Dodaj do ulubionych

Tragifarsa z Malkovichem

05.06.11, 19:37
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • dazheng Co jeden to lepszy 06.06.11, 05:12
      Nie ma to jak kulturna duskusja o kulturze (na marginesie artykulu o narodowym geniuszu organizacyjnym).
    • mieszkaniec_wszechswiatow Czuję, że w mojej głowie ględzi jp2 !!!!!!!!!!!!!! 06.06.11, 05:18
      b/k
      • artjomka Re: Czuję, że w mojej głowie ględzi jp2 !!!!!!!!! 06.06.11, 05:28
        Oj, biedny Geniusz! W kolanko sie uderzyl! I jeszcze mu w glowce brzeczalo (czyzby przez te pustostany?).
        Ale na wystepy na Ruhrfestspielach w Niemczech, bedzie zdrowiutki, bo tam gaza 10 krotnie wyzsza, niz w Warsiawie.
        Pazdrawljaju!
        • wolnemiastoursynow Re: Czuję, że w mojej głowie ględzi jp2 !!!!!!!!! 06.06.11, 12:49
          Nie bardzo zrozumiałem, cieszysz się, że ktoś uderzył się w kontuzjowane kolano i to ktoś, którego praca wymaga zdrowego kolana?
          • artjomka Re: Czuję, że w mojej głowie ględzi jp2 !!!!!!!!! 06.06.11, 13:12
            wolnemiastoursynow napisał:

            > Nie bardzo zrozumiałem, cieszysz się, że ktoś uderzył się w kontuzjowane kolano
            > i to ktoś, którego praca wymaga zdrowego kolana?

            Hi!
            Trudno mi zrozumiec Twoja konkluzje.
            Bo znam wielu na scenie politycznej, ktorzy tez powinni posiadac - a daremnie szukasz - zdrowy rozsadek. Tak wiec i aktjor z niezdrowym kolanem moze byc dobrym aktjorem, jak i ze zdrowym kolanem - marna aktorzyna!
            Pazdrawjaju!
    • unleashed John Malkovich - aktor wybitny - stracił swoje 06.06.11, 05:37
      oszczędności przez Madoff'a. Szkoda, że taka postać musi teraz grać w filmach klasy B, albo tułać się po miejscach takich, jak Polska i doznawać szoku w zderzeniu z naszym profesjonalizmem.
    • iluminacja256 Re: Tragifarsa z Malkovichem 06.06.11, 08:56
      Kiedyś w Teatrze wielkim w Łodzi goscinny przyjazd "Króla Rogera" wg Trelińskiego spowodował połozenie się absolutne wszystkich pionow technicznych - zmiany scenografii trwaly po 35 minut i nic nie działało. Sama opera - przepiękna, ale dla Teatru Wielkiego -kompromitacja.

      Teraz to samo z Teatrem Jaracza. Moze po prostu trzeba pomysleć, ze kiedy zaprasza się gwiazdę na spektakl z dodakową duza oprawą muzyczną , to trzeba mieć idelane do tego warunki?

      Aż korci powiedzieć, Wrocław by do takiego burdelu nigdy nie dopuścił.
    • northyorkshire Jako BYŁY mieszkaniec tego śmiesznego miasta 06.06.11, 09:11
      pragnę Wam drodzy internauci zwrócić uwagę na to, iż w mieście Odzi rzadne wielkie wydarzenie nie może odbyć się bez udziału "szwagrów" i "znajomych ze studiów". Tak więc, jak znam życie, dyrekcja Teatru Jaracza węsząc niezłą kasę, zamiast dać zarobić specjalistom od dźwięku (których w Odzi nie ma) zatrudniła znajomków na zasadzie: Edziu! Wszystko będzie dobrze nie przejmuj się! Jurek jeździł z najlepszymi kapelami disco-polo! Zna się na rzeczy!
      Takie to już miasto! Spieprzą wszystko, co tylko można, byle szwagier zarobił. Wystarczy popatrzeć jak wygląda śródmieście! Ale "SZTUKI", "PLASTYKI" to ci niedorobieni "artyści" mają pełne gęby.
      I tak na marginesie: wyjechałem, ponieważ nie chciałem z każdym byle szczylem przepijać, aby coś wirtualnie załatwić. Niestety nie byłem ich szwagrem i kumplem ze studiów. I bardzo dobrze!!!
    • volim Celownik 06.06.11, 09:52
      amerykańskiemu głupkowi (Celownik: komu? czemu? coś spadło na głowę?)
    • walematke Tragifarsa z Malkovichem 06.06.11, 10:02
      a na cholerę przyjeżdżał do polski? tam tylko debile jadą.
      • mlodaemerytka Re: Tragifarsa z Malkovichem 06.06.11, 11:54
        walematke napisał:

        > a na cholerę przyjeżdżał do polski? tam tylko debile jadą.
        ================================================
        Dlaczego jednak nie zachowujesz zasad pisowni polskiej ? Co z duzej a co z malej litery ? Tylko tyle musi inteligent brac pod uwage ! Czy lubisz, czy nie lubisz nie badz debilem i pisz
        poprawnie !
        • ichniomjek Re: Tragifarsa z Malkovichem 06.06.11, 12:23
          Przepraszam, ale nie można nie zareagować. Jak to jest, że zwracając komuś uwagę na niestosowanie zasad poprawnej pisowni, sama zupełnie lekceważysz polską interpunkcję oraz reguły redakcyjne i stylistyczne? To jakiś rodzaj forumowego poczucia humoru: zwracając komuś uwagę na błędy, należy ich popełnić wielokrotnie więcej niż upominany użytkownik?
      • antropoid Re: Tragifarsa z Malkovichem 06.06.11, 13:34
        walematke napisał:

        > a na cholerę przyjeżdżał do polski? tam tylko debile jadą.

        Jaki "mądry" nick, taki jego posiadacz i komentarz, na który raczył się wysilić.
      • dazheng Wale matke 06.06.11, 15:39
        >Mam w dupie polskę i jestem z tego dumny.<

        Wal wal boc to twoja.
    • jayamez A po co słuchawki? 06.06.11, 11:26
      To panowie corpo-byznesmeni nie znaja angielskiego na tyle, zeby obejrzec sztuke w oryginale?? Haha zapraszaja amerykanskiego aktora i sluchaja symultanicznego tlumaczenia? Cziekawe czy tlumacz tez aktor zeby oddac emocje :P
      Fail!
      • bokertov1947 Re: A po co słuchawki? 06.06.11, 11:46
        Moge sobie wyobrazic story Jacka Unterweger'a czytane smetnym i pozbawionym emocji glosem przez pana, co to TVP gada w filmach hamerykanskich za wszystkich aktorow i aktorki !
        A czy ten tlumacz tez spiewal arie dwoch bioracych w przedstawieniu spiewakow operowych? A moze i nucil Gluck'a i Boccheriniego??
        Horror a nie wydarzenia kulturalne!
        Ale - Polak potrafi spieprzyc i takie mierne przedstawienie!
        Pozdrowienia z Tel Avivu!
      • dalton78 Re: A po co słuchawki? 06.06.11, 11:50
        corpo to dziwne, że mogli nie znać angielskiego ale pierwsze przedstawienie było w 75% dla urzędników ...
        • bokertov1947 Re: A po co słuchawki? 06.06.11, 12:01
          dalton78 napisał:

          > corpo to dziwne, że mogli nie znać angielskiego ale pierwsze przedstawienie był
          > o w 75% dla urzędników ...
          ...Urzedu do Spraw Wyznan, czy Urzedu Bezpieczenstwa?
          To trzeba bylo dac sztuke po radziecku - wszyscy by pojeli!
          Pozdrowienia z Tel Avivu!
          • graga05 Re: A po co słuchawki? 06.06.11, 14:32
            Niestety roczniku 1947, to juz nie te lata. Ci co znali "radziecki" z reguly sa juz poza obiegiem, albo pod ziemia. Tak samo nawiazanie do owych urzedow, strasznie traci myszka, Ale masz tupet, przeciez to Zydzi rzadzili w tych urzedach, nieZydzi byli pionkami - co jest prawda historyczna. Wiec moze zamilcz z tym dowcipem?
            Na szczescie zaczyna przybywac studentow na rosyjskiej filologii, bo to wspanialy, nieprawdopodobnie bogaty jezyk z literatura, ktora jest kanonem cywilizowanego swiata.
            Nie to co wspolczesne, lokalne esperanto w Izraelu - czyli hebrajski. Tworzony z ulomnych neologizmow, ktore musza nawiazywac do starego testament. I prosze nie powoluj sie na zwoje z Kunram (czy jak to sie zwie) i inne zaszlosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka