Dodaj do ulubionych

Ile kosztują obietnice partii

29.09.11, 11:35
Dlatego więc, całkowity bojkot wyborów.

zsp.net.pl/node/557
Obserwuj wątek
    • kontakton Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 11:43
      Obietnice parti zawsze grożą utratą poparcia wśród wyborców............w krajach demokracji ...w Polsce ....NIE
      • kgbltd VAT 23 na artykułu dziecięce to mało 29.09.11, 20:48
        powinno być 30!

        i do tego podatek od wzbogacenia 400 pln miesięcznie od każdego dziecka

        by żyło się lepiej
        • jamesonwhiskey Re: VAT 23 na artykułu dziecięce to mało 29.09.11, 20:55
          > powinno być 30!
          >
          > i do tego podatek od wzbogacenia 400 pln miesięcznie od każdego dziecka
          >
          > by żyło się lepiej


          no wiesz powinienes o tym myslec przed zaczeciem radosnego rozmnazania

          vat na zywnosc, to jest dopiero krestwo
    • jurber1 Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 11:43
      "Timeo Danaos et dona ferentes !" (Strzeżmy sie Greków nawet przynoszącym dary) - tym argumentem starał się Laokon ostrzec rodaków przed oszustwem oblegajacych Greków . Nam - oszust Kaczyński - nawet nie przynosi darów a tylko "obiecuje gruszki na wierzbie", ale niesie Polsce (zagrozonej kryzysem) zagładę podobna do tamtej - historycznej !
    • 4dagome1 Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 12:06
      tak strzeżmy się .Głosujmy na tych co nam podniosą podatki dołożą podatek kastralny ,żebysmy wyniesli się z naszych domów ,Wszystko co jest dla dobra Polaków jest niedobre .wszystko co sprawia ze Żydzi przejmą i będa rzadzić nami i naszymi majątkami jest dobre .Nasze mają być ulice .
      • piehemoth Podatek kastralny? 29.09.11, 15:50
        Katastralny :)

        Opodatkować kościół i zalegalizować grass, od razu znajdą się pieniądze. Dziękuję za uwagę.
        • unhappy Re: Podatek kastralny? 30.09.11, 06:27
          piehemoth napisał:

          > Opodatkować kościół

          O! I taki podatek mógłby się nazywać "kastralnym" - takie swoiste bykowe dla kolesi, którzy nie biorą udziału w produkowaniu dzieci brutto :D
      • gzesiolek Re: Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 15:59
        podatek kastralny???

        to moze od razu napletkowe... ;)


        a tak juz z troski... leki rano wziales?
      • anvill Re: Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 16:06
        Podatek kastralny - czyli ten którzy płacą kastraci - rozumiem że Cię boli ale co mają Żydzi do tego??? :))))
        Jeśli chodzi zaś o podatek katastralny to wg Twojej teorii ci którzy mieszkają na ulicy go nie zapłacą - zapłacą go tylko ci "obzydliwi" Żydzi których są kamienice :))))
        Skąd się tacy ludzie jeszcze biorą?
    • adamp_314 Dzięki za tabelkę 29.09.11, 12:17
      Dzięki za tabelkę, teraz wiadomo, kto jest najtańszy :)
      Szkoda tylko, że nie ma w niej PSL. Ich zwykle ciągnie do kasy i "kosmicznych" pomysłów.
      • radon13 Re: Dzięki za tabelkę 29.09.11, 19:45
        Nie wiesz co obiecuje PSL i ile to bedzie kosztowało. Dziwne ?
        Po pierwsze zagrabienie reszty OFE dla KRUS , brak opłacania składek NFZ .
        Po drugie dopłaty dla rolników z naszych składek.
    • anna12-3 Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 12:27
      Programy partii zazwyczaj nie są ,bo nie mogą być realizowane literalnie. Dlaczego nie mogą? Zazwyczaj partie nie rządzą samodzielnie,a więc realizacja programu,zależy też od koalicjanta,zależy od zmieniającego się stanu finansów państwa,od większości sejmowej ,od marszałka Sejmu itp. Nigdy nie przywiązywałam wagi do szczegółów,natomiast istotny był kierunek w jakim partia zdąża-zawarty w programie. Każda rządząca partia powinna w swoim działaniu realizować kierunek obiecany w kampanii i tak:rząd AWS obiecał reformy i je zrealizował tak jak potrafił,dla Millera najważniejsze było wejście do Unii i też zrealizował,dla Kaczyńskiego oprócz walki z korupcją, bardzo ważnym problemem,była sprawa mieszkań i uchwalił ustawy m.innymi "rodzina na swoim" i choć nie było nawet namiastki tych 3 mln. mieszkań,ale poprzez ustawy był wierny swoim obietnicom. Największy rozziew pomiędzy programem,a jego realizacją miała Platforma . Można przyjąć,że jej kierunkiem wytyczonym do dobrobytu Polaków ,były obiecane reformy i nie podnoszenie,a obniżenie podatków. Po czterech latach okazało się,że jej działania były wbrew programowi,czyli brak reform i podniesienie podatków. Okazała się najbardziej wiarołomną partią od 15 lat. Teraz partie znów pokazują swoje programy i zachęcam,aby patrzeć w nich nie na szczegóły,a na kierunek w nich zawarty i po kadencji rozliczyć z realizacji i prawdziwości. Będą o tym świadczyć determinacja w dążeniu do uchwalenia zgodnie z programem ustaw,czy choćby projekty ustaw. I to jest najistotniejsze.
      • anvill Re: Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 16:11
        W jednej wypowiedzi sama sobie przeczysz. Raz mówisz że wykonanie zależy od stanu finansów a zdanie później piszesz jak to PO się nie wywiązała - uświadomie ci że mamy obecnie największy kryzys na świecie od czasów wielkiego kryzysu lat '20 ub. wieku...
        • thorgallpl czyli PO oszukala 29.09.11, 16:44
          bo nie reformuje niczego, a podnosi podatki. Obiecala reformowac, obnizac podatki. Zreszta o kryzysie tez mowia, ze Polski nie dotyczy-dzieki nim oczywiscie!
          • maaac Re: czyli PO oszukala 29.09.11, 16:58
            Tak. Częściowo "oszukała" tyle, że niestety większość osób w Polsce traktuje obietynice wyborcze na równi z bajkami. Nie wierzą w nie, ale lubią jak się im opowiada. Jak ktoś w zamian mówi im że tylko może być ciężej, a do majątku dochodzi się ciężką pracą... to się ich przezywa przemądrzałymi UWolami i wywala z parlamentu.

            Nie kryzys Polskę tez dotknął. Tyle, że słabiej póki co niż innych i JEST to zasługa PO. Choć może tylko na tej zasadzie, że nie słuchali PiSu, który chciał koniecznie by polską gospodarke tak "ratować" jak robił to "zachód".
            • thorgallpl niezupelnie 29.09.11, 17:19
              mijasz sie z faktami, kolego. PIS obnizyl podatki, choc jest pro-socjalny. Tak samo SLD. PO obiecalo reformy, nie przeprowadzajac ZADNEj. Przypominam o szufladach pelnych ustaw....podobno. PO nie ratowala gospodarki, bo najzwycajniej w swiecie nie miala pieneidzy. Tak samo na szczepionki. Zreszta kradziez pieniedyz z OFE dowodzi tego,z e chciala sie przeslizgac do wyborow.
              Tak szczerze to uwazam, ze PIS jest mniejszym zlem. Ich rzady zapamietalem doskonale, mam porownanie z PO i SLD. Idealnie by bylo gdyby wygral Korwin Mikke, ale on nie ma wielkich szans, gdyz zbyt wielu by na jego rzadach stracilo. Reszta nawet nie rozumie, jak jest okradana.
              • maaac Re: niezupelnie 29.09.11, 17:39
                Jeżeli chcesz mi zarzucać mijanie się z faktami to odnoś się łaskawie do tego co pisałem, czyli faktów, a nie swoich wyobrażeń na temat tego co pisałem, co już jest opinią a nie faktami.
                Otóż napisałem co następuje:

                Nie kryzys Polskę tez dotknął. Tyle, że słabiej póki co niż innych i JEST to zasługa PO. Choć może tylko na tej zasadzie, że nie słuchali PiSu, który chciał koniecznie by polską gospodarkę tak "ratować" jak robił to "zachód".

                Proszę się odnieść do tych słów czyli do tego czy jest kryzys, tylko słabszy. Czy "słabość" tego kryzysu można przypisać PO czy jednak siła zewnętrznym - tzn. cokolwiek PO by robiło czy nie robiło to on by i tak był mniejszy niż gdzie indziej.
                Proszę się odnieść do tego czy rady PiS dotyczące walki z kryzysem były takie same jak to co robiono na zachodzie czy diametralnie inne (wtedy bym się mijał z prawdą)?
                Czy jeżeli JEST prawdą że PiS chciał takich reform jak na zachodzie to co pomogło by nam tak jak krajom zachodu czy wręcz przeciwnie zaszkodziło tak jak krajom zachodu?

                Proszę na konkretną odpowiedź skoro już posunąłeś się do zarzutów mijania się z prawdą.
                • thorgallpl Re: niezupelnie 29.09.11, 18:51
                  Widzisz, problem z ludzmi twojego pokroju ( z calym szacunkiem) jest taki,z e bardzo trudno przekonac was, ze rzad PO nie zrobil niczego dobrego w tym kraju.
                  Pis nie proponowal pompowania pieniedzy w system bankowy. Poczytaj najpierw, a nie czerpiesz wiedze z broszur platformy.
                  Faktem jest, ze PIS obnizyl podatki, urzedy nie pekaly w szwach od nowych pracownikow jak teraz, wreszcie wprowadzili wiecej korzystnych zmianw ciagu 2 lat (majac za koalicjanta lpr i samoobrone) niz PO bedzie kiedykowliek w stanie obiecac.
                  Jakich dowodow na bylejakosc rzadow PO potrzebujesz? Kryzysu w Polsce nie bylo POMIMO rzadow PO. Nie chcesz chyba powiedziec, ze dzieki wysokim podatkom unikniemy recesji!
                  • maaac Re: niezupelnie 29.09.11, 19:23
                    thorgallpl napisał:
                    > Widzisz, problem z ludzmi twojego pokroju ( z calym szacunkiem) jest taki,z e b
                    > ardzo trudno przekonac was, ze rzad PO nie zrobil niczego dobrego w tym kraju.

                    Problem z ludźmi mojego pokroju polega na czym innym. Nie lubię jak się mnie robi w durnia. Pisze wyraźnie co mam na myśli, za to dostaję odpowiedź na zupełnie co innego z sugestią że mijam się z prawdą.

                    No a jak już cię zmuszam do odpowiedzi to co dostaję?
                    "> Pis nie proponowal pompowania pieniedzy w system bankowy. Poczytaj najpierw, a
                    > nie czerpiesz wiedze z broszur platformy."
                    No cos takiego. A czego TY czerpiesz wiedzę? Z moich postów chyba nie, bo znów NIE odpowiadasz na to co naprawdę napisałem. Gdzie jest u mnie choć słowo o pompowaniu pieniędzy akurat do systemu bankowego? Więc jak mogę w tej kwestii pisać nieprawdę? Z drugiej strony czy "antykryzysowe" działania na zachodzie ograniczały się WYŁACZNIE do sektora bankowego?

                    > Faktem jest, ze PIS obnizyl podatki, urzedy nie pekaly w szwach od nowych pracownikow
                    > jak teraz, wreszcie wprowadzili wiecej korzystnych zmianw ciagu 2 lat (majac za koalicjanta
                    > lpr i samoobrone) niz PO bedzie kiedykowliek w stanie obiecac.
                    Czy szanowny Pan nawet bo dość jednoznacznej sugestii, że się nie potrafi trzymać tematu musi ZNÓW wracać do spraw, które NIE mają nic do tego czy pisałem prawdę czy nie?
                    Ładnie to tak?

                    > Jakich dowodow na bylejakosc rzadow PO potrzebujesz? Kryzysu w Polsce nie bylo
                    > POMIMO rzadow PO. Nie chcesz chyba powiedziec, ze dzieki wysokim podatkom unikniemy
                    > recesji!
                    Logika. Na to co się dzieje w Polsce działa PO jako rząd i różne inne czynniki.
                    Jeżeli uznamy za prawdę, że w Polsce jest mniejszy kryzys niż gdzie indziej, to musi być to spowodowane albo rządami PO albo innymi czynnikami. Jezeli twierdzisz, że NIE zawdzięczamy to PO to jakim czynnikom to zawdzięczamy?
                    Chyba, że nieprawda jest, że ten kryzys jest mniejszy. Wtedy mi to udowodnij.
                • cojestdoktorku błądzisz :) 29.09.11, 20:58
                  > Nie kryzys Polskę tez dotknął. Tyle, że słabiej póki co niż innych i JEST to
                  > zasługa PO. Choć może tylko na tej zasadzie, że nie słuchali PiSu, który chcia
                  > ł koniecznie by polską gospodarkę tak "ratować" jak robił to "zachód".

                  >
                  > Proszę się odnieść do tych słów czyli do tego czy jest kryzys, tylko słabszy. C
                  > zy "słabość" tego kryzysu można przypisać PO czy jednak siła zewnętrznym - tzn.
                  > cokolwiek PO by robiło czy nie robiło to on by i tak był mniejszy niż gdzie in
                  > dziej.

                  w dużej mierze kryzys zażegnały posunięcia PIS obniżenie podatków powodowało dodatkowy popyt na rynku wewnętrznym porównywalny do programów stymulacyjnych na zachodzie
                  więc gadanie że coś dobrego zrobiło PO jest śmieszne
                  to obniżenie podatków oczywiście szkodzi budżetowi, ale akurat przyszło w idealnym momencie bo wyprzedziło kryzys i w jakiś sposób go zażegnało
                  • maaac Re: błądzisz :) 30.09.11, 05:19
                    :)
                    Tak? No cóż w takim razie PiS to jasnowidze.
                    Tylko dlaczego działania stymulujące na zachodzie nie dawały pozytywnych rezultatów, a zrobione wcześniej w identycznym stylu działania PiSu na polskim rynku miały dać pozytywny efekt? Czy jakby PO posłuchało PiSu i wprowadziło więcej tego typu "stymulujących rynek" działań to byli byśmy dziś "królami życia"? Czy raczej było by nam bliżej Grecji gdzie "stymulowano go" wypuszczając pieniądze na rynek niszcząc budżet jeszcze więcej niż w Polsce?
                    • cojestdoktorku Re: błądzisz :) 30.09.11, 09:56
                      > Tak? No cóż w takim razie PiS to jasnowidze.

                      mieli farta, a raczej farta miało PO że PIS obniżył podatki i oni nic nie robiąc mogli się chwalić zieloną wyspą

                      > Tylko dlaczego działania stymulujące na zachodzie nie dawały pozytywnych rezult
                      > atów, a zrobione wcześniej w identycznym stylu działania PiSu na polskim rynku
                      > miały dać pozytywny efekt?

                      jak to nie dały pozytywnych rezultatów?
                      przecież kraje zachodu były w ciezkiej depresji, notowały po -5% PKB, działania stymulacyjne przywróciły wzrost gospodarczy, bez nich nastałaby kolejna wielka depresja
                      działanie stymulacyjne wtedy uratowały gospodarki, teraz ich efektem ubocznym jest większy dług
                      • maaac Re: błądzisz :) 30.09.11, 10:25
                        > > Tak? No cóż w takim razie PiS to jasnowidze.
                        >
                        > mieli farta, a raczej farta miało PO że PIS obniżył podatki i oni nic nie robiąc mogli się
                        > chwalić zieloną wyspą
                        Czyli jak jeszcze bardziej obniżymy podatki to jeszcze bardziej się zazielenimy?

                        > jak to nie dały pozytywnych rezultatów?
                        > przecież kraje zachodu były w ciezkiej depresji, notowały po -5% PKB, działania
                        > stymulacyjne przywróciły wzrost gospodarczy, bez nich nastałaby kolejna wielka depresja
                        > działanie stymulacyjne wtedy uratowały gospodarki, teraz ich efektem ubocznym jest
                        > większy dług
                        Jak ktoś jest chory, przyjdzie szaman potańczy pośpiewa, zgarnie kasę, a potem chory wyzdrowieje to znaczy, że jest to jego zasługa?
                        Czy jednak jest to przypadkowa koincydencja? Tzn. i tak by wyzdrowaiła, a kraje by i tak z kryzysu wyszły tylko, że szybciej i tańszym kosztem?
                        • cojestdoktorku Re: błądzisz :) 30.09.11, 13:57
                          > > > Tak? No cóż w takim razie PiS to jasnowidze.
                          > >
                          > > mieli farta, a raczej farta miało PO że PIS obniżył podatki i oni nic nie
                          > robiąc mogli się
                          > > chwalić zieloną wyspą
                          > Czyli jak jeszcze bardziej obniżymy podatki to jeszcze bardziej się zazielenimy
                          > ?

                          to zalezy od otoczenia od tego co się dzieje na świecie, ale jeśli byłoby na świecie stabilnie to tak, przez jakieś 2 lata
                          później najprawdopodobniej z powodu obniżonych wpływów budżetowych i rosnącego długo coraz większa część budżetu będzie szła na spłatę odsetek co obniży popyt wewnętrzny (wydatki budżetowe też go generują ale słabiej)
                          i znów popyt zacznie siadać

                          > Jak ktoś jest chory, przyjdzie szaman potańczy pośpiewa, zgarnie kasę, a potem
                          > chory wyzdrowieje to znaczy, że jest to jego zasługa?
                          > Czy jednak jest to przypadkowa koincydencja? Tzn. i tak by wyzdrowaiła, a kraje
                          > by i tak z kryzysu wyszły tylko, że szybciej i tańszym kosztem?

                          Ben Bernanke to facet który się specjalizuje w analizach wielkiej depresji chyba sie z tego doktoryzował i zna temat jak nikt
                          system się walił
                          sam by nie wyzdrowiał
                          wielkie banki miały długi (ludzie przestawali spłacać kredyty a wartośc nieruchomosci szybko spadała) banki nie dawały więc nowych kredytów
                          przedsiębiorcy bez kredytów zwijali działalność
                          ludzie tracili pracę i nie mieli kasę na zakupy
                          to jest samonapędzająca się spirala - deflacja i spadek PKB
                          powstrzymał tą spiralę śmierci zastrzyk gotówki, wpompowanie kasy w banki (kosztem rosnącego zadłużenia) uratowało gospodarkę i giełdy

                          tu masz kiedy zaczęto pompowanie gotówy
                          research.stlouisfed.org/fred2/graph/?chart_type=line&s[1][id]=BASENS&s[1][range]=10yrs#
                          a tu dla porównania kiedy odbiły gełd
                          stooq.pl/q/?s=^spx&c=10y&t=c&a=ln&b=0
                          obecnie z powodu rosnącej inflacji Ben Bernanke odmówił kolejnego zatrzyku dolarów w gospodarkę co od razu skutkuje ponownymi spadkami na giełdach i ryzykiem kolenych spadków PKB

                          bo choć pompowanie dolców w gospodarkę uratowało nas przed kompletnych krachem to teraz spowodowało wzrost zadłużenia i mamy kolejny kryzys

                          to tak jak ratowac pacjenta antybiotykiem bo go bakteria żre, bakterię zwalczono ale pacjentowi wątroba siada bo ją antybiotyk uszkodził
        • anna12-3 Re: Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 16:59
          Dlatego,że jest kryzys nie przeprowadziła reformy finansowej? Wszystkie kraje na świecie w czasie kryzysu ,reformują co się da. No chyba,że jak nas Platforma karmiła propagandą sukcesu i cały czas twierdziła,że u nas kryzysu nie ma,to jej nie były potrzebne reformy. No,to dlaczego podniosła podatki? Nic,a nic sobie nie zaprzecza,Platforma jest jednym wielkim oszustem !!!
        • tornson Re: Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 23:20
          anvill napisał:

          > W jednej wypowiedzi sama sobie przeczysz. Raz mówisz że wykonanie zależy od sta
          > nu finansów a zdanie później piszesz jak to PO się nie wywiązała - uświadomie c
          > i że mamy obecnie największy kryzys na świecie od czasów wielkiego kryzysu lat
          > '20 ub. wieku...
          Mamy też największy w historii zastrzyk do środków z zewnątrz (dotacje UE), żaden rząd nie miał takiej komfortowej sytuacji jak PO.
        • prusla Re: Ile kosztują obietnice partii 30.09.11, 01:01
          Mój Drogi!Jaki kryzys?Byliśmy przecież "zieloną wyspą". W dobie kryzysu zaczyna się oszczędzanie od siebie.Nie ma pieniędzy na gabinety polityczne,nie generuje się wzrostu administracji o ponad 70 000.- osób i to w dobie komputeryzacji, nie lata się co tydzień do domciu, nie tworzy się specjalnego gabinetu dla skaperowanego polityka, nie robi się remontu Sejmu wymieniając min. krzesła, a o ile zwiększono budżet Prezydenta i Premiera, nie podwyższa się stawek na prowadzenie biur poselskich itp itd. Mogłabym ci wymienić całą masę spraw niepotrzebnych wydatków ekipy rządzącej.Dlaczego koszty kryzysu ma ponosić średniozamożne i najuboższe społeczeństwo.Jak kryzys to oszczędzajmy wszyscy ale władza się przecież sama wyżywi a ten dług finansów publicznych który wygenerował "as" finansjery będą długo spłacali nasze pra..pra...pra wnuki.
      • krystin9 Re: Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 16:32
        PO nic nie obiecuje, bo po wyborach PODNIESIE VAT DO 25%, żeby dopiąć budżet
        • anna12-3 Re: Ile kosztują obietnice partii 30.09.11, 07:33
          Mój drogi! Platforma obiecuje! Tylko musi w artykułach wypaść na wiarygodną,więc o jej obietnicach- cicho,sza. Trzeba atakować opozycję,więc szczegółowo i tendencyjnie opisuje się jej programy. Piszę tendencyjnie,bo już nie podaje się np. na czym chcą zdobyć środki na realizację swoich programów. Obiecanki Platformy wynikające z programu:Są w nim pewne elementy związane z tzw. polityką społeczną - Orliki, Świetliki, Koperniki, Wodniki, Astrobazy, Narodowy Program Bibliotek , program Klub Sportowy , i jakby tego jeszcze było mało program Biały Orlik. Do tego obiecane przez Tuska: podniesienie progów dochodowych,zasiłku pielęgnacyjnego,świadczeń społecznych,laptopów i wiele,wiele innych-oszacowane przez Rostowskiego na skromne 0,3 mld. Acha,jeszcze:Platforma w swoim programie zapowiada "radykalne" podniesienie ulgi podatkowej na trzecie i każde kolejne dziecko. Na pozór brzmi zachęcająco. Tyle że poprawi to sytuację jedynie 280 tys. najzamożniejszych rodzin. To zaledwie 5 proc. wszystkich małżeństw z dziećmi, których jest 5,9 mln. ,czyli nie obejmuje te 600 tyś.dzieci żyjących w nędzy ,poniżej progu egzystencji. Taka dobra jest Platforma! Śmieszne wyliczenia pierwszego księgowego? Chyba równie śmieszne,jak on sam.
    • hpvntrue Rząd Tuska pomaga - zabiera dzieci od rodziców 29.09.11, 12:30
      W Kutnie mieszkanki tego miasta z płaczem pytały premiera "Jak my mamy żyć?", "Co to za kraj, że rząd nam nie pomaga?".
      Jedna z kobiet, która nie potrafiła powstrzymać łez mówiła: "Czwarty raz się staram o pracę, mam tysiąc złotych na utrzymanie czterech osób, ja już nie mam siły. Boże kochany, niech mi pan pomoże, tak nie można traktować ludzi"
      Tusk pocieszając i ocierając łzy kobiecie, obiecał zajęcie się jej sprawą; dopytywał o sytuację rodzinną. "Ktoś w najbliższych dniach od wojewody zadzwoni do pani" - zapewnił. Niektórzy mieszkańcy Kutna zarzucali szefowi rządu, że interesuje się ich regionem jedynie w kampanii wyborczej.
      Jak mistrz kłamstwa (Tusk) obiecał tak się też stało! Zadzwonił ktoś od wojewody do tej
      kobiety z Kutna i ...sąd zabrał jej dzieci do rodziny zastępczej
      • wmc-33 W radiu co innego słyszałem 29.09.11, 13:17
        Że kobiecie robotę załatwili, ale też z komentarzem, że tak nie można.
        • gzesiolek Re: W radiu co innego słyszałem 29.09.11, 16:05
          wmc-33 napisał:

          > Że kobiecie robotę załatwili, ale też z komentarzem, że tak nie można.

          Media klamia!
          Zabrali dzieci i do obozu pracy zeslali... Wszystko przez vonThuska...
          A biedna mlodziez patriotyczna, co to o zdrowie dba i w szalikach zawsze chodzi i sie sportem goraco interesuje, taka zlota mlodziez, nasz ciemiezyciel terroryzuje... tylko dlatego ze osmielili sie mu zazdroscic tego ze on ma Tole, a oni tylko maja w glowach na...ne...
          Aha i jak wierzysz co mowia w radiu, poza jednym wybranym oswieconym i swietym, tzn. ze jestes leming lykajacy jak pelikan z nie tej co trzeba reki... lykac masz jak najbardziej ale tylko slowa jasnie oswieconego ojca dyrektora i dobrego wujka prezesa...
          ot bo to jest Polska wlasnie... ta prawdziwa... zeby nie bylo...
    • jurber1 Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 12:41
      Jak widać - lekcję Kurskiego: "ten głupi lud wszystko kupi" - najlepiej wkuły "odrzuty PIS" - PJN; ale inni okazali się także niezgorszymi uczniami !
    • lechu733 Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 12:48
      Zabrakło tylko tego, czego nie obiecują. I dlatego lepiej nie głosować na PO. Bo nikt nie będzie obiecywał schrzanionych inwestycji drogowych kosztujących zawsze 2 razy drożej niż zakładano, nikt nie obieca wzrostu liczebności urzędników, fachowych katarskich prywatyzacji stoczni, wzrostu premii dal swoich itp.
    • internetowy_ubek Nie ważne co obiecali niech napiszą co PO obiecało 29.09.11, 13:05
      a nie zrobili i ile już zabrali. Bo ile zabrali to tutaj właśnie redaktorek wybiórczej miałby pole do popisu.






      _________________________________________________________________
      Cena paliwa przerosła cenę piwa.NIE JEDŹ NAPIJ SIĘ.
    • lazy_sod A 300 mld od PO? 29.09.11, 13:15
      • zbig1113 Re: A 300 mld od PO? 29.09.11, 20:07
        - pozyskanie 300 mld,
        - wydanie 56 mld (lub innej kwoty),

        Czym się różnią te operacje?
    • patrol18782 Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 13:21
      Glosujmy dalej na POjebow ktorzy doprowadzili do najwiekszego rozwarstwienia placowego w europie, do glodu dzieci jawnego niewolnictwa gdzie przy osmiogodzinnej dniowce wystarcza na miske zupy z brukwii za godzine pracy mozna kupic 1kg chleba. Oto zielona wyspa Tuska i Rostoskiego,za cztery lata nastepny premier juz nie bedzie mial czym rzadzic utoniemy w dlugach na setki lat.
    • madziapl1 Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 14:33
      Glosuj na PiS bo Kaczke juz mamy a i farsz do chudziutkiej Kaczki tez bedzie - Z NAS PODATNIKOW.
    • mieszkaniec_wszechswiatow A która partia obiecuje rozwiązanie konkordatu 29.09.11, 15:27

      czyli odcięcie czarnej pijawy od polskiej krwi ???
      • prusla Re: A która partia obiecuje rozwiązanie konkordat 30.09.11, 01:33
        Rozwiązanie konkordatu to wcale nie taka prosta sprawa.Nawet Palikotowi to się nie uda.Konkordat został zawarty za czasów rządów Suchockiej 10.07.1992-28.05.1993 tzn już po jej rządach bo podpisany przez Suchocką 28.07.1993.Konkordat ratyfikowano 23.02.1998r. po przegranych wyborach przez SLD kiedy do władzy doszło AWS.. Kwaśniewski nie miał wyboru inaczej groziłoby mu postawienie przed TK.
    • anvill Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 16:02
      Dlatego głosuje na Palikota.
    • draftart "obiektywizacja mediów postępuje" 29.09.11, 16:08
      Z kolei Ruch Poparcia Palikota zapowiada wprowadzenie 18-proc. podatku liniowego i likwidację wszystkich ulg, a także jednolitą 18-proc. stawkę VAT. Oznaczałoby to większe obciążenia dla większości Polaków. Zyskaliby tylko najbogatsi i budżet - przynajmniej 39 mld zł. - autor artykułu bredzi...

      Na Palikota nie głosuję, skoro z jego list startują studenci i ludzie "z nikąd" ale teraz, boje się co będzie w przyszłym tygodniu, GW pojechała po bandzie
    • mkedzier123 Zaraz, czyli jedyny rozsadny to Palikot? 29.09.11, 16:26
      Jako jedyny proponuje zmiany, które zwiekszają wplywy budżetowe (cała reszta zwiększa wydatki) - a więc dają oszczędności i pozwalają zmniejszać dług państwa. Co to się porobiło...
      • thorgallpl niezupelnie 29.09.11, 16:46
        palikot jest socjalista, wiec obiecuje odciecie kosciola od panstwa, a zaoszczedzone pieniadze przezre w inny sposob. swoje kompetencje ujawnil w czasie ostatniej kadencji.
        jedyny sensowny polityk w Polsce to korwin.
        • maaac Re: niezupelnie 29.09.11, 17:56
          Odcięcie Kościoła od państwa to nie socjalizm.
          To hmmm wrogość do idei klerykalizmu (ale nie antyklerykalizm bo ten walczy z Kościołem, a nie tylko go "odcina" i zostawia w spokoju).
          To też realizacja prawdziwych ideii Chrystusa który z państwem nie chciał mieć nic wspólnego - to nie tylko słynne słowa o boskim i cesarskim ale i wygnanie kupców, ze świątyni czy odpowiedzi jakie udzialał Szatanowi gdy ten go kusił władzą po poście.
          • thorgallpl Re: niezupelnie 29.09.11, 18:55
            Oj tam. Lewicowcy (tak wrazliwi na problemy biednych) to zwykle socjalisci, a SLD od dawien dawna wypowiadala sie niepochlebnie o kosciele i potrzebie odizolowania kosciola od panstwa. I ch role przejmuje obecnie palikot-taka samoobrona w innym opakowaniu. nie wiaze z tym ugrupowaniem wielkich nadziei.
            • maaac Re: niezupelnie 29.09.11, 19:27
              Czy jak ty lubisz lody malinowe i lubi je Biedroń to oznacza, ze też jesteś pedałem?
              Czy jednak to tylko oznacza, że nie potrafisz wyciągać logicznie wniosków i NIE ma najmniejszego powodu by twierdzić, że skoro lewica chce rozdziału państwa od Kościoła (Biedroń lubi lody malinowe) to wszyscy, którzy chcą tego samego są lewicowcami (wszyscy, którzy lubią lody malinowe są pedałami).
              • thorgallpl Re: niezupelnie 29.09.11, 21:04
                Widac, ze zupelnie nie masz pojecia o polityce. Wydaje ci sie, ze dobrze poznales pewne sprawy, z naciskiem na pierwsze slowo w tym zdaniu. Nic to, poczekam az emocje opadna i zaczniesz zastanawiac sie nad tym co napisales.
                • maaac Re: niezupelnie 30.09.11, 05:23
                  Logika jest zawsze logiką.
                  Jak widać nic ci nie pozostało tylko kpina.
                  No to przyjmij po raz kolejny do wiadomości, że co prawda większość socjalistów chce ograniczać rolę Kościoła ale nie każdy kto chce tego samego jest od razu socjalistą.
                  To nie stosunek do Kościoła przesądza o tym czy ktoś jest socjalistą czy nie. O tym decyduje jego wizja ustroju gospodarczego kraju, własności środków produkcji, stopnia fiskalizmu i interwencjonizmu państwowego.
                  No i mogą być socjaliści klerykalni - jak PiS.
      • prusla Re: Zaraz, czyli jedyny rozsadny to Palikot? 30.09.11, 01:42
        Tak,tak najrozsądniejszy Palikot.Bogaci jeszcze bardziej się wzbogacą, a biedota jako mniej zaradna niech od razu szykuje dla siebie stosy będzie bardzo śmiesznie i ciekawie.
    • thorgallpl Pierwszy raz popieram wyborcza 29.09.11, 16:41
      tylko dlaczego wyborcza nie popiera takiego Korwina, ktory otwarcie mowi o likwidacji ulg, doplat i innego barachla? O likwidowaniu urzedow i instytucji przejadajacych nasze pieniadze tez mowi, ale GW zawsze go wysmiewala....co sie stalo?
      • maaac Re: Pierwszy raz popieram wyborcza 29.09.11, 16:55
        thorgallpl napisał:

        > tylko dlaczego wyborcza nie popiera takiego Korwina, ktory otwarcie mowi o likwidacji
        > ulg, doplat i innego barachla? O likwidowaniu urzedow i instytucji przejadajacych nasze
        > pieniadze tez mowi, ale GW zawsze go wysmiewala....co sie stalo?

        1. GW prezentuje różne poglądy czasem sprzeczne.
        2. Liberalizm wręcz skrajny Korwina to piękna rzecz, tylko on się nigdy nie zastanawiał co by się działo jakby go wprowadzić w życie. Czy ty się zastanawiałeś?
        3. Prócz liberalizmu gospodarczego Korwin wygaduje również i inne sprawy już mniej strawne. Np negację demokracji (ok zgoda ale ja zostaję królem a Korwin co najwyżej moim ministrem, a ty marsz do czworaków! podoba ci się taki zamiennik demokracji? ci są przeciwko niej to zawsze myślą, że oni będą rządzić, a niby dlaczego tak ma być?), negację rownorzędności kobiet i przejawia jakieś odchyłki na punkcie Żydów (to nie jest antysemityzm, ale nie traktuje ich jak "innych ludzi").
        • thorgallpl Re: Pierwszy raz popieram wyborcza 29.09.11, 17:24
          ad 2
          Przeciez taki stan istnial w usa i wyniosl ten kraj na globalne mocarstwo. co w tym zlego?

          ad3
          twoje zarzuty pod adresem korwina i jego stosunku do kobiet sa niezrozumiale. z tego co wiem to korwin nienawidzi feministek (ja ich tylko n ie lubie), kobiety bardzo lubi, ale nie lubi kiedy wpada sie na tak niedorzeczne pomysly jak parytety, zrownanie plac itp. kwestia palc to sprawa miedzy pracodawca i pracownikiem, a nie rzadu ! parytety dla kobiet=parytety dla mezczyzn. tego tez nie rozumiesz? zyjemy w zwariowanym swiecie, a najbardziej zwariowana jego czescia sa kraje skadnynawskie. toz to jakies wiezienie dla umyslowo chorych! tego chcesZ?
          • maaac Re: Pierwszy raz popieram wyborcza 29.09.11, 17:53
            thorgallpl napisał:

            > ad 2
            > Przeciez taki stan istnial w usa i wyniosl ten kraj na globalne mocarstwo. co w tym zlego?
            Istniał w momencie gdy kraj się dopiero tworzył. Nie było emerytów żyjących na garnuszku "państwa" - system emerytur gdzie młodsi płacą na starszych solidarnie, nie było ludzi żyjących z pomocy społecznej, nie było konieczności utrzymywania potężnej cześci infrastruktury państwa z pieniędzy "wspólnych". Gdyby próbować dziś powrócić do stanu pełnego liberalizmu "coś" by trzeba było z tymi ludźmi zrobić. Coś by trzeba było zrobić z tą infrastrukturą. Ci ludzie nie mają oszczędności by z nich żyć, państwo ich z nich okradło... by dawać je ich ojcom i dziadkom. Ich dzieci nie sa nauczone, ze należy utrzymywac rodziców. Ludzie nie sa nauczeni, że muszą pomagać biednym bo im nikt nie pomoże. Poprostu jak się za bardzo w coś zabrnie to o ile nie ma przełomu typu katastrofa czy wojna nie da się ot tak z tego wycofać.

            > ad3
            > twoje zarzuty pod adresem korwina i jego stosunku do kobiet sa niezrozumiale. z
            > tego co wiem to korwin nienawidzi feministek (ja ich tylko n ie lubie), (...)
            Widzisz. Nie o to chodzi. Korwin raczej popiera patriarchalny model rodziny, a'la to co ostatnio napłodził jeden z aniołków PiSu (zobacz jeden z ostatnich tekstów Środy). To sie nie wszyskim podoba. Kobieta NIE jest dla niego równorzędnym partnerem. To zupełnie co innego niż negowanie parytetu bo i ja go uważam za głupotę, tak samo jak uważam, że o ile kobieta gwarantuje taką sama jakość pracy (brak absencji spowodowanej ciążą i chorobami dzieci) powinna dostawać taką samą płacę i do tego żadnego rządu nie potrzeba.

            PS.
            Gdzie znikł stosunek Korwina do d***mokracji? Temat niewygodny? A jego dość "dziwny" stosunek do Żydów?
    • aerman Czy na pewno obietnice ??? 29.09.11, 16:53
      Polska zaliczana jest do czołówki kraji UE pod względem podatków .Podatki spływają i się rozpływają .Jesli Kaczyński chce to zrobić to zaboli niektórych i to strasznie .Panie Kaczyński ci ludzie maja kasę i potrafią za te pieniądze zrobić nie złom Radziecką propagandę .Byś stał sie nieobliczalny wręcz zagrożeniem dla ludzi . Jeśli ci co się wybiorą i wygrasz wybory .Zrobisz coś dla nich będziesz pierwsza PARTIĄ która zaczęła szanować OBYWATELA .Gdzie do tej pory nie zdarzyło się to nikomu .Wasza Partia nie sprawdziła sie do końca jak inne partie może to da wam coś do zmienienia i do myślenia .Lub skończycie jak poprzednicy splugawieni ,opluci ,bez honoru .
      Czytałem długi okres posty na wielu forach przez wiele lat .Jednej rzeczy nie umiecie zrozumieć że ci co macie ich za idiotów was wybierają i potem robią z was idiotów .Każde kadencje to pokazują
    • wj_2000 Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 17:12
      Jakim cudem kwotowa waloryzacja dodałaby 12pln/miesiąc najbiedniejszym i zabrała tyle samo najbogatszym??????
      Przypuśćmy waloryzacja na dotychczasowych zasadach wyniesie na wiosnę 4%.
      Dla kogoś, kto ma netto emerytury ~4500pln oznacza to podwyżkę 180pln.
      Dla kogoś kto ma 1000pln, oznacza to 40pln.

      Jeśli by mu podwyższyli o 12 pln więcej, to dostałby 52. Gdyby bogaty miał stracić 12, zostało by mu jeszcze 168pln.
      No ale przecież 52 i 168 to nie jest ta sama KWOTA.
      Chyba, że (???????) przez "kwotową" waloryzację rozumie się tylko tę część waloryzacji, która stanowi 1/5 realnego wzrostu płac PONAD procent inflacji. Bywał to ostatnio ułamek procenta i tu te 12pln może, przy jakiś założeniu co do wzrostu płac w tym roku, wyjść.
      Jednak taka interpretacja tylko rozsierdzi emerytów!!
    • wj_2000 Re: Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 17:17
      Chciałem przeczytać co napisałeś, ale KAPITALIKÓW czytać się nie da. A w każdym razie nie warto. Bo DUREŃ, który tego nie rozumie nie mógł też niczego rozsądnego napisać!
    • pollos Re: Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 17:37
      DLACZEGO ZARAZ BOJKOTOWAĆ A MOŻE WYSTARCZY POPROWADZIĆ OGÓLNOPOLSKĄ AKCJE "CHCEMY OKRĘGÓW JEDNOMANDATOWYCH" - i DLATEGO NIE GŁOSUJEMY NA "JEDYNKI","DWÓJKI","TRÓJKI" Z DOWOLNYCH LIST WYBORCZYCH.CZAS ZAKOŃCZYĆ MONOPOL WŁADZY, GRUP INTERESÓW I WYELIMINOWAĆ ICH Z POLITYKI SKORO SAMI NIE POTRAFIĄ TEGO ZDEMOKRATYZOWAĆ.WSZYSCY ZAINTERESOWANI POWINNI POKAZAĆ, ŻE DOSYĆ MAMY USTAWIANYCH WYBORÓW BO TO NIE JEST DEMOKRACJA.
    • sender.sender coś dla Dzieci i Rodziców 29.09.11, 17:46
      allegro.pl/listing.php/user?us_id=7107973
    • rabbinhood też o tym myslałem 29.09.11, 19:36
      miałoby to sens aby pokazać że nie ma demokracji, bo mechanizm wyłaniania kandydatów jest zły. Niestety efekt byłby taki że zgodnie z prawem Murphy'ego wygra najgorszy z możliwych, i wtedy to będzie coś co Anglicy nazywają "what the pain in the ass" i sam będziemy winni. Po przemyśleniu pójdę na wybory aby wybrać najmniejsze zło czyli kandydata z drugiej połowy listy najmniej szalonej partii, lub niezależnego.
    • westdream Ile kosztują obietnice partii 29.09.11, 20:11
      Przewrotnie powiem, że może wygrana Jarka nie byłaby taka zła. Gospodarce bardzo nie zaszkodzą, bo na realizację ich obietnic nie ma szans. Łupków przez najbliższe 4 lata i tak nie będzie, więc mogą sobie powoływać super hiper państwowego molocha. Z energią też tak próbowali i wyszło jak zawsze. Szykują się dość ciężkie gospodarczo czasy (najbliższe dwa lata), PSL wejdzie do koalicji i ludzie ich sami na taczkach wywiozą, Jarka razem z Pawlakiem. Skończy się mit PISu i prosperity jakie ze sobą nieśli w latach swoich pierwszych rządów. Pojawią się niewygodne pytania, dlaczego paliwo nie tanieje, a drożeje (unijna podwyżka na ON od stycznia 2012, przeliczana z kursu euro na początek października 2011, który wiadomo, że będzie wysoki). Będą robić wstyd w polityce zagranicznej? Przecierpię to, wyłączę tv, wiadomości zagraniczne sobie odpuszczę i damy radę.
      Zawiodłem się na PO, głównie przez brak reform. Może otrzeźwieją, albo pojawi się ktoś normalny. Przekornie więc stwierdzam, Jarku go go.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka