Dodaj do ulubionych

Armia idzie na L4

17.01.11, 08:28
Nic nowego. Poczytajcie sobie "Paragraf 13" Mariusza Paska o polskiej armii. Powieść prześmieszna... Szkoda tylko, że te śmieszności są wciąż aktualne i nasze państwo czuje je na własnej skórze.
Obserwuj wątek
    • susenka Armia idzie na L4 17.01.11, 08:31
      Jaki to problem skierować tych chorowitych na komisję lekarską. Jeśli jest taki chorowity to won z wojska. A tak nawiasem co robią w wojsku służby wychowawcze.
      • antekguma1 Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 08:54
        susenka napisał:

        > Jaki to problem skierować tych chorowitych na komisję lekarską. Jeśli jest taki
        > chorowity to won z wojska. A tak nawiasem co robią w wojsku służby wychowawcze
        > .


        A nie prościej od razu przed pluton egzekucyjny? A służby wychowawcze przecież są. Mało to kapelanów? Myśleli, że wojsko zawodowe rozwiąże problem przymusu żołnierza poborowego. Z poboru nie mieli wyjścia, zawodowy szeregowy nie będzie się narażał dla idei. Niech trepy same zapie...ją jak tacy chętni.
        • zbig1113 Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 09:05
          Uczestnictwo w poligonach i innych ćwiczeniach jest częścią jego obowiązków, które przyjął na siebie podpisując kontrakt. Więc, jak chce być żołnierzem, niech zepier...a.
          Jeżeli nie jest w stanie tych obowiązków wypełniać, umowa powinna ulec rozwiązaniu
          • wielki_czarownik Nie do końca 17.01.11, 09:11
            Żołnierz zgadzał się na 25 PLN dodatku dziennie a nie za 5. Skoro państwo zmienia zasady w trakcie gry (i to na niekorzyść) to niech się nie dziwi, że druga strona też kombinuje.
            • jarek_na_smietniku Re: Nie do końca 17.01.11, 09:31
              To już się nie ma co dziwić, że po 15 latach "pracy" idą na emeryturę. Tacy schorowani...
              • pogromca_mrowek Polskiej Armii potrzebny jest lekarz 17.01.11, 13:33
                -patolog.
                • rozenek_taki Armii potrzebny jest lekarz? 17.01.11, 17:36
                  I co jeszcze? Może psychiatrę powinni mianować na szefa MONU-u ... :)

                  • 1stanczyk Może psychiatrę powinni mianować na szefa MONU-u . 17.01.11, 18:12
                    Może psychiatrę powinni mianować na szefa MONU-u ... :)

                    To na pewno nie byl przypadek: Kilich do nich zresztą bardzo pasuje
                    To samo życiowe zagubienie: razem są jak ślepy z kulawym

                    Gdzie jest tamten świat, tamci ludzie

                    www.youtube.com/watch?v=MU5ug2eTwGc&list=PL9AD008CCC975967E&index=67&playnext=2
                    My od dwudziestu lat mamy swoich Mazowieckich, Tusków, Michników, Kaczyńskich, Błasików, Błaszczyków, Komorowskich, Walesów, Dziwiszów z całym tym postokrągłostołowym badziewiem ...
                    • rozenek_taki Re: Może psychiatrę powinni mianować na szefa MON 17.01.11, 18:54
                      Rozumiem, no ale czy nie byłoby rozsądniej wybrać kogoś kto pracował w komisji lekarskiej WKU? Taki człowiek miałby o wiele więcej wiedzy na temat problemów zdrowotnych żołnierzy, prawda?

            • axenrolle Re: Nie do końca 17.01.11, 12:43
              Obawiam się że w kontraktach podpisywanych z szeregowymi zawodowymi nie ma nawet słowa na temat dodatków operacyjnych za szkolenie poligonowe. Więc nikt tu nie zmienia żadnych zasad w trakcie gry. Tak samo jak takich dodatków nie było do połowy lat 90-tych a jakoś ludzie jeździli na poligony . A jak jakiś żołnierz ZSW przedstawił zwolnienie lekarskie to brało się go na poligon gdzie zdrowiał w cudownie szybkim tempie na izbie chorych i błyskawicznie dołączał do ćwiczących kolegów.
      • mirekp70 Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 12:25
        5 zł za dzień na poligonie to kpina. Jak hcemy mieć armię zawodową bez płaenia żołdu, to takie będą rezultaty. Dziadowskie państwo i dziadowska armia. Słyżbami wychowawczymi nic się nie załatwi
        susenka napisał:

        > Jaki to problem skierować tych chorowitych na komisję lekarską. Jeśli jest taki
        > chorowity to won z wojska. A tak nawiasem co robią w wojsku służby wychowawcze
        > .
        • mirekp70 Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 12:35
          przepraszam za błędy, ale coś nie zawsze mi się "c" drukuje :-)
        • gazamate Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 14:11
          cywilny pracownik wysłany na delegację dostaje 20 kilka zł diety i ma kuipić za to sobie posiłem, wiec dla trepa który ma pełny wikt i opierunek na poligonie nie powinna przysługiwać żadna dieta
        • mleczar Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 14:15
          5 zł DODATKU.
        • odyssey_2008 czytaj ze zrozumieniem 17.01.11, 14:36
          To dodatek. Czyli żołnierz dostaje żołd w normalnej kwocie + 5 zł dodatku.
          • mirekp70 Re: czytaj ze zrozumieniem 17.01.11, 16:31
            Doskonale zrozumiałem. Żołnierz w Australii w połowie lat 90'ych dostawal dodatku poligonowego 17 AUD (wiedza z autopsji). To wychodzi około 51 PLN. Nawet nie wiem ile dostaje teraz, wiedząc jak zmienił sie poziom zarobków w Australii od tego czasu, to może być już teraz i dwa razy tyle.

            Jednak przyjmując założenie (zupełnie nierealistyczne), że dodatek pozostał na tym samym poziomie, i uwzględniając różnice w PKB na głowę (Australijskie PKB per capita jest mniej więcej dwa razy wyższe od Polskiego), niestety kwota 25 PLN brzmi o wiele sensowniej niż 5 PLN.

            TAK ŻE PROPONUJĘ PRZESTAĆ DZIADOWAĆ NA WOJSKU, BO MOŻEMY KIEDYŚ GORZKO TEGO POŻAŁOWAĆ

            A tak w ogóle, czy ktokolwiek z Was ruszyłby dupe i robił cokolwiek dodatkowego przez cały dzień za 5 PLN dodatkowo???? Zmotywuje to kogokolwiek do czegoś?

            odyssey_2008 napisał:

            > To dodatek. Czyli żołnierz dostaje żołd w normalnej kwocie + 5 zł dodatku.
            • thegreyt1 Re: czytaj ze zrozumieniem 17.01.11, 18:10
              Co dodatkowego?? Poligon wpisany jest w zakres obowiązków żołnierskich, L-4 natomiast nie i to, że wojsko dostaje 100% za okres zwolnienia to jest zwyczajna kpina!!!
              • mirekp70 Re: czytaj ze zrozumieniem 17.01.11, 18:32
                Dodatki poligonowe funkcjonują w większości zawodowych armii świata - jest to jakaś rekompensata za trudniejsze warunki i to, że na poligonie praca trwa właściwie 24 godzinę na dobę - za nadgodziny nikt wojsku nie płaci.

                Jak chcemy mieć zawodowe wojsko, zmotywowane do tego, żeby ćwiczyć w polu, a nie siedzieć na dupie, to musimy im za to płacić.

                To dla tych ludzi jest zawód, i liczenie na samo poświęcenie dla ojczyzny porzędnego wojska nam nie stworzy. Dla ojczyzny to mają sie poświęcać w czasie wojny, a w czasie mają prawo oczekiwać sensownych zarobków.


                thegreyt1 napisał:

                > Co dodatkowego?? Poligon wpisany jest w zakres obowiązków żołnierskich, L-4 nat
                > omiast nie i to, że wojsko dostaje 100% za okres zwolnienia to jest zwyczajna k
                > pina!!!
                • darkside1984 Re: czytaj ze zrozumieniem 18.01.11, 10:32
                  BRAVO! "Mirekp70"
                  Nareszcie jedna osoba która rozumie to co czyta w artykule i posiada wiedzę na ten temat.
                  Wyobraźcie sobie że po ośmiu godzinach spędzonych w pracy wasz szef mówi wam że musisz zostać dłużej j pracować jeszcze 8-10 godzin, przenocujesz w pracy 6-8 godzin.
                  oczywiście nie za darmo za dodatkowe spędzone 16 godzin w pracy zapłaci Wam 4,70 Zł (4,70 Zł jest to realny dodatek, nie 5 Zł) za 16 godzin z dala od domu rodziny, dzieci i tak przez 3 tygodnie wliczając w to weekendy, do 4-ech miesięcy w roku. A z reguły co poligon są przeprowadzane zajęcia trwające 48h, 72h.
                  Wiem że wojsko wojsku nie równe, ale tak to wygląda w 25BKPow, 6BPD, jednostkach Rozpoznawczych i wielu innych. Nie wiem kogo ma zmotywować do pracy przez 16 dodatkowych godzin na dobę te marne 4,70 Zł
                  Do tego wielu kolegów mają kontrakty przedłużane co 18miesięcy na kolejne 18miesięcy
                  tak na wypadek jeżeli przyjdzie "BRYGADZIE" wystawić Grupę Bojową na misję, a ktoś będzie miał wątpliwości to można mu przypomnieć słowami "... ale wiesz że kontrakt ci się kończy..."
                  I żaden z nas nie poleci na misję na tzw "ciepły etacik" tylko grupa bojowa na tzw "koła"
                  Kolejną motywacją jest zapis w ustawie o tym że służba kontaktowa czasem pracy nie może przekraczać 12 lat! Więc jakie EMERYTURY po 15-u latach? W obecnej chwili do cywila już odchodzą żołnierze po przepracowanych 12-u latach, dla szer. i st.szer. nie jest przewidziana służba stała, emerytury, czy też często wymieniane mieszkania (chyba że mieszkaniem można nazwać M4 zamieszkiwane przez SIEDMIU kawalerów. Żołnierze z rodzinami mogą się starać o mieszkanie od wojska, płacą czynsz sami wykonują remonty a i tak szer i st.szer po 12-u latach muszą zdać to mieszkanie. Można jeszcze wynająć WŁASNE mieszkanie (nie u mamy czy znajomego) i starać się o dodatek do 700Zł ale miejmy jasność, mieszkając w łodzi możemy liczyć na 300-350Zł) To szer. i st.szer. tworzą najliczniejszą grupę w wojsku polskim, i to właśnie ta grupa ludzi jest siłą wojska polskiego.
                  Wypadało by jeszcze wspomnieć jeszcze że żołnierze nie tylko szkolą się na poligonach ale i w macierzystych jednostkach są realizowane szkolenia ogniowe dzień-noc, są działania na pasach taktycznych, zajęcia saperskie i wiele innych... na poligonie można połączyć wiele zagadnień w jedną całość i dopracować szczegóły działania takich jak SZWADRON w szturmie i obronie z użyciem moździerzy i wsparciem z powietrza z użyciem śmigłowców. oczywiście to wszystko za 4,70 za 16godin :) Pozdrawiam czytających.
                  • mail925 Re: czytaj ze zrozumieniem 19.01.11, 11:05
                    Do darkside1984:
                    Mam wrażenie,że albo nie czytasz moich odpowiedzi albo jak do typowego trepa nic do Ciebie nie dociera. Juz Ci odpowiadałem, że bzdury wypisujesz. Poszukaj co napisałem.
                    I nie szafuj specjalistycznymi okresleniami, typu 'działania na sprzęcie" bo jak Ci opisze w ten sam sposób, co robia ślusarze, operatorzy maszyn skrawających ( działania na sprzecie-hahahahaha ) i monterzy u mnie w fabryce to też ludziom nie z branży oko zbieleje. Poza tym jezeli to co wymieniłeś specjalistycznymi okresleniami jest dla was czymś tak niesłychanym,ze warto to wymieniać bo i na samych żołnierzach te nazwy robia wrażenie, to jakby odjąć wszystkie te wymienione zajęcia to co zostanie?? Nic, bo to powinna być dla was rutyna, chleb powszedni, a nie jakies wielkie halo. A jak macie z tym problem, to trzeba sie zwolnic do cywila.
                    Jeszcze jedno Ci powiem, przez naście lat które przepracowałem uczciwie w tej fabryce i nie płakałem jak uzbierało mi się 95 dni urlopu nie licząc nadgodzin - WSZYSCY ale to wszyscy pracownicy zwolnieni za niecheć do roboty lub brak postępów w nauce roboty robią "kariery" w wojsku i policji.
                    O CZYMS TO K..... ZAWSZE ŚWIADCZY!!
                    Więc kończ Waść i wstydu sobie i wojakom oszczędź.
                    • mirekp70 Re: czytaj ze zrozumieniem 20.01.11, 19:00
                      Specjalistyczne określenia w celu zrobienia są zbędne. Nie odniosłes sie jednak do meritum - że do ćwiczenia na poligonie wiekszośc armii na swiecie motywuje dodatkami poligonowymi w wysokości (nawet w relacji do PKB n głowę) znacznie wiekszej niż 5 PLN dziennie. Jesli hcemy mieć wojsko o jakiejkolwiek wartości, musimy im sesownie płacić
                      • mail925 Re: czytaj ze zrozumieniem 20.01.11, 19:41
                        Pochodząc z rodziny która za tych strasznych czasów komunistycznych była w większości zatrudniona w wojsku zapytałem o tę sprawe ich własnie. Odpowiedź?
                        "Człowieku, poligon to część szkolenia każdego zołnierza - dlatego nigdy nie dostawalismy ani grosza żadnego dodatku - jak można żądac za szkolenie dodatkowych pieniędzy???? przeciez to taki zawód!!!!"
                        Czy istnieje w zyciu cywilnym instytucja która szkoli Cię i jeszcze Ci za to dodatkowo płaci? Wolne to sobie możesz odebrać.... Ale większość instytucji cywilnych wywali Cię na zbity pysk jezeli będziesz się migał od szkoleń.
                        Mysle, że nie ma co dalej prowadzić dyskusji. Nie podoba się, to się zwolnij chłopie.
                        • mirekp70 Re: czytaj ze zrozumieniem 20.01.11, 20:05
                          Ale ja nie jestem żołnierzem :-) Żołnierzem to byłem przez jakis czas w Australii. I tam 15 lat temu placili dodatek poligonowy w wysokości 17 AUD (51 PLN) dziennie.

                          Nie możesz tego porównywac ze szkoleniam w zwykłej pracy - w zwykłej pracy masz góra tydzień (może dwa) szkoleń w roku, większość na miejscu (wieczorem jesteś w domu), a jak na wyjeździe to na ogół w jakimś fajnym hotelu w atrakcyjnej miejscowości.

                          Jako zołnierz zawodowy na poligonach powinneś spedzac pare miesięcy w roku. Trwa ono praktycznie cała dobę, śpisz w warunkachj polowych po parę godzin na dobę,do domu wieczorem nie wracasz. Te warunki to tez część szkolenia. Juz bardziej bym to porównał z jakimś zawodem który co jakiś czas wymaga pracy w szczególnyvch warunkach zdala od domu - i za takie wyjkazdy na ogół płaci sie różne dodatki za każdy dzień.


                          Jak chcemy zeby się ludzie od czegoś nie migali to ich motywujemy - wiecej czasu na poligonie więcej kasy. Jak inne armie zawodowe (z dłuższym niz my doświadczeniem) to robią, to dlaczego my nie? Mozemy sobie gadać, ze to niemoralne, ze to częśc obowiązków itp, ale to nie zmieni faktu, ze efektywniejszy niż takie moralizowanie będzie dobry system motywacyjny.


                          • mail925 Re: czytaj ze zrozumieniem 20.01.11, 20:28
                            A ja mam wrażenie, że do tej słuzby powinno sie przyjmować przede wszystkim pasjonatów. Zreszta w każdej pracy najlepsze wyniki w zdobywaniu wiedzy i w pracy mają Ci dla których ich praca to ich hobby. Podejrzewam też, że nie znaleźlibyscie ani jednego mojego komentarza tutaj gdybym widział, że wojska rzeczywiście chce się szkolic i się szkoli. Tak jak np straz pożarna. Pisałem juz tutaj na ten temat. Gdyby Strazy Pożarnej chcieli zabrac jakies pieniądze, ludziom których wiecznie widze na ćwiczeniach, i wiecznie czytam, gdzie i w jak trudnych warunkach działali to napewno byłbym za dodaniem, a nie zabieraniem im pieniędzy. A jak widze co sie dzieje w jednostkach wojskowych teraz i porównam to do komunistycznych - pełnych poligonów i alarmów w srodku nocy - czasów za które to wojsko nie dostawało żadnych dodatków - to mnie k...ca trzesie jak jeszcze gardłuja za kasą. Bo wiem, widze po pracownikach mojego zakładu ile się trzeba nadźwigac, napracować i nawdychać pyłow by zarobic pół tego co maja te nieroby w mundurach. Niech najpierw pokażą jak bardzo sie starają a potem wyciagną reke po kasę to zobaczysz, że wszystkie komentarze tutaj będa na tak, tak bardzo jak teraz sa na nie. Pozdrawiam.
                            • mirekp70 Re: czytaj ze zrozumieniem 20.01.11, 20:43
                              W Australii nie-pasjonatów w armii nie spotkałem, co nie przeszkadzało rządowi odpowiednio ich dodatkowo motywować. Jeśli zawodowi wojskowi będą słuzyć na dziadowskich warunkach szybko im pasja przejdzie

                              Za komuny zawodowi wojskowi zyli w lepszych warunkach od srednij - najwazniejszym "dodatkiem" było mieszkanie

                              mail925 napisał:

                              > A ja mam wrażenie, że do tej słuzby powinno sie przyjmować przede wszystkim pas
                              > jonatów. Zreszta w każdej pracy najlepsze wyniki w zdobywaniu wiedzy i w pracy
                              > mają Ci dla których ich praca to ich hobby. Podejrzewam też, że nie znaleźlibys
                              > cie ani jednego mojego komentarza tutaj gdybym widział, że wojska rzeczywiście
                              > chce się szkolic i się szkoli. Tak jak np straz pożarna. Pisałem juz tutaj na t
                              > en temat. Gdyby Strazy Pożarnej chcieli zabrac jakies pieniądze, ludziom któryc
                              > h wiecznie widze na ćwiczeniach, i wiecznie czytam, gdzie i w jak trudnych waru
                              > nkach działali to napewno byłbym za dodaniem, a nie zabieraniem im pieniędzy. A
                              > jak widze co sie dzieje w jednostkach wojskowych teraz i porównam to do komuni
                              > stycznych - pełnych poligonów i alarmów w srodku nocy - czasów za które to wojs
                              > ko nie dostawało żadnych dodatków - to mnie k...ca trzesie jak jeszcze gardłuja
                              > za kasą. Bo wiem, widze po pracownikach mojego zakładu ile się trzeba nadźwiga
                              > c, napracować i nawdychać pyłow by zarobic pół tego co maja te nieroby w mundur
                              > ach. Niech najpierw pokażą jak bardzo sie starają a potem wyciagną reke po kasę
                              > to zobaczysz, że wszystkie komentarze tutaj będa na tak, tak bardzo jak teraz
                              > sa na nie. Pozdrawiam.
                              • mail925 Re: czytaj ze zrozumieniem 21.01.11, 08:18
                                No własnie, a u nas o pasjonata ciężko, jak widac zresztą. Więc tak jak pasjonaci, lub zwykli cywilni dobrzy pracownicy, fachowcy niech się najpierw wezmą za robote i szkolenie, niech pokażą społeczeństwu, że chcą. A potem niech wyciągną ręke po pieniądze. Wtedy się ich poprze. Bo na dzień dzisiejszy to ja bym im jeszcze te kase zabrał i rozgonił do cywila. Lepiej mieć dobrze wyposażona partyzantke niz armię nierobów i leżajców.
                                • mirekp70 Re: czytaj ze zrozumieniem 21.01.11, 14:30
                                  To tak nie zadziała :-) Trzeba zrobic te rzeczy jednocześnie (gruntowny przegląd kadr plus zapewnienie odpowiedniego wyposazenia i wynagrodzenia). Niestety pod wodza ministra Klicha jakos sobie tego nie wyobrażam....
                                  mail925 napisał:

                                  > No własnie, a u nas o pasjonata ciężko, jak widac zresztą. Więc tak jak pasjona
                                  > ci, lub zwykli cywilni dobrzy pracownicy, fachowcy niech się najpierw wezmą za
                                  > robote i szkolenie, niech pokażą społeczeństwu, że chcą. A potem niech wyciągną
                                  > ręke po pieniądze. Wtedy się ich poprze. Bo na dzień dzisiejszy to ja bym im j
                                  > eszcze te kase zabrał i rozgonił do cywila. Lepiej mieć dobrze wyposażona party
                                  > zantke niz armię nierobów i leżajców.
                                  • mail925 Re: czytaj ze zrozumieniem 21.01.11, 15:55
                                    Wyjątkowo mogę się z Tobą zgodzić. Też myslę, że tak jak ryba psuje się od głowy, tak najpierw potrzeba mądrych ludzi w sejmie, a potem w rządzie, by móc leczyc armię lub wręcz tworzyc ją od nowa. Pozdrawiam :) ( Znam tez wyznawców teorii, że ryba psuje się od gorąca :-) )
      • axenrolle Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 12:34
        Skierować na TWKL to żaden problem , problem jest w tym że komisja orzeknie zdrów jak byk. I tyle . I nic takiemu symulantowi wojsko nie jest w stanie zrobić. Znam osobiście żołnierza który przedkłada zwolnienia od trzech lat przez pełną jedną kadencję ba nawet był raz na komisji ta orzekła zdrowy i dalej przedkłada L4. A najśmieszniejsze jest to że problemu lewych zwolnień lekarskich ich ilości itp nie bierze się w ogóle pod uwagę przy podpisywaniu nowych kontraktów. I tu jest jedyny bat , tylko trzeba go umiejętnie używać.
    • krasnoludek524 Armia idzie na L4 17.01.11, 09:06
      O kurcze który mamy rok bo pod jednym ze zdjęć do tego artykułu adnotacja

      "Grudzień 2012 r. Ćwiczenia snajperów 12. Brygady Zmechanizowanej w Szczecinie"

      Artykuł ukazał się na zamówienie rządowe?
      Mundurowi to darmozjady - to pogląd rządu o nich?




      • 1stanczyk "Mundurowi to darmozjady - to pogląd rządu o nich? 17.01.11, 10:41
        "Mundurowi to darmozjady - to pogląd rządu o nich?"

        Nie tylko rządu: wielu uczciwie i ciężko pracujących ludzi.

        Re: Armia idzie na L4
    • bronimir Delbeta i ..... wyjazd. 17.01.11, 09:09
      Jak za słaba można dołożyć pigułki na przeczyszczenie. Poligon to symulacja warunków wojennych, chorzy też walczą.
    • kosand Armia sama się rozwiąże 17.01.11, 09:10
      Podpisali umowe o pracę i jej unikają a pitolenie o braniu fuchy na zwolnieniu to już prawdziwa fantazja, zupak i fucha, chyba w barze albo na ławeczce niedaleko sklepu.
      Gdyby tak zrobic analizę ilu żołnierzy po misjach cierpi na różnego rodzaju nerwice i zespoły chorób to chyba jednak nie opłaca sie ich tam wysyłać a tym bardziej wyposażac w nowy sprzęt, dać stary i niech sie bronią, przywozic go już nie będzie trzeba. Jak pokażą że sa zawodowcami kupi sie nowy i stworzy wojsko, jak na razie to tylko mundurki, defilady i spacerki.
      • rosol4 Re: Armia sama się rozwiąże 17.01.11, 11:36
        Strach pomyśleć, gdyby tak na nieszczęście konflikt z sąsiadem i jest rozkaz wyjazdu na front a tu połowa cwaniaków żołnierzyków przynosi L4 i co pozostaje albo pluton egzekucyjny, jako skuteczne lekarstwo albo bonus każdemu po samochodzie albo zatrudnienie najemnej armii.
        Wniosek z tego ograniczyć liczebność polskiej armii w tym cywilów (obecnie 100 tys. w mundurach i 50 tys. po cywilu), wprowadzając konstytucyjny obowiązek utrzymywania sprawności wojskowej wytypowanych cywilów (stosownie nagradzanych) gotowych mobilizacyjnie w 12 godzin w pobliskich jednostkach, podobnie jak w Szwajcarii czy w innych krajach.
        Zastanawiające ile polski robotnik i pozostali pracusie mogą udźwignąć na swoich plecach coraz bardziej rosnące obciążenie zwiększającego sie socjalu i mundurowych w różnych barwach.
        Jak to możliwe iz 100 tys. armia w niebieskich mundurach jest mniej widoczna i mniej skuteczna niż 20 tys. armia w czarnych sutannach, może dla tego iz u tych drugich jest większa dyscyplina i mniejsze stopień korupcji?
      • slonina62 Re: Armia sama się rozwiąże 17.01.11, 12:09
        Podpisali, podpisali, ale za takie psie pieniądze (początkujący szeregowiec ma nie więcej niż 2500 brutto) to się z domu nie opłaca wychodzić
        • zbig1113 Re: Armia sama się rozwiąże 17.01.11, 12:28
          Niech zmieni robotę? Wiem gdzie jest praca w produkcji mebli za 1800 brutto.
        • a.k.traper Sa popłatniejsze roboty 17.01.11, 13:09
          Ludzie jeżdżą po całej Polsce, zapieprzają po budowach, po 10-12 godzin, w domu bywaja raz na dwa tygodnie, bo chcą dac swojej rodzinie przynajmniej pewność.
          Odkąd pamiętam, do wojska szli ci co albo lubili (zdecydowana mniejszość) albo ci co liczyli na mieszkanie, kasę i łatwe życie, wielu się wywróciło bezpowrotnie, własnie z tej łatwości.
          Nie myśl ze na misję jada ludzie, któzy maja podobna psychike, odporność i świadomośc jak marines, większość jedzie dla kasy z nadzieją że jemu się uda, później najlepiej jakaś rencine załapać. Z drugiej strony niedobrą rzeczą jest oszczędzanie na tych najniżej, tym bardziej że i tak szanse ich na pozostanie dłużej sa żadne, w sile wieku, często wyobcowani ze środowiska są "wywalani" na bruk, skończył się czas dożywotniego sierżanta a pośmiertnie chorażego.
          Wojsko w tej chwili nie jest dobrym rozwiązaniem życiowym dla młodych ludzi, brak perspektyw, nawet po szkołach oficerskich jeśli się nie ma "garba".
          Ile twoim zdaniem powinien zarabiać szeregowiec i czym on się różni od pomocnika murarza albo od tego co taczką po budowie jeździ, bo o bardziej kwalifikowane zawody nie zapytam?
        • darkside1984 Re: Armia sama się rozwiąże 17.01.11, 13:42
          max 2100
          bez prawa emerytalnego zapraszam do mojej lektury. Pozdrawiam
    • snellville Armia idzie na L4 17.01.11, 09:11
      Dla czarnych Rzad kase ma ale dla wojska brakuje.
      Jedni tarzaja sie w blocie za poldarmo a drudzy macaja sie po tylkach za pelna wyplate.
      • szto_tawariszczi nie ma L-4 17.01.11, 09:20
        Już od ładnych paru lat nie ma druków L-4...

        co za brednie :-)
    • nabil1 Armia idzie na L4 17.01.11, 09:43
      Jaka armia?! Przecież Polska już nie ma armii. Chyba, że chodzi o armię urzędników, obiboków, najemników... którzy tylko dla zmyłki zakładają na 8 godz. PRACY (bo już nie służby) mundury.
    • brum75 Armia idzie na L4 17.01.11, 09:47
      Znam jednego takiego podoficera. Strasznie narzekał na warunki na poligonie, że w namiocie musiał spać. Latem, żeby nie było że teraz przy minus 15 ;)
      Ale jak później sam dodał chyba nawet lepiej w tych namiotach bo w jakimś tam domu dla wyższych rang ponoć strasznie zdemolowane wnętrza były. Na moje pytanie kto to mógł zdemolować - bo na poligonowy obiekt to chyba tak każdy z ulicy nie wlezie jakoś nie odpowiedział. Tylko szybko przeszedł do opisywania alkoholowych ekscesów i "śmiesznych rzeczy" jakie wojsko po wódce wyczyniało. Na przykład wyrwania kranu. Tu na moje kolejne pytanie czy widzi jakiś związek z tym co opowiada i z tym strasznie zdemolowanym internatem dla kadry zamilknął. Ale przestał narzekać.
      Swoją drogą czemu wojsko ma "dodatek poligonowy"? Toż ćwiczenia to w przypadku wojska chyba typowa sprawa i nieodłącznie łączy się ze służbą? Lekarz przyjmuje pacjentów, nauczyciel uczy a żołnierz czeka na wojnę ćwicząc się w sztuce wojennej, nie?
      • krasnoludek524 Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 09:58
        A byłeś na prawdziwym poligonie zimowym przez jeden miesiąc i jeździłeś w czołgu w zimie przy -15 stopniach?

        A może choć na letnim też przez miesiąc?
        Nie myłeś się może przez 2 tygodnie i spałeś w ziemie pod pałatką na igliwiu a na nogi wystające na zewnątrz padał śnieg?

        A może szedłeś co 2 dzień po 40-60 km?
        Może zasnąłeś na drzewie ze zmęczenia przypięty szelkami do gałęzi?

        Co wy q...wa wiecie o prawdziwym wojsku?


        • dlugpubliczny Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 10:14
          Żołnierze przechodzą dużo więcej podczas wojny i to trwa latami nie tygodniami. Oczekujesz współczucia?

          Tak na marginesie prawdziwego wojska już nie ma - jest zbiór dziadków, którzy poszli do WP tylko dla wódki, pieniędzy i emerytury w wieku 33 lat.



          • krasnoludek524 Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 11:33
            Ja mam od ciebie chcieć współczucia?

            Człowieku co Ty masz na szyi?
            Może głowa ci w innym miejscu wyrosła?

            Ja chcę od kogoś współczucia.
            Człowieku ja chcę normalnie żyć i mieć co do gara włożyć.
            Chcę spłacić kredyt, w miarę wykształcić dzieci i mieszkać w swoim M3 tak normalnie.

            Za dużo mówisz?
            Mam spier...ć pod most i iśc do Caritasu na zupki?
            To mi chcesz zaproponować?
            To teraz chce mi teraz zaproponować państwo!!!



            • 1stanczyk "To teraz chce mi teraz zaproponować państwo!!!" 17.01.11, 12:02
              Może sam sobie zaproponuj lepsza przyszłość a nie, jak większość "nieudacznictwa" w naszym kraju, stale licz na państwo.
              Takie mamy, takie tworzymy państwo jaka jest nie tylko Twoja alternatywa tych co nie potrafiąc niczego innego, uczepieni państwowej posady mają podobny do prezentowanego przez Ciebie wybór: albo państwo albo "spie...ć pod most i iść do Caritasu na zupki".
              I jeszcze do tego stale narzekają ...
              Re: Armia idzie na L4
            • mail925 Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 12:15
              idąc do wojska wiedziałeś,ze kokosów nie ma!! Wiedziałeś,ze trzeba jeździć na poligony. A kasa za poligony to dodatek!! Nikt Ci nie proponuje obniżenia pensji. Tylko dodatku.
              Nikt prócz mnie.
              Bo ja chciałbym, skoro nic nie robicie w tych koszarach, bys jak ten pracownik z produkcji dostawał za nieróbstwo tzw. postojowe - 70% wypłaty skoro ojczyzna Ci ćwiczeń nie zorganizowała, a dopiero za ćwiczenia w warunkach pozoracji pola walki pełną obecna pensję!!
              Bo społeczeństwo tak dostaje ustawowo - za przestój z winy zakładu pracy 70% pensji zgodnie z ustawą. Albo na zielona trawkę.
              W czym jestes lepszy pozorując pracę w koszarach???????????????????
            • zbig1113 Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 12:23
              A myślałeś o zmianie roboty?
        • 1stanczyk Nie na temat: co to ma do rzeczy 17.01.11, 10:47
          Tego zwyczajnie na całym świecie (tym biednym i tym bogatym) wymaga zawód żołnierza.
          Trzeba było wybrać inne zajęcie a nie dzisiaj obnosić się jak stara ciota ze swoim "cierpieniem".

          Re: Armia idzie na L4
          • mirekp70 Re: Nie na temat: co to ma do rzeczy 20.01.11, 20:09
            I za to się płaci dodatkowo za każdy dzien w takich warunkach w kazdym normalnym zawodowym wojsku
            1stanczyk napisał:

            > Tego zwyczajnie na całym świecie (tym biednym i tym bogatym) wymaga zawód żołn
            > ierza.
            > Trzeba było wybrać inne zajęcie a nie dzisiaj obnosić się jak stara ciota ze sw
            > oim "cierpieniem".
            >
            > Re: Armia idzie na L4
        • bruno_ja Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 12:10
          Decydując się na zawód żołnierza należy się liczyć z tego typu niedogodnościami.
    • byrcyn11 Jak żyjemy w " Hinduiźmie" to i 17.01.11, 09:51
      święte krowy muszą być - muuuu
    • wyksztalciunio Armia idzie na L4 17.01.11, 10:06
      Przeczytałem.I myślę,że chyba umrę ze śmiechu.Jaką wspaniałą mamy Armię Zawodową.
      Już sobie wyobrażam,ile byłoby L4 gdyby wybuchła wojna.Wróg by nas opanował,bez
      jednego wystrzału.Mój ojciec przedwojenny oficer Wojska Polskiego,ze śmiechu napewno przewraca się w grobie ze śmiechu.Do tego jeszcze psychiatra rządzi wojskiem.
      • 1stanczyk "psychiatra rządzi wojskiem" 17.01.11, 10:49
        "psychiatra rządzi wojskiem"

        Nie bez przyczyny: nasza armia to jest dom wariatów

        Re: Armia idzie na L4
        • bruno_ja Re: "psychiatra rządzi wojskiem" 17.01.11, 11:23
          1stanczyk napisał:
          > Nie bez przyczyny: nasza armia to jest dom wariatów
          Problem mało istotny. Ważne, że podpisy i pieczątki się zgadzają. wyborcza.pl/1,75478,8951988,Szef_MON__W_dokumentach_wszystko_gra.html
          Na papierze zapewne zaplanowane ćwiczenia się odbyły, a wojsko z właściwą sobie werwą i animuszem, wypełniło stawiane przed nim zadania. Minister zadowolony, ministerstwo zadowolone, generałowie zadowoleni i tylko tworzący kwity coś tam marudzą pod nosem. Jaka kontrola takie efekty.
    • wojtek-gdansk Najskuteczniej zadekować się można tylko w armii. 17.01.11, 10:13
      W cywilu jest żyć najtrudniej. Nikt 100% nie zapłaci, choć pseudo zwolnienia lekarskie też są na spora skalę.
      Jak dodać do tego to co o naszych (choćby w Afganistanie) przeciekło ostatnio w ocenach Amerykanów to jakaś ta nasza armia tchórzliwa, wygodna i leniwa jest. Czyżby w niej lądowała najsłabsza część naszego społeczeństwa?
      • androsak Re: Najskuteczniej zadekować się można tylko w ar 17.01.11, 10:28
        d.d. z taką armią, dekowników do cywila, patrzeć lakrzom na ręce, karać za nadużycia, na chorobowym 50%. obrażamy się jak prasa zagraniczna mówi o Polakach, że dekownicy
    • mail925 Armia idzie na L4 17.01.11, 11:00
      Przed komisję lekarską wszystkich i jednych na twarz innych do pudła i też na twarz potem z wojska.
      Zostawic kilku ideowców by stworzyc tę instytucję od nowa w zupełnie inny sposób. W końcu tej chwili nie ma ani jednego sąsiada z którym byśmy nie przegrali ew. konfliktu. A jedyną "formacją" z którą sobie jeszcze nikt nie poradził na świecie jest... partyzantka.
    • mail925 Armia idzie na L4 17.01.11, 11:15
      Unikanie wyjazdów na ćwiczenia powinno byc traktowane podobnie do dezercji. Nie śmiercią, ale pudłem i zwolnieniem dyscyplinarnym z armii.
      Ci mądrale w mundurach broniąc swoich przywilejów pieprzą , ze to nie praca, to służba!! A teraz jakieś chrzanienie o opłacalności albo o zmianie warunków o pracę??
      Ciekawe, że jakoś strażak, jak ma wyjechać na akcję, wejść do ognia, albo popływać w jeziorku szukając trupa przy -15 to całe załogi nie uciekaja na zwolnienia!! Przejeżdżając koło jednostki SP widzę systematycznie,ze ćwiczą, rozwijaja coś, składają, biegają, a za płotem wojskowym cisza jak w muzeum od dawna.
      Wojsko obecnie to zwyczajna banda nierobów marnujących nasze podatki.
      • brytol9 Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 11:27
        Też mi się coś zdaje, w porównanie jakości naszych służb mundurowych wypadnie zdecydowanie na korzyść strażaków. Z policjantami różnie bywa, a wojsko to... "Paragraf 13" wiecznie żywy!
    • kazimierz111 Armia idzie na L4 17.01.11, 11:39
      Czy ktoś z decydentów zastanowił się choć przez chwilę KTO daje policjantom, żołnierzom, strażakom itp. zwolnienia L4. Jeśli te L4 są nieprawdziwe, wyłudzone to odpowiednie służby powinne zająć się sprzedajnymi, oszukańczymi lekarzami-łapówkarzami, którzy takie zwolnienia dają na pewno nie z gołębiego serca. A złapany na kombinowaniu żołnierz powinien pożegnać się ze służbą. Bo nie zrozumiał że SŁUŻY swym współobywatelom, a nie pracuje w jakimś tam zakładzie.
    • seb1981 Rozumiem, że w przypadku wojny obronnej nasi 17.01.11, 11:56
      żołnierze też pójdą na L4, bo za mały będzie dodatek.
    • i33il33 Armia idzie na L4 17.01.11, 11:57
      I znowu PiS i Kaczyński winien.
    • jami48 Armia idzie na L4-parodia a nie wojsko 17.01.11, 12:00
      Dopóki za chorobowe będzie się płaciło zawodowym 100% dopóty będą sobie robili "jaja" z wojska.
    • nople Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 12:32
      Śmiesznie to będzie jak dojdzie (tfu tfu) do wojny a nasze wojsko pójdzie na l4.
      A już na pewno do działań polowych nie będzie przygotowane po takich poligonowych treningach na l4
    • fackir często chorują? to się nie nadają 17.01.11, 13:02
      kopa w dupę i do cywila. szczerze to chu... warta ta Polska armia zawodowa.
    • wojan.pl Armia idzie na L4 17.01.11, 13:13
      Ludzie to nie żołnierzy trzeba karac za te zwolnienia tylko lekarzy, przecież ktoś je świadomie im wypisuje wiedząc że nie są chorzy , za L4 lekarz powinien ponieśc odpowiedzialnośc przecież to czysta korupcja
    • adwach Co sie dziwicie? 17.01.11, 13:14
      Przecież 99% żołnierzy poszło do armii bo stała praca, pensje pow. 2 tys. na rękę i po 15 latach pracy emerytura! Ot, cała prawda.
    • led47 Armia idzie na L4 17.01.11, 13:27
      No dobrze , 5 zl za poligon i nie oplaca się... A jakie stawki są przewidziane dla naszych "żołnierzy" w przypadku wojny ? Będzie się im oplacalo ruszyć dooopę z domowych pieleszy ? Podejrzewaqm, że muszą być ciut większe niż za gościnne występy w Iraku czy w Afganistanie...
    • hans_close Nie chcę usprawiedliwiać żołnierzy, ale... 17.01.11, 13:29
      ...ale przykład idzie z góry. Żona jednego z polityków PIS została zatrudniona w KGHM (gdy firma został przejęta przez PIS) i nieomal od razu poszła na zwolnienie lekarskie, na którym jest już kilka lat a ZUS z naszych emerytur utrzymuje PISowskiego pasożyta (chyba nawet ma zamiar skarżyć ZUS, że kontrolując doprowadził ja do choroby psychicznej).

      Skoro żona PISożyta może tak bezczelnie rżnąć ZUS to dlaczego nie może żołnierz?
    • natter2 Armia idzie na L4 17.01.11, 13:31
      Wysłać do Afganistanu albo do Iraku, wtedy dowiedzą się, dlaczego zołnierzowi "opłaca się" jeździć na poligon
    • darkside1984 Armia idzie na L4 17.01.11, 13:35
      PROSZĘ Was! Przestańcie wreszcie kupować wszystko tak jak jest to wam sprzedawane, zajrzyjcie trochę głębiej a nie tylko po okładce.
      Więc tak... Pragnę na spokojnie przedstawić wam kilka Faktów.
      Co do L4. wyobraźcie sobie że jedziecie na ten poligon, powiedzmy: Trzy tygodnie.
      Masz Żonę, dzieci. Szkolenie na poligonie to twój obowiązek, więc jedziesz.
      -Szkolenia ogniowe: dzień, noc.
      -Wymarsze z całym oporządzeniem na dziesiątki kilometrów.
      -Działania na sprzęcie (w zależności od rodzaju wojsk)
      -Zajęcia dobowe 48h, 72h gdzie zabierasz ze sobą prowiant i wodę w odpowiedniej ilości do czasu trwania zajęć, potrzebny sprzęt, i zapominasz o wygodach których za wiele nie ma na poligonie. Poruszasz się pieszo w terenie górskim, na noc zakładasz bazy patrolowe tuż przed zmrokiem, w których to posiłek (raczej zapomnij o ciepłym albo o robieniu kanapek) i odpoczynek jest na ostatnim miejscu. Śpisz około max 4-5 godzin, no ale oczywiście wstajesz po dwóch... zmieniasz kolegę na czujce by on też mógł trochę odpocząć, przed świtem ruszasz w dalszą drogę by wykonać zadania na ten dzień.
      Mógł bym tak jeszcze długo, ale nie oto chodzi.
      Większość to lubi, w końcu to nasza praca. Ale my też jesteśmy tylko ludźmi, mamy rodziny i jakieś potrzeby jak każdy z was.
      W ciągu roku spędzamy na poligonach i innych szkoleniach nawet po 4 miesiące.
      L4! no tak... Jedziesz na trzy tygodnie 24godziny na dobę 7 dni w tygodniu. Warunki są lepsze lub gorsze (każdy ma swoja opinie) wyżywienie jest :)... jeżeli jest taka możliwość to CODZIENNIE dożywiasz się! w miarę własnych możliwości i potrzeb.
      Za 8 godzin pracy masz stawkę wojskową (w zależności od stopnia i zajmowanego stanowiska) za kolejne 16 godzin! masz 4.7zł można szybko przeliczyć 24h 7dni w tygodniu nawet 4miesiące w roku.
      EMERYTURY po 15-stu latach chwalebnej służby....
      W wojsku polskim wyróżniamy dwa zasadnicze rodzaje służby:
      -służba stała.
      -służba na podstawie kontraktu.
      Służba stała dotycz (teoretycznie) wszystkich: Oficerowie ( od pod porucznika w górę) mają służę stałą.
      Podoficerowie ( od kaprala do starszego chorążego sztabowego) pełnią służbę na kontrakcie i mogą starać się o służbę stałą.
      Szeregowi i starsi szeregowi zawodowi (którzy są najliczniejszą grupą) pełnią służbę na podstawie kontraktu i TEORETYCZNIE mogą starać się o służbę stałą bo Praktycznie szer. lub st.szer. nie dostanie służby stałej (nie było jeszcze i za pewne nie będzie takiego przypadku w wojsku polskim)
      W niedawno przyjętej ustawie jest zapisane że Służbą kontraktowa swoim czasem nie może przekraczać 12 lat. A wiec JAKIE EMERYTURY? Może co czterdziesty lub nawet pięćdziesiąty szer, st szer może zostać skierowany na szkołę podoficerską (na kaprala) pozostali po zakończeniu kontraktów czasem pracy nie przekraczającymi 12 lat odchodzą do cywila szukać pracy do tzw: sześćdziesiątki! Malinowo!
      MISJE...
      Muszę jechać?.. Nie, nie musisz jechać :) ale wiesz że kończy ci się kontrakt :)
      Obecnie w modzie jest przedłużanie szer. st.szer. kontraktów na 18 miesięcy i znów na 18 miesięcy. Masz rodzinę, dzieci, kredyt, chcesz pracować to pojedziesz :)
      12 lat służby 3-4 razy na misji lub więcej, dziesiątki skoków spadochronowych, cała masa uprawnień i przebytych szkoleń... i co? do cywila! kaprala nie dostaniesz bo z cywila przyjdzie jakiś młody co ma wujka gdzieś tam.
      Dziękuję za przeczytanie mam nadzieje że to TROCH daje inny obraz tego wszystkiego a jest tego więcej na misjach i w kraju. Pozdrawiam czytających.
      • darkside1984 Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 13:57
        oczywiście to 4.7zł to nie za godzinę tylko za 16godzin na poligonie.
        Naprawdę niema co się czepiać tych najniższych. popatrzcie jak są wydawane pieniądze z podatków na zakup sprzętu i ile to kosztuje.. Kraj mamy piękny ale rządzony jest..... (sami oceńcie) to jest czas aby tym na górze powiedzieć że już dosyć tego cyrku co robią.
        • mail925 Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 14:07
          darkside1984 napisał:

          > oczywiście to 4.7zł to nie za godzinę tylko za 16godzin na poligonie.
          > Naprawdę niema co się czepiać tych najniższych. popatrzcie jak są wydawane pie
          > niądze z podatków na zakup sprzętu i ile to kosztuje.. Kraj mamy piękny ale rzą
          > dzony jest..... (sami oceńcie) to jest czas aby tym na górze powiedzieć że już
          > dosyć tego cyrku co robią.

          widocznie te 4,7zł to tylko dodatek, bo nie macie płacone za godzinę tylko za miesiac słuzby (tak jak w cywilu ludzie z biur) gdzie przewidziane jest, ze będzie trzeba ćwiczyć - w pensji (i ludzie z biur tez maja w pensji,ze trzeba zostać po godzinach i nie mieć za to więcej).
      • mail925 Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 14:03
        Facet, nie dramatyzuj. Nie wiem skąd wytrzasnałeś tyle ćwiczeń bo moi znajomi zołnierze siedza po kanciapach i te ćwiczenia tylko w zeszyt wpisują, więc nie myśl,ze o tym nie wiem.
        U nas w fabryce ludzie maja od lat umowy o prace na czas określony na rok. I zyją. Żyją bo muszą. I co rok nerwy - przedłużą mi czy nie. Pracuja tyle ile muszą, jak szef poprosi by zawalić weekend albo przez dłuższy czas zostawać po godzinach mogą się nie zgodzić ale...
        I do tego masa szkoleń i uprawnien. O czym ty mówisz? Nikt nikogo nie szkoli, a jak już to powiedz mi, skoro jest ich masa, czemu w cywilu nie legitymujecie się ani jednym najczęściej?
        Bajki zostaw dla swoich dzieci na dobranoc, one ich potrzebują i docenią - MY NIE.
        • darkside1984 Re: Armia idzie na L4 17.01.11, 14:21
          mail925 napisał:

          > Facet, nie dramatyzuj. Nie wiem skąd wytrzasnałeś tyle ćwiczeń bo moi znajomi z
          > ołnierze siedza po kanciapach i te ćwiczenia tylko w zeszyt wpisują, więc nie m
          > yśl,ze o tym nie wiem.
          > U nas w fabryce ludzie maja od lat umowy o prace na czas określony na rok. I zy
          > ją. Żyją bo muszą. I co rok nerwy - przedłużą mi czy nie. Pracuja tyle ile musz
          > ą, jak szef poprosi by zawalić weekend albo przez dłuższy czas zostawać po godz
          > inach mogą się nie zgodzić ale...
          > I do tego masa szkoleń i uprawnien. O czym ty mówisz? Nikt nikogo nie szkoli, a
          > jak już to powiedz mi, skoro jest ich masa, czemu w cywilu nie legitymujecie s
          > ię ani jednym najczęściej?
          > Bajki zostaw dla swoich dzieci na dobranoc, one ich potrzebują i docenią - MY N
          > IE.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka