Dodaj do ulubionych

Motyle bez zmian

21.03.11, 06:38
Nigdy o bohaterce nie slyszalam, zapewne dlatego ze sluby w ogole mnie nie interesuja, wiec for i rozmow o tej tematyce unikam.
Czytajac artykul, chwilami zastanawialam sie, czy cala ta postac, to nie jest wymysl autorki reportazu (bo nawet to, ze autorka byla na przymiarce bohaterki, moze byc zmyslone), ale z drugiej strony, w monolog bohaterki przypominal mi chwilami zaslyszane w pracy czy u znajomych urywki rozmow przyszlych panien mlodych z towarzyszkami (nie)doli;)
Co do samego skupienia na weselu i zaslubinach - nie bede krytykowala, jesli kogos cieszy ze moze zorganizowac sobie bajkowy slub to prosze bardzo, sama znam pare ktora przez dwa lata harowala zagranica na dwie zmiany, by wydac dwudniowe przyjecie weselne na 300 osob, mimo ze zarobione pieniadze pozwolilyby im kupic sobie mieszkanie (na ktore wzieli kredyt).
Obserwuj wątek
    • w_miare_obyczajna Re: Motyle bez zmian 22.03.11, 07:18
      nie doczytałam do końca ale brzmi jak wywiad z forumowiczką Zia. Jeżeli tak jest, t ona istnieje, ma się dobrze, jej wątki liczą już łącznie chyba coś około 5 tysięcy postów, łatwo znaleźć na forum ślubnym. Bardzo barwna i kontrowersyjna postać. Osobiście ciężko mi to wszystko czytać, bo po prostu "nie jaram" się takimi rzeczami, ale pewnie fani się znajdą.
    • andziulak25 Motyle bez zmian 22.03.11, 10:30
      trafne rozpoznanie :) dwa lata temu bralam slub i krazylam po slubnych forach gdzie zdazylam zapoznac sie z niezliczona iloscia postow Ziai. Zaraz bede swietowac druga rocznice slubu, mam juz male dziecko a Kolezanka widze nadal organizuje "slub swych marzen", mysle , ze tak sie wkrecila ze naprawde juz po nie bedzie wiedziala co ze soba czynic .... no i gratuluje "kariery"
    • amidala Re: Motyle bez zmian 22.03.11, 11:31
      Absolutne szaleństwo. Tak dalekie od mojego postrzegania świata, że nie wiem nawet jak to komentować. Dla mnie własny ślub był fajną imprezą, bo spotkało się dużo ludzi, których ciężko zebrać w jednym miejscu. Przy okazji fajnie było posłuchać, że wszyscy nam dobrze życzą. Ogromna większość szczerze. Jakieś kiecki, bufety, dobieranie kolorów do czegokolwiek nawet mi do głowy nie przyszło. A tu coś takiego... Może to już się nadaje do leczenia?
      Jedyne, co mnie interesuje: jak ona wróci do normalnego życia, gdy już wyjdzie na mąż? Za rok zacznie planować divorce party, żeby coś się działo?
      • ank_illa Re: Motyle bez zmian 24.03.11, 20:24
        amidala napisała:
        Jakieś kiecki, bufety, dobieranie kolorów do czegokolwiek nawet mi do głowy nie przyszło. A tu coś takiego... Może to już się nadaje do leczenia?

        Chyba trochę przesadzasz - dobieranie kolorów to przecież nie perwersja. Sama piszesz na swoim blogu, że wybierałaś indywidualny wzór na zaproszenia i osobiście pilnowałaś druku.

        ;)
    • gazeta_mi_placi Motyle bez zmian 22.03.11, 21:55
      Trzymaj się cieplutko :-)
      • mniemanologia Re: Motyle bez zmian 23.03.11, 10:37
        Elficzek nasz słodki :)
    • ank_illa Re: Motyle bez zmian 24.03.11, 20:16
      > Czytajac artykul, chwilami zastanawialam sie, czy cala ta postac, to nie jest w
      > ymysl autorki reportazu (bo nawet to, ze autorka byla na przymiarce bohaterki,
      > moze byc zmyslone), ale z drugiej strony, w monolog bohaterki przypominal mi ch
      > wilami zaslyszane w pracy czy u znajomych urywki rozmow przyszlych panien mlody
      > ch z towarzyszkami (nie)doli;)

      Ha! I to byłaby dopiero sztuka: stworzyć postać nieodróżnialną od rzeczywistości.
      Ja z kolei pomyślałam, że autorka stworzyła taką hiperboliczną "personę" reprezentującą jakieś szersze zjawisko. Ale najwyraźniej to nie hiperbola, tylko realna - przynajmniej w pewnym stopniu ;) - dziewczyna.
    • ank_illa Motyle bez zmian 25.03.11, 00:51
      Swoją drogą mocny artykuł.
    • zeno_1 Motyle bez zmian 03.04.11, 13:07
      leniwe babsko, które pracą się nie skaziło. Rączki za delikatne do choćby biurowej pracy, jedynie co to pada może w nich trzymać. Ewentualnie dżojstik chłopaka. Współczuję przyszłemu mężowi
    • tss123 To ja w prezencie :-) 30.04.11, 14:08
      - www.stachurska.eu/?p=370
      • grzalka zbieram szczękę z podłogi 25.06.11, 16:40
        niewiarygodne po prostu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka