jurber1 29.07.11, 07:36 Kraków. Co za tupet ("robienia za wdowę") - teraz nie dziwię się że Kurtyka z nią nie wytrzymał Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antekguma1 Sen o Senacie 29.07.11, 08:11 A po jaką cholerę jest ten senat? Pomijając fakt, że jest to dobre miejsce do przytulania co miesiąc kupki szmalu, którego większość tych pożałowania godnych senatorów w życiu na oczy by nie zobaczyła, to zdecydowanie do niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Sen o Senacie 29.07.11, 13:20 antekguma1 napisał: > A po jaką cholerę jest ten senat? Niestety, żeby się go pozbyć, trzeba by zmienić Konstytucję. Odpowiedz Link Zgłoś
zejar47 Sen o Senacie 29.07.11, 08:26 P.Romaszewskiemu potrzebna jest operacja chirurgiczna odpiłowania tyłka od ławy senatorskiej w której tyle lat żyje na koszt podatników judząc swoją PIS-owską nienawiścią Odpowiedz Link Zgłoś
runlolarun00 Sen o Senacie 29.07.11, 08:53 Czy rzeczywiście Polska rządzona przez partie ma pozostać słuszną opcją lansowaną przez media? Sugestywnie skupiają naszą uwagę na dwóch "pasjonujących" opcjach: PO vs. PiS, lub PiS vs. PO, z możliwą "rzezią SLD i PSL" :) ...mamy uwierzyć w "Non tertium nundatur", iść na wybory i grzecznie głosować na znanych pewniaków :D ... czekam, aż wkrótce "Obywatele do Senatu" przewentylują zatęchłe salony polityczne i mam nadzieję, że dziennikarze przestaną nas przekonywać o tym, że Polska składa się z tego co Wawa sobie wyduma. To jest "Dawno i nie prawda", Proszę Państwa. Praga, Mokotów, Wilanów, Białołęka, Żoliborz, Ochota to nie miasta, to tylko dzielnice...wyraźnie widać, że Wawka śni sen o Senacie, jednak przestańcie nas tym męczyć, pliiiizzzz...Zmieńcie okulary, bo jak widać te, których używacie zniekształcają świat... Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Sen o Senacie 29.07.11, 10:27 Bo w Polsce jako kandydatow do parlamentu nie wystawia sie dzialaczy z jakims doswiadczeniem, tylko w wiekszosci kukielki. Partie polityczna sa wciaz mikroskopijnie male i w wiekszosci miast to klubiki honoracjorow i kolka wzajemnej adoracji. Do partii (mam na mysli te liczace sie, nie plankton) nie zapisuje sie w powodow ideowych, tylko poniewaz sa tam juz znajomi i koledzy a czlonkowstwo ulatwia funkcjonowanie w danym srodowisku. A to, co odwalaja Kieresowa, Gosiewska i spolka to lansowanie sie na trumnach. Bo jakies to doswiadczenie polityczna maja te kobiety? Zadne. Jakie maja cele dzialalnosci? Zadne. Na dodatek smieszne jest to, ze Kieres z zona utrzymywal kontakty natury wylacznie oficjalnej. Ona oczywiscie robi sie na kochajaca i pograzona w smutku wdowe... Odpowiedz Link Zgłoś
kurzawa.pl Sen o Senacie 29.07.11, 10:29 Kolejny raz informacja o zmianie ustawy ordynacja wyborcza, w części dotyczącej Senatu, wprowadza w błąd. Wybory do Senatu cały czas mamy w formule większościowej w odróżnieniu wyborów do Sejmu, gdzie obowiązuje formuła proporcjonalno-większościowa. Jedyną zmianą jest to, że okręgi nie są wielomandatowe, czyli takie w których mogliśmy wyłaniać kilku Senatorów, ale również na zasadzie większościowej, tylko jednomandatowe. W poprzednich wyborach wygrywali ci, którzy uzyskiwali największą ilość głosów w danym okręgu i tylu ile było mandatów w danym okręgu, czyli w okręgu np. dwu-mandatowym dwie osoby z najwyższą ilością głosów. Listy wyborcze do Senatu w odróżnieniu od list wyborczych do Sejmu zawsze były i obecnie są tworzone w formule alfabetycznej. Głosowanie w wyborze do Senatu zawsze było i obecnie również jest na konkretną osobę a nie na komitet wyborczy, jak to ma miejsce przy wyborze Posłów. I nie jest to żadna epokowa rewolucja, jak to wielokrotnie próbuje się przedstawiać, gdyż większościowy system został przeprowadzony w momencie, kiedy Senat wrócił ponownie do naszego Parlamentu. Dlatego też zdanie w artykule Sen o Senacie -" Pierwszy raz senatorów wybierzemy w wyborach większościowych - senatorem zostanie ten kandydat, który dostanie najwięcej głosów w okręgu " jest nie do końca prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
jagrudz Sen o Senacie 29.07.11, 11:03 System wyborczy to głosowanie na partie, nie na ludzi stwarza to ogranicznik 5% więc bezpartyjni i małe partie nie mają szans.To właśnie wynik tak wielkich korupcji,przekrętów i wielkiego bałaganu[upadek PKP ,budowa dróg i autostrad ,służba zdrowia,niesprawiedliwość w sądach ,złodziejska prywatyzacja ,itd..itd..],listy tworzone w zaciszu gabinetów to dobór kumpli [osła na posła ale swój] i gdzie tu demokracja? Kandydat powinien być ustalony na podstawie zebranych list poparcia bez związku na partię i wybrany większością głosów a nie stwierdzenie partia nie osiągneła minimum % ,to me uzasadnienie że nie głosuję,bo nie chcę tylko poprawy statystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Sen o Senacie 29.07.11, 11:09 "Pierwszy raz senatorów wybierzemy w wyborach większościowych" Bzdura - ordynacja do Senatu od zawsze była większościowa. Jedyną zmianą jest zamiana okręgów wielomandatowych na jednomandatowe. No ale trzeba tak napisać, żeby powstało wrażenie, że oto pokemony właśnie wymyśliły koło. PS: Pewna partia coś bredziła o likwidacji Senatu. Ale jednak kilkadziesiąt dobrze płatnych synekur im nie śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Zależy od poparcia w wyborach. 29.07.11, 13:27 kotek.filemon napisał: > PS: Pewna partia coś bredziła o likwidacji Senatu. Owszem, bredziła, ale nie dostała takiego poparcia w wyborach, żeby mogła spróbować zmienić Konstytucję. Bo istnienie Senatu jest tam zapisane. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Zależy od poparcia w wyborach. 29.07.11, 14:01 > Owszem, bredziła, ale nie dostała takiego poparcia w wyborach, żeby mogła sprób > ować zmienić Konstytucję. > Bo istnienie Senatu jest tam zapisane. Też prawda. Obstawiam, że kmiotki z PSL byłyby przeciwko. PSL Mikołajczyka bronił Senatu jako jedynego sposobu wyrażenia sprzeciwu wobec dyktaturze, PSL Pawlaka broni Senatu już tylko jako wygodnego źródła dochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Zależy od poparcia w wyborach. Jakby c.d. 29.07.11, 17:24 > Owszem, bredziła, ale nie dostała takiego poparcia w wyborach, żeby mogła > spróbować zmienić Konstytucję. > Bo istnienie Senatu jest tam zapisane. W Sejmie potrzeba 2/3, tj 307 głosów. Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Sen o Senacie 29.07.11, 21:11 "W Krakowie, który jest podzielony na dwa okręgi, kandydat PO Bogdan Klich zmierzy się z Zuzanną Kurtyką" Pan (były) Minister do Rządu się nie nadaje, ale do Senatu to i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Sen o Senacie 30.07.11, 10:16 r1111111 napisał: > "W Krakowie, który jest podzielony na dwa okręgi, kandydat PO Bogdan Klich zmierzy > się z Zuzanną Kurtyką" > > Pan (były) Minister do Rządu się nie nadaje, ale do Senatu to i owszem. No, chyba bardziej niż Zuzia? Odpowiedz Link Zgłoś
nowy-trend Sen o Senacie 31.07.11, 00:42 Senat jest miejscem do otrzymywania grubej forsy. A taką rolę spełniają panowie senatorzy: Odpowiedzialność- zero Przydatność - zero Narkotyki - dobrze Gadanie od rzeczy - dobrze Wpływ na instancje państwowe - zero I my wszyscy na tych kretynów wydajemy pieniądze - rozpieprzmy to towarzystwo wzajemnej adoracji i ich pensje skierujmy na stypendia dla młodych uzdolnionych ludzi. Przecież te staruchy senackie są do niczego to już nawet komuna odkryła. Odpowiedz Link Zgłoś
costa3500 Do senatu; 13.08.11, 08:30 Powinna trafić Kurtyka należy jej się t za to że ją zdradzał mąż zamiast pilnować IPN-u. Odpowiedz Link Zgłoś