Dodaj do ulubionych

Pośmiać się z Jedwabnego

08.02.11, 04:16
I nie chodzi o zydowWojciechowski to prostak jak wielu w pisuarze . Ja tej choloty nie akceptuje ale sa im podobni wiec sie ciesza. Dla mnie to cep i prostak a do tego ryzy ..... ale sa ryze a ryzwe ten jest to barachlo. Premier Tusk jest blondyn a ja jestem ryzy/a autentycznie .Pozdrawiam ladnych rudych .
Obserwuj wątek
    • tow_rydzyk Fatalne skotki spoznienie sie SS-manow 08.02.11, 06:32
      Gdyby nie brak punktualnosci ze strony jednostek SS Zydzi w Jedwabnem zmarliby w sposob bardziej humanitarny: najpierw by ich (Zydow) zastrzelono/zagazowano a potem dopiero spalono.
      Chrzescijanskim mieszkancom Jedwabnego pomilila sie kolejnosc a moze byli bardzo niecierpliwi i poszli na skroty....
      • jerzy.n19 Re: Fatalne skotki spoznienie sie SS-manow 08.02.11, 09:15
        Ten człowiek, z jego "obiektywizmem" i "trzeźwością" sądów, kierował NIK-em.
        To przecież skandal! Należałoby natychmiast poddać dokładnej analizie wszystkie postępowania tej instytucji z okresu niechwalebnego prezesowania.
    • landaverde Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 07:06
      Panie Szacki,

      Pan Wojciechowski robił sobie jaja z was, cyngli GW, powtarzających ciągle wkoło tezę, że to Polacy dokonali mordu w Jedwabnem. A przecież nie możecie nie wiedzieć o tym, że wyniki ekshumacji w Jedwabnem (zatrzymanej gdy znaleziono w odkopanych w rejonie stodoły czaszkach dziry po kulach, a wokół łuski broni niemieckiej) jednoznacznie przeczą tezom J. T. Grossa. Nie możecie o tym nie wiedzieć, ponieważ Wyborcza o tym pisała, m.in w tekscie pt. 2001. Popioły.
      • zbyszek.bejach Re: Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 08:48
        landaverde napisał:

        A przecież nie możecie nie wie
        > dzieć o tym, że wyniki ekshumacji w Jedwabnem (zatrzymanej gdy znaleziono w odk
        > opanych w rejonie stodoły czaszkach dziry po kulach, a wokół łuski broni niemie
        > ckiej) jednoznacznie przeczą tezom J. T. Grossa. Nie możecie o tym nie wiedzieć
        > , ponieważ Wyborcza o tym pisała, m.in w tekscie pt. 2001. Popioły.
        >
        A jak na podstawie wykopanej po wielu latach broni niemieckiej można przesądzać, że używali jej Niemcy ?
        • joseph.007 Re: Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 09:14
          zbyszek.bejach napisał:

          > A jak na podstawie wykopanej po wielu latach broni niemieckiej można przesądzać
          > , że używali jej Niemcy ?

          Czy sądzisz, że Niemcy rozdali wówczas broń polskim cywilom i obserwowali z uśmiechem, jak ci sobie strzelają? Nie znam dokładnie całej sprawy, ale coś podobnego było przecież niemożliwe. Co skądinąd nie usprawiedliwia cywilów, którzy najprawdopodobniej udział w mordzie jednak brali.
        • trajkotek słusznie ... 08.02.11, 09:57
          cb. nt. "biedni Niemcy"
          ... do tego Polacy ZABRALI IM ICH NIEMIECKIE KAŁASZE i strzelali z nich do Żydów - i kto to mówi???
        • landaverde Re: Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 10:09
          zbyszek.bejach napisał:

          > A jak na podstawie wykopanej po wielu latach broni niemieckiej można przesądzać, że używali jej Niemcy?

          Wyciągnij własne wnioski:

          (Fragment wypowiedzi z konferencji prasowej zorganizowanej w Instytucie Pamięci Narodowej 5 czerwca 2001 r. - Tygodnik Głos NR 24 (882) 16.06.2001)

          Prok. Lucjan Nowakowski (IPN):

          "Ogółem znaleźliśmy 89 łusek. Wszystkie były systemu mauser, kalibru 7,92 mm. Ujawniliśmy również jeden nabój cały i dwa pociski. Wszystko to są militaria z okresu II wojny światowej i nie ulega to żadnej wątpliwości, natomiast dwa pociski szrapnelowe i jeden burzący, które znaleźliśmy na terenie stodoły, pochodzą z okresu I wojny światowej. Znaleźliśmy również (poza obrębem stodoły od strony wrót) złamaną głownię regulaminowego bagnetu niemieckiego używanego przez wojska niemieckie w czasie II wojny światowej właśnie do systemu mauser. Nie potrafimy zinterpretować, z jakich przyczyn ten dowód tam się znalazł.

          Z naszego punktu widzenia najistotniejsze jest kilka z zaprezentowanych tam dowodów, a mianowicie:

          (1) W tym grobie, w którym znajdowały się też szczątki pomnika Lenina, znaleźliśmy na jednym z odkrytych szkieletów na wysokości brzucha jedną, noszącą ślady ognia, łuskę kalibru 7,92. Wynika z tego, że pocisk, od którego ta łuska pochodzi, został odstrzelony i znalazł się na tych zwłokach przed podpaleniem stodoły.

          (2) Kilka innych łusek, które również zostaną przekazane do badań do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego (CLK), nosi na sobie ślady działania ognia. Wszystkie zostały wytworzone przez Niemców, począwszy od roku 1938. Mamy jednak wątpliwości, czy wszystkie łuski zostały wystrzelone 10 lipca 1941 roku, a to z kilku powodów. Część łusek - według naszej wstępnej oceny - została odstrzelona z karabinu MG-42 (który w charakterystyczny sposób płaszczy szyjkę łuski), czyli z karabinu, który został wprowadzony na uzbrojenie armii niemieckiej w 1942 roku. Niewielka część łusek jest wytworzona ze stali. Tego rodzaju pociski Niemcy konstruowali mniej więcej od 1943 roku (gdy brakowało im już mosiądzu na wytwarzanie porządniejszych łusek). Łuski zostaną przesłane do CLK także celem odczytania puncy, na której powinna znajdować się data roczna
          wytworzenia konkretnych pocisków.

          (3) Bardzo istotnym dowodem jest nie zniekształcony płaszcz pocisku - jak wstępnie oceniamy - kalibru 9 mm systemu parabellum. Z tego by wynikało, że po odstrzeleniu pocisk ten musiał trafić w tkankę miękką i wraz z tym człowiekiem znaleźć się w pożarze, a to z uwagi na to, że rdzeń tego pocisku (który był z ołowiu) wytopił się. Fakt, że znaleźliśmy tu ten pocisk mógłby też świadczyć o czymś innym. Regulaminową bronią oficerów niemieckich były między innymi pistolety typów parabellum i walter, do których używano właśnie tego typu pocisków. Natomiast z całą pewnością na regulaminowym wyposażeniu żołnierzy nie znajdowały się pistolety, z których można by było taki pocisk wystrzelić. Z tego można by wysnuć wniosek, że znajdowała się na miejscu zdarzenia osoba, która była najprawdopodobniej oficerem - trudno oczywiście w tej chwili wnioskować, jakiej formacji niemieckiej.

          (4) Przy brzegu stodoły znaleźliśmy jeszcze pocisk kalibru 7,92 mm, czyli pasujący do tych łusek. Wstępnie oceniając jest to pocisk z rdzeniem stalowym i nie zniekształcony, co również sugerowałoby, że został odstrzelony w ten sposób, iż nie trafił na nic, co spowodowałoby jego zniekształcenie. Są to na razie mocno wstępne wnioski, które pozwalają jedynie na zadanie konkretnych pytań biegłym ekspertom z CLK.

          Jeśli się okaże, że zakładane przez nas kierunki są słuszne, wtedy moglibyśmy przyjąć, że eskortujący ofiary funkcjonariusze - trudno powiedzieć jakiej formacji niemieckiej - użyli broni, najprawdopodobniej, jak sądzić należy z zeznań świadka, po zaparciu odrzwi, kiedy te ofiary usiłowały się wydostać na zewnątrz. To jest wstępny wniosek. Ale łuska znaleziona na zwłokach ofiary sugeruje, że oddano również co najmniej jeden strzał w środku stodoły. "Łódki" od nabojów do karabinu znaleziono nie tylko około 20 metrów od stodoły, ale też w obrębie stodoły, gdzie znaleziono 2-3 "łódki". Świadczy to o tym, że sprawca, który załadował karabin, odstrzelił co najmniej pięć razy, ponieważ "łódki" były pięcionabojowe (gdy odstrzelił ostatni pocisk, "łódka" wypadała z karabinu). Niewątpliwie i łuski i "łódki" były produkcji niemieckiej. Założyć też należy, że zostały odstrzelone z karabinów pozostających na uzbrojeniu armii niemieckiej."
          • landaverde cd. 08.02.11, 10:24
            (Fragment rozmowy z archeologiem Andrzejem Kolą, który kierował pracami ekshumacyjnymi w Jedwabnem - Andrzej Kaczynski, Rzeczpospolita)

            "Prosze opowiedziec o odkrytych przedmiotach. W marcu natrafiliscie w stodole na cztery luski karabinowe, odpalone, skupione w jednym miejscu, co by wskazywalo, ze nie zostaly wystrzelone w stodole, tylko przyniesione, na przyklad w kieszeni, moze przez dziecko. Znalezliscie tez osobno jeszcze jedna, niewystrzelona, czy tak?

            Nie. Jedna luska, od mosina, znaleziona w narozniku stodoly, rzeczywiscie byla niewystrzelona; ta mogla sluzyc np. do zabawy. A te cztery luski znalezlismy w haldzie ziemi z plytkiego rowu wykopanego w celu zlokalizowania podmurówki. Normalnie bysmy je pieczolowicie lokalizowali, analizowali miejsce, ale to byl jednodniowy rekonesans. Dlatego nie moge powiedziec, czy pierwotnie te cztery luski lezaly obok siebie.

            Pózniej, na przelomie maja i czerwca, gdy przekopalismy caly teren stodoly, lusek bylo duzo i tez nie w jakims charakterystycznym ukladzie.

            - Nie zostaly wydobyte z grobu?

            Owszem, byly tez luski znalezione w mogile, np. jedna od mauzera lezacego pod glowa z pomnika Lenina. Nalezy je wiazac z wypadkami 10 lipca 1941 r. Lezaly na glebokosci nie mniej niz 60 cm. Musialy dostac sie tam wtedy, kiedy powstawal grób. Nie mogly tam zostac wcisniete pózniej.

            W grobie zewnetrznym, ponad szczatkami w ukladzie anatomicznym, znalezlismy, odsiewajac spalone kosci od ziemi, pocisk pistoletowy kalibru 9 mm. A wlasciwie byl to tylko zewnetrzny plaszcz pocisku, niezdeformowany. O czym to swiadczy? Ze zostal wystrzelony do czlowieka i uwiazl w miekkiej tkance. Nastepnie tkanka splonela, a olowiany rdzen pocisku wytopil sie.

            Prokurator Lucjan Nowakowski z IPN uwaza, ze skoro wiekszosc znalezionych lusek byla wykonana nie z mosiadzu, lecz ze stali, nie mogla byc uzyta w 1941 r., poniewaz Niemcy zaczeli je produkowac dopiero w 1942 roku.

            Mnie ta interpretacja nie przekonuje. Nie wyjasnia na przyklad, z jakiej przyczyny tak znaczna liczba znalazla sie w jednym miejscu. Pewna czesc lusek, tych z mosiadzu, miala na splonce wybita date 1939.

            W laboratorium profesor Kola i jego wspólpracownice pozwolili mi obejrzec znaleziska, których konserwacje wlasnie zakonczono. Duza liczba monet: wiekszosc polskich, srebrnych. Kilka dziesieciozlotówek i pieciozlotówek tak spieklo sie od zaru w bryle, ze z trudem daly sie rozdzielic. Troche miedziaków, ale i kilkanascie zlotych piecio- i dziesieciorublówek. Slubne obraczki. Kilka zegarków kieszonkowych. Klucze. Kluczyki do szafek. Sprzaczki, guziki, agrafki, zapinki. Zlota bransoleta. Spinka do talesu, chusty modlitewnej, ciezka, zlota, kunsztownej roboty. Bebenek z maszyny do szycia. Nóz rozpoznany przez rabinów jako nóz rzezaka. Ten nóz potwierdza relacje, ze na czele pochodu, któremu kazano obnosic fragmenty pomnika Lenina, postawiono rabina i wlasnie rzezaka. Gdzie znajdowaliscie te przedmioty?

            Znajdowalismy je zarówno w wierzchnich partiach obu mogil, ale - zaznaczam - tylko tych, które wolno nam bylo eksplorowac, jak i w obrebie stodoly, jako rzeczy luzne. Czesc w dwóch smietniskach, plytkich - do 60 cm - zaglebieniach, do których na koncu zostalo wrzucone to, czego nie zgarnieto wczesniej do zewnetrznego grobu. Nic nie wydobywalismy z glebszych pokladów mogil, bo do nich nie pozwolono nam zajrzec. Przy szkieletach na pewno jest jeszcze wiele przedmiotów.

            Gdy stwierdzilismy, ze wewnetrzny grób ma regularny ksztalt, zaproponowalismy rabinowi Eksteinowi, zeby pozwolil wykopac studzienke obok mogily, co pozwoli ocenic jej glebokosc. Majac doswiadczenie z prac przy cmentarzach katynskich, moglismy w ten sposób szacunkowo ustalic przynajmniej przyblizona liczbe pochowanych tam ludzi. Okreslilismy ja na 40 do 50 osób. To by odpowiadalo zeznaniom o tej pierwszej grupie Zydów, która z rabinem na czele zostala wyprowadzona z rynku w strone cmentarza.

            Tej metody nie moglismy zastosowac przy drugiej mogile, znacznie wiekszej - dlugosci 7,5 m i szerokosci 2,5 m. W niej szczatki nie lezaly w horyzontalnym, regularnym ukladzie, lecz bezladnie. Nie zdazylismy odslonic jej w calosci, bo najpierw czekalismy na decyzje, a pózniej zabraklo czasu.

            -I nie mozna bylo przebadac szczatków, zeby ustalic przyczyne smierci, np. czy ktos mógl zginac zastrzelony?

            Nie bylo takiej mozliwosci.

            - A przy pelnej ekshumacji bylaby taka mozliwosc?

            Prawdopodobnie. Mozna byloby stwierdzic, czy sa slady postrzalów albo innych obrazen, które mogly spowodowac smierc."

            --
            "Na pytanie, czy Niemcy byli pod stodołą, odpowiadamy: byli na rynku i byli pod stodołą. Z całą pewnością: tak, byli." - Wypowiedź prof. W. Kuleszy podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Instytucie Pamięci Narodowej 5 czerwca 2001 r.
            • landaverde cd. 08.02.11, 10:30
              1 czerwca 2001 w izraelskim dzienniku "Ha'aretz" w artykule "W masowym grobie w Jedwabnem odkryto dowody masakry" napisano - powołując się na rabina Warszawy Michaela Schudricha - że wydaje się, iż znalezione dotychczas czaszki są przedziurawione pociskami karabinowymi i że jest to ważny szczegół, gdyż odkrycie tego typu urazów wskazywałoby na to, że to naziści byli odpowiedzialni za śmierć ofiar. Jeżeli to prawda, to prokuratorzy powinni już dziś ujawnić ten ważny "szczegół" o przestrzelonych czaszkach. Jeżeli nie - zdementować go.

              Jak wiemy zamiast tego przerwano ekshumację.
              • art.usa Re:Kto bez końca patrzy w słońce ten jeżeli nie jest ślepy to oślepnie 08.02.11, 11:31
                Co z twymi oczami Landi,
                jesteś już starym ślepcem?

                Albo twój rozum jest przesiąknięty kłamstwem i ślepą nienawiścią.

                Smutne, jak ktoś może nisko upaść i z prawdy robić legendy.

                Szczęście że ci starzy tu na forum znają cię
                i wiedzą o twój rozum.

                Nie módl się o rozum jest już za późno,
                módl się proszę tylko o zdrowie ci to wystarczy.
                Ci psychicznie hoży, są najukochańszymi dziećmi boga.

                landaverde napisał:

                Nie czytałem twych kopiowanych faszystowskich wypocin,
                trwało wiecznie je skasować.
                • landaverde Art.uś. Ty to chyba miałeś lekkie dzieciństwo... 08.02.11, 12:04
                  ... ale ciężkie zabawki.

                  art.usa napisał:

                  > Nie czytałem twych kopiowanych faszystowskich wypocin,

                  No, to chyba standard w Wyborczej i wśród jej zwolenników - komentować bez przeczytania, zamykać oczy na fakty i atakować ad personam.

                  > trwało wiecznie je skasować.

                  Haha, no i co? Udało ci się? Czy nadal klepiesz w 'Delete'? ;-)
      • bokertov1947 Re: Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 09:24
        landaverde napisał:

        ...............powtarzających ciągle wkoł> o tezę, że to Polacy dokonali mordu w Jedwabnem. A przecież nie możecie nie wiedzieć o tym, że wyniki ekshumacji w Jedwabnem (zatrzymanej gdy znaleziono w odkopanych w rejonie stodoły czaszkach dziry po kulach, a wokół łuski broni niemie> ckiej) .............................................

        Landaverde - bardzo mondry ty ucony.
        Gdyby ktos zaczal analizowac twoje rzygowiny i znalazl w nich resztki serka Hochland, kawy Jacobs i Kinder-niespodzianki - to by powiedzial, zes - mimo ze wszystko wskazuje na polskiego pijaka - Niemiec jaki!
        Pomysl , twych wypocin nie czytaja tylko jednokomorkowcy polscy i dzieci w przedszkolu!

        Pozdrowienia z Tel Avivu!
        • landaverde Re: Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 11:26
          bokertov1947,

          Skoro jesteś z Tel Aiviu to zapewne znasz człowieka o nazwisku Ze’ev Tzahor?

          Wiesz kto to taki?
        • slawekpl Re: Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 15:41
          a dlaczego zaraz z taka nienawiscia Bokertov. wszystkie tzezy sa jak widac mozliwe skoro do tej pory jescze nie udowodnniono jednoznacznie winy. A ty juz skazujesz??
          Niestety ale to ty zygasz i to nienawiscia. Przez to nie mozesz byc obiektywny a tylko - jak sam piszesz - jednokomorkowy.
      • he1ku Re: Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 12:00
        Do tego dodam,że Gross*owi łatwiej skarżyć polaków,bo biedni i nie potrafią bronić się,a historia w dokumentach nie istnieje ,bo podczas wojny zostały zniszczone.Żydzi za to dużo sympatii posiadają do obecnych Niemiec i nie słyszałem skarg na nich.
    • 123jna Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 08:16
      Pan Wojciechowski nie ma racji. Badania takie sa potrzebne, tak jak nie lubimy niektorych ludzi tak nie lubimy calych narodow - traktujemy je jak jednostke. Ja dla przykladu juz nie lubie pana Wojciechowskiego za jego cechy, typowe dla niewyksztalconego i niezbyt dobrze wychowanego Polaka. Wedlug mnie sa to cechy typowo polskie, negatywne. Tak jak wiekszosc ludzi na swiecie przyjmuje (nieslusznie), ze wszyscy Polacy maja podobne cechy charakteru. To sa uprzedzenia narodowe, aby je znac i z nimi walczyc nalezy przeprowadzac wlasnie badania. To juz dawno madrzejsi od pana Wojciechowskiego wymyslili. Glupota takze Polakow jest to, ze wierza w magie dyplomu. Pan Wojciechowski tez tak sadzi, mam juz dyplom wiec jestem madry. A nieprawda. Madym czlowiekiem ten pan nie jest a dyplom wydaje sie byc podejrzany, moze za lapowke? Tak sadzi mnostwo Polakow - ze jestesmy np. lapownikami. Jak moze czlowiek o tak prymitywnych pogladach uzyskac dyplom (chyba ze prowincjonalnej uczelni) i zajmowac wysokie stanowiska? Korupcja, prawda?
      • kamyk_wj Re: Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 09:12
        Oczywiście, funkcjonują stereotypy dotyczące różnych nacji. Jednak jako zjawisko społeczne nie odnoszą się do poszczególnych osób.
        Zatem również nie ma cech typowo polskich, pozytywnych ani negatywnych. Wiele poglądów i zachowań wynika z braku obycia. Tak też jest w przypadku pana Wojciechowskiego, któremu obce jest tzw. poczucie obciachu. Zresztą nie jemu jednemu, jego szczególne poczucie humoru znalazło kontynuatorów również na tym forum.
        Nie sądzę również, aby Polacy zbiorowo wierzyli w magię dyplomu. Odsetek durniów wśród osób posiadających dyplom jest podobny do tegoż wśród osób go nieposiadających.
        Zajmowanie wysokich stanowisk przez ludzi mało rozgarniętych wynika z braku oddziaływania elit kulturo- i opiniotwórczych na szerszą społeczność. Trochę to kwestia przerwania ciągłości rozwoju społecznego (wojna, komuna), trochę z zachłyśnięcia się pieniądzem jako miernikiem wartości człowieka. Kiedyś ludzie prości snobowali się na "lepsze towarzystwo" ucząc się starannie mówić po polsku oraz jeść widelcem i nożem. Niektórzy z czasem do takiego "towarzystwa" dołączali. Obecnie dla wielu wzorem jest bezczelny cham, wachlujący się plikiem pieniędzy.
        A o niektórych ludziach z dyplomem pewien mój znajomy mówił: jak on zrobił dyplom, to nawet mogę zrozumieć, ale kto mu maturę dał?!
    • brzmski w temacie - fobie i uprzedzenia 08.02.11, 09:10
      ja, z całą pewnością typowy polak - życie całe pomieszkując kątem u mamusi pracuję w gastronomii, na zmywaku, powiem konkretnie - panie szwny, my polacy nie lubimy... drobiu nadziewanego perigordzkimi truflami; a do karpi reńskich a la chambord odczuwamy organiczną wręcz, i historyczną niechęć; a tak, panie sadzki
    • brzmski metodą... naukową 08.02.11, 09:45
      środowisko gazetty przedkłada badanie spraw naukową metodą; jaka ona - każdy widzi, patrzając na dokonania niejakiego groszmana np.; nie dziwcie się zatem, gdy przeczytacie, że oto krewniakami w linii prostej oprawców spod jedwabieńskiej, płonącej stodoły - chłopaczki p a l ą c e... gumę, na rynku, w tomaszowie?!
    • grisza14 Ciezkie jest zycie cyngla z Palacu Kajfasza 08.02.11, 10:42
      w czasie ewidentnej posuchy w tematach antypisowskich spowodowanej nakazaniem przez Guru - Szefa akcji uwiarygodnienia Wiadomosci Sanchedrynu przed wyborami 2011. Guru - Boss wyczul, ze utraciliscie wiarygodnosc i przerazil sie, ze Tusk jednak bedzie mial z kim przegrac. I bieeeeda!
    • cyniczne_oko zabawnie podsumowal zydowskie historie 08.02.11, 10:53
      bo przeciez wg grossa i innych pejsikowych to polacy mordowali zydow.
    • olszymow Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 11:34
      jak pomyślę, że taki dureń reprezentuje mnie w PE to ciarki do stóp biją
    • oszolom-z-radia-maryja skoro mozna smiać się ze smolenska 08.02.11, 12:37
      to dlaczego nie z Jedwabnego?
      • aaron_agorenstein Re: skoro mozna smiać się ze smolenska 08.02.11, 13:05
        No bo np. "zimny Lech" jest bardzo śmieszny, a "napalony rabin" to żenujący, prostacki antysemityzm.
        • kamyk_wj Nie można śmiać się ze Smoleńska 08.02.11, 14:22
          ej spod budki z piwem i świadczy o braku elementarnej wrażliwości.
          Za ofiary i sprawców mordu w Jedwabnem oraz za ofiary katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem należy się modlić (o ile kto potrafi) lub przynajmniej zamilczeć z szacunkiem wobec ofiar.
          • cyniczne_oko na szacunek trzeba sobie zasluzyc 09.02.11, 08:36
            > Za ofiary i sprawców mordu w Jedwabnem oraz za ofiary katastrofy lotniczej pod
            > Smoleńskiem należy się modlić (o ile kto potrafi) lub przynajmniej zamilczeć z
            > szacunkiem wobec ofiar.

            Ofiary jedwabnego na sile przypiete polakom bo ekshumacje natychmiast przerwano kiedy sie okazalo ze sa slady po kulach. A jesli chodzi o kaczora i jego swite to nie szanowalem go za zycia bo niczego sensownego nie robi i nie szanuje po smierci bo smiersc wszystkich ofiar jest na jego rekach.
    • kaszebe12 Tragikomedia... 08.02.11, 12:45
      Nie na darmo ja wymyslono.
    • landaverde Pośmiać się z Wyborczej 08.02.11, 12:57
      Dla wgody P.T. forumowiczów przytaczam wypowiedź pana Wojciechowskiego w całości:

      GW niesie światu dobrą nowinę
      07.02.2011.

      1. Nie boję się Ciebie Żydzie! - radośnie oznajmia dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" i obwieszcza wyniki badań profesora Sułka, z których wynika. ze w Polsce zmniejszył się antysemityzm. I to jak bardzo!

      Jeszcze osiem lat temu 43 procent Polaków uważało, ze wpływ Żydów na sprawy polskie jest za duży, 2 procent, że za mały.

      A dziś już tylko 22 procent uważa, że za duży, zaś do 5 procent wzrósł odsetek uważających, że za mały.

      2. Kropla drąży skałę. Wielka praca organiczna i praca u podstaw, jaką nad polskim społeczeństwem wykonała "Gazeta Wyborcza" dała wreszcie plon.

      Tradycyjny polski antysemityzm, wysysany od stuleci z mlekiem Matki-Polki, tradycyjny polski antysemityzm, przed którym Żydzi przez stulecia uciekali z Polski w cały świat, tradycyjny polski antysemityzm tak pięknie tropiony i opisany w epokowych dziełach Jana Tomasza Grossa - ten antysemityzm powoli zaczyna ustępować!

      3. Wyniki tych badań trzeba koniecznie upowszechnić w Europie, która nie raz załamywała ręce nad polskim antysemityzmem.

      Za ocean je trzeba też koniecznie zawieźć i zacząć krzewić przekonanie, że polskie obozy koncentracyjne to już naprawdę przeszłość i polskie społeczeństwo już nie jest tak nienawistne i krwiożercze wobec Żydów, jak kiedyś było.

      4. Najbardziej trzeba jednak upowszechnić wyniki badań profesora Sułka w zbolałych troską Niemczech. Wszak to Niemcy jako kraj i naród szczególnie kochający Żydów, najbardziej są polskim antysemityzmem zmartwieni i zaniepokojeni.

      Trzeba im tę dobrą nowinę zanieść jak najprędzej. niech się chociaż trochę uspokoją.

      5. W związku z polskim antysemityzmem Niemcy maja szczególna traumę, której na imię - Jedwabne. Oddziały SS i policji niemieckiej spóźniły się niestety z interwencją i nie przeszkodziły Polakom w wymordowaniu tysiąca pięciuset jedwabieńskich Żydów. Niemiecka punktualność w tym wypadku zawiodła, gdy oddziały pokojowe dotarły na miejsce, stodoła już niestety płonęła.

      Przez lata mieli z tego powodu wyrzuty, jak Holendrzy, którzy nie zapobiegli masakrze w Srebrenicy.

      Dziś trzeba jednak pilnie uspokoić ten naród tak wrażliwy na krzywdę innych narodów, naród Oskara Schindlera i innych bohaterskich Sprawiedliwych - w Polsce jednak idzie ku lepszemu. Powoli, ale idzie.

      6. Ale nie uspokajajmy się zanadto. Jest jeszcze 22 procent Polaków, którzy uważają, że wpływ Żydów jest za duży. To prawie jedna czwarta społeczeństwa, 9 milionów ludzi. W nich wciąż drzemie potencjał na nowe Jedwabne.

      Jest też jeszcze większa grupa - 36 procent - ludzi, którzy w tej pryncypialnej i zasadniczej kwestii, jaką jest wpływ Żydów, najzwyczajniej w świecie nie maja zdania. I ci są najgorsi, już Gross opisał i Lanzman sfilmował tę straszną polską obojętność....

      Gdyby obie te rozpracowane przez profesora Sułka grupy dodać, to mamy 58 procent społeczeństwa polskiego, które nastawione jest antysemicko bądź co gorsza semicko-obojętnie.

