Dodaj do ulubionych

Drogowy program się rozsypał

24.01.11, 13:27
<Płatne autostrady to tylko wierzchołek systemu dróg. Cóż z tego, że dojedziemy autostradą A2 do Warszawy, kiedy tu ugrzęźniemy w korkach?>

Alez to samo jest wszedzie.
We Wloszech dojezdza sie wygodnie do miasta (np. Mediolanu) autostrada, a potem zeby dojechac do centrum zajmuje 5 godzin. Zatkanie miast bylo tam wczesniej, niz w Polsce. Zalecane sa parkingi na obrzezach miast i transport publiczny (wielkie banery informuja o tym przy zjezdzie z autostrad). Coraz wiecej miast na swiecie wprowadza oplaty za wjazd do centrum i bolesne dla kieszeni oplaty za parkingi - w Sztokholmie korona za minute. Np. wizyta w Skansenie, trwajaca powiedzmy 2-3 godziny, moze kosztowac 15 euro za sam parking, o biletach wstepu nie wspomne.
Obserwuj wątek
    • ivaar Re: Drogowy program się rozsypał 30.01.11, 11:56
      Z utęsknieniem czekałem na kolejny odcinek serialu pt.plany drogowe (na Euro 2012). Rozczarował mnie tylko brak opinii pana Furgalskiego. Większość tekstu to jak zwykle powtórzenia z poprzednich artykułów a w nowościach pojawiły się ciekawostki i błędy.
      S8/A1 w pobliżu Piotrkowa? Nie 78 a 82.6 mld zł. Panie Kublik niech pan częściej odwiedza wiadome forum.
      • autostradomaniak Najszybciej w Europie jeździ się w Niemczech 01.02.11, 22:30
        "Od 1 stycznia polscy kierowcy mogą jeździć najszybciej w Europie - po autostradach pruć 140 km/godz., a po dwujezdniowych drogach ekspresowych gnać 130 km/godz."

        Najszybciej w Europie jeździ się w Niemczech Panie Kublik. A na drogach ekspresowych w Polsce 120km/h. Czytam Pana różne teksty i już dawno stwierdziłem, żę jest Pan specjalistą pisania o niczym. Jak na Pana to ten tekst jest wyjątkowo konkretny, ale i tak to w całości odgrzewane kotlety. W dodatku częściowo nieaktualne.
        • frozentime Zapominasz o swóch faktach - zalecana maks. 05.02.11, 13:23
          w Niemczech na autostradzie to 130 km/h. Jeśli w wyniku badania wypadku wyjdzie, że jechałeś ponad 130km/h, to ubezpieczalnia nie wypłaci odszkodowania.

          I drugi fakt - zupełnie inna kultura jazdy w Niemczech i Polsce.
    • masochista A czego spodziewaliście się po Donaldzie Tusku? 30.01.11, 11:58
      To jest facet, rabujący dzieci, które dotknęło potworne nieszczęście. Gdy umrze im mama i/lub tata i praktycznie nie ma kto dziecka bronić, to ten premier okrada ich z oszczędności zebranych przez rodziców, po to, żeby jeszcz bardziej napchać kabzy wypasionych zagranicznych bankierów.
      Więc czego spodziewacie się po takim człowieku? Że wybuduje Wam tak potrzebne drogi?
    • miroo Kościoły i posągi jezuska budują się sprawnie... 30.01.11, 12:09
      za to polski naród w ciągu 10 ostatnich lat budowy autostrad i to za pieniądze Unii Europejskiej - nie potrafi zrobić ani jednej autostrady całej!!!
      • paulek1 Re: Kościoły i posągi jezuska budują się sprawnie 30.01.11, 12:54
        Tak, bo Kościół jest dobrze zorganizowany, ma 1000 lat tradycji, duże doświadczenie (zwróć uwagę jak pierwszorzędnie były zorganizowane pilelgrzymki papieża). Może zbudoanie autostrad należałoby zlecic Kościołowi. Myślę, że do 2012 wszystkie zaplanowany drogi byłyby zbudowane prze terminem.

        PS:
        A te kościoły i posągi budują z datków wiernych, (oprócz Opatrzności Bożej, którą obiecał jeszcze król Poniatowski) więc to nie Twój biznens na co ludzia dają pieniądze. Przynajmniej wiedzą, że Kościół wybuduje.
        • adam.de Re: Kościoły i posągi jezuska budują się sprawnie 01.02.11, 00:12
          W sumie to fajna idea - niech kościół wybuduje autostrady!
          Niestety, nie wszystko, co otrzymuje kościół, idzie z datków wiernych. Część idzie z podatków (pensje dla katechetów, cały personel kościelny w armii). Nie pamiętam, jak się skończyła sprawa ze świątynią opatrzności bożej (sorki, ale specjalnie małą literą) - czy w końcu poszły jakieś pieniądze z budżetu.
          Poza tym ludzie dają pieniądze na określony cel (zbiórka Caritas, np. na ofiary w hali MTK w Katowicach), a później coś dziwnego się dzieje z kasą (i to bynajmniej nie cudowne rozmnożenie). Piszę o tym, bo znam dziewczynę, która kiedyś pracowała w Caritasie i opowiadała o co najmniej dziwnych sytuacjach finansowych (pracowała też akurat wtedy, gdy była organizowana zbiórka w galeriach handlowych na ofiary z MTK). Była tam pionkiem, nikogo za rękę złapać nie mogła, ale swój rozum ma. I jest to naprawdę religijna osoba (w przeciwieństwie do mnie), więc nie opowiadała z punktu widzenia "antyklerykała".
      • dexterek011 Re: Kościoły i posągi jezuska budują się sprawnie 30.01.11, 14:05
        Chyba coś ci sie poprzestawiało pod czupryną. Kościołów i posagów nie buduje rząd, tylko jest to prywatna inicjatywa pewnej organizacji. Co ma kościół do dróg??
    • maran283 artykuł tendencyjny 30.01.11, 12:16
      tak dziennikarzyna robi ludziom wodę z mózgu, żadnej przyzwoitej analizy co i dlaczego tylko rząd coś nie zrobił a obiecał, coś obciął
      ale już dlaczego to nie mówi, s przecież obowiązuje prosta zasad z pustego i Salomon nie naleje, ale to by nie pasowało do koncepcji dziennikarzyny, bo jak tu dokopać rządowi i wierszówkę zgarnąć
      • sas101 A gdyby rządził PiS 30.01.11, 12:27
        Tekst aby... dokopać rządowi.
        Ale gdyby rządził PiS to tekst byłby w porządku, nieprawdaż???
        • mr_mind Re: A gdyby rządził PiS 30.01.11, 12:42
          A gdyby rządził PiS to prawdopodobnie walczyłby w Trybunale Europejskim o budowanie autostrad tak, jak zapowiadało się w przypadku Doliny Rospudy (podobnie byłoby z innymi odcinkami), zamiast je po prostu budować. A w TV byśmy słuchali, że Europa nie może nam zabraniać u siebie budowania autostrad i że zwyciężymy tę zarazę jaką jest Natura 2000.
      • rosol4 Re: artykuł tendencyjny 30.01.11, 14:06
        Artykuł tendencyjny tak jak rządzący i politycy sa cyniczni i kłamliwi.
        Nie tylko w tej sprawie potrzebny jest dialog społeczny miedzy narodem a rządem, politykami.
        Ale bez mechanizmów kontrolnych wobec rządzących my obywatele nie mamy zaufania do polityków ze raptem czegoś nie wymyślą by nas kolejny raz okraść, w przeciwieństwie do rozległych państwowych mechanizmów kontrolnych i ucisku wobec obywatela.
        Można by utworzyć drogowy fundusz zasilany przez wszystkich użytkowników dróg w zakresie ich częstotliwości użytkowania (najbardziej sprawiedliwie społecznie), np 1zl/ z litra paliwa przy zachowaniu jego ceny (nieodliczane przy opodatkowaniu).
        Zgromadzony fundusz ca 20 miliardów zl rocznie można tylko przeznaczyć na budowę dróg dzieląc go na regiony w proporcji do intensywności ruchu i pozostałe centralne inwestycje.
        Przy wsparciu UE można by zbudować znacznie więcej niż obecnie pod warunkiem społecznej kontroli (społeczne pieniądze i wara rządowi od nich) i otwartemu dopuszczeniu wykonawców (likwidując zmowę cenowa potentatów).
        Ale kto na to, pozwoli wypuszczając z rak złote jajo, jaka grupa polityczna pozwoli na to, nie mówiąc o mafijnej grupie urzędasów?
        W tym tkwi cały problem nie tylko w drogownictwie, ale we wszystkich strefach i strukturach państwa.
        • dexterek011 Re: artykuł tendencyjny 30.01.11, 14:20
          > Można by utworzyć drogowy fundusz zasilany przez wszystkich użytkowników dróg w
          > zakresie ich częstotliwości użytkowania (najbardziej sprawiedliwie społecznie)
          > , np 1zl/ z litra paliwa przy zachowaniu jego ceny

          To już jest. W cenę paliwa jest wliczony tzw. podatek drogowy. Proponujesz ustanowić drugi taki sam podatek? I co z tego będzie? kolejni urzędnicy się tylko pojawią, którzy będą go liczyć i cały zysk z tego podatku zostanie zużyty na ich pensje. Nie tędy droga.
    • maciora74 Drogowy program się rozsypał 30.01.11, 12:47
      NA BUDOWĘ DRÓG NAS NIE STAĆ, NA POPRAWĘ JAKOŚĆI TYCH CO SĄ,TEŻ NIE ALE NA ARMIĘ 18 MINISTRÓW( CHYBA NAJWIĘCEJ W EUROPIE),600 TYS. URZĘDNIKÓW TAK!!!EWENEMENT W SKALI ŚWIATA...OBSERWUJĄC 22 LATA POLSKIEJ DEMOKRACJI, WIADĆ,ŻE RÓŻNEJ MAŚCI LUDZIE KTÓRZY MIELI WPŁYW NA RÓZWÓJ=NIEODOROZWÓJ TEGO KRAJU,BARDZIEJ WOLELI TWORZYĆ POSADKI I STOŁKI DLA KOLEGÓW NIŻ NP. BUDOWAĆ DROGI!!TAKA NP. CHROWACJA, KRAJ W 3/4 GÓRZYSTY, NE BĘDĄC CZŁONKIEM UE, POTRAFIŁA WYBUDOWAĆ SIEĆ AUTOSTRAD, POŁĄCZYĆ SIĘ DROGOWO ZE SŁOWENIĄ, BOGATĄ AUSTRIA, BO TAM POLITYCY WIEDZĄ,ŻE DROGI TO ROZWÓJ KRAJU,ZWAŻYWSZY KIEDY CHCE SIE ZARABIAC NA TURYSTYCE!!!U NAS JAK TO U NAS WIELE GŁUPICH KŁÓTNI, CWANIACTWA, KOMBINATORSTWA I ZWYKŁEGO CHMASTA!!OBRAZ NASZEGO KRAJU, CZY SIĘ ZMIENI, Z TYM NARODEM CHYBA NIE!!
      • dexterek011 NIE KRZYCZ!!! 30.01.11, 14:27
        NIE KRZYCZ!!!
        • rozenek_taki Re: NIE KRZYCZ!!! 07.02.11, 17:13
          Nie jest to tylko krzyk - w Wolsce istotnie jest zbyt wielu urzędników, którzy zajmując stanowiska wielokrotnie dublują swoje funkcje z innymi specami od dzwonków gazowych.
          Parkinson już dawno dość precyzyjnie opisał w swoich prawach to co dzisiaj się dzieje w Kraju Priwislanskim. Jeśli Unia daje circa 3/4 funduszy na budowę dróg, a Wolski nie stać nawet na pożyczenie reszty to jest to OBCIACH i tyle. Czy po to Gorbaczow dał Wolsce swabodu?

    • mikifly Re: Drogowy program się rozsypał 30.01.11, 12:55
      i tych wszystkich cepow ministrow powinni za jaja powiesic za ich obietnice albo do trybunało oskarżyć o klamstwo to by się patafiony nauczyli robić a nie pie...c kocopoly w kazda strone
      • aktyntasza Re: Drogowy program się rozsypał 30.01.11, 13:05
        Panie kochany ! Oni mają kasę a prawo chroni tych co mają kasę bo jeśli nie wiesz to ci powiem że nie jeden sędzia jest tylko człowiekiem i zawsze stanie po stronie tego co mu da kasę a nie po stronie tego biednego ludu pracującego tak zwanego PLEPSU !!!
      • mrfunkykoval Re: Drogowy program się rozsypał 02.02.11, 10:23
        A ty tak we wszystko wierzysz co w gazecie piszą albo w dzienniku powiedzą? Smutne musisz mieć życie, ciągły dół.
    • swoboda_t Brednie redaktora Q. 30.01.11, 13:08
      Nie czytam już nawet po raz wtóry tego tekstu. Czy red. Q. raczył już poprawić brednie, jakie napisał w pierwotnej wersji, a które od razu były dementowane na stronie Ministerstwa Infrastruktury? Taki to z red. Q poważny dziennikarz. Wsławił się głupotami o rynku motoryzacyjnym, w innych tematach też dawał popisy ignorancji, teraz zaś pitoli o drogach.

      W ogóle mam wrażenie, że teksty o drogach, jaakich ostatnio wysyp na Gazecie, mają za zadanie wyłącznie podbić ruch na portalu. Ich wartość informacyjna jest niewielka, a miejscami zwyczajnie mijają się z prawdą. Wstyd. Jak ktoś chce być dobrze zorientowany w temacie inwestycji drogowych to wystarczy zajrzeć do działu drogowego na SSC, gdzie prawdziwi eksperci, ludzie, którzy w temacie siedzą od lat, opisują co i jak.

      W skrócie:

      1. Obecny rząd wydał na budowę dróg więcej, niż wszystkie poprzednie razem wzięte.
      2. W budowie jest obecnie więcej nowoczesnych dróg niż w latach 1989-2007 łącznie.
      3. Polska jest w tej chwili największym placem budowy dróg w Europie.
      4. Obecny rząd, mimo wielu zastrzeżeń, na rozmaitych polach, jakie można do niego mieć, akurat budowę dróg realizuje dość sprawnie, bijąc na głowę wszystkie poprzednie rządy. Wprowadził szereg zmian w prawie, funkcjonowaniu administracji i procesach inwestycyjnych, które mówiąc kolokwialnie dały drogownictwu solidnego kopa.
      5. Największym błędem rządu PO-PSL było to, że od razu w 2007 nie zmieniło nierealnego planu, który przedstawił tuż przed wyborami PiS obiecujący wszystko wszystkim. Dziś nie byłoby podstaw do takich głupawych tekstów, bo wszystko przebiegałoby zgodnie z planem. To, co się robi jest po prostu realne finansowo i prawnie, plan PiS podtrzymany przez PO ani przez chwilę nie był realny.

      Wychodzi jakaś dziwna słabość PO, bo na polu drogowym mają akurat bardzo duże osiągnięcia i mogą na tym robić PR aż miło, tymczasem pozwalają w siebie walić jak w bęben, pozwalają na bezczelne oskarżanie Grabarczyka przez SLD, które było głównym psującym polskiego drogownictwa (to m.in. komuchom zawdzięczamy idiotyczny i szkodliwy system koncesyjny) i PiS, który był jeszcze bardziej niekompetentny, ale za to chyba mniej niż SLD zepsuł, bo jedynie zatrzymał na kilka lat rozwój dróg i doprowadził do wstrzymania finansowania inwestycji przez UE.

      No oólnie te alarmistyczne artykuły o drogownictwie to bzdury obliczone na zrobienie sensacji, ale rząd otrzymuje te ciosy na własne życzenie.
      • rosol4 Re: Brednie redaktora Q. 30.01.11, 13:40
        Wielu zwolenikow partii obyczajow zgodzi sie z wypowiedziami swoboda_t, ale jak odpowiedziec na nuryujace pytanie czemu ten rzad bral udzial w grabierzy i drenazu unijnych funduszy 67 miliardow Euro.
        Nawet premier milczy z odpowiedzia dlaczego koszt budowy polskiej autostrady jest dwukrotnie wiekszy niz niemieckiej w tych samych warunkach krajobrazowych.
        Dlaczego pozwala sie na okradanie polskich kierowcow (0,10 zl/z litra paliwa zbieranego na drogi) wyplacajac haracz Kulczykowi.
        Czemu ten sprawny rzad nie potrafi wegzekwowac zwrotu nadplat ponad miliarda zl od Kulczyka.
        Czemu rzad nie eliminuje z przetargow panstwowych wykonawcow oszustow, takich jak Budimex czy Mostostal, Kulczyka ktorzy zanizali parametry techniczne autostrad zawyzajac ceny w zmowie cenowej.
        Widocznie urzednikom odpowiedzialnym za ten stan, oplaca sie zaniechanie i granie glupa.
        Wiekszosc wyborcow ktorzy maja cos na sumieniu w kombinowaniu nie zaglosuja za scigaczami zwalczajacymi koropcje, bo to ich moze posrednio dotknac.
        I tak sie kreci ten kraj i narod w ktorym znaczna wiekszosc ktora ma szanse, probuje oszukac blizniego lub upajac sie na jego nieszczesciu czy niedoli.
        • cree-is-me Łżesz jak bura suka Dorna 30.01.11, 14:31
          Powtarzasz brednie o jakoby horrendalnie wysokich kosztach budowy 1 km autostrady w Polsce, podczas gdy tak naprawdę są one wyraźnie niższe. Była już swego czasu burzliwa dyskusja na ten temat i udowodniono czarno na białym, że wy krzykacze piep.rzycie bez sensu. Przypomnę jedynie, że całkowity koszt budowy 1 km autostrady w Niemczech sięga nawet 20 mln EUR.
          A co do "grabierzy" (pisze się: "grabieży", pysiu), to masz jakieś konkretne zarzuty, czy po prostu masz przyjemność w obrzucaniu innych g..wnem? Na zasadzie, że "złodziej myśli, że wszyscy kradną", ptysiu? ;)
          • szatek100 Re: Łżesz jak bura suka Dorna 30.01.11, 14:55
            A w POlsce to niby ile ? POtrafisz powiedzieć ? Tylko nie odstawiaj chały i nie dziel wartości kontraktów podpisanych z wykonwacami przez długość planowanych autostrad. One nie obejmują wykupu gruntu i całej palety innych, niekiedy kosztownych czynności.
          • rosol4 Re: Łżesz jak bura suka Dorna 30.01.11, 16:15
            cree-is-me napisał:

            Powtarzasz brednie o jakoby horrendalnie wysokich kosztach budowy 1 km autostrady w Polsce, podczas gdy tak naprawdę są one wyraźnie niższe. Była już swego czasu burzliwa dyskusja na ten temat i udowodniono czarno na białym, że wy krzykacze piep.rzycie bez sensu. Przypomnę jedynie, że całkowity koszt budowy 1 km autostrady w Niemczech sięga nawet 20 mln EUR.
            A co do "grabierzy" (pisze się: "grabieży", pysiu), to masz jakieś konkretne zarzuty, czy po prostu masz przyjemność w obrzucaniu innych g..wnem? Na zasadzie, że "złodziej myśli, że wszyscy kradną", ptysiu? ;)

            Poprawny człowieku sam się opamiętaj.
            Fakty;
            koszt budowy autostrady na nizinie niemieckiej w 2008 roku to 4-5 milionów euro, nie wspomnę o amerykańskiej, a polskiego odpowiednika poza oczywistą, jakością to 9 - 12 milionów euro.
            Co do okradania to w myśl porzekadła premiera Jaroszewicza (nie mojego bohatera) iz, co drugi polak to złodziej, kombinator to jak wytłumaczyć tych i do jakiej grupy ich zaliczyć, tych idących na lewe L4, jadących na gapę, unikających płacenia podatków, nieplącących abonamentu TV, niezwracających długów, kłamców wyborczych, skorumpowanych urzędników czy polityków, wyłudzających dopłaty unijne czy zasiłki społeczne?
            To według ciebie bohaterowie i idole narodowi.
            Rozejrzyj się ilu jest wokół ciebie takich osobników i spojrzyj w lustro odpowiadając na proste pytanie, jaki jestem?, czy mogę spać spokojnie?.
      • cree-is-me Re: Brednie redaktora Q. 30.01.11, 14:36
        Oczywiście że redaktuś Kublik znalazł sobie nowego konika do ujeżdżania, tylko ciekaw jestem kto tym razem go sponsoruje? Rzeczywiście zadziwia łatwość z jaką opozycja dowala PO "w temacie dróg", podczas gdy mają tu naprawdę czym się pochwalić w porównaniu do poprzedników, i to pomimo kryzysu finansowego największego od lat '30 ubiegłego wieku. Wystarczy pojeździć po kraju i zobaczyć, ile dróg się buduje równocześnie. Dla mnie to rybka, czy będą przed Euro 2012 czy nie, świat się przecież nie kończy na mistrzostwach.
        A gdyby nawet, to po co nam drogi..? ;P
      • szatek100 Re: Brednie redaktora Q. 30.01.11, 14:49
        ????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Przejdźmy jednak do rzeczy

        > Nie czytam już nawet po raz wtóry tego tekstu. Czy red. Q. raczył już poprawić
        > brednie, jakie napisał w pierwotnej wersji, a które od razu były dementowane na
        > stronie Ministerstwa Infrastruktury? Taki to z red. Q poważny dziennikarz. Wsł
        > awił się głupotami o rynku motoryzacyjnym, w innych tematach też dawał popisy i
        > gnorancji, teraz zaś pitoli o drogach.

        Wszyscy nadają na tego Kublika a nikt nie napisze, co konkretnie mu zarzuca. Ograniczanie się do inwektyw.

        W ogóle mam wrażenie, że teksty o drogach, jaakich ostatnio wysyp na Gazecie, m
        > ają za zadanie wyłącznie podbić ruch na portalu. Ich wartość informacyjna jest
        > niewielka, a miejscami zwyczajnie mijają się z prawdą. Wstyd. Jak ktoś chce być
        > dobrze zorientowany w temacie inwestycji drogowych to wystarczy zajrzeć do dzi
        > ału drogowego na SSC, gdzie prawdziwi eksperci, ludzie, którzy w temacie siedzą
        > od lat, opisują co i jak.

        Zajrzałem dziś na SSC i przejrzałem wątki poświęcone budowie dróg. Skala zaniedbań i opóźnień poraża- zwłaszcza w Kontekście dróg na Euro 2012: Autostrad A1, A2, A4 a także dróg ekspresowych S5 i S7

        > W skrócie:
        >
        > 1. Obecny rząd wydał na budowę dróg więcej, niż wszystkie poprzednie razem wzię
        > te.

        Żaden wcześniejszy rząd nie miał środków porównywalnych z wdrożonym w grudniu 2007 PO IŚ 2007- 2013 (jakieś 27 mld Euro). PiS miał finansowe ogryzki z programów 2004-2006 a ci, którzy rządzili wcześniej - okrągłe zero. Hiszpania oddawała w latach dziewięćdziesiątych po 500 km autostrad i dróg ekspresowych rocznie, a PO ma problem , by oddać 200 km. I to jest prawidłowa miara "osiągnięć" lodziarzy.

        > 2. W budowie jest obecnie więcej nowoczesnych dróg niż w latach 1989-2007 łączn
        > ie.

        Patrz punkt pierwszy.

        > 3. Polska jest w tej chwili największym placem budowy dróg w Europie.

        Z tego co wiem, to w Hiszpanii wciąż buduje się więcej. Jesteśmy za to w czołówce zadłużania się- to też coś...

        > 4. Obecny rząd, mimo wielu zastrzeżeń, na rozmaitych polach, jakie można do nie
        > go mieć, akurat budowę dróg realizuje dość sprawnie, bijąc na głowę wszystkie p
        > oprzednie rządy. Wprowadził szereg zmian w prawie, funkcjonowaniu administracji
        > i procesach inwestycyjnych, które mówiąc kolokwialnie dały drogownictwu solidn
        > ego kopa.

        Miarą "sprawności" jest w szczególności fantastyczna realizacja planu dróg ekspresowych (możesz go podziwiać na mapie dołączonej do artykułu) w ramach której powstaną rozsiane po całym kraju kikuty łączące Pierdziszyn z Pacanowem, podczas gdy priorytetowe połączenia na najbardziej obciążonych szlakach: Kraków- Warszawa, Wrocław- Poznań, , Lublin- Warszawa, Białystok- Warszawa są w całkowitej rozsypce. Wschodnia Polska znowu została "ukarana" za głosowanie na PiS, bo poza wymuszonym odcinkiem A4 na Ukrainę nie powstanie tam niemal nic.


        > 5. Największym błędem rządu PO-PSL było to, że od razu w 2007 nie zmieniło nier
        > ealnego planu, który przedstawił tuż przed wyborami PiS obiecujący wszystko wsz
        > ystkim. Dziś nie byłoby podstaw do takich głupawych tekstów, bo wszystko przebi
        > egałoby zgodnie z planem. To, co się robi jest po prostu realne finansowo i pra
        > wnie, plan PiS podtrzymany przez PO ani przez chwilę nie był realny.

        Plan był b. ambitny ale w Hiszpanii budowano nawet szybciej. PO nie zaktualizowała planu po kryzysie, bo:
        1. Liczy się POpulizm i zagrabianie kolejnych stołków- zaktualizowane plany pojawiły się dopiero PO ostatnich wyborach samorządowych. Wcześniej w najlepsze budowano Ekspresówki Pierdziszyn- Pacanów wiedząc, że np. na najbardziej obciążoną trasę w Polsce - Kraków - Warszawa, nie starczy już pieniędzy. Zmarnowano też masę czasu i pieniędzy na postępowania środowiskowe i inne przygotowania do budowy dróg, których budować PO wcale nie zamierzała. Pozwolenia niedługo się zdezaktualizują i będzie można zaczynać od początku.

        2. Kto miałby dokonać korekty planu, skoro w ministerstwie zamiast fachowców siedza sami kacykowie z PO oraz krewni i znajomi Grabarczyka ?
        >
        > Wychodzi jakaś dziwna słabość PO, bo na polu drogowym mają akurat bardzo duże o
        > siągnięcia i mogą na tym robić PR aż miło, tymczasem pozwalają w siebie walić j
        > ak w bęben, pozwalają na bezczelne oskarżanie Grabarczyka przez SLD, które było
        > głównym psującym polskiego drogownictwa (to m.in. komuchom zawdzięczamy idioty
        > czny i szkodliwy system koncesyjny)

        Wyśmiewany marek Pol był najlepszym i najsprawniejszym ministrem infrastruktury w historii III RP. W czasach zapaści gospodarczej potrafił wybudować 200 km autostrad nie mając dofinansowania z UE.
        • ivaar Re: Brednie redaktora Q. 30.01.11, 16:54
          "Skala zaniedbań i opóźnień PORAŻA." No to już wiadomo z której strony wiatr wieje.
          Napisz konkretnie coś o zaniedbaniach i jakie są opóźnienia na np. A2.
          • szatek100 Re: Brednie redaktora Q. 30.01.11, 17:20
            A2? Proszę bardzo. Eksperci już od jakiegoś czasu wskazują, że dokończenie odcinka Łódź (a właściwie Stryków) - Warszawa przed Euro jest bardzo mało pradopodobne. Do tego należy dodać taki "szczegół" , że cały przebieg A2 od Warszawy do granicy z Białorusią w Kukurykach poszedł do kasacji (choć Tusk obiecywał, że na Euro wszystkie autostrady będą gotowe). O ile pamięć mnie nie myli, w budowie jest tam tylko jeden krótki odcinek łączący jakiś Pierdziszyn z jakimś Pacanowem.
    • piotrek_meteorolog Drogowy program się rozsypał 30.01.11, 13:44
      Donald marzy aby było miło, Donald marzy aby się spełniło..buahaha
    • drupal Poczekajmy do 2012 i wtedy ich rozliczmy 30.01.11, 13:49
      w 3 czy nawet 5 lat nie da się zbudować wszystkich dróg, których nie zbudowano przez poprzednie 90 lat (Bo II RP też lepsza od PRL ani III RP nie była).

      Nie jestem fanem PO a nawet wręcz przeciwnie ale tania demagogia mnie wkurza.

      Poczekajmy jeszcze rok do wyborów i rozliczmy ich z tego, co zrobili przez całą swoją kadencję.

      Budowa dróg w Polsce jest możliwa głównie dzięki pomocy UE. Gdyby nie ta pomoc to ani PO ani PiS ani żaden inny rząd nie dałby rady nic specjalnie nabudować. Jesteśmy bardzo biednym krajem i to trzeba wziąć pod uwagę.

      A jak się krytykuje, to trzeba się wykazać, że samemu robiło się lepiej. Samo babskie gadanie raczej kompromituje niż przysparza chwały.

      Ani PiS ani SLD ani Gierek ani nikt inny tyle dobrej jakości dróg w Polsce nie zbudował co obecny rząd.

      Pewnie, że gdyby rządził UPR i WiP to być może byłoby tych dróg dużo więcej.
      Ale skoro naród nie chce UPR to musi się zadowolić tym co jest i nie narzekać.

      A rozliczać po zakończeniu kadencji w nowych wyborach.
      Rozliczać dokładnie ale sprawiedliwie.
      Od samego kwakania dróg nam nie przybędzie.

      • 1stanczyk "Budowa dróg w Polsce jest możliwa głównie dzięki 30.01.11, 14:11
        "Budowa dróg w Polsce jest możliwa głównie dzięki pomocy UE."

        To jest myślenie kmiota: cały świat sam sobie budował drogi nie korzystając z żadnej bezzwrotnej pomocy. To co piszesz wynika nie mniej nie więcej z dwudziestoletniej skrajnej niekompetencji nieudolności przeplatanej ze złodziejskim szabrownictwem postokrągłostołowych pomiotów i watykańskiej hierarchii w naszym kraju.
        Roczna dotacja watykańskich nierobów w naszym kraju to jest pewnie ze trzysta kilometrów autostrad. W stanach w czasie kryzysu w latach trzydziesty sposobem na wyjście z kryzysu nie bylo jak w naszym kraju powszechne szabrownictwo tylko powszechne roboty publiczne: drogi, dworce linie kolejowe wtedy zbudowane służą niejednokrotnie do dzisiaj.


        Re: Poczekajmy do 2012 i wtedy ich rozliczmy
        • cree-is-me Re: "Budowa dróg w Polsce jest możliwa głównie dz 30.01.11, 14:42
          Myślenie kmiota to właśnie ty reprezentujesz.
          "wszystko rozradli"... "złodziejskie szabrownictwo postokrągłostołowych pomiotów"... "powszechne robotyt publiczne"... i co jeszcze wymyślisz, ptysiu? To jest twoja podstawowa diagnoza na to, co dzieje się w twoim bliższym i dalszym otoczeniu?
          Przesiąkłeś postkomuną do szpiku kości, w dodatku masz jakieś zamordystyczne ciągoty. Daj sobie siana, bo nawet nie chce się komentować tych twoich wypocin, które z uporem maniaka wklejasz praktycznie w każdym wątku.
          • 1stanczyk Zupełnie nie na temat: tematem była możliwość 30.01.11, 16:35
            budowania infrastruktury a w szczególności dróg i autostrad w kraju bez unijnej bezzwrotnej pomocy przeznaczonej dla tych, jak my co nie radzą sobie sami.
            Nie trzeba ... ptysiu nic wymyślać tylko spojrzeć obiektywnie na dwudziestoletnie dokonania postokrągłostołowych odmozdzonych kmiotów w naszym kraju: blisko tysiąc miliardów złotych długów, przeszło półtora miliona emigracji dwie następujące po sobie w dwuletnim okresie nieprawdopodobne w skutkach katastrofy lotnicze ..
            To nie jest diagnoza to są fakty.

            Nie chce ci się komentować bo co można na taki bilans powiedzieć.

            Pisanie jakoby budowa autostrad, dróg, kolei infrastruktury w naszym kraju była możliwa tylko dzieki żebraczej bezzwrotnej unijnej pomocy jest niczym innym jak przyznawaniem się do naszej skrajnej nieudolności, o ktorej zreszta najlepiej świadczą lata zanim wstapilismy do UE.
            Samodzielnie postokrągłostołowe pomioty nie zrobiły nic w by rozwinąć skromne PRL-owskie dziedzictwo naszych ojcow i dziadow.
            Nie mieli czasu. Byli zajęci głównie szabrownictwem elegancko nazwanym "przemianami własnościowymi" .... ptysiu

            Re: "Budowa dróg w Polsce jest możliwa głównie dz
      • rosol4 Re: Poczekajmy do 2012 i wtedy ich rozliczmy 30.01.11, 15:49
        drupal napisał:
        Budowa dróg w Polsce jest możliwa głównie dzięki pomocy UE. Gdyby nie ta pomoc
        to ani PO ani PiS ani żaden inny rząd nie dałby rady nic specjalnie nabudować.
        Jesteśmy bardzo biednym krajem i to trzeba wziąć pod uwagę.
        A jak się krytykuje, to trzeba się wykazać, że samemu robiło się lepiej.
        Samo babskie gadanie raczej kompromituje niż przysparza chwały.

        Polska nie jest biedna tylko jest źle zarządzana i okradana przez wszystkich w tym przez znaczna część współziomków.
        Politycy boja sie własnego narodu, a na tyle sa głupolami, iz nie wiedza jak przekonać wyborców do właściwych racji, o których jak czas i życie pokazuje nie mają również pojęcia.
        Nie możemy wyzbyć się pięćdziesięcioletnich nawyków komuny i w wielu dziedzinach tkwimy w tym diabelnym ustroju.
        Dlaczego użytkownicy dróg plącąc haracz (akcyza 100% ceny paliwa) najpierw ich sie całkowicie oskubuje by następnie mieli na kolanach wypraszać cześć tego, co im sie należy, a wszystko zależnie od widzimisie urzędasów?.
        Nie prościej określić zawczasu połowa akcyzy, jako oplata drogowa na drogi (od wszystkich bez odpisów i ulg) a pozostała część na finansowanie budżetu również armii urzędasów.
        Ale czy rządzący pójdą na to, jeśli wyznają zasadę dziel i rządź.
        Poza prawdomównością jest ogólny cynizm, obłuda, fałsz, manipulacja czy kłamstwo.
        Jak to nazwać, to pijarowskie wpajanie bezmózgowcom i własnym wyborcom manipulacji datami, informując o planach inwestycyjnych do Euro2012 tj. czerwca 2012 a zamierzeniach obecnego rządu po dokonanej korekcie inwestycji do końca 2013.
        Czy to wrzutka ministra mówiąca, głupi nie zauważy a mądry przemilczy?
        W Polsce niezbędne jest oddanie czterech autostrad w całości; A1, A2, A3, A4 2500 km oraz dróg ekspresowych S8, S5, S19 i S6 2200 km.
        W zakresie kolei, zapewnienie wzajemnych połączeń głównych ośrodków miejskich;
        ze stolicy do Gdańska, Krakowa, Katowic, Lodzi, Lublina, Białegostoku, Kielc i Rzepina przez Poznań 2100 km
        oraz z Rzeszowa przez Kraków, Katowice, Wrocław, Poznań do Szczecina
        i od CMK przez Łódź, Toruń Bydgoszcz do Gdańska 1250 km
        jak i Gdańsk - Szczecin, Poznań - Bydgoszcz 500km.
        To pozwoliłoby skutecznie, szybko i płynie przemieszczać sie większości podróżnych ca 2/3 całego ruchu drogowego miedzy miastami.
        • dexterek011 Autostrada A3?? W Polsce?? 30.01.11, 16:00
          > (...) W Polsce niezbędne jest oddanie czterech autostrad w całości; A1, A2, A3, A4 (...)

          Dotarłem do tego momentu. Reszty głupot nie chce mi się czytać.
    • 1stanczyk Posel Stanislaw Iwan jest oslem 30.01.11, 13:59
      Drogowy program się rozsypał
    • 1stanczyk "bijąc na głowę wszystkie poprzednie rządy" 30.01.11, 14:16
      "bijąc na głowę wszystkie poprzednie rządy"

      Tak jakby poprzednie rządy były jakakolwiek referencja.
      Jeśli są to skrajnego bezmózgowia jakie zapanowało w naszym kraju za sprawa rządów postokrągłostołowych durniów którego oby ukoronowaniem były tylko tragiczne w rozmiarach skutków katastrofy w Mirosławcu i Smoleńsku.

      Bo są oprócz tego na pewno piramidalne długi milionowa emigracja i wytrwale kultywowanie kalectwa umysłowego na najwyzszych szczeblach naszej władzy.

      Drogowy program się rozsypał
    • slawnw Drogowy program się rozsypał 30.01.11, 14:26
      Ja to bym proponował bardziej zagłębić się w temat, bo... jest jeszcze ciekawiej (czytaj: śmieszniej). Zrobiłem to po amatorsku:
      gdywstecz.blox.pl/2011/01/Asfaltowe-laki.html
    • grali1 Drogowy program się rozsypał 30.01.11, 14:26
      te pismaki naprawdę mają w tcy swoich durnych łbach popier....e. Jak wpadną w owczy pęd, że państwowy dług za wielki i jeszczerośnie to wszyscy jednym głosem (Gazety, TV i inne publikatory). Teraz znów że okrojono wydatki - i znów wspólne wycie na jedną nutę.
      Pamiętajcie że orócz Kiepskich i radiomaryjnych są w tym kraju normalni i nie zarabiajcie dla siebie na zoraz większą pogardę.
    • aa_6 Najlepiej "zbudować" wszystko od razu za pomocą 30.01.11, 15:24
      czarodziejskiej różdżki. Wtedy kryzys finansowy niestraszny. Zresztą, po co przypominać ludziom o jakimś kryzysie, z którym Polska radzi sobie najlepiej w Europie, narażając Polaków na minimalne uciążliwości w rodzaju podwyżki vat o 1% czy ewentualnego przelania części pieniędzy z OFE do ZUS-u... Lepiej o kryzysie nie wspominać, lecz bić już wyborczą pianę propagandową i zarzucać premierowi i rządowi, że nie wywiązują się ze złożonych deklaracji, a ludzi straszyć drożyzną... Jestem przekonana, że na takiej retoryce SLD zyska 1o%, a PiS - 20% - w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Na szczęście dla Polski.
    • apendula_niewdziosek Typowe kublikowanie. Budujemy najwięcej w historii 30.01.11, 16:08
      Ale pewne stękające marudy i tak zawsze będą stękać.
    • panbramkarz Drogowy program się rozsypał 30.01.11, 16:09
      Najwieksza glupote to widac gdy w centrum jakiegos miasta ktore juz jest zakorkowane do granic mozliwosci, burzy sie jakis maly stary budynek a na jego miejscu stawia wiezowiec.
      Budowa "centrow" handlowych w Jankach zakorkowala Raszyn na amen dowcip na tym polega ze zeby poszerzyc droge w raszynie trzeba by chyba wyburzyc caly pas domow wzdloz drogi.
      Nie wszedzie problemem jest brak obwodnic itp czasamiwystarczy troche pomyslec przy planowaniu rozbudowy.
      Autostrady w polsce to sa jakurat najmniej potrzebne no ale ktos na czyms musi zarabiac, w polsce wystarczylyby zwykle drogi ekspresowe.
    • voyshick Bo ja wam mowie, ze wypadki na drogach w Polsce to 01.02.11, 00:34
      nie przez cienki stan drog a przez ten alkohol!!! Zmniejszyc dopuszczalna ilosc alkoholu we krwi do 0,1 promila albo i 0,05 i od razu bezpieczniej sie zrobi. Bo w innych krajach na Zachodzie Europy jest co prawda 0,5 lub 0,8 promila, ale to sie wcale nie liczy. I policja bedzie zadowolona bo jej skutecznosc wzrosnie i pan Kowalski. A autostrady i drogi ekspresowe... przeciez nam tego nie potrzeba, a i ekolodzy beda tez zadowoleni.
    • motoguru Re: Drogowy program się rozsypał 01.02.11, 09:26
      Hmm te mapki całkiem całkiem, jeżeli udałoby się to wybudować, to bym na prawdę nie narzekał. Po tym miasta zacząć sensowniej remontować i może gdzieś w 2015 jakoś by to było...
    • tornson Co za trepy to projektowały,czemu nie ma w planach 01.02.11, 12:19
      połączenia Szczecin-Gdańsk!
    • simonh To pan Kublik nie wie, ze tak krawiec kraje jak 01.02.11, 13:45
      materii staje ? Od dawna mowilem jak tylko wybuchl kryzys i tempo wzrsotu PKB spadlo z 6% na 2%, ze nie wystarczy kasy na tak ogromne jak na Polske, kraj wciąż na dorobku, wydatki.
      Nie da sie po prostu nadrobic wiekowych zaleglości w kilka lat z uwagi na zbyt duze koszty !
    • mrfunkykoval Gdzie gazeta znajduje redaktorów? 02.02.11, 10:20
      Na jakiejś wyprzedaży? Dawno nie czytałem tak nierzetelnego tekstu. Totalne dno. Jak ktoś nie ma wiedzy o drogach, to niech nie pisze. A jeśli komuś zależy na tym, by manipulować Polakami, niech się zastanowi, czy warto. Bo ja i wielu mu podobnych przez takie gnioty gazety już nie kupujemy.

      Tego gniota nawet nie czytałem, bo pierwsze trzy zdania pokazały mi, że Macierewicz jest bardziej wiarygodny od autora
    • daisy2005 Nie straszcie, nie ma powodu! 02.02.11, 17:45
      Wszędzie gołym okiem widać,że powstają nowe drogi,wystarczy tylko pojeżdzić po kraju,dawno takich budów i remontów nie było, przynajmniej ja nie pamiętam.
    • dar331 Podnieść ceny mandatów i pieniądze się znajdą; 03.02.11, 11:37
      5000zł za czerwone światło; 2000 - linia ciągła; przekroczenie prędkości o 50km/h - 3000zł; przeładowanie ciężarówki - 10.000 zł - i pieniądze się znajdą, drogi nie będą tak niszczone, a przede wszystkim będzie bezpieczniej;
      a w temacie felietonu - psy szczekają, karawana idzie dalej;
      • frozentime Wzrośnie też bezpieczeństwo na drogach. 05.02.11, 13:17
        Ludzie będą zdecydowanie bardziej przestrzegać przepisów. Aktualnie kary za wykroczenia są bardzo niskie, czasmi wręcz śmieszne, np. z pędzenie przez miasto ponad 70km/h 300zł mandatu, podczas gdy w cywylizowanych krajach zabierają za to prawo jazdy. Poprawić egzekucję kar. Karać także pieszych i rowerzystów za nieprzestrzeganie przepisów, generalnie wszystkich.

        Mniej ofiar oznaczać będzie mniejsze koszty leczenia, rent dla ocalałych ofiar, niezdolnych do dalszej pracy, oraz rent i zasiłków dla osieroconych dzieci. A najważniejsze - dzieci będą mieć rodziców.

        Znaczne zwiększenie kar za wykroczenia na drodze we Francji spowodowało znaczące zmniejszenie ofiar. U nas też - przez kieszeń do rozumu.
        • rozenek_taki Re: Wzrośnie też bezpieczeństwo na drogach. 07.02.11, 19:54
          frozentime napisał:

          > Karać także pieszych i rowerzystów za nie
          > przestrzeganie przepisów, generalnie wszystkich.

          Gdyby tak robić seńor, to zabraknie więzień ... budować nowe czy lepiej drogi? A może rozwijać stary wariant czyli budowa "świątyń"? Co robić?

    • frozentime Zamiast autostrad, modernizować koleje oraz 05.02.11, 13:20
      drogi 2+1 - jak w krajach o wysokim poziomie bezpieczeństwa na drogach - Szwecja, Nowa Zelandia. Na takiej drodze pasy ruchu w przeciwnym kierunku są przedzielone barierą, nie ma możliwości jakże częstego na polskich drogach wyprzedzania na trzeciego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka