Dodaj do ulubionych

Krwawy Dzień Zwycięstwa we Lwowie

09.05.11, 16:24
Irina Siech, przywódczyni frakcji partii Swoboda w lwowskiej radzie obwodowej, winę za zajścia złożyła na miejscowe władze, które nie potrafiły wyegzekwować od zwolenników Rosji przestrzegania obowiązującego we Lwowie prawa zabraniającego prezentowania z miejscach publicznych symboliki komunistycznej.

Za to gloryfikować morderców z UPA i ludobójcę Banderę - wolno. "Komunistów na sęk" to też wyraźne nawiązanie do pięknej tradycji UPA, tyle że wcześniej "na sęk" brano głównie Polaków.
Obserwuj wątek
    • andrzejbak Semper Fidelis 09.05.11, 16:33
      "Krwawy dzień zwycięstwa" albo rocznica legalizacji okupacji tego polskiego od wieków miasta. Jeszcze trochę i jednych i drugich odpowiednio potraktujemy, głównie za ich zbrodnie ludobójstwa - jak w tytule.
    • ultra3m im biedniejszy kraj tym glupszy patiotyzm 09.05.11, 16:55
      ukraina to widać baaaardzo biedny kraj.
    • ubiquitousghost88 Myc po myc i załatwimy banderowców. Rosja pomoże. 09.05.11, 22:25

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka