kirdan1
21.06.11, 10:05
Panie Grzegorzu - nie "dożynanie" a "dorzynanie". :-)
Artykuł celny, oczywiście wyszło Szydło z worka ;-) Tyle, że powiedzmy sobie szczerze - podobny poziom ogólnikowości zaprezentowałby i pan Napieralski i Piechociński i Schetyna i jeszcze wielu innych. Rozsiekał Pan nieszczęsną Beatę, bo nie znosi Pan partii PiS. Nie było to trudne, fakt. Ale niechże Pan obiektywnie przyzna, że problem mowy-trawy dotyczy ogromnej części polityków - i z prawa i z lewa....