Dodaj do ulubionych

Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia

01.03.11, 22:24
Członek rodziny Kaczyńskich - znów oczernia !
Obserwuj wątek
    • zawszekocio Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 01.03.11, 22:26
      Niedaleko pada jabłko od jabłoni pani Marto.
      • surfer6 S(puscizna) kaczkowa 01.03.11, 23:05
        Niech opatrznosc broni Polske przed kaczorstwem wszelkiego rodzaju. To gorsza swolocz niz bolszewia
        • taktowlasnieja A czy blogerka Dubieniecka napisze kto jest ojcem? 01.03.11, 23:27
          Pytanie wagi państwowej. Kto jest ojcem?
          alme.blog.onet.pl/Marta-Kaczynska-kobieta-BEZ-ZA,2,ID407253041,n
          • titonsa Re: A czy blogerka Dubieniecka napisze kto jest o 01.03.11, 23:41
            Ona jest obrzydliwa. Jakim prawem ten cudak poucza kogoś takiego jak profesor Bartoszewski, to już genetyczne u kaczek!!!
            • prof.lech.keller Re: A czy blogerka Dubieniecka napisze kto jest o 02.03.11, 17:48
              Osoba o takim wyglądzie powinna za wszelka cenę unikać rozgłosu ... po co założyła tą blogę?

              • nocri Re: A czy blogerka Dubieniecka napisze kto jest o 02.03.11, 18:23
                Banalny wbrew pozorom wywiad o panu Karskim zakończył się skandalem który pobudził nawet panią Martę Kaczyńską do oficjalnego potępienia profesora na swoim blogu niezależnej.pl Cóż znalazło się tam tak bulwersującego polską opinię publiczną ? Słowa które w odpowiednim przybraniu tworzą wrażenie szkodliwych dla narodu polskiego.

                do poczytania
                • rozenek_taki Re: A czy blogerka Dubieniecka napisze kto jest o 07.03.11, 20:39
                  Może tak napisała bo jej kazał wujek? Poczekajmy do wyborów ...

          • cmazui [...] 02.03.11, 00:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • rozenek_taki To może się wydawać dziwne ... 02.03.11, 21:10
              To może się wydawać dziwne ale rodzina Kaczyńskich ma zawsze rację (nawet gdy nie ma racji).

        • oblomoff S(puscizna) michnikowa 02.03.11, 08:26
          [z artykułu] Czy gdyby Marta Kaczyńska dotarła do tego fragmentu, nadal obstawałaby przy surowym wyroku, że Bartoszewski twierdzi, że hitlerowskie Niemcy nie były takie złe?

          Oczywiście nie. Niemcy hitlerowskie były bardzo, bardzo złe, bo mordowały Żydów. Ale Polacy też masowo to robili, a nieliczne wyjątki w rodzaju Jana Karskiego czy Władysława Bartoszewskiego były właśnie przez Polaków zagrożone, a nie przez niemieckiego oficera, który przecież bez nakazu aresztowania podpisanego przez niezawisłego sędziego nic nie mógł w okupowanej Polsce zrobić.
          • mikelondon Re: S(puscizna) kaczkowa jednak 02.03.11, 08:36
            ci, którzy wtedy donosili mieli profil moralny rodzinki Kaczyńskich. Jesli ktos miał lepiej, nie podobał się im to trzeba było na niego donieść - i żreć potem chleb, który dostali za donosik. Donieść i zniszczyć. Zupełnie jak córeczka zimnego Lecha.

            Jak myślisz drogi kaczysto - jak to się stało, że "AKowiec" Kaczyński Rajmund miał się tak dobrze za BIERUTA?????? Był tak przekonywujący, ze jego akurat nie zamknęli, nie katowali? Ilu ludzi przez niego cierpiało? Na ilu doniósł, zeby dorobić sie willi na Żoliborzu?????
            • oblomoff Typowa odpowiedź 02.03.11, 09:34
              mikelondon napisał:

              > ci, którzy wtedy donosili mieli profil moralny rodzinki Kaczyńskich. Jesli ktos miał lepiej, nie podobał się im to trzeba było na niego donieść - i żreć potem chleb, który dostali za donosik. Donieść i zniszczyć. Zupełnie jak córeczka zimnego Lecha.
              Jak myślisz drogi kaczysto - jak to się stało, że "AKowiec" Kaczyński Rajmund miał się tak dobrze za BIERUTA?????? Był tak przekonywujący, ze jego akurat nie zamknęli, nie katowali? Ilu ludzi przez niego cierpiało? Na ilu doniósł, zeby dorobić sie willi na Żoliborzu?????


              Zacytowałem odpowiedź "mikelondona" w całości, bo jego reakcja jest bardzo charakterystyczna dla moralnego i intelektualnego klimatu, panującego dziś na forach Agory. Zero odniesień do meritum, zamiast tego obfitość insynuacji pod adresem rodziny Kaczyńskich. Opluć Kaczora - to jest początek i koniec inelektualnego wyposażenia tutejszych akolitów p. Michnika.

              Aby ta ślina dosięgła oponenta - w tym przypadku mnie - należy sobie tego oponenta odpowiednio ustawić. Zostałem więc nazwany "kaczystą", choć z mojego postu żadna identyfikacja z Kaczyńskimi i ich partią nie wynika. "Mikelondon" nie dopuszcza myśli, by mógł na tym forum zabrać głos niezależny (i niezależnie myślący) czytelnik, nie identyfikujący się z żadną ze stron polskiej wrzaskliwej politycznej awantury. Tak mu jest wygodniej - robiąc z interlokutora 'kaczystę" moze go osobiście obciążyć wszystkimi przewinami i przywarami braci Kaczyńskich, tak faktycznymi, jak i tymi wymyślonymi przez tutejszych paszkwilantów. Wtedy może sprowadzić dyskusje do personalnej bijatyki, uciec od polemiki ad meritum, przy której, niestety, trzeba myśleć, co go męczy i czego on nie lubi.
              • maura4 Re: Typowa odpowiedź 02.03.11, 10:37
                Chyba mocno swoją wypowiedź jako niezależnego i myślącego przeceniasz, bo ona jest po prostu ironiczna. Nic nie ma w niej odkrywczego. Ja rozumiem, co prof. miał na myśli. Otóż z Niemcami nauczył się "żyć". Wiedział czego się po nich spodziewać i kiedy się bać, kiedy uciekać. Przecież niemieckie patrole były na ulicach obecne stale i nie zajmowały się strzelaniem do każdego, kogo na swej drodze spotkały. Z Polakami było gorzej. Pewnie często nie był pewien, czy nieznany mu Polak udzieli pomocy w razie potrzeby, czy wprost przeciwnie - wyda Niemcom. Nawet z sąsiadami różnie bywało.
                • oblomoff Re: Typowa odpowiedź 02.03.11, 11:25
                  maura4 napisała:

                  > niemieckie patrole były na ulicach obecne stale i nie zajmowały się strzelaniem do każdego, kogo na swej drodze spotkały. Z Polakami było gorzej. Pewnie często nie był pewien, czy nieznany mu Polak udzieli pomocy w razie potrzeby, czy wprost przeciwnie - wyda Niemcom . Nawet z sąsiadami różnie bywało.

                  A więc większe zagrożenie stwarzał nie ten, kto zabijał, lecz ten, kto cię mordercy mógł wydać (sam często powodowany strachem). Że też nie dostrzegasz niedorzeczności takiego stanowiska.
                  • maura4 Re: Typowa odpowiedź 02.03.11, 12:11
                    Nie ma w tym nic niedorzecznego. Jak to jest w tym powiedzeniu ? - strzeż mnie od przyjaciół, bo z wrogami poradzę sobie sam. Kiedy wróg jest znany. Wiesz na co go stać. Wiesz jak się zachować, to masz szansę na przeżycie, obronę. Kiedy nie wiesz czy masz do czynienia z wrogiem czy z przyjacielem, to szanse na przeżycie dramatycznie maleją. Nie chodzi o to, kto był większym zagrożeniem bo wiadomo, że Niemcy, a o niepewność i strach. Prof. Bartoszewski mówi o tym, co wtedy odczuwał i trudno z tym dyskutować. Nawet, jeżeli komuś wydaje się, że czuł niesłusznie.
                    • myslacyszaryczlowiek1 A tu odpowiedź jednego ze świadków tamtych lat 02.03.11, 13:10
                      www.kki.pl/piojar/polemiki/jedwabne/nichthauser.html
                      warto przeczytać aby sobie wyrobić własne zdanie
                      • era_matolkiewicza Re: A tu odpowiedź jednego ze świadków tamtych la 02.03.11, 14:03
                        Bardzo ciekawy wywiad. Jak pisze Szpilman w swoim pamiętniku: dla Żydów najniebezpieczniejsi byli inni Żydzi. Polaków też to dotyczyło jak podaje Bartoszewski.
                    • oblomoff Re: Typowa odpowiedź 02.03.11, 13:15
                      maura4 napisała:

                      > Prof. Bartoszewski mówi o tym, co wtedy odczuwał i trudno z tym dyskutować. Nawet, jeżeli komuś wydaje się, że czuł niesłusznie.

                      Próbujesz interpretować wypowiedź prof. Bartoszewskiego jako czysto osobiste, subiektywne wyznanie. Nie bardzo zgadza sie ta interpretacja z cytowanym w artykule krytycznym fragmentem wywiadu:

                      Bartoszewski na pytanie o to, czy bał się własnych sąsiadów podczas wojny, odpowiada twierdząco . - Jeśli ktoś [podkr. moje - O.] się bał, to nie Niemców. Gdy niemiecki oficer widział mnie na ulicy i nie miał rozkazu aresztowania mnie, niczego nie musiałem się obawiać. Ale gdy sąsiad-Polak zauważył, iż kupiłem więcej chleba niż zwykle, wtedy musiałem się bać

                      A więc profesor mówi wprawdzie o swych odczuciach, ale przedstawia je jako powszechne. Jeśli ktoś się bał, to nie Niemców... Znam mnóstwo ludzi z wojennego pokolenia, to są moi rodzice (ojciec miał nawet dość podobne do Bartoszewskiego losy), ich rodzenstwo, przyjaciele. Wiem dobrze, jak potworny, paniczny strach budzili tu Niemcy właśnie. [...] gdy sąsiad-Polak zauważył, iż kupiłem więcej chleba niż zwykle, wtedy musiałem się bać Ale kogo sie Pan bał, profesorze? Sąsiada? Nie, tak naprawde bał się Pan Niemca, któremu ów podejrzewany o nielojalność sąsiad mógł na Pana donieść.

                      Tej wypowiedzi nie da sie obronić, Mauro. Nie oskarżam oczywiście profesora o wolę szkodzenia swemu krajowi, ale ta wypowiedź całkiem mu się nie udała, i w przyszłości może jednak szody przynieść.
                      • maura4 Re: Typowa odpowiedź 02.03.11, 13:43
                        Nie wyobrażam sobie, że nie bał się Niemców. Wszyscy się bali. On przecież był w Oświęcimiu. Ja rozumiem, że on wspomina konkretne sytuacje. Idzie do piekarni po wiekszą niż zwykle ilość chleba. Nie boi się mijanego niemieckiego oficera, ale pilnie sie rozgląda czy jakiś Polak nie interesuje się jego zwiększonymi zakupami. Zanim zaczął bać się Niemca, to najpierw bał się Polaka. Zgoda, że wypowiedź niefortunna, bo prof. w tak drażliwej materii, powinien wypowiedzieć się jednoznacznie. Szczególnie profesor nie powinien zostawiać tak dużego pola do rozmaitych dywagacji.
                        • szoszan Re: Typowa odpowiedź 02.03.11, 15:00
                          Tylko, że Bartoszewski nie pozostawia pola do dywagacji o ile przeczyta się w oryginale, po niemiecku PYTANIE redaktora i w KONTEKŚCIE PYTANIA- odpowiedź profesora. A odpowiadał na bardzo konkretne pytanie: "czy uczestnicząc w ruchu oporu i pomagając Żydom miał Pan obawy?"Prawda, że w tym kontekście odpowiedź Bartoszewskiego wydaje się bardziej zrozumiała? Dotyczy: konkretnych działań, w konkretnym miejscu[warszawska kamienica]i w konkretnym czasie. Gdzieś na forum ktoś przytoczył to w niemieckim dosłownie.
                          Nie wiem, ja odniosłam, wrazenie, że Bartoszewskiemu nie chodziło o całą Polskę, cały okres okupacji czy wszystkich Niemców i Polaków.Raczej o najbliższych sąsiadów i spotkanych na ulicy oficerów niemieckich.
                          • maura4 Re: Typowa odpowiedź 03.03.11, 10:29
                            Prawda. Kiedy zna się pytanie, to i odpowiedź jest zrozumiała, tak jak być powinna i nie ma się nad czym rozwodzić. Teraz jestem zniesmaczona wczorajszą rozmową Rymanowskiego. Dyskutował z prof. Nałęczem i prof. Staniszkis o tej właśnie wypowiedzi. O pytaniu cicho. Rozumiem, że pan Rymanowski jezyków znać nie musi (ja też znam niemiecki tylko na poziomie komunikatywym), ale żeby TVN24 nie było stać na zatrudnienie jednego świetnego tłumacza z najbardziej popularnych języków ? W Gazecie zresztą też.
              • sparko11 Re: Typowa odpowiedź 02.03.11, 14:00
                Oblomoff, dzięki za Twoje wypowiedzi; przywracają mi wiarę w to, że jednak są Polacy, którzy potrafią myśleć. Pozdrawiam.
      • q-ku a czemu prasa odpowiada jakiejś dziewuszce? 01.03.11, 23:34
        to już jakaś choroba - komentuje się wypowiedzi i blogi jakichś osób, które nic nie znaczą, nic nie zrobiły i nie są nikim takim

        Marta Kaczyńska nie jest żadnym politykiem ani osobą z osiągnięciami
        Jest (jedyną) "spuścizną" śp ojca swego i to tylko tyle
        • prof.lech.keller Re: a czemu prasa odpowiada jakiejś dziewuszce? 02.03.11, 17:50
          Ale jej obecny mąż jeździ Porsche - a to już coś. Za 'komuny' nawet Zasada nie miał takiego samochodu, pomimo że umiał jeździć jak mało kto!

          • mlodaemerytka Re: a czemu prasa odpowiada jakiejś dziewuszce? 19.02.12, 12:48
            prof.lech.keller napisała:

            > Ale jej obecny mąż jeździ Porsche - a to już coś. Za 'komuny' nawet Zasada nie
            > miał takiego samochodu, pomimo że umiał jeździć jak mało kto!
            >


            -Bez sensu wpis ! Jest mowa o M.K corce na nasze nieszczescie bylego Prezydenta a nie jakiejs dziewuszcer, a to zobowiazuje,. Z Jej wypowiedzi wynika, ze jest ograniczona,jak wszyscy kaczynscy. Posiadanie drogiego samochodu nie czyni ludzi lepszymi, inteligentniejszymi. Klam Kaczynskich kompromitowal i kompromituje Polske. przed katostrofa samolotu malzonek M.K pan Dubieniceki udzielal wywiadow prasie - prosze odszukacte wywiady- ze emigruja z Polski !!!!!!!!!!!! Szkoda,ze Prezyden nie zyje, szkoda,ze tacy ludzie sa wPolsce. Mozxe gdyby Go nie pochowali na Wawelu M.K.
            rzeczywiscie nie widziala by miejsca dla siebie w Ojczyznie "wielka patriotka".
            Ojczyzna bylaby tam, gdzie forsa. Jednak z dyplomem prawnika niewiele by zdzialali poza granicami kraju, jak okazalo doswiadczenie wielu osob. Wstydze sie,ze urodzila sie w tym samym kraju, co ja. Ale odpowiadacia za cudza glupote trudno obwiniac innych Polakow. Te osobu oddajace glowy w ankiecie,czy Ona ma prawo wyrazac sie zle o Profesoirze
            dowodza,ze wielu niedoukow mamy, a to dopiero dwadziescia lat po transformacji ustroju.
            Inteligencja wyjezdza i widac tego skutki. Zostaja najodporniejsi i starzy, ktorzy juz nie
            moga zaczynac zycia od "nowa". prosila bym pania marte Kaczynskia,zeby nie kalala Polakow. Niebawem wyjdzie na jaw cala prawda o kalanie Kaczynskich. Sa ludzie, ktorzy
            poczuwaja sie w oboewiazku zdemaskowac kamuflarz. Corko Lec ha dowiesz sie takich rzeczy o swoim Ojcu o stryju,ze zaczniesz sie wstydzic !
          • mlodaemerytka Re: a czemu prasa odpowiada jakiejś dziewuszce? 19.02.12, 12:49
            prof.lech.keller napisała:

            > Ale jej obecny mąż jeździ Porsche - a to już coś. Za 'komuny' nawet Zasada nie
            > miał takiego samochodu, pomimo że umiał jeździć jak mało kto!
            >
            jestem pewna,ze to pierwszy wpis spradzcie prosze, dziekuje

            -Bez sensu wpis ! Jest mowa o M.K corce na nasze nieszczescie bylego Prezydenta a nie jakiejs dziewuszcer, a to zobowiazuje,. Z Jej wypowiedzi wynika, ze jest ograniczona,jak wszyscy kaczynscy. Posiadanie drogiego samochodu nie czyni ludzi lepszymi, inteligentniejszymi. Klam Kaczynskich kompromitowal i kompromituje Polske. przed katostrofa samolotu malzonek M.K pan Dubieniceki udzielal wywiadow prasie - prosze odszukacte wywiady- ze emigruja z Polski !!!!!!!!!!!! Szkoda,ze Prezyden nie zyje, szkoda,ze tacy ludzie sa wPolsce. Mozxe gdyby Go nie pochowali na Wawelu M.K.
            rzeczywiscie nie widziala by miejsca dla siebie w Ojczyznie "wielka patriotka".
            Ojczyzna bylaby tam, gdzie forsa. Jednak z dyplomem prawnika niewiele by zdzialali poza granicami kraju, jak okazalo doswiadczenie wielu osob. Wstydze sie,ze urodzila sie w tym samym kraju, co ja. Ale odpowiadacia za cudza glupote trudno obwiniac innych Polakow. Te osobu oddajace glowy w ankiecie,czy Ona ma prawo wyrazac sie zle o Profesoirze
            dowodza,ze wielu niedoukow mamy, a to dopiero dwadziescia lat po transformacji ustroju.
            Inteligencja wyjezdza i widac tego skutki. Zostaja najodporniejsi i starzy, ktorzy juz nie
            moga zaczynac zycia od "nowa". prosila bym pania marte Kaczynskia,zeby nie kalala Polakow. Niebawem wyjdzie na jaw cala prawda o kalanie Kaczynskich. Sa ludzie, ktorzy
            poczuwaja sie w oboewiazku zdemaskowac kamuflarz. Corko Lec ha dowiesz sie takich rzeczy o swoim Ojcu o stryju,ze zaczniesz sie wstydzic !
      • dybko2 Re: Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 02.03.11, 07:19
        Czterech pancernych ,to tylko bajka Pani Marto,tylko bajka.
      • mlodaemerytka Re: Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 19.02.12, 12:34
        zawszekocio napisał:

        > Niedaleko pada jabłko od jabłoni pani Marto.
        ==========
        Czego moznawymagac od brzydkiego i glupiutkiegoo kaczatka ? Kaczynscy, caly klan to sa prodstacy z dyplomami. Blizniacy czlonkowie PZPR razem z ojcem sluzyli partii z zamilowania nie zawodu. Jak sie zdolali zakamuflowac ? Maciarewicz pomogl. Wilki w owczych skorach. Ze ktos taki zostal Prezydentem Polski to wstyd dla calego spoleczenstwa. I jesczce Walel
        i Marszlka Pisludzkiego zbeszczescili ! Moze nie doczekam,ze te trumny wyprowadza
        z Wawelu ! Kiedys to nastapi. polacy sa zaslepieni, ale potrafia "uderzyc" sie w piersi !
    • nicpon007 Marta Kaczyńska umie pisać, nie czytać. 01.03.11, 22:32

    • zimorodek_znad_wisly Może Kaczyńska nie zna niemieckiego? Głupie to ... 01.03.11, 22:33
      Ze strach. Piekielna rodzinka...Boże uchowaj
      • wujaszek_joe Re: Może Kaczyńska nie zna niemieckiego? Głupie t 01.03.11, 22:36
        Durna że aż strach. Przeczytała artykuł w jakiej gazecie polskiej i uznała że jest on prawdziwy.
        Jak się bierze za bloga, to wypadałoby sprawdzić źródło.
        Nawet spuścizna L. Kaczyńskiemu nie wyszła, rodzice tacy durni jednak nie byli.
        • cozano Marta K. uprawia propagande stryjka 01.03.11, 23:29
          Myslisz, ze Kaczynska napisala na swoim blogu o Bartoszewskim z powodu zwyklej ignorancji? Przeciez ona juz od dawna wlaczyla sie w polityke swojego stryjka i realizuje jego kampanie pomowien i insynuacji. Pewnie nawet zna ten wywiad w calosci, tylko ze zaklada, ze prawie nikomu nie bedzie chcialo sie przeczytac w calosci. Przeciez to takie typowe dla kaczystow - rzucac bezpodstawne oskarzenia na swoich przeciwnikow (i nie tylko), a noz cos sie do kogos przyklei, a ciemny lud to kupi.
        • 7kozyr [...] 02.03.11, 02:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • sinhuesinhue Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 01.03.11, 22:34
      stara taktyka środowisk prawicowych- - wyrywamy zdanie z kontekstu nadajemy mu nowe znaczenie i trąbimy na cały kraj o upokorzeniu, policzku, kalaniu we własne gniazdo.
      • aquanta "Kalaniu we własne gniazdo" - niechcący totalne :D 01.03.11, 22:45
        • frankyy Kaczyńska propaganda, wycierją sobie gęby 02.03.11, 00:59
          patriotyzmem i bogo-ojczyźnianymi hasłami, żeby utrzymać się przy politycznym korycie.

          Marta podobnie jak jej mężulek ma parcie na szkło i kasę.
    • wielki_znafca Kaczyńską przerasta przeczytanie calości 01.03.11, 22:35
      a zrozumienie tego co czyta to już całkiem ciemna masa nie oczukujcie po tej rodzinie normalności, psychoza to normalność
      • zzzo Kaczyńską przerasta 01.03.11, 22:42
        A kogo tak obchodzi Kwaczyńska.
        Pani nikt.
    • aquanta Re: Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 01.03.11, 22:42
      Plucie, dziedzina w rodzinie Kaczyńskich cyzelowana i doprowadzona do perfekcji.
      Dzisiaj kolejny raz usłyszałem historię brata mojego dziadka który służył w armii Andersa i w PRL nie mógł być nawet portierem. Jak to możliwe że ojciec Kaczyńskich, członek AK, otrzymał od państwa ludowego willę na Żoliborzu i ciepłą posadę. To, jeśli już bawimy się w plucie, jest świetny temat do rozwinięcia.
    • wlekawa Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 01.03.11, 22:44
      Nieodrodna córka swojego ojca.
    • mika68 gdyby media IIIRP nie były prostytutkami,jak tu... 01.03.11, 22:45
      w tym gronie wzajemnej adoracji, gdzie "zbój z ulicznicą do dziś żądzą ulicą" też pewnie byloby inaczej!
      www.youtube.com/watch?v=7gYk-O9qhX8&feature=player_embedded
    • altavitae I po co jej ten blog? 01.03.11, 22:45

      Czy po to by konsekwentnie i upojnie ukazywac swiatu swoja glupote ?
      cytuje..
      ..".."Nie mam prawa oceniać tamtych czasów, tak jak mogą to czynić osoby, które doświadczyły wojny..."..

      Marta..jesli ci pozostala kropla oleju w glowie, naprawde kochasz swoje corki i nie chcesz by sie w przyszlosci wstydzily za ciebiei twoje "zdolnosci intelektualne" .....to zrob co nastepuje:
      ZAMKNIJ DZIOB na temat spraw i czasow o ktorych nie masz pojecia i jak sama mowisz...nie masz nawet prawa ich oceniac.
      A najlepiej..zejdz z tego bloga...Nikomu na internecie nie jest potrzebny..tak jak i ty nie jestes potrzebna w polskiej polityce.
      • q-ku blog jej po to po co Izabell Marcinkiewicz 02.03.11, 03:07
        dla lansu
        • prof.lech.keller Blog to rodzaj męski? A może bloga? 02.03.11, 18:00
          Nie rozumiem tego ... ona na dodatek to blogerka? Blogger-woman!
          • mlodaemerytka Re: Blog to rodzaj męski? A może bloga? 19.02.12, 12:54
            prof.lech.keller napisała:

            > Nie rozumiem tego ... ona na dodatek to blogerka? Blogger-women.
            ==================
            dziwni ludzie niby znaja angielski a nie rozumieja roznicy w gramatyce polskiej i angielskiej !
    • kula5211 Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 01.03.11, 22:45
      Na pewno skończyła szkoły ??? Chyba na podwórku, bo nie potrafi czytać ze zrozumieniem , podobnie jak jej stryj Jaro-Jaśnie Ciemny
    • sakral mity i rodzina Jarosława Kaczyńskiego 01.03.11, 22:48
      wierni prezesowi Kaczyńskiemu ?

      powrót brata Lecha Kaczyńskiego do władzy to
      tragedia dla demokratycznej Polski...........

      ...choć przecież nie trzeba się poddawać,nie trzeba
      brać Kaczyńskiego zbyt tragicznie,wspominając
      wiedeńskiego rabina,

      który gdy Hitler wkraczał do
      Austrii,miał powiedzieć,że...

      "sytuacja jest groźna,ale nie poważna".
    • wlekawa Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 01.03.11, 22:48
      Nowa Nelly.
      • umbralupus Re: 02.03.11, 17:51
        Marta Kaczyńska to taka Jolanta Rutowicz polskiej polityki. Nie obrażając tej ostatniej. Skądinąd podobieństwo jest uderzające.
    • liberau A kto to jest? 01.03.11, 22:50
      Ta pani Marta?
    • robert6_666666 Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 01.03.11, 22:50
      ani nie czytala ani nie pisala...
      tzw blog Marty Kaczynskiej to czesc kampanii wyborczej PiS. Komentowane jest w nim to co wygodne a pisze jakis platny... "pragmatyczny" inteligent albo jakies takie podobne slowo na p...
    • andrzeh12 Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 01.03.11, 22:51
      Nie Wladyslaw Handzlik a Mariusz Handzlik. Cala Wyborcza. Nawet imienia nie moga napisac prawdziwego :-).
      • alikpalik Re: Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 01.03.11, 23:26
        Skoro ty jesteś taki nieomylny, to dlaczego piszesz nieprawdę? Faktycznie ktoś pomylił imiona, ale nie napisali Władysław Handzlik.
    • my_kroolik Typowe... 01.03.11, 22:53
      Dla tej rodziny to typowe. Półprawdy, półkłamstwa, przeinaczenia i nieuctwo. Po co czytać wszystko, jak można coś wymyślić i wyolbrzymić. Nauczyła się od stryja, który jest mistrzem w manipulacjach. Pani Marta przeobraziła się w cmentarną celebrytkę. Nie wiem jak można lansować się na śmierci rodziców. Dla mnie jest skrajnie odstręczającą postacią.
      • propagandhi Re: Typowe... 01.03.11, 23:03
        Znaczy twierdzisz że Bartoszewski nie powiedział że bardziej bał sie polskich sąsiadów niż niemieckiego oficera? Otóż sęk w tym że powiedział. Kaczyńska odniosła się do tego zdania a Bartoszewski coś takiego powiedział. I tyle. Mierzi mnie zarówno Marta Kaczyńska jak i Jarek ale ten propagandowy artykuł i pełne nienawiści komentarze są jeszcze gorsze.
        • perfee Re: Typowe... 01.03.11, 23:21
          Jesteś tyle wart, co i ona...
        • bartek8241 Re: Typowe... 01.03.11, 23:57
          O szmalcownikach nie słyszałeś? O służalczych granatowych policjantach? Pół mojej rodziny walczyło w powstaniu, przeżyło parę osób. I z ich opowieści wiem, że takie gnidy były za okupacji. A twój wpis świadczy że podobni ludzie NADAL w tym kraju mają rację bytu z pewnym niskim karzełkiem i jego bratanicą. A teraz możesz sobie poszczekać i popluc jadem bo tylko tyle umiecie, niestety za donoszenie już nie ma profitów z gestapo ani z kc pis.
          • jeruzalem51 Re: Typowe... 02.03.11, 00:49
            bartek8241 napisał:

            > O szmalcownikach nie słyszałeś? O służalczych granatowych policjantach? Pół moj
            > ej rodziny walczyło w powstaniu, przeżyło parę osób. I z ich opowieści wiem, że
            > takie gnidy były za okupacji. A twój wpis świadczy że podobni ludzie NADAL w t
            > ym kraju mają rację bytu z pewnym niskim karzełkiem i jego bratanicą. A teraz m
            > ożesz sobie poszczekać i popluc jadem bo tylko tyle umiecie, niestety za donosz
            > enie już nie ma profitów z gestapo ani z kc pis.


            sadzac po twoich wypowiedziach, to rodzinka walczyla przy tlumieniu Powstania,czy w ramach pomocy ukrainskiej, a moze to folksdojcze?
            • maaac Re: Typowe... 02.03.11, 06:50
              Nie. To Twoja wypowiedź świadczy o takim pochodzeniu Twojej rodziny.
          • pn-ski Prawda spływa jak po kaczce. 02.03.11, 02:24
            Co ciekawe, we wczesnych filmach powojennych (jak np. "Ulica Graniczna") takie postawy są wyraźnie pokazane, są tam mieszkańcy kamienicy donoszący na żydowskich sąsiadów, by przejąć ich lepsze mieszkanie. Potem zostało to wyparte przez etos bohaterski, młodzi, tacy jak Martusia, wychowani na tej późniejszej propagandzie, są teraz oburzeni, dowiadując się prawdy. A właściwie się nie dowiadując, bo nie są w stanie prawdy zaakceptować. Prawda spływa jak po kaczce.
    • art.usa Marta Kaczyńska: próbuje wejść w politykę nacjonalistyczną furtką 01.03.11, 22:53
      Marta K. wie o'tym że Bartoszewski nie jest u wszystkich lubiany.
      Rzucić kamieniem w Bartoszewskiego może jej przynieść sukces,
      albo i ją zniszczyć, jak innych z PISu mówiących historie leżące daleko od prawdy.

      Zagrywka polityczna "Stalowej Marty" przyniesie jej parę głosów ale tylko w PISie.
      Ludzie młodzi mają w nosie, wieczne historie wojenne
      i wiecznego dolewania nafty do ognia nienawiści nacjonalistycznei.

      Rzucony kamień w Bartoszewskiego poszedł bokiem i trafił w okno PISu.
      • bartek8241 Re: Marta Kaczyńska: próbuje wejść w politykę nac 01.03.11, 23:58
        Trzeba odwrócić uwagę od mężusia chama i przekręciarza, nieprawdaż?
        • art.usa Re: Marta Kaczyńska: próbuje wejść w politykę nac 02.03.11, 00:10
          bartek8241 napisał:

          > Trzeba odwrócić uwagę od mężusia chama i przekręciarza, nieprawdaż?

          Nie to takie zbiorowisko wszystkich spażyciałych co zwie się też Pierdż I Smrodź
    • paulhandyman niech lepiej dzieciom powie kto jest ich ojcem ! 01.03.11, 22:55
      Ta pani o bardzo wątpliwej moralności może sobie "smrodzić" ile chce bo to nie ma najmniejszego znaczenia dla nikogo
    • maciej_aszek Konia kują... 01.03.11, 22:57

      Konia kują... z żaba łapę podstawia!

      Mąż z chamskimi odzywkami do dziennikarza, to czego więcej spodziewać się od żony?
      Przeczytała sierotka cytaty z wywiadu i pojechała po bandzie- w końcu trzeba wokół siebie robic szum, bo inaczej kasa przestanie przypływać!

      Po trupach do celu, każdy chce leżeć na Wa...

      La, la, laaa...
    • nie.pis Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 01.03.11, 23:00
      to głupawe babsko typowo kaczyńskie jest ,co tu sie dziwić ??
    • krzywelustro Jak mnie osioł kopnie, to nie boli 01.03.11, 23:02
      "Jak mnie osioł kopnie, to nie boli" - mówi arabskie przysłowie. Dużo zdrowia, Panie Profesorze!
      • art.usa Re: Jak mnie osioł kopnie, to nie boli 01.03.11, 23:48
        krzywelustro napisał:

        > "Jak mnie osioł kopnie, to nie boli" - mówi arabskie przysłowie. Dużo zdrowia,
        > Panie Profesorze!

        Mądre słowa.
        Nie było może tak; Jak mnie mój osioł kopnie to mnie nie boli?

        ok,ok
        Jeżeli to już może tak;- jak mnie oślica po brzuchu liże, to mi włosy dęba.......

        Ci dwaj nie dużo warci.
    • zapora10 Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 01.03.11, 23:04
      U tej "pani", niestety "uroda" idzie w parze z rozumem..
    • sydio Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 01.03.11, 23:04
      Wolę, kiedy prof. WB kompromituje się samodzielnie. Koszmarta nie sięga pięt tego wybitnego komika
    • flat-ower Marta Kaczyńska: Bartoszewski znów oczernia 01.03.11, 23:06
      jakby nie kombinować to zawsze jest dwoje, dwóch kaczorów. Po co tylko ta zabiedzona Martusia bredzi o polityce? Zna się na tym ? Podtrzymuje dziedzictwo tatowe?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka