mandaryna.1
15.10.11, 13:46
No odbył rozmowę? Odbył.I koniec.Tak wtedy było.Nikogo nie skrzywdził.Dziś się tez podpisuje,że się odbyło rozmowę.Trele-morele.Młody chłopiec dlaczego miał nie potwierdzic,że odbył rozmowę.A o czym milicjantowi miał opowiadać,nawet go o nic nie pytał.Śmieszne te ataki.Życzę Kotlińskiemu dużo zdrowia.