      Do pożądanego filosemityzmu droga więc daleka. Zaczyn w liczbie tych pięciu procent Polaków uważających, że wpływ Żydów jest za mały - jest za mały.

      7. Reasumując - jest lepiej, coraz lepiej, ale pracy przed Gazetą Wyborczą jeszcze wiele, bardzo wiele.

      Źródło: januszwojciechowski.pl

      Pozostawia państwu ocenę rzetelności komentarza pana red. Szackiego
      • maaac Pośmiać się z landaverde 09.02.11, 14:26
        > Dla wgody P.T. forumowiczów przytaczam wypowiedź pana Wojciechowskiego w całości:

        A ja dla wygody P.T. forumowiczów przytaczam stronę internetową, do której NAPRAWDĘ odnosi się komentarz z GW (różni się obecnością dodatkowych wypowiedzi europosła będących dyskusją z czytelnikami, które zaistniały w komentarzu GW):

        januszwojciechowski.salon24.pl/276284,gw-niesie-swiatu-dobra-nowine
        > Pozostawia państwu ocenę rzetelności komentarza pana red. Szackiego
        Pozostawiam państwu ocenę rzetelności metody cytowania stosowanej przez landaverde.
        • landaverde Pośmiać się z GW-lemingów ;-) 10.02.11, 05:15
          Dzięki, maaca. Nie widziałem wcześniej tych komentarzy.

          Szkoda jednak, że nie zacytowałeś tej (nie 'tych') wypowiedzi p. Wojciechowskiego, do której w drugiej części swego komentarza odniósł się pan red. Szacki. Wówczas P.T. forumowicze mogliby łatwiej wyrobić sobie własną opinię zarówno co do wypowiedzi p. posła, jak i komentarza p. redaktora oraz (na co zwracasz tak pilną uwagę) rzetelności jego sposobu cytowania.

          No ale przecież tobie nie o to chodziło, lecz o zainsynuowanie mi złej woli.

          Pozwól więc, że cię wyręczę:

          "Co mnie zirytowało? Głupota pytań. Bo co może powiedzieć człowiek, zapytanu znienacaka - czy wpływ Żydów jest za duzy czy za mały. Ja bym odpowiedxiał - idź Pan do cholery. Albo - czy lubi Pan Żydów? Ja znam kilkju Żydów, wszystkich lubie, ale nie dlatego że są Żydami, ale dlatego, że sa miłymi sympoatycznymi ludźmi.
          Gdyby ode mnie zależało, zabroniłbym badania na temat "lubienia narodów", bo to jest od podstaw głupie. Zakłada, że mozna kogoś lubić bądź nie lubić nie ze względu na osobowość, lecz ze względu na narodowość."
          • maaac śmiać się z GW-leminga landaverde 10.02.11, 14:06
            landaverde napisał:

            > Dzięki, maaca. Nie widziałem wcześniej tych komentarzy.
            Nie mogłeś wiedziec czegoś czego nie szukałeś. Google się kłania.

            > Szkoda jednak, że nie zacytowałeś tej (nie 'tych') wypowiedzi p. Wojciechowskie
            > go, do której w drugiej części swego komentarza odniósł się pan red. Szacki. Wówczas P.T.
            > forumowicze mogliby łatwiej wyrobić sobie własną opinię zarówno co do wypowiedzi p.
            > posła, jak i komentarza p. redaktora oraz (na co zwracasz tak pilną uwagę) rzetelności jego
            > sposobu cytowania.
            Podałem link. Kto chce może z niego skorzystać. Zwracam uwagę nie na rzetelność cytowania redaktora, ale twoją, polegajacą na odsyłaniu P.T. forumowiczów na inną niż omawiana stronę internetową. Brak na niej wpisów, o których mówi artykuł mógłby wywołać mylne wrażenie, że ktoś sobie je wymyślił. Pewnej osobie mogło zależeć na pojawieniu się tego typu mylnego wrażenia.

            > No ale przecież tobie nie o to chodziło, lecz o zainsynuowanie mi złej woli.
            Tak. Uważam cytowanie innej strony internetowejdo, której NIE odnosił się omawiany artykuł jako przejaw złej woli.

            > Pozwól więc, że cię wyręczę:
            Dziękuję, myśle, że każda osoba może skorzystać z mojego linku i zobaczyć CAŁOŚĆ dyskusji.

            Ciekawa sprawą jest ustosunkowanie się do zacytowanej przez ciebie wypowiedzi europosła.
            Bo to typowy przykład gdy ktoś jednocześnie ma rację i jej nie ma.
            Ma rację bo faktycznie "ocenianie narodów" jest głupie.
            Nie ma racji bo mimo, że coś takiego jest głupie wiele osób to robi, więc jeżeli ludzie to robią to czemóż tego nie badać?
            Jak nie wierzysz że ludzie potrafią oceniać nie poszczególne osoby ze względu na ich osobowość ale grupy osób spójrz na niejakiego landaverdę, który uciekając od zarzutów o antysemityzm wynalazł sobie subnaród "żydokomuna" i jego ocenia jako zbiorowość zamiast oceniać osobowość poszczególnych jednostek.
            • landaverde Śmiać się z GW-lemingów 10.02.11, 19:23
              maaac napisał:

              > Podałem link. Kto chce może z niego skorzystać. Zwracam uwagę nie na rzetelność
              > cytowania redaktora, ale twoją, polegajacą na odsyłaniu P.T. forumowiczów na i
              > nną niż omawiana stronę internetową. Brak na niej wpisów, o których mówi artyku
              > ł mógłby wywołać mylne wrażenie, że ktoś sobie je wymyślił. Pewnej osobie mogło
              > zależeć na pojawieniu się tego typu mylnego wrażenia.

              Dziękuję maaca za tak wyczerpujące potwierdzenie, ale zupełnie niepotrzebne. Twoja insynuacja jest przecież dla wszystkich bardzo, bardzo czytelna. Niepotrzebnie się więc powtarzasz.

              > > No ale przecież tobie nie o to chodziło, lecz o zainsynuowanie mi złej woli.
              > Tak. Uważam cytowanie innej strony internetowejdo, której NIE odnosił się omawiany
              > artykuł jako przejaw złej woli.

              Oczywiście maaca, już taka z ciebie wsza.

              I oczywiście mylisz się bo pan red. Szacki do tego tekstu jednak się odnosił, jakkolwiek wybiórczo i tendencyjnie. Masz rację jedynie w tym, że w dalszej części swego komentarza odniósł się równierz do komentarza p. posła. Przytoczyłem ją więc również, na wypadek gdyby komuś z forumowiczów nie chciało się szukać, lub link przestał działać.

              > Dziękuję, myśle, że każda osoba może skorzystać z mojego linku i zobaczyć CAŁOŚĆ dyskusji.

              Oczywiście może, jakkolwiek pan red. Szacki do całości dyskusji się nie odnosił. Osobiście jestem ci wdzięczny za wskazanie tych komentarzy, bo np. film pt. "Wezwanie do przebudzenia" jest interesujący.
              • maaac Śmiać się z GW-leminga landaverde 11.02.11, 12:26
                > Dziękuję maaca za tak wyczerpujące potwierdzenie, ale zupełnie niepotrzebne. Twoja
                > insynuacja jest przecież dla wszystkich bardzo, bardzo czytelna. Niepotrzebnie się więc
                > powtarzasz.
                To nie "insynuacja". Otwarcie twierdzę, że manipulujesz specjalnie cytatami czego mieliśmy właśnie jasny przykład.

                > Oczywiście maaca, już taka z ciebie wsza.
                Ano taka "wsza" co lubi łapać kłamców na gorącym uczynku.

                > I oczywiście mylisz się bo pan red. Szacki do tego tekstu jednak się odnosił, jakkolwiek
                > wybiórczo i tendencyjnie. Masz rację jedynie w tym, że w dalszej części swego komentarza
                > odniósł się równierz do komentarza p. posła. Przytoczyłem ją więc również, na wypadek
                > gdyby komuś z forumowiczów nie chciało się szukać, lub link przestał działać.
                Dalej będziesz brnął w kłamstwo? mamy dwie różne strony internetowe zacytowane. Jedną przez ciebie drugą przeze mnie. Zacytowana przez ciebie zawiera tylko felietonik Europosła, moja felietonik oraz dyskusję na temat tegoż felietoniku. Jak się spojrzy na tekst red. Szackiego to na podstawie tego co napisał, z której to strony korzystał? Tej z samym felietonikiem europosła czy tej z felietonikiem i komentarzami? Jak więc należy nazwać przytoczenie strony zawierającej WYŁĄCZNIE felietonik? Czy osoba, która ją obejrzy, a nie zrobi tego co ja, czyli nie poszuka innych stron zawierających zarówno ten felieton jaki i dalsze wypowiedzi cytowane przez Szackiego nie pomyśli, że Szacki te brakujące wymyślił? Czy tobie landaverde nie chodziło o to by takie wrażenie wywołać?

                A może po prostu sprawę spier**** i nie chciało ci się kompletnej strony znaleźć? To przyznaj się do błędu i powiedz, że nie chciałeś w nikim wywoływać mylnego wrażenia a błąd popełniłeś z lenistwa i gapisotwa, a nie zachowuj się jak złodziej złapany na gorącym uczynku, który zamiast się przyznać zaczyna doszukiwać się zbrodni u innych.

                > Oczywiście może, jakkolwiek pan red. Szacki do całości dyskusji się nie odnosił.
                Jasne, że się nie odniósł bo to nie możliwe. Każda analiza zajmuje więcej miejsca niż analizowany tekst. Ale się ODNIÓŚŁ do wybranego fragmentu.

                > Osobiście jestem ci wdzięczny za wskazanie tych komentarzy, bo np. film
                > pt. "Wezwanie do przebudzenia" jest interesujący.
                Ależ prosze bardzo. Sam powinieneś je znaleźć zanim raczyłeś kogoś pouczac.
                • landaverde Jeszcze chcesz? 11.02.11, 13:22
                  Maaca, ty naprawdę jesteś tak głupi, że to aż osłabia. Już nie chciało mi się ciebie dalej pogrążać i darowałem ci połowę wpisu twoich pierdoł. A ty się sam napraszasz. Dobra, odpowiem ci, ale jak się prześpię. Na razie u mnie jest jeszcze za wcześnie. Muszę se chrapnąć. Pa.
                  • maaac Re: Jeszcze chcesz? 11.02.11, 14:03
                    Ok więc czekam niecierpliwie na następną porcję kłamstw, półprawd i chamstwa.

                    Bo ty NIGDY się nie przynasz do błędu? Nigdy i już?


                    Z jednym się zgodzę chyba jestem "głupi", że próbuję wytykac ci błędy. Jak do tąd to zawsze mijało się z celem. Zamiast poprawy z twojej strony miałem festiwal erystyki, chamstwa oraz dzielenia włosa na czworo byle uciec od tematu. Tego oczekuję i tym razem. W życiu nie przynasz się, że dałeś link do złej strony.
                    • landaverde Re: Jeszcze chcesz? 11.02.11, 21:31
                      No przecież musiałeś prewencyjnie zaatakować mnie ad hominem et ad personam, prawda maaca? - Taki "preemptive strike" by z góry zdyskredytować cokolwiek napiszę. Inaczej nie byłbyś sobą, już taka z ciebie wsza.

                      Od razu jednak widać kto posługuje się tanią erystyką, chamstwem, etc., etc. No i oczywiście prymitywną insynuacją.

                      maaac napisał:
                      > Bo ty NIGDY się nie przynasz do błędu? Nigdy i już? (...) W życiu nie przynasz się, że dałeś link do złej strony.

                      Idioto, przecież przyznałem to na samym wstępie, w pierwszym zdaniu. Ale bynajmniej nie jest to takim problemem, jaki usiłujesz tu na siłę wykreować. Jedno proste pytanie obala twoje naciągane tezy i rozwala całą strategię przypieprzania sie do mnie - wskaż maaca fragmenty, do których odnosi się p. Szacki.
            • landaverde Pośmiać się z maacy 12.02.11, 20:45
              maaac napisał:

              > Ciekawa sprawą jest ustosunkowanie się do zacytowanej przez ciebie wypowiedzi e
              > uroposła.
              > Bo to typowy przykład gdy ktoś jednocześnie ma rację i jej nie ma.
              > Ma rację bo faktycznie "ocenianie narodów" jest głupie.
              > Nie ma racji bo mimo, że coś takiego jest głupie wiele osób to robi, więc jeżel
              > i ludzie to robią to czemóż tego nie badać?
              > Jak nie wierzysz że ludzie potrafią oceniać nie poszczególne osoby ze względu n
              > a ich osobowość ale grupy osób spójrz na niejakiego landaverdę, który uciekając
              > od zarzutów o antysemityzm wynalazł sobie subnaród "żydokomuna" i jego ocenia
              > jako zbiorowość zamiast oceniać osobowość poszczególnych jednostek.

              Powyższa wypowiedź jest idiotyczna, rzekłbym - wielopoziomowo.

              Zacznijmy od tego, że ja wypowiedzi europosła nie oceniałem, a jedynie zacytowałem, wiec z czym ty tu niby polemizujesz? Dlaczego miałbym nie wierzyć, że można oceniać grupy osób? Jaki masz maaca stosunek np. do gwałcicieli?

              Popełniasz tu również oczywisty błąd logiczny stosując zamiennie 'naród' i 'grupę osób'. (Naród to grupa osób, ale niekoniecznie grupa osób to naród.) Oczywiście robisz to celowo (choć może nieświadomie), by sklecić jakoś ten bzdurny wywód o żydokomunie i przypiąć mi łatkę antysemity. Wyjaśniałem ci wielokrotnie, że takie zarzuty nic nie znaczą i są g.. warte. Po co więc miałbym od nich uciekać? - udowadniaj dalej, że jestem wielbłądem.

              A co do żydokomuny:

              "Jak na pewno wiecie, środowiskiem, z którego pochodzę, jest liberalna żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli przed wojną komunistami." - Adam Michnik, "Powściągliwość i Praca" nr 6, 1988 r

              Widzisz maaca? Na przyszłość skonsultuj się może z jakimś swoim cadykiem, czy innym oficerem prowadzącym, zanim coś napiszesz, bo wychodzisz na skończonego durnia przypisując mi ten "wynalazek". A skoro sam Najwyższy Cadyk Salonu definiuje żydokomunę - komuniści ze środowisk żydowskich - to wypada byś jego słowa sobie zapamiętał.

              Nie tylko zresztą żydokomunę oceniam jako zbiorowość, ale także: złodziei z holocaust industry, żydów zakłamujących historę, hańbiąc tym nie tylko pamięć ofiar, ale również swój naród; rabinów piorących brudne pieniądze, żydowskich szowinistów czy faszystów rządzących Izraelem. Nie ze względu na ich narodowość, tylko na wspólne wszystkim jednostkom w grupie parszywe cechy ich osobowości.

              Ocenianie pod względem narodowości jest bez sensu, a badanie pana Sułka nie jest bynajmniej badaniem stopnia antysemityzmu - przedstawianie tego w ten sposób jest socjotechniczną manipulacją - a jest w istocie badaniem stopnia świadomości społeczeństwa nt. środowisk żydowskich w Polsce. Jesli uświadomimy sobie, że zdecydowana większość Żydów, jacy pozostali w Polsce po Wojnie, to żydokomuna, to jedyną sensowną odpowiedzią człowieka zapytanego jak ocenia wpływ Żydów na systuację w Polsce jest - "za duży". Każdy wpływ tego środowiska jest za duży, podobnie jak każdy wpływ środowiska partii SLD i jej pochodnych jest za duży.

              --
              "Nie jest tak, że my nie lubimy Żydów, tylko Żydzi dzielą się na kilka kategorii: Żydzi bogobojni, prawda, ortodoksyjni, to oni albo zostali wymordowani przez hitlerowców, albo wyemigrowali do Izraela; Żydzi Kapitaliści - no bardzo cenny odłam, tylko oni wszyscy dawno uciekli do Ameryki, czy tam gdzie panuje jakaś odrobina kapitalizmu. A w Polsce została głównie żydokomuna. To jest bardzo szczególny odłam, niebezpieczny odłam, ponieważ Żydzi są bardzo zdolnymi ludźmi, więc żydokomuna to jest najgroźniejszy odłam komuny.(...) Dawniej panowała taka opinia, że antysemita to jest człowiek, który nie lubi Żydów, natomiast dzisiej antysemita to jest ten, którego nie lubiżydokomuna." - JKM
    • drugilol Re: Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 13:30
      Zgoda Jedwabne już było omawiane etc. etc. teraz ta książka Grassa. Proponuję rozpocząć wielką dyskusję na temat zachowania Żydów podczas wkraczania sowietów 17 wrze. 1939.
      • ciorbadeburta Re: Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 13:43
        drugilol. Gross napisał już na ten temat książkę. "Upiorna dekada" wydana została pod koniec lat 90. Polecam.
      • ak21_1999 Re: Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 14:14
        a ja proponuje ci ktorzy nie wierza w polski antysemityzm poczytli sobie te dyskusje
    • oszolom-z-radia-maryja Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 14:26
      cieszy mnie twoja prawidłowa reakcja. widze ze na tym ptrtalu sa jeszce jacyś normalni ludzie
    • menuet1 Sędzia ??? 08.02.11, 14:31
      Przypomniałem sobie twierdzenie , ż 'kazdego sędziego można kupic ' ... Kupił za 100ys.zl -
      Jest to zdanie biznesmena ' coś zalatwiającego'....przy wódce !
    • aekielski Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 15:05
      "Pozostaje mieć nadzieję, że od Wojciechowskiego zależeć będzie jak najmniej." Nadzieja panie redaktorze jest matką głupich. Czy polscy wyborcy na takich wyglądają? Czy nie można im pozwolić by wybierali swojego posła,za którego będą ponosić pełną odpowiedzialność? Demokracja to okręgi jednomandatowe. Politycy nigdy tego nie zaakceptują. Jak ich możemy zmusić?


    • przyjacielameryki Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 15:36
      Znowu ta absurdalna dyskusja. Sprawa Jedwabnego została już jednoznacznie wyjaśniona. Mordu dokonali Polacy - sąsiedzi Żydów. Kropka!!!! To może w Katyniu do polskich oficerów zamordowali jednak Niemcy???? Co chcecie osiągnąć tym zakłamaniem, tą wyjątkową obłudą???? Ludzie opamiętajcie się, w ogóle nie znacie historii a tej z okresu II w.ś. i po niej zupełnie. Poczytajcie sobie raport Pani prof. Engelking n/t masowego wydawania Żydów Niemcom na wsi polskiej a także często ich mordowania przez chłopów. Przypadki pomagania Żydom na wsi polskiej były nieliczne. Z gett, transportów itp. uciekło ponad 200 000 Żydów, przeżyło około 60-70 tys. Co się z pozostałymi stało mędrcy?????
      Prof. Gross pisze absolutną prawdę ale latami ukrywaną, teraz dopiero dowiadujemy się prawdy a potwierdzają ją w całej rozciągłości polscy naukowcy badający losy Żydów w okupowanej Polsce. Czasy zamiatania pod dywan skończyły się definitywnie w 1989 r. Wyrażam przeogromną wdzięczność prof. Grossowi za opisanie prawdy i uruchomienie solidnej dyskusji publicznej o tragicznym losie Żydów zgotowanym również przez Polaków!!!!!!!
      Powinniśmy pokornie wysłuchać tych prawd i uderzyć się w piersi. Ci mordowani i wydawani Żydzi to nasi sąsiedzi i bracia!!!! To wielka nikczemność, że pomimo tego wyjątkowego tragizmu Żydów niektórzy jeszcze wyzywają i w wyjątkowo zakłamany sposób nie chcą znać prawdy. Mam nadzieję, że tych nikczemników i niegodziwców jest wśród Plaków zdecydowana nie licząca się mniejszość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • slawekpl Przyjacielu Ameryki 08.02.11, 15:53
        Przyjacielu Ameryki, jezeli juz tak wszedzie stawiasz kropki to przeczytaj sobie teorie falsyfikacji... Ale tak w ogole proponuje jeszcze raz Pamietniki Dr. Klukowskiego ze Szczebrzeszyna. Ciekawy co wtedy powiesz na tzw. prace historyczna Grossa.
        Polakom i Zydom potrzeba historykow z wyczuciem a nie z nienawiscia. Nie dzielic a laczyc.
        Niestety Gross nie nadaje sie do tego. Jestem tez bardzo ciekawy dlaczego Nienawisc Zydow do Polakow jest az tak bardzo kultywowana a do Niemcow wrecz palaja miloscia?? Przeciez to nie tylko moze byc "przerobienie" swojej przeszlosci...
        • 111111l Re: Przyjacielu Ameryki 08.02.11, 16:01
          slawekpl napisał:

          > Niena
          > wisc Zydow do Polakow jest az tak bardzo kultywowana a do Niemcow wrecz palaja
          > miloscia??
          -------------------------------------------------------------------------------------------------------
          DLACZEGO PISZESZ DO POLAKOW . JEZELI JAKIS ZYD CIEBIE NIENAWIDZI , CO MNIE TO OBCHODZI ? NIE ZAUWAZYLEM ZEBY JAKIS ZYD MNIE NIENAWIDZIL I NIE UPOWAZNILEM CIE DO PISANIA W MOIM IMIENIU I INNYCH , KTORZY NIE WIDZA NIENAWISCI ZYDOW .
          • slawekpl Re: Przyjacielu Ameryki 08.02.11, 16:21
            rzeczywiscie nie upowazniles mnie przepraszam i kajam sie -:))). a tak a propos - ja tez sie nie spotkalem z nienawiscia osobiscie tylko uzylem tego stwierdzenia na podstawie opinii kreowanych przez zydow i nie zydow w prasie, ksiazkach werbalnych wypowiedzi ludzi w roznych krajach europy.
            ale juz stwierdzenie: nie upowaznialem zakrawa na pretensjonalny i infantylny charakter "pierwszego" z buziaczkiem odpornym na wiedze i informacje!!! To nie jest zaden argument "upowaznic"tylko stwierdzenie cwiercinteligenta!! Wszyscy tutaj dyskutujemy.
      • 111111l Re: Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 15:54
        NIC DODAC , NIC UJAC. DZIEKUJE!!!!!
        • kaszebe12 111111 08.02.11, 17:01
          -Wybacz , ale zyje na zachodzie wystarczajaco dlugo i jestem swiadkiem codziennej ,prymitywnej , niczym nie motywowanej nienawisci do wszystkiego ,co polskie...-czy mam uwazac sie za ,osobiscie ,nieobrazonego ?
          • maaac Re: 111111 11.02.11, 14:23
            Żyjesz "na zachodzie" czyli gdzie? Niemcy? Francja? Wielka Brytania? USA? Kanada?
            Duże miasto? Mała miejscowość?
            Możesz powiedzieć kto wobec ciebie objawia taką nienawiść? Czy to się pojawia w twojej obecności ale nie przeciwko tobie? Czy ci co wyrażaja tą nienawiść wiedzą, że jesteś Polakiem? Jeżeli nie wiedzieli jak potem reagują jak się dowiedzą?
            Czy kiedyś pytałeś się dlaczego tak nienawidzą "wszystko co polskie"? Co takiego im osobiście Polacy zrobili?
      • landaverde Re: Pośmiać się z kłamców 09.02.11, 10:38
        przyjacielameryki napisał:
        > Sprawa Jedwabnego została już jednoznacznie wyjaśniona.

        Powierzchowne podziubanie mogił i sklecenie oficjalnych oświadczeń nazywasz jednoznacznym wyjaśnieniem?

        Mordu dokonali Polacy - sąsiedzi Żydów. Kropka!!!!

        To Kropka też? Kłamiesz! Nawet Gross o żadnym Kropce nie wspominał! ;-)

        No ale skoro stawiasz aż cztery wykrzykniki to nie śmiemy ci się sprzeciwiać. Z cholerykami trzeba ostrożnie, jak z UB.

        > To może w Katyniu do polskich oficerów zamordowali jednak Niemcy????

        A co, to w Katyniu też zaniechano ekshumacji?

        > Co chcecie osiągnąć tym zakłamaniem, tą wyjątkową obłudą????

        To pytanie chyba do Grossa, który napisał makabryczne brednie np. zeznań ubeka, uratowanego zresztą od śmierci przez mieszkańców Jedwabnego. I do rabinów, którzy przerwali ekshumację.

        > Ludzie opamiętajcie się, w ogóle nie znacie historii a tej z okresu II w.ś. i po niej zupełnie.

        No właśnie chcieliśmy parę faktów poznać, ale kazali zasypać.
    • art.usa Rosjanie i mordy w Katyniu potrzebowała 67 lat, Polacy Jedwabno 167lat 08.02.11, 20:02

      • art.usa Rosja i mordy w Katyniu potrzebowała 67 lat, Polacy i Jedwabno 167 lat 08.02.11, 20:23
        (Strzeliłem byka, temu duplikat post.)

        Czyżby Polacy dużo tęmpjeisi niżeli Rosyjska bezpieka?
        Bez otwartej dyskusji o błędach, niema mowy o otwartym rozpracowaniu historii.

        Chować się za jakimiś chmurkami, niby Stalinowcy którzy swe mordy w Katyniu
        przypisywali faszystom Niemieckim.
        To jest bezwstydne kłamstwo, chcecie dalej żyć w wspaniałych piórkach
        "Czterech pancernych" czy innych filmów propagandy Bolszewicko- Stalinowskiej.

        Czyżby wasze zakurzone główki, już się na żaden ruch demokratyczny nie nadają?
        • cyniczne_oko smiejmy sie, trefnis pisze 09.02.11, 08:28
          to jest piekny przyklad glupoty, grafomanstwa, schizofreni i paru innych przypadlosci.
    • piggy1 Re: Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 23:50
      Człowieku, czy mógłbyś napisać to wszystko jeszcze raz, normalnie po polsku? Nawet jeżeli skończyłeś swoja edukację na podstawówce, to chyba własny język znasz? Ortografia - zgroza, składnia zdań - zgroza, stylistyka - minus 1, gramatyka - minus 2. Wtórny, a może nawet pierwotny analfabetyzm? Aż dziw, że potrafiłeś artykuł przeczytać!

      rockawy napisała:

      > I nie chodzi o zydowWojciechowski to prostak jak wielu w pisuarze . Ja tej chol
      > oty nie akceptuje ale sa im podobni wiec sie ciesza. Dla mnie to cep i prostak
      > a do tego ryzy ..... ale sa ryze a ryzwe ten jest to barachlo. Premier Tusk j
      > est blondyn a ja jestem ryzy/a autentycznie .Pozdrawiam ladnych rudych .
    • piggy1 Pośmiać się z Jedwabnego 08.02.11, 23:56
      Wojciechowski ma rację w jednym: mnie też śmieszą ankiety, jakiego chciałbyś albo nie chciałbyś mieć sąsiada za ścianą? Ja chciałabym (ale takich odpowiedzi w ankietach nie ma) mieć za sąsiada człowieka: dobrze wychowanego, uprzejmego, nie śmiecącego, nie hałasującego po nocach, życzliwego otoczeniu, skorego do pomocy bliźnim. I guzik mnie obchodzi, jakiej on byłby narodowości!
    • przyjacielameryki Landaverde! 10.02.11, 14:38
      Ty tak na poważnie kwestionujesz to, że to Polacy zamordowali Żydów w Jedwabnem?? Przecież to zostało już przebadane, są świadkowie(Polacy - mieszkańcy tej miejscowości) którzy to potwierdzili. Polscy historycy i naukowcy z PAN badający holocaust na terenach okupowanej Polski również. Co Ty chcesz więcej?? W ten sposób można zakwestionować wszystko. Tak właśnie czynią Rosjanie odnośnie II w.ś, odnośnie Katynia(no akurat w tym temacie zmienia się ostatnio), identycznie jak niektórzy Polacy kwestionujący negatywne i zbrodnicze zachowania wielu Polaków wobec Żydów w czasach okupacji hitlerowskiej, bo są to prawdy trudne bo okazuje się że rzeczywisty obraz postaw Polaków z tamtego okresu jest zupełnie inny niż nam to się wydawało. Polska historia jest przekłamana w wielu miejscach i jakoś musimy sobie poradzić z prawdą. To samo odnosi się np. do naszej wiedzy o bitwie pod Grunwaldem z której komunistyczna propaganda zrobiła bitwę polsko-niemiecką, zwycięstwo było zwycięstwem nad Niemcami a Krzyżak to taki wczesny hitlerowiec. Wielu ludzi cały czas wierzy w te brednie i nie wie, że 30% walczących po stronie krzyżackiej to były oddziały polsko-języczne. To tylko jeden przykład przekłamania ale jest ich bardzo dużo.
      To ci odpowiada???? Takie życie z iluzjami że wszystko jest ok?????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka