oghana7
17.03.11, 23:46
poslowie gizynski i blaszczak atakowali ministra sikorskiego i prezydenta na posiedzeniu spraw zagranicznych w obecnosci korpusu dyplomatycznego ,czyli przedstawicieli obcych panstw .te obelzywe opinie tych panow -niewychowanych jak caly pis poszly w swiat .uwazam to za ZDRADE interesow panstwa polskiego i lzenie waznych urzednikow polski .dostali za to brawa od swoich poslow .nastepnie poczuli sie obrazeni expose ministra sikorskiego ,ktore obrazliwe nie bylo ;bylo tylko nawolywaniem do przyzwoitego zachowania -nieobrazania panstwa polskiego w osobie najwyzszych urzednikow-i skierowali sprawe do komisji etyki .to juz caly pis nauczyl sie od jarkacza odwracania kota ogonem ?tego by nikt madry nie wymyslil -obrazac i poczuc sie obrazonym .to sie nazywa w psychologii zjawiskiem projekcji .a tak naprawde jest to zdrada interesow panstwa w obliczu zagranicznych gosci .