dotera
27.10.23, 07:21
Zabójcy syna jest symboliczna. Podobna do tego amerykańskiego zabójcy tłumów. Podobna do Breivika.
Obydwaj byli żołnierzami a Breivik chciał być obrońca zachodniej cywilizacji . Samotnymi wilkami. Ten polski gania po lesie jak Rambo, zdradzony o świcie przez swoich . Tylko zrobili coś skrajnie przeciwnego . Coś co zabija cywilizacje, społeczność ostatecznie. Zabili wprost lub symbolicznie swoje dzieci. Zabił swojego własnego syna .
Mężczyźni są dziś zdradzeni o świcie w zachodnim swiecie, ale dlatego że zdradzili ich właśnie ojcowie .