Dodaj do ulubionych

Przyszedł Groupon do fryzjera

    • goove Re: Przyszedł Groupon do fryzjera 09.05.11, 07:24
      Gdyby pan Budny przeszedł edukację cwaniactwa w PRL wziąłby przykład z innych ofert i zamiast schodzić z faktycznych 70 do 30 złotych powinien zejść z "dotychczasowych" 200zł do 150 i nawet po odpaleniu gruponowi wyszedłby na swoje.
    • forumowiecgwna Re: Przyszedł Groupon do fryzjera 09.05.11, 07:41
      Niewiele osob zwrocilo uwage na placzliwy ton artykulu - prawdziwie poszkodowany, ale calkowicie przez pomylke i przypadek biedny pan fryzjer...

      To ja napisze tylko tyle - biedny pan fryzjer nie posiada zakladu w manufakturze. Nie ma najmniejszego problemu w tym zeby wejsc na tego "mistycznego i nieznanego" grupona i sprawdzic po ile sprzedawaly sie SETKI podobnych fryzjersko-kosmetycznych uslug. I ustawic limit na 200osob.
      Dziekuje i pozdrawiam myslacych - a forumowym balw@nom sie klaniam.
    • dvla znowu koledze GW stała się krzywda 09.05.11, 07:43
      teraz biedak płacze, skoro raz już zbankrutował to po co się łapie za ten interes 2 raz?

      Grupon robi mu przysługę, może wreszcie się nauczy, że do prowadzenia własnego interesu się nie nadaje
      • ameland groupon to tanie chwyt 09.05.11, 07:58
        witam,
        jak ma sie umowa takie ze gruponem trza ich olac ignerowac, nawet jak podadza ci do sadu
        to proces bedzie trwal minemalne 3 lata. tak jest teraz w niemczech gdzie groupon ma duzy problemy bo ma tam mnostwo procesow. Bledy podstawowym jest ze groupon namawia
        malych firm do rzeczy ktore sa ryzykowne i drugi strone nie jest tego swiadom, i to w podstawie juz jest nie etyczne w takie sposob mozna tylko wprowadzic bussines na krotka mety, i nie wrosy im dlugy przyslosc.
        • basic.woman222 Re: groupon to tanie chwyt 09.05.11, 10:12
          ameland napisał:

          > witam,
          > jak ma sie umowa takie ze gruponem trza ich olac ignerowac, nawet jak podadza c
          > i do sadu
          > to proces bedzie trwal minemalne 3 lata. tak jest teraz w niemczech gdzie group
          > on ma duzy problemy bo ma tam mnostwo procesow. Bledy podstawowym jest ze grou
          > pon namawia
          > malych firm do rzeczy ktore sa ryzykowne i drugi strone nie jest tego swiadom,
          > i to w podstawie juz jest nie etyczne w takie sposob mozna tylko wprowadzic bus
          > sines na krotka mety, i nie wrosy im dlugy przyslosc.

          UWIELBIAM google-translatora. Polska język trudna sehr.
          • ameland Re: groupon to tanie chwyt 09.05.11, 12:29
            polskie jezyk jest trudne, ale o tolerancji jescze trudniej
    • antyki20101 kochany, pan jest cudownym człowiekiem!!!! 09.05.11, 07:52
      Wreszcie oprócz pawulonu Łódż pozytywnie zasłynęła w kraju.
      Kobiety nie róbcie dramatu,przecież nie będzie was chłopak czesała za darmo.To nie promocja ciacha w hipermarkecie,to nie da się nic za darmo zeżreć.Trzeba napisać na drzwiach,że ta promocja to była tylko reklama i drobny żart.
    • mufassa to samo bylo z mikrodermabrazja w vesuna w krakowi 09.05.11, 07:53
      tyle ze tu sa 2 salony i wiecej rak do pracy wiec jakos sie panie wywiazaly z kuponow ale terminy - masakra
      jak dzwonilam umowic sie, pani poinformowala mnie ze nie ma sensu od razu umawiac 3 wizyt bo miejsca beda a ona jak mnie zobaczy to podpowie co jaki czas warto robic mikro bo to zalezy od skory

      po jakims czasie kolezanka chciala sie umowic na jedna wizyte, pani umowila ja od razu na 3 - tydzien po tygodniu :) nie patrzac na skore, nie myslac o konsekwencjach...

      jak widac, podejscie do klientek zmienilo sie, trzeba odwalic grouponowa robote!


      a ja mialam przyjemnosc byc jedna z pierwszych klientek - inne podejscie, lepsze niz potem po miesiacu przyjmowania grouponowych klientek

      groupon jest ok w zakresie reklamy dla uslug ale tylko z limitem - inaczej tylko groupon jest zadowolony bo ani uslugodawca ani klienci nie docenia szansy na reklame/znizke
    • tonik777 Częściowo pan fryzjer sam jest sobie winny 09.05.11, 08:13
      Dlaczego zgodził się na tak niekorzystne dla siebie warunki? Klient płaci 29 zł a on (wykonawca usługi) dostaje tylko 10 zł. Ja nie zgodziłbym się na więcej niż 10% dla grupona. Zejście z 70 do 10 zł to trochę nierozsądne.
      Poza tym skoro miał obawy, że może sprzedać za dużo to powinien bez względu na to co mówi przedstawicielka grupona ustawić limit. W biznesie przecież każdy dba przede wszystkim o własny interes. On powinien o tym wiedzieć i przefiltrować przez to co mówiła przedstawicielka. Przede wszystkim trzeba umieć liczyć. Zakładając podany przez niego poziom 300 klientek po 10 dziennie daju mu to 30 dni pracy. A więc miesiąc jeśli pracowałby również w soboty i niedziele. Od każdej dostanie 10 zł, czyli miesięczny zarobek 3000 zł. W tym VAT, ZUS, PIT i inne koszty. Chyba wyjdzie, że pracuje za darmo.
    • mikifly Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzjera 09.05.11, 08:14
      BLAD FACETA ZE NIE POMYSLAL TO JEGO WINA!
      DODATKOWO POWINIEN ZROBIC DZIENNY LIMIT NA 10 KUPONOW PRZEZ ROK I PO SPRAWIE
    • rozaliaok Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzjera 09.05.11, 08:38
      Szczerze współczuję panu Budnemu, może się wydawać, że promocja salonu w postaci ofert wystawionej na Groupon, to istny dar z nieba, ale jest i druga strona medalu. Nie ma co ukrywać, że Groupon i Gruper przodują jeśli chodzi o tzw. "zakupy grupowe", ale trzeba mierzyć siły na zamiary. Zainteresowanie ludzi do skorzystania z oferty będzie spore, ale czy właściciel będzie wstanie podołać i przyjąć wszystkie Klientki? Ja osobiście wolę mniejsze portale z grupowymi zakupami. Wszystko jest oki i nikt mnie nie odsyła z kwitkiem, mówiąc, że nie wyrabia z czasem (po przeczytaniu tego artykułu, wierzę, że jednak to prawda). Ja też wybrałam się do fryzjera, ale nie do Pana Budnego, a Piotra Alexandra. Skorzystałam z oferty Zakuponik.pl i wszystko odbyło się bez zarzutu. Zostałam przyjęta w terminie i nie musiałam umawiać się na jakieś wieczorne pory.
      Może ktoś z Was też był u Pana Alexandra? podsyłam link do strony:
      www.zakuponik.pl/6,lodz/96,wielkie_fryzjerstwo_francji_u_piotra_alexandra_w_lodzi
      Jak Wasze wrażenia? Pozdrawiam
    • michaline Mezoterapia czyli przyszedł Groupon do kosmetyczki 09.05.11, 08:41
      Zakupiłam 2x usługi kosmetyczne w Grouponie, kiedy zobaczyłam jaka ilość osób się zapisała byłam zaskoczona. Usługi te miały być regularnie powtarzane w ciągu pół roku i - a przy takiej ilości osób nie bardzo widziałam szans na to.
      Zapisy na zabiegi zostały ograniczone do pierwszej wizyty a dalej już pracownicy salonu odmawiali zapisów i tak właściwie nie mogłam liczyć na ich regularne stosowanie.
      W wymaganym czasie zwróciłam się do Groupona o anulowanie transakcji i zwrot pieniędzy .
      Wszystko odbyło się idealnie , pieniądze zwrócono w ciągu paru dni.
      Sprawdziłam, kupiłam, zwróciłam- jednak zostanę przy tradycyjnej formie zakupów.
    • tomesio Groupon dla frajera 09.05.11, 08:46
      Goupon jest dla frajerów, co myślą że coś można tanio i dobrze. A to G prawda. Od zaplecza widzę jak "oszczędzają" ci, którzy usługę wykupili - dokładnie jest to pewien sieciowy salon kosmetyczny.
      Najbardziej im się opłaca jak klient zrezygnuje z usługi - wtedy zostaje im kasa za darmo [bo przecież za zabiegi zapłacono z góry].
      Nie dajmy sobie wmówić, że coś może być niemal za free i jednocześnie w wysokim standardzie.
      Przykład tego biedaka to pokazuje - musi się uwijać niemal taśmowo - kosztem jakości niewątpliwie.
    • tomesio Groupon dla frajera 09.05.11, 08:46
      Goupon jest dla frajerów, co myślą że coś można tanio i dobrze. A to G prawda. Od zaplecza widzę jak "oszczędzają" ci, którzy usługę wykupili - dokładnie jest to pewien sieciowy salon kosmetyczny.
      Najbardziej im się opłaca jak klient zrezygnuje z usługi - wtedy zostaje im kasa za darmo [bo przecież za zabiegi zapłacono z góry].
      Nie dajmy sobie wmówić, że coś może być niemal za free i jednocześnie w wysokim standardzie.
      Przykład tego biedaka to pokazuje - musi się uwijać niemal taśmowo - kosztem jakości niewątpliwie.
      • anetwoj Re: Groupon dla frajera 09.05.11, 08:58
        tomesio napisał:

        > Goupon jest dla frajerów, co myślą że coś można tanio i dobrze. A to G prawda.
        > Od zaplecza widzę jak "oszczędzają" ci, którzy usługę wykupili - dokładnie jest
        > to pewien sieciowy salon kosmetyczny.
        > Najbardziej im się opłaca jak klient zrezygnuje z usługi - wtedy zostaje im kas
        > a za darmo [bo przecież za zabiegi zapłacono z góry].> Nie dajmy sobie wmówić, że coś może być niemal za free i jednocześnie w wysokim
        > standardzie.
        > Przykład tego biedaka to pokazuje - musi się uwijać niemal taśmowo - kosztem ja
        > kości niewątpliwie.

        Poprawka, klienci w Grouponie płacą z góry, natomiast firmie, płąci sie dopiero za zrealizowane kupony, czyli, jeśli ktoś zrezygnuje - kasa idzie dla Groupona, a klient nie ma nic z tego. A jeśli prowizcje są niższe i dodatkowe inne propozycje promocyjne, to wtedy się firmom opłaca - zapraszam do www.Sweetdeal.pl tam jest uczciwie wobec klientów.
        • unhappy Re: Groupon dla frajera 09.05.11, 09:18
          anetwoj napisała:

          > Poprawka, klienci w Grouponie płacą z góry, natomiast firmie, płąci sie dopiero
          > za zrealizowane kupony, czyli, jeśli ktoś zrezygnuje - kasa idzie dla Groupona
          > , a klient nie ma nic z tego.

          No to chyba normalne, jeśli klient kupił kupon i go nie wykorzystał, że przepada mu kasa.

          > A jeśli prowizcje są niższe i dodatkowe inne pro
          > pozycje promocyjne, to wtedy się firmom opłaca - zapraszam do www.Sweetdeal.pl
          > tam jest uczciwie wobec klientów.

          Och, na pewno. Zwłaszcza po takim spamie od razu widać, że to musowo super firma :P
    • anetwoj Re: Przyszedł Groupon do fryzjera 09.05.11, 08:46
      maxixxx
      pan fryzjer podpisał umowę czym potwierdził zgodę więc niech nie płacze, że będzie robił za część stawki tylko niech się wywiąże z swojego podpisu albo niech uda się do sądu gdzie mu wytłumaczą, że jak dorosły człowiek podpisuje zobowiązanie to znaczy to coś więcej niż autograf


      Hola, hola, zasady uczciwego marketingu nakazują, aby uczciwie i rzetelmnie informować klienta o ewentualnych zagrożeniach. Pani przedstawicielka z Groupona, jeśli wmawiała, że ma się modlić aby było 300, to nieźle kłamałą, bo 300 kuponów sprzedają spokojnie.
      Jej obowiązkiem było poiwedziedzieć prawde, zapytać, ile jest w stanie przyjąć klientek. Ze zwykłych reklam przychodzi zazwyczaj kilka, a nie kilkaset, czy nawet ponad tysiąc.
      To jest żerowanie na klientach i to nie tylko w Łodzi, ale w całym kraju, wyszukują właśnie takich niewiele wiedzących o Grouponie i ich rujnują.

      Zajmuję się również promocją , ale każdy mój klient dostaje ode mnie pytanie - ile voucheró jest pan/pani w stanie zrealizować? I trudnoi, niech to będzie tyloko 100, ale ja wiem, że klient będzie zadowolony i za miesiąc puścimy kolejne 100.
      Współczuję panu Budnemu i wszystkim, którzy współpracowali i współpracują z tą firmą.
    • koscniezgody Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzjera 09.05.11, 08:49
      Marża na poziomie 50%??
      Za co, za prowadzenie stronki??
      Toż to rozbój w biały dzień, 10% można im dać, ale nie więcej. Dodatkowo minimalny upust to 50%.
      Faktycznie przedsiębiorca musi mieć niezwykle zyskowny biznes skoro decyduje się na takie straty.
      Mi też proponowali ten niezwykły (...) to bylo przkleństwo, ale naciągaczy pogoniłem.
      • fumi-komi Re: Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzj 09.05.11, 09:34
        > Za co, za prowadzenie stronki??

        Dlaczego ludziom wydaje się, że jak firma jest internetowa (ma zacytuję "stronkę") to ma świadczyć usługi za darmo. Dlatego, że użytkownik "koscniezgody" ściągnął wczoraj za darmo firm przyrodniczy z XXX w tytule ;-) ?

        Zapraszam do zakupu domeny: rejestracja domen wymyślenia swojego biznesplanu, zainwestowania swojej kasy w wykonanie na nim serwisu, pozyskania internautów itp. Uprzedzam to wymaga trochę większych umiejętności niż kładzenie posadzki, strzyżenie czy układanie posadzki (z całym szacunkiem dla tych zawodów).

        ---
        zakupy grupowe
        • pulomiot Re: Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzj 09.05.11, 16:56
          > nie na nim serwisu, pozyskania internautów itp. Uprzedzam to wymaga trochę więk
          > szych umiejętności niż kładzenie posadzki, strzyżenie czy układanie posadzki (z
          > całym szacunkiem dla tych zawodów).

          Jest jeszcze wykładanie posadzki :)
      • slbm Re: Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzj 09.05.11, 10:00
        > Marża na poziomie 50%??
        > Za co, za prowadzenie stronki??
        > Toż to rozbój w biały dzień,

        Na wolnym rynku towar (czy też usługa) jest wart tyle, ile ktoś chce za niego zapłacić. Skoro są tacy, którzy chcą płacić 50%, to ktoś inny na tym zarabia.
        • nomina Re: Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzj 09.05.11, 11:36
          Jedno ale: są branże, jak wydawnicza, w których dystrybutor ustala swój rabat na poziomie 53%, pisząc np. że Empik podwyższył wymagania (odsyłam na forum GW Wydawnictwa i ich obyczaje). Jaka jest normalna reakcja? Wyśmiać i pogonić. Co robi większość wydawców? Łyka, płacze i płaci. A jeszcze musi zapłacić "półkowe", czyli opłatę za wystawienie książki na stole na 2 tygodnie (kwota pięciocyfrowa). Jaki ma wybór ktoś, kto się nie zgadza? Złamać się i zaakceptować (jak większość) albo nie zaakceptować i nie mieć dostępu do prawie żadnej księgarni w kraju. Czyli musi stworzyć alternatywny, odrębny system dystrybucji. Mając towar w magazynie, czyli brak stabilnej sprzedaży, czyli brak stabilnej kwoty, którą co miesiąc można zainwestować np. w spłatę kredytu na stworzenie systemu.

          Oczywiście, nie popieram wysokości prowizji Grouponowych. Ale jestem w stanie zrozumieć tych, którzy podpisują umowy. To nie jest takie proste, bo jako klienci jesteśmy wszyscy rolowani bardziej, niż to się na zewnątrz wydaje.
    • naprawdetrzezwy Pan fryzjer sprawny umysłowo inaczej? 09.05.11, 08:54
      "Ma żal do pracowników Groupona. - Nie doradzili ustawienia limitu"


      A on nie miał pojęcia ile osób jest w stanie obsłużyć?
      Lecz mimo to radośnie podpisał się pod umową bez limitów?

      Oj, jaki to niedobry grupon, nie chciał pomyśleć za pana Jarka...
      ;>
    • nyr Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzjera 09.05.11, 09:03
      Da sie wybrnąć.
      Natychmiast zatrudnić goscia o nazwisku Budny - nie musi nic umieć, bedzie robił pod dyktando
      - spełni warunek ze bdzie strzygł i czesła Budny.
      I pilnowac która z kientek jest tylko lowca kuponu - cena =jakiść usługi - robi Budny II
      i warunek spełniony.
      Zrobiś dodatkowy cennik - np kosmetyki - z kuponem - najtańsze, lepsze markowe - dodatkowa opłata itp
      Da sie jakoś przezyć, moze uda sie przetrwać Gruponowy nalot, bo jak nie ma sposobu to natychmiast skorzystać z furtki w umowie - zamknąć zakład i otworzyc inny.
    • kowal3467 Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzjera 09.05.11, 09:09
      Jakoś nie mogę wzbudzić w sobie współczucia dla biznesmena, który tak całkowicie pozbawiony jest zdolności planowania! A faktem jest, że Groupon nie jest prostym narzędziem marketingowym, to taka brzytwa, którą niewprawny amator może się pokaleczyć... Za to profesjonalista będzie zarabiać - korzystając z machiny promocyjnej (nie sprzedażowej!) Groupona. W szczegółach o tym jak salon kosmetyczny może zarabiaę na Grouponie na blogu grouponkosmetyka.wordpress.com/
      Zapraszam!
    • interneuta_kosmonauta Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzjera 09.05.11, 09:12
      Kilka tygodni temu zadzwonili do mnie z Groupona z podobną propozycją. Jestem fotografem, więc przedstawiciel zaczął naświetlać przede mną wizje ogromnej reklamy, bo przecież każda para zrobi sobie chętnie zdjęcie za małe pieniążki. A więc... cenę na Grouponie musiałbym zorientować w okolicach 50% ceny normalnej, czyli jeśli sesja kosztuje taka u mnie np. 600 zł to na Gruponie kosztowałaby 300zł, z czego jeszcze 50% tej właśnie ceny zabiera Groupon! Dla mnie zostawałoby 150 zł! Za taką lichwiarską formę współpracy podziękowałem, pan fryzjer powinien też dokładnie przeanalizować możliwości, pozdrawiam.
      • fumi-komi Re: Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzj 09.05.11, 09:40
        > Za taką lichwiarską formę współpracy podziękowałem,
        > pan fryzjer powinien też dokładnie przeanalizować
        > możliwości, pozdrawiam.

        Wiedzę, że dzięki temu masz więcej czasu na czytanie Internetu i postowanie pod tekstami GW ;-)
        ---
        porównywarki cen, telefon na kartę, loty krajowe
    • ekav Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzjera 09.05.11, 09:28
      Zatrudnic praktykantów, a jeśli ktos chce osobiście, za dopłata. \mial w umowie,ze osbiście? Nie, tylko zaklad jego ...więc inni niech robia za niego a ktos kto chce esktra konkretnego pana, niech dopłaci..
    • trocheozyciu Groupon to jeden wielki szajs!!! 09.05.11, 09:45
      Lipne oferty, picowane na siłę, gdzie rzekomo sprzedawana jest usługa warta 700zł za 150zł, z czego do wykonwacy trafia 50-70zł. Reklama ŻADNA bo oferty wiszą ledwie kilka dni, a sprzedana ilość np. 1500 wcale nie przekłada się na końcowe polecenie 1500*4. Jeżeli promocja jest prawdziwa, to jakość usług spada poniżej krytyki, no bo 1-5 osób obsłużyć "za darmo" to jeszcze człowiek może wytrzymać, ale 500? Psychicznie pracownicy zakładu nie są w stanie tego udźwignąć. Jak oferta jest opłacalna, tzn. nie kosztuje normalnie 700zł, to cała akcja jest po prostu oszustwem. A co do nieodpowiedzialności Pana Budnego - ludzie, czy wy jesteście naprawdę tak TĘPI?!?! 1600 osób po 10 dziennie to daje 160 dni pracy. Czyli w pół roku można się wyrobić. Na czym jednak polega problem? Że ta banda oszołomów która wykupiła te kupony, pomimo, że widzieli sprzedanych 1000 sztuk, że każde strzyżenie trwa co najmniej 1h i że każde robi ten sam człowiek, kupowała kupony dalej, a teraz WIELKIE zdziwienie i oburzenie, że mają czekac kilka miesięcy! Oczywistym chyba jest, że ostatnie osoby MUSZĄ byc obsłużone 5 miesięcy i 30 dni po zakończeniu sprzedaży. Skąd więc pretensje? Każdy chciałby byc na początku? Kpicie czy co???
    • marcinblonie Frajerska firma Groupon i frajerski managment 09.05.11, 09:47
      Typowo Polskie-najpierw obiecuje się złote góry chodzi o przedstawiciela Groupona a jak co do czego to managment oczywiście o niczym nie wie i jak zwykle infantylnie mówi, że nie zna ustaleń z przedstawicielem. Doskonale wiedzą o co chodzi, gdybym ja miał zarobić na kazdej operacji 70% to tez bym sciemniał, tylko że z takiego ściemniania może wyjśc kicha. Groupon jest odbierany przez ludzi zazwyczaj młodych, wykształconych a Ci nie dadza się dmuchac! Ja z tekstu zrozumiałem jedno-kupię kupon a potem może się okazać że go nie wykorzystam bo nie będzie np wolnych miejsc w hotelu czy w stolika w restauracji-zostanę z kuponem a Groupon zgarnie prowizję! do du...y z taką promocja i chyba największą antyreklamę zrobił sobie Groupon.
    • ppo Prywaciarz przejechał się na własnej chciwości. 09.05.11, 09:49
      Prymityw, dla którego od dziecka pieniądze były ważniejsze niż nauka ("chciałem szybko zacząć zarabiać"- pewnie z patologicznej rodziny chciał się wyrwać) wyślizgał się na miłości do nich. Nie żal mi go.
    • niezalany Re: Przyszedł Groupon do fryzjera 09.05.11, 09:55
      z miastaście, a głupiście... życie to nie internet, to realni ludzie i ich realne możliwości, jak oferent mówi STOP, a jakiś internetowy głupek używa argumentu, że dobro klienta przede wszystkim, to znaczy że robi krzywdę wszystkim zamieszanym w ten "biznes"... omijajcie to szerokim łukiem póki nie zrozumieją, że internet to nie byt równoległy, a jedynie narzędzie komunikacji i żadna "wielka firma" nawet za 6 mld $, nie jest w stanie umówić 1600 wizyt do jednego fryzjera w ciągu dwóch miesięcy ;-)))
    • pazza.eu Nadzieja matką........ niepoprawnych marzycieli 09.05.11, 10:01
      Na GRUPONIE dorabia sie tylko ... GRUPON!
      Uslugodawcy obnizajac swoje ceny ponizej kosztow nie sa w stanie realizowac pelnej oferty o wysokej jakosci (bo musieliby sporo dokladac).
      Klienci nie przywiazuja sie do uslugodawcow, poniewaz:
      1. poszukają innych ofert za pol ceny
      2. otrzymali usluge nie w pelni satysfakcjonującą, za ktora pozniej musieliby zaplacic cene znacznie wyzszą.
      A wiec udzial w GRUPONIE nigdy nie przelozy sie na sukces marketingowy - wrecz przeciwnie.
      No coz... Zycie uczy! ;)
      • kowal3467 Re: Nadzieja matką........ niepoprawnych marzyci 09.05.11, 13:53
        Może być tak jak piszesz, ale nie musi! My zarabiamy już na czwartej z kolei kampanii Groupona, mamy konwersję na poziomie 20-25% (prawie co czwarta klientka dokupuje kontynuację terapii). Trzeba tylko umieć dobrze sformułować ofertę zabiegową, dobrze planować i właściwie zmotywować personel!
        Szczegóły: grouponkosmetyka.wordpress.com/
    • zywiolak Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzjera 09.05.11, 10:19
      !Achtung Groupon! Czyli krótka historia o tym jak w prosty sposób jak pogrążyć firmę.

      Ja w przeciwieństwie do Pana z artykułu przeczytałem umowę i pomyślałem - a co tam spróbuję.

      Współpraca zaczęła się słabo. Początkowo Pani Y z Groupona mocno lobbowała, żeby jak najszybciej podpisać umowę, zaproponowałem 60% zniżki na wybielanie ząbków (skoro jest taka opcja) i poprosiłem o jakiś tam limit. Pani zaakceptowała te wstępne ustalenia po czym podesłałem wstępny tekst reklamowy (treść merytoryczną) - sama oferta miała też wskazywać na możliwość skorzystania z innych opcji naszej oferty. Na tym to polega, prawda? Żeby zatrzymać klienta, pozyskać na stałe, poinformować o możliwościach.

      Potem miałem inne sprawy na głowie, sprawa ucichła. Dzwonię po 4 tygodniach a tu mnie poinformowano, że ta Pani, którą rozmawiałem "już się mną nie zajmuje" i sprawę przejmuje Pan X. Na wstępie informuje, że ustalone 60% procent odpada, ma być 70% (słaba lokalizacja, wcześniej było ok, a nie prowadzę handlu obwoźnego) a limit to on szczerze odradza, bo się mało sprzeda. Trochę poirytowany - bo i na czasie mi zależy, zgadzam się. Umawiamy się na telefon za 2 tygodnie z opracowanym tekstem oferty.

      Po kolejnych 4 tygodniach dzwonię i pytam co z tekstem oferty. Okazuje się, że teraz zajmuje się moją ofertą Pani Z. Informuje mnie, że ponieważ to ja (siwy dym!) zmieniłem szczegóły oferty ( na 70%) to dział marketingowy potrzebuje jeszcze więcej czasu na sporządzenie oferty. Prawdopodobnie nikt się tym nie zajmował po prostu bo wątpię, żeby zmiana 60 na 70% zajęła 4 tygodnie. Powstrzymuję się przed rzuceniem słuchawką i pytam zdecydowanie o termin oferty. Mam się zgłosić za tydzień. Na tym etapie czuję się jak petent urzędu skarbowego (przepraszam pracowników US, to są w porównaniu z pracownikami Groupona kompetentne anioły), którego się traktuje jak idiotę a nie partnera.

      Dzwonię po raz kolejny - Pani twierdzi, że nie przedstawi mi tekstu oferty, bo oni nie "mają takiego zwyczaju" i to jest amerykański system pracy. Wyrażam swoją nieufność co do amerykańskich metod pracy i kilka chwil później oferta do mnie dociera. Jest na tak żenująco niskim poziomie, że w głowę zachodzę, kto kryje się za tytułem młodszy specjalista copywriter. Ostatecznie narzucam swój tekst.

      Szczęśliwie u mnie sprzedało się ofert mało ponad dziesięciokrotnie niż u tego nieszczęsnego fryzjera, którego również "uczciwie" poinformowano, że limit jest "be". Pomijam już fakt, że mimo wcześniejszych ustaleń oferta wisiała na portalu 2 dni zamiast 1.

      Dla większości mikroprzedsiębiorstw działających lokalnie Groupon to totalne nieporozumienie:

      + Groupon zabiera 50% + VAT, od kwoty po promocji więc w zdecydowanej większości przypadków zakład usługowy (dajmy na to) nie zarabia, bo trzeba zapłacić koszty materiałowe ; ok niech będzie jest to koszt marketingowy ALE

      + w czasie trwania promocji placówka musi normalnie funkcjonować, przyjmować klientów, zarabiać - przy dużym wolumenie klientów Groupona może się to okazać niemożliwe, można zatrudnić dodatkowego pracownika ale to dodatkowy koszt, a jak tu zwiększać koszty skoro nie ma kiedy zarobić, bo brakuje fotela?

      + klient z Groupona jest głównie - szczególnie w Polskich warunkach, klientem INCYDENTALNYM i choćbyś go uraczył 120% swojej gościnności i profesjonalizmu to on podziękuje, wyjdzie i tyle go widziałeś. On po prostu polował na okazję i nigdy by nie wydał tyle kasy, żeby sobie zrobić włosy z refleksem albo wybielić zęby leczone na NFZ amalgamatem.

      Podsumowując koszt marketingowy jest ogromny, efekt i realny zysk dyskusyjny w stosunku do rozmachu kampanii. Zastanówcie się czy potrzebujecie strzelać do wróbla z armaty i czy gazy wylotowe nie urwą wam głowy. Czasem lepiej ruszyć makówką i zaproponować promocję klientowi lokalnemu, który u nas zostanie.
      • nomina Gratka... dla innych rabatodawców 09.05.11, 11:58
        A tak zupełnie na marginesie: ciekawe, czy po takim szumie jakaś duża firma wykorzysta tutejsze relacje "grouponowców" i ogłosi, że w jej programie partnerskim firmy same określają wysokość rabatu, a ona pobiera 5-10% prowizji za obsługę? Sama oferuję rabaty dla zarejestrowanych czytelników w firmach partnerskich, sama też korzystam jako klientka innej instytucji z oferowanej przez nią możliwości rabatów u jej partnerów. W takim programie firma organizująca nie pobiera prowizji, bo zarabia na tym, że ktoś wykupił abonament na usługę główną (przez nią wykonaną), a partnerski rabatodawca wie, ile komu może zaoferować, żeby zrealizować rabat z należytą jakością.

        A tu aż się prosi założyć serwis, w którym użytkownicy wykupują abonament i w zależności od wysokości abonamentu otrzymują odpowiednią wysokość rabatu w dowolnie wybranej firmie partnerskiej oferującej taki rabat (i samodzielnie wybierającej, jakie maksymalnie rabaty ustali, oczywiście, przekłada się to na intensywność reklamy), pod warunkiem wpisania się na listę chętnych (moderowaną przez firmę) - np. roczny abonament 29 zł to 10% rabatu wszędzie, 49 zł - 20%, 99 zł - 40% ( (c) by nomina 2008-2011, all rights reserved/wszystkie prawa zastrzeżone :) ). I jeszcze wykupić reklamę w miejscu tej dyskusji :).
        • luccagiani Re: Gratka... dla innych rabatodawców 09.05.11, 15:00


          Spóźniłeś się z takim biznesem. Agora - wydawca Wyborczej - już takie coś otwiera:
          happyday.pl/happyday/0,113515.html
        • ytrewqu Re: Gratka... dla innych rabatodawców 11.05.11, 10:33
          Istnieją już serwisy, na których sprzedający sam ustala wysokość rabatów w zależności od ilości kupujących, np. mergeto.pl
        • user151 Re: Gratka... dla innych rabatodawców 11.05.11, 10:49
          Próbowaliście www.rabatkowo.pl ?
          Oprócz genialnej agregacji ofert z serwisów zakupowych, to jeszcze możliwość dodawania własnych ofert rabatowych z różnymi wartościami upustu (od 10% - 90%). (bez prowizji dla sprzedawcy !)
    • cezaryga Postrzyżyny, czyli przyszedł Groupon do fryzjera 09.05.11, 12:33
      Co to za historia w tym artykule?

      Czy to jest reklama fryzjera? A może antyreklama groupona? Czy jakaś forma dziennikarstwa interwencyjnego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka