Dodaj do ulubionych

Realizm w ''Rzeczpospolitej''

30.06.11, 10:56
Wolę wizję projektu narodowego wg Wildsteina niż skompromitowany neoliberalizm implementowany z eurokołchozu który wielbi Leszczyński.
Tak po prawdzie to w naszym kraju jeszcze to jakoś wygląda z prozaicznego powodu tradycyjnie polskiego oporu materii który spowalnia rozwiązania gospodarcze stosowane w UE.
No a jeśli autor ma inną opinię to polecam mu podróż do Aten. Tam zobaczy jak wygląda wspaniała gospodarka centralnie planowana przez Brukselę.
Obserwuj wątek
    • kirdan1 Re: Realizm w ''Rzeczpospolitej'' 30.06.11, 11:30
      I jeszcze to:


      Myślenie, że można "zaprojektować" narodową nowoczesność w takich detalach, jak chociażby (trzymajmy się tego przykładu) społeczna akceptacja związków jednopłciowych - jest aroganckim złudzeniem polityków i intelektualistów.

      A jednak "GW" wciąż usiłuje (nie bez pewnych sukcesów) projektować świadomość Polaków. Również złudzenie czy też Autor świadomie nie dostrzega zagrożeń związanych z "inżynierią społeczną"?
    • kotek.filemon Re: Realizm w ''Rzeczpospolitej'' 30.06.11, 11:36
      > No a jeśli autor ma inną opinię to polecam mu podróż do Aten. Tam zobaczy jak w
      > ygląda wspaniała gospodarka centralnie planowana przez Brukselę.

      Tak, tak, to Bruksela brała kredyty. Odpowiada też za powszechne niepłacenie podatków. Byłbym zapomniał - za przerost budżetówki też odpowiada.
    • brzmski siur... 30.06.11, 12:20
      gdy "w rzeczpospolitej - realizm", w komentarzu adama l. - surrealizm podprogowy, egzemplifikacją którego nieświadome odwoływanie się do problematyki czerpanej z... plastusiowego pamiętnika np.
      • pis_busters Re: A co na to organmaster? Zapewne ma odmienne zd 30.06.11, 22:56
        A co na to organmaster? Zapewne ma odmienne zdanie...
    • trajkotek osobiście 30.06.11, 14:50
      to bardzo śmiesznie brzmi "osobiście uważam", albo "osobiście wolę" ...
      dlatego osobiście lubię najbardziej prasówki sporządzone z artykułów w GW, czytam to i wiem, że wnioski do jakich docieram osobiście są prawdziwe i wyborcze.
      • bezspokoju Re: osobiście 30.06.11, 15:03
        Czy do tych wniosków docierasz po przeczytaniu artykułu w " Naszym Dzienniku' ? A Macierewicz? Przestałem słuchać tego, co ma do powiedzenia.
    • klara.zawada Realizm w Superekspresie 30.06.11, 15:18
      Panie Adamie

      Jesli śledzi się szerzej prasę pod kątem wypowiedzi jednej osoby [Tuska] na temat jednego wydarzenia [prezydencja], wyraznie widać jak styl rozmówcy zmienia sie pod wpływem stylu zadawanych pytan - czytaj profilu pisma i jakości dziennikarskiego rzemiosła. Polecam wywiady z Tuskiem w Polityce i Newsweeku z tego tygodnia. Czyzby dziennikarstwo lepsze, czytelnik bardziej wyrobiony?

      pozdrawiam
    • fleshless ale co ma zrobić biedny Wildsztein jak mu po 30.06.11, 16:13
      prostu nie pasuje, że sąsiad ma inne zdanie niż On,
      albo żyje inaczej niż On,
      (no to, że inaczej wygląda, to już jakoś zniesie),

      powinno być tak, że
      elity (czytaj: Jarosław) powiedzą i zadekretują, że np. nie można mieć mercedesów, tylko np. trabanty,
      i jak ten przykładowy sąsiad kupi sobie mercedesa, albo co gorsza jeszcze sie będzie dobrze o nim wyrażał, to taki Wildstein nie będzie się musiał męczyć i znosić takiego sąsiada,
      tylko zapoda na milicję i milicja wyegzekwuje prawo,

      i będzie porządek,
      a tak to każdy sobie robi co chce, i się Wildsteinowi wizja nie układa.
      • maras63 Re: ale co ma zrobić biedny Wildsztein jak mu po 30.06.11, 17:10
        Ależ jest dokładnie odwrotnie. To" jaśnie oświeconym" nie pasuje jak większość z nas żyje i oni, a nie Wildstein, chcą to zmienić. To większość "jeździ kulturowymi trabantami" , a "nowocześniacy" chcą ich przesadzić do mercedesów, żeby trzymać się Pańskiej metafory. Gdyby spojrzeć wstecz to idea postępu postrzegana jako wszechobejmujący paradygmat jest odpowiedzialna za największe zbrodnie i o tym pisze m.in. Wildstein. Postę p technologiczny to nie to samo co "postęp kulturowy".
      • pis_busters Re: On to ma po tatusiu-oficerze LWP. Szereg ma by 30.06.11, 23:00
        On to ma po tatusiu-oficerze LWP. Szereg ma być zawsze wyrównany...
    • rozsadek.ltd Kongres Nowej Prawicy 30.06.11, 17:20
      Warto na KNP oddać głos.
    • simon.01 Re: Realizm w ''Rzeczpospolitej'' 30.06.11, 18:14
      Nie zapomnij o takich znanych enklawach powszechnej biedy, jak Paryż, Londyn, Mediolan czy Genewa.

      Straszny ten liberalizm, strrrraszny, powiadam.

      Trzeba KONIECZNIE jakąś trzecią drogę wymyślić:)
      Po co dorabiać się w jedyny możliwy, a dość prosty sposób, jak cały cywilizowany świat - skoro można bardziej łaknąć jakiejś połamanej ideologii i postulować chodzenie w kucki z prawą nogą za lewym uchem...

      Ot, jak człowiek w żaden sposób nie potrafi uczyć się na błędach... Swoją drogą, czegóż spodziewać się po nicku sharn1 - broniąc tu pislamu, jak niepodległości, broni jakiegoś kalekiego socjalizmu i etatyzmu. I jeszcze toto się nazywa "partia prawicową":) Nie darmo Jarosław nawet ględzi podobnie do Gomułki.
      • jwasz1952 Re: Realizm w ''Rzeczpospolitej'' 30.06.11, 20:23
        Jak tak dalej pójdzie to konstruktywna opozycja powstanie w łonie samej platwormy.Jak słucham tego bełkotu narodowo socjalistycznego w wykonaniu przedstawicieli PiSu czy SLD to zmieniam kanał TV .
    • helguera Realizm w Rzepie ,w GW to niemożliwe 30.06.11, 20:41
      Leszczyński rżnie glupa że niby zdziwiony że w Rzepie realnie mysla.Każda gazeta ma swe sympatie polityczne,jednak dopóki w Rzepie przeczytac bedzie mozna co myśli sierakowski,nałecz czy Żakowski lub kuczyński ,dopoty Rzepa w ''temacie''realizm czy pluralizm bedzie niedoscignionym wzorem dla Gw.W rzepie nie ma cyngli ktorzy rzucani sa na front walki i atakujanon stop jak to robi gW..Tak bylo w przypadku ataku na min.Radziszewska tak bylo z Pospieszalskim i wielu innych przypadkach.Tam na tekst czy felieton Ziemkiewicza czy Łisickiego odpowiada Nałęcz czy Śierakowski.W GW na tewkst Olejnik odp.Żakowski,a czytelnik nie wie czysmiac sie czy płakac.Chyba że leszczyński ktory musi stale pisac i potwierdzac tylko to co jest zgodne z linia programowa[partyjna]gazety jest autentycznie zdziwiony ze mozna innaczej tak jak w rzepie,a to wtedy przepraszam za watpliwosci moje.
    • pis_busters Nie szkoda panu czasu na czytanie Wildsteina? 30.06.11, 22:52
      Nie szkoda panu czasu na czytanie Wildsteina? W końcu nawet robienie na drutach jest bardziej produktywne...
      • nowy-trend Re: Nie szkoda panu czasu na czytanie Wildsteina? 30.06.11, 23:13
        pis_busters napisała:

        > Nie szkoda panu czasu na czytanie Wildsteina? W końcu nawet robienie na drutach
        > jest bardziej produktywne...
        Całkowicie zgadzam się z tobą. Pan Wildstein próbował wokół siebie wytworzyć atmosferę "opozycjonisty" lecz okazało się, że to tzw. "obszczymurek". Jak długo uprawiał wspieranie pisuarów i kaczorów za rządów pis to było wszystko o.k., jak się władza zmieniła i układy w TVP to nagle widzimy że jego popisy to mienotyzm na który naprawdę szkoda czasu i atłasu.
    • posca Realizm w ''Rzeczpospolitej'' 01.07.11, 08:29
      Problem w tym, że media w Polsce są naprawdę upolitycznione. Począwszy od największych (pan redaktor sam pewnie potrafiłby coś na ten temat powiedzieć), skończywszy na tych najmniejszych (uzależnionych od burmistrza Wygwizdowa Dolnego). A sam artykuł powstał tylko dlatego, żeby "dowalić" konkurencji.
    • mczuk Realizm w ''Rzeczpospolitej'' 01.07.11, 10:49
      Skomentowałem na stronie "Rzeczpospolitej" artykuł pt. "Hajdarowicz kupuje Presspublikę" następującymi słowy:
      "Nie ma jak to otworzyć okno w rześki letni poranek" podpisano mieczyslaw
      i moderator nie puścił tego.
      Mam nadzieję,że uzupełni to obraz "realizmu".

      Pozdrawiam
      mieczyslaw
    • amado80 Realizm w ''Rzeczpospolitej'' 04.07.11, 20:04
      Zawsze najchętniej czytam Pana przeglądy prasy, także inne teksty, bo zawsze coś trafnego z nich wyczytam. Najczęściej zgadzam się z Pana sądami. Na marginesie: Kwame Nkrumah ma w swoim nazwisku tzw. nieme "h", dodane, aby anglojęzyczni nie wymawiali "Nkrumej". Zachowując pisownię "Nkrumah" po polsku wymawiamy "Nkruma" i odmieniamy Nkrumy, o Nkrumie itd. nawet w piśmie. Ja tak myślę, a Pan?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka