agawa-a 29.08.11, 16:34 "O jedności w społeczeństwie/żeby jedność była wszędzie/Bo w jedności tylko siła/Żeby tylko jedna była." Przecież to o PO! :))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
0721x Kleyff zaprasza Kaczyńskiego na debatę 29.08.11, 16:46 jak wiadomo jaruś i pisiorki są dziedzicami największego od czasów piasta kołodzieja prezydenta jaruś personalnie w schedzie dostał biegunkę tzw. sraczkę dyplomatyczną w związku z czym nie może oddalać się od wysiedzianego całowanego codziennie przez akolitów sedesiku to gdzie mają być te debaty ? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Kleyff zaprasza Kaczyńskiego na debatę 30.08.11, 05:52 0721x napisał: > jaruś personalnie w schedzie dostał biegunkę tzw. sraczkę dyplomatyczną > w związku z czym nie może oddalać się od wysiedzianego całowanego codziennie > przez akolitów sedesiku to gdzie mają być te debaty ? Zgodnie z propozycją Kleyffa - u niego na tarasie. Zamiast na fotelu, Jaruś będzie siedział na sedesiku. W razie niemożliwości skanalizowania tarasu - będzie siedział na nocniku. Odpowiedz Link Zgłoś
brzmski w prezesa... bardem, na tarasie 29.08.11, 17:11 jak bardzo przydatny może być bard przekonać się może każdy, kto doczytał denuncjację bartosza w.; zaś znany bard - ten, nie do przecenienia; wzmóc może bard-zo, i satyrycznie - gdy satyryk, zwłaszcza znany; kleyff, u którego pod wysokim czółkiem oba przymioty, on ci znęka - na tarasie, w blasku zachodzącego słońca; spostponuje częstochowskim rymem, ogłuszy gitarowym riffem; ujdzie to jackowi k. płazem, bowiem jarosław kaczyński, w odróżnienia od swego... kota, który wszak nie otrzymał zaproszenia, nie podlega ustawowej ochronie prawnej; ergo - jacku, kęsim i siulim, ku chwale, i POchwale Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: w prezesa... bardem, na tarasie 29.08.11, 17:57 Sądząc po twoich wypocinach - u ciebie i z przymiotami kiepsko (chyba, że w znaczeniu staropolskim, to i może), i czółko niziutkie. Raczej daruj sobie na przyszłość taką "satyrę", bo satyrykiem, a już zwłaszcza znanym, to nie zostaniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: w prezesa... bardem, na tarasie 30.08.11, 05:57 ar.co napisała: > Sądząc po twoich wypocinach - (...) Zamiast komentować coś, czego skomentować nie podobna, może lepiej cały ten bełkot od razu - jednym kliknięciem - wysłać do kosza ? Odpowiedz Link Zgłoś
brzmski donoszę... uprzejmnie 30.08.11, 06:08 pretekścik do kliknięcia, w celu, wszak zawsze znaleźć można; ot, seksistowskie choć bez skrupułów ukryte, p o c h w a w POchwale; nieprawdaż? - oralny, pardonc, ornamencie Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: donoszę... uprzejmnie 30.08.11, 06:23 brzmski napisała: > pretekścik ... Odpowiadam... uprzejmie, że bełkotów nie czytam, tylko je wywalam do kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
demetria11 Kleyff zaprasza Kaczyńskiego na debatę 29.08.11, 17:31 To to pewnie Nasz Najukochańszy Prezes, oby żył wiecznie, znów odważnie schronił się u mamy pod pierzyną... Odwaga prezesa jest równie legendarna jak porażająca... Odpowiedz Link Zgłoś
drmuras Za to Palikota nie wpuszczono do Tuska 29.08.11, 18:06 Znany piłkarz amator tymczasowo zasiadający na ławie płemieła uciekał do szatni przed Palikotem .... nie podjął dyskusji ze strachu przed kompromitacją !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Za to Palikota nie wpuszczono do Tuska 30.08.11, 06:01 drmuras napisał: > Znany piłkarz amator tymczasowo zasiadający na ławie płemieła uciekał do szatni > przed Palikotem .... nie podjął dyskusji ze strachu przed kompromitacją !!!! Zdecyduj się: Palikota nie wpuszczono do Tuska czy Tusk uciekł przed Palikotem ? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Jakiś ty głupi 30.08.11, 08:32 Nie wiem, co było w Twoim poście bo z chamami nie rozmawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jurber1 Kleyff zaprasza Kaczyńskiego na debatę 29.08.11, 18:41 To co wyrabia Jarek-Koszmark stwarza w naszej Ojczyźnie sytuację bardziej absurdalną, niż ta, któróą charakteryzował rozbawiony Vaclav Havel i wymieniał z innym ex-więźniem komunizmu - Michnikiem, uwagi na temat "abstrakcyjności nieoczekiwanj sytuacji". Tego w najbardziej idiotycznych snach nie wyśnilibyśmy - żeby chory umysłowo człowiek, potwierdzający codziennie swymi słowami swój stan psychiczny - skupiał przy sobie taką część społeczenstwa (tego, które zrodziło Solidarność !!) ??? Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Brawa dla Kleyffa 29.08.11, 18:49 "Wielu z nas czerpało w ponurych latach 80. nadzieję w piosenkach Jacka Kleyffa." I tak też Kleyff potraktował małego, groteskowo nadętego trolla z PiS - jak ponurego, tępego, partyjnego aparatczyka z czasów PRL. Bo też kim innym on jest? >>Najlepiej, jakby prezes Jarosław Kaczyński siedział w fotelu w "centrum informacyjnym PiS", a reszta polityków siedziałaby na podłoże wokół niego i słuchała mądrości o przyszłości Polski.<< To p. redaktor ma za dobre zdanie o nim. Najlepiej jakby reszta klęczała przed tym "pomazańcem" i to na grochu, gwoździach, etc... Odpowiedz Link Zgłoś
wlekawa Kleyff zaprasza Kaczyńskiego na debatę 29.08.11, 19:22 Ja również zapraszam na debatę pana Kaczyńskiego pod moim oknem. Ja będę debatował z okna mojego domu a Kaczyński będzie debatował spod drzwi. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 no to Kleyff się sprzedał 29.08.11, 19:31 ...kiedyś na swój sposób odważnie podgryzał totalitarną władzę a dziś wysługuje się władzy, która aż tak bardzo się od tamtej nie różni (choć totalitarna nie jest). Nie on jeden zresztą, no ale zawsze to przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Bóg zapłać choć za to... 30.08.11, 06:13 piotr7777 napisał: > ...kiedyś na swój sposób odważnie podgryzał totalitarną władzę a dziś wysługuje > się władzy, która aż tak bardzo się od tamtej nie różni (choć totalitarna nie > jest). Jakie to szczęście, że ta władza - jakkolwiek od tamtej (totalitarnej) się zbytnio nie różni, jednak totalitarna nie jest. P.S.: To co, właściwie, obie te władze łączy? Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Bóg zapłać choć za to... 30.08.11, 11:28 koloratura1 napisała: > P.S.: To co, właściwie, obie te władze łączy? Urojenia chorych (ale bardzo wyrachowanych) fanatyków, oraz popierających ich głupców, którzy dali tym urojeniom wiarę. Kaczyński może sobie do woli sterować naiwnymi, wmawiać te bzdury o totalitaryzmie i porównywać obecną władzę do PZPR i tak nic mu to nie da, bo jeśli PO to PZPR, to jego partię i metody można porównać już chyba tylko do KPZR, czy KPCH... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Bóg zapłać choć za to... 30.08.11, 16:54 > P.S.: To co, właściwie, obie te władze łączy? Polecam teksty Ziemkiewicza. Proponuję tez obejrzeć archiwalne dzienniki z TVP Historia a okaże się, że niespecjalnie różnią się od obecnych serwisów w zaprzyjaźnionych telewizjach. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Bóg zapłać choć za to... 30.08.11, 18:29 piotr7777 napisał: > Polecam teksty Ziemkiewicza. Proponuję zagustować w wyższej jakości lekturze. Teksty Ziemkiewicza są z reguły na poziomie ucznia w wieku co najwyżej gimnazjalnym, w któremu hormony zdecydowanie biorą górę nad szarymi komórkami. > Proponuję tez obejrzeć archiwalne dzienniki z TVP Historia Po co aż tak daleko? Proponuję przypomnieć sobie, jak wyglądała TVP (która w odróżnieniu od "zaprzyjaźnionych telewizji", jest opłacana z pieniędzy podatnika...) i jej dzienniki - zwłaszcza główne wydanie "Wiadomości" - przez 5 lat panoszenia się tam PiS. Niektóre wydania przebijały nawet te z czasów głębokiego PRL-u... > a okaże się, że niespecjalnie różnią się od obecnych serwisów w > zaprzyjaźnionych telewizjach. Jeszcze jeden, który wzorem wodza udaje pokrzywdzonego, zupełnie tak, jakby druga strona narzekała na brak zaprzyjaźnionych mediów... Nierzadko liczniejszych (prasa) i stokroć bardziej zajadłych i agresywnych. Poza tym - co ma piernik do wiatraka, media prywatne, więc w czym rzecz? Tak cholernie trudno to pojąć? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Bóg zapłać choć za to... 30.08.11, 18:50 > Proponuję zagustować w wyższej jakości lekturze. Teksty Ziemkiewicza są z regu > ły na poziomie ucznia w wieku co najwyżej gimnazjalnym, w któremu hormony zdecy > dowanie biorą górę nad szarymi komórkami. To kwestia oceny. > Po co aż tak daleko? Proponuję przypomnieć sobie, jak wyglądała TVP (która w od > różnieniu od "zaprzyjaźnionych telewizji", jest opłacana z pieniędzy podatnika. > ..) i jej dzienniki - zwłaszcza główne wydanie "Wiadomości" - przez 5 lat panos > zenia się tam PiS. Niektóre wydania przebijały nawet te z czasów głębokiego PRL > -u... Istotna jest jedna kwestia. Kiedy PiS rządził miał przeciw sobie wpływowe media prywatne, które musiał tolerować. Nigdy zresztą nie podjął próby ich pacyfikacji, historia z odejściem T. Lisa z Polsatu (z której zrobiono coś w rodzaju zamachu na niezależne dziennikarstwo) skończyła się miękkim lądowaniem ww. pana w "PiSowskiej" TVP. A to znaczy, że była równowaga, której teraz nie ma. A potem PiS już nie rządził. Więc nawet jeśli miał wpływy w mediach publicznych nie miało to większego znaczenia. Poza tym w momencie sprawowania władzy przez PiS różnego rodzaju "Szkła kontaktowe" czy poranki żakowsko- paradowskie w TOK FM można było uznać za jakąś formę niezależnego dziennikarstwa - coś w rodzaju "bezpardonowo atakujemy rządzących, wyśmiewamy się z potężnego PiS, nie boimy konsekwencji, jakkolwiek z nimi liczymy". Dziś gdy PiS jest na łopatkach a PO rządzi tego typu zachowania są po prostu dowodem na zblatowanie ludzi mediów i ekipy rządzącej. W istocie osoby te przestały być dziennikarzami a stały się quasi - cenzorami (choćby blokowany przez TVN film o TW "Bolku"). Być może formalnie płacą im wydawcy, ale pytanie kto płaci tym wydawcom. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Bóg zapłać choć za to... 31.08.11, 14:52 piotr7777 napisał: > Kiedy PiS rządził miał przeciw sobie wpływowe media prywatne, A te, które miał i ma ZA SOBĄ, to w ogóle wpływowe nie są... > które musiał tolerować. No to rzeczywiście - chwała biedaczkom za to, że się aż tak poświęcali i łaskawie znosili krytykę, którą kompletnie zablokowali w TVP i PR. Przecież wcale tolerować nie musieli, mogli wsadzić "renegatów" z TVN, czy TOK FM do kazamatów, albo wywieźć do lasu i nikt by pretensji nie mieć nie mógł... Pomyśl trochę człowieku, to może dotrze do Ciebie, co za brednie wypisujesz. > ...w momencie sprawowania władzy przez PiS różnego rodzaju "Szkła kontakt > owe" czy poranki żakowsko- paradowskie w TOK FM można było uznać za jakąś formę > niezależnego dziennikarstwa - coś w rodzaju "bezpardonowo atakujemy rządzących > , wyśmiewamy się z potężnego PiS, nie boimy konsekwencji, jakkolwiek z nimi lic > zymy". I całe szczęście, że tak było, bo w bezczelnie zaanektowanych przez Kaczyńskich & spółkę mediach publicznych nie można było mieć nadziei na jakąkolwiek krytykę PiS. Królowało w nich wieszanie psów na opozycji, śniadanka w domu wodza partii - późniejszego premiera i wychwalanie pod niebiosa "osiągnięć" rozpieprzających w gruncie rzeczy Polskę od środka "prawych" i "sprawiedliwych". Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Bóg zapłać choć za to... 31.08.11, 18:39 > No to rzeczywiście - chwała biedaczkom za to, że się aż tak poświęcali i łaskaw > ie znosili krytykę, którą kompletnie zablokowali w TVP i PR. Przecież wcale to > lerować nie musieli, mogli wsadzić "renegatów" z TVN, czy TOK FM do kazamatów, > albo wywieźć do lasu i nikt by pretensji nie mieć nie mógł... Wystarczyło zrobić taki numer jak obecnie PO z Presspubliką. Jest kwestią czasu kiedy Rzeczpospolita z krytycznej wobec PO gazety zamieni się w nudne pismo branżowe. Z Dziennikiem na ten przykład już się tak stało. > I całe szczęście, że tak było, bo w bezczelnie zaanektowanych przez Kaczyńskich > & spółkę mediach publicznych nie można było mieć nadziei na jakąkolwiek krytyk > ę PiS. Królowało w nich wieszanie psów na opozycji, śniadanka w domu wodza pa > rtii - późniejszego premiera i wychwalanie pod niebiosa "osiągnięć" rozpieprza > jących w gruncie rzeczy Polskę od środka "prawych" i "sprawiedliwych". Chciałem zauważyć, że relaną kontrolę nad TVP PiS miał dopiero od lutego 2007 (bo Wildstein był jakoś tam niezależny) a władzę stracił ostatecznie w październiku więc ten "katastrofalny" (według Ciebie) stan trwał ledwie 9 miesięcy. Potem PiS już nie rządził, z kolei równowagą np. dla Pospieszalskiego był Lis a dla Ziemkiewicza Żakowski. Poza tym na ten przykład w radiowej Trójce kierowanej przez Skowrońskiego PiS był tak samo podszczypywany jak inni (ot, choćby w programach kabaretowych), może jedynie częściej dopuszczano do głosu innych publicystów niż z kręgu GW. Obawiam się, że Twoja wiedza jest mocno powierzchowna. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Bóg zapłać choć za to... 31.08.11, 07:28 piotr7777 napisał: > > P.S.: To co, właściwie, obie te władze łączy? > > Polecam teksty Ziemkiewicza. Proponuję tez obejrzeć archiwalne dzienniki z TVP > Historia a okaże się, że niespecjalnie różnią się od obecnych serwisów w zaprzy > jaźnionych telewizjach. Ziemkiewicz jest dla mnie - i pozostanie - zdolnym autorem sc-f. Wyłącznie. Co do archiwalnych dzienników z TVP - jestem w takim wieku, że je doskonale pamiętam, a obecne serwisy w zaprzyjaźnionych telewizjach - oglądam notorycznie - zatem stwierdzam, że bzdury piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
darek638 Re: widziałem Pana Redaktora w TVN 24 29.08.11, 20:10 Kaczyński nie interesuje mnie wcale jak również arogancka PO. Zainteresował mnie natomiast Redaktor B.Węglarczyk niesłychanie oryginalnymi poglądami na temat sytuacji naszej infrastruktury drogowej i kolejowej. Był gościem TVN 24. Jechał autostradą do Trójmiasta, jechał autostradą do Kostrzynia. W pierwszym przypadku nie martwi go, że wszystko rozkopane bo przecież robią..."a jak jest zima to musi być zimno"... To, że ciągnące się jak guma budowy podrażają tak niesamowicie koszty, że bijemy cenami wszystkie autostrady na Świecie, Panu Redaktorowi pewnie nie przeszkadza. Autostrada do Kostrzynia jest ta piękna jak te w Ameryce powiedział Redaktor a płaci się tak jak wszędzie?! Gdyby to powiedział nieuk Kaczyński albo ktoś z SLD byłoby w GW używanie ale skoro swój powiedział to ja sobie poużywam. Otóż w USA nie byłem ale jeśli tam tak wygląda autostrada to mają słabe autostrady w Europie poza Polską, Słowacją, Czechami autostrada mają nie dwa a trzy pasy. Opłaty w Europie Pan uważa, za 2 tygodnie(winiety) wynoszą w większości krajów tyle ile na autostradzie Kulczyka przejazd w jedną stronę! W Niemczech nie płaci się w ogóle a w UK po, którym sporo jeździłem nie spotkałem płatnej autostrady. Nasze wybudowane za(w większości) pieniądze Unijne też mają być płatne. Co ciekawe. Dla nas, że będą płatne to mnie akurat nie dziwi pazerne władze wraz z kolegami "muszą te dobra zagospodarować". To jasne. Jaka była interesująca walka przez czyje prywatne ziemie ma przejść autostrada pamiętamy? Dlaczego natomiast mają za przejazd naszymi autostradami płacić obywatele Unii? Raz dali kasę na budowę, drugi raz będą płacić za karę. No bo co, że dali, co frajerzy sobie myślą, że darmo będą jeździć? Niech Pan dalej prowadzi te popeliniarskie programy z Kingą R. to za rok będzie Pan pracował już tylko w rozrywce. Ma Pan warunki, żeby prowadzić kącik kulinarny, tam Pana widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
bumcykcykhopsiup Re: widziałem Pana Redaktora w TVN 24 29.08.11, 21:14 w uk duzo autostrad ma 2 pasy. autostrada musi miec bezkolizyje przejazdy, szerokie utwardzone pobocze i predkosc minimalna(zakaz jazdy traktorami, rowerami itd). ilosc pasow jest sprawa drugorzedna. Odpowiedz Link Zgłoś
zbychuk Re: widziałem Pana Redaktora w TVN 24 30.08.11, 04:18 Po pierwsze ceny autostrad w Polsce sa prawie identyczne z cenami w krajach gdzie autostrady sa platne (Wlochy, Hiszpania, Francja, Portugalia, Slowenia). Rozne kraje roznie finansuja budowy autostrad. Autostrady w Polsce zostaly zbudowane czesciowo z funduszy publicznych (w tym funduszy UE) a czesciowo prywatnych. No to inwestorzy prywatni chca odzyskac swoje pieniadze. Panstwo zreszta tez (jakos Francuzi czy Wlosi to akceptuja). W Anglii zdecydowana wiekszosc autpstrad jest bezplatna, ale sa tez platne, np. M6 Toll na wschod od Birmingham, most do Walii, czy most/tunel na M25 (obwodnica Londynu). I to platne wiecej za km niz w reszcie Europy (M6 np to 14 eurocentow za km, a w Polsce kolo 6 centow) Wiele autostrad w Anglii ma fragmentami dwa pasy (M27, M3, M6, M4). W innych krajach zreszta tez, Odpowiedz Link Zgłoś
darek638 Re: widziałem Pana Redaktora w TVN 24 30.08.11, 20:02 zbychuk napisał: > Po pierwsze ceny autostrad w Polsce sa prawie identyczne z cenami w krajach gdz > ie autostrady sa platne (Wlochy, Hiszpania, Francja, Portugalia, Slowenia). Roz > ne kraje roznie finansuja budowy autostrad. Autostrady w Polsce zostaly zbudowa > ne czesciowo z funduszy publicznych (w tym funduszy UE) a czesciowo prywatnych. > No to inwestorzy prywatni chca odzyskac swoje pieniadze. Panstwo zreszta tez ( > jakos Francuzi czy Wlosi to akceptuja). > W Anglii zdecydowana wiekszosc autpstrad jest bezplatna, ale sa tez platne, np. > M6 Toll na wschod od Birmingham, most do Walii, czy most/tunel na M25 (obwodni > ca Londynu). I to platne wiecej za km niz w reszcie Europy (M6 np to 14 eurocen > tow za km, a w Polsce kolo 6 centow) > Wiele autostrad w Anglii ma fragmentami dwa pasy (M27, M3, M6, M4). W innych kr > ajach zreszta tez, Podaje Pan przykłady opłat autostradowych w kilku krajach i już jest błąd w Słoweni są winiety czyli tak jak wszędzie gdzie są winiety opłata symboliczna w Szwajcarii np.Całe 40 Franków za rok... I dalej cały Benelux cała Skandynawia kraje Nadbałtyckie Rosja Białoruś Ukraina...za darmo! Rumunia, Bułgaria, Węgry itd. Winiety jak pisałem w poprzednim post-cie. Czyli jest tak, dookoła nas winiety lub za darmo u nas jak z gazem trzeba było budować Nord Stream. Twierdzi Pan, że u nas buduje się autostrady częściowo z funduszy prywatnych a w jakiej części? I jeszcze bardziej ciekawe poco? A najbardziej ciekawe w jakim stopniu ten prywatny inwestor partycypuje w zyskach? Jak WaPark przed L.Kaczyńskim? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Pała! - Wypracowanie nie na temat. 30.08.11, 06:18 darek638 napisał: > Kaczyński nie interesuje mnie wcale jak również arogancka PO. > Zainteresował mnie natomiast Redaktor B.Węglarczyk niesłychanie > oryginalnymi poglądami na temat sytuacji naszej infrastruktury > drogowej i kolejowej. (...) To nie ten wątek! Odpowiedz Link Zgłoś
nowy-trend Kleyff zaprasza Kaczyńskiego na debatę 29.08.11, 21:20 Pisuary same wyeliminowały się z walki o władzę. Dyskutować może każdy i wszędzie pod warunkiem że ma coś do powiedzenia. Warunki pisuarów są proste należy drugiej stronie zamknąć mordę i próbować ośmieszyć poprzez obecność klakierów obok sceny. Zapinacie jadnak pisuarowskie kretynki o jednym nieobecni nie mają głosu i dzisiaj już nikt nie chce z wami rozmawiać, bo to przysłowiowa rozmowa dziada z obrazem. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekd38 Kleyff zaprasza Kaczyńskiego na debatę 31.08.11, 04:08 Gratuluje nowego imienia Jarek Koszmarek !!!!!!!! Cudowne ! Havel i Michnik znaja czerwone kazamaty. Dlaczego Bracia Kaczynscy NIGDY nie byli Aresztowani przez KOMUNE ??????????Dlaczego ich teczki zginely dzieki Macierewiczowi ? Odpowiedz Link Zgłoś