mt7 25.11.11, 11:02 Informować i tłumaczyć powinny media. Od tego są. Nie od epatowania głupstwami i podgrzewania nastrojów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miroskom Gdyby Tusk słuchał Gadomskiego, przegrałby wybory 25.11.11, 11:18 To, że po zapowiedzi reform których domagał się Gadomski (między innymi podwyższenie wieku emerytalnego), jest dowodem na to, że słusznie PO i Tusk nic nie mówili o żadnych cięciach przed wyborami. Gdyby jakiekolwiek cięcia-gięcia i zapowiedzi wzrostu wieku emerytalnego wprowadzono rok temu to PO dostałaby w wyborach maksymalnie 30% głosów. A i to nie byłoby takie pewne. Gdyby Tusk z Rostowskim jasno zapowiedzieli przed wyborami co zamierzają zrobić, to te 8% głosów zabrakłoby 9 października. Było tak w 2001r, gdy Belka trzy dni przed wyborami powiedział coś o wzroście podatków. SLD zamiast 45 - 48% na co się zapowiadało, dostało 41% głosów. I wtedy byłaby dupa-czapka. Gadomski nie doczekałby się ŻADNYCH cięć i reform. Bo na pewno nie zrobiliby ich Kaczyński z Kłopotkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lateksowy_dzin Re: Gdyby Tusk słuchał Gadomskiego, przegrałby wy 25.11.11, 11:23 Plan nie był taki. Plan gostków pokroju Gadomskiego był taki, że nie ma żadnych zmian, wydatki rosną szybciej niż teraz, przekraczamy próg zadłużenia i ich wymarzone reformy robią się z automatu. Wszak według ich logiki najlepiej robić je w czasie głębokiego kryzysu, a takiego w Polsce na razie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Gdyby Tusk słuchał Gadomskiego, przegrałby wy 25.11.11, 15:16 Ja nie wiem, czy gostki pokroju Gadomskiego mają jakiś plan. Widzę natomiast że tekst Gadomskiego to albo w dużej mierze niewiedza, albo świadoma manipulacja. Tak czy owak to ogłupianie czytelników. Wypisywanie rewelacji, z cyklu "świat się kończy, najbardziej wiarygodni na świecie Niemcy nie sprzedali swoich obligacji, ło Jezu", to właśnie tego przejaw. I to, że tak wypisuje część światowych mendiów "głównego nurtu" siedzących w kieszeniach "przemysłu finansowego", też nie świadczy o tym, że piszą prawdę, tylko o tym, że podgrzewają nastroje, bo na panice nieźle się zarabia. Niemcy po prostu nie sprzedali całej puli oferowanych 10-letnich Bundów po cenie, po której chcieli je sprzedać, czyli z rentownością lekko poniżej 2%. To poniżej nie tylko obecnej, ale tez i przewidywanej inflacji w strefie euro, i z taką rentownością sprzedali niecałe 4 miliardy z oferowanych 6. Całą pulę by sprzedali, gdyby zaakceptowali rentowność nieco powyżej 2,7%. Bo po takiej cenie był popyt na tę całą pulę. Czyli sprzedać mogli, Panie Gadomski. Tylko nie po tej cenie. A Pan sugeruje, robiąc nieświadomego czytelnika w konia, że nikt nie chciał Bundów w ogóle kupić. I reszta wynurzeń i oczekiwań Pana Redaktora Gadomskiego jest równie wiarygodna. Nie pierwszy raz zresztą. W Polsce jest jego zdaniem lepiej niż w Grecji, i faktycznie, na papierze, jeśli chodzi o wskaźniki długu do PKB, jest. Póki co. Bo jeśli chodzi o podejmowane działania, w postaci choćby dzisiejszych propozycji MinFin dotyczących kreatywnej księgowości w liczeniu długu (przejście na kurs średnioroczny PLN, zamiast końca roku), czy wcześniejsze upychanie tego długu po różnych BGK w postaci różnych Krajowych Funduszy Drogowych, jest gorzej. Z budżetu centralnego też się co chwila wyrzuca różne zadania, przekazując je samorządom, ale bez przekazania pieniędzy, żeby deficyt ładnie wyglądał. W Grecji jest pod tym względem lepiej, bo w Grecji już goofno z nocnika w zasadzie wypadło na dywan, a u nas rządzący wymyślają coraz to nowe pokrywki na nocnik, żeby widać go nie było, i Ambi Pur w sprayu stosują, żeby mało śmierdziało. Więc będzie lepsza Grecja za kilka lat, tylko Pan Premier liczy na to, że w tym czasie już będzie miał posadę Pana Przewodniczącego Barroso. I do pozorów dziś sprowadzają się również obietnice rządu. Jakieś ruchy w zakresie KRUS, jakieś przyszłe podwyższenie wieku emerytalnego; wiadomo, że tych zapowiedzi rząd nigdy nie zrealizuje. Tu trzeba ciąć wydatki dziś, i jest gdzie ciąć. Jeśli Pan Premier w expose bredzi, że w 2012 roku wzrost gospodarczy wyniesie 2,9%, deficyt finansów publicznych sięgnie nieco ponad 3% PKB, i jednocześnie proporcja długu do PKB spadnie z obecnych prawie 55% do 52% na koniec roku, to ja rozumiem, że Pan Premier wie, że w szkołach jest religia zamiast matematyki i podstaw ekonomii, i przeciętny Polak już nie potrafi dodać 5+5 bez kalkulatora, co widać w każdym sklepie przy płaceniu i wydawaniu reszty. Ale Pan Redaktor Gadomski jest chyba od tego, żeby właśnie takie bzdury, ba, jawne i ordynarne kłamstwa, metodą na rympał, zawarte w expose premiera, wskazać i wypunktować, a nie wypisywać peany o reformach, które pan premier zapowiada na 2013, czyli na Święty Nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
lateksowy_dzin Re: Premier ukarany 25.11.11, 11:21 No, ale że jak to? Przecież na Węgrzech obowiązuje podatek liniowy, który jest ponoć lekiem na całe zło. I co? I klops. Odpowiedz Link Zgłoś
na100procent gadomski ukarany 25.11.11, 12:01 gadomski, lepiej sam zmień swoją propagandę Odpowiedz Link Zgłoś
mentatd_at_gmail Premier ukarany 25.11.11, 12:35 Tak właśnie funkcjonuje demokracja w państwie w którym brak jest społeczeństwa obywatelskiego, w którym zaufanie społeczne jest na opłakanie niskim poziomie... I które nie rozumie, że niewielkie cięcia dziś uratują Polskę na kilka lat. Nasze społeczeństwo nadal uważa, że nasz poziom zadłużenia jest niski i najlepsze jest nicnierobienie - takiego toku myślenia nauczyli Polaków tzw. politycy... Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Podstawą oceny obecnej naszej sytuacji jest 25.11.11, 13:18 (jak każdej innej) banalne pytanie, które obowiązuje każdego zarabiającego i wydającego pieniądze. Ile lat w powojennej historii (po II WS) żyliśmy za zarobione przez nas samych, a nie stale pożyczane w poczet długów zostawianych kolejnym pokoleniom, coraz większe pieniądze .. Odpowiedz na to pytanie determinuje ocenę naszej sytuacji. Tych lat nie było pewnie więcej jak palców u jednej reki Przyzwyczailiśmy się, rządzące nami od dawna debile, w imię własnych politycznych ambicji skrywanych za "patriotycznym" parawanem, przyzwyczaiły nas żyć ponad stan i dzisiaj dziwią się, że wszelkie próby przywrócenia w naszym kraju równowagi budżetowej, będącej jedynym wiarygodnym wyznacznikiem realnych suwerennych ambicji każdej władzy, kończą się w naszym kraju utratą wyborczej popularności. W naszym kraju "suwerenne" ambicje naszej władzy wyrażały i wyrażają najczęściej, przystosowane do obowiązującego przerostu formy nad treścią w naszym półświatku, głównie uniwersyteckiej, półinteligencji, czy to wpisujące się w naszą sarmacką tradycję "patriotyczne" kociokwiki jako okazja do dumnego licytowania się "patriotyzmem", czy to równie "patriotyczne", obecnie "głównie" na użytek wyborczy wyszczekanie naszych politycznych pajaców. Premier ukarany Odpowiedz Link Zgłoś
blust Premier ukarany - i slusznie 25.11.11, 14:27 Ludzie maja racje, bo plan PO spowoduje spadek PKB i wzrost bezrobocia. To matematyczny pewnik. A wszystko po to zeby wcisnac sie do Euro ktore bankrutuje kraje duzo silniejsze gospodarczo niz Polska! Ludzie maja racje jesli wyjda na ulice. Polska nie musi popelniac dobrowolnie samobojstwa. Ma inny system monetarny i nie musi sie bac ze sie znajdzie w pulapce zadluzenia, jak Grecja i inne kraje strefy Euro. To nie ma nic wspolnego z kultura ani nawet z produktywnoscia. Wlochy i Grecja *najpierw* pozyczaja Euro na rynku (Euro ktore bylo wczesniej wykreowane "z niczego" przez ECB), potem moga je wydac. Polska *najpierw* kreuje z niczego zlotowki (nie moze ich pozyczyc ani zabrac podatkiem zanim jej nie wyemituje, bo jest jedynym zrodlem zlotowek we Wszechswiecie) a *potem* powstale w tej operacji rezerwy miedzybankowe zamienia na obligacje. Chetni sie znajda niezaleznie od oferowanych stop procentowych bo owe nadwyzkowe rezerwy sa marginalnie mniej warte niz jakiekolwiek obligacje. To tlumaczy dlaczego np. Japonia ma niskie stopy mimo dlugu 2x wiekszego niz Wlochy - stopy ustala tam bank centralny, nie rynek. Nawet jakby rynek wolal poniesc strate i nie chcial obigacji to nie szkodzi, bo jak widac z powyzszego obligacje NIE finansuja wydatkow panstwa (jak to jest w przypadku krajow Euro). Wyjasnienie mechanizmu: neweconomicperspectives.blogspot.com/2009/11/what-if-government-just-prints-money.html Tlumaczenie planu PO na polski: jak gospodarka oslabnie to ja dobijemy wysysajac z niej pieniadz i zmniejszajac popyt. Fakt: PKB = wydatki. Wieksze podatki = mniejsze wydatki = mniejszy PKB. Genialne. Za male wydatki (np. jak sektor prywatny oszczedza) powoduja bezrobocie. Wiec wtedy panstwo musi wydatki ZWIEKSZYC, zmniejszenie wydatkow automatycznie zwiekszy bezrobocie i... paradoksalnie deficyt tez. Grecja i Wlochy sie bolesnie o tym przekonuja. Polak Kalecki rozumial to 60 lat temu. bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=12473 Fakt: deficyt rzadu = nadwyzka sektora prywatnego. Gadanie ze maly deficyt to "dobry wynik" to idiotyzm. Rzad emitujacy wlasna walute nie moze zbankrutowac, powinien wlewac do gospodarki tyle pieniadza (zauwazny ze z powyzszego rownania wynika ze jak jest deficyt to gospodarka ma wiecej pieniedzy) az popyt bedzie na tyle duzy ze zniknie bezrobocie. Ostatni raz jak sprawdzalem bezrobocie bylo pow. 10% wiec deficyt jest ZA MALY. Jak bedzie recesja to deficyt trzeba zwiekszyc a nie zmiejszac. To bezrobocie powinno byc priorytetem, nie budzet. Budzet powinien miec tak duzy deficyt az bezrobocie zniknie. Jak ktos sie boi ze za duzy deficyt wywola problemy nie rozumie systemu monetarnego. Neoliberalowie nie rozumieja roznicy miedzy panstwem ktore ma wlasna walute (jak Polska) i ktore moze jej kreowac ile chce az zniknie bezrobocie, a takim ktore uzywa waluty cudzej i moze zbankrutowac (jak Grecja czy Wlochy). ZADEN kraj z wlasna waluta nie zbankrutowal. Dokladnie zaden. Kazdy z krajow ktory zbankrutowal mial dlug w obcej walucie (jak Weimar 1920 i Polska 1989) albo zalozyl sobie na szyje petle w postaci sztywnego kursu wymiany na cos czego nie emitowal (np. zloto, Euro, dolar jak Argentyna w 2000r). Jedynie Japonia wypiela sie na USA w 1941r. ale to bylo gdy byla w nimi w stanie wojny. Zrozumienie czym sie rozni Euro od kraju z wlasna waluta, podstawy ekonomii monetarnej (podstawy nieznane ekonomistom glownego nurtu ktorzy pleca np. o bankructwie USA): www.gurufocus.com/news_print.php?id=147269 Odpowiedz Link Zgłoś
sphinxpinastri 301 25.11.11, 18:42 Wyborcza zmienia ton swojej prorządowej propagandy? Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Przecież Tusk nie ma żadnej wizji, celu. 25.11.11, 18:50 ....Rząd powinien zmienić ton swojej propagandy. Nie chodzi o to, by ludzi straszyć, ale by informować o rzeczywistych zagrożeniach. O tym, że "normalne czasy" spokojnego wzrostu jeszcze wrócą.... Jak przez cztery lata nic się nie robiło tylko zarządzało obsadzając swoimi wszystko co się da a wmawiało się ludziom że tak właśnie jest dobrze to teraz prawda zabija. Po drugie, ludzie mogą zgodzić się na wiele wyrzeczeń ale muszą mieć gwarancje że ich pot nie będzie zmarnowany. Sorry, Tusk i jego rząd takich gwarancji nie dają choćby dlatego że nie wiedzą jak to państwo ma wyglądać za 20-30 lat. Pomijam niekompetencje, korupcję, nepotyzm no i ciche próby kontynuacji polityki Balcerowicza. Jeżeli Polska naprawdę będzie w kłopotach to pierwszą rzeczą, którą trzeba zrobić to szybko wywalić tą ekipę. Odpowiedz Link Zgłoś
cetes Premier ukarany 25.11.11, 21:07 Jak myślicie: Ci chwaleni przez Gadomskiego i on sam, to pożyteczni idioci, czy wiŚnie? W jednym kraju mogą popełnić błędy w polityce gospodarczej, no! niech będzie i w trzech! Ale im bardziej jakiś kraj stosuje się do zaleceń różnych "gadomskich", tym szybciej bankrutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
blust Re: Premier ukarany 25.11.11, 23:05 Neoliberalizm sie rozprzestrzenil bo zaleca rozwiazania ktore co prawda szkodza gospodarce ale zwiekszaja kawalek tortu przechwytywany przez tych co juz teraz maja pieniadze. Dlatego dostaja fundusze na "badania" i propagande (tzw. "think tanki"). Faktycznie narobili szkod gdzie nie "doradzali". Tylko Chiny sie na nich wypiely - rosna 9% rocznie... W UE zaprojektowali Euro i rozwalili jedne z najsilniejszych gospodarek swiata. bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=16898 bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=16727 Odpowiedz Link Zgłoś