pn-ski
05.01.11, 15:46
Brawo!
Z jednym zastrzezeniem: uczczenie ofiar katastrofy smolenskiej to sprawa prywatna rodzin ofiar.
Nie trzeba do tego mieszac panstwa, zwlaszcza ze jest to (za sprawa PiS-u) sprawa hanbiaca
pamiec ofiar mordu katynskiego. Mord katynski zostal w propagandzie pisowskiej cynicznie wykorzystany jako element kampanii prezydenckiej Lecha Kaczynskiego, zas po samej katastrofie doszlo jeszcze zbeszczeszczenie Wawelu i podczepiania wypadku lotniczego do pamieci zbrodni katynskiej przez pisowskie rodziny spod znaku Katyn 2010, a nawet calkowitego zaprzestania mówieniu o Katyniu 1942, a wylacznie o katastrofie smolenskiej.
Niech kancelaria prezydencka da sobie spokój z planowaniem obchodów i pozwoli rodzinom decydowac. Ogloszenie lub nieogloszenie raportu MAK-u tez nie powinien miec wplywu na upamietnienie ofiar. I przestac laczyc ofiary zbrodni smolenskiej z ofiarami kretynskiego wypadku.