca Tak działa system 10.12.10, 10:01
      Na przykładzie Wikileaks widać bardzo wyraźnie jak można zniszczyć nieprawomyślnego człowieka/organizację:
      blokowanie konta
      blokowanie kart kredytowych
      blokowanie innych usług elektronicznych, z których każdy codziennie korzysta.
      Pomijam próbę wmanewrowania w terroryzm, pedofilię, gwałt, piractwo.

      Pstryk!
      I znikasz z systemu.
      Nie masz nawet prawa własności do legalnie zgromadzonych środków. Nie masz prawa głosu.

      Kiedyś amerykańskie filmy z takimi numerami były określane jako science fiction. A teraz?
      • dzikowy Re: Tak działa system 10.12.10, 10:44
        Alleluja! Osiągnęliśmy prawdziwą antyutopię. Huxley, Orwell, Zajdel w jednym, ostro podlani Bułyczowem.
        Oto najważniejszy przeciek z Wikileaks!
    • photoss Wikileaks na torrentach 10.12.10, 11:07
      Całe wikileaks na torrentach, seedy tutaj: wikileaks.trankil.info/file/
      brać i zabezpieczać!
    • czerwony.poll74 IV Rzesza skompromitowana na całego 10.12.10, 11:28
      Dla mnie osobiście wiele z doniesień Wikileaks nie było zaskoczeniem, po Jankesach i ich sługusach w wielu krajach w tym w Polsce spodziewałem się zawsze wszystkiego najgorszego i informacje np. o zbrodniach w Iraku docierały o wiele wcześniej, ale do czasu publikacji Wikileaks władze im zaprzeczały, a sku...one korporacyjne media albo je przemilczały, albo zakrzykiwały a tych co je głosili ośmieszali jako wyznawców teorii spiskowej (vide Klewki Leppera). Teraz już zaprzeczać się nie da i USA zostały zmuszone by pokazać swoją prawdziwą twarz. Administrację Obamy moim zdaniem bardziej skompromitowały działania podejmowane przeciwko Wikileaks, niż to co ujawniono na temat jego poprzednika i jego zbrodniczej ekipy.
      Zimna wojna nie była żadną walką świata demokratycznego przeciwko imperium zła, tylko walką dwóch imperiów, które nie miały nic wspólnego z demokracją, czy wolnością, miały za to łapska ubabrane we krwi i to po łokcie. Czy USA jest ostatnim z trzech zbrodniczych mocarstw XX wieku? Nie do końca, faszyzm to europejski wynalazek, ale nazizm (niemiecka odmiana faszyzmu), nie powstałby i nie był tak zabójczo skuteczny, gdyby nie olbrzymie wsparcie finansowe dla NSDAP ze strony największych amerykańskich korporacji (wystarczy wspomnieć Standard Oil, Coca Cola, IBM, Union Banking, General Motors). To talenty z Hollywood kręciły spoty wyborcze NSDAP, które pod względem technik manipulacji może w porównaniu do dzisiejszej propagandy są archaiczne, ale wówczas wyprzedzały swoją epokę. Ktoś wreszcie dał pieniądze Hitlerowi na zbudowanie nowoczesnej i to w sposób, który nie tylko nie powodował społecznej katastrofy jak w ZSRR, ale wręcz nakręcał gospodarkę i podnosił poziom życia. Ci sami ludzie jeszcze przed dojściem do władzy Hitlera w Niemczech planowali podobny scenariusz w USA, planowano wojskowy pucz i obalenie "komunisty Roosvelta", ale ktoś sypnął i plan się rozsypał. Nie było przypadkiem, że lotnictwo amerykańskie konsekwentnie odmawiało bombardowania obozów koncentracyjnych, obozów zagłady, czy niemieckiego przemysłu, jeśli już to woleli obracać w perzynę całe miasta podczas nalotów dywanowych, opowiadając brednie, że "złamie to ducha obrony w niemieckim społeczeństwie", o tym jak "złamało" najlepiej wiedzieli radzieccy i polscy żołnierze zdobywający, a raczej wyrywający desperacko broniącym się Niemcom Berlin, dom po domu, ulicę po ulicy. Mimo to po wojnie amerykańskie lotnictwo zostało pozwane o odszkodowania za zniszczone "inwestycje" na terenie Niemiec. We Francji, Anglii, nie mówiąc już o krajach socjalistycznych autorzy takiego pozwu wylądowaliby w mamrze za kolaborację, a tam do dzisiaj oni, albo ich dzieci szerzą demokrację w sposób jaki pokazała Wikileaks.

      Jeśli amerykanie sami nie zrobią czegoś ze swoim reżimem, to USA skończy jak III Rzesza, wcześniej czy później ale tak skończy, oczywiście ten koniec zostanie okupiony taką ilością ofiar i zniszczeń wojennych o jakiej świat jeszcze nie słyszał, bo tak jak w drugiej wojnie z jednej strony znajdzie się zbrodnicze mocarstwo i kilku ich satelitów, a po drugiej reszta świata.
    • kwitek66 Rośnie armia hakerów broniących Wikileaks 10.12.10, 11:30
      Popieram Wikileaks, popieram haker-ow.Oby tak dalej.
    • ubiquitousghost88 Na Assange świat czekał 2000 lat. Santo Subito! 10.12.10, 11:46
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka