pn-ski
24.01.11, 13:27
<Płatne autostrady to tylko wierzchołek systemu dróg. Cóż z tego, że dojedziemy autostradą A2 do Warszawy, kiedy tu ugrzęźniemy w korkach?>
Alez to samo jest wszedzie.
We Wloszech dojezdza sie wygodnie do miasta (np. Mediolanu) autostrada, a potem zeby dojechac do centrum zajmuje 5 godzin. Zatkanie miast bylo tam wczesniej, niz w Polsce. Zalecane sa parkingi na obrzezach miast i transport publiczny (wielkie banery informuja o tym przy zjezdzie z autostrad). Coraz wiecej miast na swiecie wprowadza oplaty za wjazd do centrum i bolesne dla kieszeni oplaty za parkingi - w Sztokholmie korona za minute. Np. wizyta w Skansenie, trwajaca powiedzmy 2-3 godziny, moze kosztowac 15 euro za sam parking, o biletach wstepu nie wspomne.