tow_rydzyk
26.07.11, 02:19
"Rycerz sedzia", "higiena rasowa", przebieranie sie w krzyzackie zbroje i przywdziewanie plaszczy z krzyzami, kult munduru i mentalnosc Übermensch'a....
Przerabialismy to zaledwie 66 lat temu...Odbyl sie przeciez proces w Norymberdze...bez skutku...
"Obrona Europy" przed "muzulmanska zaraza" na Balkanach w latach 90-ych jest najlepszym dowodem, ze historia nas Europejczykow niczego nie nauczyla.
Ten z lekka lysiejacy blondyn - jak przystalo na rasowego neo-naziste - wyraznie myli kulturystyke z kultura. Wprawdaie cierpiacy na megalomanie Pan Breivik nie moze "konkurowac" pod wzgledem ilosci zamordowanych osob z balkanskimi klero-nacionalistami ale osiagnal to czego chcial: natychmiastowa ogolnoswiatowa slawe i trybune medialna dla swojej odgrzewanej nazistowsko-rasistowskiej papki smierdzacej jeszcze Zyklonem B .
Oczywiscie jak kazdy inny terrorysta - bedzie przed kamerami swiatowych mediow odgrywal meczennika. Dokladnie to samo robilo to po 1945 tysiace "weteranow" ochotnikow norweskich wyslugujacych sie Hitlerowskiej ludobojczej machinie na wszystkich frontach II wojny swiatowej w elitarnych oddzialach SS Viking i nie tylko....
Co do "higieny rasowej", ktora zdaniem Pana Beivika ma "ocalic chrzescijanska cywilizacje europejska przed calkowita zaglada" przypomina mi sie opowiesc mojej Matki Chrzestnej - wiezniarki KL Auschwitz-Birkenau a pozniej Gross Rosen (numer obozowy 25541), ktorej sasiadka na pryczy byla urocza Niemka, ukarana przez Nazistow za zhanbienie rasy aryjskiej poprzez utrzymywanie stosunkow intymnych ze slowianskim “podczlowiekiem” (robotnikiem przymusowym ze "Wschodu"), ktorego zreszta publicznie powieszono...W terminologii obowiazujacej w III Rezszy okreslano to jako " zbrodnie przeciwko swojej rasie".
Obawiam sie, ze wielu z nas padnie ofiara jego skrzetnie wykalkulowanej manipulacji i ...jego przenikliwego, prawie magnetycznego nordycko-aryjskiego spojrzenia “playboya”...Zreszta jest to dosc ewidentne we wpisach na forach polskich i zagranicznych...
Ktos niedawno narzekal, ze zbyt czesto nawiazuje w swoich wpisach do horrorow nazizmu i rasizmu i innych totalitaryzmow na tym forum..
Mam nadzieje, ze przypadek Pana B. przekonal przynajmniej czesc z nas, ze idee Hitlerow i Quslingow tego swiata po cichu tocza podswiadomosc niektorych Europejczykow...i nie wolno nam o tym zapominac...
Ta na pozor romantyczna fuzja mitologii o “szlachetnych” i “dzielnych” Vikingach i krzyzowcach lansowana wszem i wobec przez tego skandynawskiego samozwanczego zbawiciela cywilizacji chrzescijanskiej to nic innego jak demagogiczne , faszystowskie g..no tylko w innym, uwspolczesnionym, zaktualizowanym opakowaniu. Meczennikiem za “wiare” to jest on raczej miernym. Jego wzniosle “rycerskie” idealy okazaly sie perwersyjna i schizofreniczna pariodia na tle rozstrzelanych z zimna krwia bezbronnych norweskich dzieci.
W przeciwienstwie do takich religijnych fanatykow jak David Koresh z Waco czy James Jones z Guyany karykaturalny heros rodem z nordyckiej sagi potulnie zdal sie w rece sprawiedliwosci... gdy tylko ujrzal uzbrojonych mezczyzn. A moze zdal sobie w koncu sprawe, ze rzeczywistosc, ktora go otacza to nie wirtualny swiat makabrycznej gry komputerowej.
Nie chce byc zlym prorokiem ale martwi mnie inny aspect tego zamachu terrorystycznego. Norweski psychopata pokazal calemu swiatu jak latwo ( bo zaledwie w ciagu paru godzin) mozna zostac globalnym celebryta zabijajac duza ilosc bezbronnych ludzi przycmiewajac medialna slawa takie tabloidalne ikony jak Barak Obama, Amy Winehouse czy nawet pierwsza dziewczyna Bonda......
Socjologowie prognozuja juz eskalacje “dialogu” chrzescijansko-muzulmansko-izraelskiego metodami proponowanym przez Bin Ladena i Pana B. Nam osobom, ktore nie doznaly blogoslawienstwa religijno-nacionalistyczno-rasistowskiej schizofrenii pozostaje przygladac sie temu z szacunkiem w ime poprawnosci politycznej i...czekac na kolejny zamach terrorystyczny nawiedzonego fundamentalisty-celebryty w imie “jedynej, slusznej wiary”...
Jestem pewien , ze Pan B. zostanie glowna postacia wirtualnej gry komputerowj pt. “Masakra na wyspie Utoya”, ktora – nie mam w to zadnych watpliwosci - juz wkrotce pojawi sie w sprzedazy. A my ja zakupimy jako prezent gwiazdkowy dla naszych urodzonych z zjednoczonej i tolerancujnej Europie dzieci do reszty komercjalizujac i relatywizujac “chrzescijanskie wartosci moralne i cywilizacyjne”, ktorych ten “nordycki Übermensch “ ponoc bronil ...
--
“Władza należy do tego, kto rządzi ulicą....” - Joseph Goebbels
--
“A Nordic union between Scandinavia and Great Britain, with the adherence of Finland and Holland, and in which Germany and eventually the British Dominions and America might later on be absorbed, would take away the sting of any communist combination and secure European civilization and peace for the foreseeable future.” Vidkun Quisling