nufatek Nie straszmy ludzi gmo 20.08.11, 18:53 całej krasie.Naciski i zabiegi pracowników ambasady USA , opinie naukowców powiązanych z koncenem.Autorytety skorumpowane przez lobbystów.Dlaczego media tak boją się otwartej dyskusji?Rolnik ekologiczny nie zapłaci, badań niezależnych nie wolno przeprowadzać bo patent! Decyzje mające tak ogromny wpływ na nasze bezpieczeństwo żywnościowe powinny być podwjmowane w drodze referendum .Większość społeczeństwa nie chce tego,poddobnie jak Francja, Niemcy, Austria, Węgry, Rosja - a nawet wyśmiewana Białoruś.Panie Prezydencie nie podpisuj!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaszebe12 A fuj , nufatek... 20.08.11, 19:19 -Ze do glowy przychodza Tobie takie populistyczne pomysly...referendum.-Po co ,wobec tego ,tylu politykow Unii uwaza ta metode bezposredniej decyzji za niezgodna z nowoczesna "demokracja" ? Kilka lat temu rolnicy poludniowych Niemiec zasiali pola ziarnem wlasnej produkcji ! -Co za bezczelnosc ! - Cale szczescie , ze ziarna sa znakowane sladowo przez producentow , a pola kontrolowane satelitarnie.- Bezczelni i niepoprawni politycznie rolnicy zostali ukarani po "odpowiednim" procesie. -Autentyczne i nielegalne ziarna zboz mozna ,jeszcze,wykombinowac w Rumunii... Odpowiedz Link Zgłoś
sil.lan gdyby p. Zagórski był nieco mądrzejszy 20.08.11, 22:30 to nie ograniczałby swojej edukacji "naukowej" do reklam i propagandy kartelu monsano i by wiedział, czym skonczyło sie wprowadzenie GMO np. w Indiach. Miliony rolników i ich rodziny popelniły tam samobojstwo, bo zostali przez mafie monsanto ograbnieni ze wszystkiego i zbankrutowali. I dowiedziałby sie, ze te uprawy zamieniaja glebe w pustynie. Widac p. Zagorski chce tego samego w Polsce, chce, zeby u nas wkrotce nastał głod, i zeby polska stala się euro-Sahara. Radze redaktorowi przeczytac uwaznie "Grona Gniewu", moze zrozumie jak w praktyce wyglada i czym sie konczy wyrzucanie rolników z ich domów i zmiemi. Nie licze na wspolczucie dla tych rolnikow u notorycznego lobbysty globalnych karteli, ale moze choc dowie sie czegos o naszym swiecie, bo jego ignorancja i arogancja porazaja. Odpowiedz Link Zgłoś
sil.lan Re: gdyby p. Zagórski był nieco mądrzejszy 20.08.11, 22:34 literowka: naturalnie mialo byc Polska. za szybko pisze Odpowiedz Link Zgłoś
sil.lan musimy glosowac na PiS, bo oni sa przeciw 20.08.11, 22:33 ludobojstwu za pomoca GMO. Odpowiedz Link Zgłoś
sil.lan UE powinna kategorycznie zakazac naszemu 20.08.11, 22:53 sprzedajnemu rezimowi wprowadzania do Europy zarazy GMO, a politykow, ktorzy zaglosuja za HMO tzreba napsac kukurydza i soja GMO, az na watrbie w mozgu wyrosna im raki wielkosci arbuzow. Nie mozemy dopuscic, zeby banda sprzedawczykow zabila caly nasz narod. Odpowiedz Link Zgłoś
kaszebe12 Re: zywnosc gmo to eugeniczna zywnosc 21.08.11, 10:03 -Prosta statystyka francuskich szpitali...-30 % przypadkow raka systemu trawiennego jest sprowokowane przemyslowym "goownozarciem" (przepraszam , ale nie znalazlem innego odpowiednika).-Francuscy politycy , w pelnej krasie hipokryzji, wydaja miliony NASZYCH euro na propagande p.t." Jedzcie 5 owocow i warzyw dziennie","Nie jedzcie slodkiego , kwasnego , tlustego", "Badzcie w ruchu" , "Uwazajcie na tamto i siamto !" , ale palcem w doopie nie ruszaja , by narzucic Wielkiej Dystrybucji , przynajmniej , informacyjne etykietki o skladzie goownozarcia , pomijajac narzucanie kontroli zywnosciowej. -Coz -swoj swojego nie tyka.... -Ktos czytal "Zielone sloneczko" ? -Podobno chodzi , o dawno napisana, s/f.-Owa s/f staja sie ,juz dzisiaj , rzeczywistoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: zywnosc gmo to eugeniczna zywnosc 21.08.11, 13:23 en.wikipedia.org/wiki/Soylent_Green pl.wikipedia.org/wiki/Zielona_po%C5%BCywka Zielona odżywka/pożywka, a nie słoneczko. Reszta wiedzy również na tym samym poziomie :(. Odpowiedz Link Zgłoś
glion Re: zywnosc gmo to eugeniczna zywnosc 21.08.11, 14:36 maac odpowiedz mi na jedno pytanie prosze: Co niby Polska miala by zyskac na wprowadzeniu GMO? No bo przeciez i tak produkujemy za duzo zywnosci a za przekroczenie kwot grozi nam kara ze strony Uni Europejskiej. Glosno o tym bylo ze gdzies nawet mleko wylewali bo za duzo go bylo. Wiem co zyskaja miedzynarodowe korporacje a nie wiem co ma na tym Polska zyskac. A jezeli nic albo niewiele to po co to tak szybko wprowadzac. Nie lepiej poczekac i zobaczyc jak sie sytuacja rozwinie. Wprowadzic zawsze mozna wycofac o wiele trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: zywnosc gmo to eugeniczna zywnosc 21.08.11, 20:03 Każde ograniczenie swobodnego handlu jest złe. Czasem tak trzeba, ale naprawdę należy udowodnić, że istnieje jakieś zagrożenie. Biologiczne zagrożenie ze strony GMO jest póki co zbliżone do zagrożenia jakie powodowały pierwsze pojazdy NIE napędzane siłą mięśni zwierząt dla porządku publicznego. Co innego zagrożenie prawne - z tym bym dyskutował, ale jak już pisałem to nie jest sprawa GMO ale idiotycznego prawa patentowego USA, które jest nam siłą narzucane i z którym należy walczyć. Oczywiście, że wycofać jest bardzo łatwo - to jeden podpis. :P Trudniej, gdy okaże się, że jednak GMO jest warte coś wbrew histeriom. Wtedy pojawią się POLSKIE grupy nacisku zainteresowane by tym, by podpis nie był złożony. Zgadzam się z Wajrakiem, że GMO należy tak traktować jak sprowadzanie "obcych gatunków" bo to może wpłynąć na równowagę ekologiczną. Jednak to tak samo jak walka z wciskaniem się prawodawstwa patentowego USA zbyt skomplikowane dla przeciętnego "przeciwnika GMO", który potrafi tylko jak barany z "Folwarku zwierzęcego": "GMO złe beeeeee, GMO złe beeeeeeee". Odpowiedz Link Zgłoś
glion Re: zywnosc gmo to eugeniczna zywnosc 23.08.11, 16:06 Wciaz nie odpowiedziales mi na pytanie jakie kozysci przyniesie wprowadzenie GMO w Polsce w tym momencie (bo zywnosci produkujemy az nadto i Unie Europejska wprowadzila limity produkcji a nawet doplaca do nieurzytkow). Natomiast sa potencjalne straty (np Rosja i Niemcy moga przestac kupowac nasza zywnosc bo u siebie wprowadzili zakaz GMO). Co do twoich wypowiedzi: "Każde ograniczenie swobodnego handlu jest złe. Czasem tak trzeba, ale naprawdę należy udowodnić, że istnieje jakieś zagrożenie. Biologiczne zagrożenie ze strony GMO jest póki co zbliżone do zagrożenia jakie powodowały pierwsze pojazdy NIE napędzane siłą mięśni zwierząt dla porządku publicznego." Odp. Nie ma zgody. Czasem lepiej jest zablokowac handel lub wprowadzic cla zaporowe aby pobudzic rozwoj przemyslu we wlasnym kraju niz go zniszczyc dopuszczajac tanszy produkt z zagranicy. Co do zagrozen to potencjalne zagrozenia sa i wypowiadalo sie na ich temat wielu specjalistow. Tak jak noz moze byc narzedziem pracy albo narzedziem zbrodni tak GMO moze zostac wykorzystane "dla dobra ludzkosci" lub "wbrew jej dobru". "Co innego zagrożenie prawne - z tym bym dyskutował, ale jak już pisałem to nie jest sprawa GMO ale idiotycznego prawa patentowego USA, które jest nam siłą narzucane i z którym należy walczyć. " Odp. No tak a moglbys podac przyklad jak ta nowa ustawa walczy z tym idiotycznym prawem patentowym? "Oczywiście, że wycofać jest bardzo łatwo - to jeden podpis. :P Trudniej, gdy okaże się, że jednak GMO jest warte coś wbrew histeriom. Wtedy pojawią się POLSKIE grupy nacisku zainteresowane by tym, by podpis nie był złożony." Odp. Guzik prawda, urzycie np Rundupu powoduje niemoznosc uprawiania na danym terenie innego typu roslin przez szereg lat, nie mozna od tak sobie zdobyc "nowego ziarna" jesli zostalo wyparte przez transgeniczne itp. Owszem podpis zlozyc mozna ale nie powoduje to "prawdziwego cofniecia konsekwencji". Zgadzam się z Wajrakiem, że GMO należy tak traktować jak sprowadzanie "obcych gatunków" bo to może wpłynąć na równowagę ekologiczną. Jednak to tak samo jak walka z wciskaniem się prawodawstwa patentowego USA zbyt skomplikowane dla przeciętnego "przeciwnika GMO", który potrafi tylko jak barany z "Folwarku zwierzęcego": "GMO złe beeeeee, GMO złe beeeeeeee". Odp. A kto ty jestes socjolog jakis? Jasne ze przeciwnicy GMO reprezentuja rozny poziom od profesorow uniwersyteckich po zwyklych "meneli" ale to samo mozna powiedziec o zwolenikiach GMO i w zasadzie kazdej innej spolecznosci do ktorej dostep jest swobodny np. przecietny wyborca to tez nie jest Albert Einstein a jednak nie podwazasz sensu demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: zywnosc gmo to eugeniczna zywnosc 21.08.11, 20:07 No i polecam obejrzenie filmu "Soylent green". Naprawdę niezły i daje do myślenie. Osobiście zamiast GMO jako sposób na wykarmienie przy przeludnieniu wolałabym.... prezerwatywę by do świata opisywanego w tym filmie nie doszło. Tyle, że byśmy wtedy weszli na odcisk "Wielkiemu Nieobecnemu" w sprawie dyskusji o GMO. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "z powodu zmodyfikowanych genetycznie roślin nikt 21.08.11, 11:25 "z powodu zmodyfikowanych genetycznie roślin nikt jeszcze się nie rozchorował, nie dostał ani alergii, ani raka." To zdanie byłoby dużo prawdziwsze gdyby zamiast niezgodnej z rzeczywistością definitywnej oceny "nikt jeszcze sie nie rozchorował" była bardziej prawdziwa forma, że póki co takie przypadki nie są znane opini publicznej. Wcale nie wiadomo czy dlatego, że ich nie było, czy dlatego, że nie zdołano ("naukowcy" nie zdoali ich) zidentyfikować. Z dotychczasowych niejednokrotnie katastrofalnych (śmiertelnych) doświadczeń z "naukowcami" pracującymi na zlecania firm komercjalnych wcale nie wiadomo czy fakt, że nie zdołali ich (tych przypadków o których Zagorski pisze, że ich nie było) zidentyfikować wynika z tego, że szukając nie znaleźli (bo na przykład takie rezultaty "poszukiwań" zamówił zleceniodawca) czy po prostu nie szukali ? A może znaleźli, ale jak z tytoniem, objęli je "tajemnica handlową" Zagorski jest jak trzyletnie dziecko: wierzy we wszystko w co chce wierzyć (to jest zresztą typowe dla naszego odmóżdżonego, najczęściej uniwersyteckiego, półświatka nie tylko zresztą młodych półinteligentów). W tym cytowanym powyżej zdaniu Zagorskiego bardzo ważne jest słowo jeszcze. Kto i kiedy zdecydował, że 10, 20 czy 30 lat jest wystarczającym okresem by mieć pewność, że te zmiany nie nastąpią. Historia ewolucji człowieka to jest chyba około 30 milionów lat . Tak czy inaczej liczy się w milionach lat . Czymże wobec takiego okresu jest nawet 50 lat ? O czym nie pisze Zagorski to głównie, z tego co jest mi znane, o tym, że jest nieomal niemożliwe jednoczesne kultywowanie roślin GMO i tych, które nie są GMO bo następuje po prostu wzajemne "skażenie" jednych przez drugie. O czym nie pisze Zagorski to rowniez o tym, że uprawy GMO są całkowicie uzależnione o światowego monopolu amerykańskiej firmy Monsanto, która dostarcza nasienia (bez którego nie ma żadnej innej (jak przeznaczenie części zbiorów na kolejny wysiew) możliwości upraw GMO). Jednym słowem uprawy GMO są niczym innym jak skutecznym narzędziem zawładnięcia rynkiem żywnościowym świata przez amerykańską firmę Mons anto. Rezultaty ekonomiczne już dzisiaj w dłuższej perspektywie ( w której trzeba kupować ziarno siewne w Monsanto) nie są wcale tak "obiecujące" jak próbuje przedstawić je Zagorski . Łatwo sobie wyobrazić co stanie się z cenami ziarna siewnego kiedy uprawy GMO zdobędą taką część światowego rynku żywnościowego, która pozwoli im na nieograniczone podwyżki ceny ziarna siewnego Nie straszmy ludzi gmo Więcej... wyborcza.pl/1,75968,10143791,Nie_straszmy_ludzi_gmo.html#ixzz1VeQzCVQk Odpowiedz Link Zgłoś
padafas Nie straszmy ludzi gmo 21.08.11, 11:54 Sztuczne nawozy do zwiększania plonów są używane i czego z tym nie walczą Odpowiedz Link Zgłoś
glion Re: Nie straszmy ludzi gmo 21.08.11, 12:06 Panie Zagorski, czy pan sie nie wstydzisz takich glupot pisac? Ja wiem ze niektorzy mowia ze zadne pieniadze nie smierdza ale ten pana artykol to szczyt beszczelnej jednostronnosci przekraczajacy granice dobrego smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
avan-tii Nie straszmy ludzi ignorancją Zagórskiego 21.08.11, 13:31 Nie ma co liczyc, ze on potrafi sie wyedukowac i cokolwiek zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
sunnylight gmo wyjalowi glebe w Polsce 22.08.11, 22:13 w wtedy nastanie u nas prawdziwy glow i o to biega mafii monsanto. To w dodatku do bezposredniego zabicia duzej czesci ludzi przez trucizny GMO. Odpowiedz Link Zgłoś
zariela Nie straszmy ludzi gmo 24.08.11, 10:06 Panie Zagórski, jaki ma pan pomysł na monitorowanie wiatru, który rozsiewa nasiona? Kto to będzie monitorował i za ile? Czy skórka warta wyprawki? Odwoływanie się do odwiecznych tradycji krzyżowania odmian jest czystą demagogią. Nie ma nic wspólnego z sałatą z genem szczura. Ponieważ nie skrzyżuje pan szczura ze sałatą. Sałata z genem szczura jest produktem laboratoryjnym, który po przeniesieniu do środowiska naturalnego będzie naturalnie wpierał naturalne gatunki sałat, bo jego geny są dominujące. Oczywiście wie pan o tym. Wie pan również, że w naturze konia można skrzyżować z osłem. Potomkiem jest bezpłodny muł. Chyba nie dziwią zatem pana wyniki badań na myszach karmionych GMO, które wykazują choroby pierwszego i drugiego pokolenia i bezpłodność trzeciego. No tak - rozumiem pana. Za dużo ludzi na świecie. Z rozsądnego punku widzenia należy ich przetrzebić. W taki humanitarny sposób - krótsze, bezpotomne życie. Coś w tym jest. A wie pan też, że nasiona modyfikowane genetycznie są mniej plenne od naturalnych już w trzecim pokoleniu? Mówi panu to coś? A to, że Mon San. To, jest właścicielem od niedawna największego banku nasion na świecie? (Gdybym napisała razem tą nazwę, system natychmiast wyrzuciłby mojego posta.) A wie pan, że energię jądrową najpierw wykorzystano by zabić setki tysięcy ludzi? Ja nie wiem na ile i czy w ogóle GMO szkodliwe jest dla ludzi. Nikt tego nie wie. Badania były na myszach. Nie ma badań na ludziach. Może pan się zgłosi jako wolontariusz - dla dobra i dla postępu ludzkości? Odpowiedz Link Zgłoś
marylka_666 Nie straszmy ludzi gmo 30.08.11, 00:54 Udowodnione kłamstwa zestaw dowodów na bezczelne kłamstwa w sprawie żywności GMO. Przemysł biotechnologiczny i naukowcy z nim współpracujący mówią różne rzeczy. 1. GMO spożywamy od tysiącleci Pierwszym argumentem naukowców popierających żywność GMO jest twierdzenie, że GMO to nic nowego, że rolnicy od tysiącleci krzyżowali różne odmiany aby uzyskać pożądane cechy, np. truskawka (krzyżówka dwóch gatunków poziomki), czy pszenżyto. Często inżynieria genetyczna jest porównywana do naturalnych zmian w DNA zachodzących w wyniku ewolucji - rzekomo ewolucja DNA ma być praktycznie tym samym co GMO. W związku z tym GMO musi być bezpieczne. Już art. 3 ustawy z dnia 22 czerwca 2001 r. o organizmach genetycznie zmodyfikowanych (źródło) pokazuje że to kłamstwo. GMO to organizm inny niż organizm, w którym materiał genetyczny został zmieniony w sposób nie zachodzący w warunkach naturalnych wskutek krzyżowania lub naturalnej rekombinacji. Ponadto prof. dr hab. Jan Krzysztof Ludwicki dokładnie wyjaśnia jaka jest różnica między GMO a naturalnymi krzyżówkami: Klasyczne metody produkcji nowych odmian roślin lub ras zwierząt obejmują krzyżowanie i selekcję w celu uzyskania korzystnych cech lub usunięcia cech niepożądanych. Działania takie są jednak możliwe jedynie w obrębie jednego gatunku, tj. wśród organizmów wzajemnie krzyżujących się. Barierą jest tu zatem możliwość uzyskiwania organizmów potomnych. Metody inżynierii genetycznej likwidują tę niejako „naturalną” barierę, tworząc możliwości wprowadzania do organizmów cech, których najprawdopodobniej nie nabyłyby one w drodze klasycznego krzyżowania. Modyfikacja genetyczna stosowana w GMO musi powstać w laboratorium, obecnie nie ma innej możliwości. Krzyżowanie podobnych do siebie gatunków to zupełnie co innego. 2. Naukowcy popierają GMO Owszem, są naukowcy popierający żywność GMO i właśnie ci są pokazywani w mediach. Żeby pokazać kłamstwo w ogólnym stwierdzeniu „naukowcy popierają GMO” wystarczy przedstawić opinie kilku polskich naukowców będących przeciwnymi stosowania GMO w żywności. Te opinie są jednak w mediach pomijane. Na stronie: www.izba-ochrona.pl/naukowcy-przeciwko-gmo.html zaprezentowane są opinie (w większości z nagraniami wideo) osób z tytułami naukowymi przeciwnych GMO. 3. GMO jest dobre bo służy do produkcji leków Zwolennicy chcąc pokazać jakie GMO jest dobre używają argumentu, że przecież bez GMO nie byłoby wielu leków ratujących ludziom życie. W domyśle ma to oznaczać: skoro jesteś przeciwny GMO, to jesteś przeciwny ratowaniu ludziom życia. Prof. Piotr Węgleński używa tego argumentu. GMO w lekach to zupełnie co innego niż GMO w żywności. GMO w lekach: Tworzone w laboratorium poza które nie wydostaje się. W większości nauka to popiera. GMO w żywności: Tworzone w laboratorium, ale uprawiane w otwartym środowisku. Rozmnaża się, rozprzestrzenia, krzyżuje z odmianami tradycyjnymi. Zdania naukowców są podzielone (patrz punkt 2.). Kłamstwem jest tu używanie argumentów dotyczących GMO w lekach w odniesieniu do GMO w żywności. Naukowcy będący przeciwko GMO w większości nie są przeciwko inżynierii genetycznej, a tylko przeciwko stosowaniu GMO w otwartym środowisku, gdzie nie ma nad tym żadnej kontroli. 4. Rośliny GMO nie krzyżują się z odmianami tradycyjnymi Od dawna osoby przeciwne uprawom GMO ostrzegały przed możliwością wydostania się GMO poza wyznaczone obszary oraz przed krzyżowaniem się gatunków GMO z podobnymi gatunkami tradycyjnymi. Osoby takie były wyśmiewane przez naukowców twierdzących, że rośliny GMO nie krzyżują się z odmianami tradycyjnymi. Argument ten od 2010 roku przestał mieć znaczenie, bo wydostanie się GMO i skrzyżowanie z odmianą tradycyjną stało się faktem. Rzepak GMO, który jest chętnie uprawiany w USA od lat 90-tych nie tylko uwolnił się spod jakiejkolwiek kontroli, ale i krzyżuje się między sobą, tworząc odmiany nieznane w naturze - alarmują naukowcy w ostatniej edycji miesięcznika Nature. Genetycznie modyfikowana uprawa rozwija się w stanie dzikim . Badacze są zgodni, że zjawisko krzyżowania się zmodyfikowanych genów rośliny świadczy o braku kontroli i właściwego monitoringu upraw GMO w USA - pisze Nature. Uprawy GMO uwolniły się już do środowiska naturalnego w kilku krajach m.in. w Kanadzie, Wlk. Brytanii czy w Japonii, ale jak dotąd w USA nie występowały w stanie dzikim. - Charakter tego wyjścia spod kontroli jest bezprecedensowy - twierdzi Cynthia Sagers, ekolog z Uniwersytetu w Arkansas, kierująca grupą badawczą, która odnalazła rzepak GMO. Sagres i jej zespół odnalazł dwie odmiany transgenicznego rzepaku w stanie dzikim. Jedną z nich zmodyfikowano w kierunku odporności na herbicyd Monsato Roundup (glifosat), a druga jest odporna na herbicyd Liberty firmy Bayer Crop Science (glufosynat). Znaleziono także niektóre rośliny odporne na oba herbicydy, co oznacza, że dwie różne rośliny GMO, mogą rozmnażać się między sobą, tworząc mutanty o cechach nieistniejących w naturze. Sagers twierdzi, że odkrycie egzemplarzy odpornych na oba herbicydy pokazuje, iż „te feralne populacje rzepaku muszą istnieć już od kilku pokoleń roślin”, a więc od dłuższego czasu krzyżowały się ze sobą. Konieczne są dalsze badania aby określić, czy rzepak, który wydostał się spod kontroli, powoduje jakieś większe konsekwencje ekologiczne. Już obecnie wiadomo, że te rośliny, które posiadają odporność na oba herbicydy będą stanowiły problem dla farmerów - informuje Nature. (PAP, PG/14.08.2010 11:14) Artykuł o tym na stronie Uniwersytetu Arkansas, który przeprowadził badania: First Wild Canola Plants With Modified Genes Found in United States (Na dole podane są kontakty do autorów, więc można dopytać o szczegóły.) 5. Uprawy GMO i tradycyjne mogą być stosowane jednocześnie Chodzi o współistnienie obu typów odmian, a dokładniej uprawa GMO obok uprawy tradycyjnej oddzielone pewnymi strefami buforowymi. Patrz punkt 4.: Rośliny GMO nie krzyżują się z odmianami tradycyjnymi. Uprawy GMO i tradycyjne nie mogą być stosowane jednocześnie, skoro wydostanie się upraw GMO poza wyznaczone pole oraz niekontrolowane krzyżowanie gatunków jest faktem. 6. Badania pokazują, że GMO jest bezpieczne Tu jest podobnie jak z naukowcami popierającymi GMO. Są badania pokazujące bezpieczeństwo (tak na prawdę są to badania nie wykrywające niebezpieczeństw, a to nie jest dokładnie to samo). Z drugiej strony są badania pokazujące niebezpieczeństwa związane ze stosowaniem GMO w żywności. Oto niektóre z badań pokazujących szkodliwe skutki GMO: Lista 30 badań naukowych dostępna na: www.zbrodniarze.com Kilka badań opisanych na naszej stronie - Badania dotyczyły tylko szczurów/myszy. Wymieniono takie negatywne skutki karmienia pożywieniem GMO jak obniżenie odporności, zmniejszenie płodności, wyższa śmiertelność oraz mniejsza masa. Odpowiedz Link Zgłoś
marylka_666 Re: Nie straszmy ludzi gmo 30.08.11, 00:56 cd. 7. Dzięki GMO zmniejsza się zużycie pestycydów Skąd bierze się taka opinia? Zacznijmy od źródła: Ho M.W, Lim Li Ching et al. 2003, A Case for a GM Free Sustainable World. Independent Science Panel Institute of Science in Society, Printed by Jutaprint 11600 Penang, Malaysia. www.psrast.org/caseforGMfreeW.pdf Glufosinate ammonium and glyphosate are used with the herbicide-tolerant transgenic crops that currently account for 75% of all transgenic crops worldwide. 75% wszystkich światowych plonów GMO ma cechę tolerancji na herbicyd. Dzięki tolerancji na herbicyd (pestycyd niszczący chwasty) plony GMO są odporne na herbicyd (a dokładnie herbicyd Roundup firmy Monsanto, takie odmiany GMO nazywane są Roundup Ready). Normalnie herbicydu używa się przed zasianiem pola, bo mógłby uprawę zniszczyć. Ale dzięki temu że uprawa jest odporna na herbicyd, można go używać wielokrotnie w czasie wegetacji roślin. Ginie wszystko co żywe poza plonem GMO odpornym na Roundup. W efekcie zużycie pestycydów jest dużo większe niż normalnie. Pozostaje około 25% modyfikacji genetycznych innego typu (są też miksy obu typów). Są to odmiany GMO odporne na szkodniki. Przykładowo uprawiana w Europe (w Polsce również) kukurydza MON 810 odporna na szkodnika kukurydzy. Dzięki temu, że kukurydza sama wytwarza pestycyd, nie ma potrzeby stosowania innych pestycydów. W pewnych przypadkach GMO faktycznie zmniejsza zużycie pestycydów, ale w dużej większości przypadków jest odwrotnie. Oczywiście przemysł biotechnologiczny lansuje tylko ten przypadek, gdzie zużycie pestycydów jest mniejsze. 8. Toksyny z GMO nie przedostają się do organizmu Chodzi o toksynę Bt, czyli pestycyd wytwarzany przez kukurydzę MON 810 w celu niszczenia szkodników. Przemysł biotechnologiczny i naukowcy z nim współpracujący od lat wmawiali, że wspomniana toksyna jest bezpieczna, bo nie dostaje się do organizmu człowieka. Okazało się jednak, że to nieprawda. Toksynę Bt wykryto u 93% przebadanych matek i u 80% noworodków, a także u 69% kobiet nie będących w ciąży. Artykuł po polsku: www.doorg.info Źródło naukowe: www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21338670 Maternal and fetal exposure to pesticides associated to genetically modified foods in Eastern Townships of Quebec, Canada. Narażenie matki i płodu na oddziaływanie pestycydowych środków ochrony roślin występujących w żywności GMO, we wschodnich obszarach prowincji Quebec w Kanadzie. Magazyn „Reproductive Toxicology” 9. Każdy może dobrowolnie nie spożywać GMO Są opinie, że nie ma potrzeby zakazywania upraw GMO, bo jak ktoś nie chce to niech nie je GMO. Niech rynek sam to zweryfikuje. Skoro GMO jest takie złe, to ludzie nie będą kupować. Problem polega na tym, że nie można dobrowolnie nie spożywać GMO, bo produkty zawierające GMO bardzo często nie są odpowiednio oznakowane. Czytając etykiety produktów bardzo często nie ma możliwości stwierdzenia, czy produkt zawiera GMO czy nie zawiera. Więc jak można mówić o dobrowolnym wyborze? Kłamstwo. Pozostaje kupowanie ekologicznych produktów z odpowiednim certyfikatem. Są dużo droższe, ale teoretycznie nie powinny zawierać GMO. Jednak większości osób nie stać na codzienne kupowanie certyfikowanej żywności, więc są skazane na spożywanie GMO nawet o tym nie wiedząc. Źródła naukowe: Na stronie Zanieczyszczenie żywności są opublikowane dwa polskie badania dostępne w rocznikach Państwowego Zakładu Higieny. Dobitnie pokazują, że produkty zawierające GMO nie są znakowane lub są znakowanie nieprawidłowo, że konsument jest wprowadzany w błąd. 1. Badanie kukurydzy i produktów z niej pochodzących z rynku krajowego na obecność modyfikacji genetycznych testem Elisa 2. Badanie obecności białka zmodyfikowanego genetycznie w przetworzonych produktach sojowych testem Elisa 10. GMO uratuje świat przed głodem Najczęściej używany argument. Zadajmy sobie pytanie: w jaki konkretnie sposób GMO ma uratować świat przed głodem? Czy ktokolwiek używający tego argumentu wyjaśnił to? Przykład: Niedawno Rosja zakazała importu polskich warzyw. Niby dobrze, bo więcej zostanie dla nas. Czy rolnicy byli z tego zadowoleni? Niektórym groziło bankructwo. Jedno jest pewne: w Polsce mamy wystarczająco dużo żywności. Więc po co w Polsce GMO? W ramach ciekawostki można przeczytać wypowiedzi na forum dyskusyjnym BioTechnolog.pl: Praca magisterska - Czy GMO rozwiąże problem głodu? Jakaś osoba szuka informacji na temat wpływu GMO na problem głodu, ale ma problem ze znalezieniem informacji. Również promotor miał z tym problem oraz osoby próbujące jakoś sensownie odpowiedzieć. Po prostu jest bardzo mało informacji na ten temat, nie ma dowodu na to że GMO rozwiąże problem głodu ani informacji w jaki konkretnie sposób ma się to stać. Nie ma ani argumentów za ani przeciw, po prostu nic konkretnego nie ma w tym temacie. Argument ten jest zwyczajnie wyssany z palca. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_waw Zagórski się sprzedaje za sponsorowane podróże 30.08.11, 06:48 portal Wikileaks ujawnił motywy Zagórskiego poufne materiały [sonda=Czy twoim zdaniem S.Zagórski pisze obiektywne artykuły?] [*]Nie [*]Tak [*]trudno powiedzieć [/sonda] Odpowiedz Link Zgłoś
paw_waw Zagórski się sprzedaje za sponsorowane podróże 30.08.11, 06:51 portal Wikileaks ujawnił motywy Zagórskiego odnośnik do poufnych materiałów z wikileaks Oraz ohydę amerykańskiego lobbingu wśród polskich naukowców, w sejmie, wśród rolników Odpowiedz Link Zgłoś
askeladen wikileaks 30.08.11, 18:56 www.wikileaks.org/cable/2006/01/06WARSAW107.html Odpowiedz Link Zgłoś
layalli Nie straszmy ludzi gmo 31.08.11, 08:40 monsanto zasponsorowało bonus do wypłaty? Odpowiedz Link Zgłoś
kiemlicz88 Re: Nie straszmy ludzi gmo 31.08.11, 12:46 Madelyn Spirnak, starszy doradca w zakresie biotechnologii rolniczej, spotkała się także ze Sławomirem Zagórskim z Gazety Wyborczej, która ma największy nakład w Polsce. Zagórski, szef działu naukowego Wyborczej słuchał Spirnak życzliwie i wspomniał, że napisał niedawno artykuł o GMO (po wizycie w USA, sponsorowanej przez Wydział Rolnictwa (USA). Po tej publikacji był oskarżany, że jest agentem Monsanto, który bierze łapówki, żeby pozytywnie pisać o GMO. Chociaż wciąż jest zainteresowany tematem, po prostu nie może teraz napisać kolejnego artykułu o GMO, biorąc pod uwagę silnie negatywną reakcję publiczną na pierwszy artykuł. Żródło - Wikileaks Odpowiedz Link Zgłoś
radez77 Nie straszmy ludzi gmo 07.09.11, 09:39 Nie wiem jakie zasady etyki dziennikarskiej promuje Wyborcza, ale jest to mocno niesmaczne, że ponad tydzień po ujawnieniu skandalu lobbingowego z udziałem p. Zagórskiego, portal ciągle promuje na str. głównej ten uwiędły artykuł, który w świetle ujawnionych konszachtów pana redaktora, czyta się już zupełnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś