Dodaj do ulubionych

Opinia eksperta czy plotki u cioci?

09.10.11, 13:59
Pod poniższym linkiem znajdziecie Państwo garść "ploteczek u cioci",które Pani Wielowieyska swoim zwyczajem przemilcza a które to pokazują kogo w rzeczywistości reprezentuje FOR Leszka Balcerowicza,
www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/kto-stoi-za-ofe
Obserwuj wątek
    • emeryt40 Opinia eksperta czy plotki u cioci? 09.10.11, 14:56
      Pani Dominiko. Ustawa nie pomniejszyła części składki przeznaczonej do pomnażania przez OFE. Zapis ustawy odebrał od OFE tę część składki, którą OFE i tak musiało przekazywać na zakup obligacji państwowej. Obecnie część składki, za którą OFE musiało kupować obligacje będzie przkazywane na ten zakup bezpośrednio przez ZUS z pominięciem OFE. Zatem z tej części składki emeryt będzie miał wyższą emeryturę, gdyż powiększoną o ewentualną prowiję pobieraną przez OFE. Profesor Balcerowicz udaje, że tego nie rozumie i Pani też powiela tę błędną inerpretację ustawy. Z czytaniem tekstu ze zrozumieniem ma ponad dwie trzecie Polaków, niestety.
      • sir_fred Re: Opinia eksperta czy plotki u cioci? 09.10.11, 16:47
        Nie całkiem tak jak piszesz.

        Obecnie część składki, za którą OFE musiało kupować obligacje będzie przkazywane na ten zakup bezpośrednio przez ZUS z pominięciem OFE.

        Nie. Nie będzie przekazywane na żaden zakup, bo ZUS nie będzie kupował żadnych obligacji. Po prostu państwo nie będzie emitowało obligacji, które dotychczas emitowało po to, by pokryć składkę przekazywaną do OFE.

        Zatem z tej części składki emeryt będzie miał wyższą emeryturę, gdyż powiększoną o ewentualną prowiję pobieraną przez OFE.

        Tylko pod warunkiem, że państwo dotrzyma umowy i będzie waloryzowało tę składkę, a wysokość waloryzacji dorówna oprocentowaniu jakie byłoby na obligacjach. Wg mnie dla emeryta pewniejszy byłby wykup obligacji niż obietnica waloryzacji, ale to już kwestia wiary w dotrzymywanie obietnic przez polityków.

        Clou sprawy jest jednak skandaliczna odmowa ujawnienia ekspertyz. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której w demokratycznym państwie ekspert sporządziłby dla władz rzetelny materiał i nie chciał się pod nim podpisać. Prawdopodobnie jedno z trojga:
        - powstały więc jakieś wstydliwe gnioty a nie ekspertyzy,
        - powstały rzetelne ekspertyzy, sprzeczne z decyzją myśliwego
        - albo wręcz nie było żadnych ekspertyz.
        W innym wypadku nie byłoby żadnych przyczyn uzasadniających odmowę publikacji. Niezależnie od tego jak bardzo później wiłby się i hańbił wygadywanymi bzdurami pan Osiatyński (swoją drogą co się stało z ideami dawnych porządnych opozycjonistów).
      • mapokl Re: Opinia eksperta czy plotki u cioci? 09.10.11, 18:21
        emeryt40 napisał:

        > Pani Dominiko. Ustawa nie pomniejszyła części składki przeznaczonej do pomnażan
        > ia przez OFE. Zapis ustawy odebrał od OFE tę część składki, którą OFE i tak mus
        > iało przekazywać na zakup obligacji państwowej. Obecnie część składki, za którą
        > OFE musiało kupować obligacje będzie przkazywane na ten zakup bezpośrednio prz
        > ez ZUS z pominięciem OFE.

        Wyemitowane obligacje trzeba kupić w konkretnej kwocie i czasie. Państwo które nie odkupi obligacji czy też wykupi je ze zniżką lub później faktycznie zostaje bankrutem. Nikt im już pieniędzy nie pożyczy,. patrz Grecja. Gdy rząd, za 5-6 lat stwierdzi, że zmniejszy oprocentowanie na koncie w ZUS-e czy wypłaci tylko połowę to jego prawo. Nikt się do niego nie może przyczepić. To tylko słowna obietnica polityczna i rząd ma prawo ją zmienić w każdej chwili.

        Dodam więcej, że skoro rząd nie był wstanie wskazać skąd za 10-20-30 czy 40 lat weźmie pieniądze na odsetki skoro już go na nie nie stać to oznacza tyle, że ich nie będzie. Chyba, że wierzysz, że przez następne 40 lat Polska będzie miała średnio 6-7% rozwój gospodarczy i jednocześnie 6-7% przyrost naturalny. Inaczej nie jest to możliwe, bo 1+1=2 a nie 4.

        Skoro ci tak te obligacje przezkadzają to czemu rząd nie pozwoli kupować obligacji innych krajów? Przecież obligacje niemieckie, brytyjskie czy francuskie są równie bezpieczne. A pomyśl, że wtedy twoją emeryturę będą finansować budżety Niemiec, W. Brytanii i Francji... Ponieważ gdy zniknie największy nabywca polskich obligacji to ich cena pójdzie w dół. Podaż nadal ta sama a popyt się zmniejszy...


        > Zatem z tej części składki emeryt będzie miał wyższą
        > emeryturę, gdyż powiększoną o ewentualną prowiję pobieraną przez OFE.

        I pomniejszoną o tyle ile będzie aktualne potrzebne rządowi i ZUS-owi. Tak naprawdę ZUS nie musi pobierać prowizji bo może zmiejszyć oprocentowanie i nawet je zlikwidować. Po co miałby naliczać 3-4% prowizji skoro może w każdej chwili oprocentowanie zmienić do 0,5%? Te całe konto w ZUS-e to pusta obietnica, fikcyjny pieniądz oparty na obietnicy obecnego premiera. Dlaczego rząd za 20 lat miałby się przejmować słownymi obietnicami obecnego?

        > Balcerowicz udaje, że tego nie rozumie i Pani też powiela tę błędną inerpretacj
        > ę ustawy. Z czytaniem tekstu ze zrozumieniem ma ponad dwie trzecie Polaków, nie
        > stety.

        Balcerowicz dobrze zdaje sobie sprawę, że obecny system emerytalny się wali. Wie też, że OFE nie zapewni nikomu dobrej emerytury. Problem jest taki, że system międzypokoleniowy nie ma pieniędzy i ich mieć nie będzie. I faktem jest, że za 10-20 lat zawali się kompletnie. I wtedy będzie pokolenie które jednocześnie będzie musiało zarobić na emeryturę 3-4 osób.
        Celem OFE nie było zaoferowanie emerytury, tylko rozłożenie kosztów likwidacji umowy międzypokoleniowej na dłuższy okres czasu i kilka pokoleń. I zamiast jednego pokolenia zarabiającego na 4 osoby, miało stworzyć 3 pokolenia zarabiające na 1,5 osoby.
      • hieronim_kowalski Re: To dlatego prezydent nie chce ujawnić opinii b 09.10.11, 18:57
        To dlatego prezydent nie chce ujawnić opinii bo każdy rozgarnięty ekonomista wie, że Balcerowicz kłamał i naciągał fakty w obronie OFE. Jego argumentacja była chwilami żałosna, tym bardziej że to on był autorem wprowadzającym do reformy systemu emerytalnego OFE, które do II filaru pasują jak pięść do nosa. Jednak nadal ma mocną pozycję w "środowisku" i nie każdy chce mu powiedzieć w oczy "ty kłamco".
        • mapokl LOL 09.10.11, 21:38
          hieronim_kowalski napisał:

          > To dlatego prezydent nie chce ujawnić opinii bo każdy rozgarnięty ekonomista wi
          > e, że Balcerowicz kłamał i naciągał fakty w obronie OFE. Jego argumentacja była
          > chwilami żałosna, tym bardziej że to on był autorem wprowadzającym do reformy
          > systemu emerytalnego OFE, które do II filaru pasują jak pięść do nosa. Jednak n
          > adal ma mocną pozycję w "środowisku" i nie każdy chce mu powiedzieć w oczy "ty
          > kłamco".

          HAHAHAHA.. Nie mogę. To wszystko dlatego, że rycerz Komorowski chce ze wszystkich sił obronić tego biednego Balcerowicza, co nie wie co czyni.

          To najlepszy powód jaki słyszałem.... Ja tam nadal uważam, że prezydent tych ekspertyz nie ujawnia bo ich nie ma, albo są tam takie bzdury, że każdy by się wstydził. Ekspert który napisał, że polityczna ustna i niczym nie poparta deklaracja premiera jest inwestycją pewniejszą i stabilniejszą w okresie 40lat niż obligacje państwowe raczej przyszłości by musiał szukać w innym zawodzie.

          Nie bronię OFE. Ale ta cała ustawa to klasyczne "Zamienił stryjek siekierkę na kijek"
          • hieronim_kowalski Re: Poszukaj postu faceta którego składki wniesion 09.10.11, 22:53
            Poszukaj postu faceta (ostatnie 2 dni), którego składki wniesione przez 5 lat były na poziomie 20 000 zł a obecnie ma na koncie 15 000 zł. Tak zadziałał II filar Balcerowicza. A Komorowski nie broni Balcerowicza tylko fachowców, którzy mu zaufali dając opinie. Opinie do publikacji szanowni profesorowie piszą na okrągło tak, aby wilk był syty a owca cała. Zwykła solidarność zawodowa. Tyle, że takie opinie to można sobie w wychodku powiesić. Takie właśnie będą wszystkie następne ekspertyzy. Chyba, że do tego zostaną dodane ustne szczere.
            • mapokl Re: Poszukaj postu faceta którego składki wniesio 09.10.11, 23:55
              hieronim_kowalski napisał:

              > Poszukaj postu faceta (ostatnie 2 dni), którego składki wniesione przez 5 lat b
              > yły na poziomie 20 000 zł a obecnie ma na koncie 15 000 zł.

              Nudzi mi się? To ty się na niego powołujesz więc zalinkuj. Może zapomniał, że ZUS przesyła pieniądze do OFE z dużym opóźnieniem? Albo nie uwzględnił spadku procentu wniesionego do OFE (z 7,3 do 2,3%). Poza tym istnieje coś takiego jak minimalna kwota zwrotu. Informacje na temat finansów OFE są jawne(bo to spółki akcyjne.)

              > A Komorowski nie broni Balcerowicza tylko fachowców, którzy m
              > u zaufali dając opinie.

              Komorowski broni tyłek Tuska który wolał utrzymywać stare przywileje emerytalne i zastosował kreatywną księgowość by ukryć straty państwa. Dzięki tej zmianie zadłużenie na papierze zmalało gdyż, zobowiązania OFE uważa się za zadłużenie Państwa to wpłacone do ZUS-u już nie, chociaż w rzeczywistości nic się nie zmieniło bo ZUS też je będzie musiał po latach oddać...

              Wygrała idea "TU i TERAZ" a brak myślenia o przyszłości. Z obecnych składek zostaną sfinansowane obecne emerytury i ciekaw jestem kto według ciebie sfinansuje te zgromadzone składki razem z odsetkami skoro przyrost ludności jest zerowy a wzrost dochodów niewystarczający.

              > Opinie do publikacji szanowni profesorowie piszą na okr
              > ągło tak, aby wilk był syty a owca cała. Zwykła solidarność zawodowa.
              > Tyle, że takie opinie to można sobie w wychodku powiesić.

              Tajemnicze opinię tajemniczych ekspertów którzy się wstydzą je podpisać są nawet nie warte wychodka i dupy którą można nimi podetrzeć. Anonimowo to można się wypowiadać na forum ale nie pisać ekspertyzy w zamian za kilkuset tysięczne wynagrodzenie. Skoro wszyscy podatnicy zapłacili za tą ekspertyzę, to mają chyba prawo ją poznać? Bo za darmo nikt ekspertyz nie pisze.

              > (...)Chyba, że do tego zostaną dodane ustne szczere.
              Nie wiem co, ale jestem realistą. Wolę pisemną umowę z państwem na którą mogę się powołać w sądzie i powiedzieć tu jest tyle i tyle i to mi się należy. niż miałkie obietnice polityków na zasadzie, jak za 20 lat będę miał to oddać. A później będzie, że kryzys, że zła atmosfera, że górnicy protestowali, że powódź stulecia, że dziś dam połowę, a połowę kiedy indziej. Że w ogóle to nie ja obiecywałem, a za obietnice sprzed 20 lat mojego poprzednika to odpowiedzialności ponosił nie będę.

              Założyłem dziś stowarzyszenie TUMIDAJ. Pożycz mi czyli stowarzyszeniu 100000 złotych. Obiecuje, że za 100 lat mój następca ci go odda z 6% oprocentowaniem. Oczywiście nie podpiszemy żadnych świstów, wszystko ustnie, ten post nie jest dowodem itd. Na co wydam te pieniądze? Oczywiście, że na spłatę moich długów. Bo bank mi nie da kolejnej pożyczki jak nie spłacę obecnej. Więc pożyczysz?
    • aekielski Opinia eksperta czy plotki u cioci? 09.10.11, 15:39
      "Kibicuję fundacji Balcerowicza i wierzę, że będzie walczyć o swoje aż do zwycięstwa." Swoje z pewnością pan profesor odzyska. Martwi mnie bardziej czy my składkowicze też coś z tego co pozostało w OFE będziemy mieli. Ciekawi mnie kto gwarantuje za pieniądze zgromadzone w OFE ? Czy tylko ich zarządy czy też np. Fundusz Europejski. Odnoszę wrażenie,że z tych otwartych funduszy pieniądze wywieje i pozostanie nam działka gwarantowana przez państwo. Twórcy OFE i ci co je zatwierdzili powinni się rozliczyć przed społeczeństwem.

      • cwiercinteligentzpis Re: Opinia eksperta czy plotki u cioci? 09.10.11, 16:14
        aekielski napisał:

        > Martwi mnie bardziej czy my skł
        > adkowicze też coś z tego co pozostało w OFE będziemy mieli. Ciekawi mnie kto gw
        > arantuje za pieniądze zgromadzone w OFE ?

        Zamiast głupio pieprzyc i się"martwic" przeczytaj ustawę o OFE to się dowiesz kto gwarantuje.
    • cwiercinteligentzpis Pani Dominiko, po co Wam ta opinia skoro 09.10.11, 16:09
      i tak jej nie podacie czytelnikom, nawet gdy będzie można.

      Teraz np można podać stanowisko Donalda Tuska w tej sprawie, ale go nie podajecie., natomiast informacja że Tusk "ukradł Polakom część emerytury" jest szeroko rozpowszechniona przez media.
      (Pisząc po co WAM..." mam na myśli dziennikarzy en bloc, nie tylko Panią i Pani kolegów z GW).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka