antropoid
15.04.11, 12:33
To co wyprawia teraz w Polsce Kaczyński ze swoją bandą tylko potwierdza, że najdalej od władzy trzeba trzymać skrzywionych psychicznie maminsynków, którzy w dzieciństwie próbowali na podwórku rządzić, ale jak tylko dostali w mordę od konkurenta - zaraz gnali na skargę do domu.
"Nie dziwię się, że prezydent Lech Kaczyński nie przepadał za Zbigniewem Ziobrą."
A kto w ogóle może za nim przepadać? Chyba, że jego partyjny herszt - pasują do siebie idealnie.