Dodaj do ulubionych

Emeryci zyskają, czy stracą?

    • ws21 Stracą, to nie podlega dyskusji. 23.01.11, 09:52
      Kto twierdzi inaczej jest po prostu oszustem. A jeśli przy okazji jest ekonomistą, to się sprzedaje. Czyli prostytuuje.
      Zamiana kapitału na obietnice nigdy nie jest zyskiem zawsze jest stratą.
      Jeśli rząd miałby być uczciwy w tej sprawie, decyzję ZUS/OFE należy pozostawić zainteresowanym. I to zmieniając zasady, ubezpieczony powinien decydować o losach 100% swojej składki emerytalnej.
    • wyksztalciunio Emeryci zyskają, czy stracą? 23.01.11, 10:03
      Jestem bardzo zatroskany o doradców OFE!Ile oni stracą na czele z tow.Balcerowiczem?>
    • cartman71 Komu wierzyć? To taki żart wybiórczej? 23.01.11, 10:04
      Niestety ani jednym ani drugim. Jedyne co można robić od lat to po swojemu określić skalę bezczelnych kłamstw miernych urzędasów.
    • demosra Emeryci stracą! To jest jawny przekręt!!! 23.01.11, 10:11
      Ale w polsze to NORMA! Dzicz pozostanie dziczą- NA ZAWSZE!!!
    • truten.zenobi polityczne dziwki? 23.01.11, 10:16
      ileś lat studiów, doświadczenie itp. i to wszystko poświęcają by uwiarygadniać polityczne brednie?

      na dobrą sprawę pewnie pierwsza z brzegu wróżka może zrobić równie sprawdzalną prognozę...

      i później się dziwić że ludzie nie ufają fachowcom....
      • adremik Re: polityczne dziwki? 23.01.11, 10:25
        Całą tę "reformę" można było zrealizować przy pomocy dwóch komputerów z dwoma operatorami. No, ale wtedy przyjaciele Buzków i Balcerowiczów nie zarobiliby w 10 lat 20 mld zł!!!
        Mała część tych pieniędzy poszła na tumanienie ciemnego ludu, stąd tylu teraz zwolenników tej "reformy"!
        • truten.zenobi Re: polityczne dziwki? 23.01.11, 13:21
          pewnie zwolenników jest niewielu ale doś sporo przeciwników mieszania.
          lepszy kulawy system niż kulawy system w którym co chwila zmienia się zasady.
      • truten.zenobi proste wyjaśnienie 23.01.11, 10:26
        jedni piszą o kwocie nominalnej drudzy o realnej... co przy założeniu niezbyt dużej inflacji może być prawdą
    • bronimir OFE już płaci emerytury 60 zł miesięcznie. 23.01.11, 10:16
      Może w porywach dojdzie do 600 zł miesięcznie na więcej nie liczcie. To i tak będzie wzrost 10 krotny. 10 lat temu OFE mówiło dużo o palmach, nie wspomnieli ze to maja być palemki nagrobne. Podobnie za 7 lat Kaczyński zabierze nas do Egiptu. Włochy pod warszawą już mamy, teraz czas budować Egipt.
      • mariuszczekala Re: OFE już płaci emerytury 60 zł miesięcznie. 31.01.11, 22:33
        To naprawdę wynika z prostego rachunku aktuarialnego. Zapewniam,że przy takiej samej składce płaconej przez 10 lat do ZUS emerytura wyniosłaby ok.40 zł więcej
        Wskazówka dla wyciągnięcia wniosku: (60>40)
    • pssz Pieniądze wirtualne czy rzeczywiste? 23.01.11, 10:17
      W OFE pieniądze są w coś zainwestowane, czyli istnieją. W ZUS pieniądze są wydane, czyli nie istnieją. Czyli w ZUS zamiast pieniędzy jest jakaś liczba zapisana na koncie. OFE ma stopę zwrotu, a ZUS jakiś współczynnik rewaloryzacyjno inflacyjny. Jak dotychczas stopa zwrotu jest większa od współczynnka i ta różnica systematycznie wzrasta. Czyli lepsze jest OFE.
      • wariant_b Re: Pieniądze wirtualne czy rzeczywiste? 23.01.11, 10:30
        pssz napisał:
        > W OFE pieniądze są w coś zainwestowane.

        W 60% w obligacje Skarbu Państwa.
        Oczywiście, po pomniejszeniu o prowizję OFE i koszty operacyjne.
        Projekt rządowy zwalnia OFE z wykupywania obligacji, pozbawiając je
        jednocześnie stosownego procentu prowizji i zysków z tytułu tej operacji.

        Wygląda na to, że projekt zmian jest zerowy i nie będzie miał wpływu
        na wysokość pobieranych w przyszłości emerytur, natomiast będzie
        miał doraźny wpływ na sytuację prawną budżetu państwa, czyli owo
        magiczne 55%, których nie możemy bezkarnie przekroczyć, bo odbije
        się to na cięciach budżetowych, w szczególności na cięciach emerytur.
    • gorzejgorzej Haracz dla OFE 23.01.11, 10:20
      Ofensywa propagandowa OFE trwa. Nie dziwię się - w 10 lat, bez własnych nakładów i ryzyka OFE wyprowadziły z Polski 20 mld zł. Takich interesów to nawet w koloniach się nie robiło. Gdzie powstał pomysł OFE można sie tylko domyślać po tym , kto na nich zyskał. W Polsce wprowadzali "reformę" emerytalną Krzaklewski, Buzek, Balcerowicz, Lewicka i Góra. Część tych "twórców" "reformy" pięknie się przy OFE urządziła, więc broni teraz własnych (i niemałych) dochodów.
      A tzw. niezależna prasa, no cóż, pisze to , za co jej płacą.
      • ws21 Haracz dla OFE? 23.01.11, 10:26
        A mi mój rozum i wiedza (specjalizacja - ekonometria i statystyka) mówi, że bardziej mi się opłaca OFE. I zupełnie nie przeszkadzają mi poglądy tych, którzy wybierają ZUS. Ja tylko żądam swobody wyboru. Jak wybiorę OFE, ty ZUS i wszyscy będziemy zadowoleni.
        Spotkamy się na emeryturze i wtedy podgadamy.
        Po prostu to co chce zrobić rząd z interesem emerytów nic wspólnego nie ma. To łatanie doraźnych potrzeb budżetu a nie schylenie się z troską nad losem przyszłych emerytów.
        • gorzejgorzej Re: Haracz dla OFE? 23.01.11, 18:34
          Rzecz w tym, że OFE są przymusowe i nie mogę, nawet gdybym chciał, wybrać ZUS-u. A przymusowa przynależność do OFE jest zmuszaniem do płacenia haraczu! Tym bardziej, że OFE nie dostają procentu od uzyskanego przychodu, ale od posiadanych (naszych!) pieniędzy.
          I to zostało z rozmysłem zaplanowane i przez polskich zdrajców wykonane!
          • ws21 Rzecz w tym .... 24.01.11, 06:40
            Rzecz w tym, że ZUS jest przymusowy i nie mogę, nawet gdybym chciał, wybrać OFE. A przymusowa przynależność do ZUS jest zmuszaniem do płacenia haraczu! Tym bardziej, że ZUS nie gromadzi kapitału tylko moje składki wydaje z ogromym marnotrastwem. I to zostało z rozmysłem zaplanowane i przez polskich zdrajców wykonane!
        • mariuszczekala Re: Haracz dla OFE? 31.01.11, 21:39
          Tak myślałem. Ekonometria i Statystyka! Ja też! Przeczytaj moje posty z danymi!
        • dorota.k2 Re: Haracz dla OFE? 31.01.11, 22:03
          dokładnie, kiedy my, ludzie w wieku produktywnym doczekamy wieku emerytalnego możemy nie zobaczyć ani złotówki z naszych składek... dziura budżetowa zostanie w jakimś stopniu załatana, niezbyt wielkim, jak sądzę, w międzyczasie podniosą nam jeszcze kilka razy wysokość składek, bo nie będzie komu zarabiać na emerytów, których będzie coraz więcej, a pracujących coraz mniej, w efekcie ZUS zbankrutuje, zostawiając nas z niczym... Pięknej emerytury możemy się spodziewać...
    • malarysa Pani Lewicka broni stołka jak lew 23.01.11, 10:20
      Czy zastanowiliście się co pani prezes Izby zrobiła przez dziesięć lat. Nawet tak podstawowe sprawy jak obniżenie prowizji zostało w zasadzie załatwione przez media z GW na czele. Ona tylko przez 10 (dziesięć lat) brała skromną pensyjkę za zasiadanie na nikomu niepotrzebnym stołku w nikomu niepotrzebnej organizacji.
      • adremik Re: Pani Lewicka broni stołka jak lew 23.01.11, 10:26
        malarysa napisał:

        > Czy zastanowiliście się co pani prezes Izby zrobiła przez dziesięć lat. Nawet t
        > ak podstawowe sprawy jak obniżenie prowizji zostało w zasadzie załatwione przez
        > media z GW na czele. Ona tylko przez 10 (dziesięć lat) brała skromną pensyjkę
        > za zasiadanie na nikomu niepotrzebnym stołku w nikomu niepotrzebnej organizacji
        > .
        To jest właśnie zapłata za wprowadzenie "reformy" emerytalnej".
    • artur74 Po co komu OFE? Więcej socjalizmu w kapitaliźmie! 23.01.11, 10:24
      Rząd może Nam nawet obiecać emerytury w wysokości 10.000 zł miesięcznie! Bo gdy państwu zabraknie pieniędzy, to przecież dodrukuje nowe! A niemrawe OFE, zamiast wirtualnych pieniędzy, muszą je po prostu zarobić. Nic to, że drukowanie pieniędzy napędza inflację i każda suma utraci na wartości, ważne, że rząd dotrzyma obietnicy!
      Ludzie, czy Wy aby w połowie rozumiecie, jak jesteście dymani przez rząd Donalda Tuska?
      Jeśli OFE są krwiopijcami i większą korzyścią dla Nas będzie ich ograniczenie lub nawet likwidacja, to jak mamy sobie wyobrazić przyszłą prywatyzację lub komercjalizację w systemie służby zdrowia???
      Słuchając Jarka, dostaję mdłości, słuchając Tuska, wyczuwam, jak ze mnie kpi.
      Jeden wybiera się na wojnę z Rosją, a drugi kombinuje, żeby tylko utrzymać się przy korycie.
      • jurek.1954 Re: Po co komu OFE? Więcej socjalizmu w kapitaliź 24.01.11, 10:30
        Dziwnie Cię Tusk dyma ?! Myśli o Polsce i Polakach. Poważnym problemem jest deficyt budżetowy i musi się z tym problemem zmierzyć. Z tej walki poza tym co ma, nic więcej nie dostanie. Jak OFE zarobi na obrocie Twoją kasą to zarobi dla siebie, swoich zarządów, akcjonariuszy i opłaci Lewicką z jej Izbą Gospodarczą. Już widzę jak OFE pomanaża Twoją kasę dla ciebie. Przykład. Wpłacasz 1000 zł, na dzień sobry bierze z tego 35 zł (wcześniej brał 70 zł)resztę obraca np. kupując akcje wyemitowane przez ten sam bank (nazywa się to wyprowadzeniem Kasy poprzez giełdę). Akcje ze względu na popyt rosną, więc OFE wykazuje zysk, o którym Ciebie zawiadamia prospektem nie mówiąc jak ten zysk podzieli. Podzieli 30 % dla wpłacających składkę a 70 % dla waściciela OFE. Formalnie zyskujesz, masz papiery na 1020 zł. Ale to pieniądz wirtualny, trzeba akcje sprzedać aby była gotówka na emerytury. Więc sprzedaje akcje, ale nikt ich za tą cene nie chce. Sprzedaje więc za tyle ile może np. 760 zł. Teraz masz realną kasę. 760 zł a wpłaciłeś 1000 zł. Podaję ten wariant jako optymistyczny. Tak wyglądało to w Chile. Ździwiony gdzie twoje 240 zł i spodziewane zyski. Zapytaj Lewickiej. Nic nie zginęło zmieniło właściciela. W przeności jest to "strzyżenie baranów".
        • off-ice Re: Po co komu ZUS? Więcej socjalizmu w kapitaliź 24.01.11, 18:07
          jurek.1954 napisał:

          Jak OFE zarobi na obrocie Twoją kasą to zarobi dla si
          > ebie, swoich zarządów, akcjonariuszy i opłaci Lewicką z jej Izbą Gospodarczą. J
          > uż widzę jak OFE pomanaża Twoją kasę dla ciebie.

          A co to mnie obchodzi, na co OFE wydaje SWOJE pieniądze????????????
          Jeśli mam płacić ZUSOWI 10 razy tyle co Lewickiej za to samo - to chcę płacić Lewickiej.

          Przykład - jak idziesz na plac po pietruszkę, i na jednym stoisku pęczek kosztuje 1zł a na drugim stoisku taki sam pęczek kosztuje 10zł - to ty oczywiście kupujesz ten za DYCHĘ. I świetnie - ja nie mam nic do tego, ale dlaczego przekonujesz innych aby postępowali podobnie idiotycznie jak ty?????

          Przykład. Wpłacasz 1000 zł, na
          > dzień sobry bierze z tego 35 zł (wcześniej brał 70 zł)resztę obraca np. kupują
          > c akcje wyemitowane przez ten sam bank (nazywa się to wyprowadzeniem Kasy poprz
          > ez giełdę).

          Czy możesz podać KONKRETNIE (a nie bredzić bez sensu) ile akcji własnych posiadają OFE i ile kasy przy pomocy tych akcji wyprowadzili za granicę????? Podaj ŹRÓDŁA DANYCH !!!
          W przeciwnym wypadku - to co piszesz - to populistyczny bełkot emeryta na wcześniejszej emeryturze, który jest w strachu, że zabiorą mu przywilej.


          Akcje ze względu na popyt rosną, więc OFE wykazuje zysk, o którym C
          > iebie zawiadamia prospektem nie mówiąc jak ten zysk podzieli. Podzieli 30 % dla
          > wpłacających składkę a 70 % dla waściciela OFE.

          Czy możesz podać PRZEPIS PRAWNY W USTAWIE EMERYTALNEJ - który podaje taki podział????? Jeśli nie podasz - to są to brednie populistyczne wystrachanego emeryta na wcześniejszej emeryturze.

          Formalnie zyskujesz, masz papi
          > ery na 1020 zł. Ale to pieniądz wirtualny, trzeba akcje sprzedać aby była gotów
          > ka na emerytury.

          Kompletna bzdura panie "ekonomisto z baru mlecznego" - aby wypłacać bieżące świadczenia niczego nie trzeba sprzedawać - wypłaty kasowe obsługuje się z bieżących wpłat, jeśli występuje różnica in minus wtedy dopiero umarza się część jednostek (czyli sprzedaje akcje).

          Więc sprzedaje akcje, ale nikt ich za tą cene nie chce.

          A skąd ta pewność, że nikt nie chce???? Giełda dzięki Bogu w Polsce działa już kilkanaście lat i jakoś nigdy nie zdarzyło się, aby NIKT nie chciał kupić akcji. Owszem były okresy z większym popytem na akcje i z mniejszym – ale zawsze byli chętni aby kupić. Gdyby było inaczej, to giełda przestała by po prostu istnieć.

          Sprzed
          > aje więc za tyle ile może np. 760 zł.

          Ale brednie - OFE nie muszą sprzedawać akcji „za ile może”, ponieważ cały czas do OFE napływają bieżące składki w GOTÓWCE - co jest wykorzystywane do bieżących wypłat. Tylko skąd „barowy” ekonomista może o tym wiedzieć, jak zasady inwestycji na rynku kapitałowym zna jedynie z opowiadań. Oj panie Jurku, umiejętność korzystania z klawiatury nie jest niestety wyznacznikiem wiedzy ekonomicznej.
          Klepania w klawiaturę można nauczyć średnio rozgarniętego szympansa.:]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]

          Teraz masz realną kasę. 760 zł a wpłacił
          > eś 1000 zł. Podaję ten wariant jako optymistyczny. Tak wyglądało to w Chile. Źd
          > ziwiony gdzie twoje 240 zł i spodziewane zyski. Zapytaj Lewickiej. Nic nie zgin
          > ęło zmieniło właściciela. W przeności jest to "strzyżenie baranów".

          Jeśli powołujesz się na Chile - do podaj dokładnie link do tej informacji, bo jestem pewien, że podałeś ją błędnie.
          A co do "strzyżenia baranów" - to kolejne rządy strzygą całe ich stada (miliony) - z czego powstała wyrwa w budżecie - oficjalnie w wysokości 900 MILIARDÓW, a łącznie z długiem ukrytym między innymi w ZUSIe - 3 BILIONY zł (i dodam, że nie jest to kwota z przed denominacji) :]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]

          Teraz rząd jednostronnie ŁAMIE UMOWĘ SPOŁECZNĄ – uzasadniając to wyższą koniecznością ratowania budżetu. PYTAM – jakim kretynem trzeba być, aby wierzyć w to, że za kilkanaście, kilkadziesiąt lat kolejny rząd znowu nie zmieni zasad na GORSZE dla emerytów tłumacząc to wyższą koniecznością ratowania budżetu z jeszcze gorszej zapaści????????????????

          Tylko że za kilkanaście kilkadziesiąt lat – takich jak pan Jurek nie będzie już pewnie na tym świecie, dlatego w bezczelny sposób wmawiają teraz innym, jak to ci inni będą tracić na akcjach, bo sami chcą zachować swe przywileje aż do grobowej deski.
    • byrcyn11 Przecież te wyliczenia to fikcja. 23.01.11, 10:24
      Przy tylu niewiadomych obliczenie co do złotówki jest po prostu żartem. A jeśli moja ulubienica Fedak twierdzi, że teraz emerytury będą większe o opłaty które brały OFE, to po jakiego grzyba zostawia im się jeszcze te ponad 2 % od których dalej biorą prowizję, gdy ZUS obraca moimi pieniędzmi charytatywnie. Zlikwidować OFE ! Porównywać przychód-zysk roczny do średniej funduszy zrównoważonych i w myśl minister Fedak, MOJE KONTO w ZUS-ie ma mieć lepszy przyrost ;-)))
      • truten.zenobi Re: Przecież te wyliczenia to fikcja. 23.01.11, 15:16
        gdy ZUS obraca moimi pieniędzmi charytatywnie
        to chyba nie do końca tak... wszak skądś się kasa na ich pensje i pałace bierze
      • mariuszczekala Re: Przecież te wyliczenia to fikcja. 31.01.11, 21:41
        Rzecz jest prosta.

        Kilka prostych faktów za które na innym forum otrzymałem mnóstwo „minusów”. Fakty poniższe mają tylko jedną wadę. Są prawdziwe!!!
        Przyrost PKB od 2000 roku (praktycznie początek OFE) wyniósł ok. 3,8% rocznie, a roczna REALNA stopa zwrotu z OFE od 5,2% (Aegon) do 6,2% (Polsat), stopa nominalna ponad 8%. Nie rozumiem zatem jak fundusz emerytalny waloryzowany zgodnie z przyrostem PKB może dać wyższą emeryturę (pomijam pytanie, kto za to zapłaci?). To się nazywa dyskalkulia.
    • kunegunda.live Emeryci zyskają, czy stracą? 23.01.11, 11:04
      Oczywiście,że stracą.Jest to dla mnie oczywiste.Wyliczenia Min.Fedak uważam za niewiarygodne,a założenia przyjęte do wyliczeń za błędne.
      Nie wiem ,czy jest to brak kompetencji, czy też dobrej woli, zajęcia się bardzo ważnym dla milionów obywateli problemem,ale nie podoba mi się sposób wprowadzania zmian i braku spójnej wizji ,jak rozwiązać ten problem.
      Jedynie opracowania i tezy głoszone przez Min.Boniego, zawierały szczerą troskę o rozwiązanie tego problemu w interesie przyszłych emerytów,lecz jak widać, został osamotniony w swych dążeniach i musiał się podporzadkować innym politykom i trudnym realiom budżetowym.
    • pablobodek Emeryci zyskają, czy stracą? 23.01.11, 11:55
      Jeśli ktoś twierdzi tak/siak, to proszę, aby opatrzył to danymi osobowymi, zagwarantował swoim majątkiem i zobowiązal się, że w przypadku przeciwnym wejdzie pod stól i odszczeka.
      Tzw. ministerstwo nie ma nazwiska ani majątku osobistego.
    • halina.gorska emerytury 23.01.11, 14:09
      Dlaczego mówi się jedynie o przyszłych emeryturach z OFE. A dlaczego nie mówi się w powiązaniu z obecnymi emeryturami? Wiadome jest, że z bieżących wpłat do ZUS płacone są emerytury. Ja pracowałam prawie 45 lat do przejścia na emeryturę pracowałam dłużej niż obowiązywał wiek emerytalny i nadal bardzo dużo pracuję w dalszym ciągu płacąc składki emerytalne i rentowe, mimo że nigdy renty nie będę pobierać.
      Wszyscy martwią się przyszłymi emerytami, a tym obecnym, że może nie będzie z czego płacić lub obniży się ich świadczenia dziennikarze w ogóle się nie zajmują.
      Wiadomo, że tyle państwo ma pieniędzy ile zapłacimy podatków, a od płacenia podatków wszyscy się bronią na różne sposoby. Długów państwa nie zrobił Tusk jak sugeruje PIS, ponieważ to trwa od lat, a ostatnio szczególne zasługi właśnie Pis, bo obniżył składki i podatki tym najbogatszym.
      Zdecydowanie najlepiej w tej sytuacji maja się towarzystwa emerytalne, którym wcale nie chodzi o emerytów tylko o swoje zyski. Protesty pod przewodnictwem Pani Lewickiej która właśnie była bardzo wysoko postawionym pracownikiem ZUS (za ile) a obecnie jest pracownikiem także bardzo wysoko postawionym OFE ( za ile) jest nieprzyzwoita, wręcz skandaliczna. Widać jak uzdrawiała ZUS i działała na rzecz emerytów.


    • mareklu2 Emeryci zyskają, czy stracą? 25.01.11, 18:01
      [sonda=]
      Niestety chyba nikomu .A potwierdzeniem tego niech bedzie wywiad z panem grabowskim w GW .W wywiadzie tym stwierdził on mniej wiecej tyle ,ze doradzał rzadowi w e wprowadzeniu reformy emerytalnej /lobbował za nia /nie mając tak naprawde pojęcia o tym co robi .Teraz sie dowiedział i to niedawno i dlatego zmienił zdanie . Ale to nie jest problem który mnie nurtuje najbardziej .Najdziwniejsze jest to ,ze wiekszość dydkutantuw w sprawie OFE zawęża obszar dyskusji właśnie tylko do problemów związanych ze zmianami w OFE nie podejmując tematów czy też spraw ,które wymuszaja podjecie takich działań .Mam tu na myśli nie tylko ,jak to niektórzy nazywaja dokończenie reformy emerytalnej ale podjęcie dyskusji o reformie wydatków publicznych aldo jeszcze szerzej oreformie całego systemu funkcjonowania państwa jako organizacji i jego zobowiązań w stosunku do obywateli .Z przykrościa musze stwierdzić ,że przez cały okres dwudziestolecia takiej dyskusji nie było .Państwo ,jego organizacji podlegało drobnym modyfikacja ale cała struktura pozostał odziedziczona po poprzednim okresie .Nie zwrócono uwagi ,że w tych latach na swiecie , w naszym otoczeniu nastąpiły wręcz rewolucyjne zmiany w zakresie funkcjonowania poszcególnych gospodarek , rynków itd. Rozwój rozwój techniki i technologii , globalizacja stworzyły zupełnie inne warunki funkcjonowania i wymusiły nowe sposoby organizacji i zarzadzania zasobami .Państwo ,które do tego sie nie dostosuje ,nie zrozumie potrzeby zmian w efekcie przegra .A więc dyskusja powinna dotyczyć właśnie tego jak na nowa zorganizować państwo aby dało one sobie rade na otwartym konkurencyjnym rynku .Dotyczy to również Polski gdyz możemy wykorzystac szanse wynikajacą z zapużnienia w ten sposób ,że przejśc pewną droga na skróty .Można zauważyc ,że w karzdym obszarze aktywnośc naszego państwa nie możemy pochwalic się sukcesami wiecej karzdy obszar jest negatywnie równiez oceniany przez społeczeństwo .Wymię tylko kilka ; ochrona zdrowia ,edukacja, opieka socjalna ,infrastruktura obrona itd.,itp. Obszar dotyczący emeryturjest właśnie jednym z nich.Oczywiście powstaje pytanie co zrobic aby to zmienić , czy dalej mamy brnąć w rozwiązania cząstkowe ,które w efekcie będą przysłowiową kula u nogi gdy będziemy chcieli wprowadzić inne /właśnie tak jest z dzisiejszym systemem emerytalnym / .Uwaqżam ,ze powinniśmy zastanowić się nad następującymi sprawami udzielając sobie odpowiedzi na następujące pytania ;
      1 Co zrobić aby zwiększyć dochody budzetu państwa ?


      2. Jakie wprowadzic zmiany organizacyjne w strukturze państwa tak aby trwale ograńiczyć wydatki i systemowo nie dopuszczać do ich wzrostu ?
      3.Jak zdefiniować odpowiedzialnośc socjalną państwa i jaki powinien byc jej zakres ?
      4.Jakie wprowadzić zmiany systemowe aby ograniczyc role polityków na zmiane zasad systemowych ?
      To tylko niektóre problemy ,którym powinnismy sie zająć aby móc sensownie dyskutowac o szcególach takich jak reforma emerytalna .
      Napisałem wyżej ,że nikomu nie można wierzyć .Twierdze tak na podstawie własnego doświadczenia .Jestem W ZUS , II filarze oraz indywidualnie oszczedzam w IKE od początku reformy czyli od ponad 10 lat .Pragne przypomnieć ,że 10 lat to około 25% czasu aktywności zawodowej wiekszości obywateli . Po tychdziesięciu latach stan mojego konta w IKE jest mniejszy niz suma płaconych składek .Dlatego niech nikt nie składa jakichkolwiek obietnic ,że za nastepne 10 lub 20 lat bedzie inaczej bo to jest nierealne politykom chodzi o to aby dzisiaj załatać dziure byc wybranyn na nastepną kadencje a potem inni maja problem . W przedstawionej przez pana Boniego propozycji z przerażeniem nie zauważam rzadnych propozycji zabezpieczeń dla składkowiczów- przyszłych emerytów a to swiadczy juz o nonszalancji tych panów . Przeciez OFE przy proponowanych rozwiazaniach po pewnym okresie czasu moga wytranswerować środki na dowolny rynek i dzaałac na stratę /vide ostatni kryzys/ i co wtedy powiemy ,ze taki jest rynek .Jaki gwarancje OFE są w stanie złożyc polskim władzom /gwarancje finansowe / że tak sie nie stanie .Kolejne swiadectwo nonszalancji to brak zabezpieczenia żeby ogon niemachał kotem , bo przecież w pewnym momencie urosną one w taką siłe ekonomiczna ,że moga zacząc dyktować warunki państwu .Długo bysie tu rozpisywac . Nie wiezrmy nikomu sprawdzac stpsować zabezpieczenia i odsunąć od tej reformy ludzi którzy realizują a biora pieniądze z OFE . Bo jeżeli tego nie zrobimy to ratuj sie kto może
    • mariuszczekala Emeryci zyskają, czy stracą? 29.01.11, 18:16
      To proste.Stracą.Oto argumenty.

      Przyrost PKB od 2000 roku (praktycznie początek OFE) wyniósł ok. 3,8% rocznie, a roczna REALNA stopa zwrotu z OFE od 5,2% (Aegon) do 6,2% (Polsat), stopa nominalna ponad 8%. Nie rozumiem zatem jak fundusz emerytalny waloryzowany zgodnie z przyrostem PKB może dać wyższą emeryturę (pomijam pytanie, kto za to zapłaci?). To się nazywa dyskalkulia.
      Tusk powinien się wyzbyć kompleksów i posłuchać L. Balcerowicza, który jest od niego starszy i mądrzejszy. Ten ostatni się denerwuje bo widząc jak się rozwala reformę Buzka ma obawy o podstawy kapitalizmu, którego podstawy ON budował. Państwo uważa, że potrafi lepiej zarządzać funduszami emerytalnymi. Idąc tym tokiem rozumowania może znacjonalizujmy przedsiębiorstwa (dokładnie odwrotnie doradza Balcerowicz), aby nie dawać pożywki chciwym kapitalistom. Jest to zgodne z doktryną „wielkich” myślicieli: Marksa, Engelsa i Lenina. Ale oprócz nich w historii było wielu innych np. Arystoteles, który dostrzegł wyższość własności prywatnej nad państwową. Niestety nie dostrzega tego rząd, (na który ze wstydem przyznaję głosowałem- z pewnością ostatni raz) który w tych okolicznościach musi być nazwany lewicowym. Komuna wraca! DEJAVU
      • bambooooocha Re: Emeryci zyskają, czy stracą? 05.02.11, 19:15
        wystarczy spojrzeć na to, co się dzieje z systemem emerytalnym na Węgrzech, i jaki "wybór" im zostawili. Ja podpisałam petycję do premiera, nie wiem czy coś to da, ale ryzyko żadne więc spróbować nie zaszkodzi: www.obronemeryture.pl
        • tomekjot Re: Emeryci zyskają, czy stracą? 06.02.11, 14:58
          Yrzeba było 11 lat temu pisać do premiera jak zabierali twoje pieniądze do OFE
    • simon77.pl ZLE napisane !!! 05.02.11, 20:44
      powinno byc:
      - 596 zl straca zlodzieje z OFE ( i wszyscy z nimi powiazani)
      - 575 zl straca zlodzeje z ZUS (i wszyscy z nim powiazani np. Rząd)

      a my i tak g... z tego bedziemy mieli.

      Zlodzieje tu .. zlodzieje tam ... caly ten kraj bandycko-mafijno-zlodziejski ... a my zwykli ludzie jestesmy tylko frajerami-niewolnikami okradanymi i oszukiwanymi na kazdym kroku przez te wszystkie mafie.
    • tomekjot Re: Emeryci zyskają, czy stracą? 06.02.11, 14:57
      to nie ma żadnego znaczenia co przedstawiają eksperci. Co będzie to się okaże w czasie przejścia na emeryturę.
    • 99boston99 opinie o OFE dla biura analiz sejmowych 07.02.11, 19:08
      Zobaczcie też opinię prof. Marka Góry i innych o zmianach w OFE przygotowaną dla biura analiz sejmowych:
      www.bas.sejm.gov.pl/analizy.php

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka