bergman1968 03.11.11, 14:05 artykuł napisany w ngowym żargonie, przez samych zainteresowanych czyli, czyli przedstawiciela tegoż ngo, które w swej nazwie, jak to przeważnie przy ngo bywa sugeruje, że jest całkiem czymś innym niż ngo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amado80 Partnerstwo na pół gwizdka 07.11.11, 22:24 Jeśli autorka (Agnieszka Łada) występuje jako (cytuję) "Instytut Spraw Społecznych) ma ustawowy obowiązek posługiwania się językiem polskim i tylko nim. Domagam się wyjaśnienia, co znaczą think-tanki, które erudytka przytacza kilkakrotnie. To nie ja powinienem się domyślać, bo nie jestem w Stanach, ani w Wielkiej Brytanii. Niech autorka sięgnie do swojego think-tanku, który ma na szyi i poszuka czegoś w znajdującej się tam wodzie. Jeśli znajdzie tam jakąś think, to niech ją przetłumaczy. Odpowiedz Link Zgłoś