ashnazgdurbatuluk
27.07.11, 23:47
"o plemionach germańskich (już samo uznanie ich za protoplastów Niemców to historiograficzne naciągactwo)"
A czyimi potomkami są niby Niemcy? Owszem Niemcy z byłego NRD to mieszanka słowiańsko-germańska, ale Niemcy z zachodu to potomkowie Germanów (z niewielkimi domieszkami krwi Celtów i innych ludów).
I czemu niby ma służyć ten felieton? Ukazaniu, że autor zna się na literaturze.
Nie widzę też nic złego w tym, że jakiś naród uważa się za lepszy od innych, jest to wręcz dobre, o ile pociąga za sobą ciężką pracę, by to roszczenie udowodnić- pracę cywilizacyjną. Źle jest dopiero, gdy się tych rzekomo gorszych chce wyniszczyć, ale nie jest to konieczna konsekwencja auto-wywyższenia. Również nie widzę nic złego w tym, że ktoś nie chce się mieszać z obcymi- jego prawo. Żydzi oba zachowania praktykują od 2-3 tysięcy lat. Czy ich również autor potępi?
Ach... Tacyt dokonał tej swoistej apoteozy Germanów, aby skontrastować ich ze zdegenerowanymi w jego mniemaniu Rzymianami jego czasów. A ponieważ Europę trawi dziś podobna co wtedy Rzym dekadencja, którą umacnia m. in. GW, to trzeba zohydzić tą książkę.