demetria11
19.05.11, 09:51
Doskonała analiza, panie Profesorze! Niestety, prezes i jego wyznawcy są doskonale impregnowani na prawdę. Ludzi, którzy polityka bez zmrużenia oka podpisującego fałszywe usprawiedliwienie swej nieobecności w pracy, żeby wyłudzić od nas 300 zł, nazywają jedynym uczciwym, polityka podważającego demokratyczny wybów większości narodu uważają za patriotę, nie przekonają żadne argumenty. Mam tylko nadzieję, że ta rozsądna większość społeczeństwa w najbliższych wyborach znów weźmie sprawy w swoje ręce i nie wyda Polski kaczystom na zatracenie.