oghana7
04.02.11, 01:14
lubilam kutza a teraz smutno mi .czy przy calym przywiazaniu do slaska nie widzi dwuznacznosci swoich dzialan? to jest temat na dluzszy wywod ,bo sprawy slaskie sami bliskie ,ale nie potrzebuje autonomii i jezyka slaskiego ,ktorego jako polonistka wiem ,ze nie ma - sa liczne gwary bardzo rozniace sie od siebie i zargony miejskie .w takim zargonie sie wychowalam i nie pomogl mi on w dalszym ksztaltowaniu jezyka polskiego .najgorsze jest jednak to ,ze kutz calkowicie popiera palikota -czlowieka bez zasad moralnych opluwajacy jak i kaczynski zarowno nieprzyjaciol jak i dawnych przyjaciol jak prezydenta komorowskiego i premiera.czy to naprawde sie kutzowi podoba?palikot wiecej rzeczy zlych i nieprawdziwych powiedzial o dawnych przyjaciolach niz o kaczynskich ,a przeciez oni go nie wyrzucali ,po prostu nie dali mu tylko najwyzszego stanowiska w polsce ,bo kabotyn na to nie zasluzyl . a w ogole co ma palikot do slaska ?czy kutz naprawde popiera taka nielojalnosc i agresje palikota w stosunku do ludzi ,ktorzy nic zlego mu nie zrobili ? marze o rozmowie z kutzem o slasku i nie tylko .