6.smiech 16.05.11, 13:51 Troche za pozno i trudno uwierzyc ze po tylu wiekach pedofile beda raptem donosic na pedofilow. Koscielne bicie piany. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mielech-bialystok Czy Jan Paweł II o tym nie wiedział? 16.05.11, 14:05 Albo JP II o tym wiedział i nie starał się z tym walczyć albo jego doradcy ukrywali przed nim te informacje? Mam nadzieję, że się mylę Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Czy Jan Paweł II o tym nie wiedział? 16.05.11, 15:36 > Albo JP II o tym wiedział i nie starał się z tym walczyć albo jego doradcy ukry > wali przed nim te informacje? Jego doradcą od "tych spraw" był Ratzinger. Odpowiedz Link Zgłoś
rozenek_taki Re: Czy Jan Paweł II o tym nie wiedział? 16.05.11, 15:52 Mam wrażenie, że Urban miał rację twierdząc, że tego starego dziadka trzeba było zostawić (kato-debile w Pomrocznej wytoczyli mu za to proces). Gościu przez wiele lat zwyczajnie nie bardzo kumał co się wokół niego działo i sznurki pociągały takie szuje jak Kapciowy, ale nawet gdy był młodszy nic nie robił w sprawie pedofilii (vide Maciel) wśród swych pracowników ---> winny! Czarne stonki to pasożyty na tkance społecznej w wielu krajach ... żenujące, że ludzie ich dalej tolerują w 21-szym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xxl Re: Czy Jan Paweł II o tym nie wiedział? 17.05.11, 19:00 mielech-bialystok napisał: > Albo JP II o tym wiedział i nie starał się z tym walczyć albo jego doradcy ukry > wali przed nim te informacje? Mam nadzieję, że się mylę Jak można ukryć coś przed człowiekiem światowym ??Jeżeli nie czytał nic innego niż katolickie piśmidła ?? czyli światły nie mógł być ! Odpowiedz Link Zgłoś
nazikomunista_back Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 14:07 Był taki fajny watykański dokument na ten temat, "Crimen solicitationis". Józek kierował jego rozpowszechnianiem i dbał o wykonywanie. Jak widać, odpowiednia ilość procesów wygranych przez ofiary nawet jemu może otworzyć oczęta. Odpowiedz Link Zgłoś
normalniejszy2 Kościół jako niewydolna instytucja 16.05.11, 14:11 Cechy istotowe kościoła jako instytucji - dogmatyzm, hierarchiczność, zachowawczość i konserwatyzm - są bezpośrednim powodem tego, że kościół zaczął walczyć z pedofilią dopiero po długotrwałej presji z zewnątrz (z mediów i opinii publicznej). Wygląda na to, że presji z wewnątrz kościoła nie było w ogóle, albo była znikoma. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Słuchajcie Watykanu! 16.05.11, 14:13 2000 lat zbierania doświadczeń to nie w kij dmuchał. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeo7890 Nareszcie bo jest juz za pięc dwunasta 16.05.11, 14:20 Nareszcie koniec z polityką przemilczeń i krycia przestępców przed odpowiedzialnością karną. Dla Kościoła Katolickiego wybiła już za pięć dwunasta. Gdyby KK w dalszym ciągu odwracał głowę od problemu i nie zmienił swojego postępowania, mogłoby dojść do znacznego spadku zaufania i utraty wierzytelności. W końcu zadaniem KK jest duszpasterstwo. Zadanie te mogą spełnić tylko nieskazitelni i moralnie czyści księża. W swoim dążeniu do utrzymania wpływów i władzy KK zawsze starał się ukryć swoje wewnętrzne problemy. A przecież KK to tylko ludzie, co oznacza, że wśród nich mogą być także przestępcy i przestępcy obyczajowi. KK od dawna walczy o swój wizerunek, jednak zapomina o celach, jakie przed nim stoją. Bez wahania można uznać, że celem najważniejszym jest realizowanie w praktycznym codziennym życiu prawdziwego chrześcijaństwa. Zapraszam do lektury o wpływie i roli kościoła na rozwój naszej cywilizacji oraz o samej istocie prawdziwego chrześcijaństwa. kosmologia.info/zmierzch-swiatowej-cywilizacji/ kosmologia.info/zamierajace-podstawy-cywilizacji/ kosmologia.info/prawdziwe-chrzescijanstwo/ Odpowiedz Link Zgłoś
amanda.pastuszek Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 14:32 A co z ekskomuniką kobiety/dziewczynki poddającej się aborcji dziecka poczętego w wyniku gwałtu? Gdyby ofiara gwałciciela miała dość siły, żeby zabić napastnika, nie zostałaby objęta ekskomuniką. Gorzej gdy nie ma dość sił fizycznych by się bronić. Gdy ofiara gwałtu urodzi dziecko i zamorduje je po urodzeniu - także nie podlega ekskomunice. Można by nawet urodzić, oddać niemowlę do zgwałcenia i wtedy je zabić - i nadal nie podlegać karze ekskomuniki. Jest jeszcze taka możliwość by mordować profilaktycznie wszystkich potencjalnych gwałcicieli - wtedy także można się cieszyć brakiem kary wykluczenia ze wspólnoty kościelnej. Klątwą nie są obejmowani także seryjni gwałciciele kobiet i dzieci - więc można w Kościele gwałcić do woli, a nawet gwałcić i mordować, bo żadna ekskomunika za to nie grozi :-( Zdaje mi się, z całym szacunkiem dla władz kościelnych, że czasem jednak podejmują decyzje, w których kierowani są bardziej testosteronem niż Duchem Świętym i proszę mi nie mówić, że tak bardzo im zależy na dobru niewinnego dziecka, bo dziecię to nawet nie będzie mogło być księdzem, gdyż nie zostało poczęte w sakramencie małżeństwa. Boli i budzi bunt przeciw niesprawiedliwości brak ekskomuniki dla gwałciciela. Uważam, ze aborcja po gwałcie jest grzechem cudzym - grzechem tego gwałciciela, nie ofiary. Może tacy duchowni decydenci nabraliby współczucia i zrozumienia dla ofiar gwałtu gdyby sami zaznali zgwałcenia, w wyniku którego uległyby obrażeniom i deformacji ich narządy wewnętrzne - wypadałoby jelito grube z odbytu, albo mieliby osobny woreczek na kał, osobny na mocz i byliby kalekami do końca życia - nie tylko emocjonalnymi. Czym innym jest aborcja, której poddaje się kobieta, która z własnej woli prowadzi rozwiązły tryb życia, a czym innym aborcja, której poddaje się ofiara zgwałcenia. Nie chcę tutaj przekonywać, że aborcja jest czymś dobrym, bo nie jest, ale chcę zwrócić uwagę, że ekskomunika dla ofiary gwałtu jest dodatkową karą dla osoby, która i tak już została niewinnie ukarana strasznymi cierpieniami fizycznymi i psychicznymi; do tego brak kary ekskomuniki dla gwałciciela - sprawcy tego całego zła jest olbrzymią niesprawiedliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 15:38 Nie ma obowiązku przystępowania do Kościoła, tak jak nie ma też obowiazku wstępowania do Cosa Nostry. Odpowiedz Link Zgłoś
rozenek_taki Re: Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 16:08 Każdy kandydat na sukienkowego powinien być poddawany kastracji - to zbyteczne w profesji klechy :) Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Re: Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 17.05.11, 13:25 rozenek_taki napisała: > Każdy kandydat na sukienkowego powinien być poddawany kastracji - to zbyteczne > w profesji klechy :) Poruszyles ciekawy problem. Dlaczego wlasciwie tego nie robia ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xxl Re: Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 17.05.11, 19:02 6.smiech napisał: > rozenek_taki napisała: > > > Każdy kandydat na sukienkowego powinien być poddawany kastracji - to zbyt > eczne > > w profesji klechy :) > > Poruszyles ciekawy problem. Dlaczego wlasciwie tego nie robia ? Ksiądz ma być liderem społeczności a kastrat do tego nie bardzo się nadaje :) Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta słuchajcie gwna 16.05.11, 14:56 w pewnym felietonie napisano, że wszyscy jesteśmy pedofilami, zdaje sie, że chodziło o czytelników gwna? Odpowiedz Link Zgłoś
smarek12 Re: słuchajcie gwna 16.05.11, 15:20 Księżulku, niedawno odnaleziony prawdziwy fragment ewangelii Mateusza. Poczytaj: "Ty jesteś Piotr, czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a w tym kościele rozkwitnie plaga pedofilstwa i pedalstwa jakiej świat nie widział..." Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: słuchajcie gwna 16.05.11, 15:35 rzeczywiście nie widział, ponieważ ponad 99 procent wszelkich czynów pedofilskich dzieje się w rodzinach - chodzi o ojcow, braci, wujków, konkubentow, dziadków... ale medialnie to żaden kąsek dla prasy... wiec sie rozdmuchuje wyczyny pedalskich księży Odpowiedz Link Zgłoś
smarek12 Re: słuchajcie gwna 16.05.11, 15:44 Księżulku jestem pod wrażeniem tych "statystyk" O zródło nawet nie śmię spytać, domyślam się że z samej kardynalskiej pałki wyssałeś te rewelacje. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: słuchajcie gwna 16.05.11, 15:50 dokładnie tak jest, a kardynał jest gejem, strasznie pokrzywdzonym przez los i polskie homofobiczne społeczeństwo, wiec należy mu się szacunek, głównie od kochanków z kapeha, więc szacunku trochę, ponieważ krytykując to w gwnie narażasz sie na sądowy zarzut homofobii :))) Odpowiedz Link Zgłoś
smarek12 Re: słuchajcie gwna 16.05.11, 16:02 Księżulku, prawdziwa cnota krytyki się nie boi, poza tym ja pana kardynała geja nie krytykuję. Apelowałbym jednak do niego jak i większości kleru aby wyszli z szafy bowiem skrywany homoseksualizm strasznie dewastuje psychikę. Nie jestem homofobem, będąc wielkim przeciwnikiem hipokryzji na pewno jestem katolofobem. Odpowiedz Link Zgłoś
rozenek_taki Abepe Paetz jest zniesmaczony! 16.05.11, 16:10 To ingerencja w nasze prywatne życie ... hehe :) Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: Abepe Paetz jest zniesmaczony! 16.05.11, 19:35 najważniejsze, żeby Paetz'ewicz było zaspokojony :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: słuchajcie gwna 16.05.11, 19:36 nie mogą wyjść z szafy, ponieważ społeczeństwo polskie jest homofobiczne i nadaje się do leczenia, a tak jest OK - maja kasę i zwieracze świeże, władzę i szacunek... czego im jeszcze potrzeba do szczęścia? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: słuchajcie gwna 16.05.11, 15:39 > w pewnym felietonie napisano, że wszyscy jesteśmy pedofilami, zdaje sie, że cho > dziło o czytelników gwna? E tam, chodziło tylko o księży. Do tego przesadzili, tylko 12% katolickiego kleru to pedofile. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: słuchajcie gwna 16.05.11, 15:51 coś w tym jest, że gwno zajmuje sie głównie pedalstwem i pedofilią, myslę, że przypadkowe to nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: słuchajcie gwna 16.05.11, 16:41 > coś w tym jest, że gwno zajmuje sie głównie pedalstwem i pedofilią, myslę, że p > rzypadkowe to nie jest Pedofilii w kościele nie brakuje, to wiadomo ale żeby pedalstwo? Czyżbyś nadal ufał "prof" Cameronowi? :D Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: słuchajcie gwna 16.05.11, 19:35 już nie, teraz ufam tylko biedronie i paetz'ewiczowi :)))) też w spódnicach :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: słuchajcie gwna 16.05.11, 19:46 A czemu Cameronowi nie ufasz? Przecież to specjalistwa w najważniejszej dla Ciebie dziedzinie. BTW zżymałeś się na to, ze wykreślono homosekualizm z listy chorób. A treraz wyobraź sobie co by było, gdyby nie wykreślono i 30% kleru zostało skierowanych na "leczenie". Umiesz sobie wyobrazić biednych księży dygoczących pod napieciem 230V w ramach terapii elektrowstrząsowej? Tych nieszczęsnych biskupow po podwójnej lobotomii skojarzonej z kastracją? Powinieneś APA za decyzję o wykreśleniu podziękować. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: słuchajcie gwna 16.05.11, 20:20 biedrona jest moim jedynym autorytetem :) chyba odzyskał pozycję w kapeha i znowu medialnie błyszczy... to mój idol i wódz i jedyny autorytet... ciota, ale za to ładnie sie wysławia i jest taki delikatny... Odpowiedz Link Zgłoś
kajolka Re: słuchajcie gwna 16.05.11, 22:32 No proszę, nie wiedziałam, że wszyscy czytacie GW.Myślałam, że tylko Wasz czy Nasz Dziennik. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: słuchajcie gwna 18.05.11, 10:28 hahaha z myśleniem u ciebie jest zdecydowanie źle :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lethal_devotion Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 15:06 Uczył wilk, jak owce hodować... Odpowiedz Link Zgłoś
smarek12 Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 15:11 Nie wierzę w ani jedno słowo tych bydlaków. Klecha to synonim kłamcy. Jeżeli naprawdę wprowadziliby ten okólnik w życie to już jutro na całym siecie areszty powinny się zapełnić kleszymi pedofilami. To jest bardzo hermetyczne środowisko, pan biskup doskonale się orientuje kto z jego podwladnych jest pedofilem, może już dzwonić po policję. Mogę się założyć że nie ujawnią ani jednego zboczeńca te obłudne czarne świnie. Mydlenie oczu i bicie piany, jak zwykle... Odpowiedz Link Zgłoś
lole-kkk Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 15:13 JUZ to widzę na pedofil na kolegę pedofila donosi!!! hahaha jak ukrywali tak będą dalej ukrywać swoje zboczone czyny ale będa sie bardziej pilnować. Odpowiedz Link Zgłoś
maxixxx Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 15:34 Watykan mówi a trzeba pamiętać, że od mówienia do działania jest galaktyczna odległość Sutannowych nic tak nie boli jak to, że muszą wypłacać ich Boga czyli kasę którą wyżebrali od wiernych lub otrzymali od budżetów państwowych więc oczywiście istnieje szansą że pod wpływem tych odszkodowań zmienią swoje postępowanie Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Białe plamy na czarnych sutannach 16.05.11, 15:44 Nietykalnosc tych obludnych, skorumpowanych i seksualnie wyposzczonych klaunow przebranych za tzw."duchownych" powoli dobiega konca...przynajmniej w USA i Europie Zachodniej gdzie wladze cywilne z zachowaniem pelnego szacunku dla prawa publicznie sie rozliczaja z instytucjami religijnymi nie czekajac az te zgnija od srodka. Wstrzasajace jest to, ze wspolzycie seksualne z naiwnymi parafiankami albo z tzw. “gospodyniami domowymi” i nawet seminarzystami tym seksualnie sfrustrowanym buhajkom w sutannach juz nie wystarcza....dobieraja sie oni do naszych dzieci. Nawet papieskie przyzwolenie ksiezom na otwarte utrzymywanie stosunkow plciowych nie jest juz w stanie zatrzymac wewnetrznego moralnego rozkladu tej instytucji. Bezkarnosc tych tzw. “pasterzy”, ktorzy wykorzystuja swoje “stado baranow” do celow materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie KK Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością moralno-prawną) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekają się do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem nie gardzac wsplpraca z komunistycznymi “organami”. Po tzw. “Okraglym stole” odnosze wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Kościół musi w końcu uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego państwa. Te święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM spadają na cztery kopyta sa w Polsce ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-komunistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. KK stosuje stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów. O ile modły o deszcz na sejmie RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. W Polsce natomiast o KK pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie KK do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionow prostych ludzi, że prawdziwe życie zaczyna się dopiero w niebie, po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie w swoich średniowiecznych skansenach dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologiczną fascynację ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm ale w świecie realnym musicie zaakceptować 21-wieczne reguły gry. Nie przekupicie nas waszymi wafelkami i przepustkami do nieba. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaje pewne wartosci literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, ale Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery czy Brzechwy pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujacy młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiajacy poczucie winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować niby dorosłego człowieka, który zajmuje się nonsensownym religijnym folklorem o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach. Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie. Odpowiedz Link Zgłoś
e.mem a co ze studentami? 16.05.11, 16:13 Watykan mówi wyłącznie o nieletnich, a co z molestowaniem seksualnym pełnoletnich uczniów/studentów? to wolno? to ma tradycyjnie pozostać bezkarne/zamiecione pod dywan? Odpowiedz Link Zgłoś
gownos Rozmowa z lowca pedofili 16.05.11, 17:15 oze jakis artykol na temat pedofilii wsrod rabinow? Rabini, biznesmeni, tatusiowie i tak dalej i tak dalej - tolerancja dla pedofili Zalaczam material w jezyku angielskim. just-another-inside-job.blogspot.com/2004/02/jewish-pedophilia.html www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd200847&nr=6 Przeprowadziłem z Księdzem pierwszy wywiad, gdy w USA wybuchł skandal związany z przypadkami pedofilii wśród kapłanów amerykańskich. Odnosiło się wtedy wrażenie, że zjawisko to dotyczy tylko kleru katolickiego, podczas gdy w rzeczywistości jedynie 2 proc. kapłanów było oskarżonych o seksualne wykorzystywanie nieletnich (procent pedofilów w społeczeństwie amerykańskim jest o wiele wyższy, a wśród nich znajdują się także rabini i pastorzy protestanccy). Dzisiaj, gdy rozdmuchany przez media i adwokatów skandal seksualny podkopał wiarygodność Kościoła katolickiego Stanów Zjednoczonych i zachwiał jego finansami, odnosi się wrażenie, że nikogo już nie interesują ofiary „niekatolickich” pedofilów. Ciekaw jestem, czy „Boston Globe”, który otrzymał dziennikarską Nagrodę Pulitzera za kampanię przeciwko księżom pedofilom, poświęca nieco uwagi kapłanom, którzy tak jak Ksiądz prowadzą walkę z przemilczanym holokaustem dzieci… – Nie wiem, czy pisze o mnie „Boston Globe”, wiem natomiast, że w 2001 r. „Newsweek” umieścił informację o mnie na pierwszej stronie. Oczywiście, należałoby więcej pisać i mówić o godnym pochwały dziele księży, sióstr zakonnych i świeckich katolików, którzy ratują dzieci, bo jest ich naprawdę wielu. Latem 2006 r. szokująca wiadomość obiegła świat: holenderski sąd uznał, że – w imię konstytucyjnego prawa do zrzeszania się – nie można zabronić działalności tyle co powstałej partii pedofilów Npdv (Npdv – „Partia miłości bliźniego, wolności i odmienności”– ma w swych celach legalizację dziecięcej prostytucji i pornografii). Ocenia się, że na świecie działa ok. 500 organizacji, które domagają się praw dla pedofilów. Skąd ten wielki polityczny i kulturalny aktywizm pedofilów? – Pedofilia kulturalna jest próbą pojedynczych osób i całych klik (należałoby je nazwać grupami wpływów – lobby) unormalizowania zjawiska, uznając legalność pedofilii traktowanej jako orientacja seksualna lub świadomy, osobisty wybór kobiety czy mężczyzny. Pedofile uważają się za „przyjaciół i dobroczyńców dzieci” (wyrażenia w cudzysłowie pochodzą z pedofilskich stron internetowych), gdyż – według ich przekonań – to same dzieci pragną mieć relacje uczuciowe i płciowe z „boylovers” („kochankami dzieci”). Pedofilskie lobby kulturalne, które w ostatnich latach stało się wszechobecne i opiniotwórcze, ucieka się do strategii „promocji naturalnego pociągu seksualnego i uczuciowego w stosunku do dzieci i praw z tym związanych”, jako ostatniego etapu rewolucji seksualnej, ostatniego tabu do obalenia, gdyż „dzieci mają prawo do przeżywania własnej płciowości i prawo do wyboru, z kim uprawiać seks”. Propagandowe strategie pedofilów są podstępne i zróżnicowane. Książka zatytułowana „Pedophilies”, opublikowana przez organizacje pedofilskie, zwraca się do rodziców z następującą radą: „Drodzy rodzice, jeżeli zorientujecie się, że wasz syn lub córka ma stosunki z pedofilem, zanim go zadenuncjujecie, spytajcie syna lub córkę, czy mu się to podoba”. Czasami, aby obalić tradycyjne pojęcie przyzwolenia ze strony nieletnich, pedofile uciekają się do wyszukanych metod. Należy jednak zadać sobie pytanie: Jak w przypadku dzieci 5-, 6- czy 7-letnich (chociaż odnotowaliśmy też przypadek stosunków pedofila z noworodkiem, 10-dniową dziewczynką!) można mówić o pełnej świadomości i wolnej woli nieletnich? – Jakie są najważniejsze elementy strategii działania lobby pedofilskiego? – Przede wszystkim lobby to stara się wzbudzać w pedofilach poczucie dumy, tzw. dumy pedofilskiej. Następnie próbuje wmówić opinii publicznej, że współżycie płciowe nie jest szkodliwe dla dzieci, a kampania rodziców przeciw pedofilom wynika z ich obaw utracenia władzy nad potomstwem. Pedofile mieliby zapewnić dzieciom prawdziwe dobro i rozwój, dlatego nie należy kryminalizować takiej orientacji, inklinacji czy preferencji seksualnej. Praktycznie nie ma kraju, w którym nie działałaby grupa zwolenników legalizacji pedofilii, a pojawiło się bardzo dużo stron internetowych, których celem jest domaganie się „społecznych praw dla pedofilów”. Czasami żądania te przybierają formy kryminalne – przykładem może być tzw. Pretoriańska Brygada Frontu Wyzwolenia Pedofilów, która miała w planach fizyczne eliminowanie przeciwników pedofilii (niektórych księży, sędziów i przedstawicieli policji). Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Rozmowa z lowca pedofili 16.05.11, 17:32 > iże zjawisko to dotyczy tylko kleru katolickiego, podczas gdy w rzeczywistoś > ci jedynie 2 proc. kapłanów było oskarżonych o seksualne wykorzystywanie nielet > nich Nie 2, a 4% było aktualnie pracujących księży katolickich było wtedy oskarżonych o pedifilię. Liczba ta następnie urosła, podobno do 12% i nadal rośnie, bo kolejne przypadki są wciaż odkrywane. Słyszałeś może, ze firmy ubezpieczeniowe nie chcą już ubezpieczać amerykańskich diecezji od roszczeń ofiar pedofilii? > procent pedofilów w społeczeństwie amerykańskim jest o wiele wyższy, a wś > ród nich znajdują się także rabini i pastorzy protestanccy A to ciekawe, możesz podać źródło? Może być anglojęzyczne, poradzę sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
smarek12 Re: Rozmowa z lowca pedofili 16.05.11, 17:48 A ty coś się tak najeżył? Obrażają twoje uczucia religijne? Księdza pedofila czcisz i nie możesz znieść że w końcu mówi się głośno o tym co to za towarzystwo obrzydliwe? A może sam jesteś zboczeńcem w koloratce? Znalazł się obrońca uciśnionych dewiantów. Odpowiedz Link Zgłoś
wnec2005 Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 17:02 Biskup ma "obowiązek powiadomienia władz świeckich o domniemanym przestępstwie" dobre...dobre... Odpowiedz Link Zgłoś
4dagome1 Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 18:29 sondaże na temat pedofilii mówią ,że najwięcej pedofilii jest wsród ludzi kultury ,socjologów ,sędziów ,nauczycieli ,Duchowni to ułamek procenta .żydowska gazeta niech pisze o rabinach ,a od katolików to sie odwalcie .parchy . Odpowiedz Link Zgłoś
smarek12 Re: Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 19:12 Następny obrońca pedofili się znalazł. Swoją postawą tylko potwierdzasz że katolstwo to zlo w najczystszej postaci, psychokatolu. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 20:32 to rodzina??? opole.gazeta.pl/opole/1,35086,9587550,Kuzyn_zgwalcil_pierwszy_raz__gdy_mialam_11_lat.html Odpowiedz Link Zgłoś
smarek12 Re: Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 21:17 Nie to nie rodzina, księżulku. Bardzo prymitywne i żałosne zagrywki stosujesz, ale nie gniewam się. Wszak jesteś katolem, rozumiem to i wiem że od ciebie nie można zbyt wiele wymagać. Kuzyn z artykułu ma wszystkie zalety aby wstapić do seminarium, podręcznikowy przykład tak zwanego "powołania". Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 22:12 niestety nie ma już możliwości, zapal kuzynowi świeczkę na grobie Odpowiedz Link Zgłoś
smarek12 Re: Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 22:28 Nie doczytałem księżulku... Nie żyje powiadasz? No coż, niewątpliwie jest to niepowetowana strata dla stanu duchowego. Taki brylant się zmarnował, mógłby daleko zajść w "przenajświętszym" kościele rzymsko- katolickim. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 20:01 6.smiech napisał: > Troche za pozno i trudno uwierzyc ze po tylu wiekach pedofile beda raptem donos > ic na pedofilow. Koscielne bicie piany. Wolne zarty,ukywajac pedofilie a wiedzac ze sie rozpowszechnia to co, wyglada na to ze po cichu popierali,czy jak ???? Odpowiedz Link Zgłoś
madziapl1 Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 20:27 O kosciele katolickim i o pedofili "duchownych" mozno tylko powiedziec - Kur.a Mac i spolka Odpowiedz Link Zgłoś
madziapl1 Re: Watykan mówi, jak walczyć z pedofilią 16.05.11, 20:32 Racja: pedofilia robi ze zboczencow DUCHOWNYCH Odpowiedz Link Zgłoś