Dodaj do ulubionych

Polisa na żołnierza

17.08.11, 09:21
Podobnie jest w ING, ale ja przed wyjazdem na misję dowiadywałem się u swojego ubezpieczyciela czy polisa obejmuję ochronę w stefie działań wojennych (albo działań stabilizacyjnych, bo przecież wszyscy twierdzą, że w Afganistanie nie ma wojny). To państwo powinno zadbać o swojego żołnierza, bo to on dostaje rozlkaz wyjazdu. Panie Franku, życzę powrotu do zdrowia.
Obserwuj wątek
    • martabg Re: Polisa na żołnierza 17.08.11, 09:40
      Umowę trzeba czytać przed podpisaniem, ta zasada obejmuje wszystkich.
      Podobne pretensje zdarzają się podczas wyjazdów zimowych, gdzie okazuje się, że jazda na nartach jest zaliczana do sportów ektremalnych i ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania lub, co gorsza, nie zapłaci za koszty akcji ratowniczej...

      Czytać, analizować, w razie wątpliwości nie podpisywać.
      Ale i z agentów ubez. świnie, liczy się podpisana umowa, to, czy klient w razie tragedii będzie zabezpieczony to już sprawa poboczna...
      • tbarbasz Re: Polisa na żołnierza 17.08.11, 09:54
        martabg napisała:
        > Umowę trzeba czytać przed podpisaniem, ta zasada obejmuje wszystkich.
        Umowy są CELOWO tak konstruowane przez usłużnych prawników aby ubezpieczyciel mógł się wykręcić. Jest niezły paragraf - "Celowe doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem" wystarczy udowodnić, że agent wiedział o celu zawierania ubezpieczenia (udział w działaniach wojennych czy też jeździe na nartach) i niech się ubezpieczyciel sądzi z agentem.
        Tych bandytów, którzy celowo wprowadzają ludzi w błąd należy tępić z całą bezwzględnością jak każdego, kto tuczy się na ludzkim nieszczęściu - "umowa, polisa, warunki ogólne, warunki szczegółowe" to wszystko służy wyciąganiu kasy z "maluczkich".
    • saikol Mordercy do piachu! 17.08.11, 10:06
      Nikt nie zmusza polskich mężczyzn do okupacji Afganistanu. "Bohaterowie" z Nangar Khel, tfu!
    • wmc-33 Duży może więcej 17.08.11, 10:42
      PZU ubezpiecza chętnie, a jak przyjdzie co do czego, nie płaci i już. W końcu stać ich na takich prawników, że klient jest bez szans. A że ubezpieczają żołnierzy wyjeżdżających na misję od złamania nogi na rowerze - no to co? Pracownik się pomylił. Takich ubezpieczeń jest dużo? Wszyscy pracownicy się pomylili. A co z marką, wizerunkiem, przyszłością firmy? Nic, ona nie ma przyszłości.
    • sewa1 Polisa na żołnierza 17.08.11, 10:50
      Przepraszam ale czegos tu nie rozumiem. Zolnierz wysylany na misje przez panstwo polskie musi sobie wykupic ubezpieczenie jak turysta?! Przeciez on do konca zycia powinien byc rehabilitowany na koszt panstwa!
      • mbucz Re: Polisa na żołnierza 17.08.11, 11:12
        Przeczytaj raz jeszcze. Tym razem ze zrozumieniem.

        sewa1 napisał:

        > Przepraszam ale czegos tu nie rozumiem. Zolnierz wysylany na misje przez panstw
        > o polskie musi sobie wykupic ubezpieczenie jak turysta?! Przeciez on do konca z
        > ycia powinien byc rehabilitowany na koszt panstwa!
        • sewa1 Re: Polisa na żołnierza 17.08.11, 11:39
          Faktycznie, skomentowalem po przeczytaniu naglowka.
          • mbucz Re: Polisa na żołnierza 17.08.11, 11:46
            Zdarza się:)
      • wachmeister Re: Polisa na żołnierza 17.08.11, 11:40
        Wojsko żołnierza ubezpieczyło. Dostał z tej polisy i kasę i protezę.
        Żołnierz chciał sie dodatkowo ubezpieczyć - sam, z własnej nieprzymuszonej woli.
        Podpisał głupią umowę - nie przeczytał je przedtem, a broker go nie ostrzegło.
        Cała sprawa jest pomiędzy nim a PZU.
        Nie lubie wojska, ale tym razem nie ma o co sie armii czepiać.
        Za dupę wziąłbym za to cwaniaczków, którzy poubezpiecali chętnych wojakó przy pomocy bezwartościwych polis.
    • bantus Re: Polisa na żołnierza 17.08.11, 11:38
      Jeśli to wszystko prawda to ubezpieczyciel jest złodziejem i to o znacznym stopniu zdemoralizowania.
      • mbucz Re: Polisa na żołnierza 17.08.11, 14:04
        A dlaczego, bo nie rozumiem?
    • sakramencki To podstawowy obowiązek państwa 17.08.11, 23:51
      Państwo polskie wysyła swojego - polskiego żołnierza do strefy działań wojennych. Żołnierz polski na zagranicznej misji wojskowej jest przedstawicielem państwa polskiego. Państwo polskie stawiając żołnierzowi polskiemu zadanie pełnienia służby na misji wojskowej poza granicami kraju odpowiada za jego bezpieczny pobyt. Wysyłanie żołnierzy na misje poza granice kraju nakłada na państwo obowiązek zapewnienia właściwych warunków służby włącznie z alimentacją konsekwencji zdrowotnych mających związek z pobytem na misji. Wchodzi w to oczywiście odpowiednie i godne ubezpieczenie dla żołnierza i jego rodziny. Tak jest w armiach państw demokratycznych.
      • luni8 Re: To podstawowy obowiązek państwa 18.08.11, 07:57
        Zanim zaczniesz pieprzyć przeczytaj cos więcej niż nagłówek.
        Państwo polskie wszystko zafundowało żołnierzowi ale ten dodatkowo ubezpieczył się w PZU, a przedstawiciel tej firmy na spotkaniu z żołnierzami "zapomniał" wspomnieć że to ubezpieczenie w ich wypadku nie ma sensu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka