Dodaj do ulubionych

Krzyk o tablicę smoleńską niesprawiedliwy

    • landaverde Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 09.04.11, 23:09
      Wacław Radziwinowicz napisał:

      Teraz wyobraźmy sobie, że jacyś wyznawcy Władimira Żyrinowskiego zjawiają się w Polsce na którymś z cmentarzy czerwonoarmistów, którzy zmarli w naszych obozach jenieckich po wojnie 1920 r., i nikogo nie pytając o zgodę, umieścili tam napis o "ofiarach polskiego ludobójstwa".

      A kto ich, idioto, mordował? Na tak absurdalne porównanie, zamordowanych w Katyniu do czerwonoarmistów, nawet Żyrynowski by się nie zdecydował, bo on tylko udaje idiotę.

      Co za bezwstydny serwilizm cyngli GW. A potem inny idiota Grzesio Sroczyński udaje Greka wyskakując z tekstami jak to się was krzywdzi zarzucając Wyborczej zdradę i brak patriotyzmu. Wyście się chyba wszyscy z głupim na rozumy pozamieniali.
      • kacap_s_moskwy Re: Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 09.04.11, 23:21
        A dlaczego nie mozno porownywac? Jecow zamordowano wiecej. Nawet nie wiem, czy lepiej umrzec od kuli, czy od mrozu i glodu w obozie koncentracyjnym...
        • landaverde Re: Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 09.04.11, 23:46
          Jak to więcej i kto ich mordował? To , że Hitler zagłodził na śmierć ok. 3 mln. czerwonoarmistów nie jest winą Polaków.

          Porównanie jest absurdalne choćby dlatego, że owi czerwonoarmiści byli agresorami, zostali wzięci do niewoli w trakcie działań wojennych przeciwko Polsce. To Sowiety napadły na Polskę i dokonały masowych aresztowań i wywózek, a nie odwrotnie. Polska nie prowadziła wówczas działań wojennych przeciw ZSRR.
        • conn-x-5 Re: Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 09.04.11, 23:49
          Antypolacy i oszolomy z sekty Katyn2010 upokorzyli polske i polakow

          Mam nadzieje ze to byl ostatni ich najazd na smolensk
          Rosjanie NIE powinni nigdy wiecej wydac im viz wjazdowych
          Im wcale nie chodzilo i NIE chodzi o pamiec pomordowanych jencow a o zwykle chamskie ponizej pasa zagranie rosjana , myslac swym tepym ptasim mozdzkiem ze dokopia rosjana osmieszyli polske i polakow.
          Chamstwo kurtyki , gasiewskiej i im podobnych oszolomow powinno byc napietnowane przez wszystkich milujacych spokoj na tej ziemi.
        • inter65 Kacap, pomyśl!!!! 10.04.11, 00:49
          Panie doktorze szanowny.

          Nikt nikogo w obozach JENIECKICH nie mordował! Nikt kulą w potylicę nie strzelał!!!! Zmarli, źle ich traktowano? Może, warto mówić, pokazywać! Ale to inna kategoria!

          Bronicie mimo całej, wielkiej skądinąd, Waszej kultury, tego samego knuta, ktory Was, przede wszystkim Was samych dusi!

          PS. Pisał Mickiewicz do Puszkina. I kto wykończył Puszkina? Ten sam carat, którego pomnik tak poeta ukochał! ot.
    • ukaboi Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 09.04.11, 23:50
      Tiaa. A świstak siedział i zawijał w sreberka... Zdelegalizować tę wyborczą!!!
    • jeruzalem51 Prosze Zydow z GW 09.04.11, 23:51
      zeby nie wypowiadali sie w imieniu Polakow,z tym trzeba natychmiast skonczyc. Katyn byl ludobojstwem,choc tylko czescia planu Zydow rosyjskich zwanych rowniez komunistami, ktorym wtedy przywodzil Zyd gruzinski Stalin, majacemu wymordowac cala inteligencje polska, ziemianstwo,arystokracje itd. Zgodnie z doktryna przezyc mogl tylko proletariat.Myslac podobnie nie bylo tzw.holokaustu,ale wylacznie zbrodnie wojenne. Bez wzgledu na nazwe, bolszewicy wymordowali wiezniow wojennych i tylko wyjatowa zydowska kanalia, jak redaktorzyna zydowskiej gazetki propagandowej moze bredzic o niestosownosci napisu.NIE TRZEBA BYLO MORDOWAC SETEK TYSIECY POLAKOW, W TYM ROWNIEZ I GARSTKE ZYDOW, NIE BYLOBY POTRZEBY ZADNYCH POMNIKOW,NAPISOW ITD. Trzeba miec odwage i wpisac zbrodnie przeciwko narodowi polskiemu we wlasna historie, uczyc sie tego w szkolach itd. Jak sie mialo odwage do morderstw, trzeba teraz miec odwage do skonfrontowania prawdy rodzin ofiar itd.Nikt nikogo z radzieckich jencow wojennych nie mordowal, dlatego zydowski szmondaku, nie obrazaj polskich ofiar chorymi porownaniami.Czlonek Mojej Rodziny zostal zamordowany w Katyniu, na odleglosc z USA pluje w twoj wredny pysk.
      • inter65 Ja ich proszę o jedno - odejdzcie do swego kraju! 10.04.11, 07:34
        Ja już ich o nic nie proszę. Zyli na tej ziemi, jedli z nami nasz chleb, ale witali kwiatami każdego agresora. Nienawidzą ich w świecie, stąd ich skundlone warczenie. Nie ma w nich lojalności, jest wredne licznienie zysku!

        Polacy ratowali Żydów. Kogo kiedykolwiek ratowali Żydzi?

        O co walczył Michnik? O wolność słowa, czy o wolność lania Polaków po mordach?!
        GW jest oddziałem walki ideologicznej. Na tym froncie redaktorzy GW mają świetne osiągnięcia.

        Dla kacapa (normalnego ROsjanina) oraz dla polskich (w teorii) skundlonych ludzików! Polacy w Katyniu byli jeńcami armiii zaatakowanej we własnym Kraju. Rosjanie w obozach jenieckich 1920 roku byli agrsorami w obcym kraju. I nikt ich nie rozstrzeliwywał.

        Michnikowska prawda = Gówno praWda
        • zbyszek.bejach Re: Ja ich proszę o jedno - odejdzcie do swego kr 10.04.11, 08:26
          inter65 napisał:

          >
          > Dla kacapa (normalnego ROsjanina) oraz dla polskich (w teorii) skundlonych lud
          > zików! Polacy w Katyniu byli jeńcami armiii zaatakowanej we własnym Kraju. Rosj
          > anie w obozach jenieckich 1920 roku byli agrsorami w obcym kraju. I nikt ich ni
          > e rozstrzeliwywał.
          >
          > Michnikowska prawda = Gówno praWda
          Zapominasz, że w 1920 roku Armię Czerwoną przyprowadził do Polski spod Kijowa Piłsudski
          • inter65 Zgoda, Poszliśmy pod Kijów, ale nie pod Moskwę. 10.04.11, 21:07
            Obozy jenieckie to tragedia. Katyń to zbrodnia. Zgoda?
        • normal44 Re: Ja ich proszę o jedno - odejdzcie do swego kr 11.04.11, 10:24
          Czy w ilości swoich bredni chcesz się ścigać z innymi, Tobie podobnymi? A może Ty jesteś nie daj Boże katolikiem? Miłosiernym, wybaczającym, współczującym... Chyba jednak nie, bo byłoby Ci głupio wobec polskiego papieża, nieprawdaż?
      • normal44 Re: Prosze Zydow z GW 11.04.11, 10:21
        Jesteś po prostu chory z nienawiści, tylko do kogo? Chyba masz kompleks niższości i szukasz winy w otaczającym Cię świecie. Daj spokój, wycisz, wyluzuj, to pomaga. I nie obrażaj innych. Po co?
    • fiskator Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 00:16
      UWAGA! UWAGA! DO WSZYSTKICH DYŻURNYCH! NACZELNY ENTOMOLOG NAKAZUJE ZMIANĘ TONU WYPOWIEDZI NA "DZIAŁANIA ROSJI NIE DO PRZYJĘCIA". ZALECA SIĘ NATYCHMIASTOWĄ MODYFIKACJĘ WPISÓW.
    • 1stanczyk Są najzwyczajniej o głowę lepsi w tym co robią od 10.04.11, 00:36
      Opisany przez Radziwinowicza sposób w jaki zaistniała ta "nasza" tablica w Smoleńsku to nic innego jak jakieś szczeniackie i gó...arskie pajacowanie naszych "patriotycznych" pieszczoszków wzorowane na tym z czasów "obalania komuny" w których uchodziło by pewnie za przejaw bohaterskiej odwagi !

      Po pierwsze jak w ogóle to jest mozliwe, ze ludzie z najbliższego otoczenia ofiar katastrofy, a więc pełniących przecież wysokie funkcje panstwowe, mogli dopuścić się podobnej, lekceważącej elementarne zasady międzypaństwowe, samowoli na terenie Rosji.

      Przecież sposób w jaki ta tablica zaistniała w Smoleńsku urąga tym którzy tam zginęli.

      Podstępnie zamontowana albo jako obowiązkowy przyszły zapalnik (jak obecnie) w naszych wzajemnych polsko-rosyjskich relacjach albo w nadziei to, że uszanowanie przez Rosjan naszej żałoby przerodzi się w ślepotę polityczną.

      Traktowanie Rosjan jak durniów świadczy głównie o kalectwie umysłowym tych co tak postępują .

      To nas najzwyczajniej ośmiesza nie mówiąc już, że wystawia na łatwą i dużo bardziej szkodliwą jak ta obecna, rosyjską odpowiedz.

      Bezprawnie powieszona "nasza" tablica zastąpiona przez naszą ambasadę uzgodnioną dwujęzyczną byłaby tylko kolejna sprawa polsko polską a tak mamy kolejną jatkę polsko rosyjską.

      Po drugie jak mógł w ogóle nasz MSZ wpisywać się w podobną dziecinną szopkę ludzi, którym tragedia związana z utrata najbliższych odebrała rozum (jeśli w ogóle go mieli) i sprowadziła do poziomu wegetatywnego planktonu żyjącego jedną, jedyną myślą unieśmiertelnienia za wszelka cenę, gdzie się da i jak się da, ofiar katastrofy.

      Nierzadko nawet za cenę utraty zdobytego przez nich poważania i szacunku jakim cieszyli się za życia.

      PS
      Widać wyraźnie, że zbliżające się sankcje dyscyplinarne i procesy karne w naszym kraju osób odpowiedzialnych za katastrofę smoleńską stają się coraz bardziej istotnym elementem w zaostrzanej przez nasz MSZ polityce wschodniej: pogorszenie się stosunków z Rosją ułatwi zrzucenie całej winy za katastrofę na Rosję co tradycyjnie oczyści wszystkich durniów w naszym kraju.

      Mechanizm jest cały czas taki sam: każdą nieodpowiedzialnością i głupotą, rządzących w naszym kraju można, wobec istniejących w naszym kraju "patriotycznych" fobii, obciążyć albo Rosję albo Niemcy.


      To wszystko jest po prostu niezrozumiale i niepojęte !
      Jest początkiem końca.
    • koala386 Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 00:49
      Ty baranie kogo porównujesz !!!!!!!!! Panią dr. Kurtykę do żyrynowskiego . Kim ty jesteś ????!!!
      • zbyszek.bejach Re: Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 08:32
        Tak jak ty nie jesteś misiem tylko torbaczem, tak pani Kurtyka próbowała odzyskać twarz wydymanej i zdradzonej żony. Szkoda, że używa do tego trupa.
    • 1emigrant Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 00:58
      Ceny rosna, podatki tez, rzad nie ma programu na kontrole niefundowanych wydatkow publicznych, potrafia tylko sami sobie podnosic place, a podatnicy tylko na marszach i mszach historycznych / rocznicowych. To jest sredniowieczny katoland, a nie nowoczesny kraj europejski.
    • kwak4 Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 01:11
      Krzyk potrzebny i sprawiedliwy, panie Radziwinowicz! Pomijam już fakt bezdennej głupoty rosyjskich czynowników, wywołujących awanturę o tablicę tuż przed rocznicą tragedii smoleńskiej. Już za sam ten fakt powinny "polecieć głowy" i jeśli Miedwiediew naprawdę chce destalinizacji - powinien bezwzględnie dymisjonować durniów. Ale jest jeszcze jedna, ważniejsza sprawa. Rosjan w oczy kole określenie "ludobójstwo" w odniesieniu do Katynia, a pan ich w tym wspierasz. Wspierasz zatem też Stalina. Otóż ludobójstwo wg definicji Lemkina to m.in. "celowe wyniszczanie całych lub części narodów, grup etnicznych..." (a polscy oficerowie i żołnierze ginęli właśnie dlatego, że byli obywatelami Rzeczypospolitej) - ale ta definicja obejmowała także "zbrodnie popełnione z przyczyn politycznych". Cytuję: "W pierwotnej wersji Konwencji z 1946 r. definicja ta obejmowała również zbrodnie popełnione z przyczyn "politycznych", lecz zostały one usunięte ze względu na naciski m.in. Związku Radzieckiego, prawdopodobnie z powodu obawy Stalina przed odpowiedzialnością".
      Odrzucanie określenia "ludobójstwo" w odniesieniu do Katynia i innych zbrodni sowieckich na obywatelach RP - jest w istocie przyznawaniem racji Stalinowi. Niech pan to sobie przemyśli, panie Radziwinowicz.
    • jacmenos na szali 10.04.11, 01:23
      na jednej szali kamienna płyta na drugiej losy pojednania i dobrosąsiedzkie stosunki .
      jak przechyli się waga ?
      co jest polską racją stanu ?
      proszę wszystkich "prawdziwych patriotów " o minimum rozsądku ...
    • anders76 Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 01:53
      Niestety, ta pilke rozegrali Rosjanie prawidlowo. Prosili o zmiane tablicy, zostali olani wiec odplacili pieknym za nadobne. Zemsta najlepiej smakuje na zimno. Pani Kurtyce wyraznie pomylily sie epoki i geografia. Na dzisiaj Smolensk nie podlega polskiemu balaganowi.
    • antyfacetrp Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 02:06
      A mnie się bardzo podoba zarzut wobec polskiego rządu, że "nie odebraliśmy śledztwa Rosjanom": aby tego dokonać musielibyśmy chyba od razu wysłać do Smoleńska komandosów, którzy by opanowali ten teren, schwytali wszystkich ludzi z obsługi lotniska zanim uzgodnią między sobą zeznania, i na dodatek od razu wyjechałby pułk czołgów i ciągnik z niskopodwoziową lawetą po wrak. Przemysł dewocjonaliów od razu by ruszył naprzód!

      I tak wspaniale by było, gdyby Polską rządził największy mąż stanu współczesnej epoki: Ja-ro-sław!
      :))))
    • pan_niemota Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 03:37
      bez większego wchodzenia w szczegóły dla mnie wygląda to tak:
      - przyjazny gest rosjan - wyznaczenie miejsca na upamietnienie wydarzenia i przygotowanie głazu (w sumie całkiem sensowny symbol - skała, trwałość, może nie koniecznie kamienie rzucone na szaniec)
      - przyjmuję za wielce prawdopodobny scenariusz, że początkowo tekst miał być ze strony polskiej, byc może było powiedziane przez stronę rosyjską że to ufundują (nie ważny koszt, ważny gest)
      - oczywiście całość znana przez obydwie strony na poziomie msz-tów.
      - w międzyczasie grupka AA wrzuca swoje napisy
      no i tu tkwi klu problemu - tablica politycznie niepoprawna, nikt rozsądny nie wie jak się tego problemu pozbyć, rosjanie mówią - nie chcemy nic zrobić, ale taka wersja byc nie może, polska sie znów boi o nowy wewnętrzny spór pseudo-patriotyczny, najwyraźniej sprawa przyschła na dłuzszy czas i w ostatniej chwili rosjani e sę żachnęli że do tej pory nic nie zrobione i sami zredukowali z napisu to co w nim jest niepoprawne. ale czy tak było naprawdę?
      --
      zła wypowiedź? to tylko skróty myślowe
    • w.kropa Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 03:51
      Autor artykulu ma calkowita racje . Rosjanie i tak sa bardzo cierpliwi .
    • maljoaata Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 04:23
      Wasze argumenty maja pewna logike....,nie rozumie tylko dlaczego potrzeba bylo az tylu miesiecy,aby wladze radzieckie zorientowaly sie,ze tablica w jezyku polskim i z wiadomym tekstem,jest niewlasciwa.na dodatek,doszli do tego wniosku na dzien przed rocznica katastrofy, zadziwiajace????????
      • kacap_s_moskwy Re: Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 13:54
        Bo wladze PRL nic nie opowiadali na prosbe zrobienia z tablica porzadku.
    • homo.homini.lupus.est Zakłamanie GW 10.04.11, 05:06
      nie ma granic. Postawienie znaku równości między zamordowaniem tysięcy ludzi na rozkaz kierownictwa ZSRR ze śmiercią jeńców, których nikt nie zamordował, samo się komentuje. Poza tym przymiotnik "sowiecki" znaczy chyba coś innego niż "rosyjski". Dodatkowo Radziwinowicz "wykrył" w Polsce odpowiedniki Żyrinowskiego. Żałosne
    • jaremma 'Stalin's Genocides' 10.04.11, 05:52
      Osiolkom z wybiorczem oswiadczam, ze sa zacofani. Najnowsze prady historigraffi kwalifikuja Katyn jako zbrodnie ludobojstwa. Podobnie zreszta jak rozstrzelanie 111 tysiecy Polakow, wyslanie ich matek i zon na Sybir, a dzieci do domow dziecka rozproszonych po calym sojuzie. Podobnie jako ludobijstwo kwalifikuje sie Ukrainski Holodomor i inne zbrodnie Stalina.
      Osiolki z Wybiorczej zamarzly w poprzedniej epoce z definicja ludobojstwa z 1949 roku, wedlug ONZ. Dzis naukowcy pokazuja jak na definicje z 1949 wplyw mial sowiecki MSZ.
      Jednoczesnie nie znam powaznych historykow starktujacych zgony sowieckich wiezniow jako ludobostwo, bo byly one rezultatem epidemii, ktore panowaly w calej Europie.
      Dla zacofanych i reakcyjnych postepowcow z Wyborczej polecem ksiazke:

      Norman M. Naimark, Stalin's Genocides, Princeton University Press, Princeton & Oxford, 2010

      Jak powyzej widac ksiazka hisoryka, ktory pracuje na tym samym uniwersytecie co was WIELKI GURU Jan Tomasz Grosss.
      • inter65 @jaremma, rzucasz perły do chlewa GW! 10.04.11, 07:41
        Na tym polega wic Michnika i spółki, aby siać nienawiść i pogardę dla Polski. Tylko oni są ofiarą, zawsze i wszędzie. I nikt nie zapyta, czemu tak łątwo nienawidzili Żydów Francuzi, Belgowie i Holendrzy lub sami michnikowscy Rosjanie????!!!

        My Żydów ratowaliśmy, na miarę mozliwości, nawet 'antysemici' ich ratowali - Zofia Kossak-Szczucka. Bo nikt nie chce ich śmierci czy cierpienia.

        My chcemy tylko życia w naszym kraju, gdzie mniejszośc istnieje, dobrze żyje, ale nie rządzi i nie sprzedaje nas obcym!

        Pozdrowienia
        WW
    • lzeelitytozwyklebydlonieelity ten Rosjaninowicz to zydoUBek prawdoPOdobnie 10.04.11, 08:07
      Nie dziw, że was tu przeklinają,
      Wszak to już mija wiek,
      Jak z Moskwy w Polskę nasyłają
      Samych łajdaków stek.
    • zuzk-a55 Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 08:22
      Może tym wszystkim "oburzonym" zamianą tablic należy przypominać, że Smoleńsk leży na terenie Rosji! Niektórym się wydaje, że katastrofa upoważnia nas do wprowadzania na tym terenie róznych pomysłów bez porozumenia z władzami Rosji!
    • tow_rydzyk Szukaj przyjaciół blisko - a wrogów daleko 10.04.11, 09:03
      Po upadku PRL-u i Zwiazku Radzieckiego polscy jak i rosyjscy politycy zaprzepascili ogromna szanse na ulozenie normalnych, partnerskich stosunkow miedzy naszymi narodami. Po 1989 roku nasza krotkowzroczna polityka zagraniczna byla prawie calkowicie zdominowana budowaniem "RELACJI" z USA i Zachodem. Z PRL-u odziedziczylismy kompletnie zdemonizowany obraz Rosji jako “Ziemi Nieludzkiej” (o ile pamietam termin wprowadzony do polskiej historiografii przez Jozefa Czapskiego). Ciekawe, ze nasi dziennikarze i historycy nigdy nie odwazyliby sie uzyc takiego przymiotnika wobec Niemiec. Innymi slowy wybiorcza znajomosc i powazne luki i uproszczenia w prezentowaniu historii najnowszej (zwlaszcza epoki PRL-u) mlodszemu pokoleniu jest rezultatem uzaleznienia od naszych nowych uwarunkowan i kalkulacji geopolitycznych.
      Fenomen PRL-u mozna najlepiej zrozumiec poprzez pryzmat stosunkow polsko-rosyjskich. Dlaczego stosunki z Rosja byly, sa i beda dla Polski tak wazne? Krotka odpowiedz odnajdziecie w starym madrym przyslowiu finskim : “Szukaj przyjaciol blisko a wrogow daleko”. Przytaczam to porzekadlo nie przypadkowo bowiem Finowie podobnie do Polakow mieli burzliwe i krwawe stosunki ze swoim olbrzymim wschodnim sasiadem. Jednakze mimo pewnych zbieznosci natury geopolitycznej w przeciwienstwie do nas Finowie nie byli na hitlerowskiej liscie narodow/”ras” przeznaczonych do stopniowej eliminacji (Hitler planowal calkowite zakonczenie “odpolszczania” Ostland-ow do 1955 roku).
      Nigdy nie wolno nam Polakom o tym zapominac !
      Polecam naszym politykom zapoznanie sie z : “Mein Kampf” i “Rozmowami przy stole” Hitlera, tworczoscia Rosenberga, Dziennikami Goebbelsa, Hansa Franka, Rudolfa Hoessa, przemowieniami Leya czy Himmlera: ktore jednoznacznie nakreslaly “przyszlosc” dla “slawischen Untermenschen” na Wschodzie w ramach realizacji tzw. “Lebensraum”.
      Nic w dziejach ludzkosci nie jest porownywalne do OFICIALNEJ RZADOWEJ RASISTOWSKIEJ DOKTRYNY LUDOBOJSTWA I MASOWEJ PRZEMYSLOWEJ EKSTERMINACJI LUDZI przez III Rzesze. To niemoralne porownywac ofiary K.L.Auschwitz z ofiarami zbrodni Stalina. Zbrodnia zawsze pozostanie zbrodnia. Jednakze skladajac kwiaty w Katyniu polskim ofiarom NKWD pamietajmy o milionach Rosjan, ktorzy mieli odwage aby sie stalinizmowi sprzeciwiac. Spoczywaja oni w zbiorowych mogilach rozsianych po calej Rosji... nie tylko w Katyniu. Z drugiej strony anty-hitlerowcow w III Rzeszy (tzn. wsrod Niemcow i... Austriakow note bene narodu, ktory po wojnie po arcymistrzowsku wmowil calej Europie i swiatu, ze tak jak wiekszosc sasiadow III Rzeszy zalicza sie do jej ofiar) nawet po 1944 roku mozna ze swieczka szukac.
      Badzmy szczerzy; tzw. Konferencja w Jalcie (Uklad Monachijski numer 2), po ktorej sprzedano Polske Stalinowi jest nie tylko radzieckim/rosyjskim problemem moralnym.
      Ekscesy CZESCI (gwalty i grabieze) podpitych i zdemoralizowanych brutalnoscia wojny zolnierzy radzieckich nigdy nie byly czescia doktryny Armii Czerwonej. Bylo to po prostu karygodne zaniedbanie dyscypliny i regulaminow wojskowych niedostatecznie karane przez dowodztwo.
      “Wojna” na Zachodzie to wakacje w porownaniu z bezwzglednoscia Frontu wschodniego. Stalin jak i wiekszosc jego dowodcow nie liczyl sie ze stratami ludzkimi, traktujac swoich zolnierzy jak przyslowiowe mieso armatnie. Slal nie dozywionych, nie wyszkolonych i nie dozbrojonych cywilow prosto na linie frontu do walki z doskonale wydrylowana, zaopatrzona i juz bojowo doswiadczona nazistowska maszyna wojenna majac za plecami oddzialy zaporowe NKWD.
      Szanowany przez prostych zolnierzy rosyjskich gen. Rokossowski - dla nas Polakow nadal “zdrajca”- byl pod tym wzgledem szlachetnym wyjatkiem. O traktowaniu przez hitlerowcow rosyjskich jencow wojennych gorzej od bydla i to wcale nie lepiej od Zydow nawet nie warto wspominac. Pierwsze eksperymenty z masowym gazowaniem ludzi przeprowadzono w K.L.Auschwitz wlasnie na jencach radzieckich.
      Porownywanie okupacji hitlerowskiej 1939-1945 z tzw "okupacja" radziecka PRL-u jest tendencyjnym wypaczeniem faktow. Jak mozna wysuwac takie analogie wiedzac, ze zyja jeszcze ludzie, ktorzy tamta rzeczywistosc doskonale pamietaja?
      Spojrzmy na siebie. Nasz kler zyl za komuny jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow zagranicznych. Tempo budownictwa koscielnego na leb i szyje bilo tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni ksieza i nawet niektorzy luminarze opozycji z Panem Walesa na czele przez lata zyli w perwersyjnej symbiozie z SB a pozniej - tak jak tow.Wielgus - lali krokodyle lzy na pogrzebach gornikow z “Wujka” czy Jerzego Popieluszki.
      W 1980/81 Jaruzelski nie potrzebowal Ruskich. Nasz Narod masochistycznie gloryfikujacy rodzima martytologie/wiktymologie przyzwyczajony jest do obelg i kopniakow od obcokrajowcow a tymczasem w 1981 zostalismy powaleni na kolana przez naszych braci Polakow, co bylo i jest bolem szczegolnie dotkliwym. Prawda jest smutna, niemalze trywialna, nastrojem przywolujaca “Wesele” Wyspianskiego: do stlumienia naszego plomiennego narodowego zrywu w 1981 wystarczyly ZOMO-wskie gumowe paly i sikawki. Ten opluwany rezim jakos nigdy nie mial klopotow z rekrutacja wielotysiecznej armii ZOMO-wcow badz co badz tych samych prostych polskich chlopakow wierzacych katolikow uczeszczajacych na niedzielne msze, przystepujacych do komunii swietej i chodzacych do spowiedzi. Oni byli naszymi szkolnymi kumplami i sasiadami. Tak chcialbym wiedziec gdzie dzisiaj sa tysiace tych bylych weteranow ZOMO? ”Jaka partie popieracie, panowie? Czy rozpoznajecie na ekranach telewizyjnych swoje byle ofiary, ktore palowaliscie z takim animuszem za troche lepsze racje zywnosciowe?
      A moze rozpoznajecie swoich bylych rozkazodawcow? Kiedy zamierzacie zorganizowac zjazd weteranow ZOMO ? W koncu powiedzcie jak wy rozumieliscie/rozumiecie definicje patriotyzmu?.
      Wszyscy, nawet nasi historycy cierpia na zbiorowa amnezje w tej kwesti. Temat jednostek ZOMO jakby za sprawa czarodziejskiej rozdzki zniknal z naszej swiadomosci narodowej. Przypominam, ze mowimy tutaj o tysiacach jesli nie setkach tysiecy naszych rodakow, o ktorych istnieniu po 1989 zaginal wszelki sluch.
      Przypomnijcie sobie naszych znajomych w RFN rodem ze Slaska, ktorzy w 1944/45 witali wkraczajacych Sowietow jako Polacy a w latach 70/80-ych pozegnali Polske jako etniczni Niemcy na podstawie odnalezionych na strychu i zakurzonych (raczej skrzetnie odkurzonych) dokumentow potwierdzajacych ich “koniunkturalne” pochodzenie.
      W 1984 spotkalem bylych dzialaczy robotniczej Solidarnosci, ktorzy po stanie wojennym ze wszystkich mozliwych krajow przyjmujacych emigrantow wybrali rasistowska RPA gdzie dokladnie w tym samym czasie stary Nelson Mandela dogorywal w wiezieniu. Szybko sie urzadzili i oczywiscie kontynuowali swoja walke o wolnosc, rownosc i sprawiedliwosc spoleczna ze swoich posiadlosci otoczonych drutem kolczastym i czarnoskora pomoca domowa, ktorej zrzeszanie sie w zwiazkach zawodowych bylo zabronione. Delikatnie im to wytknalem. Obruszyli sie na mnie. “Twoj mlodzienczy idealizm mozesz sobie wsadzic do d..py. Daj czarnuchom wladze i zobaczysz jak rozpie...dola ten kraj”. Przypomnialy mi sie wtedy slowa zelaznego kanclerza: “wystarczy dac Polakom wladze i sami sie wyniszcza”.
      • tow_rydzyk Szukaj przyjaciół blisko-a wrogów daleko - cd 10.04.11, 09:07
        Wysmiewanie PRL-owskiego cyrku "w okupowanym przez Rosjan" kraju (nawet na ekranach oficjalnej tv) byla tak powszechne, ze nawet owczesne wladze machnely na nie reka.
        Stosunkowo duzej jak na tamte czasy swobody slowa i bogactwa zycia kulturalnego mogly nam pozazdroscic nie tylko pozostale baraki obozu socjalistycznego ale rowniez niektore kraje zachodnie.
        Walka PRL-owskiej cenzury z tzw. “literatura drugiego obiegu” przypominala walke z wiatrakami.
        Wiekszosc parlamentarzystow dzisiejszej RP posiada dyplomy i tytuly naukowe zdobyte na "komunistycznych" uczelniach, na ktore dostala sie na fali tzw. “awansu spolecznego” z pomoca “punktow za robotniczo-chlopskie pochodzenie” do czego jednak zaden z nich juz sie nie przyzna. Wielu z tzw. “represjonowanych” (wlaczajac sp. prezydenta Kaczynskiego) robilo kariere naukowa.
        Tworzenie mitow i przeginanie historii to w jedna to w druga strone na zamowienie kolejnych elit politycznych oportunistycznie wPiSujacych sie do zmieniajacych sie kontekstow geopolitycznych jest wysoce niemoralne. Nawet - z zalozenia niezalezna - instytucja jak IPN ulegl naciskom politycznym. Nasze mlodsze pokolenie jest gotowe uwierzyc, ze przed 1989 roku czekalismy na zaglade w gettach albo obozach koncentracyjnych, w atmosferze masowych ulicznych lapanek-zdejmujac czapki przed patrolami zoldakow sowieckich. Nie chce umniejszac naszych cierpien i upokorzen w PRL-u: sluchanie tej glupawej PZPR-owskiej nowomowy, karmienie nas przyprawiajaca o mdlosci propaganda z jednoczesnym zagluszaniem “Radia Wolna Europa” i “Glosu Ameryki”, nieustanne kolejki, strajki o zniesienie podwyzek cen, smrod gazu lzawiacego. Nie sposob zapomniec o tych okrutnych, ciagnacych sie bez konca nocach godziny milicyjnej, ktore mnie wiecej od sierpnia 1982 roku zaowocowaly niespotykanym w historii Narodu Polskiego przyrostem naturalnym.
        Te 45 lat okupacji radzieckiej przetrwalismy kosztem wielu innych wyrzeczen: brakowalo kielbasy zwyczajnej, papierosow, papieru toaletowego ale mimo wszystko pomyslmy o tych 600 tys. rosyjskich/radzieckich zolnierzy poleglych na naszych ziemiach. Chyba to jednak dzieki nim mozemy DZISIAJ w 21 wieku mowic do naszych dzieci i wnukow po POLSKU w Gdansku, Wroclawiu, Szczecinie, Olsztynie, Opolu, Chorzowie czy nawet w Poznaniu.
        Zapytacie o “polski” Lwow, Wilnio, Nowogrodek. Szukajcie odpowiedzi u naszych ukrainskich, litewskich i bialoruskich sasiadow.
        Ci, ktorzy nie moga sie pogodzic z utrata Kresow Wschodnich nigdy nie zadali sobie trudu aby sobie uzmyslowic, ze utrzymywanie ogromnych mniejszosci, litewskich, bialoruskich nie mowiac juz o ukrainskich w granicach Polski (w jakimkolwiek ustroju politycznym) wczesniej czy pozniej skonczyloby sie scenariuszem balkanskim. Tym, ktorym kompletnie brakuje wyobrazni proponuje spojrzec na przedwojenna mape II RP i wymazac z niej ziemie nalezace do dzisiejszych niepodleglych panstw naszych sasiadow Ukrainy, Bialorusi i Litwy. Pozostaloby nam plamka na mapie rozmiarami przypominajaca malenstwo zrodzone swego czasu z namietnej milosci Pani Walewskiej do Napoleona Bonaparte.

        Fakt, ze w smolenskiej katastrofie, ktorej mozna bylo uniknac starcilismy dwukrotnie wiecej generalow niz w Katyniu jest ostatnim przykladem samodestrukcyjnej megalomanii niektorych naszych politykow. Nasi politycy - w ramach leczenia sie ze slowianskich kompleksow - onanizuja sie przed portretami kolejnych amerykanskich prezydentow i wcale nie przeszkadza im fakt, ze przecietny Amerykanin nie potrafi wskazac Polski na mapie swiata. Dzierzac w drugiej rece lekko zardzewiala szabelke dzielnie i zamaszyscie nia wymachuja w strone Rosji. Przypomina to troche szczekanie na niedzwiedzia przez malego pudelka...na smyczy. Koniunkturalnie zafundowalismy sobie innych malych pudelkow albo pekinczykow (tez na smyczy) jako nowych, egzotycznych sojusznikow. Gruzja - gdzie nie tak dawno na zasadzie staropolskiego “zastraw sie ale postaw sie” nasz s.p. prezydent o wlos (“po raz pierwszy”) nie stracil zycia - jest tego klasycznym przykladem. Przypominam, ze mowimy o kraju w ktorym do dzisiaj prawie w kazdym miasteczku i wiosze dumnie stoja pomniki najwiekszego Gruzina wszechczasow Josifa Dzugaszwili...ale oczywiscie o tym nasz dzielny “Maly Rycerz” sp. Prezydent Kaczynski-Wawelczyk i nasze “wolne” media nawet nie smialy i nadal nie smieja wspomniec. Oczywiscie plakat z geba Stalina w Moskwie to prawie anty-polska prowokacja.
        Kazdy narod ma ciemne plamy w swojej historii.
        Jako Polak rowniez chcialbym przeprosic narod Hiszpanii za “nasze wyzwalanie Polski” pod Samosierra. Haitanczykow za podobne pranie napoleonskich brudow i to bynajmniej nie w ime Wolnosci Waszej i Naszej. Przepraszam Braci Czechow za odebranie im Zaolzia-ktore mozna tylko porownac do kopania lezacego podobnie jak wyczyn Stalina 17 wrzesnia 1939 wobec konajacej Polski. Przepraszam moich zydowskich wspolobywateli za “szmalcownikow”, za Jedwabne i rowniez za to za nie stanalem w ich obronie w 1968. (Za Pogrom Kielecki to zapewne nie powinnismy nikogo przepraszac bowiem byla to prowokacja polskich komunistow, z ktorych – o dziwo - wiekszosc to byli przeciez polscy Zydzi. Tak jak i wy do dzisiaj probuje sie doszukac w tej tezie logiki.) Przepraszam wielkich polskich poetow Juliana Tuwima i Boleslawa Lesmiana za naszych wspolobywateli, dla ktorych ich poezja “smierdziala czosnkiem”. Przepraszam za sanacyjny (ND-cki) apartaheid na polskich uczelniach II RP. Przepraszam za Polakow, ktorzy pamietajac o Bermanach i Rozanskich celowo zapominaja o tysiacach gwiazd Dawida na nagrobkach cmentarzy wojskowych zolnierzy polskich pod Narvikiem, Tobrukiem, Monte Cassino czy Falaise.
        Posmiertnie przepraszam Nigeryjczyka Maxwella, ktorego policja demokratycznej i praworzadnej RP zastrzelila w imie chrzescijanskiej milosci do blizniego tylko dlatego, ze nie kopal pilki tak dobrze jak doskonaly i powszechnie szanowany polski pilkarz Emanuel Olisadebe.

        Sugestie niektorych rewizjonistycznych historykow, ze napasc Hitlera na ZSRR bylo krucjata w obronie Cywilizacji Europejskiej przed zydo-komunizmem sa nonsensowne. III Rzesza w ramach polityki “Drang Nach Osten” uderzylaby na Wschod bez wzgledu na ustroj panujacy w tak waznej dla rozszerzenia przestrzeni zyciowej narodu niemieckiego czesci Europy. Obsesyjne tezy historykow Holocaustu, ze wyniszczenie Narodu Zydowskiego bylo GLOWNYM celem imperialnej polityki III Rzeszy sa rowniez przesadzone. Nawet po rozpoczeciu ekspansji terytorialnej na Wschod Niemcy nie wiedzieli jak rozwiazac “Judenfrage”.
        Walka o “Lebensraum” byla GLOWNA PRZYCZYNA Drugiej wojny swiatowej – i to wlasnie ona lezala u podstaw niemieckiego ludobojstwa.
        Jak to mawial sam Hitler: "Europa Wschodnia bedzie dla nas tym czym dla Brytyjczykow sa Indie", “nasi bauerzy/kolonisci wykorzystaja slowianski pomiot jako nawoz na swoich polach na Wschodzie” . Rownie obrazowo wyrazil sie o Nas Robert Ley autor instrukcji Organizacji Frontu Pracy: “Rozmawiajac z robotnikiem przymusowym ze Wschodu patrz mu prosto w oczy, jak robisz to ze zwierzeciem aby wiedzial kto jest Panem”.
        Pominmy na chwile losy polskich i europejskich Zydow...Wypadaloby sie zapytac gdzie dzis bylaby Polska i Polskosc gdyby ziscily sie plany Hitlera o zbudowaniu na naszym trupie 1000-letniej III Rzeszy?
        Tzw. "prawdziwi Polacy", zastanowcie sie dobrze zanim kopniecie nagrobki na zaniedbanych cmentarzach “ruskich okupantow” rozsianych od Tatr do Baltyku i porownacie PRL z tzw. “Das Generalgouvernement”..... i byc moze oskarzycie mnie o relatywizowanie historii .
        • olewus.1 Byłem pewny ,że ten kamień to przwiozła p.Kurtyka 10.04.11, 09:31
          ze swoją grupą.. A teraz dowiaduję sie, że ten kamien,ten głaz, to pomysł Gubernatora Smoleńska, który chciał upamiętnić tę katastrofę odpowiednią tablcą. Przyjechała Kurtyka,Melak i paru innych i bez pytania kogokolwiek ukradli kamień i przytwierdzili swoją tablicę !
          Ja wiem jedno, że gdyby Rosjanie spróbowali postąpić podobnie u nas, w Polsce, to wrzask jaki by podnieśli ci sami, Kurtyka itp, do tego Kaczyński i PIS, ten wrzask sięgnął by kosmosu !
          • tow_rydzyk Kosmosu ??? 10.04.11, 11:51
            olewus.1 napisał:

            > ze swoją grupą.. A teraz dowiaduję sie, że ten kamien,ten głaz, to pomysł Gube
            > rnatora Smoleńska, który chciał upamiętnić tę katastrofę odpowiednią tablcą. Pr
            > zyjechała Kurtyka,Melak i paru innych i bez pytania kogokolwiek ukradli kamień
            > i przytwierdzili swoją tablicę !
            > Ja wiem jedno, że gdyby Rosjanie spróbowali postąpić podobnie u nas, w Polsce,
            > to wrzask jaki by podnieśli ci sami, Kurtyka itp, do tego Kaczyński i PIS, ten
            > wrzask sięgnął by kosmosu !

            Problem polega na tym ,ze w przeciwienstwie do Rosji Nasz katoland nie ma jeszcze rozwinietego naukowego programu badan kosmicznych...
            Ale mamy za to najwieksza i najlepiej rozbudowana w Europie siec ksztalcenia klerykow...i tzw. "teologow".
            Jestem pewien , ze pod przewodnictwem naukowym Pana Dziwisza i z funduszami Ojca Dyrektora KK opracuje teologiczny/polski/katolicki program podboju kosmosu...
            Ciekawe co zostawiliby nasi teologiczni kosmonauci na powierzchni Ksiezyca w miejscu upamietniajacym ich ladowanie...?
    • djmiixer Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 09:56
      Oczywiście trzeba przyznać autorowi rację. Niedługo pod siedzibą Gazety Wyborczej powstanie pomnik Pani Anodiny za rzetelne wyjaśnienie katastrofy Smolenskiej !!!!
    • djmiixer Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 10:00
      Wywalenie tablicy w nocy przed obchodami rocznicy to Szczyt Taktu Rosjan. Brawo Panie Redaktorze jak zwykle pod prąd, jak zwykle na posterunku.
      Proponuje zrobić akcję: POMNIK ANODINY POD REDAKCJĄ GAZETY WYBORCZEJ W PODZIĘCE ZA RZETELNE WYJAŚNIENIE KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ
    • matrico Przy calym szacunku dla ofiar i ich rodzin... 10.04.11, 10:12
      Gdybym byl gospodarzem tego terenu to tablica zamieszczona bez zgody wladz zniknelaby jeszcze tego samego dnia! Rosja to nie Polska gdzie kazdy prawicowy oszolom rozstawia gdzie chce i kiedy chce krzyze, wience, znicze itp. A tresc tej tablicy naprawde byla prowokujaca i o to chodzilo oszolomom, ktorzy ja wymyslili. Do ktorego pokolenia beda oni nienawidziec Rosjan?
    • prawieemeryt Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 10:25
      To była tablica rodzin katyńskich! Tak się twierdzi! Napis był bez związku merytorycznego z katastrofą smoleńską i był nie uzgodniony ze stroną rosyjską ale umieszczony na jej terytorium. Oni doskonale od tego właśnie dnia wiedzieli, że on "im się we właściwym momencie przyda" - i przydał się - właśnie dzisiaj. Od dnia jego tam umieszczenia mieli tego świadomość. I znów mogą powiedzieć światu - "to była wobec nas polska prowokacja i nie mogliśmy tego U SIEBIE tolerować. Napisy i memoriały o treści katyńskiej mogą bez przeszkód być umieszczane w Katyniu a nie na terenie całej Rosji i tylko na tyle pozwolimy u siebie". Tak właśnie zdają się mówić tym czynem.
    • rozwado Tablica smoleńska. Kto kogo upokorzył? 10.04.11, 10:35
      Polska dyplomacja i polityka zagraniczna nie moze byc zakladnikiem pan Kurtyk i Mert. Celem tych pan i "Katynia 2010" jest sabotazowanie rzadu i judzenie Polakow na Rosje. Moze i naleza sie nam odszkodowania za Katyn, ale rozroba z powodu samowolnie zamontowanej tablicy nie pomoze w tej kwestii. Rzad powinien byl sie jasno odciac o tej rozroby.
    • smolyanin_333 Re: Krzyk o tablicę smoleńską niesprawiedliwy 10.04.11, 11:27
      I Smolyanin, i myślę, że to świństwo.
      Rosyjski rząd - są stare komunistów. Nie mieliśmy lustracji. Władze nadal są prawdziwe ideały Lenina i Stalina. Dlatego oni i zmieniłi memorialny znak.
      • kacap_s_moskwy Re: Krzyk o tablicę smoleńską niesprawiedliwy 10.04.11, 13:56
        Da, da, da... Пocмеялcя :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka