Dodaj do ulubionych

Krzyż jest. I ma zostać

18.10.11, 08:28
Jestem Katolikiem i dlatego uważam, że w sali w której z wielu wypowiedzi emanuje skrajna nienawiść, wrogość, fałsz, kłamstwo i w której praktykowane są oszukańcze gry zmierzające do przeforsowania ustaw "szytych" w interesie określonych koterii Krzyz nie powinien wisieć. To co się tam dzieje uwłacza istocie Krzyża !!!
Obserwuj wątek
    • gonet12 Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 08:33
      Ho ho ho, aż 70% ! A ile osób wzięło udział w tym sondażu to gazeta już nie podała.
      Przypominam tym co nie wiedzą - w Sejmie jest Kaplica i posłowie mogą tam uczęszczać kiedy tylko zechcą.
      I postulat posła Palikota wcale nie jest walką z krzyżem ani z kościołem.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Nawet nie chodzący do kościoła są za krzyżem 18.10.11, 08:55
        To jest bardzo interesujący wynik, bo tylko jakieś 30% Polaków chodzi regularnie do kościoła. Jak widać, nawet ci nie chodzący są za obecnością krzyża w przestrzeni publicznej.
        • koloratura1 Kwesia estetyki? 18.10.11, 09:02
          anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > To jest bardzo interesujący wynik, bo tylko jakieś 30% Polaków chodzi regularnie
          > do kościoła. Jak widać, nawet ci nie chodzący są za obecnością krzyża w przes
          > trzeni publicznej.

          Może uważają go za fajną dekorację pustej ściany - najlepiej nad drzwiami...
          • asperamanka Re: Kwesia estetyki? 18.10.11, 09:35
            Z sondaży regularnie wynika również, że około 70% Polaków jest za przywróceniem kary smierci za zabójstwo. Podobnie jak wiekszość Polaków bynajmniej bezgranicznie nie popiera różnych pomysłów światopoglądowych kościoła, usankcjonowanych w obowiązującym ustawodawstwie. Jeżeli politycy tak sie kierują sondażami, to może by nie tylko w sprawie tego krzyża tak się nimi kierowali?
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Kwesia estetyki? 18.10.11, 09:45
              asperamanka napisał:

              > Z sondaży regularnie wynika również, że około 70% Polaków jest za przywróceniem
              > kary smierci za zabójstwo.

              To nie całkiem prawda. Sondaże notują regularny spadek:
              2004 - 77%
              2007 - 63%

              2011 - 61%
              • makoshika Wniosek: W szpitalach podawać krzyże, a nie leki. 18.10.11, 10:02
                Zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie.
                • koloratura1 Re: Wniosek:W szpitalach podawać krzyże,a nie leki 18.10.11, 10:32
                  makoshika napisał:

                  > Zobaczymy kto na tym lepiej wyjdzie.

                  Ale - jaka oszczędność!
                  Przecież - kiedy już pacjent zejdzie - krzyż zostanie! I można go podać następnemu.
                  • i_ona_wie_kto PRK 18.10.11, 12:11
                    Polska Rzeczpospolita Katolicka
                    kondominium żydowsko-rzymsko-watykańskie

                    ustrój - katolicki zamordyzm wyznaniowy
                    język urzędowy - wolski
                    konstytucja - konkordat watykański
                    prezydent - JaDosław Kłamczyński
                    premier - JaDosław Kłamczyński
                    prezes - JaDosław Kłamczyński
                    prymas - T.W. Rydzyk pseudonim "ojciec"
                    stolica - Budapeszt
                    godło - krzyż żydowsko-rzymsko-katolicki, tło białejezbiałe i czarnejeszczarne
                    barwy - żółto brązowe
                    (pochodzenie barw: są to kolory zabarwienia gaci, na samą myśl o wyzwoleniu spod jarzma watykańskiego)
                    hymn -
                    dał nam przykład Viktor Orban
                    jak zwyciężać mamy,
                    marsz marsz Kłamczyński
                    z ziemi polskiej do Wolski,
                    za twoim przewodem
                    spieprzaj dziadu przodem

                    © 2011 i_ona_wie_kto alias Whatever (if niezalogowany)
                    Wyrażam zgodę na nieograniczone korzystanie i publikowanie na zasadach Creative Commons czy cośtamcośtam....
                    • makoshika Krzyż tyle samo wart, co podkowa nad drzwiami. 18.10.11, 12:48
                      Jak dla mnie - może se wisieć. Jak Kłopotek będzie dzięki temu bardziej uduchowiony od inwentarza, z którym przeżył dzieciństwo, to niech se wisi.
                      • nicalbonic Re: Krzyż tyle samo wart, co podkowa nad drzwiami 05.11.11, 17:56
                        ..Czy przykó... kó... wojtyły dziwisz powinien trafić do więzienia?:
                        www.youtube.com/watch?v=N8_1ddPOTOo
                        Czy pan poseł elekt Kotliński zrobi coś w tym kierunku?
              • joseph.007 Re: Kwesia estetyki? 18.10.11, 10:25
                anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                > To nie całkiem prawda. Sondaże notują regularny spadek:
                > 2004 - 77%
                > 2007 - 63%

                > 2011 - 61%

                Jest to najprawdopodobniej wpływ faktu, że kwestia kary śmierci jest jednym z niewielu zagadnień, co do których zarówno Kościół katolicki, jak i szeroko pojęta lewica obyczajowa, mówią jednym głosem.
              • kraker.ltd Re: Kwesia estetyki? 18.10.11, 18:31
                twoje jedyne słuszne poglądy na wszystko, zapomniały ocenić,iż

                primo - cbos we swoich sądażach, bierze pod uwagę 0,2% dorosłego społeczeństwa,
                deuzio- sądaże przeprowadzone przez gazetki ,nawet nie mieszą się w 0,03% ,
                więc ewentualne sugerowanie się tymi WYNIKAMI,jest poprostu, śmieszne...
                tertzio- wystarczy spojrzeć na wyniki internetowe, i jasno widać jaki jest głos społeczenstwa,
                a nie setki,lub tysiąca wybrańców...
                Róznica w poszczególnych latach , według tego modelu i ilości , przypadała więc na jednego lub dwóch bereciarzy ,zdezydowanych postawić swój "krzyżyk" na prawo lub lewo.
                pzdr
                • kraker.ltd Re: Kwesia estetyki? 18.10.11, 18:34
                  przepaszam za literówkę "sondaż" :)
            • antropoid Re: Kwesia estetyki? 18.10.11, 10:23
              asperamanka napisał:

              > Jeżeli politycy tak sie kierują sondażami, to może by
              > nie tylko w sprawie tego krzyża tak się nimi kierowali?

              Gdyby się kierowali i gdyby interesowało ich zdanie obywateli, to już dawno raczyliby zapytać ich choćby o konkordat...
            • koloratura1 Re: Kwesia estetyki? 18.10.11, 10:28
              asperamanka napisał:

              > Z sondaży regularnie wynika również, że ... wiekszość Polaków bynajmniej bezgranic
              > znie nie popiera różnych pomysłów światopoglądowych kościoła, usankcjonowanych
              > w obowiązującym ustawodawstwie. Jeżeli politycy tak sie kierują sondażami, to może
              > by nie tylko w sprawie tego krzyża tak się nimi kierowali?

              Też bym tak chciała...
              • starblast Re: Kwesia estetyki? 18.10.11, 15:25
                Politycy mają narzędzie zapytania publicznego w postaci referendum, lecz nie lubią z tego korzystać. Kiedy mieliśmy ostatnie referendum? O przystąpienie do UE?
                Odpowiedź społeczeństwa w wielu aspektach pokrzyżowałaby im plany, więc wolą tego uniknąć.
              • erhapl ? 18.10.11, 19:18


                > Z sondaży regularnie wynika również, że ...

                To Konstytucja nie będzie już najwyższym aktem prawnym w RP ?
                Czy prawo będą stanowić teraz sondaże i ankiety OBOP ?
        • maaac Re: Nawet nie chodzący do kościoła są za krzyżem 18.10.11, 09:09
          1. Łaaaaaaaaaaaaaaa - "przestrzeń publiczna"!!!!!!!!!!! Ludzie zrezygnujcie z tego mylącego pojęcia. Krzyż w "przestrzeni publicznej" MA prawo być i nikt stamtąd nie ma prawa go wywalać, a nawet nie mógł by tego robić bo przestrzenią publiczną są np cmentarze czy kościoły (do jednych i drugich może wchodzić "kto chce"). Mowa cały czas jest o umieszczaniu krzyża na własności państwa, samorządów lub jakiś wspólnot nie skupionych wokół religii (jak np spółdzielnie mieszkaniowe, firmy będące spółkami giełdowymi czy kluby sportowe) w miejscach, które jednoznacznie NIE są przeznaczone do odbywania obrzędów religijnych (w szpitalach czy Sejmie są kaplice i nikt ich nie ma zamiaru likwidować póki są chętni do korzystania z nich).
          Trzeba to WYRAŹNIE rozróżniać.

          2. Zwłaszcza, ci co nie chodzą na msze, a deklarują się jako "wierzący" będą "bronić krzyża". W ten sposób "czyszczą sumienie".
          • altavitae Re: Nawet nie chodzący do kościoła są za krzyżem 18.10.11, 09:25
            maaac napisał:

            > 1. Łaaaaaaaaaaaaaaa - "przestrzeń publiczna"!!!!!!!!!!! Ludzie zrezygnujcie z t
            > ego mylącego pojęcia. Krzyż w "przestrzeni publicznej" MA prawo być i nikt stam
            > tąd nie ma prawa go wywalać, a nawet nie mógł by tego robić bo przestrzenią pub
            > liczną są np cmentarze czy kościoły (do jednych i drugich może wchodzić "kto ch
            > ce"). Mowa cały czas jest o umieszczaniu krzyża na własności państwa, samorządó
            > w lub jakiś wspólnot nie skupionych wokół religii (jak np spółdzielnie mieszkan
            > iowe, firmy będące spółkami giełdowymi czy kluby sportowe) w miejscach, które j
            > ednoznacznie NIE są przeznaczone do odbywania obrzędów religijnych (w szpitalac
            > h czy Sejmie są kaplice i nikt ich nie ma zamiaru likwidować póki są chętni do
            > korzystania z nich).
            > Trzeba to WYRAŹNIE rozróżniać.
            >
            > 2. Zwłaszcza, ci co nie chodzą na msze, a deklarują się jako "wierzący" będą "b
            > ronić krzyża". W ten sposób "czyszczą sumienie".

            ___________________________________________________________________________
            RACJA !!!
            I wlasnie dlatego uwazam ze te statystyki sa gowno warte...bo sami Polacy nie widza tej ZNACZACEJ ROZNICY...a ankieterzy z pewnoscia nie zabawiali sie w rzetelne wytlumaczenie na czym roznica polega!
            Kij w ucho z takimi wynikami !!!!
            • maaac Re: Nawet nie chodzący do kościoła są za krzyżem 19.10.11, 13:39
              Niestety wszelkie przedmioty, które nauczają precyzyjnego sposobu wyrażania się - np matematyka czy fizyka w Polsce są traktowane z pogardą. Mało kto się ich chce uczyć.

              To i mamy takie skutki, że można dowolnie manipulować wypowiedziami, zakresami znaczeniowymi. Bardzo trudno jest potem przywracać słowom ich właściwe znaczenia czy tez ustalać o co komu tak naprawdę chodzi.
        • joseph.007 Re: Nawet nie chodzący do kościoła są za krzyżem 18.10.11, 09:13
          anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > To jest bardzo interesujący wynik, bo tylko jakieś 30% Polaków chodzi regularni
          > e do kościoła. Jak widać, nawet ci nie chodzący są za obecnością krzyża w przes
          > trzeni publicznej.

          Hmmm, ale co w tym właściwie widzisz dziwnego? Czemu obie te grupy miałyby się dokładnie pokrywać?
          • maaac Re: Nawet nie chodzący do kościoła są za krzyżem 18.10.11, 09:21
            Wiesz albo się wierzy albo nie. Tak przynajmniej powinno być. Teoretycznie nie powinno być możliwości "wierzenia na pół". Czyli np wybieram "obronę krzyża" ale mam już w nosie sprawę regularnego chodzenia do kościoła czy nie stosowania antykoncepcji.
            • joseph.007 Re: Nawet nie chodzący do kościoła są za krzyżem 18.10.11, 09:28
              Ostre stawiasz wymagania - czy przypadkiem nie wyłącznie katolikom? ;) Bo przecież albo się kradnie, albo nie - teoretycznie nie można być w połowie złodziejem, a w połowie nie. Jednak o ile przeciętny obywatel raczej nie wyciąga innym portfeli w tramwaju, to zarazem zwykle nie ma oporów, by np. wynieść z pracy długopis, zadzwonić w prywatnej sprawie ze służbowego telefonu, zarobić na czarno bez płacenia podatku... Czy jeśli ci wszyscy ludzie zarazem szczerze wypowiadają się przeciwko kradzieżom, to też są dla ciebie niewiarygodni...?
              • maaac Re: Nawet nie chodzący do kościoła są za krzyżem 19.10.11, 13:36
                joseph.007 napisał:

                > Ostre stawiasz wymagania - czy przypadkiem nie wyłącznie katolikom? ;)
                Ja???!!!!!!!!!!! Nie to nie ja. To są wymagania jakie swoim uczniom stawiał Jezus Chrystus z Nazaretu. Chyba o nim kiedyś słyszałeś. Może nawet w kościele. Wiesz pod wpływem jego słów i nauki jego Ojca (oraz jak my chrześcijanie wierzymy pod wpływem Ducha Świętego) różni ludzie napisali książkę zwaną Biblią. Tam takie nauki można przeczytać. Ba nawet bardziej radykalne - np obowiązek porzucenia rodziny dla Boga. Jest też coś o przebaczaniu win nie tylko bliźnim ale i nieprzyjaciołom czy o obowiązku dawania jak ktoś poprosi. Wiem, że to trudne wszystko spełniać. wiem, ze sam wypełniam niewielki procent ale... wiesz WIEM, że powinienem tak czynić. Wiem i za to, że tak nie czynie nie obwiniam innych to tylko moja wina. I bynajmniej nie mam ochoty "siłą" nawracać innych. Jedno co to słowo by uprzytomnić ludziom, że określanie się jakąś nazwą zawsze niesie za sobą obowiązki postępowania zgodnie z tą nazwą, albo przynajmniej świadomości, że się tak powinno czynić, a nie czyniąc robi się źle.
                Jak ktoś deklaruje się "wyznawcą" jakiejś religii czy ideologii i postępuje WBREW jej nauce świadomie z tego kpiąc to dla mnie jest kłamcą.

                Dokładnie na tej samej zasadzie co z "katolików" wybierających z wiary tylko to co dla nich wygodne szydzę również z lewaków posiadających własne fabryki i posyłających swoje dzieci do ekskluzywnych szkół. Z "ekologów" działających wbrew potrzebom natury. Z wegetarian jedzących produkty mlekopochodne nie świadomych tego, że każdy litr mleka jest okupiony śmiercią jakiegoś cielaka.

                > bo nie - teoretycznie nie można być w połowie złodziejem, a w połowie nie.
                > Jednak o ile przeciętny obywatel raczej nie wyciąga innym portfeli w tramwaju,
                > to zarazem zwykle nie ma oporów, by np. wynieść z pracy długopis, zadzwonić w
                > prywatnej sprawie ze służbowego telefonu, zarobić na czarno bez płacenia podatku...
                > Czy jeśli ci wszyscy ludzie zarazem szczerze wypowiadają się przeciwko kradzieżom, to też
                > są dla ciebie niewiarygodni...?
                Ależ tak!! Są!
                Przy tym parę uwag:
                - są wyjątki ale o nich nie teraz.
                - skoro prawie 90% obywateli deklaruje się w Polsce jako katolicy, to szansa na to, że tych dzieł dokonuje "niekatolicka" mniejszość jest raczej mizerna, więc podane przez ciebie przykłady jedynie potwierdzają jak dla wielu naszych "katolików" ich deklarowana wiara rozmija się z ich czynami.
            • altavitae Re: Nawet nie chodzący do kościoła są za krzyżem 18.10.11, 09:28
              _____maaac napisał:

              > Wiesz albo się wierzy albo nie. Tak przynajmniej powinno być. Teoretycznie nie
              > powinno być możliwości "wierzenia na pół". Czyli np wybieram "obronę krzyża" al
              > e mam już w nosie sprawę regularnego chodzenia do kościoła czy nie stosowania a
              > ntykoncepcji.
              ____________________________________________________________________________
              Alez wlasnie TAKA jest typowa " religijnosc" Polakow...na pol gwizdka ...konformistyczna ... "okazyjna"...i stadna !!!!
            • bd-75 Re: Nawet nie chodzący do kościoła są za krzyżem 18.10.11, 09:38
              maaac napisał:
              > Wiesz albo się wierzy albo nie.

              Tylko że to ma się nijak do przyzwolenia na krzyż. Sam jestem agnostykiem i krzyż mi absolutnie nie przeszkadza - jest mi całkowicie obojętne, czy ktoś sobie powiesi dwie skrzyżowane deseczki na ścianie. Przeciw krzyżowi występują nie tyle niewierzący, co ich niezbyt liczna, radykalna, antyreligijna podgrupa. I to właśnie wyszło w badaniu.
              • mnbvcx Re: Nawet nie chodzący do kościoła są za krzyżem 18.10.11, 10:33
                krzyz jest symbolem. nie dostrzegasz, ze jego obecnosc w przestrzeni symbolicznej ma swoje odniesienie do przestrzeni realnej w postaci stanowionego prawa? dla przypomnienia - w spieraniu ewangielizacji przez panstwo w szkolach, finansowaniu kosciola i jego szczegolnym traktowaniu (przymykaniu oczu na lamanie prawa), w przestrzeganiu "moralnosci" katolickiej - braku nauczania o zyciu seksualnym, zwalczanie in-vitro, ustawie antyaborcyjnej, a nawet braku szczepien przeciwko chorobom (!) - szczepieniu przeciwko wirusowi HPV przenoszonego droga plciowa, itp.
                • bd-75 Re: Nawet nie chodzący do kościoła są za krzyżem 18.10.11, 11:00
                  mnbvcx napisał:
                  > krzyz jest symbolem

                  Otóż to - jest tylko symbolem czegoś, co jest mi obojętne. A niech sobie wisi.
                  • maaac Re: Nawet nie chodzący do kościoła są za krzyżem 19.10.11, 13:22
                    Obojętne ci jest to, że w Polsce prawo ustanawiane przez Kościół ma być dla wszystkich obywateli czy są wierzący czy nie, równie ważne albo nawet ważniejsze od prawa ustalanego od państwo? Bo właśnie tego, a nie czego innego symbolem jest wieszanie krzyża koło godła państwowego. Jest zrównaniem ich w sprawach dotyczących "władzy" nad krajem. Takie ma symbolicznie znaczenie ten gest i o tą symbolikę toczony jest cały spór.

                    Osobiście mnie jako chrześcijaninowi przeszkadza zarówno wykorzystywanie przez "obrońców" znaku krzyża do walki politycznej jak i fakt, że "miesza się" religię do spraw polityki wbrew WYRAŹNEMU zakazowi Chrystusa. Jednak tą argumentacją nie musisz się przejmować. Dla mnie jako obywatela też nie jest ważna.

                    Nie mam też "monopolu na krzyż" więc jak ktoś go chce wykorzystywać inaczej niż to osobiście chciałbym to mogę protestować, wyrażać swoją dezaprobatę ale zabraniać im tego nie mam zamiaru, tylko "przemawiać do sumienia". Jednak takie podejście dotyczy KAŻDEGO innego wykorzystania krzyża w innym charakterze niż symbolu "dominacji" określonego światopoglądy nad państwem. Jak ktoś w takich miejscach musi koniecznie mieć "znak swojej wiary" bo jako wyznawca religii potrzebującej "materialnego idola" jako znaku swojego boga, to niech ten znak ma "przy sobie".

                    To jego osoba i jego sprawa, ale wieszania jakiegokolwiek symbolu wiary czy ideologii (protestował bym równie mocno przeciwko "znakom" innych religii czy np tęczowej fladze) na "wspólnej" ścianie jest dla mnie naruszeniem areligijności, a ideowości państwa.

                    To co nas łączy jako obywateli Polski to jedynie idea tego kraju wyrażana jako godło Orła białego na czerwonym polu i niech tak zostanie.
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 08:56
        gonet12 napisała:

        > A ile osób wzięło udział w tym sondażu to gazeta
        > już nie podała.

        Podała: 500 osób.
        • araya Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 12:34
          500 osób, które posiadają telefony. Zapewne stacjonarne. W jakiej strefie numeracyjnej był przeprowadzany ten sondaż? Bo zapewniam, że gdyby podobny sondaż przeprowadzić w Polsce zachodniej, rezultat byłby całkiem inny.
    • tyberium11 70% 18.10.11, 08:45
      ta liczba dziwnym trafem pokrywa się z liczbą analfabetów w tym kraju, którzy czytają tylko ulotki reklamowe z supermarketów. Niestety to rzeczywiście nasze społeczeństwo. Ludzie wykonujący ten sondaż sami są oczywiście analfabetami, dzwonili do gospodyń domowych w godzinach południowych, kiedy dzieci są w szkole a mąż w pracy. Polskie gospodynie domowe nie zawiodły sondażystów.
    • baalsaack Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 08:48
      I tak prysło wzmacniane przez media złudzenie, że wybory pokazały, iż Polacy dorośli do zrozumienia idei świeckiego państwa.
      • koloratura1 Dekoracje ścienne nie koniecznie są tu miernikiem 18.10.11, 09:07
        baalsaack napisał:

        > I tak prysło wzmacniane przez media złudzenie, że wybory pokazały, iż Polacy do
        > rośli do zrozumienia idei świeckiego państwa.

        Może jeszcze nie całkiem dorośli, ale na pewno w szybkim tempie dorastają.
        • maaac Re: Dekoracje ścienne nie koniecznie są tu mierni 18.10.11, 09:12
          IMHO pytanie mogło być mylące.
          Czy "krzyż ma zostać w szkołach"? Tak, ale w kaplicy/klasie przeznaczonej na nauczanie religii. Niestety chyba takiej odpowiedzi nie było.
    • joseph.007 Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 08:53
      No i znowu, psiakość, durny naród nie sprostał wymaganiom swojej światłej elity (z własnego nadania...) :D RPP odniósł ogromny sukces dobywając ponad 10% głosów; jednak próbuje się zachowywać, jakby zdobył 90%.
      • aramba Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 09:36
        To nieprawda i doskonale o tym wiesz. Ty natomiast, o czym też doskonale wiesz, próbujesz uniemozliwić jakąkolwiek dyskusje. To nie Palikot jest problemem tego biednego kraju tylko tacy mali hitlerkowie jak ty czy niejaki Michalik, którzy bezczelnie manipulując, obrzucając adwersarzy najgorszymi inwektywami oraz usiłując ich moralnie szantażować próbują dążą do zakneblowania wszystkich tych, których poglądy się im nie podobają. Co więcej, istnieje bezpośredni związek pomiędzy kneblowaniem oponentów ideologicznych, a dążeniem do zachowania i - o ile to tylko możliwe - poszerzania wpływów ekonomicznych i politycznych. I mówi ci to osoba, która ma się za dobrego katolika, ale polski kler uważa za bandę heretyków, złodziei, oportunistów i bezdusznych cyników. Oczywiście i wśród nich sporo ludzi porządnych i uczciwych. Problem w tym, że to nie oni nadają ton.
        • joseph.007 ????? 18.10.11, 10:32
          Wskaż mi proszę jakiś mój post, w którym obrzucam kogokolwiek "najgorszymi inwektywami" (?) lub "dążę do zakneblowania" (??) czy "uniemożliwiam dyskusję" (??? - w jakiż to sposób na bogów; miałbym ci ja być właścicielem forum GW?). Bo chyba ci się pomyliłem z kim innym. Btw. może nie uwierzysz, ale fakt że ktoś ma inne poglądy od ciebie nie oznacza automatycznie, że w ten sposób cię obraża lub odbiera ci prawo do posiadania i wypowiadania własnych poglądów; znajomość tej praktycznej zasady z pewnością bardzo ułatwi ci dalszą dyskusję ;P
          • aramba Re: ????? 18.10.11, 11:10
            Fakt, że ktoś ma inne poglądy od ciebie, nie oznacza, że jest nowym wcieleniem antychrysta. I tyle mam ci do powiedzenia.
            • joseph.007 Re: ????? 18.10.11, 11:16
              Dzięki za tę cenną uwagę; jednak nadal nie wydaje mi się, żebym zwracał się tu do oponentów jak do Antychrystów :D
              • aramba Re: ????? 18.10.11, 11:28
                Oczywiście, masz całkowitą rację. Żałuję tylko, że przypisujesz RPP "zachowywanie się jakby zdobył 90% poparcia". To rzecz jasna jeszcze dalekie od opisania go jako antychryst. Może w takim razie zdefiniuj jakoś dlaczego, twoim zdaniem RPP "zachowuje się jakby zdobył 90% poparcia"? Czyżby dlatego, że próbuje porozmawiać o niewygodnej kwestii? A dla kogo niewygodnej?
                • joseph.007 Re: ????? 18.10.11, 11:43
                  aramba napisał:

                  > Może w takim razie zdefiniuj jakoś dlaczego, twoim zdaniem R
                  > PP "zachowuje się jakby zdobył 90% poparcia"? Czyżby dlatego, że próbuje porozm
                  > awiać o niewygodnej kwestii?

                  Nie, nie dlatego. Po prostu mam takie subiektywne wrażenie, jakby działacze/sympatycy RPP podświadomie uważali, że tak naprawdę mają za sobą większość społeczeństwa. Być może to wrażenie mylne; jednak nie sposób nie chichotać na widok np. reakcji niektórych tutejszych forumowiczów na wynik badania pokazujący, że większość ma diametralnie od nich odmienne zdanie na jakiś temat - że na pewno sfałszowane, zmanipulowane, niereprezentatywne, na zamówienie biskupów, na odwiedzanych przez nich portalach wyniki ankiet internetowych były inne itp. Taki po prostu nasz odpowiednik tzw. syndromu Nixona ("Nie znam nikogo, kto by głosował na XXX, więc to niemożliwe, żeby on wygrał" ;)
                  • aramba Re: ????? 18.10.11, 11:47
                    No OK, skoro nagle się okazuje, że sondaże nie kłamią, to chyba tym bardziej nie powinno być problemów z przeprowadzeniem uczciwej debaty na temat neutralności religijnej państwa, bo przecież ta kwestia, a nie kwestia zawieszania (bardzo ciekawie się to odbyło; pełen Wersal i poszanowanie pogladów mniejszości:)))) czy zdejmowania krzyża jest tu sednem sprawy.
                    • joseph.007 Re: ????? 18.10.11, 11:59
                      aramba napisał:

                      > No OK, skoro nagle się okazuje, że sondaże nie kłamią,

                      W każdym razie nie ma sensownego powodu by zakładać, że akurat ten omawiany sondaż kłamie bardziej niż jakikolwiek inny.

                      > to chyba tym bardziej ni
                      > e powinno być problemów z przeprowadzeniem uczciwej debaty na temat neutralnośc
                      > i religijnej państwa,

                      Według mnie ta debata toczy się cały czas (przede wszystkim w mediach); jednak z obywatelskiego punktu widzenia mogę się tylko cieszyć, że pojawienie się RPP doda jej może w sferze politycznej nieco wigoru ;)

                      > (bardzo
                      > ciekawie się to odbyło; pełen Wersal i poszanowanie pogladów mniejszości:))))

                      Nie odbyło się to tak i dlatego - jak być może nie zauważyłeś - kilka razy na tym i na sąsiednich wątkach wypowiadałem się o owym wieszaniu krytycznie, zaznaczając że według mnie źle się stało, iż ów sporny krzyż w Sejmie zawisł.
                      • aramba Re: ????? 18.10.11, 12:03
                        Na temat sondaży już się wypowiedziałem.
                        Skoro odbyło się to tak, jak się odbyło, a teraz propozycja debaty nad zdjęciem krzyża jest zbywana przez mojego "ulubionego" biskupa Michalika szantażująco-lekceważącym "a bo to walka z krzyżem" (cokolwiek mialoby to oznaczać) albo twoim "dostał zaledwie 10%, to niech siedzi cicho", to co można o całej sprawie myśleć?
                        • joseph.007 Re: ????? 18.10.11, 12:06
                          aramba napisał:

                          > albo twoi
                          > m "dostał zaledwie 10%, to niech siedzi cicho",

                          Ponawiam prośbę o wskazanie mi jakiejś mojej wypowiedzi, która pozwalałaby na przypisanie mi takiego poglądu.
                          • aramba Re: ????? 18.10.11, 12:08
                            No i znowu, psiakość, durny naród nie sprostał wymaganiom swojej światłej elity (z własnego nadania...) :D RPP odniósł ogromny sukces dobywając ponad 10% głosów; jednak próbuje się zachowywać, jakby zdobył 90%.

                            Dokładnie to tutaj powiedziałeś.
                            • aramba Re: ????? 18.10.11, 12:09
                              Acha, i dokładnie dlatego tak się na początku (niepotrzebnie) wkurzyłem.
                              • joseph.007 Re: ????? 18.10.11, 12:18
                                Z powyższej wypowiedzi w żaden logiczny sposób nie da się wywnioskować, że odmawiam głosu komuś kto zdobył 10% głosów. Nabijałem się tylko lekko z triumfalizmu zwolenników RPP, którzy według mnie podświadomie czują się jakby popierało ich znacznie więcej wyborców niż w rzeczywistości - i dokładnie o tym pisałem podczas dalszej wymiany zdań; więc nie zmyślaj.
                                • aramba Re: ????? 18.10.11, 12:33
                                  Nie zmyślam. Po prostu piszę jak odebrałem Twoją wypowiedź. Kiedyś Herling-Grudziński opowiadał o swojej rozmowie z Mazowieckim na temat słynnej grubej kreski. Mazowiecki tłumaczył Herling-Grudzińskiemu, że on wcale nie miał intencji, aby w taki sposób odpowiedni fragment jego expose sejmowego został zrozumiany. H.-G. odpowiedział mu mniej więcej tak - no, ale to Pan wygłaszał przemówienie i to Pan powinien zadbać o to, żeby Pan został zrozumiany tak, jak Pan chciał być zrozumianym. Podobno Mazowiecki bardzo się zawstydził.
                                  • joseph.007 Re: ????? 18.10.11, 12:46
                                    Cóż, ja się wstydzić nie zmierzam, gdyż w moim przekonaniu moja wypowiedź była całkowicie jasna. No ale cóż, od czasy gdy na pytanie: "Co czytasz?", pewna miła młoda dama odparła mi: "No tak, najlepiej zamknij mnie w klatce w piwnicy albo wynajmij detektywów, żeby wszędzie za mną chodzili" - do twórczego nadinterpretowania swoich wypowiedzi jestem poniekąd przyzwyczajony ;)
                                    • aramba Re: ????? 18.10.11, 12:51
                                      Myślę, że Twoja wypowiedź nie ma nic wspólnego z pytaniem owej blondynki. Przykro mi, ale w pełni podtrzymuję to, że Twój pierwszy post mógł zostać zinterpretowany tak, jak został zinterpretowany przeze mnie. I chyba wystarczy tyle wałkowania tego akurat tematu.
                                • altavitae Re: ????? 18.10.11, 23:08
                                  Jest prawda ze Palikot ma WIECEJ zwolennikow niz wskazuja na to wybory.A to dlatego ze wielu mu sympatyzuje...jednak nie zdecydowali sie na glosowanie , bo nie naleza jeszcze do "twardego elektoratu".Nie wierzyli oni ze mlodziutka nowa partia wogole zaistnieje na arenie politycznej a juz z pewnoscia nie siegnie progu wyborczego.
                                  Ludzie ci sa szczesliwie zaskoczeni...i Palikot ...jesli wywiaze sie ze swych sasadniczych propozycji programowych..bedzie rosl w sile...Moze znowuz " zaskoczyc" w nastepnycvh wyborach wynikiem w okolicach 20%-25% .
          • aramba Re: ????? 18.10.11, 11:43
            Nie napisałem, że wszystko na raz. Ty, póki co manipulujesz (OK, przepraszam za hitlerka). Mechanizm? Bardzo prosty - dostałeś 10%, to siedź cicho.
            • joseph.007 Re: ????? 18.10.11, 12:04
              aramba napisał:

              > Nie napisałem, że wszystko na raz.

              Napisałeś w jednym poście, w sąsiednich zdaniach, więc odniosłem wrażenie, że to jednak "na raz" :)

              > Mechanizm? Bardzo prosty - dostałeś 10%, to siedź cicho.

              Po pierwsze jestem pewien, że z żadnej mojej wypowiedzi nie da się wysnuć tak absurdalnego wniosku; po drugie nawet gdybym z jakiegoś powodu tak uważał, to przecież i tak nie leżałoby w mojej mocy zmuszenie kogokolwiek do "siedzenia cicho".
              • aramba Re: ????? 18.10.11, 12:12
                Da się, niestety. To powiedziałeś w pierwszym poście.
      • kolter-xl Re: Krzyż jest. I ma zostać 28.06.12, 21:29
        joseph.007 napisał:

        > No i znowu, psiakość, durny naród nie sprostał wymaganiom swojej światłej elity
        > (z własnego nadania...) :D RPP odniósł ogromny sukces dobywając ponad 10% głos
        > ów; jednak próbuje się zachowywać, jakby zdobył 90%.

        kaczyński wspierany tylko przez około 25% widzi w sobie jedynego legalnego premiera i co ty na to ??
    • paw73 GW wspierała AWS z krucyfiksem,sondaż nie dziwi 18.10.11, 09:00
      Krucyfiks wiszący w sali posiedzeń sejmu, to łamanie konstytucji mówią to wszyscy konstytucjonaliści i prawnicy!
      Prawicowe partie PO , PiS i PSL oraz wspierające ich media, gdy SLD chciała się rozprawić z tą sprawą atakowały ich non stop( artykuły w GW pani Ewy Milewicz SLD wolno mniej) !
      Akcje AWS i UW z tym krzyżem wspierała wtedy gazeta wyborcza z Adamem Michnikiem, oczywiście Rzepa z jej naczelnym Piotrem Aleksandrowiczem.
      • henryk-sikora odpowiedź dla "paw73" 18.10.11, 09:04
        Ja uważnie sledze zycie publiczne i nie słyszałem wypowiedzi ani jednego konstytucjonalisty wypowiadajacego się na ten temat, słyszę tylko róznych anonimowych mądrali powołujacych się na nie istniejące wypowiedzi. Ponadto znam Konstytucje na pamięć i nie z żadnego zapisu nie wynika wprost zakaz krzyża w Sejmie.
        • maaac Re: odpowiedź dla "paw73" 18.10.11, 09:19
          Wprost oczywiście takiego zapisu nie ma. Nie doszukasz się w niej też zapisów zakazujących kłamania w Sejmie czy ubierania się w stroje "naruszającej powagę wysokiej izby".

          Jednak jak się zastanowić jakie ma znaczenie "ikonograficzne"/"heraldyczne" umieszczenie krzyża na sali obrad Sejmu czy Senatu to jednoznacznie wynika zakaz tego typu "deklaracji". No chyba, że się chce udawać, że się nie rozumie co umieszczenie krzyż tam znaczy.

          Chyba wiesz dlaczego się wiesza w instytucja państwowych godła państwowa? Dlaczego w instytucjach samorządowych są zarówno godła państwa jak i danego samorządu. Wiesz również czym się kierowały władze PRLu nakazując wieszanie portretów różnych socjalistycznych notabli. Niestety "krzyż" został wmanewrowany przez 'zawodowych katolików" właśnie w tą symbolikę.
      • joseph.007 Re: GW wspierała AWS z krucyfiksem,sondaż nie dzi 18.10.11, 09:11
        paw73 napisał:

        > Krucyfiks wiszący w sali posiedzeń sejmu, to łamanie konstytucji mówią to wszys
        > cy konstytucjonaliści i prawnicy!

        A którego artykułu konkretnie?
        Btw. ja też jestem zdania, że krzyża na sali sejmowej nie powinno się wieszać, zwłaszcza samowolnie. Jednak szanuję wole większości - w odróżnieniu, jak widzę, od forumowych "wielepiejów", z których każdy bombarduje frazesami o uszanowaniu podmiotowości i wolnej woli człowieka - do czasu aż ów człowiek, ośmieli się mieć na jakiś temat "niewłaściwe" zdanie...
        • altavitae Re: GW wspierała AWS z krucyfiksem,sondaż nie dzi 18.10.11, 09:39
          joseph.007 napisał:

          > paw73 napisał:
          >
          > > Krucyfiks wiszący w sali posiedzeń sejmu, to łamanie konstytucji mówią to
          > wszys
          > > cy konstytucjonaliści i prawnicy!
          >
          > A którego artykułu konkretnie?
          > Btw. ja też jestem zdania, że krzyża na sali sejmowej nie powinno się wieszać,
          > zwłaszcza samowolnie. Jednak szanuję wole większości - w odróżnieniu, jak widzę
          > , od forumowych "wielepiejów", z których każdy bombarduje frazesami o uszanowan
          > iu podmiotowości i wolnej woli człowieka - do czasu aż ów człowiek, ośmieli się
          > mieć na jakiś temat "niewłaściwe" zdanie...

          ____________________________________________________________________________
          Mozesz sobie szanowac "wole wiekszosci" ale to nie znaczy ze ta wiekszosc ma racje.
          Historia ostatniej wojny sie klania !
          A poza tym co inteligentniejsi doskonale wiedza jak sie owa " wole wiekszosci" nie tylko kreuje..ale rowniez jak sie nia manipuluje.........
          Dodatkowo...nalezy nie tylko czytac ...albo znac " na pamiec" KostytucjeRP..NALEZY JA POPRAWNIE INTERPRETOWAC ..nie mieszajac pojec ...i nie rozdzierac szat gdy ktos ci wytknie braki w zrozumieniu tekstu...juz nie mowiac nazewnictwie .
          • joseph.007 Re: GW wspierała AWS z krucyfiksem,sondaż nie dzi 18.10.11, 10:49
            altavitae napisała:

            > Mozesz sobie szanowac "wole wiekszosci" ale to nie znaczy ze ta wiekszosc ma ra
            > cje.

            Tam bardziej nie oznacza automatycznie, że jej nie ma.

            > A poza tym co inteligentniejsi doskonale wiedza jak sie owa " wole wiekszosci"
            > nie tylko kreuje..ale rowniez jak sie nia manipuluje.........

            A ci jeszcze inteligentniejsi zdają sobie również sprawę z tego, że owe manipulacje stosowane są przez wszystkie strony podobnych sporów, a nie tylko przez złych "onych".

            > Dodatkowo...nalezy nie tylko czytac ...albo znac " na pamiec" KostytucjeRP..NAL
            > EZY JA POPRAWNIE INTERPRETOWAC ..nie mieszajac pojec ...i nie rozdzierac szat
            > gdy ktos ci wytknie braki w zrozumieniu tekstu...juz nie mowiac nazewnictwie .

            To na pewno do mnie?? :)
    • sverir Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 09:06
      Gdyby prawicowo nastawieni politycy, po usłyszeniu propozycji "ściągnijmy krzyż ze ściany" odpowiedzieli: "Porozmawiajmy o tym" albo po prostu milczeli, to rzeczywiście potraktowałbym ten krzyż jak symbol wcale niekoniecznie religijny. Ale tutaj sprawa krzyża ociera się o uchwałę Sejmu, ustawę, dyskusje polityków na forum publicznym. Znak, że krzyż to coś więcej niż symbol, to zwyczajna polityka. I w związku z tym już choćby z tej przyczyny tego krzyża nie powinno tam być.
    • artjomka Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 09:06
      gajane4 napisał:

      > Jestem Katolikiem i dlatego uważam, że w sali w której z wielu wypowiedzi emanu
      > je skrajna nienawiść, wrogość, fałsz, kłamstwo i w której praktykowane są oszuk
      > ańcze gry zmierzające do przeforsowania ustaw "szytych" w interesie określonych
      > koterii Krzyz nie powinien wisieć. To co się tam dzieje uwłacza istocie Krzyża


      A moze by w cyrku na Wiejskiej zamaiast mownicy postawic jaki oltarz (twarzo do spiacych poslow). Po lewej I prawej po dwie swieczki – no I na poczatku dnia obrad odmawiac jako modlitwe?
      Pozdro
      PS: Moze przy tej okazji znalazlaby sie jaka fucha dla objawionego Jarka - na przyklad za ministranta gaszacego swieczki, lub zbierajacego do koszyczka?
    • jurek4491 Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 09:10
      Ten sondaż ma się tak do rzeczywistości jak to że 95 % naszego społeczeństwa jest wyznania rzymsko-katolickiego.
      • joseph.007 Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 09:22
        Ale tyle przecież pokazują badania socjologiczne, w których samodzielnie podaje się wyznanie (np. wg OBOP w 2007 - 95,9%, wg CBOS w 2006 - 96% itp.)
        • aramba Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 09:40
          Szkoda, że nie robią badań na temat poziomu intelektualnego społeczeństwa. Mogliby zadawać następujące pytania:
          Czy Pani/Pan uważa się za: a. mądrego, b. głupiego, c. bardzo głupiego.

          Zapewniam Cię, że wyszłoby na końcu, że mamy 99,99% mądrych ludzi w Polsce.
          • joseph.007 Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 10:37
            Porównanie to nie ma oczywiście żadnego sensu. To, czy ktoś (a zwłaszcza ja sam) jest mądry czy głupi to kwestia przede wszystkim subiektywnej oceny i zdanie różnych osób na ten temat może radykalnie się różnić. Natomiast wyznawanie jakiejś religii jest po prostu obiektywnym faktem znanym każdemu człowiekowi i raczej nie sposób wyobrazić sobie sytuacji, by ktoś pytany o swoje wyznanie, pomylił się w odpowiedzi.
            • aramba Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 11:18
              Oczywiście, że to porównanie ma sens. Szczególnie "wyznawanie" jakiejś religii to taki sam subiektywny fakt. To znaczy "wyznawanie" jakiejś religii na 100%, 80% czy tylko 15%? No i "wyznawanie" jakiejś religii, "bo wszyscy w koło ją wyznają" czy też dlatego, że "wziąłem ślub w kościele, bo tak wypada i właściwie dlatego już jestem wyznającym". Zapewne w związku z taką definicją "wyznawania" zarówno Rydzyk, Tusk, JPII, jak i wspomniany przez mnie szermież wolności w Polsce, niejaki Michalik, to tak samo "wyznający" katolicy według ciebie.
              • joseph.007 Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 11:52
                aramba napisał:

                > Oczywiście, że to porównanie ma sens. Szczególnie "wyznawanie" jakiejś religii
                > to taki sam subiektywny fakt.

                Hmmm, sugerujesz, że ktoś może nie wiedzieć, jaką wyznaje religię lub się w tym względzie mylić? :O

                > To znaczy "wyznawanie" jakiejś religii na 100%, 8
                > 0% czy tylko 15%?

                To jakieś strasznie wydumane. Słyszałeś kiedykolwiek, żeby ktoś swoją wiarę oceniał w procentach? To przecież tak, jakby chciał powiedzieć, że jest w 45% mężczyzną lub w 77% obywatelem...

                > No i "wyznawanie" jakiejś religii, "bo wszyscy w koło ją wyzn
                > ają" czy też dlatego, że "wziąłem ślub w kościele, bo tak wypada i właściwie dl
                > atego już jestem wyznającym".

                Motywacje mogą być różne; co zresztą przecież dotyczy nie tylko deklaracji wiary, ale i ateizmu. Z tym że nie sądzę, żeby w ogóle możliwa była lepsza metoda ustalenia czyjegoś wyznania niż spytanie się go o nie - a może ty znasz jakąś...?

                > Zapewne w związku z taką definicją "wyznawania" z
                > arówno Rydzyk, Tusk, JPII, jak i wspomniany przez mnie szermież wolności w Pols
                > ce, niejaki Michalik, to tak samo "wyznający" katolicy według ciebie.

                Nie rozumiem - według ciebie nie byli/są oni katolikami? Oczywiście poza tym wiele ich różni, ale czego niby miałoby to dowodzić? Czy istnieje np. jakaś partia czy w ogóle jakakolwiek grupa ludzi, której członkowie w 100% mieliby identyczne poglądy na wszystko?
                • aramba Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 11:57
                  joseph.007 napisał:

                  > aramba napisał:
                  >
                  > > Oczywiście, że to porównanie ma sens. Szczególnie "wyznawanie" jakiejś re
                  > ligii
                  > > to taki sam subiektywny fakt.
                  >
                  > Hmmm, sugerujesz, że ktoś może nie wiedzieć, jaką wyznaje religię lub się w tym
                  > względzie mylić? :O

                  Tak. Tak uważam.

                  > > To znaczy "wyznawanie" jakiejś religii na 100%, 8
                  > > 0% czy tylko 15%?
                  >
                  > To jakieś strasznie wydumane. Słyszałeś kiedykolwiek, żeby ktoś swoją wiarę oce
                  > niał w procentach? To przecież tak, jakby chciał powiedzieć, że jest w 45% mężc
                  > zyzną lub w 77% obywatelem...

                  Może i nie ocenia, ale to nie znaczy, że tak nie jest. Nie, nie chcę powiedzieć, że można być w 45% mężczyzną, a w 55% (chociaż ostatnio i to przestało być takie oczywiste). Chcę powiedzieć, że bardzo wielu ludzi nie wie co to znaczy być "wierzącym", a ich deklaracje są g... warte, ponieważ ich "wiara" ogranicza się de facto do powieszenia na szyi krzyżyka (symbolu wiary czy elementu dekoracyjnego).

                  >
                  > > No i "wyznawanie" jakiejś religii, "bo wszyscy w koło ją wyzn
                  > > ają" czy też dlatego, że "wziąłem ślub w kościele, bo tak wypada i właści
                  > wie dl
                  > > atego już jestem wyznającym".
                  >
                  > Motywacje mogą być różne; co zresztą przecież dotyczy nie tylko deklaracji wiar
                  > y, ale i ateizmu. Z tym że nie sądzę, żeby w ogóle możliwa była lepsza metoda u
                  > stalenia czyjegoś wyznania niż spytanie się go o nie - a może ty znasz jakąś...
                  > ?

                  Tym bardziej państwo nie powinno się bawić w takie ustalenia, bo to prywatna, podkreślam PRYWATNA sprawa każdego z nas.

                  > > Zapewne w związku z taką definicją "wyznawania" z
                  > > arówno Rydzyk, Tusk, JPII, jak i wspomniany przez mnie szermież wolności
                  > w Pols
                  > > ce, niejaki Michalik, to tak samo "wyznający" katolicy według ciebie.
                  >
                  > Nie rozumiem - według ciebie nie byli/są oni katolikami? Oczywiście poza tym wi
                  > ele ich różni, ale czego niby miałoby to dowodzić? Czy istnieje np. jakaś parti
                  > a czy w ogóle jakakolwiek grupa ludzi, której członkowie w 100% mieliby identyc
                  > zne poglądy na wszystko?

                  Według mnie pytanie o wyznanie nie tylko nie ma sensu, ale jest głupie i szkodliwe.
                  • joseph.007 Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 12:13
                    aramba napisał:

                    > > Hmmm, sugerujesz, że ktoś może nie wiedzieć, jaką wyznaje religię lub się
                    > w tym
                    > > względzie mylić? :O
                    > Tak. Tak uważam.

                    No cóż, ja uważam to za absurd.

                    > Chcę powiedzieć, że bardzo wielu ludzi nie wie co to znaczy być
                    > "wierzącym", a ich deklaracje są g... warte, ponieważ ich "wiara" ogranicza si
                    > ę de facto do powieszenia na szyi krzyżyka (symbolu wiary czy elementu dekoracy
                    > jnego).

                    Ktoś deklaruje, że jest chrześcijaninem, nosi krzyżyk, pewnie umie się przeżegnać i jakoś tam pomodlić, ma swoje określone zdanie na tematy religii pokrewne (np. w omawianym sondażu na temat krzyża w Sejmie) - ale według ciebie to wszystko jest g... warte, bo tak naprawdę to on wcale chrześcijaninem nie jest... Czy dobrze zrozumiałem? A jeśli tak, to kim on naprawdę jest? :D

                    > Tym bardziej państwo nie powinno się bawić w takie ustalenia, bo to prywatna, p
                    > odkreślam PRYWATNA sprawa każdego z nas.

                    No i przecież państwo się w takie rzeczy nie bawi i nie zamierza (wyjąwszy może pomysłodawców podatku kościelnego; no i spis powszechny). Pisałem tu o anonimowych badaniach socjologicznych prowadzonych przez różne ośrodki.

                    > > Nie rozumiem - według ciebie nie byli/są oni katolikami? Oczywiście poza
                    > tym wi
                    > > ele ich różni, ale czego niby miałoby to dowodzić? Czy istnieje np. jakaś
                    > parti
                    > > a czy w ogóle jakakolwiek grupa ludzi, której członkowie w 100% mieliby i
                    > dentyc
                    > > zne poglądy na wszystko?
                    >
                    > Według mnie pytanie o wyznanie nie tylko nie ma sensu, ale jest głupie i szkodl
                    > iwe.

                    Według mnie na ogół też; ale co to ma wspólnego z moją wypowiedzią?
                    • aramba Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 12:36
                      To dobre pytanie. Kim właściwie są polscy chrześcijanie czy polscy katolicy? Mam jakąś tam częściową odpowiedź na to pytanie, ale pozostawie ją dla siebie.
                      Pytanie o wyznanie generuje odpowiedź, a to ma swoje konsekwencje.
        • kolter-xl Re: Krzyż jest. I ma zostać 28.06.12, 21:37
          joseph.007 napisał:

          > Ale tyle przecież pokazują badania socjologiczne, w których samodzielnie podaje
          > się wyznanie (np. wg OBOP w 2007 - 95,9%, wg CBOS w 2006 - 96% itp.)

          Ta, z czego 40% korzysta z oferty .
      • altavitae Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 09:46
        ______________jurek4491 napisał:

        > Ten sondaż ma się tak do rzeczywistości jak to że 95 % naszego społeczeństwa je
        > st wyznania rzymsko-katolickiego.
        __________________________________

        Dokladnie !!!
        GW znizyla sie do poziomu tabloidu....Z czym do luidzi panowie zurnalisci ?
        Wierszowki klepiecie i tyle...
    • oldnick5 Szczegóły 18.10.11, 09:13
      Ze wzgledu na wagę sprawy, byłoby dobrze, aby redakcja lub /i OBOP podały kuchnię tego pomiaru: datę sondażu, dosłowną treść pytań i kafeterię możliwych odpowiedzi, kiedy (pora dnia) dzwoniono do ankietowanych, telefony stacjonarne/komórkowe, jaka była struktura społeczna odpowiadających (wiek, płeć, wykształcenie, miejsce zamieszkania), liczebność próby założonej i zrealizowanej.
      Stanisław Remuszko
      www.remuszko.pl/wybory07/wersja_nowa.php
      (na dole)
      • artjomka Re: Szczegóły 18.10.11, 09:22
        A po co takie mecyje - panie Remuszko-Oldnick!
        Nielepiej to przebazowac forpoczty czystych katolikow sprzed Palacu przed cyrk na Wiejskiej?
        I bylo by znowu o czym donosic w mediach, a i nowe trendy w modzie bereciarsko mohairowej moznaby skomentowac.
        Pozdro!
      • altavitae Re: Szczegóły 18.10.11, 09:50
        oldnick5 napisał:

        > Ze wzgledu na wagę sprawy, byłoby dobrze, aby redakcja lub /i OBOP podały kuchn
        > ię tego pomiaru: datę sondażu, dosłowną treść pytań i kafeterię możliwych odpow
        > iedzi, kiedy (pora dnia) dzwoniono do ankietowanych, telefony stacjonarne/komór
        > kowe, jaka była struktura społeczna odpowiadających (wiek, płeć, wykształcenie
        > , miejsce zamieszkania), liczebność próby założonej i zrealizowanej.
        > Stanisław Remuszko
        > www.remuszko.pl/wybory07/wersja_nowa.php
        > (na dole)
        ___________________________________________________________________________
        No wlasnie !
        Ja absolutnie kwestionuje rzetelnosc tych wypocin" statystycznych."
    • altavitae Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 09:22
      Bzdura!
      Gazeta juz nie wie jak gowno krecic zeby tylko poczytnosc utrzymac.
      Tabloidem zajezdza ...az cuch sie ciagnie pod niebiosa.
      Idiotyczne sondy publiczne....zupelnie bez pokrycia i niewiarygodnie przeprowadzone.
      W zyciu nie uwierze ze normalni ludzie nie maja przeciwnego zdania na temat krzyza w instytucjach panstwowych !
      Znaczyloby to poprostu ze Polacy olewaja WLASNA KONSTYTUCJE...HMMM..
      • aramba Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 09:42
        Trafiłeś. Tak właśnie jest: Polacy olewają własną konstytucję, prawo i całe to zbędne ustojstwo zwane państwem. Zdziwiony? A właściwie dlaczego?
    • wswxxx A teraz zapytajcie o gwiazdę Dawida 18.10.11, 09:26
      i krzyż prawosławny.
      Zobaczymy jakie wtedy będą wyniki badania w tolerancyjnym kraju.
    • grajag Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 09:36
      Szczyt obłudy tzw." KATOLIKÓW" Wielkie boje toczyli o krzyż "smoleński" na Krakowskim Przedmieściu a teraz pies z kulawą nogą go nie odwiedza.:)
    • jabmax Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 09:53
      Z tego co wiem to PiS zgłosił(sprytnie) projekt uchwały "legalizujacej" zawieszony pod osłoną nocy krzyż. Może, zamiast żądać usunięcia, trzeba było zaproponować umieszczenie symboli innych religii (wyznawanych przez obywateli tego kraju.). Wówczas to, fanatycy z niektórymi biskupami na czele, byliby w niezręcznej sytuacji ( obok krzyża znalazłyby się symbole "konkurencji").Przecież Sejm to reprezentacja całego narodu, wszystkich obywateli Polski, a nie tylko większości, wyznawców jednej religii. Mam wrażenie, że niektórzy("prawdziwi polacy") woleliby już zdjąć ten krzyż...

      Trzeba było zapytać Polaków czy obok krzyża powinny znależć się symbole innych religii ?
    • audikom Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 09:53
      Dziwne to że gazetce wyszło 70 za krzyżem a na portalu w sondzie wyniki podają 84 % przeciw .
      Czyżby znowu manipulacja gazetki.
      Zobaczcie sobie film "Bezpańskie psy" jaki raj zrobi nam religia puszczona do wadzy.
    • ingo43 Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 10:06
      Co sądzisz o wiarygodności poniższych zdań:
      1. 90 % Polaków to wierzący katolicy
      2. 500 osób stanowi reprezentatywną próbkę dla określenia poglądów Polaków
      3. 70 % Polaków domaga się pozostawienia krzyża w Sejmie
      4. "Gazeta" uważa wyniki badań oparte o zbadanie opinii 500 Polaków za reprezentatywne
      • archer.4 Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 10:09
        Mam tu taki ciekawy tekst dotyczacy Izraela:

        Podstawowe elementy symboliki państwa Izrael mają wyraźne odniesienia do judaizmu: flaga Izraela nawiązuje do wyglądu tałesu (modlitewnego szala), a na niej widnieje Tarcza (Gwiazda) Dawida [Magen Dawid] – jeden z symbolów judaizmu. Godłem Izraela jest menora - taka, jak znajdowała się w Świątyni Jerozolimskiej. Nazwa parlamentu izraelskiego – Knesset – odwołuje się do starożytnego Knesset ha-Gadol (Wielkie Zgromadzenie), które było naczelną radą religijną w okresie wygnania babilońskiego.

        Skoro Zydzi potrafia az tak uszanowac swoja religie to dlaczego my nie mamy szanowac naszej?
        • jabmax Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 10:14
          Skoro Zydzi potrafia az tak uszanowac swoja religie to dlaczego my nie mamy szanowac naszej?

          ------
          Godło Polski. Biały orzeł... na czerwone tło... mówi Ci to coś ?
        • kolter-xl Re: Krzyż jest. I ma zostać 28.06.12, 22:36
          archer.4 napisał:
          >
          > Skoro Zydzi potrafia az tak uszanowac swoja religie to dlaczego my nie mamy sza
          > nowac naszej?

          Skoro już głupio pytasz ; to wiedz ze Izrael jest państwem wyznaniowym a Polska przynajmniej w konstytucji, nie !!
        • katrina_bush To my Polacy też z Palestyny ?! 30.07.12, 22:30
          archer.4 napisał:

          > Mam tu taki ciekawy tekst dotyczacy Izraela:
          >
          > Podstawowe elementy symboliki państwa Izrael mają wyraźne odniesienia do judaiz
          > mu: flaga Izraela nawiązuje do wyglądu tałesu (modlitewnego szala), a na niej w
          > idnieje Tarcza (Gwiazda) Dawida [Magen Dawid] – jeden z symbolów judaizmu
          > .
          >
          > Skoro Zydzi potrafia az tak uszanowac swoja religie to dlaczego my nie mamy sza
          > nowac naszej?

          Naszej ? To my Polacy też z Palestyny ?!

          Nasza religia zostala chyba wyrugowana przez katolicyzm, ktorego korzenie sa w Palestynie (w waszej Ziemii Swietej) a nie na ziemii Polskiej.
      • joseph.007 Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 10:42
        ingo43 napisał:

        > Co sądzisz o wiarygodności poniższych zdań:
        > 1. 90 % Polaków to wierzący katolicy

        Z osobistych deklaracji wynika, że nawet więcej (chyba, że chcesz jakoś twórczo zinterpretować przymiotnik "wierzący" ;)

        > 2. 500 osób stanowi reprezentatywną próbkę dla określenia poglądów Polaków

        500 lub 1000 osób jest to typowa wielkość próby w badaniach socjologicznych. Jeśli uważasz, że to zbyt mało, żeby wykazać się konsekwencją, automatycznie powinieneś zanegować wyniki wszystkich innych publikowanych sondaży...

        > 3. 70 % Polaków domaga się pozostawienia krzyża w Sejmie

        Tak można szacować zarówno na podstawie badania, jak i - co przecież powinno być oczywiste - składu politycznego samego Sejmu, który przecież nie wziął się z powietrza.

        > 4. "Gazeta" uważa wyniki badań oparte o zbadanie opinii 500 Polaków za reprezen
        > tatywne

        Ad 2.
        • aramba Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 11:30
          Acha, jednak z osobistych - a więc subiektywnych - deklaracji.
        • aramba Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 11:34
          Oczywiście, że sondaże to bzdura i ściema. Nawet, jeśli niektóre gdzieś tam mają co nieco wspólnego z rzeczywistością, to ich przeprowadzanie nie ma na celu poznania rzeczywistości. Co gorsze, te wielce "naukowe" badania i ich "rezultaty" psują tylko życie publiczne. Ubezwłasnowolniają przywódców, są zabawą gawiedzi i żerem dla pismaków.
        • aramba Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 11:38
          Teraz jeszcze należałoby spytać owe 70% (może i tak jest, a może nie): "dlaczego jesteś za pozostawieniem krzyża w sali obrad sejmu?". Przykłady możliwych odpowiedzi -
          a. bo to ciekawy element dekoracyjny,
          b. bo tylko pod tym znakiem Polska jest Polska, a Polak Polakiem,
          c. bo jakoś tak się utarło, że w pomieszczeniu powinien wisieć krzyż,
          d. bo jest to wyraz szacunku dla KK, który jest ważnym uczestnikiem życia społecznego,
          e. nie wiem, ale powinien.
          f. u nas w remizie wisi, to i w sejmie powinien.
          • joseph.007 Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 12:23
            W czym problem? Leć do CBOS i zleć takie badanie ;)
            • aramba Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 12:38
              Mam lepsze powody do wydawania pieniędzy. Poza tym, sugeruję jakąś odpowiedź na Twoje pytanie o to czy ludzie naprawdę wiedzą czy są chrześcijanami.
              • joseph.007 Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 12:47
                Myślę, że w każdym razie wiedzą to lepiej, niż ktokolwiek inny :)
                • aramba Re: Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 12:53
                  Myślę, że ich "wiara" jest w większości przypadków tak powierzchowna lub ograniczona do uczestniczenia w rytuałach (np. w wieszaniu krzyży, święceniu tomografów itp.), że guzik wiedzą :(.
    • aby_do_wiosny Krzyż jest. I ma zostać 18.10.11, 10:06
      Dziki kraj, dzicy ludzie.
    • ubiquitousghost88 Jakaś ozdupka musi być! Sejm bez ozdupki? 18.10.11, 10:20
      Wprawdzie nie taka wymowna jak sierp i młot, którym ostatnio oburzeni na całym świecie ponownie wymachują (a nie, jak Wałęsa, krzyżem), ale niech przynajmniej przypomina codziennie Polakom, że oni to rączki czyściutkie i niewinne mają.
      To nie oni, to ci wstrętni Żydzi Żyda zamordowali...
    • wiedzacy_ziemianin No to katole strzelają sobie we własną stopę - ... 18.10.11, 10:35

      teraz KAŻDY poseł będzie mógł powiesić sobie na ściance swój własny symbol aby wyrazić ... , np :

      - GWIAZDĘ DAWIDA - przecież j.c. to przedstawiciel tego Wybranego przez judeo-chrześcijańskiego bożka jahwe Narodu ( OCZYWIŚCIE POWYŻEJ TYCH DWÓCH DESEK - był wcześniejszy ),

      - KRZYŻ PRAWOSŁAWNY,

      - KRZYŻ RÓWNORAMIENNY - symbol BOGA TAMMUZA z XVII w. p. n.e oraz najstarszy symbol religijny przedstawiający Boga-Słońce,

      - PYTONA - symbol NAJSTARSZEJ RELIGII ŚWIATA ( 70 000 lat p.n.e ),

      - o półksiężycu, kole, oraz setce innych już nie wspomnę !!!

      I tak te dwie deski ZNIKNĄ W TŁUMIE !!!

      Powodzenia !!!
    • wiedzacy_ziemianin Oczywiście posłowie nie uznający istnienia jakiego 18.10.11, 10:37

      kolwiek boga czy bożka powieszą np. RYBKĘ NA ROWERZE !!!

      I SZCZĘŚĆ IM !!!
    • wiedzacy_ziemianin Na środku sali sejmowej i w senacie powinny stanąć 18.10.11, 10:39

      posągi ŚWIATOWIDA aby mógł patrzeć na wszystkie cztery strony świata !!!

      I tak nam dopomóż PiS !!!
    • wiedzacy_ziemianin Ciekawe w sondzie GW jest wynik 84 % przeciwko 18.10.11, 10:41

      a w sondażu OBP ....

      GW jak TV - KŁAMIE W ŻYWE OCZY !!!
    • wiedzacy_ziemianin Chociaż Polacy dowiedzą się, że są też i inne reli 18.10.11, 10:47

      gie !!!
    • remont8 Krzyż jest. I ma zostać jak i Polska 18.10.11, 10:47
      Krzyż jest. I ma zostać jak i Polska inaczej będziemy jakąś prowincją wolnej europy (Unii Europejskiej). Przypomnę, że historia Polski zaczyna się właśnie od krzyża - w 996 r . Mieszko przyjął chrzest i od tej daty uważa się że Polska powstała. Wyrzucając krzyż w tym wypadku z sejmu (a nie daj boże ze wsząd) negujemy początek Polski i należało by napisać nowy rozdział historii o początkach Polski.
    • wiedzacy_ziemianin Miałem sen: kolonia watykanika - Czechy-BIS !!!!!! 18.10.11, 10:48

      b/k

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka