Dodaj do ulubionych

Poznań - wiara, duma i uprzedzenia

05.03.11, 13:55
Jeszcze należało by dodać o silnym przekonaniu, że Poznań to miasto niemieckiego ładu, który pozostał nam po... Uwaga! Zaborze pruskim. Rzekomej, cudownej mentalności ludzi, którzy rzekomo lepiej panują nad rzeczywistością niż jakiś tam mieszkaniec zza Konia. "Z konresówy" jak mawiają z obrzydzeniem niektórzy mieszkańcy Poznaniacy.

To samouwielbienie, ta "elyta", to niestety przykra sprawa. Przykro mi gdy patrzę jak upada mit wspaniałego stadionu dla mieszkańców Poznania. Cieszę się, że autor wspomniał o wydarzeniach sprzed lat, cieszę się, że podkreślono ten marazm.

A propos marazmu. Prezydent Grobelny to prezydent 66% z 25% mieszkańców, którzy poszli zagłosować w ostatnich wyborach. To jest dopiero "kible". Po prostu 3/4 mieszkańców było nie zainteresowane kto będzie siedział na prezydenckim stołku przez następne 4 lata. To bardzo przykre.

Polecam też sprawdzić co dzieje się na forum poznańskiej Gazety.
Obserwuj wątek
    • anarchisten Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 17:08
      Mocne, prawdziwe, drastyczne, ale takie właśnie musi być. Jak nie będziemy krzyczeć to to nasze miasto takie zostanie. Jak byłem młody byłem szczęśliwy, że Poznań je4st silny i tak jak w artykule blisko ma do Berlina. Dziś mając 30 lat i prowadząc tu biznes widzę jak daleko tak naprawdę do niego mamy. Lata świetlne nas dzielą o europejskich miast.
      • wlodzimierz_nowak i tak, i siak... 06.03.11, 21:00
        Smutne, prawdziwe, bolesne, tylko z jednym tak fundamentalnie zgodzić się nie można:

        "Bo z zewnątrz różnice w mentalności Poznania i Wrocławia widać gołym okiem - najlepiej oddają je chyba ich promocyjne hasła: "Wrocław - miasto spotkań", "Poznań - miasto know how". Czyli sami wiemy najlepiej..."

        Otóż każdy kto ma znajomych z Wrocławia pochodzących i w tym mieście osadzonych bardzo szybko zauważa, że Wrocław otwarty jest na folderach. W rzeczywistości przejawy dyskryminacji, wrogości wobec odmienności są tam silniejsze znacznie niż w Poznaniu. W Poznaniu za każdym razem spacerując przez centrum, najczęściej między Okrąglakiem a Mostem Teatralnym zauważę jakąś parę kobiet albo mężczyzn trzymających się bezceremonialnie za ręce, czasem przytulających się. We Wrocławiu jak twierdzą moi znajomi to możliwe by nie było.
        Jak wiedzą wszyscy znający moje wpisy na forum, czy Facebooku jestem bardzo krytycznie nastawiony do tego co przez ostatnie dziesięć lat w Poznaniu robimy. Ale (jeszcze!) możemy być też z siebie dumni, z tego jak mimo kłód pod nogi ze strony miasta żywotna jest poznańska kultura, jak ożywiony jest poznański biznes aktywny w skali ogólnopolskiej, z tego jakie miasto zbudowali dla nas ludzie jak Ratajski, Wodziczka, Czarnecki, a także nasi dawniejsi Poznaniacy, także Niemcy, z pozytywnych elementów naszej mentalności, którą obecne władze Poznania uparcie starają się niszczyć, a są to wartości uniwersalne. Bardziej martwi mnie to, że 55 tysięcy nowych Poznaniaków, którzy osiedli od 1998 roku w mieście, nabiera zupełnie innych wartości, gdyż dzisiejsza polityka nie kultywuje tradycyjnych poznańskich wartości.
        Reasumując elementy diagnozy są trafne, ale diagnoza nie może się do nich tylko ograniczać. Chyba że spojrzenie na miasto z inteligenckiego Grunwaldu jest skrzywione.
        • anaisanais96 Tylko na Wyborczej jest to możliwe! 07.03.11, 00:19
          Tylko na forum gazety jest możliwe by obelgi pod adresem Poznaniaków były poparte przez samych Poznaniaków> Ziomale więcej pewności siebie, więcej
          patriotyzmu lokalnego. Każdy inny Polak jest dumny ze swojego miasta a my przytakujemy wyborcza nas obsmarowuje na łamach dziennika.
          "Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa."
          • wlodzimierz_nowak Wiwat Poznaniacy i Poznańczycy! 07.03.11, 13:07
            anaisanais96 napisała:
            > Tylko na forum gazety jest możliwe by obelgi pod adresem Poznaniaków były popa
            > rte przez samych Poznaniaków> Ziomale więcej pewności siebie, więcej
            > patriotyzmu lokalnego. Każdy inny Polak jest dumny ze swojego miasta a my przy
            > takujemy wyborcza nas obsmarowuje na łamach dziennika.

            Dworując sobie z tego co napisałaś: czyli jednak jeszcze jesteśmy Poznaniakami. Jeszcze stać nas na krytyczną i samodzielną ocenę rzeczywistości, nie zamykamy oczu przed problemami, nie zasłaniamy (wbrew słowom autora) wszystkiego firankami i pokazujemy w uśmiechu wyszczerzone sfatygowane zęby. To dobrze, że jeszcze nie doszliśmy całkowicie do poziomu, który jest przeciętną, że jeszcze coś nas wyróżnia. Szajs jest szajs. I wciąż umiemy to nazwać! Wbrew marketingowi.
    • absolutebeginners Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 17:13
      krytykować jest "łatwo" .. niech pan Bartkowiak zostanie prezydentem miasta, prezesem klubu czy firmy i zobaczy jaka jest różnica pomiędzy .. chcieć..a móc........ | mnie np. nie podoba się polityka Niemiec i Rosji wobec mojego kraju i (czasami) po której stronie leży racja jest oczywista... i co z tego, pytam co ?? wypowiedzieć wojnę... czy NIESTETY udawać że "pada" i NIESTETY podkulić ogon w imię wyższych celów.. //nie podoba mi się .. nie to, że GW wojuje z Kościołem.. boi ma sporo racji..... ale to, że rzadko wręcz wcale nie krytykuje przedstawicieli Judaizmu ..i co mam narzekać.. nie wiem..że nic nie wskóram .....
    • pamejudd Badziewny tekst. 05.03.11, 17:20
      Autor miesza tak, ze az glowa boli.

      Miota sie od penerow z Wiary Lecha do radzenia sobie z krzykliwymi ciawusami, nie kreslac miedzy tymi sprawami zadnego rozsadnego zwiazku. Wprowadza watek poparcia dla chama-palikmiota, porownujac to do niezgody na bezprawie.

      W dodatku na koniec stawia znak rownosci pomiedzy Rumunami a Cyganami, nie wiedzac najprawdopodobniej, ze w Rumunii Cyganie traktowani sa jeszcze bardziej stanowco, niz w Poznaniu...
      • wlodzimierz_nowak Re: Badziewny tekst. 06.03.11, 20:51
        pamejudd napisał:

        > W dodatku na koniec stawia znak rownosci pomiedzy Rumunami a Cyganami, nie wied
        > zac najprawdopodobniej, ze w Rumunii Cyganie traktowani sa jeszcze bardziej sta
        > nowco, niz w Poznaniu...

        Widać nie umiesz czytać. W sprawie dyskryminacji Cyganów w Poznaniu chodzi wyłącznie o polskich obywateli o romskim pochodzeniu etnicznym.
    • aplizga Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 17:46
      Pani Grazyna K tez rzadko wędruje po swoim prezencie . W tych restauracjach jest jak w barach mlecznych : kilku bywalców czeka aby wyjeść z talerza to co zostało.
    • kks26 Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 17:55
      Świetny artykuł, szczególnie spodobało mi się porównanie:

      - braku reakcji np. na "plucie Markowicza"
      - ze zdecydowaną reakcją władz miasta na poparcie przez Ósemki Palikota.

      Rozumiem, że teatr swoim zachowaniem psuje wizerunek miasta, natomiast Markowicz już nie.

      Jeszcze jedno - bardzo mnie martwi, że kibice nie widzą np. tego, jak bardzo są manipulowani przez Litara. Że on ma po prostu układ z Lechem, że pisze na forum to, co z klubem razem postanowią, że tak naprawdę przez związanie się finansowo z klubem (przez tą gastronomię) nie powinien kierować Wiarą Lecha. Niestety, forum aż roi się od młodych ludzi, którzy bardzo szybko przyswajają sobie różne ideologie, którzy tylko czekają aż ktoś inny powie im, co mają na dany temat myśleć.

      Ja się tego zaczynam bać....
      • s.dymny Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 18:35
        Rzeczywiście doskonały tekst. Ja też się boję Wiary Lecha i litara, który mną manipuluje. Na ulicach Poznania wolę zaś oglądać marsze homoseksualistów niż upamiętniające Powstanie Wielkopolskie. Dobrze że Gazeta Wyborcza to dostrzegła i piętnuje. Jak inne media mogą być tak ślepe i tego nie widzieć. Zresztą red. Bartkowiak też w zasadzie zadaje to pytanie. Brawo, jeszcze raz brawo!
        • pamejudd Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 18:49
          s.dymny napisał:

          > anipuluje. Na ulicach Poznania wolę zaś oglądać marsze homoseksualistów niż upa
          > miętniające Powstanie Wielkopolskie.

          Mowisz ze upodobanie do genitaliow innych mezczyzn to rzecz bardziej godna marszow, niz zryw narodowo-wyzwolenczy?

          Gratuluje... Twoj chlopak musi sie cieszyc.
          • s.dymny Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 18:53
            @pamejudd
            Nie wyczułeś szydery ;)
            • pamejudd Sorry :D 06.03.11, 16:22
              Nie od dzis twierdze ze do mnie trzeba duzymi literami :)
          • sy-g Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 06.03.11, 00:58
            Marsze równości mają tyle wspólnego z genitaliami, co porykiwania kiboli ze zrywami narodowo-wyzwoleńczymi - nic.
          • hektor_wektor Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 06.03.11, 18:56
            > Mowisz ze upodobanie do genitaliow innych mezczyzn to rzecz bardziej godna mars
            > zow, niz zryw narodowo-wyzwolenczy?
            >
            > Gratuluje... Twoj chlopak musi sie cieszyc.

            A nawet gdyby o to chodzilo, to jaka robi Ci to roznice? Boisz sie gejow? Boisz sie, ze przyjda i Cie przeleca?
            • wlodzimierz_nowak Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 06.03.11, 21:02
              Dawno stwierdzono, że środowiska narodowej prawicy są środowiskami o najwyższym odsetku gejów, najczęściej ukrytych. Przegląd dowolnego portalu z ogłoszeniami bdsm potwierdza to.
              • gnom_opluwacz Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 19.03.11, 10:10
                Doprawdy? A jakieś dowody na to są? Może zechcesz przejrzeć "dowolny porttal z ogłoszeniami bdsm" i podzielić się z nami jakimiś statystykami, badaniami, etc.?
        • kks26 Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 18:56
          Nikt tu nie potępia marszu upamiętniającego Powstanie Wielkopolskie, a treści, które są pod tym szyldem przemycane! W Poznaniu jest miejsce (hmm. a raczej powinno być) i na marsze równości (dopóki będą potrzebne) i na marsze niepodległości.
          • vondemelon Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 19:22
            Tez marze o tym zeby nie bylo marszy rownosci. Zeby nie bylo potrzeby ich organizowania, bo ani nie bedzie potrzeby zadania tolerancji, ani nawet nie bedzie stada samcow (oczywiscie takich jak Pan Bog przykazal - wszak to religijna grupa jest) reagujacych na taki marsz.
            I tez wolalbym zeby upamietnianie powstan nie bylo brudzone szowinizmem.
            • xnols Czy Serbowie wspomagali Powstanie Wielkopolskie 05.03.11, 20:42
              że teraz trzeba ich wspierać w walce z autonomią Kosowa?
              Przecież to zwykłe wkładanie kija w mrowisko i gó...arskie uzasadnianie bycia nacjonalistą.
    • marqiz87 Polsie Słowiki !!!!!! 05.03.11, 18:50
      "Tym zasadom wierny był Poznań, kiedy milczał w sprawie dyrygenta chóru Poznańskie Słowiki Wojciecha Krollopa skazanego za pedofilię."

      z tego co wiem od 1939r. dyrygentem chóru Poznańskie Słowiki jest prof. Stefan Stuligrosz (mający obecnie 91 lat).

      Chór Polskie Słowiki sympatyzował z władzami PRL-u i często przejmował zaproszenia Poznańskich Słowików na zagraniczne koncerty. I to właśnie w tym chórze dyrygentem był Wojciech Krollop.

      Nie wiem jakim autor był wspaniałym "poznaniakiem" skoro nie wie takich rzeczy... i teoretycznie za ten tekst prof. Stuligrosz mógłby wnieść przeciwko niemu pozew o zniesławienie.

      Pomijając tą kwestię.
      Co złego jest w podejściu, że brudy należy prać w domu? Mamy całemu światu rozkrzykiwać, że to czy tamto poszło nie tak? Czy o to chodzi? To pomoże miastu się rozpromować?

      Nie rozumiem misji GW żeby dokopać Lechowi, Grobelnemu, Poznaniowi...

      • hektor_wektor Re: Polsie Słowiki !!!!!! 06.03.11, 19:01
        marqiz87 napisał:

        > Nie wiem jakim autor był wspaniałym "poznaniakiem" skoro nie wie takich rzeczy.
        > .. i teoretycznie za ten tekst prof. Stuligrosz mógłby wnieść przeciwko niemu p
        > ozew o zniesławienie.

        Nie chce szczegolnie bronic autora, bo mogl dokladniej przejrzec tekst przed publikacja. Ktos w redakcji tez mogl dac ciala. Mimo wszystko wiadomo o co chodzi, bo podano imie i nazwisko. Szukasz problemu tam gdzie go nie ma.

        A Pan Stuligrosz musialby byc idiota gdyby podal autora tekstu do sadu za rzekome znieslawienie. Takim idiota jak co niektorzy politycy co sie obrazaja za pierdoly i niektorzy wyznawcy, co sie obrazaja o blachostki.
      • hektor_wektor Re: Polsie Słowiki !!!!!! 06.03.11, 19:03
        marqiz87 napisał:

        >
        > Nie rozumiem misji GW żeby dokopać Lechowi, Grobelnemu, Poznaniowi...
        >

        Gdyby w Poznaniu, z Lechem i Grobelnym _wszystko bylo w porzadku_, a Gazeta Wyborcza czepialaby sie go bez powodu, to tez bym napisal, ze redaktorzy to idioci.
        Zasada - lepiej nie mowmy zle, bo moze byc gorzej - to wlasnie zasada ktorej wierni sa niektorzy mieszkancy Poznania (i nie tylko). O tym wlasnie wspomina autor.
      • maks_bill Re: Polsie Słowiki !!!!!! 08.03.11, 22:16
        > Chór Polskie Słowiki sympatyzował z władzami PRL-u i często przejmował zaprosze
        > nia Poznańskich Słowików na zagraniczne koncerty. I to właśnie w tym chórze dyr
        > ygentem był Wojciech Krollop.

        Haha. Dobre... Rozumiem, że to, że Poznański Chór Chłopięcy, pod koniec działalności Jerzego Kurczewskiego nazwany Polskie Słowiki, sympatyzował z władzami PRL opierasz na opinii pana profesora? Grubo się mylisz. Kurczewski po prostu był lepszym organizatorem niż Stuligrosz, któremu ostatnio lekko, za przeproszeniem, "odbija". A za Twoje głupoty wypisywane na publicznym forum Ty mógłbyś zostać podany do sądu przez Fundację Szkoła Chóralna Kurczewskiego, PSCHJK oraz PCHCH.
        • plendz Re: Polskie Słowiki !!!!!! 09.03.11, 03:51
          Nieładnie. Poznańskie Słowiki były w niełasce z np. śpiewanie w kościołach, a prof. Kurczewski, nawet jeśli nie był osobiście autorem nazwy "Polskie Słowiki", mógł się na nią nie zgodzić. Nie można porównywać zdolności organizacyjnych liderów tych dwóch instytucji, bo działały one w odmiennych warunkach, ale za życia Kurczweskiego obie były szanowane za poziom artystyczny (choć nie zmienisz tego żadnym zaklinaniem, że dla większości poznaniaków to Stuligrosz był - i jest - nr 1).
          Inna sprawa, że Poznań naprawdę ma tradycje śpiewacze i Krollop mocno zaszkodził.
    • gall.anonim.pn Stanisławski w Poznaniu! 05.03.11, 19:16
      Tak się zastanawiałem co tez przypominają mi redakcyjne jeremiady, uskuteczniane przez ostatnich kilka tygodni przez Sz. Redakcję (et consortes). Eureka! Uświadomiłem sobie! To wypisz-wymaluj pamiętne wystąpienie Stanisławskiego uwiecznione przez Kult w utworze "Komuna mentalna". A szło to tak: "Jestem poetą. Nazywam się Stanisław Ryszard Dobrowolski. O czym tu mówić? Wstyd mi! Wstyd mi za tych z Radomia. Wstyd mi za tych pracowników zakładów Ursusa. Okazało się, że w naszym społeczeństwie są jeszcze kręgi ludzi, których przedstawiciele nie są gorsi ani lepsi od ciemnej, warcholskiej szlachty XVII i
      XVIII wieku. Nie zgodzimy się nigdy na to, ażeby to co z wielkim trudem jest wznoszone w naszym kraju. Ażeby te podstawy naszego, każdego z nas osobna, dobrobytu i siły naszej ojczyzny były naruszane przez ludzi nie umiejących po prostu myśleć."
      A tu - dla młodszych internautów - zapis dźwiękowy: db.tt/WEvnfjz
      • cegla000 Szczerze,to wolałbym,żeby Poznań rozwijał się jak 05.03.11, 19:26
        Wrocław a nie jak... Poznań.
        I to we wszystkich aspektach.
        I o to tutaj chodzi.
        • plendz Jest co najmniej podobnie 06.03.11, 16:06
          O to chodzi, że Wrocław ma podobne problemy, ale inne "publicity"
          -budowa stadionu - bledy, opoznienia, wyrzucenia wykonawcy i zatrudnienie nowego, ktory sie spoznia - prasa i spolecznosc miasta murem za zarzadem miasta - u nas, co najmniej GW wskazywalaby na odpowiedzialnosc prezydenta;
          -narodowcy na rynku - dostali zezwolenie na mainfestacje - u nas chociaż się kryja i wykorzystuja inne okazje do manifestowania, ale zglosili demonstracje zgodnie z prawem i dostali zezwolenie - GW we Wroclawiu nie rzada odwolania prezydenta, ani marszalka...;
          -grupa aktywistow blokuje budowe wieopasmowej przeprawy przez Odre kosztem pewnego parku - wroclawska GW wiesza na nich psy, doszukuje sie ich powiazan z LPR, forumowicze nie zostawiaja na nich w wiekszosci suchej nitki, wszyscy wspieraja zarzad miasta i koniecznosc rozowoju - u nas: wystarczy sobie przypomniec walke o Marcelin i park Rataje - aktywiscie walczacemu o ten drugi, dopiero gdy poparl Grobelnego wypomniano propsiowskie sympatie, natomiast GW zapisala chwalepna karte wspierajac ludzi, ktorzy nie daza do postepu kosztem zieleni - jednoczesnie w przeciwienstwie do Wro, porpozycje zarzadu (i zarzad), nie cieszyly sie sympatia;
          -zezwolenia na budowe na polderach (i to po powodzi 1997) - wszyscy stwierdzili, ze ostatnie zalanie budynkow zbudowanych po powodzi stulecia na polderach, to nie wina inwestora i urzednikow (podleglych prezydentowi), ktorzy dali zezwolenia na budowe, tylko... dzialkowcow, ktorzy zablokowali podwyzszenie walow..

          a dodatkowo, nie wiemy, jak się miewają tamtejsi Romowie bo nie zgloszono problemu - mam nadzieje, ze go nie ma, ale np. juz dzis w W-wie jest artykul o dyskryminacji rasowej przy selekcji do barow, wiec moze Poznan, Warszawa, to wierzcholek gory lodowej i oznaka szerokiego problemu spolecznego w Polsce, a nie "typowo poznanska choroba".

          I nie porownuje tu miast z tysiacami codzienych spraw, decyzji, sukcesow i niepowodzen, tylko optyke przyjeta przez 2 redakcje tej samej gazety - we Wroclawiu od zarania niepodleglosci (1989/1990) przezydentow sie wspiera, a nawet cholubi. W Poznaniu sie im co najmniej podejrzliwie przyglada i czeka na mozliwosc wbicia szpili. Prezydent Kaczmarek zostal obwolany przez redaktorow GW "wielkim", gdy umarl... Rysio ma pod gorke od kulczyk-parku, i zasluzyl na to, ale nie przekresla to paru rzeczy, ktore mu naprawde wyszly - Euro 2012, konferencja ekologiczna, bez pracy zarzadyu nie mielibysmy szans na obwodnice ekspresowe miasta. Oczywiscie wiele rzeczy nie wyszlo, ale dlaczego mowi sie o tym w tonie (jak to podpowiedzial jeden z internautow) jermiady przechodzacej w kasandryzm. Nie pochwalam ani wroclawskiego nadmiernego pro-przezydentyzmu, ani poznanskiego anty-. Po prostu przegiecia szkodza. Niemniej musicie przyznac, ze Wroclaw obecnie ma o wiele lepsza prase w Polsce, niz Poznan.
          Pozdrawiam Wroclawian - lubie sobie poczytac ich dodatek i forum GW, zeby zobaczyc, ze mozna inaczej i poczuc, ze lepiej mi w Poznaniu;-)) Ale pelen szacunek dla mieszkancow stolicy Dolnego Slaska.
    • vondemelon Niestety autor ma duzo racji 05.03.11, 19:26
      Rzeczywiscie Poznan ma problem z:
      - kibicami, a wlasciwie tymi co sami siebie uwazaja za jedynych prawdziwych kibicow
      - tolerancja (vide reakcja na marsze rownosci, ta "dyskrecja" w restauracjach)
      - a w szczegolnosci z ogolnym marazmem wladz
      Grobelnemu najlepiej wychodzi przekladanie modernizacji Kaponiery, czy budowy dworca. Miasto nie wspomaga kultury - nie ma pomyslu chocby na rozwiazanie problemu squatu Rozbrat (poza sztywnym podejsciem urzedasa). Niby chca miasta handlu i biznesu, ale inwestorzy sie do Poznania jakos nie pchaja.

      Co do prania brudow w domu... problem jest taki ze przedstawione problemy nie sa "prane" tylko zamiatane pod dywan.
    • bigosonline Kochani redaktorzy GW 05.03.11, 20:02
      Prawde powiedziawszy to co sie dzieje i jest pisane przez was na temat Poznania i Kolejorza jest chore nie wiem czym to jest kierowane ? Taka nienawisc dlaczego co wam zrobilem obrezacie mnie jako kibola Kolejorza kazdym artykulem.Dlaczego napisalem mnie,poniewaz jestem jednym z dziesiatek tysiecy jak nie setek tysiecy w calej Wielkopolsce.Co chcecie tym wyrazic wasza frustracje,zazdrosc,a moze poprostu macie jakies inne powody ?
      Hmmm....kiedy sie tym zajmie ktos z waszych przelozonych,a moze jest w tym jakis wyzszy cel.
      Serdecznie pozdrawiam dumny kibol Kolejorza ;))))
    • marzenek1234 Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 20:07
      Cóż - nic dodać nic ująć .Szkoda tylko,że Prezydent i jego ekipa nie czyta i nie wyciąga żadnych wniosków z takich artykułów.
    • husaria7 Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 20:17
      Komunistyczna propaganda najwidoczniej skutecznie podziałała na autora artykułu skoro nie odróżnia on Poznańskich Słowików od Polskich Słowików.
      • vasileeminescu Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 20:33
        autor artykułu ewidentnie też myli Cyganów (Romów) z Rumunami, którzy mają ze sobą tyle wspólnego co Indianie z Indiami.
        • gniewkosynrybaka cos jest na rzeczy... 05.03.11, 21:30
          Romowie czyli Cyganie wywodza sie z Indii, wiec cos jest na rzeczy...
          Ale ma sz racje, prawdopodobnie wiecj Romow mieszka na SLowacji niz w RUmunii. Nie jestem pewien skad wzielo sie to przekonianie ze to Rumuni.
          • vasileeminescu Re: cos jest na rzeczy... 05.03.11, 22:22
            wiem, że przeciętny Polak widząc Cygana z Bałkanów nazywa go Rumunem i tak wyobraża sobie mieszkańca Rumunii co jest kompletnym pomyleniem. Tak jak piszesz Cyganie czy jak ich zgodnie z poprawnością nazywa się Romami pochodzą z Indii a Rumunii mają dość różnorodną etnogenezę w której uczestniczyli również Słowianie a posługują się językiem na bazie łaciny. Jednak dziennikarz powinien posiadać tę elementarną wiedzę tym bardziej, że stara się wytykać innym błędy. Po przeczytaniu własnie tych ostatnich nierzetelnych zdań artykułu zmienia się odbiór całości wypowiedzi.
            • vondemelon Re: cos jest na rzeczy... 06.03.11, 00:28
              Fascynujace rozwazania, aczkolwiek nie sadze by ci tolerancyjni inaczej restauratorzy wypytywali klientow o ich pochodzenie. Stad ich "ofiara" moze byc Rom, Polak, Wloch, czy ktokolwiek kto im podpadnie wygladem/zachowaniem.
              Autor jak mniemam nie uznaje Rumunow za Romow (czy tym bardziej Grekow za Romow).

              Co so jakosci dziennikarstwa ogolem (zapewne nie tylko w Polsce): coraz wiecej mozna znalezc "humoru zeszytow" czy wrecz powaznych bledow w wielu gazetach - zwlaszcza w wydaniach internetowych. Niestety to chyba kwestia presji czasu i ogolnego poziomu wyksztalcenia.

              Mimo wszystko blad (Poznanskie Slowiki zamiast Polskich) nie podwaza wiarygodnosci artykulu.
              Nie zgadzam sie z tymi ktorzy mowia o praniu brudow we wlasnym domu. Powtorze, w tym przypadku brudy nie sa prane tylko zamiatane pod dywan, czy wrecz nic sie z nimi nie robi, tylko udaje sie ze ich nie ma.
              Nie uwazam tez, by skadinad szczytne akcje Wiary Lecha (kamizelki odblaskowe dla dzieci, czyszczenie grobow Powstancow, itp.) uzasadnialy przymykanie oka na chamstwo na stadionie i poza nim.
              To samo tyczy sie Prezydenta Grobelnego, tym bardziej ze tu zaslug jest mniej niz zaniedban.
    • der-rauber Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 21:15
      Męczy mnie już ta beznadzieja, mamy Rysia, mamy kiboli trzęsących stadionem.

      Wymieniłbym RG na chociażby koczkodana albo orangutana, a każdego kibola wolałbym wytransferować za homosiów, transów, lesbijki i inne kolorowe postacie. Przynajmniej byłoby kolorowo ale bezpiecznie.
      • rabarbarus Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 23:16
        Dopóki jakiś napalony homoś by ci kanału nie przeczyścił.
        • der-rauber Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 06.03.11, 15:00
          obawiam się że prędzej się tego można spodziewać po kibolach dzięku przenikania się z ich zachowań z zachowaniami więziennymi

          kulturą tych zachowań nie nazwę, kłóci mi się treść tych zachowań ze słowem kultura
    • gbu-ras Żenada i kłamstwa 05.03.11, 21:42
      agora ma wytoczoną sprawe przez W.L Jak ktoś piszący o Poznaniu może pomylić Paetza ze Stuligroszem,itp. itd. Wszystko jest na podobnym poziomie i o tej samej, zerowej wiarygodności.
    • rockville Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 05.03.11, 22:01
      LITAR NA PREZYDENTA POZNANIA !!! DZIS WIECEJ NIZ NIGDY !!!!
    • plendz Eskalacja malkontenctwa GW 05.03.11, 23:07
      Ja już nie mam chęci, siły, ani ochoty polemizować ze środowiskiem redakcji poznańskiej GW.
      W Poznaniu dzieje się dużo rzeczy - dobrych i złych, ale dziennikarze GW, w większości młodzi - uznali za punkt honoru misję "ukazania nam życia w Poznaniu w prawdziwych barwach", czyli "nic się nie udaje, wszystko jest do d..., nawet jak coś się uda, to ja Wam powiem, że jednak jest do d..."
      Od miesięcy trwa serial "Stadion i kibice bebe", doprawiany sakramentalnym dodatkiem "prezydent bebe" (tak, prezydent nie jest ucieleśnieniem moich ideałów, brak mu wizji i wyobraźni, ale nie ponosi odpowiedzialności za dosłownie wszystko w tym mieście).
      Niewielu innym rzeczom poświęca się uwagę, poza wzmiankami: o kongresie "zielonych" jedna wzmianka, o zjeździe Związku Miast Polskich - dwie (a to dlatego, że odsłonięto pomnik Prezydenta Kaczmarka), po parę wzmianek o innych naprawdę istotnych rzeczach typu rewitalizacja centrum, ale o kibolach piszecie codziennie.
      Zejdźcie na ziemię: Wiara Lecha nie ma wpływu na preferencje wyborcze większości kibiców, ani tym bardziej mieszkańców Poznania i Wielkopolski, to kto będzie zarabiał na stadionie, to też problem abstrakcyjny - nie będę to ja, nie będzier to żaden z redaktorów, ani około 3 milionów Wielkopolan. To będzie kilka osób spośród mieszkańców ziemi wybranych przez zarządców obiektu.
      Nie mam czasu obecnie opisywać, ile wspaniałych rzeczy przeżyłem w Poznaniu, jak wciąż jestem dumny z tego miasta, że wspomniane afery nie zostały w Poznaniu przemilczane, tylko własnie nagłośnione i stąd o nich wiemy - nie wiemy, czy takich afer nie było też gdzie indziej - to gdzie jest cicho? Oczywiście również pragnę by moje Miasto było najlepsze w Polsce i na świecie, ale nie będę do tego dążył mówiąc "jest do d...", tylko robiąc moją normalną robotę, tak aby usłyszeć "porządnie, o widać, że jesteś z Poznania" (na szczęście pracuję również poza Poznaniem, i dość często zdarza mi się to słyszeć;-). Karawana musi jechać dalej: Miasto musi pracować porządnie, ale dziennikarze też - a teraz jest nadzieja, że krytyka GW stanie się konstruktywna - red. Bojarski w końcu napisał swą książkę i może wrócić do roboty;-))
      Czekam na więcej informacji o Poznaniu, za Wasze komentarze jestem wdzięczny, ale staliście się monotematyczni, a ja w coraz większym stopniu - niedoinformowany, muszę wchodzić na strony Głosu Wielkopolskiekgo, żeby się dowiedzieć co się dzieje w regionie i w samym Poznaniu.
      • cehaem Re: Eskalacja malkontenctwa GW 06.03.11, 00:32
        > Zejdźcie na ziemię: Wiara Lecha nie ma wpływu na preferencje wyborcze większośc
        > i kibiców,

        Zejdz na ziemie. Bez wiedzy decydentow WL ten transparent by sie tam nie znalazl. Gdyby WL tez zalezalo, to pewne zachowania tez by nie mialy miejsca. Ale najwyrazniej im nie zalezy.

        • plendz Re: Eskalacja malkontenctwa GW 06.03.11, 05:04
          Jakby Ci tu powiedzieć i Cię nie zranić... OK: mój post jest na inny temat, niż Twoja odpowiedź.
          Pisałem w pośpiechu i może zakradł się tam bałagan, ale to o co mi chodzi jest proste: te kilka rzeczy podgrzewane przez GW nie są w stanie przesłonić całokształtu zjawisk zachodzących w P-niu. Nie jest tak źle jak to się jawi z artykułów. Natomiast komentowany artykuł autrostwa pozapoznańskiego poznaniaka pokazuje, jako próba podsumowania istoty "poznańskiej choroby", jak niewiele potrzeba dziennikarzom do formułowania najbardziej kategorycznych osądów i odmalowywania najbardziej ponurych obrazów.
          A moim zdaniem jest w prost przeciwnie - dziennikarze w P-niu od momentu, kiedy wolno było pisać przyjęli ton nieufności wstosunku do władzy i krytyki. Nie twierdzę, że to złe, pewno lepsze niż czołobitność, z jaką we Wrocławiu podchodzono do Zdrojewskiego, a teraz podchodzi się do Dutkiewicza. Ale kiedy weszło w krew - zmieniło się w malkontentctwo, które zatruwa, zaraża, dezinformuje.
          A WL mam serdecznie w d..., podobnie jak większość poznaniaków -nie rozmawiamy o tym, to prawda, ale nie dlatego, ze się wstydzimy, po prostu mamy poważniejsze zmartwienia: rodzina, praca, nauka, odpowiednie spędzanie czasu wolnego - lektura, film, podróże i w moim przypadku meczyk przed radiem Merkury, telewizorem, albo na stadionie.
          Skończę stwierdzeniem, że podejrzewam dziennikarzy, iż są zajadłymi kibolami, bo jak jeden mąż wszyscy piszą tylko o kibolach, Lechu, stadionie itd. Może czas zmienić hobby, skoro to dla nich takie stresogenne;-))
    • freon Histeryzujecie, redaktorze 05.03.11, 23:40
      Przeszła manifestacja i tyle. Jutro przejdzie inna, pojutrze jeszcze inna. Czy to naprawdę taki wielki problem? Tak jak problemem nie są parady miłości, tak problemem nie są pochody kibiców. Ot, grupa ludzi przeszła ulicą i coś zamanifestowała, a pozostała większość zlała to i żyła dalej swoim życiem.

      Jeśli nawołujemy do otwartości, to nie możemy jednocześnie zabraniać ludziom posiadania i manifestowania swoich pogladów. Zamiast piętnować, niech pan spróbuje zrozumieć i zaakceptować. Trzeba się nauczyć żyć wśród ludzi o innych poglądach i szanować odmienność, a nie próbować zglajszachtować wszystko do swojego widzimisie. Dotyczy to zarówno kibiców, jak i redaktorów Gazety Wyborczej.
    • kelner10 Kolejorz - Pozytywni 06.03.11, 02:00
      Pocieszające w tym wszystkim może być to, iż przedstawione w artykule problemy zostają zauważane przez coraz szersze grono osób. Stały się one również powodem powstania poniższej grupy na fb: www.facebook.com/pages/Kolejorz-Pozytywni/166535956712805 . Zachęcam do przyłączania się. Pokażmy innym, że nie wszystkie firanki w Poznaniu pozostają zasłonięte.
      • bartoszkrzysztof Re: Kolejorz - Pozytywni 06.03.11, 10:02
        Wiesz kogo potocznie określa się jako pozytywni? nosicieli wirusa HIV. Gratuluję przemyślanej nazwy.

        A co do artykułu...byyyyyyyyłoo. Autor nie pisze absolutnie niczego, czego wcześniej GWno by nie opublikowało. Ale wierszóweczka jest, nie? Ciekawe ile jeszcze takich "artykułów" są w stanie spłodzić redaktorzyny. Błędy rzeczowe w "nowościach" mówią same za siebie...
    • zmaciejz Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 06.03.11, 10:38
      prawda jest tak a że będa tu pisać w większości ci którym zalezy na tuszowaniu działalności takich marginesów jak litar. Powazni ludzie nie mają czasu pisac w kółko tego samego, wypowiedzieli sie raz jak sprawa powstała. Pamiętajcie o tym penerki, kiedyś normalni ludzie sie wkurzą i będziecie pozamiatani
    • 1wlkp Markowicz =Zabugol a nie kibol 06.03.11, 10:56
      Markowicz Ganowicz to nie są Wielkopolanie to są przybysze za Buga i ja jako Wielkopolanin popieram Lecha Warte Poznań ale nie z takimi ludzmi co przypisują sobie Wielkopolskie tradycje oni co najwyżej mogą nam uslugiwać i sie tym cieszyć.
      • plendz Żenujący wpis po nieładnym artykule 07.03.11, 01:15
        Tego poziomu argumentacją wpisujesz się w zachowanie Litara, którego ponoć nie poważasz. Wartość Poznania zawsze wzrastała dzięki ludziom z wewnątrz i zewnąrz - Polakom z Wielkopolski i innych obszarów, Niemcom, Żydom i środowiskom wywodzącym się z innych miejsc. Od II wojny światowej Poznań rozrósł się kilkukrotnie i zatracił wiele ze swojego klimatu, ale też ze swej wyśmiewanej w kraju zapyziałości i "parafialności" (które wciąż dostrzegam u naszych elit). Stał się wielkim miastem, które wsławiło się tym, iż jako pierwsze po 1989 roku zareagowało na wyzwania współczesności. Teraz dyskusja dotyczy tego, jak utrzymać się w czołówce polskich miast. Ja twierdzę, że nie jesteśmy na straconej pozycji, nawet z tym zarządem i budżetem. Problemem jest jakość naszych polityków i dziennikarzy - jakość debaty publicznej, która dotyczy totalnych dupereli i polega na wywlekaniu brudów oraz uzasadniania decyzji tym, że "tak ma być", albo "bo inaczej nie można".
        otwarte mówienie o problemach samo w sobie jest dobre, ale gdy brudy zaczynają przesłaniać pozytywy, to staje się to niebezpieczne, zwłaszcza gdy istnieją pozytywy,o których można rozmawiać. Poza tym istnieją naprawdę ważne problemy - jak kształtować rozwój Miasta i jego wizerunek przy obecnej "bryndzy" budżetowej, w co inwestować, jak dbać o to, co już mamy. Do tego potrzeba nam ludzi światłych, i tutaj zgadzam się z krytcznym spojrzeniem GW, My Poznaniaków, kibiców Lecha itd.- zarówno władze Miasta, radni, jak i dziennikarze nie stają na wysokości zadania. Wylewa się, m.in. na tym forum, w GW, ale i w 'walce politycznej' wiadra pomyj na adwersarzy, byle było głośniej i klikalniej. A gdzie twórcza dyskusja? O spotkaniach w SARPie, o dyskusjach My-Poznaniaków z zarządem, o rewitalizacji pojawiają się wzmianki. Gdzie praca u podstaw - wiemy tylko cokolwiek o planowanych, a zwłaszcza opóźnionych remontach, ale nikt nie podtrzymuje sensownej dyskusji o infrastrukturze, o planach ożywienia turystyczno-rekreacyjnego Miasta. Fajnie sobie w takich tematach powymieniać opinie, ale mam wrażenie, że gonimy w piętkę, bo nawet nie wiemy, czy ktoś podejmuje nasze wątki, bo media nas nieczęsto informują o czym rajcowali radni, co stanęło na zarządzie Miasta, co w sejmiku. Jakbyśmy żyli w próżni.
        Wtem pojawia się wątek Wiary Lecha - ja do awantury z opluciem nie miałem pojęcia, że istnieje ktoś taki jak Litar, a teraz z artykułu się dowiaduję, że wpływał on na moje preferencje wyborcze, bo jestem kibicem;-))
        Nie dam się ograniczyć do czarno-białej etykietki, nie dam sobie wmówić, że istnieją tylko dwie możliwości: "z nami, albo przeciw nam", co starają się czynić strony sporu. Ja nie mówię, żeby nie mówić o złu, żeby nie prać brudów, co zarzuca Bartkowiak, dawny zdaje mi się naczelny poznańskiej GW, ja mówię, że aby to robić, trzeba się zdobyć na poznański profesjonalizm - omawiać zjawiska wyczerpująco, z różnych perspektyw, choć to na pewno jest trudne i mało beletrystyczne. Gdy media stają się stroną, porządna dyskusja ginie w hałasie.
        Litar to pikuś. Problemem jest to, że wiele poznańskich instytucji kulturalnych nie ma siedziby, że nie poświęcamy uwagi poprawie jakości życia, że nasze uczelnie inwestują tylko w budynki, a nie w naukę, że prawdziwie wielkomiejski charakter ma tylko Stary Rynek, a centrum i stare dzielnice są zagracone zaparkowanymi autami, a nie ma gdzie zjeść z przyjaciółmi i pójść z dziećmi. Ale tego nie da się zaszufladkować jednoznacznie jako "poznańską chorobę", bo na obecnym etapie wszystkie miasta się borykają z takimi problemami.
        Prawdziwa poznańska choroba, jeśli już trwać przy tej retoryce to przyziemny pragmatyzm: "nie da się, to nic nie róbmy, albo zróbmy szczątkowo", to nadmierne krytykanctwo wobec podjętych decyzji, przy siedzeniu cicho, gdy trzeba było je planować. Teraz można to zmienić - wystarczy rozmawiać z ludźmi, w tym z grupami interesu, oraz ze stowarzyszeniami i reagować na ich propozycje. Wiara Lecha, czy My-Poznaniacy pokazują, że zaangażowanie osób działających społecznie pozwala radzić sobie z poważnymi problemami, typu rozruby na stadionach, czy ignorowanie konsultacji społecznych przez decydentów. Dlatego trzeba do nich się odnosić z szacunkiem, a w przypadku WL uzmysłowić im - ale z szacunkiem, a nie w postaci połajanek - że ich wizerunek, to nie jest juiż sprawa prywatna, że na ekscesach z udziałem ich działaczy tracą wszyscy kibice Lecha i sam klub, a przede wszystkim Miasto, bo gazety nie wnikają w szczegóły, tylko walą z grubej rury "w Poznaniu plują", "w Poznaniu stadionem rządzą kibole" itd.
        To, że w każdej grupie ludzi znajdą się czarne owce wynika z ustaleń psychologii społecznej - ważne, żeby wprowadzić taką atmosferę, by te czarne owce chciały się zmienić na lepsze, a nie by wszyscy czuli się jak czarne owce i usztywniali się w złych praktykach, bo upór i zaślepienie to najprostszy mechanizm obronny (nie mówiąc o racjonalizacji, przeniesieniu i wyparciu) - a symptomy tych zjawisk widzę już nie tylko po stronie WL, ale też po stronie GW.
    • marcines01 Poznań - problem? 06.03.11, 12:22
      a czy nie uważacie, że gazeta szuka problemu tam gzie go nie ma ? Jeśli w Poznaniu jest Panom Redaktorom tak źle, to do Wrocławia jeździ sporo dziennie pociągów - farewell. Mi osobiście dobrze się mieszka w tym mieście i jakoś nie odczuwam dyskomfortu z powodu przemarszów kibiców, plucia na meczu etc.
    • samael14 I właśnie taki poznań kochamy 06.03.11, 16:15
      Może autorowi tego artyklulu sie to nie podobac ale taki poznań właśnie kochamy. Wewnętrznego klimatu nie zrozumie człowiek który wyjechał do warszawki i uwarza się za pępek świata.
      To właśnie za tradycje i zwyczaje, nawet te zapyziałe i zaściankowe tradycje to miasto kochamy i w tym mieście żyjemy. Mamy swoje problemy i zalety o których wiemy i które załatwiamy we własnym środowisku i to właśnie to zamknięte środowisko i porządek jest dumą poznania. Miałczenie kolejnymi artykułami o tym jak to jest źle w poznaniu tego nie zmieni. To właśnie te elity które są tak ścisłe szanujemy i wybieramy i nigdy to poznaniowi na złe nie wyszło. Porównajmy się z Warszawką w której wywala się kupców czy walczy z własnymi kibicami na stadionie czy kraków gdzie doprowadza się do wojny kibiców kończonej morderstwami na ulicy tego Pan chce od poznania? Więc szanowny redaktorze wsadź Pan sobie te pana teksty w 4 litery bo poznań bez Pana zapewne ma się lepiej i dziwię się że ma Pan czelność podawać się za poznaniaka bo tak złego PR-u jaki wasza gazeta szykuje poznaniowi żaden prawdziwy poznaniak by nie wybaczył.
      ps. Pewnie i tak tego nie opublikujecie ale ucieszy mnie to że ktoś od Was to przeczyta.
      • analecta Re: I właśnie taki poznań kochamy 06.03.11, 18:25
        Pan może kochasz taki Poznań, ale ja - poznanianka od urodzenia nie. I coraz bardziej to co tu się dzieje mnie nie odpowiada. Klapki na oczach i samouwielbienie - okropne.
    • andrzejr7 Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 06.03.11, 17:14
      Gazeta ma jakąś obsesje, kto tym steruje. Każdy artykuł o kibicach w Poznaniu to napaść i brak obiektywizmu!!
      • hektor_wektor Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 06.03.11, 19:07
        andrzejr7 napisał:

        > Gazeta ma jakąś obsesje, kto tym steruje. Każdy artykuł o kibicach w Poznaniu t
        > o napaść i brak obiektywizmu!!

        Nie czytaj. Nie zagladaj tu. Ktos Cie zmusza?
        • plendz Re: Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 07.03.11, 01:20
          Ja się cieszę, że na to forum zaglądają osoby o różnych punktach widzenia - pozwala zobaczyć co myślą inni i czasem dostrzec coś, czego się nie zauważyło samemu. Taka jest idea forum. Miejscem gdzie obowiązuje jednomyślność jest, jak mi się zdaje 2 trybuna, a to Ci ponoć nie odpowiada - natomiast proponujesz uczynienie 2 trybuny z forum GW;-))
    • hubsol Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 06.03.11, 20:09
      GW - Kibelzeitungs...
      Tak samo wiarygodni jak Kampania Piwowarska...
    • raven50 Poznań - wiara, duma i uprzedzenia 06.03.11, 22:27
      aż strach się bać, rodziny Dulskich i hipokrytów to obraz Poznania i tyle
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka