Dodaj do ulubionych

Czego nie pokazali Rosjanie

08.08.11, 11:15
" Narod zapalny i niepraktyczny, szlachetny, zywy, i lekkomyslny, narod ktory czuje wstret do wytezonej i dlugotrwalej pracy i zawsze mial pociag do wszelkich silnych i subtelnych rozkoszy, tak zmyslowych, jak duchowych, ale ktory przede wszystkiem kochal niepodleglosc do szalenstwa, wolnosc do liberum veto(...). Polacy sa zywego temperamentu, jak poludniowcy, ale na prozno szukalbys u nich tego politycznego machiawelizmu, jakim celuja madrzy Wlosi, ktorzy pozwolili w swoim czasie Francji wyciagac dla siebie kasztany z ognia. Jest to narod, ktory w Legionach Napoleona setki razy krew przelewal za cudze interesa, bo trzymano przed nim sztandar z bialym orlem. Tego rodzaju mlodociany, a nawet dziecinny entuzjazm nie jest z pewnoscia dodatnia cecha w wielkiej walce o byt, ktora sie obecnie toczy pomiedzy ludami w obecnych czasach wielkiego przemyslu i
militaryzmu. “

Georg Brandes (wl.Morris Cohen), slynny dunski pisarz, krytyk i
historyk literatury. Autor m.in ksiazki "Polska". przebywal w zaborach
rosyjskim i austriackim w latach 1885, 1886, 1894 i 1898. (prawa autorskie do "wpuszczania" tego cytatu na forum GW naleza do niejakiego "swarozyca" - WSZELKIE PRAWA ZASTRZEZONE - ALL RIGHTS RESERVED)

"Pozostaje to tajemnicą i tragedią historii że naród [Polacy] gotów do wielkiego heroicznego wysiłku, uzdolniony, waleczny, ujmujący powtarza zastarzałe błędy w każdym prawie przejawie swoich rządów. Wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie. Najdzielniejszy pośród dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wśród podłych."
Winston Churchill


Fakt, ze w ubieglorocznej smolenskiej katastrofie starcilismy dwukrotnie wiecej generalow niz w Katynskim lesie z rak NKWD-zistow w 1940 roku jest ostatnim przykladem samodestrukcyjnej megalomanii niektorych naszych politykow. Nasi nadeci “mezowie stanu” III RP z dyplomami uzyskanymi na PRL-owskich uczelniach, na ktore dostali sie dzieki punktom za swoje plebejskie, robotniczo-chlopskie pochodzenie - w ramach leczenia sie ze slowianskich/wschodnio-europejskich (a moze zachodnio-azjatyckich) kompleksow i z post-komunistycznego kaca –publicznie onanizuja sie przed portretami kolejnych amerykanskich prezydentow. Wcale im nie przeszkadza fakt, ze przecietny Amerykanin nie potrafi wskazac Polski na mapie swiata.
Dzierzac w drugiej rece lekko zardzewiala szabelke dzielnie i zamaszyscie nia wymachuja w strone sasiadow.
Przypomina to troche szczekanie na niedzwiedzia przez malego pudelka...na smyczy. Koniunkturalnie zafundowalismy sobie innych malych pudelkow albo pekinczykow (tez na smyczy) jako nowych egzotycznych sojusznikow. Gruzja - gdzie nie tak dawno na zasadzie staropolskiego “zastaw sie ale postaw sie” nasz s.p. prezydent o wlos (“po raz pierwszy”) nie stracil zycia - jest tego klasycznym przykladem. Mowie o kraju, w ktorym do dzisiaj prawie w kazdym miasteczku i wiosze dumnie stoja pomniki najwiekszego Gruzina wszechczasow Josifa Dzugaszwili...ale oczywiscie o tym nasz dzielny “Maly Rycerz” sp. Prezydent Kaczynski-Wawelczyk i nasze “wolne” media nawet nie smialy i nadal nie smieja wspomniec. Oczywiscie plakat z geba Stalina w Moskwie to prawie anty-polska prowokacja. Nasi politycy bunczucznie pozuja do zdjec przed “okazyjnie” zakupionymi od naszych sojusznikow leciwych ale jeszcze “na chodzie”, samolotow F16, starych Hammerow i Leopardow i innego wojskowego zlomu, ktorego utylizacja dla Amerykanow i Niemcow przestala byc oplacalna . (Jeden z forumowiczow - polemizujac ze mna - bronil tego zlomu twierdzac, ze i tak jest on lepszy od uzbrojenia naszych - blizej nie okreslonych - wrogow).

Wracajac do okolicznosci katastrofy jestem ciekaw czy np. L.Kaczynski po otrzymaniu zalecenia ladowania na innym lotnisku od amerykanskiej lub brytyjskiej sluzby naziemnej w pelni by sie do niego zastosowal...Mozna spekulowac ale podejrzewam, ze tak. Ja tymczasem czekam na kolejne absurdalne zarzuty/argumenty PiS-wskiej tuby ”mecanasa” Rogalskiego, ktory do dzisiaj leczy sie z uzaleznienia od helu.
Po kompromitacji smolenskiej, po farse z krzyzem na Krakowskim Przedmiesciu przestalem sie juz dziwic dlaczego na przestrzeni ostatnich paruset lat tak latwo bylo zaborcom upokorzyc, ujarzmic i rozszarpac na strzepy ten nasz - przeciez nie tak maly - Kraj. I to az czterokrotnie...Nie jestem pewien czy za ten stan rzeczy byli odpowiedzialni li tylko nasi oportunistyczni i bezwzgledni sasiedzi badz nasi zazwyczaj fatalnie dobierani i wiarolomni “sojusznicy”...
Czyzbysmy byli narodem wybierajacym przywodcow bez instynktu samozachowawczego, panstwem w ktorym wszystkie priorytety sa postawione do gory nogami... W tej obecnej, sztucznie zreszta wywolywanej atmosferze ogolnonarodowej paranoi mimo woli nasuwaja mi sie slowa "Zelaznego Kanclerza" - Otto Bismarcka o Polakach : "Wystraczy dac Polakom wladze a sami sie wyniszcza".
Az przykro patrzec na naszych panikujacych politykow i dostojnikow wojskowych, ktorzy infantylnie odsuwaja wine jak najdalej od siebie aby ratowac swoje kariery... i twarz , ktora i tak juz dawno utracili. Innymi slowy nasi wojskowi bawia sie w dzieci i to na oczach nas wszystkich nie mowiac juz o swiatowej opinii publicznej...
Dajmy sobie spokoj z tym zenujacym odwracaniem kota ogonem w “smolenskiej sprawie” i po mesku uderzmy sie w piers. Czas wyzwolic sie z naszej pieniackiej sarmackiej albo raczej chlopo-panszczyznianej mentalnosci i zachowac sie po dzentelmensku pokazujac tym samym klase/fason naszym sasiadom i swiatu. Po zeznaniach swiadkow okolicznosci wylotu do Smolenska prezydenckiego Tupolewa i innych niechetnie odtajnianych przeciekach ze zrodel wojskowych dowiadujemy sie, ze sp. kpt. Protasiuk (najnizszy stopniem officer na pokladzie) wykazal wiecej rozsadku i wyobrazni niz cala genaralsko-admiralska swita Pana Prezydenta – badz co badz odpowiedzialna za bezpieczenstwo i obronnosc Naszego Kraju.
Jak na razie polscy funkcjonariusze panstwowi zamiast zabrac sie do porzadkowania wlasnej stajni Augiasza emocjonalnie reaguja na marginalne szczegoly/przemilczenia w sprawozdaniu MAK-u. W klimacie nadchodzacych wyborow za rada swoich PR-owcow nasi politycy uciekli sie dosc pochopnie i nieroztropnie do topornej reguly, wg ktorej “najlepsza obrona jest atak” i to z oplakanym skutkiem. Bylo to jak musztarda po i tak nie smacznym obiedzie, ktory zreszta sami sobie zgotowalismy.
Jak wielu forumowiczow mam dosc tego ogolnonarodowego histerycznego rozczulania sie nad soba. Czas na trzezwe myslenie. Wizerunek Polski w swiatowych mediach zostal powaznie nadszarpniety. Pora na bardziej wywazony jezyk, na bardziej rozwazna nawigacje dyplomatyczna. To musi nastapic zanim miedzynarodowa opinia publiczna straci do nas cierpliwosc i ostatecznie wystawi Nasz Kraj a zwlaszcza jego elity polityczne na medialne posmiewisko.
Nie jest to tylko sprawa tak opacznie rozumianego przez naszych politykow honoru. Obawiam sie, ze jezeli nie wyciagniemy z tej i wielu poprzednich tragedii nalezytych wnioskow i nie wprowadzimy oprocz zmian personalnych ZELAZNE regulaminy dotyczace bezpiecznego przewozu/podrozowania osob piastujacych najwyzsze funkcje w panstwie nastepne nieszczescie jest tylko kwestia czasu. Sadzac z tego co dotychczas wladze Polski zrobily w tej sprawie obawiam sie, ze te wnioski utona w mdlym rocznicowym religijno-martyrologicznym pustoslowiu i... szyderczym smiechu Lecha K. z Wawelskiej krypty.
Na domiar zlego Episkopat oglosi sp. Lecha Kaczynskiego-Wawelczyka swietym - opiekunem ofiar lotniczych zamachow bombowych.
Obserwuj wątek
    • ubiquitousghost88 Czego? Tego nie wypada napisać na forum GW... 08.08.11, 11:25
      ...Ale, jak się będziecie upierać, to wam nie tylko pokażą, ale i wypną ją na was...
    • pn-ski Tionkije namioki... 08.08.11, 12:53
      <Myślę, że możemy spotkać się z poparciem Rosjan, bo im też powinno zależeć na uregulowaniu tych spraw. Bo gdyby - nie daj Boże - ich samolot rozbił się w Polsce, to nie byłoby jasne, jak go potraktować.>
      Nie należy tego traktować jak pogróżkę, ale byłbym ostrożny...

      -----------------------
      "Nasz raport jest naszym stanowiskiem wypracowanym przez 15 miesięcy jasnym, obiektywnym i pełnym."
      • darek638 Re: Utalentowany Profesor 08.08.11, 13:37
        Politycy nie mogą mówić co myślą, bo muszą mówić to co
        myślą, że chciałby usłyszeć elektorat.
        Dziennikarze nie mówią co myślą bo wolą pisać to co
        chciałby przeczytać Naczelny i zaprzyjaźnione partie.
        No ale ,że ekspert też nie może mówić i pisać co jest
        zgodne z prawdą to ręce opadają i chce się normalnie
        wyć.
        Cytat z początku dalej nie będę czytał bo poco:

        Prof. Marek Żylicz: Z całą pewnością nie zapadła decyzja, by lądować. Piloci chcieli tylko sprawdzić, czy widać ziemię. MAK powinien zweryfikować swoją hipotezę.


        I co Panie profesorze sprawdzili ziemi nie widzieli.
        NIECH IM PAN TERAZ POWIE ŻE MOŻNA BYŁO INACZEJ.

        Wstydu Pan nie ma !
        • tow_rydzyk Pan Profesor z argumentami 5-latka 08.08.11, 14:11
          darek638 napisał:

          > Politycy nie mogą mówić co myślą, bo muszą mówić to co
          > myślą, że chciałby usłyszeć elektorat.
          > Dziennikarze nie mówią co myślą bo wolą pisać to co
          > chciałby przeczytać Naczelny i zaprzyjaźnione partie.
          > No ale ,że ekspert też nie może mówić i pisać co jest
          > zgodne z prawdą to ręce opadają i chce się normalnie
          > wyć.
          > Cytat z początku dalej nie będę czytał bo poco:
          >
          > Prof. Marek Żylicz: Z całą pewnością nie zapadła decyzja, by lądować. Piloci
          > chcieli tylko sprawdzić, czy widać ziemię. MAK powinien zweryfikować swoją hip
          > otezę.
          >

          >
          > I co Panie profesorze sprawdzili ziemi nie widzieli.
          > NIECH IM PAN TERAZ POWIE ŻE MOŻNA BYŁO INACZEJ.
          >
          > Wstydu Pan nie ma !

          Darek, z wielkim "bulem" musze sie z Toba zgodzic...
          "Piloci chcieli tylko sprawdzić, czy widać ziemię." - zdanie tragicznie infantylne...calkowicie kompromitujace tzw. "ekspertow" ds lotnictwa.
          Przestanmy w koncu robic z siebie blaznow...kazda taka (profesorska) wypowiedz na lamach prasy pograza nas w medialnym bagienku...ktore tworzymy wokol tej katastrofy.
          • ksiadzpe_do_fil Re: Pan Profesor z argumentami 5-latka 08.08.11, 17:09
            Ja rowniez zgadzam sie z "darek638" i "tow_rydzyk" i jest mi naprawde wstyd, ze zdecydowana wiekszosc, nas Polakow, a zwlaszcza tych podajacych sie za "ekspertow", nawet z tytulami profesorskimi, za wszelka cene chca znalezc kozla ofiarnego, bo przeciez Polacy, to Kargule i sady sadami, ale "sprawiedliwosc" musi byc po ich stronie.
            Drogi ekspercie, prof. Zylicz, czy nie wpadlo panu do glowy, ze samolot ten, jesli nie mial w opracowanym planie lotu, lotniska zapasowego, co w cywilizowanych krajach jest norma, absolutnie nie powinien wyleciec z Warszawy. Czy zdaje sobie pan sprawe, co by sie dzialo, gdyby Rosjanie zamkneli lotnisko w Smolensku???????? Drogi profesorze, jesli nie, to prosze nie wypowiadac sie na ten temat, bo tylko osmiesza sie pan. Powinien pan sdawac sobie sprawe, ze jesli chce sie uderzyc psa, to kij zawsze sie znajdzie, lecz trzeba nie miec rozumu, aby nie zdawac sobie sprawy, ze kazdy kij ma dwa konce i rowniez mozna nim oberwac.
            Nie dziwie sie, ze polskie uczelnie w swiatowym rankingu sa na tak bardzo dalekim miejscu, bo majac takich profesorow.................(!)
    • pn-ski Czego nie pokazali Rosjanie 08.08.11, 13:47
      <Z całą pewnością nie zapadła decyzja, by lądować. Piloci chcieli tylko sprawdzić, czy widać ziemię.>

      Piloci mieli sprawdzić, czy widać ziemie ze 120 metrów (wysokość decyzji), a jeśli nie - to odejść. Tak wynika z rozmowy z wieżą.
      Jednak tego nie zrobili, chociaż nie mieli prawa sprawdzać, czy widać ziemie zniżając lot poniżej 120 metrów. Czyli po prostu skłamali kontrolerom. Przestali komunikować się z wieża, podawać wysokość i pozycje. W moim przekonaniu obecność gen. Błasika w kokpicie miała decydujące znaczenie przy podejmowaniu przez kapitana fatalnych w skutkach decyzji. Chcieli wylądować "po kozacku", jak uprzednio zrobili (w lepszych warunkach i lżejszą maszyną) piloci JAKA.


    • bezspokoju Czego nie pokazali Rosjanie 08.08.11, 15:26
      Mało kogo już to obchodzi.
    • marek1846 Jak może dziwić to, że nasza historia jest taka. 08.08.11, 16:32
      Takie mamy elity, taką mamy historię. Beznadziejne hipotezy mają wygrać z faktami.
    • eruve.elen Czego nie pokazali Rosjanie 08.08.11, 16:32
      Nie. Arbiter zmusi ich do oddania nagrania, o którym oni mówią, że go nie mają? Nie zmusi. Z 13. załącznika wynika, że Rosjanie powinni się tego z wytłumaczyć. To są bardzo ważne okoliczności, a może i przyczyny katastrofy, jeśli to urządzenie działało nieprawidłowo.

      Ten pan mówi od rzeczy, pytanie czy z rozmysłem, czy tak mu już zamąciła w głowie 'polska racja stanu', przejawiająca się w idiotycznym zwalaniu choć kapki winy na Rosjan.

      Wszystkie przyczyny katastrofy znajdowały się w polskim samolocie i ew. na terytorium Polski. Jakiekolwiek błędne działanie 'urządzenia' mogło być okolicznością lekko sprzyjającą, ale tak naprawdę przy znanym podejściu polskiej załogi mogło tegoż urządzenia nawet i nie być w ogóle - rezultat byłby identyczny.
    • kresowiak22 Czego nie pokazali Rosjanie 08.08.11, 18:30
      Elity uzgodniły: nie było nacisków na pilotów.Bo przecież gdyby naciski były, to byłby straszny obciach, wstyd,- prezydent na pokładzie, generał w kokpicie i i.t.d.. Całą winę zwalono na pilotów: nieodpowiedzialni, niedouczeni, bez treningów.Ktoś słusznie zauważył: polityka decydowała: w Warszaie - musimy wylecieć i musimy wlądowa, i w Moskwie - nie możemy prezydentowi zabronić lądowania.
      • zomozadwa Re: Czego nie pokazali Rosjanie 08.08.11, 19:10
        winnym śmierci 94 osób jest kaczysyn i jego lampasowa, pijana qrwa.
        żal pilotów, stewardess i chłopaków z boru.
        reszta zginęła dla własnych korzyści.
        politycznych.
    • 1stanczyk Im więcej międzynarodowego hałasu wokół przyczyn 08.08.11, 19:57
      tragedii tym większa międzynarodowa kompromitacja rządzących od dwudziestu kilku lat w naszym kraju postokrągłostołowych debilów: to nie Rosjanie ustalali listę pasazerow prezydenckiego samolotu, to nie Rosjanie zrezygnowali z nawigatora na pokładzie prezydenckiego samolotu, to nie Rosjanie zdecydowali o schodzeniu na wysokość decyzji w warunkach meteorologicznych daleko odbiegających od technicznej specyfikacji dla tego typu samolotu ..

      "Wina" Rosjan, jeśli w ogóle to jest wina w sytuacji w jakiej odbywała się pielgrzymka sp Prezydenta Lecha Kaczynskiego do Katynia, polegała na skutecznym wykorzystaniu nieprzezorności, nieodpowiedzialności i nieogarniętej głupoty postokrągłostołowych debilów od dwudziestu kilku lat rządzących naszym krajem.

      W naszym kraju za sprawa rządzących od dwudziestu kilku lat postokrągłostołowych debilów cały czas ta sama nieodpowiedzialność, ta nieprzezorność, ta nieogarnięta głupota uchodzi bezkarnie.

      W lotnictwie i w Rosji to królujące w naszym kraju badziewie okazało się tragiczną nieprzekraczalną barierą dla naszej postokrągłostołowej miernoty!

      Czego nie pokazali Rosjanie
    • costa3500 czy na prośbę; 08.08.11, 21:15


      Naszego rządu USA nie wydało by bilingu rozmów prowadzonych przez bliźniaków.
    • costa3500 Re: Czego nie pokazali Rosjanie 08.08.11, 21:20


      Napoleon ten prawdziwy nie jakiś Kaczyński odpowiedział Poniatowskiemu "jesteście dobrym
      narodem jednak nie możecie mieć wolności"
    • madziapl1 Czego nie pokazali Rosjanie 08.08.11, 21:21
      Jeden spowodowal katastrofe w Smolensku, drudzy pojebani Powstanie Warszawskie. Dlaczego my Polacy nie jestesmy narodem realistow a jestesmy narodem w 90% IDIOTOW ! Te pozostale 10 % MA W POLSCE GOWNO DO POWIEDZENIA !
    • madziapl1 Czego nie pokazali Rosjanie 08.08.11, 21:41
      " Czego nie pokazali Rosjanie" Rosjanie nie pokazali glupoty Lecha Kaczynskiego, jego brata i czolowych dzialaczy PiS dlatego ze glupoty czyjes nie da sie przedstawic tak zeby glupi mogl ja zrozumiec. "Wiesz dlaczego dzwon glosny, bo wewnatrz jest prozny" Gloz PiS jest glosny jak Dzwon Zygmunta Nad grobem "bohatera" Lecha Kaczynskiego.
    • grba Szukanie Pana 09.08.11, 07:30
      Z wielu głosów powyżej można wyczytać tęsknotę na Panem, najlepiej z obcej ziemi, takiego który weźmie za pysk porzucony pańszczyźniano-postkolonialny naród... Po 22 latach wolności, rządów wszelakich partii politycznych, to naprawdę zastanawiający wynik...

    • pablobodek 8:35:11 stewardesa melduje "- Dowódco, pokład 09.08.11, 12:55
      gotowy do lądowania. Wszystko przebiega bez problemów".


      "Marek Żylicz: Z całą pewnością nie zapadła decyzja, by lądować. Piloci chcieli tylko sprawdzić, czy widać ziemię. "

      Piloci chcieli tylko popatrzeć na smoleńską ziemię, a Błasik poszedł do kabiny pilotów się przywitać !!!
      Nie ośmieszajcie się Panowie, proszę !
    • tykaczor Czego nie pokazali Rosjanie 09.08.11, 14:17
      Panie Profesorze ! Przestańcie wreszcie wszyscy MATACZYĆ i szukać usprawiedliwienia dla nieodpowiedzialnych ludzi ! Załoga kilkakrotnie była informowana o fatalnej.. widoczności nad lotniskiem w Smoleńsku , a postąpiła gorzej niż dziecko, któremu gdy się mówi, że coś jest gorące to tego nie dotyka. Po jaką cholerę lecieli oni do Smoleńska zamiast znad Mińska, gdzie zostali poinformowani o fatalnej widzoczności z powody mgły nad lotniskiem, zawrócić na lotnisko do Warszawy ! Widocznie upór Mlaskacza przeważył rozsądek no i sie wreszcie, /po Gruzji/, DOIGRAŁ !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka